Kategorie
Fit Śniadanie Wielkanoc

Mini omlety z piekarnika


Mini omlety z piekarnika to fajny pomysł na szybkie i proste śniadanie.

Do ich przygotowania potrzebujemy przede wszystkim jajek oraz kilku dodatków, np. tego, co akurat mamy w lodówce czy na co mamy ochotę.

Ja przygotowałam omlety z dodatkiem cebuli, papryki, wędzonej szynki i przypraw.

Myślę, że śmiało możemy je podać na Wielkanoc, na ciepłe śniadanie czy do pracy na wynos. Możemy je także zabrać w pudełku do szkoły, bowiem smakują również na zimno.

Mini omlety z piekarnika możemy podać z miksem ulubionych sałat – i mamy gotowy zdrowy, pełnowartościowy posiłek.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na mini omlety z piekarnika (7 sztuk):

  • 4 jajka “M”
  • 100 g cebuli (1 średnia cebula)
  • 100 g papryki – u mnie czerwona i żółta (po 1/4 papryki)
  • 50 g szynki wędzonej
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1/4 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • 1/4 łyżeczki suszonego oregano
  • 1 łyżka oliwy


Jak przygotować mini omlety z piekarnika:

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C.

Cebulę, paprykę oraz szynkę kroimy w małą kostkę.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i szklimy cebulę.

Do miski wybijamy jajka i roztrzepujemy, aby je napowietrzyć.

Dodajemy zeszkloną cebulę, paprykę, szynkę oraz przyprawy i ponownie mieszamy.

Masę jajeczną przelewamy do foremek na muffiny, najlepiej sprawdzają się silikonowe.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C i pieczemy przez około 12-15 minut aż się jajka zetną.

Podajemy na ciepło lub na zimno.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 81 kcal (1 sztuka)
białka (B): 5,8 g
tłuszcze (T): 5,6 g
węglowodany (W): 2,2 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Karnawał Śniadanie Sylwester Wielkanoc

Pasta z jajek i wędzonej makreli


Pasta z jajek i wędzonej makreli to super proste smarowidełko do pieczywa.

To pasta z 3 głównych składników: wędzonej makreli, jajek i majonezu.

Pasta z jajek i wędzonej makreli to nie tylko pasta kanapkowa. Świetnie sprawdza się jako farsz do świeżych warzyw, a także nadziewania kruchych wytrawnych babeczek, które możemy podać jako imprezową przystawkę.

Idealna będzie także do malutkich bankietowych kanapeczek przygotowanych, np. z pumpernikla czy krakersów.

Pomysłów jest wiele, tylko nasza wyobraźnia ogranicza nas, w jaki sposób podamy pastę z jajek i wędzonej makreli.

To najprostsza i najszybsza wersja pasty, którą polubią także dzieci, gdyż skład jest ograniczony do minimum, a jak wiadomo dzieci nie lubią jak zbyt wiele się dzieje.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na pastę z jajek i wędzonej makreli:

  • 1 wędzona makrela (ok. 250 g po obraniu)
  • 6 jajek
  • 3 łyżki majonezu
  • 1 czubata łyżka posiekanego szczypiorku/natki pietruszki/ koperku (dowolnie, można także pominąć)
  • 1/3 łyżeczki suszonego czosnku
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować pastę z jajek i wędzonej makreli:

Zaczynamy od ugotowania jajek na twardo (zajrzyjcie do wpisu jak ugotować jajka).

Ugotowane jajka studzimy, obieramy, a następnie ścieramy na małych oczkach tarki.

Wędzoną makrelę obieramy ze skóry i dokładnie z ości.

Makrelę rozdrabniamy i rozcieramy widelcem, a następnie dodajemy majonez, starte jajka i ulubione świeże zioła.

Całość doprawiamy suszonym czosnkiem, a także solą i pieprzem do smaku.

Dokładnie mieszamy.

