Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Obiad

Kurczak pieczony z dynią i ziemniakami


Zapraszam Was dzisiaj do wypróbowania mojego przepisu na pysznego kurczaka pieczonego z dynią i ziemniakami.

Kurczaka przygotowuje się szybko i sprawnie, a efekt jest naprawdę bardzo smaczny.

Ten przepis to idealna propozycja na niedzielny obiad w gronie rodzinnym, a także w tygodniu, kiedy pracujemy, jesteśmy zmęczeni i nie mamy czasu na przesiadywanie w kuchni.

Danie jednoblaszkowe praktycznie nie wymaga od nas zbyt dużego zaangażowania.

Oczywiście jest trochę pracy przy przygotowywaniu, przyprawieniu kurczaka czy też obraniu i pokrojeniu dyni i ziemniaków, ale przy reszcie możemy nawet odpocząć.

Wszystkie składniki naszej potrawy wrzucamy na jedną blaszkę i do piekarnika.

Mięso w połączeniu z czosnkiem i przyprawą curry, doprawione rozmarynem sprawia, że smak jest naprawdę świetny!

Do tego apetycznie przypieczone warzywa, które podczas pieczenia nabierają fajnego smaku niż tak po prostu ugotowane.

Lekko chrupiące ziemniaki i słodkawa dynia w połączeniu z aromatycznym kurczakiem smakuje wybornie.

Do przygotowania dania użyłam, po pierwsze, mięsa z ud kurczaka, tej górnej części zwanej udźcem.

Po drugie, do potrawy można użyć dowolnej dyni, taką która jest dostępna lub którą lubimy najbardziej. Ja przygotowałam z dynią piżmową, której miałam połowę po przygotowaniu innej bardzo smacznej potrawy – lasagne z dynią i kiełbasą.

Kolejna rzecz, której potrzebujemy to ziemniaki. Możemy użyć każdego rodzaju, ale oczywiście najlepiej sprawdzą się ziemniaki dedykowane do pieczenia i frytek, które nie rozpadają się; po upieczeniu z wierzchu stają się chrupiące, natomiast środek jest przyjemnie miękki.

Ostatnim nieodzownym elementem dania są przyprawy i zioła, które nadają charakteru i smaku.

Postawiłam na przyprawę curry o orientalnym smaku, który uwielbiam i pasującym zarówno do ziemniaków i dyni, jak i kurczaka oraz świeży rozmaryn o intensywnym sosnowym zapachu i lekko pikantnym smaku. Rozmaryn świetnie pasuje do różnych mięs, warzyw, zup i sałatek.

Połączenie przyprawy curry charakterystycznej dla kuchni indyjskiej oraz rozmarynu o sosnowym zapachu i wyglądzie listków niczym igiełek na pierwsze skojarzenie nie pasuje do siebie, a jednak to połączenie jest idealne.

Wspaniale komponuje się zarówno z mięsem drobiowym jak i z ziemniakami i dynią. Całość smakuje naprawdę pysznie i też tak się prezentuje.

Zachęcam do przygotowania kurczaka pieczonego z dynią i ziemniakami.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na kurczaka pieczonego z dynią i ziemniakami (6 porcji):

  • 6 udek z kurczaka
  • 500 g dyni – ja użyłam piżmowej
  • 600 g ziemniaków
  • 5 łyżeczek curry
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 2 ząbki czosnku
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 2 gałązki świeżego rozmarynu
  • 3 łyżki oliwy z oliwek extra vergine
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować kurczaka pieczonego z dynią i ziemniakami:

Kurczaka myjemy i osuszamy, a następnie nacieramy solą, pieprzem, papryką i 3 łyżeczkami curry, przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz listkami z 1 gałązki rozmarynu.

Miskę z kurczakiem przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy do lodówki do zamarynowania na przynajmniej 1 godzinę, ale najlepiej na całą noc.

Kolejnego dnia kurczaka wyjmujemy z lodówki i zostawiamy na blacie na około 1 godzinę, aby nabrał temperatury pokojowej.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C z termoobiegiem.

Kurczaka przekładamy blachę z piekarnika skórą do góry.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 20 minut.

Ziemniaki i dynię kroimy w duże kawałki, a następnie oprószamy solą, pieprzem i 2 łyżeczkami curry , dodajemy listki z 1 gałązki rozmarynu, mieszamy.

Ziemniaki z dynią przekładamy na blachę i rozkładamy pomiędzy kawałkami kurczaka.

