Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery

Kutia wigilijna

tradycyjna kutia wigilijna na bazie pszenicy, miodu i bakalii podana w pucharkach


Kutia wigilijna – tradycyjny smak świąt Bożego Narodzenia

Kutia wigilijna to jedno z tych dań, które przenosi nas wprost w kulinarną historię Europy Środkowo-Wschodniej.

Choć w mojej rodzinie nie ma tradycji jej przygotowywania, raz na kilka lat decyduję się na jej zrobienie, bo smakuje mi wyjątkowo i przywołuje wspomnienia z dzieciństwa.

To prosty przepis, ale pełen magii świąt, łączący różne kultury i tradycje.

W moim domu na wigilijnym stole kutia została zastąpiona przez kluski z makiem, ale pierwszy raz miałam okazję spróbować jej jako dziecko. Babcia dostała ją od sąsiadów, dla których było to danie obowiązkowe podczas kolacji wigilijnej. Od tamtej pory kutia kojarzy mi się z ciepłem rodzinnego domu i niezwykłym bogactwem smaku.

Poznaj historię i tradycję kutii wigilijnej. Dowiedz się, jak ją przygotować, jakie składniki zawierała pierwotnie, oraz jakie ma wartości odżywcze.

Skąd pochodzi kutia i jaka jest jej historia?

Kutia to tradycyjna potrawa wywodząca się z kuchni wschodniosłowiańskiej, szczególnie popularna w Polsce wschodniej, na Litwie, Ukrainie i Białorusi. Pierwsze wzmianki o niej pochodzą już z czasów średniowiecza. Nazwa “kutia” wywodzi się z greckiego słowa kókkos, które oznacza „ziarno” lub „jądro” – kluczowy składnik tego dania.

Pierwotnie kutia była przygotowywana z ugotowanej pszenicy, miodu i maku, a w bogatszych domach dodawano do niej także orzechy, rodzynki czy suszone owoce. Co ciekawe, dawniej kutia pełniła nie tylko rolę wigilijnego deseru, ale także była potrawą rytualną – symbolizowała dostatek, urodzaj i więź z przodkami.

Jak kiedyś przygotowywano kutię?

Tradycyjna kutia była robiona z ziaren pszenicy, które najpierw moczono, a potem długo gotowano, aż zmiękły. Mak mielono w specjalnych makutrze, aż powstała z niego gładka masa. Całość mieszano z miodem, a później dodawano bakalie i orzechy. Dawne przepisy bazowały na lokalnych składnikach, które były dostępne w gospodarstwach domowych.

Dziś pszenicę można zastąpić pęczakiem lub kaszą, ale prawdziwi miłośnicy tradycji twierdzą, że to właśnie pszenica nadaje kutii jej charakterystyczny smak i teksturę.

Wartości odżywcze pszenicy w kutii

Pszenica, jako główny składnik kutii, to źródło cennych składników odżywczych. Jest bogata w:

  • Węglowodany złożone, które dostarczają energii,
  • Błonnik, wspierający pracę układu trawiennego,
  • Witaminy z grupy B, wpływające na metabolizm i funkcjonowanie układu nerwowego,
  • Minerały, takie jak magnez, żelazo i cynk.

Dodatek miodu i bakalii nie tylko podkreśla smak kutii, ale także dostarcza przeciwutleniaczy, zdrowych tłuszczów i naturalnych cukrów. Dzięki temu kutia, mimo swojej prostoty, jest deserem pełnym wartości odżywczych.

Jak przygotować kutię krok po kroku?

Jeśli masz ochotę na odrobinę tradycji na świątecznym stole, zachęcam Cię do spróbowania własnych sił w przygotowaniu kutii. To nie tylko smakowita potrawa, ale także okazja do połączenia się z historią i tradycją.

Zajrzyj do przepisu i koniecznie przygotuj ją ze mną!

Zakończenie – kutia jako symbol świątecznej tradycji

Kutia to coś więcej niż deser – to tradycja, historia i smak, który łączy pokolenia.

Przygotowując ją na wigilijny stół, możemy poczuć ducha dawnych czasów, a także podzielić się z bliskimi odrobiną słodyczy i symboliki.

Bez względu na to, czy trzymasz się oryginalnego przepisu, czy wprowadzasz własne modyfikacje, kutia z pewnością wprowadzi wyjątkowy nastrój do Twojej świątecznej kolacji.

Spróbuj przygotować kutię w tym roku i przekonaj się, jak łatwo można połączyć tradycję z nowoczesnością. Może stanie się ona jednym z ulubionych elementów Twoich świąt?

Jeśli masz ochotę na więcej inspiracji świątecznych, zajrzyj do innych wpisów na blogu – znajdziesz tu przepisy na inne tradycyjne dania wigilijne, które wprowadzą magię do Twojej kuchni.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na kutię wigilijną

ilość porcji: 10
czas przygotowania: 20 minut
czas namaczania: 8 godzin
czas gotowania: 30 minut
czas całkowity: 8 godz. 50 minut


Składniki na kutię wigilijną:

  • 200 g (1 szkl.) pszenicy obłuszczonej na kutię
  • 200 g maku mielonego
  • 1 szkl. gorącego mleka
  • 2-3 solidne łyżki miodu płynnego
  • 100 g orzechów włoskich
  • 100 g migdałów blanszowanych
  • 100 g rodzynek
  • 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego lub olejku


Jak przygotować kutię wigilijną:

Pszenicę płuczemy, a następnie zalewamy wodą i odstawiamy na noc do namoczenia.

