Kategorie
Boże Narodzenie Fit Lunch na wynos Obiad Śniadanie Wielkanoc

Pasztet z czerwonej soczewicy


Dzisiaj zapraszam Was na pyszny pasztet wegetariański z czerwonej soczewicy.

Bardzo smaczny, wilgotny i niesamowicie aromatyczny dzięki dodatkowi przypraw na indyjską nutę.

Z tego prostego i szybkiego przepisu wychodzi cała blaszka pysznego pasztetu bezmięsnego, aczkolwiek nie jest to przepis tylko i wyłącznie dla osób, które wykluczyły mięso ze swojej diety. Pasztet z czerwonej soczewicy na pewno zasmakuje osobom kochającym mięso.

Z czego robimy taki pasztet?

A mianowicie prócz rzeczonej czerwonej soczewicy znajdują się składniki, które każdy ma na stanie swojej kuchni, produkty sezonowe i ogólnodostępne.

Są to marchew, cebula, jajka i przyprawy, które nadają głębię, ostrości i charakteru pasztetowi, dzięki któremu smak jest zdecydowany i wyraźny.

Prostota tego przepisu polega na jego szybkim przygotowaniu, gdyż składniki, tj. marchew, seler czy korzeń pietruszki ścieramy na tarce, cebulę kroimy w kostkę i wszystko przesmażamy, a następnie łączymy z ugotowaną soczewicą, przyprawami i całymi jajkami.

Masę przekładamy do formy keksowej i prosto do piekarnika. Teraz już tylko czekamy aż pasztet pięknie się upiecze, a na wierzchu utworzy się lekko zarumieniona skórka.

Z czym podajemy pasztet z czerwonej soczewicy?

Oczywiście po pierwsze z każdym rodzajem pieczywa, może to być ulubiony chleb czy bułeczki, a także z warzywami, np. liściem sałaty, pomidorem czy świeżym ogórkiem. Ja uwielbiam z kiszonym ogórkiem. Idealny na śniadanie, kolację i do lunchboxa.

Po drugie schłodzony pasztet możemy podać także na ciepło na obiad, krojąc go uprzednio w grubsze plastry i obsmażając z obu stron na rumiano. Wówczas podajemy w towarzystwie, np. kaszy, ziemniaków purée i surówki.

Pasztet przechowujemy w lodówce do około 6-7 dni.

Polecam – jest przepyszny!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Składniki na pasztet z czerwonej soczewicy:

  • 1,5 szkl. suchej czerwonej soczewicy (300 g)
  • 3 marchewki (300 g)
  • 1 korzeń pietruszki
  • kawałek selera
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 jajka “L”
  • 2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 2 łyżeczki curry – najlepiej indyjskiego
  • 1/2 łyżeczki chili
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżeczka soli himalajskiej lub morskiej
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego


Jak przygotować pasztet z czerwonej soczewicy:

Soczewicę płuczemy na sicie, a następnie zalewamy 3 szkl. zimnej wody i gotujemy do miękkości aż się rozgotuje i wchłonie wodę.

Soczewicę odparowujemy i odstawiamy do wystudzenia.

W tym czasie przygotowujemy warzywa.

Marchew, selera i pietruszkę obieramy, myjemy i ścieramy na dużych oczkach tarki, cebulę kroimy w kosteczkę.

Na rozgrzaną patelnię wlewamy olej, dodajemy masło i szklimy cebulę.

Do zeszklonej cebuli dodajemy starte warzywa i dalej razem przesmażamy przez około 3 minuty.

Następnie dodajemy przyprawy i dalej przesmażamy, co jakiś czas mieszając. Smażymy około 5 minut.

Przesmażoną cebulę z jarzynami i przyprawami przekładamy do wystudzonej soczewicy, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek.

Całość dokładnie mieszamy, ewentualnie doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Masa powinna mieć wyraźny, zdecydowany smak.

W tym momencie wbijamy całe jajka i ponownie dokładnie mieszamy.

Masę przekładamy do keksówki (wym. 12×24 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.

Ostukujemy o deskę lub blat, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C i pieczemy około 40 minut.

Po upieczeniu odstawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie przenosimy do lodówki.