Blachę z powrotem wsuwamy do piekarnika i pieczemy dalej przez około 30 minut; przynajmniej jeden raz przewracamy ziemniaki z dynią, aby równomiernie się piekły.

Po tym czasie sprawdzamy i jeżeli skórka kurczaka jest apetycznie rumiana i chrupiąca, a warzywa także zarumienione to danie jest gotowe.

Wyjmujemy z piekarnika i podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 369 kcal (1 porcja)
białka (B): 23,4 g
tłuszcze (T): 17,4 g
węglowodany (W): 32,6 g      błonnik (f): 4,86 g
******

Kategorie
Obiad

Zupa pieczarkowa


Bardzo lubię zupę pieczarkową, która jest łatwa do przygotowania i tania. 

Idealna podczas jesiennych deszczowych i zimnych dni, ale tak naprawdę jest to zupa całoroczna, gdyż pieczarki są dostępne przez cały rok.

Zupa pieczarkowa każdemu zasmakuje, nawet największemu niejadkowi. 

Moim sekretem na to, aby zupa pieczarkowa była pyszna i aromatyczna to przesmażenie pieczarek, a dopiero później dodanie ich do gotującego się wywaru.

Dodanie surowych pieczarek od razu do wywaru nie jest dobrym pomysłem, zupa będzie bez smaku i aromatu.

Dzisiaj zupa pieczarkowa w wersji klasycznej z dodatkiem jarzyn, ziemniaków i śmietanki, która nie tylko zabiela zupę, ale także czyni zupę bardziej kremową i aksamitną.

Zupę pieczarkową możemy także podać z dodatkiem grzanek przygotowanych z pieczywa, także czerstwego.

Obowiązkowo zupę podajemy z dodatkiem natki pietruszki, ale super smakuje także z posiekanym koperkiem.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na zupę pieczarkową (6 porcji):

  • 500 g świeżych pieczarek
  • 1 kg ziemniaków
  • 1 duża marchew
  • 1 pietruszka
  • plaster selera o grubości ok. 1 cm
  • 1 cebula
  • 100 ml słodkiej śmietanki
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziela angielskie
  • 4 ziarenka pieprzu czarnego
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1 czubata łyżeczka tymianku suszonego
  • natka pietruszki do posypania
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka masła
  • 2 l wody


Jak przygotować zupę pieczarkową:

Włoszczyznę obieramy, myjemy, a następnie kroimy: marchewkę i pietruszkę w półplasterki, a selera w jeszcze mniejsze kawałki.

W dużym garnku, najlepiej o grubym dnie rozgrzewamy łyżkę oliwy.

Cebulę obieramy, kroimy w kosteczkę i wrzucamy do garnka z oliwą, przesmażamy aż stanie się szklista.

Do zeszklonej cebuli dodajemy pokrojone jarzyny i przesmażamy przez około 1-2 minuty.

Do garnka z przesmażoną cebulą z warzywami wlewamy 2 litry wody, dorzucamy ziele angielskie, pieprz ziarnisty i liście laurowe.

Gotujemy wywar na wolnym ogniu i pod przykryciem przez około 20 minut.

W tym czasie ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w kostkę.

Gdy włoszczyzna będzie już prawie miękka dodajemy pokrojone ziemniaki, 1 łyżeczkę soli i gotujemy do miękkości.

Pieczarki oczyszczamy i kroimy w plasterki, a następnie smażymy na łyżce oliwy z dodatkiem masła aż stracą jędrność i lekko się zarumienią.

Doprawiamy szczyptą soli, pieprzu i 1/2 łyżeczki tymianku. Mieszamy.

Przesmażone pieczarki przekładamy do garnka z zupą, dodajemy resztę tymianku i gotujemy około 5 minut.

Na koniec wlewamy śmietankę i doprawiamy zupę solą i pieprzem do smaku.

Wyłączamy grzanie i dodajemy posiekaną natkę pietruszki, odstawiamy zupę pod przykryciem na około 5 minut.

Gorącą zupę nalewamy do talerzy i podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 287 kcal (1 porcja)
białka (B): 8,0 g
tłuszcze (T): 10,8 g
węglowodany (W): 43,3 g          błonnik (f): 7,13 g
******

Kategorie
Halloween Obiad

Kopytka dyniowe


Kopytka dyniowe to jesienna odsłona klasycznych kopytek.

