Najlepszym i bardzo szybkim sposobem, aby się rozgrzać po powrocie do domu jest gorąca herbata, ale najlepiej, jeśli wrzucimy do niej kilka dodatków.
Dzisiaj proponuję imbir, cytrynę i jagody goji, które wykazują korzystny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu.
Składniki na herbatę jesienną:
1 łyżeczka herbaty czarnej liściastej – u mnie earl grey
1 łyżeczka jagód goji
2-3 plastry cytryny
2-3 plasterki świeżego imbiru
miód do smaku
Jak przygotować herbatę jesienną:
Herbatę zalewamy świeżo zagotowanym wrzątkiem (jeśli nie lubimy pływających fusów najlepiej użyć do tego celu zaparzacza), dodajemy jagody goji i imbir, zaparzamy przez około 3-5 minut.
Herbatę lekko studzimy i dodajemy cytrynę i miód do smaku.
Mrozy znowu nawiedziły nasz kraj, zrobiło się bardzo zimno, a po powrocie do domu mamy ochotę na coś ciepłego i rozgrzewającego, a przy tym na coś, co dodatkowo wzmocni nas i doda energii.
Polecam pyszną herbatę imbirową.
W dzisiejszej wersji do podstawowego przepisu herbaty imbirowej, który prezentowałam Wam kilka dni temu dodałam cytrusy, wzmacniające, aromatyczne przyprawy korzenne – cynamon (o którym więcej pisałam przy okazji napoju cynamonowo-miodowego) i kardamon (w połączeniu z herbatą ma właściwości antydepresyjne, z imbirem natomiast jest pomocny przy zwalczaniu nudności, zgagi, nadkwasoty, wzdęć czy utraty apetytu), a dodatkowo osłodziłam miodem, który możecie zastąpić, np. syropem z agawy.
Herbata jest orzeźwiająca, antydepresyjna, wzmacniająca, pomocna przy zwalczaniu i zapobieganiu przeziębieniom i grypie.
Składniki na herbatę imbirowo-cytrusowo-korzenną:
1 l wody
ok. 2 cm imbiru
1/2 cytryny lub więcej
1 pomarańcza
1 mandarynka
laska cynamonu
1-2 całe ziarenka kardamonu
miód do smaku
Jak przygotować herbatę imbirowo-cytrusowo-korzenną:
Wodę zagotowujemy w rondelku, dodajemy imbir pokrojony w cienkie plasterki lub starty (nie trzeba obierać), laskę cynamonu i kardamon.
Gotujemy na wolnym ogniu przez około 15-20 minut, a następnie wyłączamy grzanie i odstawiamy na ok. 10 minut do naciągnięcia naparu.
Gdy woda imbirowo-korzenna przestygnie przecedzamy napar przez nylonowe siteczko, dodajemy sok wyciśnięty z cytryny, pomarańczy i mandarynki oraz miód do smaku – wcześniejsze dodanie cytrusów i miodu do gorącej wody zniszczy ich dobroczynne właściwości.
Smakuje zarówno na ciepło jak i wystudzone (w wersji wystudzonej imbir jest łagodniejszy w smaku).
Jak Kochani po świętach? Pewnie przejedzeni świątecznymi smakołykami i łakociami.
Dzisiejszym wpisem chciałabym przyjść Wam na pomoc i ulżyć, bowiem herbata imbirowa jest pomocna przy dolegliwościach trawiennych i nudnościach.
Imbir jest jedną z najstarszych roślin leczniczych i przyprawowych, znany jest już od ponad 5 tys. lat. Ma intensywny aromat, świeżą, lekko słodkawą, drzewną nutę dzięki zingiberolowi – składnika olejku eterycznego. Zawiera także substancje żywicowe – gingerol i zinferon – które odpowiadają za palący, lekko gorzki smak. Dzięki tym substancjom imbir ma działanie, m.in.: ułatwiające trawienie, łagodzące mdłości, zmniejszające agregację, czyli zlepianie płytek krwi, łagodzące bóle miesiączkowe, jest także pomocy przy leczeniu przeziębień i migren, ma działanie przeciwobrzękowe, odświeżające i odkażające, pomocny przy higienie jamy ustnej, zwiększa koncentrację i polepsza krążenie krwi.
A oto przepis na najprostszą wersję herbaty imbirowej; kolejnym razem pokażę Wam wersję wzbogaconą – moją ulubioną!
Składniki na herbatę imbirową – najprostszą:
1 l wody
ok. 2 cm imbiru
cytryna
miód do smaku
Jak przygotować herbatę imbirową – najprostszą:
Wodę zagotowujemy w rondelku, dodajemy imbir pokrojony w cienkie plasterki lub starty (nie trzeba obierać).
Gotujemy na wolnym ogniu przez około 15 minut, a następnie wyłączamy grzanie i odstawiamy na ok. 10 minut do naciągnięcia naparu.
Gdy woda imbirowa przestygnie przecedzamy napar przez nylonowe siteczko (jeśli użyliście startego imbiru, a jeśli dodaliście plasterki, to można pozostawić), dodajemy sok z cytryny i miód do smaku – wcześniejsze ich dodanie do gorącej wody zneutralizuje dobroczynne właściwości zarówno cytryny jak i miodu.
Zapraszam Was na pyszny, korzenny i bardzo rozgrzewający grog.
Ten aromatyczny napitek rozgrzeje Was w te zimowe dni, choć może bez śniegu, ale za to dość zimne i wietrzne dzionki i wieczory dają się nam we znaki.
Idealny na chłodne i długie wieczory – w miłym towarzystwie otuleni kocami przy cieple kominka lub małe spotkanie z przyjaciółmi przy grze towarzyskiej czy seansie filmowym.
Składniki na grog szwajcarski:
3 torebki herbaty Richmont Ceylon Gold
4 szkl. wody (wrzątku)
2 szkl. czerwonego wytrawnego wina – u mnie Shiraz Cabernet
1/2 szkl. ciemnego rumu
4 goździki
2 laski cynamonu
sok wyciśnięty z 2 cytryn
6-8 łyżek cukru trzcinowego
ok. 1/3 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
Jak przygotować grog szwajcarski:
Herbatę zaparzamy 4 szklankami wrzątku i odstawiamy, aby mocno naciągnęła (mocny napar).
Herbatę, wino i rum wlewamy do garnka.
Dodajemy sok z cytryny, cynamon, goździki i gałkę muszkatołową oraz cukier.
Całość podgrzewamy na wolnym lub średnim ogniu, aby przyprawy korzenne oddały swój aromat, uważając jednocześnie, aby nie doprowadzić do zagotowania.
Całość można przecedzić przez sitko, aby pozbyć się kawałków przypraw.
Gorący grog nalewamy do szklanek i podajemy od razu.