Kategorie
Ciasta i desery

Ciasto Leśny mech

Zielone ciasto szpinakowe z kremem mascarpone i owocami leśnymi


Ciasto Leśny Mech – zielona rozkosz z kremem mascarpone

Dzisiaj przedstawiam przepis zielone ciasto szpinakowe z kremem mascarpone i owocami leśnymi.

Sprawdź, jak łatwo je przygotować!

Dziś chcę Wam zaproponować wyjątkowe ciasto, które z pewnością przyciągnie wzrok i zachwyci podniebienia – Ciasto Leśny Mech.

Jest to piękne, zielone ciasto szpinakowe, przełożone pysznym, puszystym kremem z serka mascarpone, udekorowane pokruszonym ciastem i sezonowymi owocami. Wygląda uroczo i niczym prawdziwy leśny mech z pięknego lasu.

Szpinak to warzywo pełne witamin i minerałów, które zyskało popularność nie tylko w daniach wytrawnych, ale także w słodkich wypiekach.

Szpinak – zielona moc

Szpinak jest znany ze swoich wartości odżywczych.

Jest bogaty w żelazo, wapń, magnez oraz witaminy A, C, E i K.

Co ciekawe, w 1870 roku chemik niemiecki Erich von Wolf popełnił błąd w swoich badaniach, przypisując szpinakowi dziesięciokrotnie wyższą zawartość żelaza, co sprawiło, że stał się on synonimem siły i zdrowia, chociaż rzeczywista zawartość żelaza jest znacznie niższa.

Mascarpone – włoska delicja

Serek mascarpone, pochodzący z Lombardii we Włoszech, to kremowy, gładki ser, który doskonale nadaje się do deserów. Jego delikatna konsystencja i lekko słodki smak sprawiają, że jest idealnym składnikiem do kremów, serników i tiramisu. Co ciekawe, mascarpone zawiera również sporo tłuszczu, co nadaje mu charakterystyczną, aksamitną strukturę.

To ciasto jest idealnym rozwiązaniem dla każdego, kto szuka szybkiego i łatwego przepisu na smaczny deser.

Jego przygotowanie zajmuje niewiele czasu, a składniki są powszechnie dostępne.

Wystarczy kilka prostych kroków, by cieszyć się aromatycznym i delikatnym wypiekiem. Podążaj za moimi wskazówkami w opisie przygotowania, a ten deser będzie wyglądał jak mój, a nawet lepiej!

Dzięki temu przepisowi nawet początkujący w kuchni będą w stanie stworzyć coś wyjątkowego. Upieczenie tego ciasta to doskonały sposób na szybkie zaspokojenie słodkich zachcianek bez zbędnego wysiłku.

Ciasto warto upiec wieczorem, a rano przygotować krem, który robi się dosłownie do 5 minut. Szybka dekoracja i ciasto gotowe.

Warto podzielić sobie pracę, w ten sposób zaoszczędzimy trochę czasu, a nam będzie łatwiej przygotować wszystkie etapy.

Jeśli szukasz innych podobnych przepisów na ciasta z kremem i owocami, to zapraszam do wpisu na:

Ciasto Kopiec kreta

Ciasto na biszkoptach z budyniowym kremem mascarpone, borówkami i galaretką

Biszkopt z kremem budyniowym, truskawkami i galaretką

Ciasto Malinowa chmurka

Ciasto porzeczkowiec

Kawowa rolada biszkoptowa

Czekoladowa rolada biszkoptowa z bitą śmietaną i malinami

Krucha tarta czekoladowa z kremem mascarpone, truskawkami i czekoladą

Krucha tarta z kremem mascarpone, figami i syropem klonowym

Ciasto Hucułka

Podsumowanie

Ciasto Leśny Mech to nie tylko wizualna uczta, ale także zdrowa alternatywa dla tradycyjnych słodkości.

Wypróbuj ten przepis i zaskocz swoich gości wyjątkowym smakiem i wyglądem!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na ciasto Leśny mech

ilość porcji: 16
czas przygotowania: 30 minut
czas pieczenia: 40 minut
czas chłodzenia: 2 godz.
czas całkowity: 3 godz. 10 min

Składniki na ciasto Leśny mech:

ciasto szpinakowe:

  • 450 g świeżego szpinaku baby lub 450 g mrożonego rozdrobnionego
  • 3 jajka “L”
  • 1 szklanka cukru pudru lub erytrytolu
  • 2/3 szkl. oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • skórka otarta z cytryny
  • 1-2 łyżki soku z cytryny
  • 2 szklanki mąki pszennej tortowej typ 450
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

krem mascarpone:

  • 250 g serka mascarpone dobrze schłodzonego
  • 200 g śmietanki kremowej 30% dobrze schłodzonej
  • 2 łyżki cukru pudru

do przybrania:

  • świeże owoce leśne (borówki, maliny, jeżyny, truskawki) lub pestki z granatu poza sezonem


Jak przygotować ciasto Leśny mech:

Składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Zaczynamy od przygotowania szpinaku.

Świeży szpinak po umyciu przekładamy porcjami do blendera i miksujemy na mus.

Ewentualnie przekładamy do garnka porcjami i podgrzewany przez około 3 minuty, aż zwiędnie i zmniejszy objętość kilkukrotnie. Szpinak odciskamy z wody i miksujemy blenderem na mus.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C z włączoną funkcją pieczenia góra-dół.

Do miski wbijamy całe jajka i miksujemy, stopniowo dodając cukier puder, aż powstanie nam puszysta i jasna masa.

Następnie nie przerywając miksowania wlewany cieniutkim strumieniem olej.

Dodajemy mus ze szpinaku, ekstrakt waniliowy, skórkę oraz sok z cytryny i mieszamy na najniższych obrotach miksera tylko do połączenia się składników, ewentualnie mieszamy szpatułką.

Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia i dodajemy do ubitych jajek z musem szpinakowym.

Mieszamy szpatułką do połączenia się składników, masa powinna być jednolita.

Dno tortownicy o wym. 24 cm wykładamy papierem do pieczenia, a następnie wlewamy masę, wyrównujemy wierzch i wkładamy do nagrzanego piekarnika.

