Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Obiad Wielkanoc

Biała kiełbasa pieczona w boczku


Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami przepisem na pyszne danie wielkanocne: białą kiełbasę pieczoną w boczku.

Ta prosta, ale wyjątkowo smaczna potrawa to prawdziwy rarytas na wielkanocnym stole, którym chętnie podzielicie się z rodziną i przyjaciółmi.

Kiełbasa z wierzchu otoczona jest rumianym i chrupiącym boczkiem, a w środku bardzo soczysta i pyszna. Dla podkręcenia smaku całość oprószyłam słodką papryką i tymiankiem.

Wiosenne smaki na talerzu

Aby dodać potrawie koloru i świeżości, proponuję podać białą kiełbasę pieczoną w boczku w towarzystwie pysznego purèe ziemniaczanego oraz świeżych sałatek z sezonowych warzyw.

Nie zapomnijcie też o aromatycznych ziołach i przyprawach, które podkreślą jej wyjątkowy smak.

Do białej kiełbasy pieczonej w boczku dodałam dla smaku, koloru i atrakcyjności potrawy małe pomidorki cherry na gałązce, która tak pięknie się prezentuje.

Jak sprawić, aby kiełbasa wyszła pyszna i soczysta?

Chcąc osiągnąć perfekcyjną soczystość białej kiełbasy pieczonej, warto zastosować kilka sprawdzonych trików:

  • po pierwsze, używamy surowej białej kiełbasy najlepszej jakości, aby zachować jej naturalną wilgotność i soczystość, a także pyszny smak
  • po drugie, delikatnie nakłuwamy kiełbasę widelcem lub wykałaczką, aby uniknąć pęknięć i zachować cenne soki wewnątrz
  • po trzecie, nie rozdzielamy kiełbasek, pieczemy w całości, w pęcie, aby nie wypłynął farsz, a kiełbaski zachowały swój ładny kształt i soczystość
  • po czwarte, układamy kiełbaski ciasno w naczyniu, co zapewni, że kiełbasa nie wyschnie podczas pieczenia
  • po piąte, owijamy kiełbaski boczkiem. Ta metoda zapewni, że kiełbasa nie wyschnie podczas pieczenia, zachowując swoją soczystość i aromat.

Spróbujcie tego prostego przepisu na białą kiełbasę pieczoną w boczku i zachwytajcie swoich gości niezapomnianym smakiem i aromatem tego dania.

Gotowi na kulinarną przygodę?

Zachęcam Was do wypróbowania tego prostego, ale niezwykle efektownego przepisu na białą kiełbasę pieczoną w boczku i podzielenia się swoimi wrażeniami w komentarzach poniżej.

A jeśli szukacie więcej inspiracji na wielkanocne potrawy, koniecznie sprawdźcie inne wpisy na moim blogu!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na białą kiełbasę pieczoną w boczku

ilość porcji: 7-8
czas przygotowania: 5 minut
czas pieczenia: 40 minut
czas całkowity: 45 minut

Składniki na białą kiełbasę pieczoną w boczku:

  • 1 kg (ok. 7-8 szt.) surowej białej kiełbasy
  • ok. 230-250 g cienkich plasterków boczku wędzonego parzonego
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 2 gałązki (ok. 250 g) pomidorków cherry – opcjonalnie
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • sól himalajska lub morska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować białą kiełbasę pieczoną w boczku:

Białą surową kiełbasę nakłuwamy widelcem lub wykałaczką w kilku miejscach.

Kiełbasek nie rozdzielamy, pozostawiamy w pęcie – podczas pieczenia nie wypłyną z jelita, zachowają ładny kształt i pozostaną soczyste po upieczeniu.

Następnie owijamy każdą kiełbaskę dość ściśle w plastry boczku.

Układamy w naczyniu żaroodpornym.

Oprószamy słodką papryką i tymiankiem.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C (z funkcją pieczenia góra-dół lub termoobiegiem) i pieczemy przez około 40 minut, aż ładnie się zarumieni i wytopi boczek.

Na około 15-20 minut przed końcem pieczenia wyjmujemy naczynie z piekarnika.

Dokładamy do naczynia z kiełbasą pomidorki koktajlowe, które skrapiamy oliwą i oprószamy solą oraz pieprzem do smaku.

Naczynie ponownie wstawiamy do piekarnika i dalej pieczemy aż pomidorki zaczną pękać i tracić jędrność.

Po pieczeniu wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy potrawę na kilka minut, aby soki nie wypłynęły z kiełbasy, a dopiero później rozcinamy i ewentualnie kroimy na mniejsze kawałki.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 435 kcal (1 porcja z 7)
białka (B): 23,6 g
tłuszcze (T): 39,5 g
węglowodany (W): 3,5 g         
błonnik (f): 0,21 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w czerwcu 2012 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Ciasta i desery Fit Walentynki

Brownie bananowe z sercem


Rozkoszne brownie bananowe z sercem: zdrowa i szybka receptura na Walentynki ❤️

Marzycie o wyjątkowym deserze na Walentynki, który zaskoczy Waszą drugą połówkę?

Przedstawiam Wam przepis na niezwykłe brownie bananowe z sercem, które wyróżnia się nie tylko wyjątkowym smakiem, ale także swoją zdrową i prostą recepturą.

To brownie nie tylko kusi doskonałym smakiem, ale również jest przyjazne dla osób z różnymi ograniczeniami dietetycznymi, ponieważ jest bezglutenowe, bez laktozy i wolne od białego cukru.

Sekret tkwi w trzech prostych składnikach i ekspresowym przygotowaniu:

  • dojrzałe banany, które pełnią rolę zamiennika jajek, dodając jednocześnie wilgotności i naturalnej słodyczy.
  • intensywne kakao ciemne, które nadaje brownie głęboki, czekoladowy smak.
  • kremowe masło orzechowe, które nadaje ciastu konsystencję i delikatny orzechowy posmak.