Następnego dnia odlewamy wodę, płuczemy, przekładamy do garnka i zalewamy wodą, dodajemy odrobinę soli.

Stawiamy na palnik, przykrywamy pokrywką i czekamy aż się zagotuje.

Gdy się zawartość garnka zagotuje zmniejszamy grzanie i zdejmujemy pokrywkę, gotujemy pszenicę do miękkości, około 25-30 minut, w zależności od pszenicy.

Pszenica powinna być miękka, ale nie rozgotowa.

Jeżeli pszenica jest już miękka to ją odcedzamy i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.

Mielony mak przesypujemy do miski i zalewamy gorącym mlekiem, nakrywamy i odstawiamy do zaparzenia i całkowitego wystudzenia.

Rodzynki namaczamy w gorącej wodzie, orzechy i migdały siekamy, ale nie za drobno.

Całkowicie wystudzony mak łączymy z całkowicie wystudzoną pszenicą, dodajemy bakalie, skórkę pomarańczową, ekstrakt migdałowy i miód – 2 łyżki na początek.

Uwaga! Podobno dodanie miodu do ciepłej pszenicy spowoduje, że stanie się twarda. Mnie nigdy się nie zdarzyło, bo pszenicę zawsze gotuję wieczorem, a dopiero rano dodaję resztę dodatków.

Całość dokładnie mieszamy i ewentualnie sprawdzamy smak. Gdyby było za mało słodkie możemy dodać więcej miodu.

Kutię odstawiamy do lodówki na noc do schłodzenia. W tym czasie smaki się przegryzą.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi wirtualną pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 450 kcal (100 g)
białka (B): 13,4 g
tłuszcze (T): 25,4 g
węglowodany (W): 42,5 g         
błonnik (f): 7,9 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Kolacja Lunch na wynos Piknik Śniadanie

Bezglutenowa granola z orzechami i kandyzowanym imbirem

bezglutenowa granola z orzechami laskowymi, włoskimi, migdałami i kandyzowanym imbirem w białych miseczkach w kształcie gwiazdek


Bezglutenowa granola z orzechami i kandyzowanym imbirem – chrupiąca przyjemność dla każdego

Granola to doskonały sposób na pyszne i zdrowe śniadanie lub przekąskę.

Moja ostatnia wariacja na jej temat – bezglutenowa granola z orzechami i kandyzowanym imbirem – z pewnością zachwyci Was swoimi smakami i aromatami. Co więcej, granola to danie uniwersalne – można ją dowolnie modyfikować w zależności od własnych preferencji lub tego, co akurat mamy w kuchni.

W szafce zalegał mi kandyzowany imbir, który świetnie sprawdził się jako składnik nadający nie tylko słodko-pikantny smak, ale również odrobinę egzotyki. Połączyłam go z bezglutenowymi płatkami owsianymi, orzechami i olejem kokosowym, tworząc idealną przekąskę.

Odkryj przepis na chrupiącą bezglutenową granolę z orzechami i kandyzowanym imbirem. Pyszna, zdrowa i prosta w przygotowaniu! Sprawdź, jak ją podać i czym zastąpić składniki.

Historia granoli – kto i kiedy ją stworzył?

Granola, jaką znamy dzisiaj, ma swoje korzenie w XIX wieku. Za jej wynalazcę uważa się Jamesa Caleba Jacksona, który w 1863 roku stworzył “granulę” – mieszankę pieczonych płatków zbóż.

Jego przepis został później udoskonalony przez Johna Harveya Kellogga (tak, tego od płatków śniadaniowych), który wprowadził podobny produkt pod nazwą “granola”. Granola szybko zyskała popularność jako zdrowa i pożywna opcja śniadaniowa.

Dlaczego warto jeść granolę?

Granola to nie tylko pyszny, ale również wartościowy posiłek:

  • Błonnik: bezglutenowe płatki owsiane wspierają pracę układu trawiennego.
  • Zdrowe tłuszcze: orzechy są źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, które wspierają zdrowie serca.
  • Naturalna słodycz: syrop ryżowy lub miód dodają słodkości bez potrzeby stosowania cukru rafinowanego.
  • Imbir: kandyzowany i sproszkowany imbir wzmacniają odporność i poprawiają trawienie.

Jak podać granolę?

Granola świetnie smakuje z:

  • Jogurtem naturalnym lub greckim – jako zdrowa przekąska.
  • Mlekiem roślinnym – dla wegan i osób unikających laktozy.
  • Świeżymi owocami – bananem, borówkami czy truskawkami.
  • Smoothie bowl – jako chrupiący dodatek.

Zamienniki składników

Jeśli brakuje Ci niektórych składników, nic straconego! Oto kilka propozycji zamienników:

  • Płatki owsiane możesz zastąpić płatkami gryczanymi lub jaglanymi.
  • Orzechy wymień na pestki dyni, słonecznika lub migdały w płatkach.
  • Syrop ryżowy zamień na melasę, syrop klonowy, z agawy czy syrop daktylowy.
  • Kandyzowany imbir możesz pominąć lub zastąpić suszonymi owocami, np. żurawiną czy morelami.