Ciasto pieczemy przez około 40 minut, do czasu aż patyczek włożony do środka będzie suchy.

Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na kratkę do całkowitego wystudzenia.

Przystępujemy do przygotowania kremu mascarpone.

Do misy miksera przekładamy dobrze schłodzony serek mascarpone i wlewamy śmietankę również dobrze schłodzoną.

Najlepiej, gdy serek mascarpone i śmietankę dzień wcześniej włożymy do lodówki. Będziemy mieli pewność, że produkty będą dobrze schłodzone.

Do mascarpone i śmietanki dodajemy cukier puder i ekstrakt waniliowy.

Ubijamy przez kilka minut aż masa zwiększy objętość i stanie się puszysta, jednak uważajmy, aby masy nie przebić, gdyż może się zważyć.

Przystępujemy do złożenia ciasta.

Ciasto musi być zupełnie wystudzone, w przeciwnym razie krem się rozpuści i spłynie.

Dobrze wystudzone ciasto przekrajamy na 2 części, a w zasadzie ścinamy górną część.

Dolną przekładamy na talerz lub paterę, a następnie wykładamy na nią krem mascarpone, który formujemy w lekki kopczyk.

Z odkrojonej górnej części ciasta wybieramy miąższ i kruszymy na krem. Wybieramy tylko zielone ciasto, wierzchu skórki nie wykorzystujemy, ale oczywiście zjadamy, nie wyrzucamy.

Wierzch ciasta dekorujemy owocami.

Ciasto przed podaniem schładzamy w lodówce przez około 2-3 godziny.

Przechowujemy w lodówce pod kloszem około 3 dni.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 313 kcal (1 porcja z 16)
białka (B): 5,7 g
tłuszcze (T): 21,2 g
węglowodany (W): 24,8 g         
błonnik (f): 0,91 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

ciasto Leśny mech z kremem mascarpone i owocami leśnymi
Kategorie
Dania na imprezy Fit Kolacja Lunch na wynos Obiad Śniadanie Wielkanoc

Keto mini omlety szpinakowe

zielone keto mini omlety szpinakowe


Keto mini omlety szpinakowe: szybkie i zdrowe śniadanie

Keto mini omlety szpinakowe to doskonała propozycja na wytrawne śniadanie białkowo-tłuszczowe, niskokaloryczne i proste w przygotowaniu.

Idealne dla osób dbających o swoją sylwetkę i zdrowie, sportowców, osób z insulinoopornością oraz tych na diecie odchudzającej.

Sprawdź, jak wprowadzić te pyszne i zdrowe mini omlety do swojego menu!

Dieta ketogeniczna: co to jest i dla kogo?

Dieta ketogeniczna (keto) to plan żywieniowy, który skupia się na spożywaniu dużej ilości tłuszczów, umiarkowanej ilości białek i minimalnej ilości węglowodanów. Celem diety keto jest wprowadzenie organizmu w stan ketozy, gdzie zamiast glukozy, ciało zaczyna spalać tłuszcz jako główne źródło energii.

Korzyści diety keto

  1. Utrata wagi: skuteczne spalanie tłuszczu pomaga w redukcji masy ciała.
  2. Stabilizacja poziomu cukru we krwi: idealna dla osób z insulinoopornością i cukrzycą typu 2.
  3. Zwiększona energia: spalanie tłuszczu jako paliwa może prowadzić do bardziej stabilnych poziomów energii.
  4. Poprawa funkcji mózgu: niektóre badania sugerują, że ketony mogą poprawiać funkcje poznawcze.

Kto może stosować dietę keto?

Dieta keto jest odpowiednia dla osób, które chcą:

  • Schudnąć i utrzymać zdrową wagę.
  • Poprawić kontrolę glukozy we krwi.
  • Zwiększyć poziom energii i wydolność fizyczną.
  • Poprawić zdrowie metaboliczne.

Szpinak: bogactwo wartości odżywczych

Szpinak to prawdziwa bomba witaminowa. Jest bogaty w witaminy A, C, K, a także w kwas foliowy, żelazo, wapń i magnez. Dzięki swoim wartościom odżywczym, szpinak wspomaga układ odpornościowy, poprawia zdrowie kości, a także działa antyoksydacyjnie, chroniąc komórki przed stresem oksydacyjnym.

Wartości odżywcze szpinaku

  • Witamina A: wspiera zdrowie oczu.
  • Witamina C: wzmacnia układ odpornościowy.
  • Witamina K: ważna dla krzepliwości krwi i zdrowia kości.
  • Żelazo: kluczowe dla produkcji czerwonych krwinek.
  • Kwas foliowy: ważny dla zdrowia kobiet, zwłaszcza kobiet w ciąży.

Korzyści z jedzenia śniadań białkowo-tłuszczowych

1. Dłuższe uczucie sytości

Białka i tłuszcze są trawione wolniej niż węglowodany, co prowadzi do dłuższego uczucia sytości po posiłku. Dzięki temu rzadziej sięgasz po przekąski w ciągu dnia i łatwiej kontrolujesz apetyt.

2. Stabilizacja poziomu cukru we krwi

Posiłki białkowo-tłuszczowe pomagają w utrzymaniu stabilnego poziomu cukru we krwi, co jest szczególnie ważne dla osób z insulinoopornością lub cukrzycą. Unikasz gwałtownych skoków i spadków glukozy, co przekłada się na lepsze samopoczucie i stały poziom energii.

3. Lepsza kontrola wagi

Jedzenie śniadań bogatych w białka i tłuszcze może przyczynić się do skuteczniejszej kontroli wagi. Stabilny poziom cukru we krwi i dłuższe uczucie sytości pomagają w redukcji podjadania i spożywaniu mniejszej ilości kalorii w ciągu dnia.

4. Zwiększenie masy mięśniowej

Białko jest kluczowym składnikiem odżywczym dla budowy i regeneracji mięśni. Spożywanie śniadań bogatych w białko wspiera procesy anaboliczne, co jest szczególnie ważne dla osób aktywnych fizycznie i sportowców.

