Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Obiad Sylwester Wielkanoc

Klops z jajkiem

Klops z jajkiem zwany także pieczenią rzymską z jajkiem bardzo kojarzy mi się ze świętami Wielkiej Nocy i w tym okresie pojawia się na naszym stole.

Klops możemy podać na kilka sposobów: na ciepło jako danie obiadowe z ziemniakami, frytkami czy kluseczkami i surówką, na ciepło z sosem pieczeniowym, musztardowym czy chrzanowym, lub na zimno jako imprezową przystawkę, ewentualnie na kanapki.


Składniki na klops z jajkiem:

  • 800-900 g mięsa mielonego wieprzowego lub wieprzowo-wołowego
  • 7 jajek (2 surowe, 5 ugotowanych)
  • 1 kajzerka
  • 1 duża cebula
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka majeranku
  • 1 łyżeczka cząbru
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 3 płaskie łyżeczki soli
  • 1 płaska łyżeczka pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 1-2 łyżki oleju
  • mleko do namoczenia bułki


Jak przygotować klops z jajkiem:

5 jajek gotujemy na twardo, studzimy i obieramy.

Kajzerkę namaczamy w mleku i odstawiamy do namoczenia.

Cebulę kroimy w kosteczkę i szklimy na 1-2 łyżkach oleju, odstawiamy do przestudzenia.

Mięso mielone przekładamy do miski, dodajemy odciśniętą kajzerkę, zeszkloną cebulę, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, 2 surowe jajka, przyprawy i zioła.

Dokładnie wyrabiamy na jednolitą masę mięsną.

Spory kawałek folii spożywczej rozkładamy na blacie, wykładamy masę mięsną na kształt prostokąta, wzdłuż jednego dłuższego boku układamy w rzędzie, jedno obok drugiego ugotowane jajka, a następnie zwijamy w roladę tak, aby jajka znalazły się pośrodku.

Klops owijamy w folię, a końce skręcamy w tzw. “cukierek”.

Wstawiamy do lodówki do schłodzenia na przynajmniej 2 godziny lub na całą noc.

Po tym czasie klops układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, rozwijamy z folii i wstawiamy do nagrzanego piekarnika.

Pieczemy przez około 50 minut w temperaturze 180°C (z funkcją pieczenia góra-dół), aż ładnie się zarumieni.

Podajemy na ciepło, np. z ziemniakami i surówką lub na zimno, np. jako zimną przystawkę lub do kanapek. 

Smacznego!

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Śniadanie Sylwester Wielkanoc

Jajka po tatarsku


Jajka po tatarsku to bardzo prosty sposób na podanie jajek na Wielkanoc.

Jajka serwowane w ten sposób są bardzo smaczne i sprawdzają się nie tylko podczas świąt wielkanocnych, można je również podać na śniadanie czy na różnego rodzaju imprezach i domówkach jako przekąskę czy przystawkę.

Do przygotowania sosu tatarskiego potrzebujemy kilku prostych składników, m.in. dobrej jakości majonezu, np. domowego, grzybków lub pieczarek marynowanych, ogórków konserwowych lub kiszonych i szalotkę lub cebulę.

Podajemy z ulubionym pieczywem.


Składniki na jajka po tatarsku:

  • 6-8 jajek
  • 1 duży lub 2 małe ogórki konserwowe lub kiszone
  • 1 szalotka lub 1/4 cebuli
  • ok. 80 g marynowanych grzybków lub pieczarek (ok. 1/2 małego słoiczka)
  • 2 łyżki gęstego majonezu
  • sól
  • pieprz
  • szczypiorek i natka pietruszki lub koperek do podania


Jak przygotować jajka po tatarsku:

Jajka gotujemy na twardo – zajrzyjcie do wpisu jak ugotować jajka, a następnie studzimy, obieramy i przekrawamy wzdłuż na pół.

Jajka układamy na talerzu lub półmisku żółtkiem do góry.

Ogórka, grzybki i szalotkę kroimy w drobną kosteczkę.

Przekładamy do miseczki, dodajemy majonez i mieszamy.