Ciekawostki o granoli

  • Granola jest popularnym składnikiem w trekkingu i wspinaczce górskiej – jest lekka, łatwa do przenoszenia i bogata w energię.
  • W 1972 roku granola została oficjalnie wprowadzona do masowej sprzedaży w USA przez firmę Quaker Oats.
  • Pyszna, zdrowa i łatwa w przygotowaniu – bezglutenowa granola z orzechami i kandyzowanym imbirem to doskonały wybór na każdą okazję!

Podsumowanie – granola na każdą okazję

Bezglutenowa granola z orzechami i kandyzowanym imbirem to przepis, który z pewnością warto mieć w swojej kulinarnej kolekcji. Jest nie tylko łatwa w przygotowaniu, ale również zdrowa i wszechstronna – idealna na szybkie śniadanie, przekąskę w ciągu dnia czy jako dodatek do deserów.

Dzięki możliwości modyfikacji składników, możesz dostosować ją do własnych upodobań i zasobów kuchennych.

Jeśli jeszcze nie próbowałaś przygotować własnej granoli, to najlepszy moment, by spróbować! Poczujesz satysfakcję z tworzenia czegoś własnoręcznie, a jednocześnie zadbasz o zdrowie i smak swoich posiłków.

Ciesz się chrupiącą przyjemnością na co dzień! 😉

Lubisz pochrupać, zajrzyj do przepisu na:

Klasyczną granolę

Granolę czekoladowo-piernikową

#granolazorzechamiprzepis #domowagranolazkandyzowanymimbirem #bezglutenowagranolaprzepis #zdrowagranolazorzechami #chrupiącagranoladomowa


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na bezglutenową granolę z orzechami i kandyzowanym imbirem

ilość porcji: 14-18 (2 niepełne litrowe słoiki)
czas przygotowania: 5 minut
czas pieczenia: 30 minut
czas studzenia: 10 minut
czas całkowity: 45 minut


Składniki na bezglutenową granolę z orzechami i kandyzowanym imbirem:

  • 400 g płatków owsianych bezglutenowych (można użyć także gryczanych lub, np. zwykłych)
  • 100 g wyłuskanych orzechów włoskich
  • 100 g wyłuskanych orzechów laskowych
  • 100 g migdałów całych ze skórką
  • 4 łyżki oleju kokosowego bio nierafinowanego – pachnie kokosem (rzepakowego, słonecznikowego)
  • 5-6 łyżek syropu ryżowego (klonowego, daktylowego, z agawy lub miodu)
  • 2 łyżeczki imbiru w proszku
  • 100 g kandyzowanego imbiru


Jak przygotować bezglutenową granolę z orzechami i kandyzowanym imbirem:

Rozgrzewamy piekarnik do 160°C i wykładamy blachę papierem do pieczenia.

W dużej misce mieszamy płatki owsiane, orzechy, migdały i sproszkowany imbir. Orzechy i migdały możemy lekko przesiekać lub zostawić w całości.

W rondelku rozpuszczamy olej kokosowy z syropem ryżowym, a następnie dodajemy do suchych składników i dobrze mieszamy.

Rozkładamy mieszankę równomiernie na blasze i pieczemy przez około 25–30 minut, mieszając co 8-10 minut, aż granola będzie złocista i chrupiąca.

Po upieczeniu pozostawiamy do wystygnięcia, a następnie dodajemy kandyzowany imbir i mieszamy.

Całkowicie wystudzoną granolę przekładamy do słoików – 2 litrowe słoiki.

Przechowujemy przez kilka tygodni.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi wirtualną pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

*****
kalorie (kcal): 478 kcal (100 g)
białka (B): 10,9 g
tłuszcze (T): 26,2 g
węglowodany (W): 49,2 g         
błonnik (f): 6,8 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Dania na imprezy Lunch na wynos Obiad

Sałatka z kurczakiem i winogronami


Witajcie na moim skromnym blogu, gdzie dzisiaj zabieram Was w podróż pełną świeżości i aromatycznych smaków.

Przedstawiam Wam dzisiaj propozycję na sałatkę z kurczakiem i winogronami, idealną nie tylko na wiosenne dni, ale również jako doskonałe urozmaicenie wielkanocnego stołu.

Ta lekka i treściwa sałatka z kurczakiem i winogronami nie tylko doskonale wpisuje się w klimat wiosenny, ale także może być przygotowywana przez większość roku, gwarantując świeżość i zadowolenie.

Kluczem do sukcesu tej sałatki jest prostota przygotowania i wyjątkowe połączenie smaków.

Filet z kurczaka w aromatycznej mieszance przypraw, smażony w całości, dla wydobycia jego pełnego smaku i aromatu, a przede wszystkim dla zachowania soczystości mięsa.

Dodatek soczystych winogron nadaje jej nie tylko świeżości, ale również subtelnej słodyczy, która doskonale współgra z delikatnym smakiem kurczaka.