Przechowujemy w lodówce, owinięty w papier do pieczenia lub śniadaniowy do około 6-7 dni.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 154 kcal (100 g)
białka (B): 8,6 g
tłuszcze (T): 5,3 g
węglowodany (W): 19,9 g          błonnik (f): 4,42 g
******

Kategorie
Fit Obiad

Jesienna zupa krem z pieczonych warzyw


Jesienią zupy wracają do łask.

Gotujemy je chętniej i też jemy je chętniej, chyba z uwagi na chłodne dni, chcemy się po prostu rozgrzać.

Zupa to super danie, szybko się ją przygotowuje, człowiek się przy niej nie narobi i można zrobić od razu większą jej ilość.

Jest także uniwersalna, gdyż można przechować ją w lodówce kilka dni lub zamrozić czy zawekować i odgrzać, kiedy nie mamy czasu na ugotowanie obiadu.

W wielu przypadkach może dosłownie uratować mam życie.

Dzisiaj zapraszam Was na jesienną zupę krem z pieczonych warzyw.

Zupa przygotowana z sezonowych warzyw, prosta w przygotowaniu i genialna w smaku.

Zupa krem z pieczonych warzyw to zupa idealna na jesienną słotę.

Pyszna, gęsta, rozgrzewająca, bardzo aromatyczna, pełna smaku, esencjonalna, a wszystko to dzięki pieczonym warzywom, które podbijają smak.

Mam nadzieję, że jej piękny, bardzo jesienny kolor zachęci Was do jej przygotowania.

Jesienną zupę krem z pieczonych warzyw podałam z grzankami czosnkowymi, więc podaję Wam poniżej także przepis na grzanki.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na jesienną zupę krem z pieczonych warzyw (4 porcje):

  • 500 g pomidorów
  • 2 cebule
  • 2 duże marchewki
  • 2 czerwone papryki
  • 300-400 g dyni
  • 1 główka czosnku
  • 1 pełna łyżka oregano
  • 1/4 łyżeczki chili
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1 pełna łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki wędzonej papryki
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 500-600 ml wody lub bulionu
  • sól himalajska lub morska
  • pieprz czarny świeżo mielony

grzanki czosnkowe:

  • bułka paryska, kawiarka lub bagietka
  • 1 kopiasta łyżka masła
  • 1 duży ząbek czosnku


Jak przygotować jesienną zupę krem z pieczonych warzyw:

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C.

W tym czasie, gdy piekarnik się nagrzewa przygotowujemy warzywa.

Pomidory i cebule kroimy na ćwiartki, marchewki na grube plastry, ok. 1,5 cm, paprykę na mniejsze kawałki i dynię w dużą kostkę.

Warzywa przekładamy na blachę z piekarnika, dodajemy przekrojoną na pół główkę czosnku z łupinami, polewamy oliwą i posypujemy oregano.

Całość dokładnie mieszamy, a następnie wkładamy do piekarnika.

Warzywa pieczemy około 50 minut.

Po upieczeniu przekładamy zawartość blachy do garnka, czosnek wyciskamy z łupin, dolewamy gorącą wodę lub bulion, dodajemy tymianek, chili, paprykę słodką i wędzoną, a także sól i pieprz do smaku.

Całość miksujemy do uzyskania gładkiego kremu.

Podajemy z listkiem bazylii, a także z grzankami i ewentualnie kleksem jogurtu naturalnego.

Przygotowujemy grzanki czosnkowe.

Kawiarkę kroimy pod lekkim ukosem na kromki.

Na patelni rozpuszczamy masło, układamy kromki bagietki i smażymy po obu stronach, aż staną się lekko złociste i chrupiące.

Grzanki zdejmujemy z patelni i przecieramy po obu stronach obranym ząbkiem czosnku.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 191 kcal (1 porcja bez grzanek)
białka (B): 6,1 g
tłuszcze (T): 6,3 g
węglowodany (W): 32,9 g          błonnik (f): 10,49 g
******

Kategorie
Obiad

Kalafior zapiekany w sosie serowym


Kalafior zapiekany w sosie serowym to danie bardzo szybkie i łatwe w przygotowaniu.

