Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Obiad Sylwester Wielkanoc

Domowe paluszki rybne

Domowe paluszki rybne – chrupiące i zdrowe kąski dla dzieci i dorosłych.


Domowe paluszki rybne – zdrowy i pyszny przysmak dla całej rodziny

Paluszki rybne to danie, które uwielbiają zarówno dzieci, jak i dorośli.

Przygotowane w domowej kuchni zyskują nie tylko na smaku, ale także na wartości odżywczej. W odróżnieniu od gotowych produktów ze sklepowych półek, te domowe nie zawierają sztucznych konserwantów czy wzmacniaczy smaku. Dlatego warto poświęcić kilka minut, aby zaskoczyć swoich najbliższych czymś wyjątkowym.

Przygotuj zdrowe i smaczne domowe paluszki rybne w kilka minut. Chrupiąca panierka, soczysta ryba i prosty przepis zachwycą całą rodzinę. Idealne na obiad i święta!

Dlaczego warto przygotować domowe paluszki rybne?

  1. Kontrola jakości składników: przygotowując je w domu, wiesz dokładnie, co trafia na talerz Twojej rodziny. Możesz wybrać świeżą, wysokiej jakości rybę – dorsza, łososia czy mintaja.
  2. Lepszy smak: domowe paluszki rybne są soczyste w środku i otulone chrupiącą panierką, której smaku nic nie zastąpi.
  3. Zdrowie na talerzu: ryby są doskonałym źródłem białka, kwasów tłuszczowych omega-3, witamin (D, B12) oraz minerałów (selen, jod). Panierka przygotowana w domu może być lżejsza i zdrowsza, na przykład z dodatkiem pełnoziarnistej bułki tartej lub płatków owsianych.

Szybkie i proste w przygotowaniu

Domowe paluszki rybne to świetny pomysł na szybki obiad lub kolację. Cały proces – od przygotowania ryby, przez obtaczanie jej w panierce, aż po smażenie lub pieczenie – zajmuje zaledwie kilkanaście minut.

W wersji pieczonej są jeszcze zdrowsze, bo nie wymagają dużej ilości tłuszczu.

Uniwersalność i różnorodność

Paluszki rybne świetnie sprawdzą się nie tylko jako codzienny posiłek, ale także jako danie na świąteczny stół czy rodzinne przyjęcia.

Można je podać z domowym sosem tatarskim, cytrynowym majonezem, ketchupem lub jogurtowym dipem koperkowym.

To także doskonały sposób na przekonanie małych niejadków do jedzenia ryb – chrupiąca panierka działa cuda!

Ciekawostki o rybach

  • Dorsz to jedna z najpopularniejszych ryb w polskiej kuchni. Jest niskokaloryczny i zawiera sporo witaminy D, która wspiera układ odpornościowy, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym.
  • Łosoś jest bogaty w kwasy omega-3, które korzystnie wpływają na pracę mózgu i serca.
  • Mintaj jest lekkostrawny i często polecany w diecie dzieci oraz osób z delikatnym układem pokarmowym.

Paluszki rybne na Wigilię i Boże Narodzenie

Domowe paluszki rybne to również doskonała propozycja na świąteczny stół. Mogą stanowić smaczną alternatywę dla tradycyjnych potraw, takich jak smażony karp czy ryba po grecku.

Dzięki swojej chrupiącej panierce i delikatnemu wnętrzu świetnie wpisują się w bożonarodzeniowe menu, zwłaszcza jeśli chcemy zadowolić dzieci, które często unikają klasycznych dań rybnych. To także wygodne danie dla osób, które preferują lżejsze potrawy, idealne jako przekąska w trakcie wigilijnej kolacji.

Z czym serwować paluszki rybne?

Paluszki rybne można podać w wersji klasycznej lub nieco bardziej wyrafinowanej:

Na wigilijną kolację: serwuj je z delikatnym sosem koperkowym na bazie jogurtu naturalnego lub z aromatycznym sosem musztardowym. Możesz także podać je obok tradycyjnej sałatki jarzynowej albo lekkiej sałatki z rukolą i cytrusami.

Na Boże Narodzenie: świetnie sprawdzą się z puree ziemniaczanym i odrobiną masła ziołowego lub w towarzystwie pieczonych warzyw, takich jak marchewka czy buraki. Możesz również zestawić je z domowym chlebem i marynatami, np. z ogórkami kiszonymi czy cebulką perłową.

Dla dzieci: podaj je z frytkami z batatów i łagodnym ketchupem albo jako małe przystawki z wykałaczkami, co doda im atrakcyjności.

Niech domowe paluszki rybne będą w tym roku częścią Twojej świątecznej tradycji – smaczne, zdrowe i uniwersalne danie, które na pewno przypadnie do gustu wszystkim przy stole.

Podsumowanie

Domowe paluszki rybne to świetny sposób na wprowadzenie zdrowych ryb do codziennego menu.

Są łatwe w przygotowaniu, smakują rewelacyjnie i cieszą zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Warto poświęcić chwilę, by podać coś smacznego, zdrowego i bezpiecznego.

Spróbuj raz, a na pewno na stałe zagoszczą w Twojej kuchni!

#domowepaluszkirybne #przepisnapaluszkirybne #ryba #paluszkirybnedladzieci #paluszkirybnenaBożeNarodzenie #najlepszechrupiącepaluszkirybne #rybawchrupiącejpanierce


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na domowe paluszki rybne

ilość porcji: 12
czas przygotowania: 15 minut
czas smażenia: 20 minut
czas całkowity: 35 minut


Składniki na domowe paluszki rybne:

  • 3-4 filety z ryby typu morszczuk, mintaj, dorsz, łosoś (ewentualnie kostka 100% filet)
  • 2 jajka
  • ok. 3/4 szklanki bułki tartej lub panierki panko (ewentualnie otręby, płatki owsiane, kaszka kukurydziana)
  • ok. 1/4 szkl. mąki pszennej, orkiszowej jasnej lub pełnoziarnistej
  • sól himalajska lub morska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1/2 cytryny
  • 4 łyżki oleju roślinnego do smażenia


Jak przygotować domowe paluszki rybne:

Jeśli używamy ryby mrożonej to ją rozmrażamy.

