Kategorie
Ciasta i desery Dania na imprezy

Tiramisu bez jajek i alkoholu


Tiramisu bez jajek i alkoholu to moja wersja tiramisu kryzysowego, choć równie bardzo smaczne jak wersja oryginalna tego znanego włoskiego deseru.

To wersja da osób bojących się surowych jajek, bo wiem, że wiele osób nie tknie potrawy z surowym jajkiem.

Deser banalnie prosty, szybki w przygotowaniu, zawsze się udaje i mogą nim się raczyć dzieci; ba, nawet dzieci mogą go przygotować.


Składniki na tiramisu bez jajek i alkoholu:

  • 500 g schłodzonego serka mascarpone
  • ok. 200 g podłużnych biszkoptów savoiardi lub lady fingers
  • 200 ml schłodzonej śmietanki kremówki 30%
  • ok. 200 ml świeżo zaparzonej mocnej kawy
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżki syropu do kawy o smaku amaretto (opcjonalnie)
  • kakao gorzkie do oprószenia


Jak przygotować tiramisu bez jajek i alkoholu:

Deser można przygotować w formie lub w pucharkach – ja przygotowałam w formie ceramicznej o wymiarach 20×20 cm.

Do miski przekładamy zimny serek mascarpone, najlepiej wyjąć z lodówki przed samym przygotowywaniem deseru, wlewamy również dobrze schłodzoną śmietankę kremówkę, wsypujemy cukier puder i cukier waniliowy.

Całość miksujemy mikserem przez kilka minut, aż składniki dobrze się połączą, a masa stanie się puszysta i zwiększy swoją objętość. Uważamy, aby masy nie miksować zbyt długo, gdyż się zwarzy.

Tutaj polecam dobrej jakości oraz tanie miksery

Do świeżo zaparzonej kawy wlewamy syrop smakowy i mieszamy. 

Na spód formy lub pucharków układamy pierwszą warstwę namoczonych w kawie biszkoptów.

Biszkopty delikatnie namaczamy, dosłownie przez sekundę z jednej i z drugiej strony, cały czas trzymając w ręku, nie namaczamy zbyt mocno, nie zostawiamy w kawie, gdyż biszkopty wchłoną za dużą ilość płynu, staną się bardzo miękkie i deser będzie za mokry. Biszkopty mają być zwilżone z wierzchu kawą, w środku powinny zostać suche, podczas chłodzenia wilgoć dojdzie do środka biszkoptów.

Na pierwszą warstwę biszkoptów wykładamy warstwę masy mascarpone – ja wyłożyłam połowę masy.

Analogicznie powtarzamy czynność: na warstwę masy wykładamy drugą warstwę namoczonych w kawie biszkoptów, a następnie resztę masy.

Wierzch wyrównujemy i schładzamy w lodówce przez kilka godzin, najlepiej przez noc, deser wtedy najlepiej smakuje.

Przed samym podaniem deser oprószamy sowicie kakaem.

Dodatkowo deser możemy przybrać maliną i listkiem mięty.

Smacznego!

Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Kategorie
DIY Porady Uroda Walentynki

Peeling kawowo-cynamonowy do ciała

Dzisiaj wpis jak najbardziej kulinarny, jednakże nie jadalny, choć idealnie wpisujący się w dzisiejsze święto – Walentynki.

Peeling kawowo-cynamonowy to sposób na wykorzystanie resztek kawy, a w zasadzie fusów po wcześniej zaparzonej kawie (w myśl zasady zero waste).

Peeling taki to doskonały prezent na Walentynki, Dzień Kobiet, Dzień Matki czy urodziny, który możecie sami własnoręcznie przygotować dla obdarowywanej osoby.

Idealnie sprawdzi się podczas domowego spa w zaciszu łazienki, a zapach niczym z najlepszej kawiarni rozkołysze zmysły.

To mój ulubiony naturalny kosmetyk, który w zasadzie nic nie kosztuje, a sprawdza się idealnie.

Skóra po nim jest jędrna, gładka, miękka, nawilżona, a także delikatnie natłuszczona. Idealnie sprawdza się w walce z tzw. skórką pomarańczową. Stosuję go 2 razy w miesiącu.

Do przygotowania peelingu można użyć kawy zaparzonej po turecku, z kawiarki, z ekspresu lub z kapsułek.