5. Poprawa funkcji mózgu

Białka i tłuszcze dostarczają niezbędnych aminokwasów i kwasów tłuszczowych, które są kluczowe dla zdrowia mózgu. Spożywanie tych składników może poprawić koncentrację, pamięć i ogólną funkcję poznawczą.

6. Zwiększenie poziomu energii

Tłuszcze są doskonałym źródłem długotrwałej energii. Jedzenie śniadań białkowo-tłuszczowych zapewnia stały dopływ energii przez cały poranek, co pomaga w utrzymaniu produktywności i aktywności fizycznej.

7. Poprawa metabolizmu

Spożywanie białek może zwiększyć termogenezę, czyli proces wytwarzania ciepła przez organizm, co prowadzi do zwiększenia wydatku energetycznego. To z kolei może przyczynić się do lepszego spalania kalorii i wsparcia procesu odchudzania.

Keto mini omlety szpinakowe

Te pyszne keto omlety są idealne na śniadanie, ale również dobrze sprawdzą się jako inny posiłek, np. obiad lub kolacja. Możemy zabrać je w lunch boxie do szkoły lub na lunch do pracy. Przydatne mogą okazać się na pikniku lub imprezie ze znajomymi jako mini przekąska.

Z czym podawać keto mini omlety szpinakowe

Na słodko:

  1. Oprószone pudrem z erytrytolu
  • delikatnie posyp omlety erytrytolem, aby dodać im słodkiego smaku bez dodatkowych kalorii.

2. Z dżemem 100%

  • wybierz naturalny dżem bez dodatku cukru, który doda owocowego smaku i urozmaici danie.

3. Z frużeliną wiśniową bez cukru

  • frużelina wiśniowa to idealne połączenie z delikatnym smakiem omletów, dodając im owocowej świeżości.

Na wytrawnie:

  1. Z sosem 0 kcal
  • lekki sos 0 kcal, np. pomidorowy lub jogurtowy, doda smaku bez dodatkowych kalorii.

2. Z serkiem śmietankowym

  • kremowy serek śmietankowy i świeży pomidor to klasyczne połączenie, które nigdy nie zawodzi.
  • dodanie wędzonego łososia wprowadza elegancki i wykwintny akcent, idealny na specjalne okazje.

3. Z mozzarellą i pomidorami

  • mozzarella i pomidory tworzą smakowite, klasyczne połączenie, które jest lekkie, a jednocześnie sycące.

4. Z awokado i świeżymi ziołami

  • kremowe awokado i świeże zioła, takie jak bazylia czy koperek, dodadzą świeżości i wartości odżywczych.

5. Z guacamole

  • guacamole to doskonały dodatek, który wprowadzi egzotyczny smak i dodatkowe zdrowe tłuszcze.

6. Z grzybami i szpinakiem

  • podsmażone grzyby z dodatkiem szpinaku to świetny wybór dla miłośników bardziej wyrazistych smaków.

7. Z sosem hollandaise

  • klasyczny sos holenderski doda bogatego, maślanego smaku, idealny na eleganckie śniadanie.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na keto mini omlety szpinakowe

ilość porcji: (10 szt.)
czas przygotowania: 2 minuty
czas smażenia: 10 minut
czas całkowity: 12 minut

Składniki na keto mini omlety szpinakowe:

  • 4 jajka “L”
  • 125 g szpinaku baby
  • szczypta soli himalajskiej lub morskiej


Jak przygotować keto mini omlety szpinakowe:

Szpinak myjemy i osuszamy, najlepiej sprawdza się wirówka do sałaty.

Do kielicha blendera wbijamy całe jajka, dodajemy szpinak oraz szczyptę soli.

Całość blendujemy do uzyskania gładkiej masy.

Patelnię z powłoką nieprzywieralną rozgrzewamy.

Na rozgrzaną patelnię bez dodatku tłuszczu wlewamy masę szpinakową, tworząc małe omlety.

Smażymy przez około 2 minuty, a następnie przewracamy na drugą i smażymy przez około 30 sekund.

Smacznego!

P.S. Ja użyłam specjalnej patelni do smażenia naleśników i mini omletów.


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 336 kcal (całość)
białka (B): 31,3 g
tłuszcze (T): 22,1 g
węglowodany (W): 2,3 g         
błonnik (f): 2,75 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Dania na imprezy Obiad

Muszle faszerowane kurczakiem i szpinakiem

muszle makaronowe faszerowane kurczakiem i szpinakiem z dodatkiem sera pleśniowego na sosie pomidorowym z mozzarellą


Witajcie na moim blogu kulinarnym, gdzie dzisiaj pragnę podzielić się z Wami przepisem na niezwykle aromatyczne muszle faszerowane.

Ta klasyczna potrawa, choć z pozoru prosta, daje nam niezliczone możliwości eksperymentowania w kuchni.

Muszle faszerowane to prawdziwa uczta dla podniebienia, a ich przygotowanie to prawdziwa zabawa kulinarna, która pozwala nam wyrazić się poprzez smak i kreatywność.

Dziś postawiłam na klasyczną kombinację kurczaka i szpinaku, które ułożyłam i zapiekłam na aromatycznym sosie pomidorowym.

Kurczak i szpinak wspaniale komponują się z aromatycznymi przyprawami, takimi jak oregano, tymianek i delikatny kmin rzymski. Dodatek cebuli i czosnku nadaje farszowi głębi, tworząc harmonijny smak na talerzu.

Nie można też zapomnieć o aromatycznym sosie pomidorowym, który jest nieodłącznym elementem tego dania.

Wykorzystując pomidory krojone z puszki oraz odrobinę koncentratu pomidorowego, uzyskałam intensywny i głęboki smak, który wspaniale komponuje się z resztą składników, a więc ziół i czosnku.

Dodatek erytrytolu to nie tylko sposób na delikatne podkreślenie słodyczy pomidorów, ale także świetny trik dla tych, którzy chcą ograniczyć ilość cukru w swojej diecie.

Dzięki temu przepisowi na muszle faszerowane możemy eksperymentować z różnymi składnikami i przyprawami, dopasowując je do własnych preferencji smakowych.