Niebanalnym dodatkiem do tej sałatki są sery pleśniowe, które nadają jej nie tylko charakteru, ale również głębokiego smaku. Ser z niebieską pleśnią to moje osobiste zalecenie, ale warto eksperymentować i odkrywać inne gatunki, takie jak brie lub camembert, które równie doskonale pasują do tej kompozycji.

Aby podkreślić smak i aromat sałatki, polewam ją klasycznym dressingiem na bazie oliwy, soku z cytryny, musztardy i miodu. To połączenie sprawia, że każdy kęs tej sałatki jest prawdziwą przyjemnością dla podniebienia, zachęcając do kolejnego.

Na koniec, jako wyjątkowy akcent, dodaję orzechy włoskie, które nie tylko wzbogacają jej smak o delikatną nutę orzechową, ale także dodają chrupkości i tekstury, tworząc niezapomniane połączenie smaków.

Sałatka nie jest sałatką w stylu fit, jest bardzo pożywna i nasyci nas na dłuższy czas, bowiem zawiera solidną porcję białka i tłuszczu oraz sporą ilość błonnika pokarmowego.

Zapraszam Was do odkrywania tej wyjątkowej sałatki, która z pewnością zachwyci Wasze kubki smakowe i stanie się nieodłącznym elementem Waszych kulinarnych podróży.

Gotowi na kulinarne doznania? Rozkoszujmy się smakiem wiosny razem!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na sałatkę z kurczakiem i winogronami

Składniki na sałatkę z kurczakiem i winogronami (4 duże porcje):

  • 400 g ulubionego mixu sałat
  • 2 małe filety z piersi kurczaka
  • 300 g winogron
  • 120 g ulubionego sera pleśniowego, np. z niebieską pleśnią
  • 2 garści (60 g) obranych orzechów włoskich
  • 2 łyżki oleju
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżeczki przyprawy gyros – przepis

dressing:

  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 4 łyżeczki miodu
  • 2 łyżeczki musztardy sarepskiej
  • 6 łyżek oliwy z oliwek
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przechowywać sałatkę z kurczakiem i winogronami:

Filety z piersi kurczaka oprószamy solą i pieprzem oraz przyprawą gyros lub inną ulubioną. Odstawiamy na około pół godziny do zamarynowania.

W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do temperatury 175°C.

Zamarynowanego kurczaka smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron po około 3-4 minuty, a następnie zawijamy w folię aluminiową i wstawiamy na 5 minut do piekarnika nagrzanego do temperatury 175°C.

Po upieczeniu zostawiamy w folii do czasu przygotowania reszty składników sałatki.

Przygotowujemy dressing.

Do małego słoiczka wlewamy sok z cytryny, dodajemy musztardę oraz miód.

Całość wstrząsamy dynamicznie aż składniki się połączą, a następnie dodajemy stopniowo oliwę i za każdym razem mocni wstrząsamy aż uzyskamy aksamitną emulsję.

Winogrona myjemy i kroimy na pół.

Ser pleśniowy kroimy w kostkę.

Na dużym półmisku lub czterech talerzach rozkładamy sałatę.

Filety z piersi kurczaka kroimy na plastry i układamy na sałacie.

Następnie układamy połówki winogron, ser pleśniowy i orzechy.

Przed podaniem całość polewamy dressingiem i od razu serwujemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 620 kcal (1 duża porcja)
białka (B): 32,5 g
tłuszcze (T): 40,6 g
węglowodany (W): 31,1 g          błonnik (f): 4,95 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Fit Lunch na wynos Walentynki

Sałatka z cebulą marynowaną, pomidorkami, fetą i dressingiem orzechowym


Dziś przenoszę Was w kulinarne smaki z moją pyszną propozycją – sałatką, która robi wrażenie zarówno smakowe, jak i wizualne!

Sałatka z cebulą marynowaną, pomidorkami, fetą i dressingiem orzechowym – to bardzo smaczna i zdrowa sałatka.

Mieszanka świeżych sałat (szpinak, rukola, botwinka), orzechowy dressing, delikatnie marynowana czerwona cebula, soczyste pomidorki koktajlowe, suszone na słońcu Italii pomidory oraz królowa smaku – ser feta.

Każdy z elementów sałatki jest jak mały kawałek składanki, która po złożeniu w całość zamienia się w niesamowicie smaczną sałatkę.

Czerwona cebula, po krótkiej kąpieli w marynacie z octu i cukru, staje się nie tylko delikatniejsza i łagodniejsza w smaku, ale także dodaje wyjątkowego aromatu. To niezastąpiony element, który sprawia, że ta sałatka wyróżnia się spośród innych.

Pomidorki koktajlowe są słodkie i dostępne przez cały rok, dodają do kompozycji nie tylko smaku, ale również kolorowego akcentu. Uroczo prezentują się w sałatkach.

Teraz moment na królową – fetę. Ser sałatkowy wytwarzany z mleka owczego, koziego lub mieszanki obu. To ser solankowy, kruszący się, bez nadmiaru tłuszczu. Słonawy, lekko kwaśny smak tego sera idealnie współgra z resztą składników, zwłaszcza lubi się z pomidorami i sałatą, cebulą, papryką i oliwkami.

A suszone pomidory? To już całkiem inny wymiar zwykłego pomidora. Wytrawne, lekko słodkie, z delikatną goryczką i ziołowymi nutami – to smakowy rollercoaster, który podbija podniebienie.