Składniki na peeling kawowo-cynamonowy do ciała:

  • fusy z zaparzonej kawy – ok. 5-6 łyżek 
  • cukier – ok. 2 łyżek 
  • olej kokosowy nierafinowany – 1 łyżka 
  • mielony cynamon – ok. 1 łyżeczki 
  • mielony imbir – ok. 1/2 łyżeczki (opcjonalnie) 


Jak przygotować peeling kawowo-cynamonowy:

W miseczce mieszamy kawę, cukier, olej kokosowy i cynamon. Ja dodaję również imbir. 

Jeżeli konsystencja jest za sucha dolewamy nieco przegotowanej, ciepłej wody.

Ja używam peelingu o bardziej wilgotnej konsystencji, gdyż w takiej formie lepiej trzyma się ciała i nie odpada od razu.

Wypróbujcie sobie, jaka konsystencja będzie Wam najbardziej odpowiadała.

Jak wykonać peeling ciała:

Peeling nakładamy na ciało, masujemy delikatnymi okrężnymi ruchami, zaczynając masaż od stóp, kierując się ku górze w stronę serca.

Pomijamy twarz, gdyż peeling z dodatkiem cukru jest zbyt ostry do delikatnej skóry, może ją podrażnić i podrapać, spowodować mikrourazy.

Peeling wykonujemy przez około 5 minut.

Po zabiegu ciało dokładnie spłukujemy ciepłą wodą, wykonując najlepiej naprzemienny prysznic, który kończyny zimną wodą, co dodatkowo pobudzi krążenie i zamknie pory skóry.

Peeling można wykonywać raz w tygodniu lub nawet rzadziej – raz na dwa tygodnie, gdyż skóra potrzebuje czasu na odnowienie i regenerację.

Po takim zabiegu nie trzeba już dodatkowo stosować kremu czy balsamu na ciało, gdyż skóra jest nawilżona i delikatnie natłuszczona, a także pięknie pachnie.

Kategorie
Boże Narodzenie

Irish coffee – kawa po irlandzku

Nie ma to jak dobra, świeżo zmielona i zaparzona kawa – jej zapach od razu stawia na nogi! A do tego jeśli przygotujemy ją w wersji z alkoholem – to także rozgrzewa, a teraz to bardzo potrzebne!

Kawę po irlandzku, bo właśnie o niej mowa, możecie podać podczas nadchodzących świąt, przybywający goście z chęcią się nią rozgrzeją.

Kawa po irlandzku powstała zupełnie przypadkowo, kiedy to w 1942 r. w Foynes w zachodniej Irlandii, gdzie istniała baza lotnicza, powstała restauracja. Podczas zimy łódź powietrzna lecąca z Foynes do Botwood w Nowej Fundlandii musiała zawrócić. Szef kuchni, którym był Joe Sheridan dla zziębniętych gości przygotował świeżo zaparzoną kawę z dodatkiem irlandzkiej whiskey i brązowego cukru, a na wierzchu każdej ułożył warstwę ubitej śmietanki. Goście oczywiście byli zachwyceni. Tak oto powstał kult picia kawy po irlandzku.

Zachęciłam Was?

Składniki na Irish coffee – kawę po irlandzku (na 1 porcję):

  • 100 ml mocnej świeżo zaparzonej kawy – u mnie kawa ziarnista Pavin Caffe
  • 30 ml irlandzkiego whiskey lub w wersji łagodniejszej likieru typu Irish cream 
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego lub więcej do smaku 
  • 50 ml śmietanki kremówki 30%
  • starta czekolada deserowa do oprószenia kawy


Jak przygotować Irish coffee – kawę po irlandzku:

Szklankę na wysokiej nóżce ogrzewamy, np. wlewając gorącą wodę.

Na dno ogrzanej szklanki wlewamy whiskey (najlepiej byłoby podgrzać alkohol) i dodajemy łyżeczkę cukru, mieszamy.

Wlewamy gorącą, świeżo zaparzoną kawę – ja swoją kawę świeżo mielę i zaparzam w kawiarce lub ekspresie.

Dobrze schłodzoną kremówkę lekko ubijamy z łyżeczką cukru, ale nie na sztywno, powinna mieć dość wolną konsystencję.