Finalnie sos doprawiamy pieprzem i odrobiną soli do smaku.

Na połówki jajek nakładamy po około pół łyżki sosu tatarskiego i posypujemy posiekaną natką pietruszki lub koperkiem i szczypiorkiem.

Jajka po tatarsku przechowujemy w lodówce (talerz/półmisek nakrywamy folią spożywczą).

Smacznego!

Kategorie
Obiad

Babka ziemniaczana


Babka ziemniaczana zwana także kartoflaną, tarciuchem czy kartoflarzem – w zależności od regionu.

Moja mama mówiła na nią babka ziemniaczana albo “blinek”.

Gdy byłyśmy z siostrą jeszcze dziećmi w moim domu dość często babka ziemniaczana gościła na stole, takie to były czasy, że w sklepach wisiały puste haki, a na półkach stał ocet i musztarda, a wszystko w zasadzie było na kartki.

A ta potrawa wiele nie potrzebuje, w zasadzie można wykorzystać do niej resztki wędlin, kiełbas i boczku, a nawet słoninę, to co mamy w domu.

Moja mama zawsze robiła ją na oko i dodawała to co akurat było w lodówce, czyli cebulę, jakąś kiełbasę, boczek… i często piekła w prodiżu.

Pięknie zarumieniona z wierzchu, miękka i delikatna w środku i aromatyczna.

Jadłyśmy ją nawet na zimno, tak nam smakowała.


Składniki na babkę ziemniaczaną:

  • 1,5 kg ziemniaków – najlepiej mączystych
  • 2 duże cebule
  • 2 jajka
  • ok. 200 g kiełbasy
  • ok. 200 g wędzonego boczku
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka majeranku
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 2 łyżki oleju


Jak przygotować babkę ziemniaczaną:

Ziemniaki obieramy, dokładnie myjemy i ścieramy na tarce (na oczkach do tarcia ziemniaków, takie postrzępione oczka jak na placki ziemniaczane) lub tak jak ja – miksuję w kielichu miksera wraz z 1 cebulą i czosnkiem.

W przypadku wodnistych ziemniaków odstawiamy na kilka minut, aby puściły wodę i ją następnie odlewamy.

Dodajemy 1 startą cebulę, posiekany drobno czosnek, przyprawy, mąkę oraz jajka i dokładnie mieszamy na gładką masę.

Kiełbasę i boczek kroimy w kostkę lub paseczki i przesmażamy na patelni na niewielkiej ilości oleju.

Gdy kiełbasa i boczek będą zarumienione dodajemy drugą cebulę pokrojoną w kosteczkę i przesmażamy aż się ładnie zeszkli.

Dodajemy do utartych ziemniaków z przyprawami i mieszamy.

Masę ziemniaczaną przekładamy do 2 keksówek o długości ok. 21 cm lub 1 o dł. 30 cm, ewentualnie do blaszki 22×22 cm lub tortownicy Ø24 cm – wyłożonych papierem do pieczenia.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika.

Pieczemy w temperaturze 180-200C przez około 60 minut, aż wierzch ładnie się zarumieni.

Podajemy na ciepło, ale również smakuje na zimno lub pokrojona w plastry i odsmażona na patelni.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 129 kcal (100 g)
białka (B): 5,8 g
tłuszcze (T): 5,7 g
węglowodany (W): 14,9 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery

Szyszki z ryżu preparowanego


Znowu powracam do starych sprawdzonych przepisów, z domowego zeszytu z kulinarnymi zapiskami.

Jako dziecko bardzo lubiłam ryż preparowany, u nas mówiło się dmuchany, i wszelkiego rodzaju słodkości z jego udziałem przygotowane.

Dzisiaj przypominam przepis na szyszki, które są bardzo proste i szybkie w wykonaniu.

Do ich przygotowania wystarczają trzy składniki, a mianowicie ryż dmuchany, krówki i masło.

Tylko tyle, aby przygotować słodycze w kształcie szyszek.

Mój syn jest w nich zakochany i jak je przygotuję to nie ma na nie mocnych, każdy chwyta po następną.