Możemy podać od razu lub schłodzić.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 254 kcal (100 g)
białka (B): 14,4 g

tłuszcze (T): 21,5 g
węglowodany (W): 0,6 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Obiad

Curry z kurczakiem


Curry z kurczakiem to potrawa kuchni azjatyckiej.

To bardzo smaczne i lekkie danie obiadowe na bazie mleka kokosowego, pasty curry i warzyw.

Przygotowałam najprostszą wersję curry, gdzie głównym składnikiem jest filet z piersi kurczaka, a także pomidory i cebula.

Całość tworzy aromatyczne danie, które przypadnie niejednemu do gustu.

Curry z kurczakiem podajemy z ryżem oraz obowiązkowo ze świeżą kolendrą, choć wiem, że sporo osób jej nie lubi, więc można w ostateczności pominąć. Osobiście zachęcam do wypróbowania tej potrawy z kolendrą.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że wyraźnie podam, że jest inaczej.


Składniki na curry z kurczakiem:

  • 2 duże piersi z kurczaka – ok. 650 g
  • 2 cebule
  • 1 łyżka czerwonej pasty curry
  • 1 łyżka żółtej pasty curry
  • 1 łyżka curry w proszku
  • 4 ząbki czosnku
  • 4 pomidory
  • 1/2 szkl. mleka kokosowego
  • 2 łyżki oleju kokosowego lub oleju
  • świeża kolendra


Jak przygotować curry z kurczakiem:

Filety z piersi kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę.

Cebulę kroimy w kosteczkę, a czosnek drobno siekamy.

Pomidory nacinamy od góry na krzyż, sparzamy wrzątkiem, hartujemy zimną wodą i obieramy ze skórki, a następnie kroimy w kostkę.

Na patelni rozgrzewamy olej i szklimy cebulę.

Do zeszklonej cebuli dodajemy curry w proszku i pastę curry. Całość podsmażamy przez chwilę, cały czas mieszając.

Następnie dodajemy pokrojonego kurczaka oraz posiekany czosnek, cały czas mieszając przesmażamy aż kurczak straci surowość – ok. 3 minut.

Dodajemy pokrojone pomidory i dusimy przez około 15 minut.

Pod koniec gotowania wlewamy mleko kokosowe i dusimy przez 2 minuty.

Finalnie potrawę doprawiamy solą do smaku.

Przed podaniem dodajemy posiekaną kolendrę.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 95 kcal (100 g)
białka (B): 10,0 g
tłuszcze (T): 4,7g
węglowodany (W): 2,8 g
******

Kategorie
Obiad

Purée ziemniaczane


Purée ziemniaczane to tłuczone ugotowane ziemniaki z dodatkiem masła i mleka.

To świetny dodatek obiadowy, pasujący do wielu potraw, np. kotletów, kurczaka, sosu, gulaszu, jajek sadzonych, oj, można by wymieniać w nieskończoność.

Ale jak przygotować ziemniaki, by cieszyć się gładkim, aksamitnym purée?

Najlepsze ziemniaki, z których przygotujemy wyborne purée to ziemniaki klasy C, które charakteryzują się jasnym i sypkim miąższem, to tzw. ziemniaki mączyste, zawierające spore ilości skrobi.

Oczywiście z innych ziemniaków też możemy przygotować purée, ale gatunek C jest dedykowany do przygotowania purée, kopytek, klusek śląskich, pyz, placków ziemniaczanych i innych dań mącznych, więc najlepiej się nadają.

Gatunek to już połowa sukcesu, a druga to właściwe przygotowanie i ugotowanie ziemniaków.

Przede wszystkim ziemniaki obieramy, myjemy i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości, ale zawsze zaczynamy gotować w zimnej wodzie.

Kiedy ziemniaki są już miękkie to je odcedzamy, a następnie odparowujemy na wolnym ogniu przez około 2-3 minuty.

Dopiero do odparowanych i gorących ziemniaków dodajemy masło oraz wlewamy mleko, najlepiej podgrzane; całość ugniatamy i mieszamy tłuczkiem aż do uzyskania gładkiej, aksamitnej konsystencji.