Filety opłukujemy, osuszamy papierowym ręcznikiem i kroimy w słupki długości około 8–10 cm i szerokości 1-2 cm.

Rybę skrapiamy sokiem z cytryny, oprószamy solą i pieprzem z każdej strony.

Przygotowujemy 3 talerze. Do jednego wsypujemy mąkę, do drugiego wbijamy całe jajka i je rozkłócamy, do trzeciego wsypujemy bułkę tartą. Możemy użyć także zamiast bułki – otrębów, lekko zmielonych płatków owsianych górskich, kaszkę kukurydzianą, pełnoziarnistej bułki tartej czy mąki pełnoziarnistej jako panierki.

Kawałki ryby panierujemy kolejno w mące, jajku i tartej bułce, otrzepując z nadmiaru mąki i bułki.

Na patelni rozgrzewamy olej. Najlepiej dodać go partiami. Do pierwszej partii smażenia paluszków 2 łyżki, i do kolejnej 2 łyżki.

Smażymy na rozgrzanym oleju z każdej strony na złoty kolor, po około 2-3 minuty na stronę, w zależności od grubości paluszków.

Po usmażeniu odsączamy na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu.

Pieczenie paluszków w piekarniku

Zdrowszą alternatywą będzie upieczenie paluszków rybnych w piekarniku.

Wstawiamy je wówczas do piekarnika nagrzanego do temperatury 200°C (z termoobiegiem) lub 210°C (z funkcją pieczenia góra-dół.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie posmarujemy olejem.

Układamy panierowane paluszki w niewielkich odstępach, a następnie spryskujemy je delikatnie olejem lub posmarujemy pędzelkiem.

Pieczemy przez około 15 minut, obracając je w połowie czasu, aby były równomiernie złociste i chrupiące.

Jeśli chcemy, możemy włączyć funkcję grilla na ostatnie 2–3 minuty dla bardziej chrupiącego efektu.

Podajemy na gorąco z dodatkami.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): ok. 93 kcal (1 porcja z 12)
białka (B): 7,0 g
tłuszcze (T): 4,7 g
węglowodany (W): 6,1 g         
błonnik (f): 0,4 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w styczniu 2013 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester Wielkanoc

Sałatka śledziowa królewska


Sałatka śledziowa królewska – doskonały wybór na świąteczny stół

Śledzie na święta i nie tylko

Śledzie to niekwestionowany klasyk polskiej kuchni, który najczęściej pojawia się na naszych stołach podczas świąt – zarówno Bożego Narodzenia, jak i Wielkanocy.

Jednak warto sięgać po nie częściej, nie tylko ze względu na ich wyjątkowy smak, ale przede wszystkim na cenne wartości odżywcze, jakie kryją w sobie.

Idealnie sprawdzają się podczas rodzinnych uroczystości i spotkań towarzyskich.

Śledzie są bogatym źródłem kwasów omega-3, które wspierają pracę serca i układu nerwowego, a także poprawiają kondycję skóry i włosów. Ponadto dostarczają witamin D i B12 oraz minerałów, takich jak selen i jod.

Nic dziwnego, że są jednym z najzdrowszych wyborów wśród ryb, szczególnie w naszej polskiej tradycji kulinarnej.

Poznaj przepis na sałatkę śledziową królewską – pyszną, prostą w przygotowaniu i pełną wartości odżywczych. Idealna na święta i rodzinne spotkania!

Sałatka śledziowa królewska – szybka, smaczna i idealna na każdą okazję

Jeśli szukasz przepisu, który sprawdzi się zarówno na świąteczny stół, jak i rodzinne spotkania czy wieczory ze znajomymi, sałatka śledziowa królewska to strzał w dziesiątkę. Jest prosta w przygotowaniu, a jej wyjątkowy smak zachwyci każdego.

Wybierając śledzie, sięgnij po filety a’la matias z beczki o mniejszej zawartości soli. Ja kupuję tzw. wykwintne, które nie wymagają już moczenia w wodzie czy mleku. Są gotowe do spożycia, choć ja zawsze rekomenduję moczenie ich w zalewie octowej – dzięki temu stają się bardziej jędrne i nabierają lekkiej kwaskowatości, co idealnie podkreśla ich naturalny smak.

Składniki sałatki śledziowej królewskiej

Oto co potrzebujesz, aby przygotować tę królową świątecznego stołu:

Filety śledziowe (najlepiej matiasy z beczki),

Jajka na twardo – idealnie ugotowane, nadają kremowości,

Groszek konserwowy – subtelnie słodki, dodaje lekkości,

Ogórki kiszone – kwaskowate i chrupiące, typowo polski akcent,

Jabłka – dodają świeżości i lekko słodkiego smaku,

Czerwona cebula – łagodniejsza i delikatniejsza od białej, perfekcyjna do sałatek,

Koperek – świeży i aromatyczny, wspaniale podkreśla smak ryby i nadaje ziołowego akcentu.

Proste przygotowanie – idealne dla całej rodziny

Przygotowanie tej sałatki nie zajmuje dużo czasu, co jest szczególnie ważne podczas świątecznej gorączki. Możesz zaangażować w to zadanie domowników – wspólne krojenie składników to świetna okazja do rodzinnych rozmów i budowania świątecznego nastroju.

Porada kulinarna:

Aby sałatka prezentowała się jeszcze bardziej efektownie, możesz ułożyć ją w warstwach w przezroczystym naczyniu. Taki sposób podania z pewnością przyciągnie uwagę gości.

Dlaczego warto włączyć śledzie do diety?

Oprócz wspaniałego smaku, śledzie mają wiele zalet zdrowotnych:

  1. Wysoka zawartość kwasów omega-3 – wspierają zdrowie serca, zmniejszają stany zapalne i poprawiają pracę mózgu.
  2. Źródło witaminy D – szczególnie ważnej w okresie jesienno-zimowym, gdy brakuje słońca.
  3. Białko wysokiej jakości – wspiera regenerację mięśni i utrzymanie zdrowej sylwetki.