Do przygotowania kopytek możemy użyć świeżo ugotowanych i wystudzonych ziemniaków lub wykorzystać z obiadu z poprzedniego dnia, tych które nie zostały przez nas zjedzone. Pamiętajmy, aby nie marnować jedzenia!

Kolejna sprawa to mus z dyni, który można przygotować z dyni upieczonej w dniu przygotowywania kopytek lub wykorzystać mus, który wcześniej przygotowaliśmy do słoików lub użyć mrożonego, gdyż świetnie przechowuje się w ten sposób.

Kopytka oprócz tego, że świetnie smakują to w dodatku mają ciepły, słoneczny kolor, lekko pomarańczowy.

Oczywiście intensywność koloru kopytek będzie zależała od gatunku użytej dyni, im bardziej intensywny, tym bardziej pomarańczowe.

Kopytka wychodzą miękkie i elastyczne, bardzo smaczne i co ważne sezonowe, jesienne. Są ciekawą alternatywą dla klasycznych kopytek, a koszt ich przygotowania jest niski.

Kopytka możemy podać polane roztopionym masłem lub masłem ze świeżymi listkami szałwii, ze skwareczkami z boczku, bułką tartą na maśle, zeszkloną na tłuszczu cebulką, a także z pesto bazyliowym czy też pomidorowym.

Moim zdaniem z pesto bazyliowym smakują wyśmienicie, to mój numer jeden.

A Wy z czym podalibyście swoje kopytka dyniowe?

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na kopytka dyniowe:

  • 600 g ugotowanych ziemniaków
  • 350-400 g musu z dyni
  • 1 jajko lub 1 łyżka zmielonego siemienia lnianego + 3 łyżki wrzątku
  • 250 g mąki pszennej
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
  • spora szczypta świeżo zmielonej gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki kurkumy

do podania, np.:

  • roztopione masło + świeże listki szałwii
  • roztopione masło + ząbek czosnku
  • cebula zeszklona na tłuszczu
  • skwarki z boczku
  • pesto bazyliowe lub pesto rosso


Jak przygotować kopytka dyniowe:

Ziemniaki (ok. 700 g przed obraniem) cienko obieramy, myjemy i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości, odcedzamy, odparowujemy.

Jeszcze gorące ziemniaki przeciskamy przez prasę do ziemniaków i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

W dużym garnku zagotowujemy wodę do gotowania klusek.

Do wystudzonych ziemniaków dodajemy mus z dyni, obie mąki, jajko lub kleik z lnu, gałkę muszkatołową i kurkumę i wyrabiamy jednolite ciasto.

Ciasto dzielimy na ok. 5-6 części i z każdej z nich toczymy wałeczki grubości mniej więcej kciuka, podsypując mąką, żeby nie kleiły się do blatu.

Następnie każdy wałeczek delikatnie spłaszczamy i za pomocą noża kroimy po skosie na kawałki szerokości ok. 1,5-2 cm.

Kluski wrzucamy partiami na osolony wrzątek i gotujemy na średnim ogniu przez około 2-3 minuty od wypłynięcia na powierzchnię. Od czasu do czasu mieszamy drewnianą łyżką, aby kopytka nie przykleiły się do dna.

Wyjmujemy łyżką cedzakową i podajemy.

Smacznego!

Moja rada:

Kopytka są pyszne zjedzone zaraz po przygotowaniu, ale również super smakują odsmażone kolejnego dnia na patelni na niewielkiej ilości tłuszczu.

******
kalorie (kcal): 148 kcal (100 g)
białka (B): 4,8 g
tłuszcze (T): 1,0 g
węglowodany (W): 31,0 g         błonnik (f): 1,59 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Lunch na wynos Obiad

Bogracz wegetariański


Bogracz to tradycyjne jednogarnkowe danie węgierskie gotowane w kociołku.

W oryginalnym przepisie przygotowuje się go z mięsa wołowego z dodatkiem słoniny. 

Zainspirowana kuchnią węgierską stworzyłam własny kociołek w wersji vege.

Używając papryki wędzonej potrawa smakuje jakby była z dodatkiem mięsa; wędzony, dymny aromat doskonale nadaje się do dań warzywnych, które chcemy podkręcić i nadać im mięsnego posmaku.

Przepis zmodyfikowałam i zamiast mięsa użyłam kotletów sojowych.

Kotlety sojowe to źródło cennego białka pochodzenia roślinnego, które zawierają ziarna soi.