Możemy podać na obiad jako danie główne w towarzystwie jakiejś surówki.

Sprawdzi się też na ciepłą kolację lub jako dodatek obiadowy – z młodymi ziemniakami i kawałkiem mięsa będzie stanowić ciekawą alternatywę dla kalafiora z wody z dodatkiem zasmażanej bułeczki na masełku.

Potrawa doskonała, bo sezonowa i w miarę tania, zależy od gatunku użytego sera, a do tego idealna dla osób ograniczających spożywanie mięsa, chcących jeść lżej, nieco zdrowiej i wprowadzić więcej warzyw do diety.

Kalafior zapiekany w sosie serowym nie należy do dań dietetycznych i fit, ale warto go przygotować z uwagi na walory smakowe, a jak wiadomo tłuszcz jest nośnikiem smaku, więc nie mogło tu zabraknąć sera żółtego, śmietanki i masła.

Więc jeśli dzisiaj masz akurat chęć na nieco podwyższenie podaży kalorii lub masz cheat day to ten przepis jest wymarzony dla Ciebie.

W zależności od użytego gatunku sera uzyskamy różny smak zapiekanki, moim faworytem jest cheddar, a jeśli macie ochotę zaszaleć to polecam przygotować mój ulubiony sos serowy z kilku gatunków sera z tego (klik) przepisu.

Zachęcam do przygotowania kalafiora w tej smacznej wersji – zapiekanego w sosie serowym.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na kalafiora zapiekanego w sosie serowym (4 porcje):

  • 1 kalafior (ok. 800 g)
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mąki pszennej lub orkiszowej jasnej
  • 3/4 szkl. wywaru spod gotowania kalafiora
  • 1/2 szkl. śmietanki kremówki 30 %
  • 1 szkl. startego żółtego sera, np. cheddar lub gouda, ementaler + do posypania – razem 125 g
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • gałka muszkatołowa
  • szczypiorek drobno posiekany do posypania


Jak przygotować kalafiora zapiekanego w sosie serowym:

Kalafiora obieramy z liści, myjemy i dzielimy na różyczki.

W garnku zagotowujemy wodę.

Gdy woda zawrze, solimy i wrzucamy różyczki kalafiora, gotujemy 6-7 minut, a następnie odcedzamy i hartujemy zimną wodą, aby zatrzymać proces gotowania.

Kalafiora dokładnie odcedzamy z wody na durszlaku.

Pamiętajmy o zachowaniu ok. 1 szkl. wody spod gotowania kalafiora do przygotowania sosu.

Przystępujemy do przygotowania sosu serowego.

Do rondelka przekładamy masło i rozpuszczamy.

Następnie dodajemy mąkę i cały czas mieszając przesmażamy na jasną zasmażkę, czyli aż mąka straci surowość i zacznie nieco orzechowo pachnieć.

Do zasmażki wlewamy stopniowo wodę spod gotowania kalafiora, cały czas mieszając gotujemy aż sos zgęstnieje i się zagotuje. Gotujemy na wolnym ogniu, aby sos się nie przypalił.

Wlewamy śmietankę, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową do smaku.

Dokładnie mieszamy sos i gotujemy jeszcze przez pół minuty.

Wyłączamy grzanie pod rondelkiem z sosem i dodajemy starty ser, energicznie mieszamy aż się dokładnie rozpuści i powstanie aksamitny sos serowy.

Ugotowanego kalafiora przekładamy do żaroodpornego naczynia, polewamy sosem serowym, posypujemy resztą startego sera.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C i zapiekamy przez około 15-20 minut aż się lekko zarumieni.

Przed podaniem posypujemy posiekanym szczypiorkiem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 295 kcal (1 porcja)
białka (B): 14,0 g
tłuszcze (T): 21,8 g
węglowodany (W): 12,9 g          błonnik: 4,86 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Obiad

Steki z kalafiora


Steki z kalafiora to ciekawy roślinny zamiennik znanych i lubianych steków wołowych.

Dobrze doprawione – naprawdę super smakują.

Mogą stanowić urozmaicenie codziennej diety, a my bardzo lubimy czasami odpocząć od dań mięsnych, więc warzywne podmienniki świetnie się sprawdzają.