Ciekawostka o śledziach:

Śledzie to jedne z najbardziej ekologicznych ryb – ich połowy są zrównoważone, a populacja utrzymuje się na stabilnym poziomie. Wybierając śledzie, wspierasz odpowiedzialne rybołówstwo!

Podsumowanie

Sałatka śledziowa królewska to idealne połączenie tradycji, smaku i zdrowia.

Niezależnie od okazji – czy to święta, czy zwykłe spotkanie z bliskimi – zawsze zachwyca wyglądem i smakiem.

Co więcej, jest łatwa w przygotowaniu, dzięki czemu możesz poświęcić więcej czasu na cieszenie się świąteczną atmosferą.

#sałatkaśledziowakrólewska #przepisnasałatkęśledziową #śledzienaświęta #śledzie #szybkasałatkaśledziowa


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Przepis na sałatkę śledziową królewską

ilość porcji: 6-8
czas przygotowania: 20 minut
czas gotowania: 10 minut
czas chłodzenia: 12 godzin
czas całkowity: 12 godz. 30 min.

Składniki na sałatkę śledziową królewską:

  • 400 g filetów śledziowych
  • 5 jajek
  • 2 jabłka
  • 4 ogórki kiszone
  • 1 puszka groszku konserwowego
  • 1 czerwona cebula
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego
  • 2 łyżeczki musztardy sarepskiej
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • sól (opcjonalnie)
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować sałatkę śledziową królewską:

Dzień przed przygotowaniem sałatki, wieczorem, przygotowujemy zalewę octową z połowy porcji, a następnie w niej moczymy śledzie.

Kolejnego dnia gotujemy jajka na twardo – zobacz jak ugotować jajka?

Ogórki kiszone i obrane jabłko kroimy w małą kostkę kosteczkę, a następnie przekładamy do miski.

Cebulę kroimy w kostkę, przelewamy wrzątkiem na sitku, odcedzamy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Następnie przekładamy do miski.

Groszek odcedzamy z zalewy i przekładamy do miski, do reszty składników.

Ugotowane jajka studzimy, obieramy i kroimy w kostkę, dodajemy do miski.

Filety śledziowe osuszamy z zalewy i kroimy w paseczki i szerokości około 1 cm, dodajemy do reszty składników.

Przygotowujemy sos.

Majonez łączymy z musztardą i jogurtem oraz sporą ilością pieprzu świeżo mielonego, mieszamy.

Sos wlewamy do składników w misce, dodajemy posiekany koperek i dokładnie mieszamy.

Przed podaniem schładzamy w lodówce, aby smaki się przegryzły. Najlepiej odstawić na całą noc.

Gdy sałatka odstoi, będzie dobrze schłodzona, sprawdzamy smak i dopiero wtedy ewentualnie solimy do smaku.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi wirtualną pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 87 kcal (100 g)
białka (B): 5,1 g
tłuszcze (T): 5,3 g
węglowodany (W): 4,5 g 
błonnik (f): 1,4 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Obiad Walentynki Wielkanoc

Dorsz z pieca pod chrupiącą panierką

apetyczny dorsz z pieca pod chrupiącą panierką na talerzu


Dorsz z pieca pod chrupiącą panierką: idealna propozycja na pyszny obiad

Dorsz z pieca pod chrupiącą panierką to moja propozycja na przyrządzenie pysznej ryby, która zachwyci każdego miłośnika morskich specjałów.

Pozwól, że zabiorę Cię w kulinarną podróż, inspirowaną niezapomnianym smakiem, który odkryliśmy z rodziną w uroczej restauracji w Kołobrzegu.

Odkryj przepis na dorsza z pieca pod chrupiącą panierką. Zdrowy i smaczny posiłek, idealny na rodzinny obiad. Sprawdź wartości odżywcze dorsza i porady na podanie.

Wspomnienia z Kołobrzegu

Jedliśmy kiedyś z rodziną taką rybę w Kołobrzegu, w malowniczo położonej restauracji nad brzegiem morza.

Było to niezapomniane doznanie smakowe, które postanowiłam odwzorować w domowym zaciszu.

Rybę podano z pieczonymi ziemniakami lub frytkami, oraz bukietem świeżych warzyw, tworząc idealnie zbalansowany posiłek.

Prosty i aromatyczny przepis na dorsza

Dzisiaj specjalnie dla Ciebie ponownie upiekłam dorsza, byś mógł w domowym zaciszu cieszyć się jego wyjątkowym smakiem.

Panierka, którą przygotowuję sama, składa się z bułki tartej z wysuszonych bułek, parmezanu, natki pietruszki oraz skórki otartej z cytryny, a wszystko to połączone za pomocą oliwy z oliwek.

To połączenie daje niesamowicie chrupiący i aromatyczny efekt.

Kluczowe składniki panierki:

  • bułka tarta: domowa bułka tarta nadaje panierce niepowtarzalną teksturę.
  • parmezan: dodaje wyrazistego, słonego smaku.
  • natka pietruszki i skórka z cytryny: wzbogacają smak ryby o świeżość i cytrynowy aromat.
  • oliwa z oliwek: spaja składniki panierki i dodaje zdrowych tłuszczy.

Smaczny, szybki i prosty w przygotowaniu

Dorsz z pieca pod chrupiącą panierką to danie, które jest nie tylko bardzo smaczne, ale również szybkie i proste w przygotowaniu.

Ryba wychodzi soczysta w środku, a z zewnątrz ma pyszną, aromatyczną i chrupiącą panierkę.

To idealny wybór na codzienny obiad, który nie wymaga dużo czasu ani skomplikowanych składników.

Dodatkowo, dzięki temu jak pięknie się prezentuje, dorsz z pieca może być podany na specjalne okazje, takie jak święta czy rodzinne uroczystości. Jego efektowny wygląd i wyjątkowy smak na pewno zrobią wrażenie na gościach.

Wartości odżywcze dorsza

Dorsz to ryba, która nie tylko zachwyca smakiem, ale również jest bogata w wartości odżywcze.

Jest doskonałym źródłem białka, witamin z grupy B, witaminy D oraz kwasów omega-3.

Regularne spożywanie dorsza wspiera zdrowie serca, wzmacnia kości i poprawia funkcje mózgu. To idealny wybór dla osób dbających o zrównoważoną dietę.

