Kategorie
Ciasta i desery

Muffiny z awokado i herbatą matcha


Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam awokado i nie tylko w wersji wytrawnej, ale także w słodkich wypiekach i deserach.

Muffiny z awokado i herbatą matcha to kolejna propozycja na wykorzystanie awokado.

Awokado samo w sobie jest dość mdłe, o niezbyt wyrazistym smaku, ale za to dojrzałe jest bardzo aksamitne i kremowe.

Wspaniale komponuje się z cytryną lub limonką, które wydobywają i podkręcają smak awokado.

Dlatego też wykorzystałam do przepisu limonki.

Muffiny wyszły przepyszne, o przyjemnym zielonym kolorze. Miąższ muffin wychodzi puszysty i lekko wilgotny.

Dla większego podkręcenia smaku dodałam zielonej herbaty matcha, która nadaje delikatny posmak herbaty, charakterystyczny dla tego gatunku, a dodatkowo kolor muffin jest bardziej zielony. Kolor zielony staje się bardziej intensywny, bez matchy będą bladozielone.

Do dekoracji przygotowałam limonkowy lukier, który jest przysłowiową kropką nad “i”.

Jeśli nie macie herbaty matcha to można ją w przepisie pominąć, po prostu nie będzie posmaku zielonej herbaty i kolor muffin będzie mało intensywny.

Przepis jest bardzo szybki i prosty, jak to przy muffinach. Nic skomplikowanego, a dający efekt “Wow!”

Zajrzyjcie także do przepisów na inne słodkości z wykorzystaniem awokado:

Brownie z awokado

Mus czekoladowy z awokado

Krem czekoladowy z awokado

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na muffiny z awokado i herbatą matcha (12 szt.):

muffiny:

  • 100 ml oleju słonecznikowego
  • 120 g erytrytolu lub cukru
  • 2 jajka “M”
  • 1 duże dojrzałe awokado
  • 3 łyżki soku z limonki
  • 250 g mąki pszennej tortowej typ 405
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka herbaty matcha + 1 łyżka soku z limonki (można pominąć)

lukier limonkowy:

  • 75 g cukru pudru (erytrytol zmielony w młynku)
  • 3-4 łyżeczki soku z limonki


Jak przygotować muffiny z awokado i herbatą matcha:

Zaczynamy od przygotowania piekarnika, który nagrzewamy do 175°C (z funkcją pieczenia góra-dół bez termoobiegu) lub 160°C z termoobiegiem.

Przystępujemy do przygotowania ciasta na muffiny.

W misce ubijamy olej z erytrytolem, a następnie wbijamy po jednym jajku i chwilę ubijamy aż masa stanie się bardziej puszysta.

Awokado przekrawamy na pół, usuwamy pestkę, a następnie kroimy niedbale.

Do awokado dodajemy 3 łyżki soku z limonki i odstawiamy na moment.

W tym czasie w drugiej misce łączny suche składniki, a więc mąkę, szczyptę soli i proszek do pieczenia.

Do masy olejowo-jajecznej dodajemy awokado wraz z sokiem z limonki i chwilę miksujemy aż awokado się rozpadnie.

Herbatę matcha rozrabiamy z łyżką soku z limonki i wlewamy do masy z awokado (jeśli nie używamy matchy to pomijamy ten krok).

Następnie dodajemy suche składniki i niedbale mieszamy, tylko do połączenia się składników.

Ciasto nakładamy do papierowych papilotek umieszczonych w formie do muffin za pomocą łyżki do lodów lub 2 łyżek stołowych.

Muffiny wstawiamy do nagrzanego piekarnika na środkową półkę i pieczemy przez 20 minut.

Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i studzimy na kratce, a gdy przestygną wyjmujemy z formy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Gdy muffiny będą wystudzone możemy przygotować lukier do dekoracji.

Cukier puder przesypujemy do miseczki i wlewamy na początek 3 łyżeczki soku z limonki, ucieramy aż uzyskamy gładki lukier. W razie potrzeby, gdyby lukier był za gęsty, dodajemy jeszcze łyżeczkę soku z limonki lub ciut więcej.

Dekorujemy muffiny przygotowanym lukrem tworząc strużki.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 183 kcal (1 muffin) na erytrytolu
białka (B): 3,5 g
tłuszcze (T): 11,5 g
węglowodany (W): 16,4 g
******

Kategorie
Fit

Puddding chia matcha

Pudding chia to nic innego jak nasiona chia przygotowane z mlekiem lub napojem roślinnym, które po spęcznieniu tworzą gęstą masę przypominającą pudding.

Dzisiaj przygotowałam prawdziwy superfood – pudding chia z dodatkiem matchy, czyli japońskiej sproszkowanej zielonej herbaty.

Nasiona chia, czyli szałwii hiszpańskiej przywędrowały do nas z Meksyku i Gwatemali. Uprawiali je Aztekowie w czasach prekolumbijskich. Obecnie uprawiane są w Australii, Meksyku, Boliwii, Paragwaju, Peru, Gwatemali czy Ekwadorze.