Bardzo proste i szybkie w przygotowaniu, świetnie się prezentują, a przede wszystkim smakują nieziemsko dobrze!

Polecam podać z ulubionymi sosami i porcją surówki. Jeśli chcecie podajcie także z frytkami. Rodzina będzie zachwycona!

A czy wiecie jakie korzyści dla zdrowia płyną z jedzenia kalafiora?

Kalafior pomaga w walce z rakiem, wspomaga serce, działa przeciwzapalnie, wspomaga pracę mózgu, pomaga oczyścić organizm, wspomaga trawienie

Jest bogaty w białko oraz błonnik, a także witaminy i minerały, tj. wit. C, K, tiaminę, ryboflawinę, niacynę, magnez, fosfor, wit. B6, kwas foliowy, pantotenowy, potas i mangan.

Zawiera źródło antyoksydantów, przeciwutleniaczy i fitoskładników, jest bogaty w beta-karoten, kemferol, rutynę, kwercetynę czy kwas cynamonowy.

Zatem korzystajmy z darów natury i jedzmy sezonowo!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na steki z kalafiora:

  • mały kalafior (ok. 500 g)
  • 60 ml (6 łyżek) oliwy z oliwek
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki wędzonej papryki
  • 1 łyżeczka curry
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • 2-3 ząbki czosnku lub 1 łyżeczka suszonego czosnku
  • 1/4 łyżeczki pieprzu świeżo mielonego
  • ok. 50 g tartej mozzarelli lub sera żółtego


Jak przygotować steki z kalafiora:

Zaczynamy od przygotowania marynaty.

Do miseczki wlewamy oliwę, dodajemy wszystkie przeprawy i zioła, dokładnie mieszamy i odstawiamy na 5 minut, aby smaki się “przegryzły”.

W tym czasie kalafiora obieramy z liści, myjemy, osuszamy, a następnie kroimy w grube plastry ok. 2-3 cm.

Plastry kalafiora układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Smarujemy dokładnie marynatą, tak by był nią dobrze pokryte na całej powierzchni.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200°C i pieczemy przez 20 minut.

Następnie wyjmujemy z piekarnika, posypujemy serem i zapiekamy jeszcze przez moment aż ser się ładnie rozpuści, około 3-5 minut.

Podajemy posypane natką pietruszki lub szczypiorkiem i ewentualnie z ulubionymi sosami, np. czosnkowym.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 131 kcal (100 g)
białka (B): 4,3 g
tłuszcze (T): 10,8 g
węglowodany (W): 4,9 g           błonnik: 2,34 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Lunch na wynos Obiad

Makaron z ciecierzycą, suszonymi pomidorami i pesto bazyliowym


Makaron z ciecierzycą, suszonymi pomidorami i pesto bazyliowym to danie ekspresowe.

Przygotowuje się je w kilka minut; w czasie, w którym gotuje się makaron.

Wystarczy nam 10 minut, aby wyczarować pyszny obiad dla rodziny.

To posiłek dobrze syty, zdrowy, kolorowy i smaczny, a do tego bogaty w białko.

Jest tylko jedna wada, nie jest to danie fit, ale wiadomo czasami trzeba odpocząć od liczenia kalorii i dać organizmowi kopa kalorycznego.

Makaron z ciecierzycą, suszonymi pomidorami i pesto to danie idealne dla wegetarian, wegan i osób lubiących warzywne wariacje, a także ograniczających spożycie mięsa.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na makaron z ciecierzycą, suszonymi pomidorami i pesto bazyliowym (3 porcje):

  • 250 g makaronu – u mnie wstążki z falbanką (mafaldina)
  • 3/4 szkl. ugotowanej ciecierzycy
  • 1/2 brokuła
  • 8 suszonych pomidorów z oleju – u mnie marki Ponti
  • 1 słoiczek (190 g) pesto bazyliowego – u mnie pesto genovese marki Ponti
  • 1 duża cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 łyżka nasion słonecznika
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • sól himalajska lub morska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować makaron z ciecierzycą, suszonymi pomidorami i pesto bazyliowym:

W dużym garnku nastawiamy wodę do ugotowania makaronu.