Porady na podanie

Ja dorsza podaję z pieczonymi talarkami ziemniaczanymi i bukietem warzyw na parze.

Możesz również eksperymentować, serwując go z frytkami, ziemniakami puree, kaszą czy surówką z kiszonej kapusty. Do tego świetnie pasuje sos jogurtowy lub czosnkowy.

Podczas pieczenia, zapach panierki unosi się w całym domu, wypełniając go aromatem długo dojrzewającego parmezanu, cytryny i pietruszki. To danie jest nie tylko ucztą dla podniebienia, ale również dla zmysłów.

Mam nadzieję, że ten przepis zainspiruje Cię do przygotowania dorsza w domowym zaciszu i wprowadzi odrobinę nadmorskiego klimatu do Twojej kuchni.

Smacznego!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na dorsza z pieca pod chrupiącą panierką

ilość porcji: 
czas przygotowania: 7 minut
czas pieczenia: 15 minut
czas całkowity: 22 minuty

Składniki na dorsza z pieca pod chrupiącą panierką:

ryba:

  • 1 kg filetu z dorsza lub innej białej ryby – u mnie polędwica z czarnego dorsza
  • sok z cytryny
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony

panierka:

  • 1/2 szkl. (50 g) bułki tartej
  • 1/2 szkl. (40 g) startego parmezanu
  • 2 łyżki (6 g) drobno posiekanej natki pietruszki
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 4-5 łyżek oliwy z oliwek


Jak przygotować dorsza z pieca pod chrupiącą panierką:

Na początku przystępujemy do przygotowania panierki do dorsza.

Do miski wsypujemy bułkę tartą, starty parmezan, posiekaną natkę pietruszki, otartą skórkę z cytryny, doprawiamy szczyptą soli i pieprzu.

Całość mieszamy dokładnie, a następnie dolewamy oliwę i ponownie mieszamy. Powinniśmy otrzymać panierkę o konsystencji mokrego piasku.

Dorsza kroimy na mniejsze kawałki, po około 200 g na osobę.

Następnie delikatnie skrapiamy sokiem z cytryny, oprószamy solą i pieprzem z obu stron.

Rybę przenosimy do naczynia żaroodpornego, wyłożonego papierem do pieczenia.

Na wierzchu każdej porcji ryby układamy panierkę, lekko ją dociskając do ryby po bokach, aby lepiej się trzymała.

Rybę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200°C i pieczemy przez około 12-15 minut, aż panierka stanie się złocista i chrupiąca, a ryba soczysta w środku.

Smacznego!

Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 326 kcal (1 porcja z 5)
białka (B): 39,4 g
tłuszcze (T): 14,4 g
węglowodany (W): 9,5 g         
błonnik (f): 0,7 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester

Śledzie po kaszubsku


Hej kulinarni przyjaciele!

Dziś chciałabym podzielić się z Wami niezwykłą recepturą na śledzie po kaszubsku, które są nie tylko smaczne, ale także pełne tradycji i historii.

Śledzie po kaszubsku to prawdziwa uczta dla podniebienia, łącząca w sobie intensywny smak słodko-kwaśnego sosu pomidorowego z delikatną nutą kwaśności od kiszonych ogórków i słodyczy suszonych śliwek. Dodatek zeszklonej cebuli i majeranku nadaje temu daniu wyjątkowego aromatu i głębi smaku.

Tradycja Śledzika na Kaszubach

Warto wspomnieć o tradycji Śledzika, która ma głębokie korzenie na Kaszubach i w całej Polsce.

Ostatnie imprezy przed Wielkim Postem na Kaszubach nazywano Śledzikiem. Prawdopodobnie dlatego, że śledź był jedną z prostszych, kaszubskich potraw i tym samym pasował do nadchodzących dni postu.

Był to czas radości, zabawy i wspólnego biesiadowania przy pysznych potrawach, w tym oczywiście śledziach.

Zabawne jest to, że osoba, która nie brała udziału w zabawie, za karę była bita śledziem po twarzy.

Historia z pasją

Moja miłość do śledzi sięga dzieciństwa, kiedy to razem z rodziną przygotowywaliśmy je na Śledzika, święta Bożego Narodzenia czy imieniny.

To nie tylko danie, ale także symbol rodzinnych tradycji i wspólnego spędzania czasu przy stole.

Śledzie po kaszubsku to wyjątkowe śledzie, które są idealne nie tylko na Śledzika, ale również doskonale sprawdzą się jako przystawka na imprezy karnawałowe, uroczyste obiady w czasie świąt czy nawet na kameralne spotkanie z przyjaciółmi przy winie.

Ich intensywny czerwony kolor i zmysłowy aromat natychmiast wprawiają wszystkich w radosny nastrój, a ich smak będzie gwarantowanym hitem każdego przyjęcia!

Wariacje na temat

Choć tradycyjny przepis na śledzie po kaszubsku jest wyjątkowo pyszny, warto eksperymentować z dodatkami. Zamiast śliwek można użyć słodkich rodzynek lub nieco kwaśniejszej suszonej żurawiny.

Niech więc śledzie po kaszubsku staną się nieodłączną częścią Waszego kulinarngo repertuaru, gwarantując radość i zachwyty wszystkim, którzy mają przyjemność ich spróbować!

Niezawodny przepis na pyszne śledzie

Aby śledzie zawsze smakowały pysznie, nie były za słone i miały charakter to konieczne jest ich wymoczenie.

Polecam używanie mojego niezawodnego przepisu na zalewę octową, by jeszcze bardziej podkreślić ich wyjątkowy smak i jędrność.

Dzięki tej sprawdzonej recepturze śledź zachowuje swoją niepowtarzalną konsystencję i smak, sprawiając że każdy kęs jest po prostu obłędnie pyszny!

Sezonowe podsumowanie

W obliczu nadchodzącego Śledzika, nie ma lepszego czasu na przygotowanie śledzi po kaszubsku.

Ich intensywny słodko-kwaśny smak i czerwony kolor doskonale wpisują się w atmosferę świątecznych i karnawałowych biesiad.

Musicie ich wypróbować!