Składniki na szyszki z ryżu preparowanego:

  • 150 g ryżu preparowanego
  • 500 g cukierków “Krówki” – najlepiej “ciągutki”, gdyż lepiej się rozpuszczają
  • 100 g masła
  • spora szczypta soli (można pominąć)


Jak przygotować szyszki z ryżu preparowanego:

“Krówki” wyjmujemy z papierków i kroimy na mniejsze kawałki.

Wrzucamy do dużego garnka o grubym dnie, dodajemy masło i całość rozpuszczamy na wolnym ogniu aż się ładnie rozpuszczą i powstanie masa przypominająca kajmak.

Teraz możemy dodać szczyptę soli.

Do masy krówkowej wsypujemy ryż preparowany i dokładnie mieszamy, aż każde ziarenko ryżu będzie pokryte masą. Odstawiamy na chwilę do przestygnięcia, aby się nie poparzyć.

Z masy formujemy w dłoniach szyszki, nadając im kształt podłużny przypominający szyszki leśne. Trzeba się dość spieszyć, gdyż masa dość szybko zastyga.

Szyszki odkładamy do zastygnięcia, układając je w niewielkich odstępach, aby się nie posklejały.

Smacznego!

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Obiad Wielkanoc

Schab ze śliwką


Schab ze śliwką to schab pieczony z suszonymi śliwkami, który nie dość, że pięknie się prezentuje, to również tak smakuje.

Idealny do podania na obiad na ciepło z sosem spod pieczenia, ale także jako zimna przystawka na świątecznym półmisku.

Schab ze śliwką jest bardzo prosty w przygotowaniu, jedyne co, to trzeba nieco precyzji i opanowania przy wykonaniu nacięcia, w które nawciskamy suszonych śliwek.

Zatem zapraszam po pyszny przepis!


Składniki na schab ze śliwką:

  • 1,5 kg schabu bez kości
  • ok. 200 g suszonych śliwek
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego lub winnego
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka masła


Jak przygotować schab ze śliwką:

Schab myjemy, osuszamy, układamy płasko na desce i ostrym nożem wykonujemy pośrodku mięsa nacięcie, tak aby przebić się na drugi koniec mięsa. Delikatnie poszerzamy powstały tunel.

Suszone śliwki nacieramy łyżeczką masła i sporą szczyptą pieprzu, a następnie wciskamy w otwór w schabie, dość ciasno je upychając!

Mięso obwiązujemy sznurkiem, aby po upieczeniu zachowało ładny kształt.

Przygotowujemy marynatę do mięsa.

Do moździerza przekładamy czosnek, sól, pieprz, zioła, miód oraz olej i ocet balsamiczny i ucieramy całość.

Tak przygotowaną marynatą nacieramy mięso, przekładamy do rękawa do pieczenia i odstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Po tym czasie mięso wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180°C i pieczemy około 1,5 godziny, a na około 10 minut przed końcem pieczenia rozcinamy rękaw i pieczemy aż wierzch się zarumieni.

Smacznego!

Moja rada:

Na bazie płynu, który powstanie podczas pieczenia mięsa przygotowujemy sos do podania na ciepło. W tym celu zlewamy płyn do rondelka i podgrzewamy, dodajemy 1-2 łyżki masła i redukujemy sos, aż zgęstnieje. Można również zagęścić sos niewielką ilością mąki i dodać nieco słodkiej śmietanki. Doprawiamy ewentualnie do smaku solą, pieprzem i octem balsamicznym.

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Dania na imprezy

Blok czekoladowy z piernikami


Blok czekoladowy jest chyba każdemu znany, każdemu, kto wychowywał się w czasach PRL-u.

Ten przysmak przygotowujemy na specjalne okazje, bo do dietetycznych nie należy, ale smak jest nie do podrobienia, uwielbiamy go i się nim zajadamy!

Dzisiejsza wersja jest w świątecznym klimacie, bowiem przygotowałam z dodatkiem pierniczków zamiast herbatników i bakalii. Do masy dodałam również domowej przyprawy do piernika, aby podkręcić nieco smak.