Nie musicie spędzać godzin w kuchni, aby przygotować to wyjątkowe brownie.

Dzięki prostocie receptury i szybkiemu czasowi pieczenia, możecie cieszyć się tym aromatycznym deserem w mgnieniu oka.

Wystarczy kilka prostych kroków, aby stworzyć coś wyjątkowego na Walentynki.

Połączcie składniki, włóżcie ciasto do piekarnika i w krótkim czasie będziecie gotowi na romantyczną kolację przy słodkim, rozpływającym się w ustach brownie bananowym z sercem.

Słodkie serduszka i symboliczna dekoracja

Aby nadać brownie wyjątkowego walentynkowego uroku, ozdabiamy je uroczymi serduszkami zrobionymi z proszku truskawkowego. Ich intensywny czerwony kolor nie tylko przykuwa wzrok, ale również nawiązuje do symboliki miłości, która towarzyszy Walentynkom.

Tradycja i miłość

Walentynki, choć to stosunkowo świeże w naszym kraju święto, stały się okazją do celebracji miłości i serdeczności.

Tradycja walentynkowa na dobre wkroczyła do Polski dopiero w latach 90. jako tzw. Dzień św. Walentego, za sprawą Niny Kowalewskiej-Motlik, która wraz z Niną Terentiew zrealizowały w 1992 r. dla TVP kilkugodzinny program o dniu zakochanych.

Obecnie Walentynki to jedno z najbardziej skomercjalizowanych świąt, ale i jedno z bardzo wyczekiwanych dni w roku.

Niech ten dzień nie tylko będzie pretekstem do romantycznych gestów wobec bliskich osób, ale także do okazania szacunku i życzliwości każdego dnia.

To niezwykle proste i szybkie w przygotowaniu brownie bananowe z sercem nie tylko rozpali serca Waszych bliskich, ale także zachwyci ich smakiem i zdrowymi składnikami.

Nie czekajcie dłużej – przygotujcie to wyjątkowe ciasto na Walentynki i podarujcie swoim najbliższym odrobinę słodkiej miłości!

Happy Valentine’s Day! 🏹❤️


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na brownie z sercem (bez jajek, mąki i cukru):

  • 4 bardzo dojrzałe banany (ok. 500 g)
  • 40 g (1/2 szkl.) kakao ciemnego
  • 170 g (2/3 szkl.) masła orzechowego
  • sproszkowane liofilizowane truskawki (tzw. puder lub proszek truskawkowy) do dekoracji


Jak przygotować brownie z sercem (bez jajek, mąki i cukru):

Banany obieramy, łamiemy na mniejsze kawałki i przekładamy do misy malaksera.

Banany miksujemy do czasu aż uzyskamy gładki mus.

Następnie dodajemy przesiane kakao i dalej miksujemy, aż składniki dokładnie się połączą.

Na koniec dodajemy masło orzechowe i miksujemy na jednolitą masę.

Ciasto przelewamy do formy (20×20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175°C z termoobiegiem i pieczemy przez 20 minut.

Po upieczeniu odstawiamy na kratkę do całkowitego wystudzenia.

Przed podaniem kroimy na części i oprószamy proszkiem truskawkowym przez szablon w kształcie serduszka.

Możemy użyć gotowego szablonu, takiego do dekoracji kawy i deserów, lub samodzielnie wyciąć z papieru.

Smacznego!

Moja rada:

Jeśli nie macie malaksera lub blendera bez trudu wykonacie ciasto przy pomocy widelca. Banany rozgniatamy widelcem na papkę, dodajemy kakao i masło orzechowe i dalej gnieciemy i mieszamy aż do połączenia składników.

******
kalorie (kcal): 180 kcal (1 kawałek z 9)
białka (B): 6,7 g
tłuszcze (T): 9,3 g
węglowodany (W): 16,3 g          błonnik: 0,94 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Dania na imprezy Obiad

Batata Harra – libańskie pikantne ziemniaki


Batata Harra to niezwykle aromatyczne, pikantne ziemniaki, które rozgrzeją Twoje podniebienie i przeniosą Cię prosto na ulice Bejrutu.

To przepyszna przystawka pochodząca z kuchni libańskiej.

Danie niezwykle proste i szybkie do przygotowania, a przy tym bardzo smaczne.

Trzy drogi do uzyskania doskonałych ziemniaków

W kuchni libańskiej tradycyjnie pikantne ziemniaki poddaje się podwójnemu smażeniu, najpierw w samej oliwie, a następnie w oliwie przesmażonej z aromatycznymi przyprawami i świeżym sokiem z cytryny.

To proces, który nadaje ziemniakom nie tylko chrupkość, ale także głęboki i intensywny smak.

Pomimo, że ziemniaki są smażone to nie są za tłuste i nie czuje się ich ciężkości, wręcz przeciwnie są bardzo smaczne, aromatyczne, a dodatki dodają im lekkości i świeżości.

Drugą popularną metodą jest wstępne podgotowanie ziemniaków przez około 10-15 minut, a następnie przesmażenie ich w aromatycznej oliwie.

To alternatywa, dla tych którzy chcą ograniczyć ilość użytego tłuszczu.

Trzecią metodą przygotowania Batata Harra jest upieczenie ziemniaków w wysokiej temperaturze, a następnie polanie ich oliwą z przyprawami.

To alternatywa, dla tych którzy szukają zdrowszej opcji. Ziemniaki pieczone w wysokiej temperaturze, a potem polane aromatyczną oliwą – smak i zdrowie w jednym.

Każda z powyższych metod jest pyszna, bardzo aromatyczna, pełna smaku, przepełniona lekkością i świeżością.