Gotowi na kulinarne wyzwanie?

Zanurzcie się w świecie smaków i przygotujcie niezapomnianą ucztę dla siebie i swoich bliskich!

Bon Appétit! 😊


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na muszle faszerowane kurczakiem i szpinakiem

ilość porcji: 4-6
czas przygotowania: 20 minut
czas gotowania: 60 minut
czas całkowity: 1 godz. 20 min.

Składniki na muszle faszerowane kurczakiem i szpinakiem:

faszerowane muszle:

  • 300 g muszli makaronowych – makaron Conchiglioni
  • 2 duże pojedyncze filety z piersi kurczaka
  • 300 g świeżego szpinaku baby
  • 1/2 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 120 g sera z niebieską pleśnią lub innego pleśniowego
  • 300 g tartej mozzarelli
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • szczypta kminu rzymskiego

sos pomidorowy:

  • 2 puszki (800 g) pomidorów krojonych
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1/2 cebuli
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka erytrytolu lub cukru
  • 1 łyżka oliwy z oliwek


Jak przygotować muszle faszerowane kurczakiem i szpinakiem:

Makaron gotujemy w osolonym wrzątku, zgodnie z opisem na opakowaniu (ok. 10 minut).

Po ugotowaniu odcedzamy, przelewamy zimną wodą, ponownie odcedzamy i rozkładamy na talerzu.

Przygotowujemy sos pomidorowy.

Do garnka o grubym dnie wlewamy oliwę i rozgrzewamy.

Cebulę kroimy w kosteczkę, a następnie szklimy na rozgrzanej oliwie.

Gdy cebula się zeszkli dodajemy posiekany ząbek czosnku i smażymy kilka sekund, cały czas mieszając, uważając aby się nie przypalił.

Następnie dodajemy siekane pomidory, koncentrat pomidorowy, oregano, erytrytol, a także odrobinę soli i pieprzu.

Do obu puszek po pomidorach wlewamy po około 1/4 szkl. wody, opłukujemy i wlewamy do sosu.

Gotujemy na wolnym ogniu bez przykrycia przez około 15 minut, aż sos się nieco zredukuje i zgęstnieje.

Przystępujemy do przygotowania farszu do muszli.

Filety z piersi kurczaka kroimy w kosteczkę, a następnie oprószamy szczyptą oregano, tymianku i kminu rzymskiego, a także doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i obsmażamy kurczaka z każdej strony, cały czas mieszając.

Cebulę kroimy w kosteczkę i dodajemy do obsmażonego kurczaka i dalej smażymy aż się zeszkli.

Następnie dodajemy posiekany czosnek oraz szpinak. Cały czas mieszając smażymy do czasu aż zwiędnie i zmniejszy objętość.

Dodajemy pokruszony ser z niebieską pleśnią oraz połowę tartej mozzarelli, mieszamy.

Doprawiamy solą i pieprzem do smaku oraz resztą oregano i tymianku. Ponownie mieszamy.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C z termoobiegiem.

Do dużego naczynia żaroodpornego lub dwóch mniejszych wlewamy sos pomidorowy.

Muszle makaronowe nadziewamy solidną łyżką farszu i układamy na sosie pomidorowym.

Całość posypujemy resztą tartej mozzarelli i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika.

Pieczemy przez około 25 minut.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 138 kcal (100 g)
białka (B): 8,0 g
tłuszcze (T): 5,4 g
węglowodany (W): 14,0 g         
błonnik (f): 0,46 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

apetyczne muszle makaronowe nadziewane kurczakiem, szpinakiem i serem pleśniowym zapieczone na aksamitnym sosie pomidorowym z mozzarellą
Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Fit Lunch na wynos Walentynki

Sałatka zimowa z pomarańczą, jabłkiem i orzeszkami pinii


Ciesz się zimą kolorową sałatką z pomarańczą, jabłkiem i orzeszkami pinii!

Zapraszam do mojego kulinarnego świata, gdzie zimowa sałatka staje się prawdziwą ucztą dla zmysłów!

W mojej najnowszej propozycji łączę soczystą pomarańczę, chrupiące jabłko, rubinowy granat i aromatyczne orzeszki piniowe, tworząc harmonijną symfonię smaków i tekstur w jednej pysznej i zdrowej sałatce.

Zwieńczeniem sałatki jest przepyszny dressing orzechowy, który idealnie wpasowuje się w zimowe klimaty.

Odkryj magię połączenia sałatek z owocami!

Czy lubicie połączenia sałat z owocami?

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego połączenie sałatek z owocami jest tak niezwykle kuszące?

To dlatego, że dodają one nie tylko słodyczy i soczystości, ale również intensyfikują doznania smakowe, nadając każdemu kęsowi wyjątkowego charakteru.

Tajemnica charakteru sałatki – orzeszki piniowe

By uniknąć nudnych smaków i wprowadzić do swojej sałatki wyrazistości i chrupkości, postawiłam na orzeszki piniowe. Ich delikatna nuta orzechowa idealnie komponuje się z intensywnością pomarańczy i świeżością jabłka, nadając potrawie niepowtarzalnego charakteru.

Ogólnie często korzystam z dobrodziejstw przeróżnych orzechów i pestek podczas przygotowywania sałatek, które są źródłem zdrowych tłuszczów, a których nie powinno zabraknąć w naszej codziennej diecie.

Wartości odżywcze pinii, czyli orzeszków sosnowych

Orzeszki piniowe mają wiele korzyści zdrowotnych.

Są bogatym źródłem białka roślinnego, co sprawia, że są doskonałym wyborem dla wegetarian i wegan. Ponadto są one pełne zdrowych tłuszczów jednonienasyconych i wielonienasyconych, które są korzystne dla serca. Zawierają również wiele składników odżywczych, takich jak witamina E, magnez, miedź i żelazo, które pomagają w utrzymaniu zdrowia skóry, układu odpornościowego i produkcji czerwonych krwinek.