Nasiona chia to bogate źródło kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, co wpływa korzystnie na układ sercowo-naczyniowy oraz nerwowy. Reguluje poziom cholesterolu i trójglicerydów. Jest bogate w witaminy, zwłaszcza wit. A, C, E i z grupy B, nie brakuje w niej także wapnia, żelaza, magnezu, fosforu i potasu, jak również cynku, miedzi czy selenu.

Nasiona szałwii hiszpańskiej to także silny przeciwutleniacz, gdyż wykazuje wysoką aktywność antyoksydacyjną, co ma wpływ na stan naszej skóry. Chia ma także dobroczynny wpływ na stan i kondycję włosów, skóry i paznokci. Zawarte w chia wapń, miedź, cynk oraz żelazo stymulują wzrost włosów oraz odpowiadają za prawidłowy metabolizm skóry i stan naszych paznokci. Jest sprzymierzeńcem w walce z nadwagą, a to za sprawą wysokiej zawartości błonnika, który przyspiesza przemianę materii, utrzymuje uczucie sytości, zapobiega nagłym skokom stężenia glukozy we krwi. Chia są także dobrym źródłem białka. Wysoka zawartość białka ma również istotne znaczenie dla wzrostu włosów, zaś nienasycone kwasy tłuszczowe regulują funkcjonowanie gruczołów łojowych i wpływają na nawilżenie i elastyczność skóry.

Z tych wszystkich względów chia to niekwestionowane superfood dzisiejszych czasów.

Matcha, czyli japońska sproszkowana zielona herbata to bardzo silny antyoksydant. Antyoksydanty odpowiadają za neutralizowanie negatywnych skutków oddziaływania wolnych rodników przyczyniających się do rozwoju chorób serca, oczu, mózgu, skóry oraz większości rodzajów nowotworów. Przeciwutleniacze wymiatają wolne rodniki, przywracają równowagę organizmu i trwale wspomagają układ odpornościowy. Ich działanie powoduje, że czujemy się zdrowsi, a procesy starzenia ulegają spowolnieniu.

Herbata matcha jest bogatym źródłem katechin. Spośród wszystkich przeciwutleniaczy, wyróżniają je szczególne właściwości w neutralizowaniu aktywności wolnych rodników. Katechiny zmniejszają ryzyko miażdżycy, działają przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo, obniżają poziom cholesterolu we krwi. Odgrywają dużą rolę w procesie ochrony skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. Szczególnie silnym antyoksydantem jest obecna w matchy pochodna katechiny o nazwie EGCG. Ten organiczny związek chemiczny wykazuje silne działanie przeciwnowotworowe i jest przeciwutleniaczem 100 razy silniejszym niż witamina C. Ponieważ pijąc matchę, spożywamy całe zmielone liście herbaciane, jedna filiżanka tej herbaty pod względem zawartości antyoksydantów odpowiada 10 wypitym filiżankom zwykłego naparu z zielonej herbaty. 

Matcha poprawia pamięć i koncentrację, podnosi poziom energii i wzmacnia wytrzymałość, pomaga spalić zbędne kalorie. Zielona herbata matcha przyspiesza metabolizm organizmu powodując 4-krotnie szybsze spalanie tłuszczu. Wzmacnia układ immunologiczny. Obniża poziom złego cholesterolu. Matcha posiada właściwości oczyszczające nasz organizm z toksyn.

Poprzez specjalną metodę produkcji polegającą na zacienianiu krzewów herbacianych trzy tygodnie przed zbiorem, ilość chlorofilu w liściach wzrasta. Dzięki temu prawdziwa matcha z Japonii ma piękny, intensywny zielony kolor.


Składniki na pudding chia matcha (2 porcje):

  • 300 ml napoju roślinnego (u mnie mleko migdałowe) lub mleka zwykłego
  • 4 łyżki nasion chia (szałwii hiszpańskiej)
  • 3 łyżeczki herbaty matcha
  • 2 łyżki syropu klonowego


Jak przygotować pudding chia matcha:

Do słoika z zakrętką wlewamy mleko i wsypujemy herbatę matcha, zakręcamy i chwile potrząsamy, aby matcha się rozpuściła w płynie.

Wsypujemy nasiona chia i wlewamy syrop klonowy, ponownie zakręcamy i wstrząsamy słoikiem przez około 1-2 minuty.

Odstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc, aby nasiona wchłonęły mleko i spęczniały; zawiesina stanie się gęsta i przypominająca konsystencją pudding.

Podczas chłodzenia warto jeszcze 2-3 razy wstrząsnąć słoikiem, dzięki czemu nasiona będą lepiej wchłaniały wilgoć z mleka. 

Gotowy deser rozlewamy do 2 szklaneczek i podajemy. 

Można podać także w małych słoiczkach i zabrać, np. do pracy czy szkoły na drugie śniadanie lub podać jako super zdrową przekąskę. 

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 223 kcal (1 porcja)
białka (B): 6,4 g
tłuszcze (T): 10,0 g
węglowodany (W): 21,5 g
******