Magia składników

Zioła, przyprawy i sok z cytryny to kluczowe składniki, które zamieniają zwykłe ziemniaki w prawdziwą ucztę libańską.

Zamieniają, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki, pospolite pyry w przepyszną, chrupiącą, pikantną i świeżą orientalną przystawkę.

Batata Harra to doskonała przekąska lub dodatek do libańskich dań, np. falafeli, koft, kebabów, hummusu czy baba ghanoush.

Zapraszam Was do odkrywania świata libańskich smaków i do wypróbowania trzech różnych metod przygotowania Batata Harra, które przedstawiam poniżej.

Gotowi na kulinarne podróże?

Let’s spice it up! 🌶️🥔


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na Batata Harra – libańskie pikantne ziemniaki:

  • ok. 1 kg ziemniaków (waga po obraniu)
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki ziaren kolendry lub 1 łyżeczka kolendry w proszku
  • 2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • 1/2 – 3/4 łyżeczki przyprawy harissa lub 1/4 (lub więcej) łyżeczki suszonych płatków chili lub w proszku lub posiekanej świeżej papryczki
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki kminku całego
  • 1 cytryna
  • 4 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego
  • garstka listków świeżej mięty
  • świeża kolendra lub natka pietruszki
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować Batata Harra – libańskie pikantne ziemniaki:

I metoda – głębokie smażenie:

Obrane ziemniaki kroimy, może być to mniejsza kostka ok. 2×2 cm lub całkiem spore kawałki, a nawet ćwiartki.

Następnie ziemniaki dokładnie płuczemy, aby pozbyć się nadmiaru skrobi i dokładnie osuszamy, np. czystą ściereczką kuchenną.

W garnku lub patelni rozgrzewamy olej do temperatury ok. 170-180 °C, musi go być kilka centymetrów, tak aby można było zanurzyć ziemniaki.

Ziemniaki wrzucamy partiami na gorący olej i smażymy do zrozumienia, odsączamy na papierowych ręcznikach z nadmiaru tłuszczu.

W tym czasie przygotowujemy aromatyczną oliwę.

Jak przygotować aromatyczną oliwę:

Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy ziarna kolendry, paprykę, harissę lub chili, kurkumę, kmin oraz kminek.

Całość przesmażamy na średnim ogniu przez około minutę, cały czas mieszając, aby przyprawy się nie spaliły. W ten sposób uwalniamy cały aromat i smak przypraw.

Następnie dodajemy posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek i sok z cytryny i smażymy dosłownie 2-3 sekundy, uważając, aby czosnek się nie przypalił, gdyż stanie się gorzki.

Patelnię zestawiamy z palnika, dodajemy posiekaną miętę, garstkę posiekanej natki pietruszki lub świeżej kolendry, mieszamy.

Do tak przygotowanej aromatycznej oliwy wkładamy ziemniaki i dokładnie je obtaczamy, aby całe się pokryły tłuszczem.

Doprawiamy do smaku solą i ewentualnie pieprzem świeżo mielonym.

Przekładamy na półmisek lub duży talerz, posypujemy resztą zieleniny.

Podajemy gorące lub w temperaturze pokojowej.

II metoda – wstępne gotowanie

Obrane ziemniaki myjemy, przekładamy do garnka, zalewamy wodą i dodajemy sól.

Zagotowujemy, a na następnie zmniejszamy grzanie i gotujemy ziemniaki przez około 10-15 minut, powinny być ugotowane, ale jeszcze zwarte.

Odcedzamy i studzimy, a następnie kroimy w kostkę lub ćwiartki.

W tym czasie przygotowujemy aromatyczną oliwę, jak wyżej, w I metodzie, ale nie dodajemy zieleniny.

Dodajemy wystudzone ziemniaki do oliwy, dokładnie pokrywamy je oliwą z przyprawami, dodajemy połowę zieleniny i smażymy całość przez kilka minut aż ziemniaki się zarumienią, ok. 3 minut.

Podajemy posypane resztą zieleniny.

III metoda – pieczenie

Obrane ziemniaki, myjemy, kroimy w kostkę ok. 2×2 lub większe kawałki i dokładnie płuczemy w zimnej wodzie, aby usunąć nadmiar skrobi, co sprawi, że uzyskamy chrupiące ziemniaki.

Ziemniaki osuszamy, przekładamy na blachę do pieczenia, można bezpośrednio na blachę, bez papieru pergaminowego. Wystarczy w tym celu włożyć blachę do piekarnika, gdy piekarnik się nagrzewa.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C z włączoną funkcją pieczenia góra-dół.

Ziemniaki spryskujemy oliwą i oprószamy solą, przekładamy na gorącą blachę, co pozwoli uzyskać chrupiącą skórkę.

Ziemniaki powinny być ułożone w jednej warstwie, aby mogły równomiernie się piec.

W trakcie pieczenia nie mieszajmy ziemniaków. Wystarczy raz w połowie pieczenia obrócić je, gdy będą ładnie zarumienione po jednej stronie.

Czas pieczenia zależy od gatunku i wielkości ziemniaków. Po prostu musimy zaglądać, ale nie trwa to dłużej jak około 30 minut w przypadku ziemniaków pokrojonych na ćwiartki, im mniejsze kawałki tym krótszy czas pieczenia.

Gdy ziemniaki są już prawie gotowe przygotowujemy oliwę z przyprawami jak w I metodzie.

Upieczone ziemniaki przekładamy do mieszanki oliwy z ziołami i przyprawami, dokładnie je pokrywamy aromatyczną oliwą, a następnie przekładamy na półmisek i posypujemy pozostałą zieleniną.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 126 kcal (100 g przygotowanych wg III metody)
białka (B): 1,9 g
tłuszcze (T): 4,8 g
węglowodany (W): 19,7 g          błonnik (f): 1,71 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Porady Przetwory

Dressing orzechowy do sałat


Choć mamy jeszcze zimę to piękna pogoda dopisuje, za oknem coraz więcej słońca.