Całość polana aksamitnym dressingiem orzechowym, który już wcześniej Wam prezentowałam, tworzy symfonię smaków.

Sałatka z cebulą marynowaną, pomidorami, fetą i dressingiem orzechowym daje niesamowite wrażenia smakowe i świetnie sprawdza się w przeróżnych sytuacjach.

Może tworzyć samodzielny posiłek z dodatkiem grzanek, może być dodatkiem obiadowym, sałatką na lunch do pracy i sałatką na kolację we dwoje, oczywiście przy świecach.

Jest tak pyszna, że można ją jeść i jeść.

Jedna miska tej sałatki to zdecydowanie za mało!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Składniki na sałatkę z cebulą marynowaną, pomidorami, fetą i dressingiem orzechowym:

  • 125 g mieszanki ulubionych sałat
  • 1 mała czerwona cebula marynowana*
  • 120 g pomidorków koktajlowych
  • 6 suszonych pomidorów z oleju
  • 100 g sera feta
  • kilka łyżek dressingu orzechowego z tego przepisu

*cebulka marynowana:

  • 1 mała czerwona cebula
  • 1 łyżka octu jabłkowego lub winnego
  • 1/2 łyżeczki erytrytolu
  • szczypta soli


Jak przygotować sałatkę z cebulą marynowaną, pomidorami, fetą i dressingiem orzechowym:

Na samym początku przygotowujemy cebulkę marynowaną.

Cebulę kroimy w piórka, przekładamy do miseczki, wlewamy ocet, dodajemy erytrytol, sól i dokładnie mieszamy.

Cebulę odstawiamy do zamarynowania na około 30 minut do lodówki.

W tym czasie sałatę myjemy, osuszamy w wirówce do sałaty i rwiemy na mniejsze kawałki. Młode listki zachowujemy w całości.

Pomidorki kroimy na pół, a suszone pomidory w paski i dodajemy do sałaty, dodajemy także pokruszoną fetę i marynowaną cebulę.

Całość polewamy dressingiem orzechowym.

Podajemy od razu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 323 kcal (1 porcja z 2)
białka (B): 11,8 g
tłuszcze (T): 25,8 g
węglowodany (W): 10,1 g          błonnik (f): 1,0 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Porady Przetwory

Dressing orzechowy do sałat


Choć mamy jeszcze zimę to piękna pogoda dopisuje, za oknem coraz więcej słońca.

Coraz więcej zajadamy sałatek, bo warzywa w obecnych czasach są dostępne przez cały rok, i to nawet te niesezonowe.

Sałatki goszczą u mnie przez cały rok, zabieram je także często do pracy na lunch.

Są to przeważnie sałatki na bazie sałaty czy młodych listków z dodatkiem świeżych warzyw, a nawet owoców.

W związku z czym mam dla Was propozycję na pyszny dressing sałatkowy.

Moc naturalnych składników

Dressing orzechowy do sałat to zdrowa propozycja dressingu do sałatek z kilku prostych i naturalnych składników.

Oliwa jest bogata w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które pomagają obniżyć poziom złego cholesterolu LDL i podwyższyć poziom dobrego cholesterolu HDL.

Orzechy włoskie posiadają wysoką zawartość magnezu, który korzystnie wpływa na funkcje poznawcze, kwasów OMEGA-3, które wspomagają pamięć krótkotrwałą i werbalną, a także witamin z grupy B, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie mózgu.

Prócz tych dwóch głównych składników w dressingu, jak w przypadku większości sosów sałatkowych, znajdziemy sok świeżo wyciśnięty z cytryny oraz miód.

Dressing orzechowy do sałat jest przygotowywany na bazie oliwy/oleju podgrzewanego z orzechami włoskimi.

Dzięki temu prostemu zabiegowi aromatyzujemy oliwę.

Dressing jest pyszny, aksamitny, słodko-kwaśny z dość wyczuwalną nutą orzechów włoskich.

Bazę, czyli aromatyzowaną oliwę, najlepiej jest przygotować dzień wcześniej, np. wieczorem, gdyż oliwa musi być dokładnie wystudzona i mieć temperaturę pokojową.

Dressing orzechowy idealnie komponuje się z różnego rodzaju sałatami.

Polecam!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Składniki na dressing orzechowy do sałat:

  • 1 szkl. wyłuskanych orzechów włoskich
  • 1/2 szkl. oliwy lub oleju rzepakowego
  • sok z ok. 1 cytryny – ok. 3 łyżek
  • 2-2,5 łyżeczki miodu
  • szczypta soli morską lub himalajskiej
  • szczypta pieprzu czarnego świeżo mielonego


Jak przygotować dressing orzechowy do sałat:

Wyłuskane orzechy siekamy drobniej, zalewamy oliwą lub olejem, stawiamy na gaz i podgrzewamy do czasu aż stanie się bardzo ciepła.

Uważamy, aby oliwa mam się nie zagotowała!

Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia. Najlepiej, abyśmy pozostawili na całą noc.

Następnego dnia przecedzamy oliwę przez sitko z orzechów.

Do zimnej oliwy dolewamy stopniowo sok z cytryny, cały czas mieszając trzepaczką.