Soja prócz białka zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy z grupy B, potas, żelazo, magnez, fosfor i wapń.

Pyszne, syte i zdrowe jednogarnkowe danie dla całej rodziny.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na bogracz wegetariański (4 porcje):

  • 2 świeże czerwone papryki
  • 2 cebule
  • 1 duży pomidor lub 2 małe
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 marchewki
  • 3 ziemniaki
  • 100 g suchych kotletów sojowych
  • 2 łyżeczki musztardy sarepskiej
  • 1 łyżka wędzonej papryki
  • 1/2 świeżej papryczki chili lub 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka kminku w całości
  • sól morska
  • 4 ziarenka pieprzu czarnego
  • 1 łyżeczka cukru lub erytrytolu
  • 1 łyżka przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki oleju rzepakowego


Jak przygotować bogracz wegetariański:

Kotlety sojowe zalewamy lekko osolonym wrzątkiem lub bulionem warzywnym, odstawiamy na około 20 minut do namoczenia, a następnie odsączamy.

W tym czasie przygotowujemy warzywa.

Marchewkę obieramy, myjemy i kroimy w grubsze plastry, ziemniaki obieramy i kroimy w dużą kostkę, paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych, myjemy i kroimy w dużą kostkę, obraną cebulę w dużą kostkę; pomidora sparzamy wrzątkiem, przelewamy zimną wodą i obieramy ze skórki, a następnie kroimy w kostkę. Czosnek siekamy.

Do garnka o grubym dnie, fajnie sprawdza się garnek żeliwny, wlewamy olej i wrzucamy cebulę, przesmażamy aż stanie się szklista.

W międzyczasie pieprz ziarnisty i kminek rozcieramy w moździerzu.

Zdejmujemy garnek z ognia, wsypujemy paprykę wędzoną, pieprz i kminek, mieszamy.

Stawiamy ponownie na ogień, dodajemy marchewkę i dusimy przez około 2 minuty.

Następnie dodajemy ziemniaki, a także pokrojoną paprykę i przesmażamy przez około 2 minuty.

Dodajemy posiekaną ostrą papryczkę, dolewamy ok. 1 szkl. wody i dusimy na niewielkim ogniu pod przykryciem.

Gdy ziemniaki będą już prawie miękkie dodajemy pokrojonego pomidora i posiekany czosnek.

Teraz dodajemy pokrojone na spore kawałki namoczone wcześniej kotlety sojowe.

Dusimy pod przykryciem jeszcze przez kilka minut.

Dodajemy przecier pomidorowy i odrobinę cukru.

W tym momencie dodajemy nasz sekretny składnik, czyli musztardę sarepską, która zagęści naszą potrawę, doda jej głębi i charakterystycznego smaku.

Na koniec doprawiamy potrawę do smaku solą i pieprzem.

Podajemy z pieczywem lub z galuszkami, czyli węgierskimi kluseczkami.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 324 kcal (1 porcja)
białka (B): 17,3 g
tłuszcze (T): 6,6 g
węglowodany (W): 50,6 g      błonnik: 11,66 g
******

Kategorie
Obiad

Babka ziemniaczana podlaska


Babka ziemniaczana podlaska to tradycyjne danie pochodzące z reginów Podlasia, choć tak naprawdę przywędrowała do nas z Białorusi.

W Polsce, na Podlasiu czy też w mniejszym stopniu na Suwalszczyźnie, jesteśmy prekursorami w pieczeniu babki ziemniaczanej.

Aż trudno uwierzyć, ale babka i kiszka ziemniaczana mają swoje święto. Co roku w okolicach maja-czerwca w Supraślu koło Białegostoku odbywają się mistrzostwa świata w pieczeniu tychże specjałów. Każdy ma wtedy możliwość spróbowania prawdziwej podlaskiej babki ziemniaczanej i kiszki.

Babka ziemniaczana była również podawana w moim rodzinnym domu, gdyż moja babcia pochodziła z rejonów białostockich. Piekła ją także moja mama i mówiła na nią “blinek”. Pamiętam ją z dzieciństwa, uwielbiam ją, była przepyszna!

Teraz i ja kultywuję jej pieczenie i od czasu do czasu pojawia się na naszym stole, w różnych wersjach.

Babka to pomysł na tani, szybki i syty obiad. Przygotowujemy ją z tartych i ugotowanych ziemniaków oraz kaszy manny, dzięki której babka wychodzi puszysta i lekka. Dodajemy także wędzony boczek, podgardle lub resztki wędlin, to co mamy i lubimy.

