Kategorie
Dania na imprezy Lunch na wynos Obiad

Tarta z wędzoną rybą i porami


Tarta z wędzoną rybą i porami to wytrawny wypiek dla osób lubiących ryby wędzone.

Tarta wychodzi pyszna, choć niestety nie jest to potrawa dietetyczna i z tym należy się liczyć, choć użyłam do jej przygotowania zdrowszych produktów.

Jest za to bardzo treściwa i syta, spokojnie wystarczy dla 4, może 5 osób.

Ciasto do tarty przygotowałam z mąki orkiszowej jasnej i gryczanej z dodatkiem smalcu, dzięki któremu ciasto wychodzi bardziej kruche, ale zamiennie można oczywiście użyć masła.

Farsz to przede wszystkim pyszna wędzona ryba i zeszklone na masełku pory, które bardzo zyskują na smaku, są delikatne, pozbawione pikantnego smaku i słodkawe.

Tartę zalałam sosem przygotowanym na bazie jajek i naturalnego jogurtu z dodatkiem musztardy sarepskiej, która należy do ostrych musztard i idealnie pasuje do nieco mdłych w smaku porów i ryby.

Akcentem, który łączy kruche ciasto i farsz jest suszony estragon, który świetnie komponuje się z rybami.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na tartę z wędzoną rybą i porami:

kruche ciasto:

  • 200 g mąki orkiszowej jasnej
  • 100 g mąki gryczanej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka suszonego estragonu
  • 30 g zimnego smalcu lub masła
  • 80 g schłodzonego jogurtu naturalnego
  • 1 jajko
  • 2 łyżki zimnej wody

farsz:

  • 1 wędzona ryba – u mnie makrela (ok. 250 g po obraniu)
  • 1 por – biała część ( ok. 200-250 g)
  • 2 korniszony (ok. 80 g)
  • 2 małe ząbki czosnku
  • 300 g jogurtu naturalnego
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki musztardy sarepskiej
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki masła
  • ok. 1/2 łyżeczki soli
  • 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 1 łyżeczka suszonego estragonu


Jak przygotować tartę z wędzoną rybą i porami:

Na stolnicę wsypujemy obie mąki, dodajemy sól oraz estragon i mieszamy. Dodajemy masło, jogurt, jajko i zimną wodę, szybko zagniatamy kruche ciasto.

Ciasto formujemy w kulę, zawijamy w folię i schładzamy w lodówce przez 30 minut.

W tym czasie przygotowujemy farsz do tarty.

Pora przekrawamy wzdłuż na pół, myjemy i kroimy w półplasterki, a następnie szklimy na oleju z dodatkiem masła.

Do przesmażonego pora dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, wyłączamy grzanie i odstawiamy do przestudzenia.

Rybę obieramy ze skóry i ości, rwiemy na małe kawałki. Korniszony kroimy w kostkę.

W misce przygotowujemy sos.

Jajka rozkłócamy, dodajemy jogurt, musztardę, estragon, koperek, doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Całość dokładnie mieszamy.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na delikatnie podsypanym mąką blacie w ten sposób, aby okręg był nieco większy od średnicy formy (Ø 28 cm). Przekładamy do formy, ale ciasta nie zakładamy.

Na ciasto wykładamy prawie całą wędzoną rybę, wlewamy sos i posypujemy korniszonami oraz resztą ryby.

Boki ciasta wystające z formy zakładamy do środka.

Tartę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C (z włączoną funkcją pieczenia góra-dół) i pieczemy przez około 30-35 minut aż się sos zetnie, a wierzch zapiecze.

Po upieczeniu tartę odstawiamy na około 10 minut do przestudzenia, żeby farsz lekko zastygł, a następnie kroimy i podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 718 kcal (1/4 z całości)
białka (B): 36,1 g
tłuszcze (T): 37,8 g
węglowodany (W): 56,3 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Obiad Wielkanoc

Tarta z porem i wędzonym łososiem


Uwielbiam wytrawne tarty i choć nie jest to danie fit, dietetyczne, to od czasu do czasu pozwalam sobie upiec ją i się nią delektować.

Bardzo dawno chodziła za mną wersja z porem i wędzonym łososiem, ale że dbam o to co jem, to upieczenie jej odwlekało się w czasie, aż przyszedł moment kryzysu, bo w związku z panującą sytuacją na świecie, zrobienie zakupów spożywczych graniczyło niczym z cudem.

Zajrzałam w najciemniejszy zakamarek jednej z szuflad zamrażalnika i wypatrzyłam zamrożonego wędzonego łososia, którego kupiłam kiedyś w promocji, po szufladzie w lodówce walał się por, który udało mi się kupić z myślą o surówce z marchewki i pora; jogurty zawsze mam w zapasie, tak samo mąkę czy jajka.