Stwórz własną wersję sałatki

Oprócz pomarańczy, jabłka i orzeszków pinii, możecie rozważyć dodanie kilku dodatkowych składników, aby jeszcze bardziej wzbogacić smak i teksturę sałatki. Oto kilka moich sugestii:

  • ser feta: dodanie kilku kawałków sera feta nada sałatce wyrazistości i delikatnej słoności, równoważąc smaki owoców i orzeszków.
  • świeża rukola: oprócz innych listków zielonej sałaty, dodanie świeżej rukoli nadaje sałatce pikantności i dodatkowej świeżości.
  • gruszka: delikatny smak i soczysta konsystencja gruszki świetnie komponują się z pozostałymi składnikami sałatki, dodając jej lekkiego słodkiego akcentu.
  • awokado: kremowa tekstura awokado oraz jego łagodny smak doskonale kontrastują z intensywnością pomarańczy i orzeszków pinii, tworząc harmonijną mieszankę smaków.
  • czerwona cebula: pokrojona w cienkie piórka czerwona cebula doda sałatce ostrzejszego smaku i wyrazistego aromatu, nadając jej dodatkowej głębi.

Dodając te składniki, możecie stworzyć jeszcze bardziej złożoną i zrównoważoną sałatkę, która zachwyci nie tylko Wasze kubki smakowe, ale także oczy swoim kolorowym i apetycznym wyglądem!

Przekonajcie się, jak prosto można stworzyć wyjątkową sałatkę, która nie tylko rozgrzeje Wasz zimowy dzień, ale także zachwyci Waszych gości.

Enjoy! 😊


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na sałatkę zimową z pomarańczą, jabłkiem i orzeszkami pinii:

  • ok. 125 g lub więcej mieszanki sałat lub młodych listków – u mnie listki szpinaku, botwinki bulls blood i red chard oraz rukoli
  • 2 małe pomarańcze
  • 1 jabłko
  • 1 mały owoc granatu
  • 2 łyżki orzeszków pinii
  • 3-4 łyżki dressingu orzechowego – przepis


Jak przygotować sałatkę zimową z pomarańczą, jabłkiem i orzeszkami pinii:

Sałatę myjemy, osuszamy i przekładamy na półmisek.

Orzeszki pinii prażymy na suchej patelni do czasu, aż zaczną delikatnie brązowieć. Odstawiamy do wystudzenia.

Pomarańcze obieramy ze skóry, usuwamy białe błonki, a następnie kroimy na plastry.

Jabłko myjemy, przekrawamy na pół i kroimy wraz ze skórką w cienkie plasterki.

Granat nacinamy, usuwamy skórę i wyjmujemy rubinowe pesteczki.

Przygotowane składniki układamy na mieszance sałat.

Sałatkę polewamy dressingiem orzechowym i posypujemy uprażonymi orzeszkami pinii.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 84 kcal (100 g)
białka (B): 1,3 g
tłuszcze (T): 4,3 g
węglowodany (W): 10,8 g          błonnik (f): 2,12 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Dania na imprezy Fit Lunch na wynos

Sałatka z czerwoną komosą ryżową ze szpinakiem, pieczoną dynią i granatem


Komosa ryżowa to inaczej quinoa lub ryż peruwiański, która wykazuje właściwości zdrowotne i odżywcze.

Zawiera dużo skrobi jak każda inna kasza, ale nie należy do zbóż.

Quinoa jest źródłem pełnowartościowego białka, zdrowych kwasów tłuszczowych oraz witamin i składników mineralnych. Idealna w diecie zwłaszcza u sportowców.

Komosa ryżowa czerwona w porównaniu do białej dostarcza więcej ryboflawiny, która jest niezbędna do wzrostu i rozwoju komórek organizmu, a która również przekształca pożywienie w energię. Zawiera znacznie mniej tłuszczu, a za to więcej węglowodanów, stąd też jak wyżej wskazałam jest idealna dla sportowców.

Wykazuje właściwości antyoksydacyjne i antynowotworowe, dlatego warto włączyć ją do codziennej diety, a przynajmniej jeść ją częściej.

Można przygotować ją na milion sposobów.

Można wykorzystać jako dodatek obiadowy, do zup oraz sałatek.

Dzisiaj przygotowałam pyszną sałatkę w jesiennej intonacji, odżywczą, sycącą i zdrową.

Czerwona komosa ryżowa to główny składnik sałatki, do której dodałam lekko słodkawą upieczoną dynię hokkaido, soczyste pestki granatu o pięknym rubinowym kolorze, uprażone pestki słonecznika o orzechowym posmaku, zielone listki szpinaku baby i lekko pikantną cebulkę dymkę.

Całość skropiona słodko-kwaśno-ostrym dressingiem na bazie soku z cytryny, musztardy francuskiej z całymi ziarenkami gorczycy i miodu. Mieszanka doskonale zrównoważona i podkręcająca smak sałatki.

Sałatka bardzo smaczna w jesiennych kolorach i smakach.

Tej jesieni koniecznie musicie jej spróbować!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na sałatkę z czerwoną komosą ryżową ze szpinakiem, pieczoną dynią i granatem (4 porcje):

  • 200 g (1 szkl.) czerwonej komosy ryżowej (quinoa czerwona)
  • 200 g świeżego szpinaku baby
  • ok. 700 g upieczonej dyni hokkaido – zajrzyjcie do wpisu Jak upiec dynię?
  • 1 mały owoc granatu
  • 4 łyżki ziaren słonecznika łuskanego
  • 1 cebula dymka

dressing:

  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki octu balsamicznego
  • 3 łyżeczki musztardy francuskiej (z całymi ziarnami gorczycy)
  • 2 łyżeczki miodu płynnego
  • sól morska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować sałatkę z czerwoną komosą ryżową ze szpinakiem, pieczoną dynią i granatem

Zaczynamy od przygotowania komosy ryżowej.

Komosę płuczemy na sitku pod bieżącą wodą, odcedzamy, a następnie wrzucamy na osolony wrzątek (2 szkl.) i gotujemy na małym ogniu przez około 15-20 minut (wg opisu na opakowaniu).

Odcedzamy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie przenosimy do dużej miski lub na duży półmisek.