Coraz więcej zajadamy sałatek, bo warzywa w obecnych czasach są dostępne przez cały rok, i to nawet te niesezonowe.

Sałatki goszczą u mnie przez cały rok, zabieram je także często do pracy na lunch.

Są to przeważnie sałatki na bazie sałaty czy młodych listków z dodatkiem świeżych warzyw, a nawet owoców.

W związku z czym mam dla Was propozycję na pyszny dressing sałatkowy.

Moc naturalnych składników

Dressing orzechowy do sałat to zdrowa propozycja dressingu do sałatek z kilku prostych i naturalnych składników.

Oliwa jest bogata w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które pomagają obniżyć poziom złego cholesterolu LDL i podwyższyć poziom dobrego cholesterolu HDL.

Orzechy włoskie posiadają wysoką zawartość magnezu, który korzystnie wpływa na funkcje poznawcze, kwasów OMEGA-3, które wspomagają pamięć krótkotrwałą i werbalną, a także witamin z grupy B, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie mózgu.

Prócz tych dwóch głównych składników w dressingu, jak w przypadku większości sosów sałatkowych, znajdziemy sok świeżo wyciśnięty z cytryny oraz miód.

Dressing orzechowy do sałat jest przygotowywany na bazie oliwy/oleju podgrzewanego z orzechami włoskimi.

Dzięki temu prostemu zabiegowi aromatyzujemy oliwę.

Dressing jest pyszny, aksamitny, słodko-kwaśny z dość wyczuwalną nutą orzechów włoskich.

Bazę, czyli aromatyzowaną oliwę, najlepiej jest przygotować dzień wcześniej, np. wieczorem, gdyż oliwa musi być dokładnie wystudzona i mieć temperaturę pokojową.

Dressing orzechowy idealnie komponuje się z różnego rodzaju sałatami.

Polecam!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Składniki na dressing orzechowy do sałat:

  • 1 szkl. wyłuskanych orzechów włoskich
  • 1/2 szkl. oliwy lub oleju rzepakowego
  • sok z ok. 1 cytryny – ok. 3 łyżek
  • 2-2,5 łyżeczki miodu
  • szczypta soli morską lub himalajskiej
  • szczypta pieprzu czarnego świeżo mielonego


Jak przygotować dressing orzechowy do sałat:

Wyłuskane orzechy siekamy drobniej, zalewamy oliwą lub olejem, stawiamy na gaz i podgrzewamy do czasu aż stanie się bardzo ciepła.

Uważamy, aby oliwa mam się nie zagotowała!

Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia. Najlepiej, abyśmy pozostawili na całą noc.

Następnego dnia przecedzamy oliwę przez sitko z orzechów.

Do zimnej oliwy dolewamy stopniowo sok z cytryny, cały czas mieszając trzepaczką.

W kolejnym kroku dodajemy miód i dalej dokładnie mieszamy, aż uzyskamy jednolitą i aksamitną emulsję.

Dressing powinien mieć zrównoważony słodko-kwaśny smak – próbujemy i oceniamy smak, dodając ewentualnie więcej soku z cytryny lub kapkę miodu.

Na koniec doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Dressing przelewamy do czystego słoiczka, zakręcamy i przechowujemy w lodówce około 2 tygodni.

Podajemy do sałatek na bazie sałat.

Przed polaniem sałatki dressing należy dokładnie wstrząsnąć lub wymieszać, gdyż rozwarstwia się.

Orzechy, które odcedzaliśmy możemy dodać do sałatki, ewentualnie do dressingu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 58 kcal (1 łyżka)
białka (B): 0,0 g
tłuszcze (T): 5,8 g
węglowodany (W): 1,5 g          błonnik (f): 0,0 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Ciasta i desery Śniadanie

Czekoladowy pudding ryżowy


Pudding ryżowy to nasz polski odpowiednik ryżu gotowanego na mleku.

To smak mojego dzieciństwa, jedno z ulubionych mlecznych potraw.

Ale skąd przywędrował do nas pudding ryżowy?

Otóż nie ma on konkretnego kraju pochodzenia, a ponieważ ryż jest podstawą żywienia z uwagi na obfitość w krajach azjatyckich, i ogólnie słodyczy na bazie ryżu, przyjmuje się, że pierwotnie został stworzony w Persji, Indiach lub Chinach i ostatecznie dotarł do Europy.

Po dziś dzień przygotowuję sobie to danie czy to na śniadanie, kolację czy na deser.

Lubię je urozmaicać różnymi dodatkami, np. cynamonem, owocami czy jak dzisiaj czekoladą.

Czekoladowy pudding ryżowy to danie łatwe, ekspresowe i tanie.

Bardzo smaczna potrawa mleczna, o dość gęstej i kremowej konsystencji.

Do przygotowania puddingu użyłam krótkiego ryżu, takiego do risotto, które idealnie się rozkleja i tworzy kremową konsystencję.

Pudding wychodzi bardzo smaczny, delikatny i kremowy, a my w zasadzie się przy nim nie napracujemy.

Wystarczy podczas gotowania od czasu do czasu zajrzeć pod przykrywkę, by zamieszać, a później dodać kilka kawałków ulubionej czekolady i zamieszać.

Pudding możemy przygotować bez cukru, wystarczy do osłodzenia użyć erytrytolu i dodać czekoladę bez cukru.

Również wspaniale wyjdzie w wersji bez laktozy i mleka zwierzęcego, zamieniając na ulubiony napój roślinny.

Czekoladowy pudding ryżowy możemy podać z dodatkiem owoców i posiekanej czekolady na wierzchu, co urozmaici danie i będzie jeszcze bardziej apetycznie wyglądać.