Przygotowanie bloku czekoladowego nie dość, że jest dziecinnie proste to zajmuje dosłownie kilka minut, nie wymaga pieczenia, a ugościć nim możemy sporo osób.

Polecam Wam wypróbować w wersji z piernikami!


Składniki na blok czekoladowy z piernikami:

  • 500 g pełnotłustego mleka w proszku
  • 250 g masła
  • 150 g (3/4 szkl.) cukru
  • 6 łyżek ciemnego kakao
  • 1/2 szkl. wody
  • 10-12 sztuk pierników
  • 1/2 – 1 łyżeczki przyprawy piernikowej
  • opcjonalnie kakao do oprószenia


Jak przygotować blok czekoladowy z piernikami:

W rondelku podgrzewamy masło, cukier i wodę.

Gotujemy do zagotowania, co jakiś czas mieszając, aż składniki się rozpuszczą.

Zdejmujemy z ognia, dodajemy kakao oraz mleko w proszku i przyprawę piernikową.

Dodajemy pokrojone pierniki i mieszamy do połączenia składników – ale uwaga masa jest gęsta, taka ma być!

Tak przygotowaną masę przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, dokładnie dociskamy dłonią, a wierzch wyrównujemy i odstawiamy do wystudzenia, a następnie przenosimy do lodówki na kilka godzin do schłodzenia. 

Po schłodzeniu blok możemy oprószyć kakao.

Kroimy ostrym nożem w plastry i podajemy.

Smacznego!

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Dania na imprezy Wielkanoc

Blok czekoladowy


Ostatnio zaczęłam wracać do starych przepisów, do przepisów z mojego dzieciństwa. Smaki dzieciństwa na długo pozostają w pamięci, bo tak pysznie to smakowało, bo babcia robiła takie pyszne pierogi, druga placki ziemniaczane, a mama ciasto.

Dzisiaj kolejna przypominajka z PRL – blok czekoladowy, któż go nie zna?

Bardzo prosty w przygotowaniu, tak prosty, że mogą go zrobić Wasze dzieci.

Idealnie sprawdza się w dzisiejszych czasach, bo mój syn go uwielbia!

A dla zainteresowanych pod przepisem makro, więc osoby będące na diecie też mogą go zjeść!


Składniki na blok czekoladowy:

  • 500 g pełnotłustego mleka w proszku
  • 250 g masła
  • 150 g (3/4 szkl.) cukru
  • 6 łyżek ciemnego kakao
  • 1/2 szkl. wody
  • 200 g herbatników petit beurre 
  • garść rodzynek
  • garść suszonej żurawiny
  • garść orzechów (u mnie nerkowce) 
  • opcjonalnie kakao do oprószenia


Jak przygotować blok czekoladowy:

W rondelku podgrzewamy masło, cukier i wodę.

Gotujemy do zagotowania, co jakiś czas mieszając, aż składniki się rozpuszczą.

Zdejmujemy z ognia i dodajemy kakao, mieszamy, a następnie odstawiamy, aby masa lekko przestygła.

Dodajemy następnie mleko w proszku i mieszamy dokładnie, aby nie było grudek.

Teraz dodajemy pokruszone herbatniki, bakalie i orzechy.

Mieszamy całość do połączenia się składników – ale uwaga masa jest gęsta, taka ma być!

Tak przygotowaną masę przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, dokładnie dociskamy dłonią, a wierzch wyrównujemy i odstawiamy do wystudzenia, a następnie przenosimy do lodówki na kilka godzin do schłodzenia. 

Po schłodzeniu blok możemy oprószyć kakao.

Kroimy ostrym nożem w plastry i podajemy.

Smacznego!

Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): ok. 306 kcal (1 porcja z 20)
białka (B): 8,0 g
tłuszcze (T): 18,4 g
węglowodany (W): 26,4 g******


Kategorie
Dania na imprezy Karnawał Śniadanie Sylwester

Pasta makrelowa


Dzisiaj ponownie kuchnia retro – z czasów PRL.