Zapraszam do dzielenia się

Czy macie swoje ulubione sposoby na przygotowanie śledzi po kaszubsku? Chętnie poznam Wasze pomysły i doświadczenia, więc zachęcam Was do dzielenia się nimi w komentarzach poniżej!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na śledzie po kaszubsku:

  • 500 g śledzi solonych a’la matjas
  • 2 cebule
  • 300 g passaty pomidorowej
  • 3 łyżki ketchupu pikantnego lub łagodnego+szczypta chili
  • 80 g śliwek suszonych
  • 3 ogórki kiszone
  • 1 łyżka majeranku
  • 2 małe listki laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 4-5 ziarenek pieprzu czarnego
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 6 łyżek oleju

dodatkowo:


Jak przygotować śledzie po kaszubsku:

Przygotowujemy zalewę do śledzi wg tego przepisu, a następnie śledzie moczymy w zalewie przez noc lub nawet 24 godziny.

Wymoczone śledzie odcedzamy z zalewy, osuszamy i kroimy na ok. 2 cm kawałki.

Cebule kroimy w piórka, oprószamy solą i szklimy na 2 łyżkach oleju przez około 8-10 minut.

Do zeszklonej cebuli dodajemy zielę angielskie, listek laurowy, pieprz ziarnisty oraz majeranek i przesmażamy ok. 1 minuty.

Następnie dodajemy pokrojone suszone śliwki i smażymy przez 2 minuty.

Ogórki kiszone kroimy w kostkę i dodajemy do cebuli ze śliwkami, smażymy przez 2 minuty.

Dodajemy passatę pomidorową, ketchup oraz pozostałe 4 łyżki oleju.

Całość podgrzewamy przez około 5 minut, aż się zagotuje.

Finalnie doprawiamy świeżo mielonym pieprzem do smaku.

Sos odstawiamy do przestudzenia.

Przestudzonym sosem przekładamy śledzie w słoiku lub misce i odstawiamy w chłodne miejsce, np. do lodówki na minimum 24 godziny, a najlepiej na 2-3 dni, aby się przemacerowały.

Śledzie przechowujemy w lodówce do około 7 dni.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 176 kcal (100 g)
białka (B): 3,3 g
tłuszcze (T): 14,6 g
węglowodany (W): 8,3 g          błonnik (f):  1,03 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Obiad

Dorsz smażony z sosem curry


Dzisiaj na obiad ryba.

A dlaczego, bo ją bardzo lubię, a poza tym ryba to źródło łatwo przyswajalnego białka, wapnia i jodu oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych.

A zatem jemy ryby, aby uzupełnić niedobory kwasów tłuszczowych omega!

Dzisiaj przygotowałam dorsza smażonego, wcześniej opanierowanego w klasycznej panierce.

Do tego bardzo prosty i szybki sos jogurtowy z dodatkiem przyprawy curry i czosnku.

Ryba z sosem curry bardzo dobrze do siebie pasują i jest to naprawdę fajne połączenie smakowe.

Dorsza smażonego z sosem curry możemy podać z ziemniakami purèe, frytkami lub ziemniakami z piekarnika.

Do tego surówka, np. z kiszonej kapusty lub warzywami ugotowanymi na parze.

Ja podałam z pieczonymi talarkami ziemniaczanymi i bukietem warzyw ugotowanych na parze.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na dorsza smażonego z sosem curry (4 porcje):

dorsz smażony:

  • 4 filety z dorsza lub innej białej ryby (świeża lub mrożona)
  • sól morska lub himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • cytryna
  • 1 jajko
  • mąka do panierowania
  • bułka tarta do panierowania
  • olej do smażenia

sos curry:

  • 1 mały jogurt naturalny (140 g)
  • 2 łyżki majonezu
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki przyprawy curry
  • 1/2 łyżeczki erytrytolu lub cukru
  • opcjonalnie sól i pieprz świeżo mielony


Jak przygotować dorsza smażonego z sosem curry:

Jeżeli przygotowujemy potrawę z ryby mrożonej to ją rozmrażamy w temperaturze pokojowej, a następnie osuszamy ręcznikiem papierowym, możemy również pokroić filety mniejsze kawałki.

Zaczynamy od przygotowania sosu.

Do miseczki przekładamy majonez i dodajemy stopniowo jogurt, cały czas mieszając, aby nie powstały grudki.

Gdy baza sosu jest kremowa i gładka dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, przyprawę curry, słodzidło i dokładnie mieszamy. W razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Miseczkę nakrywamy folią spożywczą.

Odstawiamy do lodówki na około 30 minut żeby smaki się przegryzły.

W tym czasie rybę skrapiamy sokiem z cytryny i oprószamy solą i pieprzem z obu stron.

Przygotowujemy trzy talerze.

Na jeden wsypujemy makę, na drugi talerz wbijamy jajko i za pomocą widelca rozkłócamy, na trzeci talerz wsypujemy bułkę tartą.

Rybę obtaczamy w mące, a z nadmiaru otrzepujemy, następnie maczany równomiernie w rozkłóconym jajku i na końcu w bułce tartej, lekko dociskając panierkę, aby dobrze przylegała do ryby.

Na patelni rozgrzewamy dobrze olej.

Rybę smażymy na dość sporym ogniu na złoty kolor, po 2-3 minuty z każdej strony.

Po usmażeniu możemy osączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.

Podajemy z sosem curry.

Ja dodatkowo podałam z pieczonymi talarkami z ziemniaków i bukietem warzyw ugotowanych na parze.

Smacznego! 

******
kalorie (kcal): 344 kcal (1 porcja z sosem)
białka (B): 35,4 g
tłuszcze (T): 20,6 g
węglowodany (W): 14,9 g          błonnik: 0,94 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester Wielkanoc

Śledzie po sułtańsku


Śledzie po sułtańsku to przepyszna przystawka, idealna jako zimny bufet.

Nazwa wzięła się z stąd, że śledzie są podawane z rodzynkami sułtankami, ale można użyć każdych innych, takie jakie mamy lub lubimy.

Śledzie po sułtańsku są lekko słodko-kwaśne, w pomidorowym sosie z dodatkiem długo szklonej cebuli, dzięki czemu jest pyszna i delikatna.

