Kategorie
Fit Obiad

Schab duszony w sosie dyniowym

Aksamitny schab duszony w kremowym sosie dyniowym z dodatkiem pora, przyprawiony kurkumą i imbirem, podany z ziemniakami i zielonym groszkiem na parze


Schab duszony w sosie dyniowym – przepis na zdrowy i smaczny obiad

Jeśli szukasz pomysłu na zdrowy i aromatyczny obiad, schab duszony w sosie dyniowym będzie strzałem w dziesiątkę! To danie łączy delikatne mięso z aksamitnym, aromatycznym sosem, który nie tylko cieszy podniebienie, ale także dostarcza cennych składników odżywczych.

Poznaj przepis na schab duszony w aksamitnym sosie dyniowym z dodatkiem pora, kurkumy i imbiru. Zdrowy, smaczny i prosty obiad!


Dlaczego warto włączyć dynię do diety?

Dynia to prawdziwa bomba witaminowa – jest bogata w witaminę A, C oraz E, a także minerały, takie jak potas czy magnez. Dzięki obecności beta-karotenu dynia wspiera wzrok, a wysoka zawartość błonnika sprzyja dobrej pracy układu trawiennego. Co więcej, dynia jest niskokaloryczna, co czyni ją idealnym składnikiem dań dla osób dbających o linię.


Główne składniki i przyprawy

W tym przepisie dynia łączy się z porem, imbirem, kurkumą oraz czosnkiem. Te przyprawy nie tylko dodają daniu wyrazistego smaku, ale także wspierają odporność organizmu. Imbir działa przeciwzapalnie, kurkuma ma właściwości antyoksydacyjne, a czosnek pomaga w walce z infekcjami.


Wybór dyni do przepisu

Do przygotowania sosu można wykorzystać różne rodzaje dyni:

  • Hokkaido – najbardziej uniwersalna, o orzechowym smaku, nie wymaga obierania.
  • Dynia piżmowa – delikatnie słodkawa, idealna do kremowych sosów.
  • Dynia zwyczajna – mniej wyrazista w smaku, ale łatwo dostępna.

Dynia może być świeżo starta lub mrożona. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak mrozić dynię, zajrzyj do mojego wpisu Jak mrozić dynię? – znajdziesz tam praktyczne porady i wskazówki.


Jak przygotować schab duszony w sosie dyniowym?

Przepis krok po kroku znajdziesz poniżej, ale już teraz mogę zdradzić, że kluczem do sukcesu jest odpowiednie podsmażenie mięsa oraz stopniowe duszenie go w aromatycznym sosie. Dzięki temu mięso pozostanie soczyste, a sos nabierze głębokiego smaku.


Jak podać schab duszony w sosie dyniowym?

Dodatki, które podkreślą smak dania

Schab duszony w sosie dyniowym najlepiej podawać z dodatkami, które równoważą jego kremową konsystencję i aromatyczne przyprawy. Oto kilka propozycji:

  • Ryż jaśminowy lub basmati – idealnie wchłonie aksamitny sos, a delikatny smak ryżu świetnie komponuje się z dynią.
  • Puree ziemniaczane z dodatkiem masła i odrobiny gałki muszkatołowej – klasyczna opcja dla miłośników tradycyjnych dodatków.
  • Kasza jaglana lub bulgur – zdrowsza alternatywa, która doda daniu dodatkowej dawki błonnika.
  • Pieczone warzywa korzeniowe – marchew, pietruszka czy bataty pieczone w piekarniku doskonale uzupełnią dyniowy smak sosu.
  • Zielony groszek – jego słodkawy smak kontrastuje z kremowym sosem, a delikatna tekstura idealnie wpasowuje się w danie. Możesz go ugotować na parze lub podać jako element dekoracyjny.
  • Warzywa gotowane na parze – brokuły, kalafior, marchewka czy fasolka szparagowa dodadzą lekkości i świeżości. Ułóż je obok mięsa lub na wierzchu dodatku, np. ryżu, aby stworzyć efektowną prezentację.
  • Chrupiąca bagietka lub pełnoziarnisty chleb – świetny sposób na “wytarcie” sosu z talerza!

Dodatki dekoracyjne

  • Posiekana natka pietruszki lub świeża kolendra – dodadzą świeżości i kontrastu kolorystycznego.
  • Prażone pestki dyni – chrupiąca i zdrowa dekoracja, która podkreśli dyniowy charakter dania.
  • Kilka kropli oliwy truflowej lub pestek z dyni – dla bardziej wyrafinowanego smaku.


Na jakie okazje?

Schab duszony w sosie dyniowym jest bardzo uniwersalnym daniem, które sprawdzi się na różne okazje:

  • Codzienny obiad rodzinny – proste w przygotowaniu, a jednocześnie zdrowe i sycące.
  • Kolacja z przyjaciółmi – dzięki niebanalnym przyprawom i aksamitnemu sosowi danie zrobi wrażenie na gościach.
  • Świąteczny obiad lub uroczystość – dynia nadaje potrawie elegancji, a delikatne mięso schabu pasuje do bardziej wyjątkowych okazji.

Dzięki różnorodnym dodatkom i możliwości modyfikacji przypraw, schab duszony w sosie dyniowym jest niezwykle elastycznym przepisem, który możesz dostosować do swojego gustu i okazji.


Podsumowanie

Schab duszony w sosie dyniowym to połączenie tradycji z nowoczesnym podejściem do zdrowego odżywiania. Danie jest nie tylko pełne smaku, ale także wartości odżywczych. Doskonale sprawdzi się zarówno na codzienny obiad, jak i na bardziej wyjątkową okazję.

Spróbuj tego przepisu i przekonaj się, jak pyszne i proste może być gotowanie z dynią 🎃!