Ostatnio lubię wracać do przepisów sprzed lat, kiedy to byłam małym dzieckiem, a smaki dzieciństwa zapadają nam w pamięci na zawsze!

Potrawy z tamtych czasów były proste, przygotowywane z dostępnych, sezonowych produktów i oczywiście z tego, co było można dostać w sklepach.

Kuchnia kryzysowa nie musi być “biedna”, bo w prostocie jest siła!

Dzisiaj na stoły wjeżdża pasta makrelowa, przez niektórych nazywana także masełkiem rybnym.

Przepyszna pasta kanapkowa o charakterystycznym pomarańczowym kolorze, przygotowana tylko z 3 składników.

Taką pastę uwielbiałam jako dziecko, była dostępna w każdej centrali rybnej, teraz już takich sklepów rybnych nie ma, bynajmniej w moim mieście chyba już wszystkie “wyginęły”.


Składniki na pastę makrelową:

  • 1 makrela wędzona (u mnie 285 g po obraniu)
  • 2 łyżki masła (30 g)
  • 1 duża łyżka koncentratu pomidorowego (50-55 g)
  • opcjonalnie sól i pieprz do smaku


Jak przygotować pastę makrelową:

Makrelę obieramy ze skóry, oczyszczamy dokładnie z ości.

Dodajemy miękkie masło oraz koncentrat pomidorowy i blendujemy do uzyskania gładkiej pasty.

Finalnie możemy doprawić do smaku solą i pieprzem.

Voila!

Przechowujemy w lodówce.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 102 kcal (1 porcja z 10 – u mnie 37 g)
białka (B): 5,7 g
tłuszcze (T): 8,2 g
węglowodany (W): 1,3 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Śniadanie

Awanturka – pasta z PRL

Awanturka to pasta kanapkowa rodem z PRL-u.

W czasach kryzysu, kiedy to dostęp do rarytasów czy w ogóle do wielu produktów był ograniczony,  trzeba było wykazać się niemałą kreatywnością, by podać rodzinie coś do jedzenia i żeby jeszcze smakowało.

Awanturka jest jednym z takich przykładów.

Podstawę tej prostej i smacznej pasty stanowi twaróg i ryba z puszki (szprotki, sardynki). Można było przygotować ją także z bryndzy i ryb w puszce w sosie pomidorowym lub ryby wędzonej.

Była ona serwowana na pieczywie, na kolację czy śniadanie, nie gardzono nią na biwakach, obozach, ale także na dorosłych imprezach i prywatkach – podana na pospolitych krakersach czyniła je przystawką wyszukaną i bardzo smaczną.

Awanturka idealnie sprawdza się na klasycznych kanapkach, można podać ją z ogórkiem kiszonym lub konserwowym, kawałkami czerwonej świeżej lub konserwowej papryki.

Doskonała także na prywatkach, podana na krakersach lub pieczywie chrupkim, na małych kawałkach pumpernikla czy bagietki, a także przybrana warzywami świeżymi lub konserwowymi.

Pasta jest tak smaczna, że warto przygotować ją z podwójnej ilości składników.


Składniki na awanturkę – pastę z PRL:

  • 125 g twarogu półtłustego (ja użyłam twarogu typu krajanka)
  • mała puszka (110 g) sardynek w oleju (można użyć szprotek, ryby w pomidorach lub ryby wędzonej) 
  • 2 łyżeczki musztardy sarepskiej
  • 3 łyżeczki ketchupu
  • pieprz świeżo mielony
  • słodka mielona papryka
  • dowolnie natka pietruszki i/lub koperek, szczypiorek


Jak przygotować awanturkę – pastę z PRL:

Do miski przekładamy twaróg, dodajemy sardynki, musztardę, ketchup i rozgniatamy widelcem na jednolitą pastę, nie musi być super gładka, wystarczy jak składniki są ze sobą połączone.

W razie potrzeby, gdyby pasta była za sucha, dolewamy odrobinę oleju spod sardynek (z puszki).