Śledzie po sułtańsku to idealnie wyważone smaki, które łączą się ze sobą.

Aby w pełni wydobyć smak potrawy śledzie po przygotowaniu należy odłożyć w chłodne miejsce na minimum 24 godziny, a najlepiej na 2-3 dni do przemacerowania – takie smakują wybornie i wprost rozpływają się w ustach!

Musicie koniecznie wypróbować, jeśli jeszcze nie przyrządzaliście w ten sposób.

Zajrzyjcie po inne inspiracje ze śledziami w roli głównej.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na śledzie po sułtańsku:

  • 500 g śledzi solonych a’la matjas
  • 2 cebule
  • 300 g passaty pomidorowej
  • 3 łyżki ketchupu pikantnego lub łagodnego+szczypta chili
  • 80 g rodzynek sułtańskich lub innych
  • 2 małe listki laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 4-5 ziarenek pieprzu czarnego
  • szczypta soli
  • 6 łyżek oleju

dodatkowo:


Jak przygotować śledzie po sułtańsku:

Przygotowujemy zalewę do śledzi wg tego przepisu, a następnie śledzie moczymy w zalewie przez noc lub nawet 24 godziny.

Wymoczone śledzie odcedzamy z zalewy, osuszamy i kroimy na ok. 2 cm kawałki.

Rodzynki przekładamy do małej miseczki, zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do namoczenia na około 20-30 minut, a następnie odcedzamy na sitku.

Cebule kroimy w piórka, oprószamy solą i szklimy na 2 łyżkach oleju przez około 8 minut.

Do zeszklonej cebuli dodajemy zielę angielskie, listek laurowy oraz pieprz ziarnisty.

Dodajemy także passatę pomidorową, ketchup oraz pozostałe 4 łyżki oleju.

Całość podgrzewamy przez około 5 minut, aż się zagotuje.

Na koniec gotowania dodajemy odsączone rodzynki i podgrzewamy przez około 1 minutę.

Finalnie doprawiamy świeżo mielonym pieprzem do smaku.

Sos odstawiamy do przestudzenia.

Przestudzonym sosem przekładamy śledzie w słoiku lub misce lub delikatnie łączymy i odstawiamy w chłodne miejsce, np. do lodówki na minimum 24 godziny, a najlepiej na 2-3 dni, aby się przemacerowały.

Smacznego!

Śledzie przechowujemy w lodówce do około 7 dni.

******
kalorie (kcal): 199 kcal (100 g)
białka (B):  3,5 g
tłuszcze (T): 16,8 g
węglowodany (W): 8,3 g   błonnik (f): 0,38 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Dania na imprezy Fit Śniadanie

Pasta rybna bez jajek


Pasta rybna bez jajek to moja kolejna propozycja pasty kanapkowej.

Ekspresowa w wykonaniu, bardzo smaczna i zdrowa.

Do jej przygotowania można użyć dowolnej, ulubionej ryby wędzonej, a nawet upieczonej.

Pasta rybna bez jajek idealnie smakuje na świeżym pieczywie, ale ja często zamiast pieczywa używam świeżych warzyw, np. paprykę, seler naciowy, ogórka czy liście sałaty. Wychodzą wtedy takie warzywne kanapki, a wystarczy warzywa pokroić na kawałki, np. paprykę na ćwiartki, selera na ok. 10 cm kawałki i ogórki na pół. Smarujemy pastą i gotowe.

Tak samo liść sałaty może posłużyć nam jako tortilla. Na umyty i osuszony liść nakładamy pastę i zwijamy. Możemy do środka włożyć dodatkowo paski papryki i ogórka.

Także taką pastą możemy nadziewać muszle makaronowe i ze smakiem zajadać.

Idealnie sprawdzi się także podczas domówek i innych imprez, podając pastę rybną na krakersach, jako małą przekąskę na tzw. “jeden kęs”.

Także sami widzicie, że taka pasta rybna to super sprawa, do wykorzystania na wiele sposobów.

Wędzone ryby to bogate źródło tłuszczów nienasyconych, witamin i minerałów, m.in. wit. B3, B6, B12, A oraz D, a nadto potas, fosfor, sód, selen, magnez, jod i kwasy tłuszczowe omega-3.

Powyższe witaminy i minerały przyczyniają się m.in. do regulacji poziomu hormonów, właściwego funkcjonowania układu nerwowego, usprawniają pracę serca, regulują ciśnienie płynów ustrojowych, usprawniają procesy myślowe i zapamiętywanie, zwalczają wolne rodniki, budują naturalną odporność organizmu, działają antynowotworowo, a także wspomagają wzrok, przyspieszają przemianę materii, pozytywnie wpływają na rozwój kości, mięśni i zębów, zapewniają równowagę kwasowo- zasadową. Można by tak wymieniać w nieskończoność, ile wartości płynie z jedzenia ryb.

Choć mięso ryb wędzonych jest w zasadzie mięsem tłustym, to należy pamiętać, że tłuszcze i kwasy omega-3 są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Szczególnie powinny o tym pamiętać kobiety, gdyż do prawidłowej pracy i gospodarki hormonalnej tłuszcze są niezbędne.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na pastę rybną bez jajek:

  • 1 ryba wędzona – u mnie makrela
  • 1 mała czerwona cebula
  • 2 większe ogórki małosolne
  • 1/2 małej puszki kukurydzy – 70 g
  • 1 łyżka majonezu
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka musztardy sarepskiej
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • sól himalajska lub morska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować pastę rybną bez jajek:

Rybę obieramy ze skóry i dokładnie usuwamy grzbiet i ości.

Mięso z ryby przekładamy do miski.

Cebulę i ogórki kroimy w drobną kosteczkę, a następnie przekładamy do ryby.

Kukurydzę odsączamy z zalewy i dokładamy do miski z resztą składników.

Dorzucamy posiekany szczypiorek i dodajemy majonez, jogurt oraz musztardę.

Całość mieszamy do połączenia składników.

Finalnie próbujemy i przyprawiamy solą oraz pieprzem do smaku.

Pastę schładzamy.