Można także ziemniaki przecisnąć przez prasę, a następnie wymieszać z masłem i mlekiem.

Finalnie doprawiamy do smaku solą, ewentualnie pieprzem czy gałką muszkatołową.

Zapytacie zapewne, dlaczego dodajemy mleko?

Mleko bowiem wchłania skrobię z ziemniaków, co sprawia, że stają się bardziej strawne.

Aby ułatwić sobie pracę warto zaopatrzyć się w tłuczek do ziemniaków lub specjalną prasę.

Pamiętajcie, że wbrew powszechnej opinii ziemniaki nie są tuczące, są niskokaloryczne (100 g ugotowanych ziemniaków to niecałe 80 kcal), to dodatki podnoszą ich kaloryczność.

Ziemniaki powinny znaleźć się w naszym menu dla zachowania zdrowej i dobrze zbilansowanej diety.

Po pierwsze są bogate w witaminę C oraz w wtiaminy z grupy B, zawierają minerały, tj. magnez, potas, fosfor, wapń, żelazo, sód i cynk, które są odpowiedzialne za prawidłową pracę układu pokarmowego, niwelują negatywne skutki stresu, poprawiają kondycję skóry, zapobiegają skurczom mięśni, a także wspomagają wzrok.

Są źródłem lekkostrawnych węglowodanów oraz błonnika, a także białka.

Jak podać purée ziemniaczane?

Możemy podać je na wiele sposobów, np. w misce, wyłożone na półmisku w fantazyjny sposób lub po prostu na talerzu za pomocą łyżki do lodów.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Składniki na purée ziemniaczane:

  • 1 kg ziemniaków (waga przed obraniem) – najlepiej mączystych, kl.C
  • 50 g masła
  • 200 ml mleka
  • 2 łyżki soli do gotowania + ok. 1/2 łyżeczki do smaku
  • szczypta/dwie gałki muszkatołowej (opcjonalnie)
  • świeży koperek (opcjonalnie)
  • szczypta/dwie pieprzu świeżo mielonego (opcjonalnie)

Jak przygotować purée ziemniaczane:

Ziemniaki obieramy, dokładnie myjemy i kroimy na mniejsze kawałki, np. na pół lub na ćwiartki, gdy ziemniaki są bardzo duże.

Ziemniaki zalewamy zimną wodą, osolamy i stawiamy na palniku.

Zagotowujemy wodę z ziemniakami, a następnie zmniejszamy grzanie i gotujemy do miękkości, około 30 minut.

Sprawdzamy czy ziemniaki są miękkie.

Gdy ziemniaki są już miękkie odcedzamy je z wody, a następnie stawiamy na palniku i na małym ogniu odparowujemy, ok. 2-3 minut.

Odparowane i gorące ziemniaki ugniatamy tłuczkiem do ziemniaków (lub przeciskamy przez prasę) z dodatkiem masła i mleka cały czas ugniatając i mieszając aż do uzyskania gładkiej i bez grudek aksamitnej masy.

Filalnie doprawiamy do smaku szczyptą, dwoma soli.

Ziemniaki purée możemy doprawić także szczyptą pieprzu i/lub gałki muszkatołowej.

Podajemy z posiekanym koperkiem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 104 kcal (100 g)
białka (B): 2,0 g
tłuszcze (T): 3,6 g
węglowodany (W): 16,8 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Fit Wielkanoc

Pieczona pierś indyka w ziołach


Pieczona pierś indyka w ziołach to propozycja pieczystego na świąteczny stół i nie tylko, gdyż może być przygotowana na co dzień.

U mnie pojawia się dość często, bo lubimy domowe mięsiwo.

Pieczona pierś indyka może być podana na ciepło po upieczeniu na uroczysty obiad w towarzystwie, np. sosu, ziemniaków i surówki. Natomiast po schłodzeniu doskonale sprawdzi się jako wędlina na zimny bufet czy na kanapki, świetnie nadaje się także do sałatek i past kanapkowych.