Pudding możemy podać na ciepło lub schłodzony.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na czekoladowy pudding ryżowy:

  • 145 g (2/3 szkl.) ryżu do risotto, np. arborio
  • 750 ml (3 szkl.) mleka lub napoju roślinnego
  • 1/2 laski wanilii
  • 50 g (lub więcej) czekolady gorzkiej lub mlecznej – u mnie gorzka 74% no
  • erytrytol, cukier lub inne słodzidło do smaku
  • szczypta soli


Jak przygotować czekoladowy pudding ryżowy:

Do rondelka wsypujemy ryż i wlewamy mleko.

Zawartość rondelka zagotowujemy, a następnie zmniejszamy grzanie i gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem przez około 20 minut.

Często zaglądamy i mieszamy, aby nic się nie przypaliło.

Gdy ryż wchłonie mleko, zacznie się rozklejać i uzyskamy odpowiednią konsystencję to wyłączamy grzanie, dodajemy połamaną czekoladę i odstawiamy na 5 minut.

Następnie mieszamy aż się rozpuści czekolada, ewentualnie dosładzamy do smaku.

Podajemy na ciepło lub na zimno.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 118 kcal (100 g)
białka (B): 4,1 g
tłuszcze (T): 3,4 g
węglowodany (W): 17,4 g          błonnik (f): 0 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w lutym 2014 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Fit Obiad Śniadanie

Jajka sadzone w papryce


Dzisiaj jajka sadzone w nietypowej odsłonie, dedykowane przede wszystkim dzieciom-niejadkom.

Jajka sadzone w papryce wyglądają jak kwiaty, więc robią wrażenie i myślę, że zwłaszcza dziewczynkom się spodobają.

Jajka sadzone w papryce wyglądają bardzo kolorowo, świeżo, a przede wszystkim są bardzo smaczne i zawierają dawkę warzyw.

Danie na pewno przypadnie do gustu małym niejadkom.

A na pewno ucieszą każde dziecko przed wyjściem do szkoły – kolorowe śniadanie i dzień jest piękniejszy 🙂

Ja podaję dodatkową porcję warzyw, np. mix sałat z oliwą lub vinegretem lub świeżych warzyw, np. z ogórkiem czy pomidorem.

Jajka sadzone w papryce można podać takie na obiad w towarzystwie ziemniaków lub kaszy i ogórka kiszonego.

Przygotujcie takie jajka sadzone swojej rodzinie!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na jajka sadzone w papryce:

  • 1 kolorowa papryka (można użyć jednego koloru papryki lub trójkolorowej)
  • 4 jajka “M”
  • szczypiorek
  • sól morska lub himalajska
  • pieprz kolorowy świeżo mielony
  • 1 łyżka oleju rzepakowego


Jak przygotować jajka sadzone w papryce:

Paprykę myjemy i osuszamy.

Ostrą końcówką noża wycinamy delikatnie gniazdo nasienne, wyjmujemy, a następnie kroimy w plastry o grubości około 1,5 cm i w ten sposób uzyskujemy okręgi.

Na rozgrzaną patelnię wlewamy odrobinę oleju i smażymy paprykę po około 1,5-2 minut z obu stron.

Gdy papryka zmięknie wbijamy do środka jajko i smażymy na wolnym ogniu aż się białko zetnie. Trwa to kilka minut.

Jajka oprószamy solą i pieprzem do smaku i posypujemy posiekanym szczypiorkiem.

Podajemy od razu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 105 kcal (1 jajko sadzone)
białka (B): 7,7 g
tłuszcze (T): 8,1 g
węglowodany (W): 3,2 g          błonnik: 0,93 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany we wrześniu 2013 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Boże Narodzenie Fit Obiad

Surówka z białej rzodkwi z granatem i jogurtem


Zapewne znacie przepis na rzodkiew ze śmietaną.

Ja tym razem trochę poeksperymentowałam i mam dla Was nową propozycję na klasyczną surówkę z rzodkwi.

Dzisiaj wersja w odświeżonej odsłonie z dodatkiem granatu, który znakomicie komponuje się z rzodkwią, nadaje surówce nowego smaku i zimowy, odświętny look.

Biel rzodkwi pięknie prezentuje się z rubinowym kolorem owocu granatu.

O właściwościach rzodkwi przeczytacie we wpisie na surówkę z rzodkwi, a dzisiaj nieco o właściwościach zdrowotnych granatu.

Owoc granatu jest bogatym źródłem polifenoli – taniny i flawonoidów, które są bardzo silnymi antyutleniaczami, a które to doskonale chronią komórki przed stresem oksydacyjnym. Dodatkowo korzystnie wpływają na serce, układ krążenia i spowalniają procesy starzenia się skóry.

Granat zapobiega także stanom zapalnym, zakażeniom infekcyjnym i pomaga zwalczać grzyby, bakterie i pasożyty. 

Wykazuje pozytywny wpływ na układ trawienny – reguluje procesy trawienne. 

Granat jest polecany również osobom chorym na cukrzycę typu II, a także astmatykom.

Owoc granatu jest idealny dla osób będących na diecie odchudzającej, bowiem 100 g zawiera 83 kcal.

Kto nie powinien jeść owocu czy pić soku z granatu?

Osoby, które cierpią na wrzody żołądka i dwunastnicy, nadkwaśność żołądka lub na zapalenie trzustki, nie jest zalecany także kobietom w ciąży i matkom karmiącym.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na surówkę z białej rzodkwi z granatem i jogurtem:

  • 1 biała rzodkiew
  • 1 mały owoc granatu
  • 120 g jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka erytrytolu, miodu lub cukru
  • pieprz kolorowy
  • sól morska


Jak przygotować surówkę z białej rzodkwi z granatem i jogurtem:

Rzodkiew myjemy, obieramy i ścieramy na dużych oczkach tarki.