Na suchej patelni prażymy słonecznik, gdy lekko się zarumieni i znacznie pięknie pachnieć to znaczy, że jest gotowy.

Brokuła dzielimy na małe różyczki – tak na mały kęs, a następnie gotujemy al dente przez około 3 minuty na parze lub w wodzie.

Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę i szklimy cebulę pokrojoną w kosteczkę, a także posiekany czosnek.

W międzyczasie makaron gotujemy al dente w osolonym wrzątku – zgodnie z opisem na opakowaniu.

Do zeszklonej cebuli z czosnkiem dodajemy brokuła, ciecierzycę, lekko pokrojone suszone pomidory, pesto bazyliowe, a także około 3 łyżek wody.

Całość mieszamy i przesmażamy przez około 30-45 sekund.

Dodajemy ugotowany makaron i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Całość mieszamy i wykładamy na talerze.

Posypujemy uprażonym słonecznikiem i od razu podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 966 kcal (1 porcja)
białka (B): 28,4 g
tłuszcze (T): 50,0 g
węglowodany (W): 99,2 g        błonnik: 14,68 g
******

Wpis powstał we współpracy z marką Ponti. Wpis reklamowy.

Kategorie
Dania na imprezy Fit Lunch na wynos

Sałatka z kaszy jaglanej z grillowaną cukinią i szparagami


Zapraszam na lekką i smaczną sałatkę z grillowanymi warzywami.

Grillowane szparagi i cukinia są przepyszne, w pełni można poczuć ich smak, aromat i w dodatku są chrupiące, pasują idealnie do sałatek z kasz.

Dzisiaj prostota w swojej istocie – sałatka z kaszy jaglanej z grillowaną cukinią i szparagami.

Kilka sezonowych składników i odżywcza, smaczna, zdrowa sałatka gotowa w kilka chwil.

Sałatka ta wspaniale komponuje się z mięsnymi specjałami z grilla; na pewno nie powinno jej zabraknąć podczas majówkowych i czerwcowych spotkań w ogrodzie.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na sałatkę z grillowaną cukinią i szparagami:

  • 100 g suchej kaszy jaglanej
  • 1 mała cukinia
  • 1 pęczek zielonych szparagów
  • 12 pomidorków koktajlowych lub cherry
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki migdałów w płatkach
  • sól morska lub himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować sałatkę z kaszy jaglanej z grillowaną cukinią i szparagami:

Kaszę gotujemy na sypko w osolonym wrzątku, studzimy.

Szparagom usuwamy zdrewniałe końcówki i grillujemy na grillu lub patelni grillowej po ok. 3-5 minut z obu stron (w zależności od grubości), a następnie kroimy na mniejsze kawałki.

Cukinię kroimy na plastry, patelnię grillową delikatnie smarujemy olejem i grillujemy po 2-3 minuty z obu stron.

Natkę pietruszki siekamy.

Płatki migdałowe prażymy na suchej patelni, uważając aby ich nie przypalić, powinny lekko zbrązowieć.

Oliwę i sok z cytryny wlewamy do słoiczka, dodajemy sól i pieprz, potrząsamy do uzyskania emulsji.

Kaszę łączymy z grillowanymi warzywami, natką pietruszki i dressingiem, a następnie mieszamy.

Sałatkę posypujemy uprażonymi płatkami migdałów i podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 76 kcal (100 g)
białka (B): 2,7 g
tłuszcze (T): 3,6 g
węglowodany (W): 7,9 g        błonnik: 1,23 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Fit Wielkanoc

Pasztet z ciecierzycy i pieczonych batatów


Pasztet z ciecierzycy i pieczonych batatów to propozycja na wegetariański pasztet, który możemy podać również na świątecznym stole.

Taki warzywny pasztet jest bardzo smaczny, wilgotny i aromatyczny.

Do pasztetu wykorzystałam pieczone bataty, które podczas pieczenia zyskują na smaku, są pyszne, słodkawe i mają aksamitną konsystencję, a co za tym idzie, nasz pasztet również zyskuje na smaku i konsystencji.

Pasztet doprawiłam przyprawami na indyjską nutę; jest papryka słodka, ostra i wędzona, czosnek oraz kmin rzymski.