Pamiętajmy, że jest to tanie danie, więc żadnej ekstrawagancji tu nie ma, tylko naturalne, proste składniki, bez nadszarpywania domowego budżetu.

Babka smakuje wyśmienicie podana zarówno na ciepło, jak i następnego dnia odgrzana na patelni – jest wtedy apetycznie zrumieniona na brązowo i ma bardzo chrupiącą skórkę.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na babkę ziemniaczaną podlaską:

  • 2 kg ziemniaków surowych – najlepiej mączystych typu C (choć z każdych innych również wyjdzie)
  • 600 g ugotowanych ziemniaków
  • 1 duża cebula
  • 200 g kaszy manny
  • 300 g podgardla wędzonego
  • 4 jajka
  • 100 g oleju
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować babkę ziemniaczaną podlaską:

Podgardle kroimy w kostkę, wrzucamy na zimną, suchą patelnię i zesmażamy aż się wytopi i zezłoci.

Ziemniaki obieramy, myjemy i ścieramy na najdrobniejszych oczkach tarki.

Następnie do ziemniaków ścieramy cebulę, również na najdrobniejszych oczkach.

Ugotowane ziemniaki przepuszczamy przez praskę i dodajemy do surowych ziemniaków i mieszamy za pomocą rózgi, aby składniki ładnie się połączyły.

Następnie dodajemy całe jajka i ponownie mieszamy.

W dalszej kolejności wsypujemy kaszę manną i znowu mieszamy.

Do masy dodajemy wytopione podgardle wraz z tłuszczem, 3/4 oleju oraz sól i pieprz do smaku. Mieszamy dokładnie.

Masę ziemniaczaną przelewamy do dwóch keksówek lub dużej blaszki ok. 28×34 cm wysmarowanych tłuszczem i obsypanych bułką tartą, ewentualnie wyłożonych papierem do pieczenia.

Po wierzchu babki rozprowadzamy resztę oleju.

Możemy również ułożyć kilka plastrów wędzonego parzonego boczku.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 200°C i pieczemy przez około 1,5 godziny aż wierzch się ładnie zapiecze.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 156 kcal (100 g)
białka (B): 3,5 g
tłuszcze (T): 7,3 g
węglowodany (W): 19,7 g    błonnik: 1,36 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Obiad

Krokiety ziemniaczane z rybą


Krokiety ziemniaczane z rybą to pomysł na obiadowe danie rybne, które można także podać jako przystawkę imprezową – wówczas można przygotować w postaci małych krokiecików na 1-2 kęsy.

To także sposób na wykorzystanie ugotowanych ziemniaków z dnia poprzedniego i niewielkiego kawałka ryby.

Do przygotowania krokietów możemy wykorzystać dowolną ulubioną rybę morską, np. dorsza, mintaja, mirunę.

Co do ryby to możemy użyć świeżej lub mrożonej, oczywiście musimy ją przed przygotowaniem krokietów rozmrozić na sicie i osuszyć papierowym ręcznikiem.

Krokiety wychodzą przepyszne, mają z wierzchu chrupiącą skórkę, natomiast w środku są delikatne, nieco kremowe.

Smak ryby nie jest aż tak wyczuwalny, więc można przemycić ją dzieciom w ten sposób, a jak wiemy ryby są zdrowe i powinniśmy jeść je choć raz w tygodniu.

Krokiety ziemniaczane z rybą możemy podać z surówką z kiszonej kapusty.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na krokiety ziemniaczane z rybą (12 szt.):

  • 500 g ziemniaków
  • 400 g filetu z białej ryby morskiej
  • 1 jajko “L”
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżeczka soli himalajskiej
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 1/2 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
  • bułka tarta
  • olej rzepakowy do smażenia


Jak przygotować krokiety ziemniaczane z rybą:

Ziemniaki dokładnie myjemy i gotujemy w mundurkach, a następnie zdejmujemy skórkę. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Ziemniaki możemy ugotować dzień wcześniej lub użyć tych, które pozostały nam z obiadu z dnia poprzedniego.

W rondlu rozgrzewamy olej. Powinna być warstwa około 2 cm oleju.

Ugotowane ziemniaki i rybę mielimy w maszynce do mielenia na dużych oczkach.