Podajemy z ulubionym pieczywem lub świeżymi warzywami.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 177 kcal (100 g)
białka (B): 10,4 g
tłuszcze (T): 13,6 g
węglowodany (W): 2,9 g          błonnik: 0,86 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester Wielkanoc

Śledzie z żurawiną w pomidorach


Śledzie to temat rzeka.

Jest tyle sposobów na ich przygotowanie, że przez całe życie nie wiem, czy zdążylibyśmy je zjeść.

A Śledzik tuż-tuż, więc polecam Wam kolejny bardzo smaczny pomysł.

Tym razem przepis dla miłośników połączeń słodko-kwaśnych.

Śledzie z żurawiną w pomidorach, bo o nich mowa, są przepyszne, szybkie w przygotowaniu i w zjadaniu.

Po przygotowaniu najlepiej śledzie odstawić na 3 dni, aby przeszły smakiem i aromatem sosu na bazie koncentratu pomidorowego, z cebulą, miodem, musztardą, octem i żurawiną.

Pyszota! Palce lizać!

Idealne na Śledzika, na święta Bożego Narodzenia, Wielkanoc, Sylwestra.

Sprawdzą się także podczas karnawału na przeróżnych imprezach czy domówkach. Idealne na rodzinne święta typu imieniny, urodziny, komunia, chrzest, czy po prostu, gdy najdzie nas ochota na śledzie.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na śledzie z żurawiną w pomidorach:

  • 500 g płatów śledzi solonych, np. a’la matjas – ja użyłam śledzi tzw. wykwintnych, których nie trzeba już moczyć
  • 2 duże cebule
  • 100 g koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka musztardy sarepskiej
  • 75 g żurawiny suszonej całej
  • 4 łyżeczki miodu
  • 3 łyżki octu 10%
  • 6 łyżek oleju
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • 1 listek laurowy
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować śledzie z żurawiną w pomidorach:

Śledzie moczymy w wodzie przez kilka godzin, przynajmniej raz wymieniamy wodę. Czas moczenia zależy od zawartości soli, więc czas ten jest różny. Już po około godzinie należy po prostu spróbować kawałek śledzia i ocenić, czy nam odpowiada smak. Ja użyłam śledzi wykwintnych, których nie trzeba moczyć, są mniej solone i gotowe do bezpośredniego użycia.

Wymoczone śledzie odcedzamy z wody, osuszamy i kroimy na mniejsze kawałki, ok. 2 cm.

Śledzie przekładamy do szklanej miski, zalewamy octem i odstawiamy na 30 minut do zamarynowania.

Cebulę kroimy w piórka i szklimy na 2 łyżkach oleju.

Do zeszklonej cebuli dodajemy zielę angielskie, listek laurowy oraz pieprz ziarnisty.

Dodajemy także koncentrat pomidorowy, musztardę, miód, ocet ze śledzi, sok z cytryny oraz pozostałe 4 łyżki oleju, żurawinę i podgrzewamy przez około 5 minut, aż się zagotuje.

Finalnie doprawiamy pieprzem do smaku.

Sos odstawiamy do przestudzenia.

Przestudzonym sosem przekładamy śledzie w słoiku lub misce lub delikatnie łączymy i odstawiamy w chłodne miejsce, np. do lodówki na minimum 24 godziny, a najlepiej na 2-3 dni, aby się przemacerowały.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 202 kcal (100 g)
białka (B): 9,9 g
tłuszcze (T): 12,8 g
węglowodany (W): 11,9 g błonnik: 0,99 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester Wielkanoc

Rolada szpinakowa z łososiem i czarnym sezamem


Szpinak uwielbiam od dziecka.

Chyba byłam nietypowym dzieckiem, bo raczej niewiele pociech zje go bez marudzenia czy plucia nim we wszystkie strony.

Rolada szpinakowa z wędzonym łososiem pojawia się u mnie w okresie świątecznym i na wszelakich uroczystościach rodzinnych.

Gościom zawsze smakuje i choć rolada jest duża, bywa i tak, że jej zabraknie.

Czasami przygotowuję roladę szpinakową w klasycznej wersji z wędzonym łososiem i serkiem śmietankowym chrzanowym.

Czasami, gdy mam, dodaję sezamu czarnego, który świetnie komponuje się z całością.

Czarny sezam to kuzyn białego sezamu, który jest jednak intensywniejszy i wyraźniejszy w smaku, nieco pikantny i świetnie nadaje się do dań warzywnych i mięsnych, którym chcemy podkręcić smak, dodać im charakteru i efektu “wow”.

Rolada szpinakowa z łososiem i czarnym sezamem to przepyszna rolada, która idealnie sprawdza się podczas świąt, zarówno Bożego Narodzenia jak i Wielkiej Nocy, rodzinnych imprez okolicznościowych, na Sylwestra i podczas karnawału jako zimna przystawka.

Smakuje wyśmienicie, jest łatwa do zrobienia i wbrew pozorom szybko się ją przygotowuje, nie jest tak pracochłonna jak się wydaje. A co najważniejsze pięknie prezentuje się na stole, a goście zawsze są zachwyceni.

Rolada szpinakowa to nic innego jak biszkopt upieczony ze szpinakiem.

Biszkopt jest wilgotny, elastyczny i sprężysty, nie kruszy się podczas zwijania, a do tego charakteryzuje się pięknym zielonym kolorem.

Ogólnie rolada to feria barw.

Pierwszy kolor, już wspomniany, to zielony.

Kolejna warstwa to kolor biały pochodzący z serka śmietankowego, który obowiązkowo podkręcam chrzanem.

Ostatnia warstwa nadzienia to piękny łososiowy kolor z wędzonego łososia, przypominający nieco różowy kolor.

Pomiędzy warstwami przebijają się małe ziarenka czarnego sezamu.