W kolejnym kroku dodajemy miód i dalej dokładnie mieszamy, aż uzyskamy jednolitą i aksamitną emulsję.

Dressing powinien mieć zrównoważony słodko-kwaśny smak – próbujemy i oceniamy smak, dodając ewentualnie więcej soku z cytryny lub kapkę miodu.

Na koniec doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Dressing przelewamy do czystego słoiczka, zakręcamy i przechowujemy w lodówce około 2 tygodni.

Podajemy do sałatek na bazie sałat.

Przed polaniem sałatki dressing należy dokładnie wstrząsnąć lub wymieszać, gdyż rozwarstwia się.

Orzechy, które odcedzaliśmy możemy dodać do sałatki, ewentualnie do dressingu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 58 kcal (1 łyżka)
białka (B): 0,0 g
tłuszcze (T): 5,8 g
węglowodany (W): 1,5 g          błonnik (f): 0,0 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Bez kategorii

Chlebek bananowy z orzechami włoskimi


Zapraszam na pyszny chlebek bananowy (ang. banana bread).

Nazwa nieco myląca, bo wypiek nie jest pieczywem, z jakiego przygotowujemy kanapki. To wypiek słodki, taki jak ciasto, a do tego bananowy, miękki i puszysty, a także nieco wilgotny. Przypomina babkę.

Dość często je piekę, gdyż jest super pomysłem na wykorzystanie bardzo dojrzałych bananów, takich z ciemnymi plamkami, na które nie zawsze mamy ochotę.

Chlebek bananowy doskonale wpisuje się w filozofię “zero waste”, czyli nie marnowaniu jedzenia.

Do swojej wersji dodałam orzechy włoskie, by wypiek był w jesiennej odsłonie. Orzechy można pominąć, jeśli ktoś nie może jeść lub po prostu ich nie lubi.

Niemniej jednak chlebek z orzechami czy bez jest bardzo pyszny i pożywny.

Do chlebka polecam użyć cukru trzcinowego lub kokosowego, który nadaje ciastu przyjemnie karmelowy posmak.

Chlebek bananowy z orzechami włoskimi jest idealny na deser, podwieczorek, na śniadanie ze szklaneczką mleka, do lunchboxa, a także na kolację.

Polecam!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na chlebek bananowy z orzechami włoskimi:

  • 125 g miękkiego masła
  • 3/4 szkl. (160 g) cukru trzcinowego lub kokosowego (można użyć białego)
  • 2 jajka “L”
  • 2 duże dojrzałe banany (240 g) + ewentualnie 1 na wierzch
  • 1,5 szkl. (210 g) mąki orkiszowej jasnej lub zwykłej pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 3/4 łyżeczki soli himalajskiej lub morskiej
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego – zajrzyjcie do przepisu na domowy ekstrakt
  • 1/2 szkl. (125 g) jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
  • 1/2 szkl. (50 g) obranych orzechów włoskich


Jak przygotować chlebek bananowy z orzechami włoskimi:

Miękkie masło ucieramy na puszystą masę, dodając stopniowo cukier, ale nie za długo, aby go nie przebić.

Gdy masło będzie już puszyste i jasne wbijamy po jednym jajku i dalej miksujemy.

Mąkę mieszamy z sodą i solą, a następnie dodajemy stopniowo do masy maślanej.

Banany rozgniatamy widelcem i dodajemy do masy, miksujemy chwilkę, tylko do połączenia składników.

Wlewamy ekstrakt waniliowy.

Dodajemy jogurt i miksujemy chwilę.

Na sam koniec dodajemy do ciasta posiekane orzechy i mieszamy za pomocą łyżki.

Ciasto przelewamy do keksowki (wym. górny 12×25 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.

Na wierzchu możemy ułożyć przekrojonego wzdłuż na pół banana lub pokrojonego na 4, ewentualnie na plastry – według własnej fantazji.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175°C i pieczemy około 70 minut.

Po 60-70 minutach pieczenia sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest upieczone, jeśli nie, pieczemy dalej przez około 10 minut do tzw. “suchego patyczka”.

Po upieczeniu studzimy w formie, a następnie wyjmujemy z formy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Smacznego!

Moja rada:

Chcąc oszczędzić na kaloriach używam erytrytolu ok. 100-110 g i mieszam z cukrem trzcinowym lub kokosowym – ok. 50 g. Ciasto nabiera karmelowego smaku, odczuwalna nutka toffi.

******
kalorie (kcal): 306 kcal (1 kawałek z 10)
białka (B): 6,1 g
tłuszcze (T): 15,1 g
węglowodany (W): 35,5 g          błonnik (f): 2,45 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Porady Wielkanoc

Masa makowa


Masa makowa to jedna z obowiązkowych pozycji podczas przygotowań świątecznych.

Domowa masa makowa jest przepyszna, pełna smaku, aromatu, a przede wszystkim świeżo przygotowana i co najważniejsze, nie jest za mokra, jest idealnie wilgotna. Taka kupiona z puszki często jest przemoknięta, przez co wypieki nie wychodzą, a wierzch makowca odparza się i odchodzi.

Moja masa makowa jest przepełniona dobrocią, jest miód, orzechy, rodzynki, morele, skórka pomarańczowa, ekstrakt lub aromat migdałowy i nieco rumu.