Na wierzchu kawy układamy ubitą kremówkę i ewentualnie oprószamy startą czekoladą.

Od razu podajemy.

Kategorie
Bez kategorii Ciasta i desery

Latte dyniowe – Pumpkin Spice Latte


Zapraszam na jesienno-zimowe wydanie kawy warstwowej.

Bardzo smaczna, rozgrzewająca, aromatyczna, sezonowa i korzenna – prawie lub nawet lepsza jak ze znanej sieciówki.

Kawa z syropem dyniowo – korzennym, gęstą mleczną pianką i bitą śmietaną.

Połączenie kawy i dyni może być dla niektórych małym szokiem, ale zapewniam, że całość komponuje się bardzo smacznie.

A jak smakuje? Niesamowicie! Mam nadzieję, że się o tym przekonacie!

Zapraszam zatem na kawę z #cafissimo.

Składniki na latte dyniowe:

syrop dyniowy (do przygotowania ok. 10 kaw):

  • 1 szkl. purée z dyni
  • 3 laski cynamonu 
  • 2-3 łyżeczki świeżo startego imbiru
  • 1 łyżeczka świeżo startej gałki muszkatołowej 
  • 1 gwiazdka anyżu 
  • 1 ziarenko kardamonu 
  • 4-5 goździków 
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 3 łyżki cukru trzcinowego 
  • 1,5-2 szkl. wody 

latte dyniowe (na 1 dużą porcję):

  • 5 łyżeczek syropu dyniowego 
  • 1/4 szkl. espresso – u mnie cafissimo espresso elegant aroma 
  • 1/2 szkl. mleka 
  • opcjonalnie śmietanka kremówka 30%
  • cynamon,  gałka muszkatołowa, tarta czekolada do posypania lub przyprawa do dyni


Jak przygotować latte dyniowe:

Zaczynamy od przygotowania syropu dyniowego: do rondelka przekładamy purée dyniowe, dodajemy wodę (na początku ok. 1,5 szkl.), przyprawy korzenne oraz starty imbir i zaczynamy podgrzewanie.

Gotujemy na wolnym ogniu przez około 10 minut, a następnie dodajemy cukier i ekstrakt waniliowy, gotujemy przez około 5 minut, a następnie wyłączamy grzanie.

Gdyby syrop był za gęsty dolewamy przegotowanej wody i chwilę podgrzewamy.

Odstawiamy do wystudzenia.

Wyjmujemy przyprawy korzenne, a syrop dodatkowo przecieramy przez siteczko nylonowe, żeby był bardziej gładki i aksamitny.

Przekładamy do słoiczka i przechowujemy w lodówce przez około tydzień.

Mleko podgrzewamy i spieniamy – można użyć ręcznego spieniacza lub końcówki do spieniania w ekspresie (w tym przypadku mleka nie trzeba podgrzewać); śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno z dodatkiem cukru pudru.

Na dno kubka lub szklanki wlewamy syrop dyniowy, na to spienione mleko i delikatną stróżką espresso.

Wierzch można zwieńczyć bitą śmietaną.

Całość posypujemy cynamonem, gałką muszkatołową lub czekoladą.

Po podaniu kawę mieszamy, aby smaki warstw połączyły się.

Smacznego!

Moja rada:

Jeśli nie posiadacie całych przypraw korzennych typu imbir czy cynamon, to można użyć mielonych – około 1 łyżeczki imbiru, cynamonu ok. 2, ewentualnie przyprawy do dyni – ok. 2 łyżeczek.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy

Latte piernikowe

Przyznam się szczerze, że nie chodzę do sieciówek z kawą, których powstało jak grzybów po deszczu.

Po co przepłacać pieniądze, skoro można w domowym zaciszu przygotować równie pyszną kawę, bez użycia specjalistycznego sprzętu i drogich ekspresów ciśnieniowych.

Wystarczy espresso, które przygotujecie takie jakie lubicie – np. w ekspresie – pojedyncze, podwójne; można zaparzyć kawę po turecku i odcedzić z fusów, a można nawet z kawy rozpuszczalnej, jeśli taką lubicie lub nie macie możliwości przygotować jej w inny sposób.

Ja swoją kawę przygotowuję w kafetierze ciśnieniowej, którą stawia się na gaz i kawa wychodzi pyszna.