Pieczona pierś indyka w ziołach wychodzi bardzo smaczna, soczysta i aromatyczna.

Jest także bardzo zdrowym zamiennikiem kupnej wędliny, jest dietetyczna, niskokaloryczna, o niskiej zawartości tłuszczu i węglowodanów. Jest bogatym źródłem białka, bardzo ważnego składnika naszej codziennej diety.

Jej przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut, reszta to marynowanie i pieczenie, podczas których nasza rola jest ograniczona jedynie do kontrolowania.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na pieczoną pierś indyka w ziołach:

  • filet z piersi indyka – ok. 1,2 kg
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 1/2 łyżeczki wędzonej papryki
  • 1,5 łyżeczki tymianku
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1 łyżka masła klarowanego


Jak przygotować pieczoną pierś indyka w ziołach:

Zaczynamy od przygotowania marynaty.

Wszystkie składniki poza piersią indyka mieszamy ze sobą do dokładnego połączenia.

Następnie pierś indyka myjemy, osuszamy i dokładnie pokrywamy marynatą.

Przekładamy do szklanej miski i przykrywamy folią, odstawiamy do lodówki na kilka godzin do zamarynowania, najlepiej na całą noc.

Godzinę przed planowanym pieczeniem wyjmujemy pierś indyka z lodówki.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C.

Pierś z indyka przekładamy do naczynia żaroodpornego lub ceramicznego.

Naczynie nakrywamy przykrywką i wstawiamy do piekarnika.

Pieczemy przez około 80 minut. Przyjmujemy, że 1 kg mięsa pieczemy przez 1 godzinę.

Na około 10 minut przed końcem pieczenia zdejmujemy pokrywkę, aby mięso ładnie się zarumieniło z wierzchu.

Po upieczeniu dajemy mięsu odpocząć przez około 10 minut, a dopiero po tym czasie możemy pokroić na grubsze plastry i podać na ciepło.

Po całkowitym wystudzeniu i schłodzeniu w lodówce możemy podać na zimno i pokroić w cienkie plasterki.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 123 kcal (100 g)
białka (B): 23,9 g
tłuszcze (T): 2,2 g
węglowodany (W): 1,7 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Fit Obiad Wielkanoc

Roladki z kurczaka z pastą bazyliową


Kurczak to mięso, które dość często pojawia się na naszych stołach.

Jadamy je, bo jest bogate w białko, które jest niezbędne dla naszego organizmu. Poza tym kurczak jest ogólnie i łatwo dostępny, można go często kupić w atrakcyjnej cenie.

Niestety nie zawsze mamy na niego pomysł, jak go przyrządzić czy z czym podać.

Dzisiaj przychodzę z inspiracją podania drobiu.

Roladki z kurczaka z pastą bazyliową to moja propozycja na obiad codzienny i odświętny, na imprezy domowe i rodzinne, w zasadzie na każdą okazję.

Roladki wychodzą bardzo smaczne, a mięso jest bardzo soczyste.

Mają niesamowity charakterystyczny smak dzięki bazylii i mięcie, nietuzinkowy i świeży. Sos bardzo podobny do pesto, z tym że przygotowany z orzechami włoskimi i z dodatkiem mięty. 

Polecam na świąteczny stół!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na roladki z kurczaka z pastą bazyliową:

  • 3 filety z piersi kurczaka – ok. 600 g
  • garść świeżej bazylii (ok. 50 listków)
  • 6 listków świeżej mięty
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 orzechy włoskie
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego do smażenia


Jak przygotować roladki z kurczaka z pastąbazyliową:

Filety z piersi kurczaka myjemy, osuszamy i przekrawamy wzdłuż na pół, tak by powstały z jednej piersi dwa sznycle.

Sznycle oprószamy solą i pieprzem z obu stron.

Do moździerza przekładamy listki bazylii i mięty, dodajemy orzechy, ząbek czosnku, szczyptę soli oraz pieprzu.