Odciskamy sok z rzodkwi, ale nie wylewamy go, wypijamy – samo zdrowie!

Granat przekrawamy na pół i wyciągamy z niego słodkie pesteczki, najlepiej uderzając drewnianą łyżką.

Do startej rzodkwi dodajemy jogurt, sok z cytryny, pestki granatu oraz słodzidło, mieszamy.

Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 40 kcal (100 g)
białka (B): 2,3 g
tłuszcze (T): 0,9 g
węglowodany (W): 6,2 g         
błonnik (f): 1,60 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w grudu 2012 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Obiad

Dynia z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem


Dynia z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem to bardzo proste jednogarnkowe danie, gotowe w 15 minut. 

Idealne danie, kiedy nie mamy pomysłu, aby smacznie, a przede wszystkim wartościowo zjeść lub nie mamy czasu, aby spędzić pół dnia w kuchni.

Dynia z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem to potrawa bardzo syta, zdrowa, kolorowa i bogata w błonnik oraz białko roślinne.

Przepis autorski, powstał spontanicznie!

A sam przepis powstał kiedy założyłam bloga w 2012 roku, od tego czasu minęło trochę lat, a blog rozrósł się, ale przepis ten robię co roku, bo to naprawdę pyszne danie.

Danie to możemy podać samodzielnie z dodatkiem pieczywa lub, np. z kaszą, jako dodatek do obiadu lub jako sałatkę na ciepło.

Myślę, że może być także ciekawą propozycją na świąteczny stół.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na dynię z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem:

  • 700 g dyni (obranej i oczyszczonej) – użyłam szarej dyni Nelson
  • 400 g ugotowanej ciecierzycy – sprawdźcie jak ugotować ciecierzycę lub ze słoika
  • 200 g boczku wędzonego parzonego
  • 1 duża cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 5 pojedynczych gałązek świeżego tymianku lub 1/2 łyżeczki suszonego
  • szczypta chili lub suszonych płatków chili
  • 1/2 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki
  • sól morska lub himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżki oleju


Jak przygotować dynię z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem:

Dynię kroimy w sporą kostkę, cebulę i boczek w małą kostkę, ciecierzycę odsączamy z zalewy na sitku.

Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju, wrzucamy pokrojony boczek i smażymy aż się wytopi i lekko zarumieni.

Następnie dodajemy cebulę i przesmażamy do czasu aż się zeszkli, często mieszając.

Gdy boczek będzie ładnie zarumieniony, a cebula szklista i miękka, wlewamy pozostałą łyżkę oleju.

Dodajemy dynię, drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek i tymianek (same listki).

Przesmażamy przez około 3 minuty, często mieszając, aby dynia równomiernie zmiękła.

Gdy dynia jest już prawie miękka, ale musimy uważać, aby nam się nie rozgotowała, dodajemy ciecierzycę, chili, wędzoną paprykę oraz sól i pieprz do smaku.

Całość mieszamy delikatnie i przesmażamy przez około 2 minuty, tylko tyle, aby ciecierzyca się zagrzała.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 115 kcal (100 g)
białka (B): 4,9 g
tłuszcze (T): 5,8 g
węglowodany (W): 11,9 g          błonnik (f): 3,58 g
******

Kategorie
Porady

Jak ugotować ciecierzycę?


Dzisiaj wpis z serii porad kulinarnych.

Jak ugotować ciecierzycę?

Ja mam na to swój sposób, który stosuję od wielu lat z powodzeniem. Ciecierzyca po ugotowaniu jest miękka, przyjemnie kremowa, ale nie rozgotowana.

Ja gotuję od razu większą ilość ciecierzycy. Część wykorzystuję na bieżąco, a resztę porcjuję i zamrażam, gdyż bardzo dobrze się mrozi i nie zmienia swoich właściwości.

Samodzielnie ugotowana ciecierzyca jest smaczniejsza i tańsza niż kupiona. Poza tym nie zawiera żadnych szkodliwych dodatków i substancji.

Ciecierzyca to roślina uprawna, jednoroczna z gatunku bobowatych, pochodząca z Azji zachodniej.

Określana jest także jako groch włoski lub barani groch, ale znana jest również pod nazwą wywodzącą się z Hiszpanii jako fasola garbanzo.

Ciecierzyca ma orzechowo-maślany smak i kremową konsystencję, która może wzbogacić wiele przepisów. Gotowaną ciecierzycę można użyć do wielu potraw, np. sałatek, zup i gulaszy, wegetariańskich burgerów lub bezmięsnych klopsików, przyprawioną i upieczoną jako przekąskę do chrupania, do past i hummusu, a także przygotować z niej mąkę.

Sucha ciecierzyca po ugotowaniu zwiększa swoją objętość około 3-krotnie, czyli, np. gotując 1 szklankę suchej ciecierzycy po ugotowaniu otrzymamy około 3 szklanek.

Poza tym w zależności od tego, do czego chcemy użyć ciecierzycę możemy kontrolować jej twardość – do hummusu i innych past możemy gotować nieco dłużej by była bardziej rozgotowana i kremowa, a do sałatek czy pieczenia nieco krócej, by była bardziej al dente “na ząb”.

Do gotowania suchej ciecierzycy można dodać sodę oczyszczoną.

Po pierwsze dodanie sody sprawia, że ciecierzyca po ugotowaniu jest bardziej miękka i kremowa, a po drugie zmniejsza to gazowanie ciecierzycy, ponieważ soda wiąże się z cukrami i pomaga je rozłożyć, dzięki czemu ciecierzyca jest łatwiejsza do strawienia.

Do moczenia ciecierzycy wsypujemy sodę w ilości około 1 łyżki (ok. 10-15 g na litr wody), co pozwali na uniknięcie pękania strączków w trakcie gotowania i skraca jego czas.