Dodajemy posiekane zioła i doprawiamy do smaku świeżo mielonym pieprzem i słodką papryką, ewentualnie, o ile jest taka potrzeba, szczyptą soli (ja nie dodaję).

Przed podaniem można schłodzić.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 433 kcal (całość)
białka (B): 34,1 g
tłuszcze (T): 23,9 g
węglowodany (W): 19,5 g
******

Kategorie
Ciasta i desery

Ciasto Pleśniak

Pierwszy raz Pleśniaka jadłam jakieś 30 lat temu, kiedy byłam jeszcze małą dziewczynką.

Pamiętam jak dziś, poczęstowała mnie tym ciastem sąsiadka, która urządzała urodziny czy imieniny, na które to byli zaproszeni moi rodzice.

Ciasto było przesmaczne, bardzo, ale to bardzo mi smakowało i wstyd było mi poprosić o drugi kawałek. Ale pamiętam, że jeszcze jadałam następny, a może i jeszcze jeden…

Moja mama wzięła od sąsiadki przepis, który potem wielokrotnie wykorzystywałyśmy. Często je piekliśmy na różne okazje, a gdy ja podrosłam, to sama piekłam.

Przepis mam do dzisiaj i poniżej Wam przedstawiam.

Ciasto jest przepyszne, słodkie, kruche, ze startych na tarce warstw ciasta, w tym jednej z kakao, z kwaskowatą warstwą domowego dżemu z czarnej porzeczki, który moim zdaniem najlepiej pasuje do tego ciasta, do tego beza i na wierzchu kolejna warstwa startego ciasta, która prezentuje się bardzo apetycznie.

Idealnie będzie smakować z filiżanką dobrej herbaty.

Składniki na ciasto pleśniak:

ciasto:

  • 3 szkl. mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 5 żółtek 
  • 250 g zimnego masła
  • 2 łyżki kakao naturalnego, gorzkiego

beza:

  • 5 białek 
  • 2/3 szkl. cukru
  • szczypta soli

dodatkowo:

  • słoik domowego dżemu z czarnej porzeczki – przepis


Jak przygotować ciasto pleśniak

Na stolnicę przesiewamy mąkę, dodajemy proszek do pieczenia i sól, mieszamy.

Dodajemy masło, żółtka, cukier i cukier waniliowy.

Całość siekamy nożem, a następnie szybko zagniatamy ciasto.

Ciasto dzielimy na 3 części.

Do jednej z nich dodajemy kakao i zagniatamy aż się ładnie połączy z ciastem.

Wszystkie 3 części ciasta zawijamy w folię spożywczą i odstawiamy na 30 minut do zamrażalnika (takie dobrze zmrożone lepiej ściera się).

Prostokątną formę (wym. 25×28 cm) wykładamy papierem do pieczenia.

Na dno blaszki ścieramy na tarce o dużych oczkach pierwszą jasną część ciasta.

Na ciasto wykładamy warstwę domowego dżemu z czarnej porzeczki.

Na dżem ścieramy ciasto z kakao.

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno, a następnie dodajemy stopniowo cukier i dalej ubijamy przez kilka minut aż piana stanie się gęsta i lśniąca.

Na warstwę ciasta kakaowego wykładamy bezę.

Na wierzch ścieramy ostatnią, jasną część ciasta.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika.

Pieczemy przez około 45 minut w temperaturze 180°C (z funkcją góra-dół bez termoobiegu).

Po upieczeniu ciasto odstawiamy do całkowitego wystudzenia, dopiero można pokroić. 

Ciasto można posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

Moja rada:

Aby ciasto się udało – dżem nie wsiąkał w ciasto i ciasto się dopiekło na spodzie należy użyć dżemu domowego bez żelatyny i substancji żelujących, gdyż one podczas pieczenia rozpuszczają się.

Zamiennie można użyć marmolady, powideł, ewentualnie sezonowych owoców świeżych, mrożonych lub ze słoika (najlepiej kwaskowatych, np. wiśnie, agrest, porzeczki, śliwki).

Ewentualnie podpiec spód ciasta, a następnie wyłożyć na to dżem i resztę warstw.