Całość ucieramy w moździerzu aż składniki będą będą dobrze rozdrobnione, a następnie dodajemy łyżkę oliwy z oliwek i ponownie ucieramy aż uzyskamy pastę przypominającą pesto.

Gotową pastą smarujemy sznycle z jednej strony, ok. 1 łyżeczki na każdy sznycel.

Sznycle zwijamy w roladki, można spiąć wykałaczką i odstawiamy na około 30 minut, aby mięso przeszło smakiem i aromatem pasty bazyliowej.

Zamarynowane roladki smażymy na niewielkiej ilości oleju pod przykryciem na niedużym ogniu z każdej strony, aż będą lekko złociste.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 179 kcal (1 porcja – 1 roladka)
białka (B): 21,9 g
tłuszcze (T): 9,0 g
węglowodany (W): 0,3 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Obiad

Kurczak Tikka Masala


Kurczak Tikka Masala to danie inspirowane kuchnią indyjską, choć tak naprawdę powstało w Anglii i cieszy się wielkim powodzeniem.

To kurczak przygotowany w sosie pomidorowym z dodatkiem mleka kokosowego lub śmietanki oraz indyjskich przypraw, m.in przyprawy garam masala czy kuminu.

Kurczak wychodzi soczysty, bowiem jest marynowany w jogurcie, a następnie smażony na patelni lub grillu nabity na patyczki.

Danie nietypowe, bardzo smaczne, aromatyczne, a przy tym bardzo proste w przygotowaniu.

Kurczaka Tikka Masala podajemy w towarzystwie ryżu i chlebków naan.


Składniki na kurczaka Tikka Masala (4 porcje):

  • 500 g filetów z piersi kurczaka
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony

marynata do kurczaka:

  • 150 g jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka oliwy
  • 1/2 łyżeczki przyprawy garam masala
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego (kuminu)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 2 cm świeżego imbiru
  • 2 ząbki czosnku

sos:

  • 500-600 ml passaty pomidorowej
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka masła klarowanego
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego (kuminu)
  • 1/2 łyżeczki przyprawy garam masala
  • 1 łyżeczka cukru (ja użyłam erytrytolu)
  • 1 łyżka soku z limonki
  • 100 g mleka kokosowego lub słodkiej śmietanki kremówki 30%
  • sól himalajska do smaku


Jak przygotować kurczaka Tikka Masala:

Kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę ok. 2×2 cm, oprószamy solą i pieprzem.

Przygotowujemy marynatę do kurczaka.

Do miski przekładamy jogurt, dodajemy oliwę, starty imbir i czosnek oraz przyprawy, mieszamy.

Do marynaty przekładamy kurczaka, dokładnie nią pokrywając mięso, odstawiamy do zamarynowania na minimum 30 minut, a najlepiej na całą noc do lodówki.

Zamarynowane mięso wyjmujemy z marynaty i nabijamy na patyczki szaszłykowe i grillujemy lub smażymy na zwykłej patelni na średnim ogniu po około 1 minucie z każdej strony, tak aby się zarumienił.

Odstawiamy kurczaka na talerz i przystępujemy do przygotowania aromatycznego sosu.

Na patelnię przekładamy masło klarowane i dodajemy suche przyprawy: ostrą i słodką paprykę, kmin rzymski, garam masalę i chwilę przesmażamy, cały czas mieszając.

Na koniec dodajemy starty czosnek i przesmażamy przez chwilkę, uważając, aby nie przypalić czosnku, bo stanie się gorzki.

Dodajemy passatę, cukier, sok z limonki i sól do smaku (około 1/2 łyżeczki), zagotowujemy, a następnie zmniejszamy grzanie do minimum, przykrywamy pokrywką i dusimy przez około 10-15 minut, co jakiś czas mieszając.

Po tym czasie dodajemy obsmażone kawałki kurczaka, które zdejmujemy z patyczków i dusimy na bardzo małym ogniu przez kolejne 10-15 minut, aż kurczak będzie zupełnie miękki.