W tym czasie, gdy komosa się studzi ziarno słonecznika prażymy na suchej patelni do czasu aż lekko zbrązowieje i zacznie orzechowo pachnieć. Odstawiamy do wystudzenia.

Szpinak myjemy, osuszamy i przekładamy do quinoa.

Pieczoną dynię kroimy w kostkę, a ziarna granatu wyjmujemy, a w zasadzie ostukujemy drewnianą łyżką z przekrojonego owocu. Dodajemy do komosy.

Cebulę dymkę kroimy w ukośne plasterki i dorzucamy do quinoa.

Całość lekko łączymy ze sobą.

W osobnej miseczce lub w słoiku przygotowujemy dressing.

Do słoiczka wlewamy oliwę, sok z cytryny, ocet balsamiczny, miód i dodajemy musztardę oraz sól i pieprz do smaku. Słoik zakręcamy i energicznie potrząsamy aż uzyskamy aksamitną emulsję.

Gotowym dressingiem polewamy sałatkę i delikatnie mieszamy.

Finalnie posypujemy sałatkę uprażonym wcześniej słonecznikiem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 441 kcal (1 porcja)
białka (B): 14,1 g
tłuszcze (T): 16,3 g
węglowodany (W): 61,0 g     błonnik (f): 10,12 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Obiad

Tortelloni zapiekane w sosie pomidorowym ze szpinakiem i burattą


Tortellini lub tortelloni to małe włoskie pierożki, przypominające kształtem nasze polskie uszka, nadziewane przeróżnymi smacznymi farszami.

Idealnie sprawdzają się na obiad podane z masłem i parmezanem, ale również jako składnik sałatek.

Dzisiaj przygotowałam zapiekane tortelloni jako propozycję obiadową dla zabieganych.

To szybka i prosta propozycja na smaczny i treściwy obiad.

Nie ma tu żadnej magii, gdyż posiłkujemy się gotowymi pierożkami.

Do tego przygotowujemy szybki sos pomidorowy na bazie passaty ze szpinakiem.

Oczywiście w zapiekance nie może zabraknąć ciągnącego się sera, ale tu wykorzystałam burattę jako odskocznię od zwykłego żółtego sera czy mozzarelli.

Chcąc zachować kremową, delikatną strukturę buratty nie poddałam jej obróbce termicznej, tylko podałam świeżą, rozrywając palcami, żeby smacznie się zadziało.

No, zadziało się, smakowało domownikom, tak że palce lizać!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na tortelloni zapiekane w sosie pomidorowym ze szpinakiem i burattą (4 solidne porcje):

  • 2 opakowania (800 g) świeżego tortelloni ze szpinakiem i ricottą
  • 700 g passaty pomidorowej
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 300 g szpinaku baby
  • 250 g pomidorków koktajlowych
  • 1,5 łyżki oliwy z oliwek extra vigrin
  • 1 kulka (125 g) sera buratta
  • 1/3 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka erytrytolu lub cukru
  • sól morska lub himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować tortelloni zapiekane w sosie pomidorowym ze szpinakiem i burattą:

Tortelloni gotujemy w osolonej wodzie zgodnie z opisem na opakowaniu, a następnie odcedzamy, przelewamy zimną wodą, aby się nie skleiły i ponownie odcedzamy.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i szklimy cebulę pokrojoną w kostkę.

Do zeszklonej cebuli dodajemy posiekany czosnek i przesmażamy kilka sekund, uważając, aby się nie przypalił, gdyż zrobi się gorzki.

Wrzucamy szpinak i smażymy kilka minut, aż straci jędrność i zmniejszy objętość.

Szpinak przyprawiamy świeżo startą gałką muszkatołową, szczyptą soli i pieprzu.

Wlewamy passatę, dodajemy łyżeczkę erytrytolu lub cukru oraz sól i pieprz do smaku.

Sos dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem około 5-8 minut, aby nabrał smaku i aromatu.

Pomidorki myjemy, osuszamy i kroimy na pół, dodajemy do sosu pomidorowego. Wyłączamy grzanie i dorzucamy pomidorki.

Do gotowego sosu przekładamy tortelloni, mieszamy, a następnie przekładamy do formy do zapiekania.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175°C i zapiekamy przez około 20 minut.

Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika.

Burattę odcedzamy z solanki, rwiemy na mniejsze kawałki i układamy na zapiekance – nie zapiekamy!

Podajemy po przygotowaniu, dekorując uprzednio listkami świeżej bazylii.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 651 kcal (1 porcja)
białka (B): 23,4 g
tłuszcze (T): 17,5 g
węglowodany (W): 95,2 g          błonnik: 2,27 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Lunch na wynos Obiad Piknik

Fit tarta jogurtowa ze szpinakiem i pomidorkami koktajlowymi


Tarty, czy to wytrawne czy na słodko, dość często pojawiają się u mnie.

Są wbrew pozorom bardzo proste i szybkie w przygotowaniu. Ciasto możemy przygotować wcześniej, a nawet dzień przed, a farsz robimy na bieżąco przed pieczeniem.

Dodatkowo możemy je z powodzeniem odgrzewać, więc możemy zaoszczędzić czas i przygotować ją na dwa dni.

Tarty także możemy mrozić, więc w sytuacji kryzysowej będzie idealnym pomysłem na ciepły obiad.

Dzisiaj tarta fit o obniżonej kaloryczności, która ma o połowę mniej kalorii niż tradycyjna, ale na smaku nic nie traci.

Do ciasta użyłam jogurtu greckiego i jajek, zamiast masła, dzięki czemu o połowę mniej jest w niej tłuszczu i jest lżejsza.

Fit tarta jogurtowa ze szpinakiem i pomidorkami koktajlowymi świetnie prezentuje się na stole, więc prócz obiadu możemy podać ją na ciepłą kolację ze znajomymi lub imprezie w większym gronie.

W takiej sytuacji tartę najlepiej pokroić na mniejsze kawałki, aby można było z łatwością chwycić ją w ręce i zajadać.