Jednym słowem pięknie, efektownie, smacznie i zdrowo!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na roladę szpinakową z łososiem i czarnym sezamem:

biszkopt szpinakowy:

  • 450 g szpinaku mrożonego rozdrobnionego
  • 4 jajka
  • 2 łyżki mąki orkiszowej jasnej lub pszennej
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki świeżo tartej gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego

nadzienie:

  • 300 g serka śmietankowego (kanapkowego)
  • 300 g łososia wędzonego
  • 2 łyżeczki chrzanu tartego – jak samemu przygotować podawałam tutaj
  • 2 łyżki sezamu czarnego


Jak przygotować roladę szpinakową z łososiem i czarnym sezamem:

Szpinak zamrażamy na gęstym sitku, a następnie odciskamy. Najlepiej zostawić na noc w temperaturze pokojowej, woda będzie spokojnie ociekała.

Przystępujemy do przygotowania biszkoptu szpinakowego.

Żółtka oddzielamy od białek.

Do żółtek dodajemy mąkę i ucieramy na gładką masę, tak by nie było grudek.

Dodajemy szpinak, przeciśnięty przez praskę czosnek, gałkę muszkatołową, sól oraz pieprz i mieszamy na jednolitą masę.

Białka ubijamy w szklanej lub metalowej misce ze szczyptą soli na sztywną pianę.

Dodajemy do masy żółtkowo-szpinakowej i delikatnie za pomocą łopatki lub łyżki łączymy, tak aby ciasto nie opadło.

Dużą blachę do pieczenia z piekarnika (u mnie wym. 43×38 cm) wykładamy papierem do pieczenia.

Wylewamy masę szpinakową i wyrównujemy.

Pieczemy około 8-10 minut w temperaturze 180°C.

Po upieczeniu roladę odwracamy papierem do góry i delikatnie ściągamy papier.

Zawijamy w czystą ściereczkę i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Na blat stołu rozwijamy folię spożywczą i układamy biszkopt szpinakowy.

Serek śmietankowy łączymy z chrzanem na jednolitą masę.

Placek szpinakowy smarujemy serkiem śmietankowym po całej powierzchni, posypujemy czarnym sezamem, a następnie układamy plasterki wędzonego łososia – jeden przy drugim.

Całość zwijamy w roladę, zawijamy w folię, końce zakręcamy i wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc do schłodzenia.

Przed podaniem kroimy w ukośne plastry, grubości ok. 1,5 cm.

Układamy na desce, dużym talerzu lub półmisku.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 159 kcal (100 g)
białka (B): 10,0 g
tłuszcze (T): 10,2 g
węglowodany (W): 3,6 g    błonnik: 0,26 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester

Śledzie z suszonymi grzybami


Uwielbiam śledzie, tak jak mój mąż.

Nie ukrywam, że lubię wymyślać coraz to nowsze przepisy na śledzie czy sałatki śledziowe.

Dzisiaj przepis bardzo prosty i niesamowicie smaczny!

Śledzie z suszonymi grzybami to pewnie dla niektórych z Was żadna nowość, na internecie na pewno znajdzie się kilka przepisów.

Moja wersja jest przepyszna, a śledzie dosłownie rozpływają się w ustach.

Śledzie z suszonymi grzybami charakteryzują się niesamowitym smakiem, są zarazem szlachetne, wykwintne i wyborne, a z drugiej strony bardzo swojskie, domowe, z klimatem przypominającym polską wieś czy śledzie podane u znajomego leśniczego.

Śledzie w wersji z grzybami to idealna propozycja na wigilijny stół, zachwycą gości swoją prostotą, a zarazem wykwintnością.

Śledzie z suszonymi grzybami sprawdzą się także podczas wielu domowych imprez typu imieniny, urodziny, podczas domowych uroczystości, karnawału i podczas Śledzika.

Jestem pewna, że przypadną każdemu wielbicielowi śledzi, a wersja z grzybami szczególnie!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na śledzie z suszonymi grzybami:

  • 4 filety śledziowe – u mnie a’la matjas
  • 2 cebule
  • 40 g suszonych grzybów
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 4 ziarenka pieprzu czarnego
  • 1/2 cytryny
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1/2 łyżeczki suszonego majeranku
  • 1 łyżeczka cukru lub erytrytolu
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • olej rzepakowy z pierwszego tłoczenia ok. 100 ml + 2 łyżki do smażenia

dodatkowo:


Jak przygotować śledzie z suszonymi grzybami:

Przygotowujemy zalewę do śledzi wg tego przepisu, a następnie śledzie moczymy w zalewie przez ok. dobę.

Suszone grzyby zalewamy wodą (tak do wysokości grzybów) i odstawiamy na całą noc do namoczenia.

Namoczone grzyby kroimy na mniejsze kawałki, a następnie zagotowujemy wodę, zmniejszamy grzanie i gotujemy przez około 10-15 minut. Grzyby gotujemy w wodzie z moczenia grzybów.

Grzyby odcedzamy i studzimy, a wodę spod gotowania pozostawiamy na później.

Cebule kroimy w piórka, a następnie szklimy na 2 łyżkach oleju.

Do zeszklonej cebuli dodajemy ugotowane grzyby, wodę spod moczenia grzybów, którą wcześniej odłożyliśmy oraz liście laurowe, ziele angielskie i pieprz ziarnisty.

Całość dusimy kilka minut aż płyn prawie cały odparuje.

Dodajemy suszone zioła, cukier, sporo pieprzu i nieco soli, nie za dużo, sprawdzamy smak przed dodaniem soli.

Grzyby z cebulą odstawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie dodajemy sok wyciśnięty z połowy cytryny i mieszamy.

Wymoczone śledzie odsączamy z zalewy i kroimy na ok. 2 cm długości kawałki.

Na dno litrowego słoika układamy nieco grzybów z cebulą, a następnie warstwę śledzi, ponownie grzyby z cebulą, śledzie i tak do wykończenia składników, przy czym ostatnią warstwę powinny stanowić grzyby z cebulą.

Całość zalewamy ok. 100 ml oleju rzepakowego.

Śledzie odstawiamy do lodówki na 2-3 dni do zamarynowania.

Przed wydaniem wykładamy na półmisek i podajemy z natką pietruszki – u mnie obowiązkowo, niesamowicie podkręca smak!

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 254 kcal (100 g)
białka (B): 6,6 g
tłuszcze (T): 22,5 g
węglowodany (W): 6,0 g  błonnik (F): 2,45 g
******