Sos zdejmujemy z ognia i dodajemy mleko kokosowe/śmietankę.

Finalnie doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Podajemy z ryżem, chlebkami naan, kleksem jogurtu i kolendrą lub natką pietruszki.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 296 kcal (1 porcja)
białka (B): 32,6 g
tłuszcze (T): 14,2 g
węglowodany (W): 9,2 g
******

Kategorie
Fit Obiad

Wątróbka drobiowa z cebulą


Wątróbka smażona z cebulą to już klasyka kuchni polskiej.

Przez jednych uwielbiana i kochana, zwłaszcza krwista, a przez innych znienawidzona od czasów dzieciństwa.

U mnie w domu rodzinnym przygotowywało się wątróbkę wieprzową.

Bywała czasami gorzka, zbyt wysmażona stawała się twarda i sucha, a krwista nie chciała przejść przez gardło.

Jako dziecko zawsze ją jadłam, ale nie zawsze chętnie.

Moja teściowa przygotowywała wątróbkę z kurczaka i ona zasmakowała mi bardziej i od ponad 20 lat przygotowuję ją najczęściej.

Smakuje także moim chłopakom i od czasu do czasu przyrządzam ją klasycznie, właśnie z cebulą, choć czasami także w inny sposób, lubię eksperymentować, ale o tym innym razem.

Podaję ją z ziemniakami z wody, z kaszą gryczaną, frytkami lub pieczonymi talarkami i oczywiście surówką z kiszonej kapusty lub kiszonym ogórkiem.


Składniki na wątróbkę drobiową z cebulą (4 porcje):

  • 500 g wątróbki drobiowej – u mnie z kurczaka
  • 2 duże cebule
  • mąka pszenna do oprószenia (opcjonalnie, można pominąć)
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 4 łyżki oleju do smażenia


Jak przygotować wątróbka drobiową z cebulą:

Wątróbkę oczyszczamy z błon i żyłek, opłukujemy pod bieżącą wodą i osuszamy.

Osuszoną wątróbkę obtaczamy delikatnie w mące, otrzepując z jej nadmiaru.

Ja często pomijam ten krok, chcąc zaoszczędzić kalorie z mąki, a wątróbka wychodzi również delikatna i bardzo smaczna.

Cebule kroimy w piórka.

Dużą patelnię rozgrzewamy i wlewamy 2 łyżki oleju, wrzucamy cebulę i przesmażamy aż stanie się miękka i szklista.

Zeszkloną cebulę zdejmujemy z patelni i odstawiamy na bok, a na patelnię wlewamy 2 łyżki oleju i ponownie rozgrzewamy.

Na rozgrzaną patelnię przekładamy wątróbkę (starając się by nie kłaść jedna na drugiej, kawałki mogą się stykać, lecz chodzi o to, aby wątróbka nie dusiła się) i szybko obsmażamy z każdej strony na rumiano, a następnie zmniejszamy grzanie, dokładamy zeszkloną cebulę, którą wcześniej odłożyliśmy i dusimy całość przez 3-5 minut, można pod przykrywką.

Finalnie doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem.

Podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 285 kcal (1 porcja)
białka (B): 24,9 g
tłuszcze (T): 18,2 g
węglowodany (W): 5,9 g
******

Kategorie
Fit Lunch na wynos Śniadanie

Wysokobiałkowe płatki jaglane

Wysokobiałkowe płatki jaglane to mój jeden z wielu pomysłów na drugie śniadanie czy też czasami na kolację lub jako posiłek przedtreningowy/potreningowy.

Moje pierwsze śniadanie jest zawsze białkowo-tłuszczowe, o czym pisałam Wam już kilka razy i na pewno w niedługim czasie pojawią się moje propozycje takich śniadań.

A dzisiaj wyżej wspomniane wysokobiałkowe płatki jaglane, które są bardzo szybkie w przyrządzeniu, mają dużą zawartość białka i objętość, więc nasycą nas na dłużej.