Kawę można podać w towarzystwie piernika staropolskiego – i raczyć się nią jak z najlepszej kawiarni, a tym samym przenieść się jeszcze raz w magiczny czas świąt, które już za nami.

Mam nadzieję, że przygotujecie taką kawę dla siebie lub swoich gości.


Składniki na latte piernikowe:

  • 50 ml espresso
  • 100 ml mleka
  • 2 łyżeczki syropu piernikowego – przepis podawałam tutaj
  • szczypta świeżo mielonej gałki muszkatołowej 
  • bita śmietana ubita z kremówki – opcjonalnie


Jak przygotować latte piernikowe:

Mleko podgrzewamy i spieniamy – ja używam ręcznego spieniacza.

Na dno wysokiej szklanki wlewamy syrop piernikowy, następnie spienione mleko, a na sam koniec dolewamy gorącą kawę.

Jeśli chcecie kawę podać “na bogato” dodajcie na wierzch duży kleks bitej śmietany.

Kawę wieńczymy świeżo startą gałką muszkatołową.

Smacznego!

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Porady

Syrop piernikowy do kawy i deserów


Zapraszam Was na pyszny syrop do kawy, którym raczę gości podczas świąt.

Bardzo prosty do przygotowania, w zaledwie kilka minut.

Aromatyczny i korzenny syrop, który z kawą latte smakuje zimowo i świątecznie.


Składniki na syrop piernikowy do kawy i deserów:

  • 1 szkl. wody
  • 1 szkl. cukru – ja używam trzcinowego 
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • 1/3 łyżeczki domowej przyprawy piernikowej – przepis tutaj
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego – przepis


Jak przygotować syrop piernikowy do kawy i deserów:

Do rondelka wlewamy wodę, dodajemy cukier, cynamon, imbir i przyprawę piernikową (nie używajcie kupnej, bo ona może zawierać mąkę, która zepsuje syrop).

Stawiamy na średni gaz, co jakiś czas mieszając, czekamy aż się zagotuje.

Zmniejszamy ogień i na wolnym ogniu gotujemy dalej, co jakiś czas mieszając, aż syrop odparuje i zgęstnieje – trwa to około 10-15 minut.

Syrop powinien mieć konsystencję syropu malinowego.  

Odstawiamy do przestudzenia, a następnie dodajemy ekstrakt waniliowy i mieszamy.

Przelewamy do szklanej buteleczki lub słoika.

Przechowujemy w lodówce do 2 miesięcy.

Smacznej kawy!

Kategorie
Ciasta i desery Dania na imprezy

Waniliowa kawa mrożona z pianką (ekspresowa)


Jakiś czas temu pokazywałam Wam mój sposób na kawę mrożoną w kostkach.

Dzisiaj kolejny sposób na efektowne podanie kawy, a zarazem ekspresowy sposób – bowiem wystarczy wcześniej przygotować porcję mrożonych kostek kawowych, a potem w razie upałów szybko zmiksować mleko z kostkami i gotowe!

Warto przygotować większy zapas kostek by cieszyć się szybko smakiem kawy mrożonej z pianką – jak to nazwała moja przyjaciółka Madzia – kawa WOW!!!


Składniki na waniliową kawę mrożoną z pianką (ekspresową):

kawowe kostki mrożone:

  • 8 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego lub 3 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią – przepis
  • cukier trzcinowy lub biały do smaku
  • 400 ml gorącej wody

dodatkowo:

  • 400 ml mleka
  • kakao do posypania


Jak przygotować waniliową kawę mrożoną z pianką (ekspresową):

Kawę rozpuszczamy w gorącej, ale nie wrzącej wodzie, dodajemy cukier waniliowy oraz cukier do smaku. Studzimy.

Ostudzoną kawę wlewamy do woreczków na lód lub pojemniczków plastikowych lub silikonowych na kostki lodowe.

Wstawiamy do zamrażalnika na kilka godzin aż zamarzną na kostki lodu.

Do kielicha blendera przekładamy 8 -10 mrożonych kostek kawowych i wlewamy mleko. 

Miksujemy chwilę aż kawa się spieni.

Gotową kawę rozlewamy do wysokich szklanek, oprószamy kakao i podajemy z kolorowymi słomkami.