Te przyprawy dodały charakteru pasztetowi, nie jest mdły, ale także nie jest przesadnie przyprawiony, smaki są dobrze zbalansowane i fajnie podkręcają smak ciecierzycy i batatów.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na pasztet z ciecierzycy i pieczonych batatów:

  • 400 g batatów – 1 bardzo duży lub 2 małe
  • 1 szkl. (210 g) suchej ciecierzycy lub 2 puszki gotowanej
  • 2 jajka “L”
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 6 łyżek mielonych orzechów laskowych (można użyć także włoskich lub migdałów) – zmieliłam w młynku do kawy
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1/2 łyżeczki wędzonej słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego (kuminu)
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • 1,5 łyżeczki soli himalajskiej
  • 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 2 łyżki oleju


Jak przygotować pasztet z ciecierzycy i pieczonych batatów:

Jeśli używamy suchej ciecierzycy musimy namoczyć ją w zimnej wodzie na około 12 godzin, najlepiej jeśli zostawimy na całą noc.

Po tym czasie ciecierzycę odcedzamy, płuczemy i zalewamy świeżą wodą, a następnie gotujemy do miękkości w lekko osolonej wodzie.

Ugotowaną ciecierzycę odcedzamy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

W przypadku ciecierzycy z puszki wystarczy, że odcedzimy ją na durszlaku.

Bataty obieramy, kroimy na mniejsze kawałki, skrapiamy olejem, a następnie oprószamy solą i pieprzem.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 180°C i pieczemy przez około 30-35 minut.

Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Cebulę kroimy w niedbałą kostkę i szklimy na łyżce oleju, pod koniec smażenia dodajemy posiekany czosnek i przesmażamy przez dosłownie kilka sekund.

Ciecierzycę, bataty i zeszkloną cebulę z czosnkiem przedkładamy do miski i blendujemy na gładką masę.

Dodajemy mielone orzechy oraz wszystkie przyprawy i dokładnie blendujemy, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły.

Próbujemy smak pasztetu.

Jeżeli smak nam odpowiada wbijamy do masy całe jajka i dokładnie mieszamy całość. 

Masę przekładamy do keksówki (wym. 11×25 cm) wyłożonej papierem do pieczenia (ja użyłam dwóch mini keksówek wym. o 8×15 cm) i pieczemy ok. 50-60 minut w temperaturze 180°C, aż wierzch lekko się zarumieni.

Odstawiamy na kratce do całkowitego wystudzenia, a następnie przenosimy do lodówki do schłodzenia, najlepiej na całą noc.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 206 kcal (100 g)
białka (B):  7,7 g
tłuszcze (T): 8,6 g
węglowodany (W): 22,7 g błonnik (F): 5,09 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Obiad

Strudel filo z grillowanymi warzywami i sosem miętowym


Strudel filo z grillowanymi warzywami to wypiek w greckim stylu, który podałam z sosem miętowym.

Ciasto filo (fillo, phylo) z greckiego oznacza liść. To rodzaj cienkiego ciasta warstwowego przygotowanego z mąki, wody i oleju, wykorzystywane w kuchni bałkańskiej, tureckiej i śródziemnomorskiej.

Ciasto filo doskonale nadaje się do wypieków na słodko, np. baklawy czy w wersji wytrawnej – burek.

Dzisiaj przygotowałam przepyszny strudel z grillowanymi warzywami i fetą – tak w stylu greckim i podałam go z sosem miętowym, który przygotowałam w ostatniej chwili, gdyż myślałam nad tzatzikami, a w końcu pomyślałam, że bardziej będzie mi pasował sos z dodatkiem świeżej mięty.

Połączenie okazało się strzałem w dziesiątkę i wyszło przepysznie. Czasami warto zaufać własnej intuicji!

Warzywa przygotowałam na patelni grillowej, ale można przygotować również w piekarniku z włączoną funkcją grill lub grzałka górna+ opiekacz.