Zawierają pełnowartościowy skład pod względem makroskładników – jest tu białko, zdrowy tłuszcz w postaci naturalnego masła orzechowego i węglowodany pochodzące z płatków jaglanych i owoców.

Do tej jaglanki możecie dodać dowolnych owoców, najlepiej sezonowych lub ewentualnie mrożonych.

Pod przepisem rozkład makroskładników i kcal – porcji widocznej na zdjęciu – jeśli użyjecie innych owoców lub więcej wagowo, czy też mniejszej ilości masła orzechowego, będzie ten rozkład wyglądał inaczej, po prostu dostosujcie do swoich potrzeb.


Składniki na wysokobiałkowe płatki jaglane (1 porcja):

  • 35 g płatków jaglanych
  • 150 g skyru (jogurtu naturalnego typu islandzkiego)
  • 15 g odżywki białkowej (u mnie ISO Whey Zero solony karmel)
  • 1/2 banana (u mnie 68 g)
  • kilka malin (u mnie 20 g)
  • 20 g masła orzechowego bez oleju palmowego, soli i cukru
  • erytrytol (opcjonalnie)

Jak przygotować wysokobiałkowe płatki jaglane:

Do miseczki wsypujemy odmierzoną ilość płatków jaglanych (jeśli lubicie bardziej słodkie to dodajcie także erytrytol, ja nie dodaję), zalewamy wrzątkiem, przykrywamy talerzykiem i odstawiamy na około 10 minut do napęcznienia.  

Skyr mieszamy dokładnie z odżywką białkową, a następnie wykładamy na spęczniałe płatki jaglane. 

Na wierzch układamy plasterki banana, maliny i polewamy masłem orzechowym.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 473 kcal (1 porcja)
białka (B): 39,8 g
tłuszcze (T): 11,8 g
węglowodany (W): 54,1 g
******

Kategorie
Śniadanie

Jajecznica ze szczypiorkiem i chipsy z boczku

Dzisiaj pomysł na śniadanie w stylu amerykańskim – jajecznica ze szczypiorkiem w towarzystwie chrupiących chipsów z boczku i opiekanego pieczywa.

Propozycja idealna na spokojne, leniwe weekendowe śniadanie. Nie ma tu żadnej filozofii, jest po prostu łatwo, szybko, prosto i smacznie.

Jeśli nie dołożycie pieczywa to będzie to propozycja na śniadanie w stylu diety ketogenicznej.

Usmażyć boczek to także żaden wyczyn, ale żeby był chrupiący jak chips i smaczny to podaję Wam mój niezawodny sposób. 


Składniki na jajecznicę ze szczypiorkiem i chipsy z boczku (2-3 porcje):

  • 6 jajek “L”
  • 6 cienkich plastrów boczku wędzonego parzonego (ok. 100 g)
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • szczypiorek


Jak przygotować jajecznicę ze szczypiorkiem i chipsy z boczku:

Na suchej i zimnej patelni układamy plastry boczku, włączamy grzanie i na średnim ogniu smażymy do czasu aż się powoli wytopi tłuszcz i zbrązowieje.

Odwracamy plastry boczku na drugą stronę i smażymy do zarumienienia, a następnie zdejmujemy z patelni i odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.

Chips po ściągnięciu z patelni jest dość miękki, ale gdy lekko przestygnie stanie się chrupiący.

Jajka myjemy i wybijamy pojedynczo do naczynia, sprawdzając świeżość jaj.

Rozkłócamy widelcem, napowietrzając by po usmażeniu była puszysta; doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Wlewamy na patelnię z wytopionym tłuszczem z boczku.

Smażymy na niewielkim ogniu, powoli, cały czas mieszając aż się zetnie do ulubionej konsystencji – mniej lub bardziej ściętej.

Finalnie dodajemy posiekany szczypiorek i podajemy w towarzystwie chipsów z boczku i opiekanego pieczywa.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok.865 kcal (całość bez pieczywa)
białka (B): 60,5 g
tłuszcze (T): 67,9 g
węglowodany (W): 2,8 g
******