Kiedyś przygotowanie masy makowej zajmowało więcej czasu, trzeba było mak zaparzyć, a następnie dwa razy zemleć w maszynce do mielenia mięsa.

Z pomocą przychodzi na pewno mak mielony, który dostaniemy w większości sklepów. Taki mak jest już idealnie zmielony, wystarczy go zaparzyć i mamy już gotowy materiał do dalszej obróbki.

Masa makowa posłuży nam do wielu świątecznych wypieków i deserów, np. makowca, strucli makowej, klusek z makiem, makiełek, łamańcow, pierogów z makiem, seromakowca, drożdżówek czy choinki z ciasta francuskiego.

Przepis na masę makową wystarczy do przygotowania 2 strucli makowych, dużej blaszki makowca na spodzie lub na spodzie z bezą czy seromakowca.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na masę makową:

  • 500 g suchego maku niebieskiego (można użyć maku suchego mielonego)
  • 120 g (5 łyżek) miodu płynnego
  • 60 g (3 łyżki) masła
  • 50 g (4 łyżki) cukru trzcinowego
  • 100 g orzechów włoskich
  • 60 g (4 łyżki) skórki pomarańczowej kandyzowanej lub otartej z 1 pomarańczy
  • 100 g rodzynków
  • 80 g moreli suszonych
  • 50 g migdałów bez skórki ( można użyć w słupkach)
  • 1 łyżka ciemnego rumu
  • 1 łyżeczka ekstraktu lub aromatu migdałowego


Jak przygotować masę makową:

Jeśli używamy maku mielonego to zalewamy go wrzątkiem i odstawiamy na około 30 minut.

Po tym czasie, gdy mak namoczy się i przestygnie, odcedzamy na gęstym sitku.

W przypadku, gdy używamy maku niemielonego musimy go przygotować w następujący sposób.

Mak zalewamy wrzątkiem do pokrycia i gotujemy przez około 20 minut.

Odcedzamy dokładnie na sicie, a następnie mielimy dwukrotnie w maszynce do mielenia mięsa przez najdrobniejsze sitko, tzw. makowe.

Drugi sposób, podobny jak w przypadku maku mielonego.

Suchy mak zalewamy wrzątkiem do pokrycia i odstawiamy na około 20 minut. Gdyby mak wchłonął wodę, to dolewamy. Po tym czasie mak dokładnie odcedzamy i przepuszczamy dwukrotnie przez maszynkę. Używamy sitka o najdrobniejszych oczkach.

Wystudzony mak przekładamy do miski, dodajemy miód, cukier, roztopione masło, skórkę pomarańczową, rodzynki, posiekane migdały i orzechy, pokrojone morele, rum oraz olejek migdałowy.

Całość dokładnie mieszamy.

Gotową masę makową możemy od razu wykorzystać, przechować w lodówce do 5 dni lub zamrozić i użyć za jakiś czas.

Jeśli zamierzamy masę przechować w lodówce lub zamrozić, to bez dodatku ubitych białek lub całych jajek.

Zamrożoną masę makową należy przed użyciem rozmrozić i najlepiej ocieplić do temperatury pokojowej.

Aby wykorzystać masę makową (w większości wypieków) należy dodać do niej pianę ubitą z białek lub całe jajka, chyba że przepis nie przewiduje dodatku jajek.

Dodatek białek sprawia, że masa jest zwięzła, nie kruszy się i nie odstaje od ciasta.

******
kalorie (kcal): 498 kcal (100 g)
białka (B): 14,4 g
tłuszcze (T): 32,0 g
węglowodany (W): 43,3 g    błonnik: 11,58 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Obiad

Surówka Coleslaw z żurawiną i orzechami

Surówka Coleslaw (czyt. kolslou) to znana amerykańska surówka obiadowa z białej kapusty.

Nazwa surówki pochodzi z języka niderlandzkiego od słowa “koolsla” od skrótu “koolsalade”, czyli surówka z kapusty, jednakże jej pochodzenie nie jest do końca znane.

Prawdopodobnie przepis na schłodzoną sałatkę z kapusty przywieźli holenderscy osadnicy z Ameryki, którzy osadzili się w Nowym Jorku, pierwotnie nazywanym Nowym Amsterdamem. Niektóre źródła wskazują jednak, że jej początki sięgają starożytnej sztuki kulinarnej.

W Polsce jest potocznie nazywana kolesław.

Surówkę Coleslaw przygotowuje się z drobno szatkowanej białej kapusty z dodatkiem marchewki, soku z cytryny, majonezu i musztardy.

Do dnia dzisiejszego powstały różne wersje tej popularnej na całym świecie surówki.

Ja dzisiaj przygotowałam wersję świąteczną z dodatkiem suszonej żurawiny i orzechów włoskich.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na surówkę Coleslaw z żurawiną i orzechami:

  • 1/2 niedużej główki białej kapusty (ok. 600 g)
  • 1 duża marchewka
  • 1/2 szkl. suszonej żurawiny
  • garść orzechów włoskich (wyłuskanych)
  • 2-3 łyżki majonezu
  • 2-3 łyżki jogurtu naturalnego
  • sok z 1/2 cytryny
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1-2 łyżeczki miodu


Jak przygotować surówkę Coleslaw z żurawiną i orzechami:

Kapustę drobno szatkujemy, solimy i ugniatamy dłonią, aby zmiękła.