Potrawa nie należy do dietetycznych, ale skoro są wakacje, możemy sobie od czasu do czasu pozwolić na wypróbowanie innych potraw, poznawanie nowych smaków i kuchni z różnych stron świata. Mamy urlopy i w tym czasie nie liczymy kalorii, aby nie zakłócić prawidłowych relacji z jedzeniem. Najważniejsze jest zdrowe i racjonalne podejście do żywienia!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na strudel filo z grillowanymi warzywami i sosem miętowym (2 strudle):

strudel:

  • 1 opakowanie ciasta filo (500 g)
  • 2 cukinie
  • 1 bakłażan
  • 2 czerwone papryki
  • 1 żółta papryka
  • 2 czerwone cebule
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • kilka gałązek świeżego tymianku lub 2 łyżeczki suszonego
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1 łyżka oliwy
  • 4 łyżki masła

sos miętowy:

  • 200 g jogurtu naturalnego
  • 2 łyżeczki majonezu (opcjonalnie)
  • 1 ząbek czosnku lub 1/4 łyżeczki suszonego
  • ok. 10 listków świeżej mięty lub 1 łyżeczka suszonej
  • 2 szczypty suszonego tymianku
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować strudel filo z grillowanymi warzywami i sosem miętowym:

Ciasto filo wyjmujemy z lodówki, aby nabrało temperatury pokojowej.

Warzywa myjemy, a następnie kroimy w dość sporą kostkę.

Patelnię grillową smarujemy oliwą i rozgrzewamy, a następnie smażymy partiami warzywa do momentu aż lekko zmiękną i przypieką w charakterystyczne paski.

Zgrillowane warzywa skrapiamy sokiem z cytryny, posypujemy tymiankiem i przyprawiamy solą oraz pieprzem do smaku.

Jeżeli warzywa zamierzamy przygotować w piekarniku to wówczas pokrojone warzywa przekładamy na blachę z piekarnika, skrapiamy oliwą, sokiem z cytryny, oprószamy solą, pieprzem i posypujemy tymiankiem.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200-220°C z włączoną funkcją pieczenia grill lub grzałka górna + opiekacz, pieczemy około 20 minut.

Ciasto filo rozwijamy, rozkładamy na dwie kupki, u mnie wyszło po 6 płatów na 1 strudel. Przykrywamy wilgotną ściereczką, aby nie wysychało.

Płaty smarujemy roztopionym masłem, na środku układamy połowę ugrillowanych warzyw, posypujemy połową fety.

Zakładamy boki ciasta do wewnątrz, a następnie zwijamy i smarujemy całość roztopionym masłem.

W identyczny sposób postępujemy z drugim strudlem.

Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C i pieczemy przez około 30 minut, aż ciasto będzie ładnie zarumienione i chrupiące.

W tym czasie przygotowujemy sos miętowy.

W miseczce łączymy jogurt z majonezem, posiekaną drobniutko miętą, sokiem z cytryny i tymiankiem, doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Strudel podajemy po upieczeniu z sosem miętowym.

Smacznego!

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Fit Wielkanoc

Pasztet z cukinii


Pasztet z cukinii jest przepyszny i wart przygotowania choć raz w sezonie.

Na działkach u rodziców i teściów jest wysyp cukinii i korzystam ile się da, a że uwielbiam cukinię to przerabiam na co tylko mogę.

Przygotowałam już kilka naszych ulubionych potraw, m.in. pasztet.

Pasztet z cukinii jest przepyszny, wilgotny, lekki i puszysty; bardzo aromatyczny i świetnie smakujący nie tylko na kromce chleba. Dodatkowo jest niskokaloryczny i można zajadać się nim na diecie.

Pasztet z cukinii można podać, jak już wyżej wspomniałam, na kromce chleba, jako zimną przystawkę, na ciepło jako pieczeń obiadową lub przygotować wegetariańskie burgery.

Można także pokroić w grubsze plastry i odsmażyć na patelni, a następnie podać np. z kaszą czy frytkami z piekarnika i surówką na obiad.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na pasztet z cukinii:

  • 1 kg cukinii
  • 300 g marchewki (3 duże szt.)
  • 200 g cebuli (2 szt.)
  • 4 jajka
  • 80 g mąki kukurydzianej lub opcjonalnie bułki tartej
  • 60 g kaszy manny
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka soli himalajskiej
  • 3/4 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1/2 łyżeczki cząbru
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki słodkiej
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 2-3 ząbki czosnku


Jak przygotować pasztet z cukinii:

Cukinie myjemy i ścieramy na dużych oczkach tarki wraz ze skórką.

