Kategorie
Ciasta i desery Fit Lunch na wynos

Wafle z kremem czekoladowym daktylowo-orzechowym


Wafle z kremem czekoladowym daktylowo-orzechowym to propozycja zdrowej przekąski, którą możemy przygotować w kilka minut, oczywiście pod warunkiem, że dzień wcześniej namoczyliśmy daktyle.

To także propozycja wykorzystania kremu czekoladowego daktylowo-orzechowego, który jakiś czas temu pokazywałam Wam na blogu.

Idealne na deser, przekąskę czy do zabrania na drugie śniadanie do szkoły czy pracy lub na wycieczkę.

Wybornie smakują z kubkiem kawy, herbaty czy szklaneczką mleka.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na wafle z kremem czekoladowym daktylowo-orzechowym:

  • 150 g suszonych daktyli
  • 100 g orzechów laskowych
  • 3 łyżki gorzkiego kakao
  • duża szczypta cynamonu
  • szczypta soli himalajskiej
  • 1 łyżeczka miodu
  • opakowanie wafli (ok. 5-6 sztuk) – ja użyłam bez cukru, słodzonych stewią


Jak przygotować wafle z kremem czekoladowym daktylowo-orzechowym:

Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na kilka godzin, najlepiej na całą noc.

Namoczone daktyle odsączamy z wody.

Orzechy laskowe prażymy na suchej patelni aż zaczną lekko brązowieć, a następnie przekładamy do czystej ściereczki i ocierając o siebie zdejmujemy skórkę.

Orzechy przekładamy do malaksera i miksujemy bardzo drobno, do czasu aż zaczną przypominać mokry piasek.

Do zmiksowanych orzechów dodajemy wcześniej namoczone daktyle, kakao, cynamon, sól oraz miód, a następnie miksujemy do uzyskania gładkiego kremu.

Przystępujemy do przygotowania wafli.

Na deskę kładziemy pierwszy płat wafla i cienko smarujemy kremem czekoladowym daktylowo-orzechowym, a następnie przykrywamy drugim płatem wafla. Kremu nie powinno być za grubo, powinna to być dość cienka warstwa, gdyż warstwy mogą się rozjeżdżać i wypływać.

Czynność powtarzamy aż do wyczerpania składników.

Gotowy wafel przykrywamy folią spożywczą i obciążamy deską, odstawiamy na około 30 minut. My zajadamy już po kilku minutach, gdy wafle są jeszcze chrupiące.

Podajemy pokrojone ostrym nożem na dowolne kształty, np. prostokąty, kwadraty, trójkąty czy romby.

Smacznego!

Kategorie
Ciasta i desery Lunch na wynos Piknik

Wafelki kajmakowe (krówkowe)

W takie jednodniowe wolne dni jak dzisiaj, gdy mamy ochotę na coś słodkiego do kawy, a czasu nie mamy i zbytnio chęci na stanie nad mikserem i kręceniu ciasta lubię przygotować szybkie wafle z masą krówkową.

Jako dziecko przygotowywałam je z mamą lub same z moją siostrą robiłyśmy. Najgorsze było oczekiwanie i czasami tylko tyle o ile się warstwy skleiły i od razu zabierałyśmy się do konsumpcji – pycha!

Ostatnio pokazywałam Wam moje dwa sposoby na przygotowanie domowego kajmaku, który możecie przygotować od podstaw lub iść na łatwiznę i przygotować go z mleka skondensowanego lub jeżeli macie totalnego lenia, to oczywiście można posłużyć się gotową masą z puszki.

Kajmak można przygotować wcześniej, kupić opakowanie wafli (ważne by nie były połamane zbytnio, ewentualnie wybrać dwa ładne i użyć ich na pierwszą i ostatnią warstwę).

Wafle smarujemy kajmakiem, obciążamy deską – najlepiej dość ciężką i drewnianą, czekamy aż warstwy się skleją, kroimy na kawałki (w kwadraty, prostokąty, trójkąty lub inne formy) i zjadamy.

Idealnie sprawdzą się nie tylko do kawy, ale na piknik za miastem lub do szkoły na małą przekąskę, zabrane w pudełku.

Składniki na wafelki kajmakowe (krówkowe):

  • opakowanie suchych wafli (andrutów)
  • domowy kajmak – przepis
    lub puszka gotowej masy krówkowej


Jak przygotować wafelki kajmakowe (krówkowe):

Przygotowujemy kajmak wg przepisu (z mleka skondensowanego lub tradycyjny – od podstaw), ewentualnie można posłużyć się gotową masą krówkową z puszki.

Wafle smarujemy po kolei wystudzonym kajmakiem (masą krówkową), układamy jeden na drugim, delikatnie dociskając dłonią, ostatni wafel zostawiamy nie posmarowany z wierzchu.

Całość obciążamy deską, delikatnie dociskając kolejne warstwy do siebie, można jeszcze dodatkowo czymś obciążyć i pozostawiamy na kilka godzin, aby kolejne warstwy ładnie się skleiły ze sobą.

Po tym czasie zdejmujemy obciążenie i kroimy ostrym nożem na mniejsze kawałki o dowolnym kształcie. 

Smacznego!