Do zmielonych ziemniaków z rybą wbijamy całe jajko, dodajemy posiekany koperek, natkę pietruszki, przeciśnięty przez praskę czosnek i resztę przypraw.

Całość wyrabiamy na gładką masę.

Z masy formujemy podłużne krokiety, które następnie obtaczamy w bułce tartej.

Krokiety delikatnie wrzucamy na rozgrzany olej i smażymy z każdej strony na złoty kolor.

Po usmażeniu układamy na papierowym ręczniku, aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 175 kcal (1 szt.)
białka (B): 7,5 g
tłuszcze (T): 10,9 g
węglowodany (W): 12,1 g    błonnik: 1,04 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Obiad Piknik

Pieczone pyry z gzikiem


Pieczone ziemniaki 🥔 to wspomnienie z mojego dzieciństwa.

Moi dziadkowie, wieki temu, przez jakiś czas mieli za miastem kawałek pola z ziemniakami i uprawiali je.

Pamiętam, jak jeździliśmy na to pole i zbieraliśmy stonkę ziemniaczaną, kopaliśmy ziemniaki, a później babcia rozpalała ognisko i kilka ziemniaków lądowało w nim. Upieczone ziemniaki były przepyszne, w środku delikatne, puszyste, a z zewnątrz chrupiąca czarna skórka z popiołem.

To było najlepsze jedzenie na świecie!

Dzisiaj przygotowałam pieczone ziemniaki w piekarniku, ale z dodatkiem gziku, czyli twarożku z dodatkiem warzyw.

Tradycyjnie pyry z gzikiem przygotowuje się z ugotowanych ziemniaków w mundurach.

Ja, mając w głowie wspomnienia z dzieciństwa, przygotowałam je z młodych pieczonych ziemniaków i moim zdaniem to smaczniejsza wersja tego wielkopolskiego specjału.

Oczywiście do tego przepisu można użyć zarówno młodych jak i starych ziemniaków, to nie ma znaczenia, gdyż obie wersje są nieziemsko przepyszne!

Miąższ puszysty, delikatny, a z zewnątrz chrupiąca skórka.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na pieczone pyry z gzikiem:

  • 6 dużych ziemniaków młodych lub starych
  • 250 g twarogu chudego
  • 4-5 łyżek jogurtu naturalnego
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 4-5 rzodkiewek
  • 2 ogórki gruntowe lub 1/2 długiego
  • 1 łyżka posiekanego koperku
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • szczypta suszonego oregano
  • 1 łyżka oliwy z oliwek


Jak przygotować pieczone pyry z gzikiem:

Ziemniaki porządnie myjemy, szorujemy szczoteczką, aby pozbyć się dokładnie brudu ze skórki, a następnie osuszamy.

Ziemniaki skrapiamy oliwą i oprószamy solą. Układamy na blaszce.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200°C i pieczemy przez około 1 godzinę, aż będą miękkie, a skórka ładnie zarumieniona i chrupiąca.

W tym czasie przygotowujemy gzik.

Twaróg rozdrabniamy widelcem, a następnie dodajemy jogurt i mieszamy.

Rzodkiewki i ogórki bardzo drobno kroimy, dodajemy do twarogu i ponownie mieszamy.

Dodajemy także posiekany koperek oraz 1 łyżkę posiekanego szczypiorku.

Doprawiamy solą i pieprzem do smaku, a także suszonym oregano.

Upieczone ziemniaki nacinamy wzdłuż i naciskamy dłonią, aby się lekko rozchyliły.

W nacięcia nakładamy farsz i posypujemy resztą posiekanego szczypiorku i skrapiamy kapką oliwy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal):ok. 397 kcal (1 ziemniak)
białka (B): 14,0 g
tłuszcze (T): 2,9 g
węglowodany (W): 56,3 g         
błonnik (f): 4,87 g
******

Kategorie
Fit Obiad

Zapiekanka Ratatouille z mozzarellą


Zapiekanka Ratatouille z mozzarellą to zapiekanka inspirowana potrawą pod taką samą nazwą.

Użyłam warzyw typowych dla ratatouille, czyli bakłażana, cukinii oraz ziemniaków. Całość podana w prostym w przygotowaniu sosie z pomidorów.

Dodatkowo, aby nieco podbić smak i makro użyłam odtłuszczonej mozzarelli, co stanowi przysłowiową kropkę nad”i”.

Co tu dużo opowiadać, potrawa wyszła przepyszna.