Marchewki obieramy, myjemy i ścieramy na dużych oczkach, dodajemy do startej cukini.

Delikatnie oprószamy solą, mieszamy i odstawiamy na około 10 minut, aby warzywa puściły sok.

Po tym czasie odciskamy z soku i przekładamy do miski.

Cebulę kroimy w kosteczkę i szklimy na oliwie.

Do odciśniętej cukinii z marchewką dajemy zeszkloną cebulę wraz z oliwą, wszystkie przyprawy, kaszę manna i mąkę kukurydzianą oraz same żółtka.

Całość dokładnie mieszamy.

Białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy w dwóch partiach do masy warzywnej, delikatnie mieszamy za pomocą łyżki.

Masę wykładamy do keksówki (11×25 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównujemy wierzch i ostukujemy o blat kuchenny, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C z włączonym termoobiegiem i pieczemy przez około 60-70 minut aż skórka ładnie się zarumieni.

Po upieczeniu odstawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie przenosimy do lodówki, najlepiej na całą noc.

Przechowujemy w lodówce do około 7 dni, zawinięty w papier do pieczenia.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 78 kcal (100 g)
białka (B): 3,1 g
tłuszcze (T): 3,4 g
węglowodany (W): 9,5 g błonnik (F): 1,38 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Śniadanie

Fit zapiekanki z warzywami, mozzarellą i parmezanem


Fit zapiekanki z warzywami, mozzarellą i parmezanem to pomysł na ciepłe śniadanie lub kolację.

My przeważnie jemy zapiekanki na kolację jako ciekawszy zamiennik zwykłych kanapek.

Zapiekanki wcale nie muszą być nafaszerowane niezdrowymi kaloriami. Można przygotować je w zdrowym wydaniu i takie, które można jeść nawet na deficycie kalorycznym.

Dieta wcale nie musi być złem koniecznym, nudna i bez smaku.

Fit zapiekanki podałam z ekspresowym sosem z passaty pomidorowej doprawionej ziołami i czosnkiem, pieczarkami, papryką, kukurydzą oraz lekką (odtłuszczoną) mozzarellą i płatkami parmezanu.

Wyszło nie tylko kolorowo, zdrowo, ale smacznie i z dobrym makro.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne.


Składniki na fit zapiekanki z warzywami, mozzarellą i parmezanem (2 porcje):

  • 2 bułki grahamki (po 70 g)
  • 6 pieczarek (120 g)
  • 100 g papryki czerwonej
  • 2 łyżki kukurydzy konserwowej (30 g)
  • 4 plastry mozzarelli light (60 g)
  • 1 łyżka płatków parmezanu (10 g)
  • 2 łyżeczki szczypiorku posiekanego (10 g)
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek (5 g)

sos:

  • 100 g passaty pomidorowej
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/2 ząbka czosnku lub 2 szczypty suszonego
  • 2 szczypty soli himalajskiej
  • 2 szczypty pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 2 szczypty erytrytolu


Jak przygotować fit zapiekanki z warzywami, mozzarellą i parmezanem:

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C z termoobiegiem.

Zaczynamy od przygotowania sosu do zapiekanek.

W miseczce łączymy passatę z oregano, czosnkiem, solą, pieprzem i erytrytolem.

Bułki przekrawamy wzdłuż na pół i skrapiamy oliwą.

Pieczarki oczyszczamy i kroimy w plasterki, paprykę w kosteczkę i odsączamy kukurydzę z zalewy.

Na bułki nakładamy sos, a następnie układamy kolejno plastry pieczarek, paprykę, kukurydzę i plastry mozzarelli.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i zapiekamy około 10 minut, aż ser się rozpuści, a bułki staną chrupiące.

Gotowe zapiekanki posypujemy płatkami parmezanu i posiekanym szczypiorkiem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 353 kcal (1 porcja – 1 bułka)
białka (B): 19,3 g
tłuszcze (T): 8,7 g
węglowodany (W): 51,4 g  błonnik: 8,23 g
******