Do gotowania dodajemy sodę w ilości maksymalnie 5 g na litr wody, co przyspiesza znacząco tempo mięknięcia ziaren i staje się bardziej kremowa.

Natomiast, jeżeli chodzi o solenie, to najlepiej zrobić to na koniec gotowania, na około 30 minut przed końcem, gdyż wcześniejsze posolenie, tuż na początku gotowania, może przyczynić się do tego, że ziarno stanie się twardawe.

Poniżej przedstawiam Wam 3 sposoby na ugotowanie ciecierzycy: tradycyjną metodę na kuchence, w wolnowarze i szybkowarze.

Wybierzcie najlepszy sposób dla siebie.


Co potrzebujemy do gotowania ciecierzycy?

  • ciecierzyca
  • woda
  • soda oczyszczona
  • sól


Jak przygotować ciecierzycę do gotowania?

Przed gotowaniem, niezależnie od wybranej metody ciecierzycę należy przebrać, aby pozbyć się ewentualnych zanieczyszczeń czy małych kamyczków.

Po przebraniu przesypujemy na sitko i dobrze płuczemy.

Moczenie ciecierzycy:

Metoda długiego namaczania:

Ziarno przekładamy do miski, zalewamy wodą w proporcji 1:3, czyli na 1 szklankę suchej ciecierzycy dodajemy 3 szklanki wody. Ciecierzyca pęcznieje i potraja swoją objętość.

Odstawiamy na co najmniej 3 godziny, ale najlepiej na całą noc, około 8-12 godzin lub trochę dłużej (to tzw. metoda długiego namaczania, której jestem zwolenniczką; stosujemy, gdy pozwala nam na to czas, a potrawę przygotowujemy kolejnego dnia).

Wielogodzinne moczenie sprawia, że ziarno szybciej się ugotuje, ale także ma wpływ na aspekty zdrowotne, zwłaszcza u osób wrażliwych na “gazowanie” i związanymi z tym wzdęciami.

Niektórzy po zjedzeniu warzyw tzw. fasolowych mogą odczuwać nieprzyjemne wzdęcia, ale moczenie sprawia, że mogą mieć mniejsze dolegliwości i lepsze samopoczucie, gdyż namoczone ziarno jest lepiej tolerowane z uwagi na zmniejszenie się ilości oligosacharydów odpowiedzialnych za nieprzyjemne skutki uboczne.

Metoda szybkiego namaczania:

Przekładamy ciecierzycę do dużego garnka, zalewamy kilkoma centymetrami wody ponad poziom ziarna i zagotowujemy. 

Gotujemy przez 5 minut, następnie zdejmujemy garnek z ognia i pozostawiamy ciecierzycę w wodzie na 1 godzinę. Po namoczeniu odcedzamy, płuczemy i gotujemy (patrz poniżej).

Niezależnie od tego jaką metodę moczenia wybierzemy, ciecierzycę odcedzamy i płuczemy.

Jest to też ważne u osób wrażliwych na wzdęcia, dlatego konieczne powinny takie osoby wylać wodę z moczenia fasoli i wypłukać ziarno przed gotowaniem.


Jak ugotować ciecierzycę w garnku na kuchence?

Ciecierzycę przesypujemy do dużego garnka, zalewamy wodą na kilka centymetrów ponad poziom ziarna, około 10 cm. Stawiamy na palnik i zagotowujemy. Nie solimy! Możemy dodać sodę oczyszczoną – ok. 1/4 łyżeczki.

Następnie zmniejszamy ogień, zbieramy powstałą pianę, tzw. szumowinę i gotujemy na wolnym ogniu, aż ziarna osiągną pożądaną miękkość, trwa to około 60-90 minut.

Użycie namoczonej fasoli skraca czas gotowania o 25%.

Ciecierzyca gotowana pod lekko uchyloną pokrywką będzie bardziej kremowa, bardziej miękka i łatwiej się rozpadnie. Będzie idealna do hummusu lub dań, w których chcesz, aby ciecierzyca się rozpadła.

Ciecierzyca gotowana bez przykrycia będzie ugotowana, ale twardawa na tzw. “ząb” (al dente). Będzie idealna do sałatek lub chili z ciecierzycy. 

Tu ważna informacja. Osoby wrażliwe na wzdęcia powinny gotować fasolę z lekko uchyloną pokrywką, aby substancje odpowiedzialne za tzw. “gazowanie” mogły ulecieć, a nie magazynować się w ziarnie. Zmniejszamy w ten sposób nieprzyjemne dolegliwości.

Dopiero na około 30 minut przed końcem gotowania dodajemy sporą szczyptę soli. Dodanie jej na początku gotowania może spowodować, że fasola stanie się nieco twarda.

Ciecierzycę możemy ugotować samą lub z dodatkiem kilku dodatków dla smaku, np. z listkiem laurowym czy ząbkiem czosnku.


Jak ugotować ciecierzycę w wolnowarze?

Do wolnowaru wsypujemy 500 g suchej ciecierzycy i wlewamy 7 szklanek wody. Możemy dodać sodę oczyszczoną w ilości 1/4 łyżeczki.

Gotujemy na wysokim poziomie przez 3-4 godziny lub na niskim poziomie przez 6-8 godzin, aby uzyskać bardzo miękką fasolę. Jeśli potrzebujemy twardszej ciecierzycy, musimy mieć na nią oko pod koniec gotowania.


Jak ugotować ciecierzycę w szybkowarze?

W szybkowarze możemy ugotować namoczoną i nienamoczoną ciecierzycę. 

Namoczona ciecierzyca:

Namoczoną ciecierzycę przekładamy do szybkowaru i wlewamy wodę na kilka centymetrów ponad poziom ziarna, np. na 500 g ziarna dodajemy 6 szklanek wody. Możemy dodać sodę oczyszczoną – ok. 1/4 łyżeczki.