Zapiekankę Ratatouille z mozzarellą można podać jako samodzielne danie lub jako główny składnik obiadu z kawałkiem mięsa lub jajkiem sadzonym.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne.


Składniki na zapiekankę Ratatouille z mozzarellą (4 porcje):

  • 400 g bakłażana (1 duża szt.)
  • 300 g cukinii (1 nieduża szt.)
  • 600 g ziemniaków (5-6 szt.)
  • 150 g czerwonej cebuli (1,5 szt.)
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 800 g pomidorów krojonych (2 puszki)
  • 4 łyżki oliwy z oliwek (40 g)
  • 125 g mozzarelli light (1 opakowanie)
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżeczki erytrytolu


Jak przygotować zapiekankę Ratatouille z mozzarellą:

Zaczynamy od przygotowania sosu pomidorowego.

Na patelni rozgrzewamy oliwę.

Cebulę kroimy w kosteczkę i szklimy na rozgrzanej patelni.

Gdy cebula będzie szklista dodajemy posiekany czosnek i smażymy kilka sekund.

Dodajemy siekane pomidory z puszki, zioła, erytrytol oraz sól i pieprz do smaku.

Całość dusimy przez około 10-15 minut, aż się zredukuje nieco i zgęstnieje.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C z termoobiegiem.

W tym czasie przygotowujemy warzywa do zapiekanki.

Bakłażana kroimy w cienkie plastry, posypujemy solą i odstawiamy na kilka minut, aby puścił sok.

Gdy bakłażan puści soki, płuczemy go pod bieżącą wodą i osuszamy papierowym ręcznikiem.

Cukinię kroimy w plasterki.

Ziemniaki cienko obieramy (młode ziemniaki można porządnie wyszorować szczoteczką), a następnie kroimy w plasterki.

Przystępujemy do złożenia zapiekanki.

Na dno naczynia żaroodpornego wlewamy 3/4 sosu pomidorowego, a następnie układamy pionowo naprzemiennie warzywa, czyli bakłażana, cukinię i ziemniakami.

Mozzarellę kroimy w plasterki i układamy gdzieniegdzie pomiędzy plastry warzyw.

Polewamy resztą sosu pomidorowego i posypujemy delikatnie ziołami.

Naczynie z zapiekanką przykrywamy, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 40 minut, aż warzywa ładnie się zapięcia, a mozzarella rozpuści.

Po upieczeniu odstawiamy na kratce na około 5-7 minut do lekkiego przestudzenia, a następnie podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 368 kcal (1 porcja)
białka (B): 14,0 g
tłuszcze (T): 12,7 g
węglowodany (W): 50,8 g  błonnik: 5,72 g
******

Kategorie
Obiad

Kopytka


Kopytka to popularne kluski ziemniaczane, przygotowywane z ugotowanych i przeciśniętych przez prasę ziemniaków, z dodatkiem mąki pszennej oraz jajka.

Ich przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut, a gotowanie przebiega szybko i sprawnie.

Możemy je podać na wiele sposobów, m.in. z cebulką smażoną, ze skwareczkami z boczku wędzonego, z sosem mięsnym czy pieczarkowym lub polane bułeczką tartą na masełku. Można je także odsmażyć na rumiano na patelni.

Pamiętam, że moja koleżanka z podstawówki jadła kopytka posypane startym żółtym serem (pozdrawiam Cię Milenko, jeśli czytasz mojego bloga!).

Przy kopytkach, podobnie jak przy kluskach śląskich stosuję zasadę “czwórki”, czyli uklepuję ugotowane, przeciśnięte ziemniaki, dzielę na cztery części, wyjmuję 1/4 (ćwierć) i w to miejsce dodaję mąkę (ok. 200 g).

To bardzo wygodna i prosta zasada, gdyż nie potrzebujemy do niej wagi, a kluski wychodzą bardzo smaczne.

Do ich przygotowania nie trzeba specjalnie gotować ziemniaków, można użyć tych, które zostały nam z obiadu z poprzedniego dnia. Ekonomia w kuchni jest przecież ważna, zwłaszcza, gdy ceny w sklepach coraz wyższe i szkoda, żeby marnować jedzenie. Staram się wykorzystać zawsze wszystko do końca w myśl zasady “zero waste”.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na kopytka:

  • 1 kg ziemniaków
  • 1 jajko
  • 200 g mąki pszennej + do podsypania
  • sól do gotowania


Jak przygotować kopytka:

Ziemniaki cienko obieramy, myjemy i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości, odcedzamy, odparowujemy i studzimy.