Zajrzyjcie do przepisu ⤵️

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na fit tartę jogurtową ze szpinakiem i pomidorkami koktajlowymi:

ciasto:

  • 200 g mąki orkiszowej razowej
  • 100 g mąki gryczanej
  • 2 jajka “M”
  • 150 g jogurtu greckiego
  • 1 łyżeczka soli

nadzienie:

  • 250 g szpinaku
  • garść pomidorków koktajlowych
  • 300 g jogurtu naturalnego
  • 3 jajka “M”
  • 1 łyżeczka ostrej musztardy – u mnie sarepska
  • 1/2 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka czosnku niedźwiedziego
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 1 łyżeczka oliwy


Jak przygotować fit tartę jogurtową ze szpinakiem i pomidorkami koktajlowymi:

Na stolnicę wsypujemy obie mąki, dodajemy sól i mieszamy.

Dodajemy jogurt oraz jajka i zagniatamy elastyczne ciasto.

Ciasto formujemy w kulę, zawijamy w folię i schładzamy w lodówce przez 30 minut.

W tym czasie przygotowujemy farsz do tarty.

Na patelni rozgrzewamy oliwę, a następnie dodajemy umyty i osuszony szpinak oraz przeciśnięty przez praskę czosnek.

Przesmażamy przez chwilę, aż szpinak straci jędrność i zwiędnie.

Szpinak doprawiamy solą, pieprzem i szczyptą gałki muszkatołowej, do smaku. Odstawiamy do przestudzenia.

W tym czasie jajka wbijamy do miski i rozkłócamy.

Dodajemy jogurt, musztardę, gałkę muszkatołową, czosnek niedźwiedzi oraz sól i pieprz. Całość dokładnie mieszamy.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na delikatnie podsypanym mąką blacie w ten sposób, aby okręg był nieco większy od średnicy formy (Ø 28 cm). Przekładamy do formy, ale ciasta nie zakładamy.

Na ciasto wykładamy szpinak, wlewamy masę jogurtowo-jajeczną.

Boki ciasta wystające z formy zakładamy do środka.

Na wierzchu tarty układamy pomidorki przekrojone na pół.

Tartę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C (z włączoną funkcją pieczenia góra-dół) i pieczemy przez około 30-35 minut aż się sos zetnie, a wierzch zapiecze.

Po upieczeniu tartę odstawiamy na około 10 minut do przestudzenia, żeby farsz lekko zastygł, a następnie kroimy i podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 477 kcal (1/4 z całości)
białka (B): 25,3 g
tłuszcze (T): 15,4 g
węglowodany (W): 56,0 g błonnik: 5,66 g
******

Kategorie
Obiad

Kotlety mielone ze szpinakiem i serem feta


Któż nie zna czy też nie jadł kotletów mielonych?

W sumie to nasze narodowe danie, przyrządzane z pokolenia na pokolenie.

Klasyk wśród klasyków.

Ale dzisiaj podrasowany mielony, bo z dodatkiem szpinaku i sera feta.

Można by stwierdzić, że danie nieco wiosenne, a przynajmniej z delikatnym powiewem wiosny.

Kotlety mielone ze szpinakiem i serem feta są przepyszne, szybkie w przygotowaniu i zaskakują smakiem, więc warte przetestowania.

Mam bardzo smakują i przynajmniej kilka razy w roku przygotowuję.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na kotlety mielone ze szpinakiem i serem feta (10 szt.):

  • 500 g mięsa mielonego z indyka
  • 100 g świeżego szpinaku baby
  • 125 g sera feta
  • 1 jajko “L”
  • 1 mała cebula
  • 1/2 kajzerki – ja dzisiaj dodałam grahamkę
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/4 łyżeczki chili
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • sól morska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1/4 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
  • bułka tarta do panierowania (30 g)
  • 5 łyżek oliwy lub oleju rzepakowego do smażenia


Jak przygotować kotlety mielone ze szpinakiem i serem feta:

Bułkę namaczamy, a następnie odciskamy z wody.

Szpinak i cebulę siekamy.

Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy i szklimy cebulę.

Do zeszklonej cebuli dodajemy posiekany szpinak i przesmażamy przez chwilę aż zmniejszy swoją objętość i zwiędnie.

Szpinak doprawiamy gałką muszkatołową.

Odstawiamy do przestudzenia.

Mięso mielone przekładamy do miski, dodajemy przestudzoną cebulę ze szpinakiem, odciśniętą bułką, jajko, wszystkie przyprawy oraz sól i pieprz do smaku.

Całość dokładnie wyrabiamy na gładką masę.

Na sam koniec dodajemy pokruszony lub pokrojony w małą kostkę ser feta i ponownie mieszamy, tylko do połączenia składników.

Z mięsa formujemy kotlety, a następnie obtaczamy w bułce tartej, otrzepując z jej nadmiaru.

Kotlety smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor. 

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 185 kcal (1 kotlet)
białka (B): 12,8 g
tłuszcze (T): 12,6 g
węglowodany (W): 5,3 g       błonnik: 0,55 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany we wrześniu 2012 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Fit Piknik

Koktajl na zdrowe włosy


Nadejście nowego roku wiąże się przeważnie z jakimiś noworocznymi postanowieniami.

Chcemy lepiej wyglądać, czuć się piękniej, być zdrowszymi, bardziej sprawnymi…

Rzucamy się z rozmachem, a po tygodniu-dwóch rezygnujemy, bo okazuje się, że efektów nie widzimy i szybko rezygnujemy.

Najlepiej zacząć małymi kroczkami, np. zacząć zdrowiej się odżywiać.

W takim postępowaniu pomocne są koktajle, które wprowadzą nas stopniowo na zdrowe tory.

Koktajle to także świetny sposób na zjedzenie dziennej dawki warzyw i owoców.

W szybki sposób jesteśmy w stanie uzupełnić dzienny niedobór.

Sprawdza się zwłaszcza u dzieci, które niekoniecznie lubią świeże warzywa lub, gdy chcemy w sprytny sposób podać im warzywa, których nie tkną, np. szpinaku.

Dzisiaj koktajl na zdrowe włosy, bogaty w witaminy i mikroelementy.