Marchewkę obieramy, myjemy i ścieramy na dużych oczkach tarki. Dodajemy do kapusty.

Do kapusty z marchewką dodajemy lekko przesiekane orzechy i żurawinę.

Majonez łączymy z jogurtem, sokiem z cytryny, miodem oraz solą i pieprzem do smaku.

Sos dodajemy do kapusty z marchewką i bakaliami i dokładnie mieszamy.

Surówkę odstawiamy na około 1-2 godziny do lodówki, aby się “przegryzła”.

Smacznego!

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester Wielkanoc

Sałatka śledziowa z selerem, ananasem i orzechami


Sałatka śledziowa z selerem, ananasem i orzechami to kolejna propozycja na świąteczne menu.

To sałatka idealna na wiele okazji. Można ją podać na Boże Narodzenie, na wieczerzę wigilijną, na Sylwestra, na Wielkanoc, na domowe i rodzinne imprezy, podczas postu, adwentu czy w ciągu roku.

Jest bardzo smaczna, łatwa i bardzo szybka w przygotowaniu.

Sałatka śledziowa prezentuje się bardzo smacznie i odświętnie, gdy podamy ją w ładny misce czy półmisku.

Do jej przygotowania potrzebujemy przede wszystkim śledzi solonych, seler konserwowy, ananasa z syropu i orzechów włoskich.

Dodatek orzechów sprawia, że sałatka zyskuje charakter, taki bardziej świąteczny, gdyż orzechy kojarzą się właśnie z Bożym Narodzeniem. Poza tym orzechy dodają fajny smak i sałatka już nie jest taka zwyczajna i jest bardziej chrupiąca.

Polecam, gdyż jest oryginalna i ciekawa w smaku; jest odskocznią od klasycznej sałatki ze śledziem.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na sałatkę śledziową z selerem, ananasem i orzechami:

  • 6 filetów śledzi solonych, np. a la matjas
  • 1 słoiczek selera konserwowego (słoiczek 340 g, 180 g po odsączeniu)
  • 1 puszka ananasa w syropie (ok. 340 g) w plastrach lub w kawałkach
  • garść orzechów włoskich (wyłuskanych)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki majonezu
  • pieprz czarny świeżo mielony

dodatkowo:


Jak przygotować sałatkę śledziową z selerem, ananasem i orzechami:

Zaczynamy od przygotowania zalewy octowej do śledzi z tego przepisu.

Śledzie moczymy w zalewie przez 24 godziny.

Po tym czasie śledzie osuszamy, kroimy na mniejsze kawałki – ok. 2-3 cm i przekładamy do dużej miski.

Selera i ananasa odsączamy z zalew i dodajemy do śledzi.

Jeżeli używamy ananasa w plastrach należy go pokroić na mniejsze kawałki.

Dodajemy lekko przesiekane orzechy włoskie, przeciśnięty przez praskę czosnek, natkę pietruszki, majonez oraz świeżo mielony pieprz do smaku.

Całość mieszamy i odstawiamy na kilka godzin, a najlepiej na całą noc do przemacerowania.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 169 kcal (100 g)
białka (B): 8,9 g
tłuszcze (T): 11,8 g
węglowodany (W): 7,6 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Lunch na wynos Sylwester

Sałatka z kolorowym makaronem i orzechami włoskimi


Sałatka z kolorowym makaronem i orzechami włoskimi to moja propozycja świątecznej sałatki innej niż tradycyjnie podawanej, np. jarzynowej.

Sałatka jest bardzo szybka w przygotowaniu, jest kolorowa i bardzo smaczna.

Akcentem świątecznym jaki wprowadziłam są orzechy włoskie, które moim zdaniem są nieodłącznym elementem Bożego Narodzenia.

Orzechy dodają sałatce nie tylko orzechowego smaku, ale również chrupkości i świątecznego ducha.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na sałatkę makaronową z orzechami włoskimi:

  • 350 g makaronu kolorowego (u mnie trotolle tricolore)
  • 1 dojrzałe awokado
  • 150 g pomidorków koktajlowych
  • solidna garść mieszanki sałat
  • garść orzechów włoskich (bez łupin)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 płaska łyżeczka suszonego oregano
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować sałatkę makaronową z orzechami włoskimi:

Makaron gotujemy al dente w osolonym wrzątku według opisu na opakowaniu, a następnie hartujemy zimną wodą i odcedzamy; przekładamy do miski.

Awokado przekrawamy wzdłuż na pół, usuwamy pestkę, za pomocą łyżki wyjmujemy miąższ, a następnie kroimy w kostkę i dodajemy do makaronu.

Pomidorki koktajlowe myjemy, osuszamy i przekrawamy na pół, dodajemy do makaronu.

Orzechy włoskie lekko siekamy i dodajemy do sałatki.

Do sałatki dodajemy oliwę, sok z cytryny oraz oregano.

Finalnie doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Sałatkę schładzamy.

Przed podaniem dodajemy mix sałat i mieszamy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 255 kcal (100 g)
białka (B): 6,8 g
tłuszcze (T): 9,4 g
węglowodany (W): 35,1 g
******