W dużym garnku zagotowujemy wodę.

Lekko przestudzone ziemniaki przeciskamy przez prasę do ziemniaków i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Dodajemy do nich szczyptę soli, mąkę oraz jajko i wyrabiamy jednolite ciasto.

Ciasto dzielimy na ok. 6 części i z każdej z nich toczymy wałeczki grubości mniej więcej jak kciuk, podsypując mąką, żeby nie kleiły się do blatu.

Następnie każdy wałeczek delikatnie spłaszczamy i za pomocą noża kroimy po ukosie na kawałki szerokości ok. 1,5-2 cm.

Kluski wrzucamy partiami na osolony wrzątek i gotujemy na średnim ogniu przez około 3 minuty od wypłynięcia na powierzchnię. Od czasu do czasu mieszamy drewnianą łyżką, aby kopytka nie przykleiły się do dna.

Wyjmujemy łyżka cedzakową i podajemy.

Smacznego!

Moja rada:

Kopytka są pyszne zjedzone zaraz po przygotowaniu, ale również super smakują odsmażone kolejnego dnia na patelni na niewielkiej ilości tłuszczu.

Kategorie
Obiad Wielkanoc

Żurek z suszonymi grzybami


Żurek z suszonymi grzybami to propozycja na wielkanocny stół, ale i na co dzień, na codzienny obiad, zwłaszcza podczas jesieni i zimy.

Zupa jest bardzo smaczna, pożywna, aromatyczna i rozgrzewająca; wbrew pozorom także bardzo łatwa i szybka w przygotowaniu.

Dodatek suszonych grzybów sprawia, że zupa nabiera innego smaku, wymiaru i jest bardziej aromatyczna.

Na pewno przypadnie do gustu miłośnikom zup z dodatkiem kiełbas, bardziej treściwych i dających energii.

Można ją podać z dodatkiem jajka ugotowanego na twardo, można ją z białą kiełbasą.

Oczywiście można podać bez dodatku kiełbasy czy jajka – przygotować ją w wersji wegetariańskiej i również będzie bardzo smaczna.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na żurek z suszonymi grzybami:

  • 500 ml zakwasu na żurek
  • garść suszonych grzybów
  • 6 szt. surowej białej kiełbasy
  • 6 ziemniaków
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2-3 liście laurowe
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 4 ziarenka pieprzu czarnego
  • 1 łyżka majeranku
  • sól
  • pieprz świeżo mielony
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 200 ml śmietanki
  • 2 l wody

dodatkowo:

  • 6 jajek ugotowanych na twardo


Jak przygotować żurek z suszonymi grzybami:

Grzyby namaczamy w wodzie, najlepiej na całą noc, a następnie kroimy na mniejsze kawałki. Wodę spod moczenia grzybów zachowujemy.

Cebulę obieramy z łupin, kroimy w kosteczkę i szklimy na oleju, w garnku w którym będziemy gotować zupę.

Warzywa obieramy i myjemy.

Marchewkę kroimy w półplasterki, pietruszkę i seler w kosteczkę, a ziemniaki w większą kostkę.

Do zeszklonej cebuli dodajemy pokrojone jarzyny i smażymy przez ok. 2 minuty.

Do garnka z jarzynami wlewamy wodę, wodę spod moczenia grzybów, dodajemy ziemniaki i namoczone grzyby.

Dorzucamy także listek laurowy, ziele angielskie i ziarenka pieprzu.

Gotujemy wywar przez około 15 minut.

Gdy ziemniaki i warzywa będzie na wpół miękkie, zmniejszamy grzanie, dodajemy białą kiełbasę i gotujemy na bardzo wolnym ogniu, tak aby kiełbasa się parzyła a nie gotowała.

Kiełbasę parzymy około 15 minut.

Gdy kiełbasa będzie już sparzona, wyjmujemy ją z wywaru i odkładamy do lekkiego wystudzenia, a następnie kroimy na mniejsze kawałki, tak na 3 części.

Do wywaru wlewamy zakwas, dodajemy majeranek, posiekany czosnek i doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem.

Żurek zagotowujemy, a następnie wlewamy śmietankę, wkładamy pokrojoną białą kiełbasę i ponownie lekko zagotowujemy.

Gotowy żurek podajemy z jajkiem ugotowanym na twardo i posypujemy natką pietruszki.

Smacznego!