Tak oto powstała przepyszna orkiszowa tarta z dodatkiem parmezanu i tymianku z duszonym porem i wędzonym łososiem.


Składniki na tartę z porem i wędzonym łososiem:

kruche ciasto:

  • 175 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 125 g zimnego masła
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 1/3 łyżeczki soli himalajskiej
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • ok. 20 g tartego parmezanu, pecorino lub grana padano

farsz:

  • 150 g wędzonego łososia w plastrach
  • 1 por
  • 2 łyżki masła
  • 180 g jogurtu naturalnego 
  • 2 jajka “L”
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • sól himalajska
  • pieprz kolorowy świeżo mielony
  • ok. 20 g tartego parmezanu, pecorino lub grana padano (opcjonalnie)


Jak przygotować tartę z porem i wędzonym łososiem: 

Zaczynamy od przygotowania kruchego wytrawnego ciasta.

Na stolnicę przesiewamy mąkę z solą.

Dodajemy zimne masło, wodę, suszony tymianek i starty parmezan; całość siekamy nożem, a następnie zagniatamy szybko ciasto. 

Formę na tartę (prostokątna 9×34 cm lub okrągła Ø 24-26 cm) wykładamy ciastem, a następnie wstawiamy do lodówki do schłodzenia na 30-45 minut.

Po tym czasie ciasto wyjmujemy z lodówki i nakłuwamy po całości powierzchni widelcem, układamy papier do pieczenia i wsypujemy suchą fasolę/groch lub specjalne kulki do pieczenia (zapobiegnie to rośnięciu ciasta podczas pieczenia).

Pieczemy w 180°C przez 15 minut.

Przygotowanie farszu zaczynamy od przygotowania porów. 

Pora przekrawamy wzdłuż na pół i dokładnie myjemy między warstwami, aby pozbyć się ziemi, a następnie kroimy w półplasterki.

Na rozgrzanej patelni rozpuszczamy masło i przesmażamy pora; doprawiamy solą, pieprzem i szczyptą suszonego tymianku.

W misce łączymy jogurt z jajkami, doprawiamy łyżeczką suszonego tymianku, solą, pieprzem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 

Na upieczony kruchy spód wykładamy plastry łososia (jeden plaster można odłożyć do przybrania góry tarty), na to wykładamy przesmażonego pora, a następnie delikatnie wlewamy masę jogurtowo-jajeczną.

Układamy odłożony plaster łososia, który kroimy w paski i posypujemy startym parmezanem.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 180°C przez około 30 minut – aż wierzch ładnie się zetnie i zarumieni.

Smacznego!

Kategorie
Dania na imprezy Lunch na wynos Obiad Piknik

Tarta razowa z porami i kurczakiem


Zapraszam na prostą do przygotowania tartę z porami i kurczakiem.

Do tarty użyłam mąki razowej, ale możecie użyć jasnej pszennej.

A jeśli chcecie wersję bardziej light to użyjcie jogurtu naturalnego, będzie równie smacznie.


Składniki na tartę razową z porami i kurczakiem:
ciasto:

  • 300 g mąki żytniej razowej bio typ 2000
  • 100 g zimnego masła
  • szczypta soli
  • zimna woda – tyle, ile zabierze ciasto

farsz:

  • 200 g białej część porów
  • 1 pojedynczy filet z piersi kurczaka
  • 200 g śmietany 
  • 2 jajka
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • mały ząbek czosnku
  • 2 łyżki masła


Jak przygotować tartę razową z porami i kurczakiem:

Z mąki, zimnego masła, zimnej wody i szczypty soli szybko zagniatamy ciasto.

Ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na 30 minut.

Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na podsypanym mąką blacie, wykładamy formę do tarty i dociskamy ciasto by dokładnie wypełniło jej wnętrze.

Ciasto nakłuwamy widelcem i pieczemy ok. 15 minut w 180°C.

Pora kroimy na pół, dokładnie myjemy, a następnie kroimy w półplasterki.

Kurczaka kroimy w kostkę i doprawiamy solą i pieprzem.

Pokrojonego pora szklimy na maśle z dodatkiem zmiażdżonego ząbka czosnku, a następnie zdejmujemy z patelni.

Następnie smażymy kurczaka, ale nie za długo by nie zrobił się suchy.

Śmietanę roztrzepujemy z jajami, doprawiamy solą, pieprzem i świeżo startą gałką muszkatołową.

Na podpieczone ciasto wykładamy pory, układamy kawałki kurczaka i całość zalewamy sosem śmietanowym.

Pieczemy w temp. 180°C przez około 40-45 minut – aż masa śmietanowo – jajeczna się zetnie.

Smacznego!