Jest to koktajl, który pozytywnie wpływa na zdrowie, poprawiając tym samym stan skóry, włosów i paznokci.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na koktajl na zdrowe włosy:

  • 1 garść szpinaku
  • 1 garść jarmużu
  • 1/3 pęczka zielonej pietruszki
  • 1 jabłko
  • 1/2 banana
  • 1/2 cytryny
  • 1 łyżeczka złotego lnu lub zwykłego siemienia lnianego
  • woda


Jak przygotować koktajl na zdrowe włosy:

Siemię lniane mielimy w młynku i zalewamy wrzątkiem na kilka minut, aby napęczniało.

Do kielicha blendera przekładamy szpinak, jarmuż, natkę pietruszki wraz z łodyżkami, namoczone siemię, pokrojone na kawałki jabłko wraz ze skórką, pokrojonego banana, sok wyciśnięty z cytryny i wlewamy nieco wody – na początek około 1/2 szklanki.

Całość blendujemy na gładki koktajl.

Jeżeli lubimy bardziej płynne koktajle, to dolewamy nieco więcej wody.

Podajemy od razu po przygotowaniu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 207 kcal 
białka (B): 4,9 g
tłuszcze (T): 2,7 g
węglowodany (W): 42,9 g      błonnik: 6,69 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester Wielkanoc

Rolada szpinakowa z łososiem i czarnym sezamem


Szpinak uwielbiam od dziecka.

Chyba byłam nietypowym dzieckiem, bo raczej niewiele pociech zje go bez marudzenia czy plucia nim we wszystkie strony.

Rolada szpinakowa z wędzonym łososiem pojawia się u mnie w okresie świątecznym i na wszelakich uroczystościach rodzinnych.

Gościom zawsze smakuje i choć rolada jest duża, bywa i tak, że jej zabraknie.

Czasami przygotowuję roladę szpinakową w klasycznej wersji z wędzonym łososiem i serkiem śmietankowym chrzanowym.

Czasami, gdy mam, dodaję sezamu czarnego, który świetnie komponuje się z całością.

Czarny sezam to kuzyn białego sezamu, który jest jednak intensywniejszy i wyraźniejszy w smaku, nieco pikantny i świetnie nadaje się do dań warzywnych i mięsnych, którym chcemy podkręcić smak, dodać im charakteru i efektu “wow”.

Rolada szpinakowa z łososiem i czarnym sezamem to przepyszna rolada, która idealnie sprawdza się podczas świąt, zarówno Bożego Narodzenia jak i Wielkiej Nocy, rodzinnych imprez okolicznościowych, na Sylwestra i podczas karnawału jako zimna przystawka.

Smakuje wyśmienicie, jest łatwa do zrobienia i wbrew pozorom szybko się ją przygotowuje, nie jest tak pracochłonna jak się wydaje. A co najważniejsze pięknie prezentuje się na stole, a goście zawsze są zachwyceni.

Rolada szpinakowa to nic innego jak biszkopt upieczony ze szpinakiem.

Biszkopt jest wilgotny, elastyczny i sprężysty, nie kruszy się podczas zwijania, a do tego charakteryzuje się pięknym zielonym kolorem.

Ogólnie rolada to feria barw.

Pierwszy kolor, już wspomniany, to zielony.

Kolejna warstwa to kolor biały pochodzący z serka śmietankowego, który obowiązkowo podkręcam chrzanem.

Ostatnia warstwa nadzienia to piękny łososiowy kolor z wędzonego łososia, przypominający nieco różowy kolor.

Pomiędzy warstwami przebijają się małe ziarenka czarnego sezamu.

Jednym słowem pięknie, efektownie, smacznie i zdrowo!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na roladę szpinakową z łososiem i czarnym sezamem:

biszkopt szpinakowy:

  • 450 g szpinaku mrożonego rozdrobnionego
  • 4 jajka
  • 2 łyżki mąki orkiszowej jasnej lub pszennej
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki świeżo tartej gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego

nadzienie:

  • 300 g serka śmietankowego (kanapkowego)
  • 300 g łososia wędzonego
  • 2 łyżeczki chrzanu tartego – jak samemu przygotować podawałam tutaj
  • 2 łyżki sezamu czarnego


Jak przygotować roladę szpinakową z łososiem i czarnym sezamem:

Szpinak zamrażamy na gęstym sitku, a następnie odciskamy. Najlepiej zostawić na noc w temperaturze pokojowej, woda będzie spokojnie ociekała.

Przystępujemy do przygotowania biszkoptu szpinakowego.

Żółtka oddzielamy od białek.

Do żółtek dodajemy mąkę i ucieramy na gładką masę, tak by nie było grudek.

Dodajemy szpinak, przeciśnięty przez praskę czosnek, gałkę muszkatołową, sól oraz pieprz i mieszamy na jednolitą masę.

Białka ubijamy w szklanej lub metalowej misce ze szczyptą soli na sztywną pianę.

Dodajemy do masy żółtkowo-szpinakowej i delikatnie za pomocą łopatki lub łyżki łączymy, tak aby ciasto nie opadło.

Dużą blachę do pieczenia z piekarnika (u mnie wym. 43×38 cm) wykładamy papierem do pieczenia.

Wylewamy masę szpinakową i wyrównujemy.

Pieczemy około 8-10 minut w temperaturze 180°C.

Po upieczeniu roladę odwracamy papierem do góry i delikatnie ściągamy papier.

Zawijamy w czystą ściereczkę i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Na blat stołu rozwijamy folię spożywczą i układamy biszkopt szpinakowy.

Serek śmietankowy łączymy z chrzanem na jednolitą masę.

Placek szpinakowy smarujemy serkiem śmietankowym po całej powierzchni, posypujemy czarnym sezamem, a następnie układamy plasterki wędzonego łososia – jeden przy drugim.

Całość zwijamy w roladę, zawijamy w folię, końce zakręcamy i wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc do schłodzenia.

Przed podaniem kroimy w ukośne plastry, grubości ok. 1,5 cm.

Układamy na desce, dużym talerzu lub półmisku.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 159 kcal (100 g)
białka (B): 10,0 g
tłuszcze (T): 10,2 g
węglowodany (W): 3,6 g    błonnik: 0,26 g
******