Zamykamy pokrywkę i gotujemy pod wysokim ciśnieniem przez 12 minut, a następnie naturalnie zwalniamy powietrze przez 10 minut.

Przed otwarciem pokrywy szybkowaru spuszczamy pozostałe ciśnienie (można bezpiecznie otworzyć szybkowar, gdy zawór uwalniający parę opadnie). Zalecam przeczytanie instrukcji obsługi konkretnego szybkowaru przed jego użyciem.

Nienamoczona ciecierzyca:

Ciecierzycę przekładamy do szybkowaru i wlewamy wodę na kilka centymetrów ponad poziom ziarna, np. na 500 g ciecierzycy wlewamy 6 szklanek wody. Możemy dodać sodę oczyszczoną – ok. 1/4 łyżeczki.

Zamkamy pokrywkę i gotujemy pod wysokim ciśnieniem przez 50 minut, a następnie naturalnie zwalniamy na 10 minut. 

Przed otwarciem pokrywy szybkowaru spuszczamy pozostałe ciśnienie (można bezpiecznie otworzyć szybkowar, gdy zawór uwalniający parę opadnie). Zalecam przeczytanie instrukcji obsługi konkretnego szybkowaru przed jego użyciem.

Moja rada:

Wody z gotowania ciecierzycy nie wylewamy, zachowujemy ją do dalszego wykorzystania.

Woda spod gotowania ciecierzycy to aquafaba.

Jest to gęsta, żółtawa ciecz zawierająca mieszankę skrobi i śladowych ilości białka o właściwościach emulgujących, wiążących i zagęszczających. 

Świetnie sprawdza się jako bezsmakowy i bezwonny zamiennik jajka w przepisach, zwłaszcza ważne u osób z nietolerancją: 1 łyżka aquafaby = 1 żółtko, 2 łyżki = 1 białko i 3 łyżki = 1 całe jajko. 

Można ją również ubić w celu zastąpienia jajek w bezach lub majonezie, upiec ciasto i przygotować pyszny czekoladowy krem.

******
kalorie (kcal): 164 kcal (100 g)
białka (B): 8,9 g
tłuszcze (T): 2,6 g
węglowodany (W): 27,4 g          błonnik (f): 7,60 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Fit Karnawał Obiad Sylwester Wielkanoc

Pieczarki duszone z winem i tymiankiem


Pieczarki duszone z winem i tymiankiem to danie, które powstało kilkanaście lat temu pod wpływem impulsu.

Miały być po prostu smażone, jednak zmieniłam zdanie, bo odezwała się dusza eksperymentatora. 

Zaczęłam wtedy bawić się smakiem i tak powstały pieczarki duszone z winem, tymiankiem i octem balsamico. Po dziś dzień przygotowuję czasami pieczarki przygotowane w ten sposób.

Pieczarki duszone z winem i tymiankiem to doskonały dodatek do dań obiadowych, przede wszystkim przeróżnych mięs, ale także do jajka sadzonego z ziemniakami purèe.

Sprawdzi się także podczas różnego rodzaju domowych imprez jako ciepła przystawka, będzie pysznie smakować z kawałkiem dobrego pieczywa.

Do tej potrawy polecam użyć małych pieczarek, a nawet malutkich, które można z łatwością kupić.

Moim zdaniem będą łatwiejsze przy konsumpcji, na tzw. “jeden kęs”.

Będą ładnie się prezentowały na stole, a co ważniejsze będą także smaczniejsze.

Pieczarki duszone z winem i tymiankiem to danie bardzo smaczne, bardzo proste, z zaledwie kilku prostych składników, bez udziwnień.

Przede wszystkim potrzebujemy pieczarek, a także cebuli, ząbka czosnku, octu balsamicznego – najlepiej z Modemy, kawałka masła, nieco wytrawnego wina i kilku gałązek świeżego tymianku, który robi tu wielką robotę.

To potrawa nie wymagająca zdolności kulinarnych, szybka w przygotowaniu.

Zachwyca swoim smakiem, więc godna polecenia.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na pieczarki duszone z winem i tymiankiem (4 porcje):

  • 500 g pieczarek – najlepiej bardzo małych
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 50-70 ml wina półwytrawnego czerwonego
  • 2-3 łyżki octu balsamicznego dobrej jakości
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżka oliwy
  • kilka gałązek świeżego tymianku
  • sól morska
  • kolorowy pieprz świeżo mielony


Jak przygotować pieczarki duszone z winem i tymiankiem:

Pieczarki oczyszczamy z ziemii, najlepiej przy użyciu ręcznika papierowego lub pędzelka. Pieczarki nie lubią moczyć się w wodzie, gdyż chłoną ją jak gąbka.

Do rondla wlewamy oliwę i rozgrzewamy.

Cebulę kroimy w drobną kosteczkę, a następnie wrzucamy na rozgrzaną oliwę, oprószamy szczyptą soli i smażymy do czasu aż się ładnie zeszkli.

Do zeszklonej cebuli dodajemy masło, drobno posiekany ząbek czosnku i po około 2 sekundach dorzucamy oczyszczone pieczarki w całości.

Przesmażamy całość przez około 2-3 minuty, a następnie wlewamy wino, ocet balsamiczny i dorzucamy tymianek.

Całość mieszamy, a następnie dusimy pod przykryciem przez około 15 minut aż pieczarki staną się miękkie i przejdą aromatem oraz smakiem wina i tymianku.

Na sam koniec pieczarki doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 125 kcal (1 porcja)
białka (B): 5,6 g
tłuszcze (T): 7,9 g
węglowodany (W): 6,5 g          błonnik (f): 3,20 g
******