Smacznego ochłodzenia!

Kategorie
Ciasta i desery Dania na imprezy

Kawa mrożona w kostkach


W takie upały jak dzisiaj najlepszym sposobem na ochłodzenie będą schłodzone, a nawet zimne napoje, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku.

Ja polecam bardzo prostą do przygotowania kawę mrożoną, ale przygotowaną w formie kostek lodu, które przypominają ziarna kawy i pięknie się prezentują w szklance.

Oczywiście do przygotowania takich kawowych ziaren potrzebne będą specjalne silikonowe foremki do lodu, ale jeżeli takich nie macie, to nic straconego, można użyć zwykłych foremek na lód lub woreczków.

Jeżeli jesteście jak ja kawowymi freakami to zajrzyjcie także do kilku innych chłodzących napojów:

Latte truskawkowe

Waniliowa kawa mrożona z pianką (ekspresowa)

Kawa mrożona z likierem migdałowym i prażonymi płatkami migdałowymi

Cold brew coffee – kawa “parzona” na zimno

Lemoniada rabarbarowo-imbirowa

Mojito

Truskawkowy letni drink


Składniki na kawę mrożoną w kostkach:

  • 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 200 ml gorącej wody
  • 3 łyżeczki cukru waniliowego – przepis podawałam tutaj
  • cukier trzcinowy do smaku (opcjonalnie)
  • mleko


Jak przygotować kawę mrożoną w kostkach:

Kawę zalewamy gorącą wodą i mieszamy do rozpuszczenia.

Dodajemy cukier waniliowy, jeśli lubicie. Ja polecam dodać, gotowa kawa lepiej smakuje.

Jeśli lubicie słodką kawę dosładzamy także cukrem trzcinowym do smaku (ok. 2-3 łyżeczki).

Kawę dokładnie studzimy, a następnie przelewamy do pojemniczka na kostki lodu, ewentualnie woreczków na lód – ja użyłam silikonowych foremek w kształcie ziaren kawy.

Zamrażamy jak kostki lodu w zamrażalniku.

Do wysokiej szklanki wkładamy kilka gotowych kawowych kostek i zalewamy zimnym mlekiem.

Kawowe kostki będą się rozpuszczały i nadawały stopniowo mleku smaku kawy. 

Smacznego ochłodzenia!

Kategorie
Ciasta i desery

Latte truskawkowe

Dzisiaj coś dla smakoszy kawy – latte o smaku truskawkowym.

Pyszne, delikatnie truskawkowe i doskonale sprawdzi się podczas gorących dni.

Wypróbujcie koniecznie!

Polecam!

Dzisiaj zakończenie roku szkolnego – wszystkim życzę udanych wakacji, tym bardziej, że długoterminowa pogoda zapowiada się bardzo słonecznie, a Wy będziecie mogli ochłodzić się truskawkowym latte!

Składniki na latte truskawkowe (na 2 kawy):

  • 120 g truskawek
  • 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 300 ml zimnego mleka
  • 12 kostek lodu
  • cukier trzcinowy do smaku
  • 150 ml śmietanki kremówki 30%
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego
  • listki świeżej mięty do dekoracji
  • 120 ml gorącej wody


Jak przygotować latte truskawkowe:

W 120 ml gorącej wody rozpuszczamy kawę, dosładzamy do smaku cukrem trzcinowym i studzimy.

Do ostudzonej kawy dodajemy 2 kostki lodu i odstawiamy.

Odkładamy 2 truskawki, a resztę miksujemy blenderem na mus.

Do musu dodajemy zimne mleko i miksujemy (lub przekładamy do shakera lub słoiczka zakręcanego i wstrząsamy) przez kilka sekund aż utworzy się pianka.

Śmietankę kremówkę ubijamy z cukrem wanilinowym na sztywno.

Do 2 wysokich szklanek wrzucamy po 5 kostek lodu, wlewamy mleko truskawkowe, a następnie powoli wlewamy schłodzoną kawę.

Wierzch kawy dekorujemy bitą śmietaną oraz truskawką i listkami świeżej mięty.

Smacznego!

Moja rada:

Zamiast kawy rozpuszczalnej można zaparzyć 2 porcje espresso (ok. 120 ml).