#schabduszony #sosdyniowy #przepisnaobiad #zdroweprzepisy #dyniaHokkaido


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na schab duszony w sosie dyniowym

ilość porcji: 9
czas przygotowania: 15 minut
czas smażenia: 60 minut
czas całkowity: 1 godz. 15 min.


Składniki na schab duszony w sosie dyniowym:

  • 1 kg schabu bez kości
  • 200 g startej dyni na grubych oczkach – użyłam Hokkaido
  • 1 por (ok. 170 g)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki kurkumy w proszku
  • 1/2 łyżeczki imbiru w proszku
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1 listek laurowy
  • 2-3 ziarenka ziela angielskiego
  • sól himalajska lub morska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • ok. 1,5 szkl. bulionu warzywnego, drobiowego lub wody
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżeczka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (skrobi)
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki


Jak przygotować schab duszony w sosie dyniowym:

Schab myjemy, osuszamy i kroimy w plastry o grubości ok. 1 cm.

Mięso oprószamy solą i pieprzem.

Na patelni lub dużym, płaskim garnku, najlepiej o grubym dnie, rozgrzewamy olej.

Plastry schabu obsmażamy z obu stron po ok. 1 minucie, ma się delikatnie zarumienić.

Mięso smażymy partiami i zdejmujemy z patelni.

Na patelnię dokładamy łyżkę masła i roztapiamy.

Wyrzucamy pora pokrojonego w cienkie półplasterki, posiekany czosnek, kurkumę, imbir i zioła prowansalskie.

Całość przesmażamy około 2 minut, cały czas mieszając.

Na zeszklonym porze układamy obsmażone mięso i wlewamy gorący bulion lub wodę, dokładamy listek laurowy i ziele angielskie.

Garnek przykrywamy pokrywką i dusimy na małym ogniu przed około 35 minut.

Po tym czasie dodajemy startą dynię i ponownie dusimy około 15 minut.

Obie mąki rozrabiamy w niewielkiej ilości zimnej wody na gładką emulsję, bez grudek.

Rozrobioną mąkę wlewamy do garnka i dokładnie mieszamy, zagotowujemy.

Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki i ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi wirtualną pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 97 kcal (100 g)
białka (B): 13,2 g
tłuszcze (T): 4,1 g
węglowodany (W): 2,0 g         
błonnik (f): 0,6 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Ciasta i desery Halloween

Potworne trufle dyniowo-czekoladowe

Trufle dyniowo-czekoladowe na Halloween udekorowane jako potwory z cukrowymi oczkami, posypką czekoladową i pestkam


Trufle dyniowo-czekoladowe na Halloween: potwornie słodka przekąska z nutką grozy

Halloween – to święto, które od lat zyskuje na popularności na całym świecie, a także w Polsce, przynosząc ze sobą dawkę tajemniczości i zabawy w straszenie.

Warto wiedzieć, że Halloween wywodzi się z dawnego celtyckiego święta Samhain, które było obchodzone na przełomie października i listopada.

Celtowie wierzyli, że tego dnia zaciera się granica między światem żywych a zmarłych, co skłoniło ich do rytuałów odstraszających duchy.

Do USA Halloween trafiło z irlandzkimi imigrantami w XIX wieku, a stamtąd rozpowszechniło się dalej, w tym także do Polski, gdzie zadomowiło się na dobre w latach 90.

Dziś Halloween to świetna okazja nie tylko do przebierania się, ale także do kulinarnych eksperymentów – dynie, potwory i słodkie przekąski stają się inspiracją do tworzenia wyjątkowych dań.

Dlatego, aby uczcić ten dzień, przygotowałam dla Was przepis na szybkie, a jednocześnie efektowne trufle dyniowo-czekoladowe.

Przygotuj potwornie smaczne trufle dyniowo-czekoladowe na Halloween! Szybki przepis, zdrowe składniki i straszna dekoracja. Idealne na Halloweenowe przyjęcie!

Potworne trufle – przepis na idealną słodkość z elementem straszydła

Te potworne trufle to prawdziwy hit halloweenowego stołu – ich mroczny, czekoladowy smak przełamany jest subtelną słodyczą dyni i korzennych przypraw.

Bazą tego przepisu jest purée dyniowe oraz gorzka czekolada 74% kakao, dzięki czemu trufle są intensywne w smaku, a przy tym zdrowe. Dodatek przyprawy dyniowej oraz pokruszonych ciasteczek korzennych Speculoos sprawia, że zyskują one dodatkowy, przyjemnie chrupiący akcent.

Aby stworzyć halloweenowy klimat, warto poeksperymentować z dekoracją – cukrowa posypka czekoladowa jako czupryna, cukrowe oczka i słonecznikowe zębiska dodają charakteru każdemu potworkowi, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by puścić wodze wyobraźni i wykonać własne, kreatywne ozdoby.

Ciekawostki i fakty o Halloween

Pochodzenie dyni jako symbolu Halloween: tradycyjnie, Irlandczycy rzeźbili latarnie ze świec w rzepach lub burakach, ale w Stanach Zjednoczonych zwyczaj ten został zmodyfikowany, a do dekoracji zaczęto wykorzystywać dynie – bardziej dostępne i łatwiejsze do rzeźbienia.

Rozprzestrzenienie Halloween na świecie: chociaż Halloween swoje korzenie ma w kulturze celtyckiej, globalną popularność zdobyło dopiero w XX wieku, głównie dzięki amerykańskim filmom i popkulturze.

Halloween w Polsce: do Polski święto Halloween trafiło na początku lat 90., głównie jako inspiracja kulturowa. Mimo początkowych kontrowersji, zyskało rzeszę zwolenników, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży, którzy chętnie biorą udział w zabawach, przebierankach i poszukiwaniu cukierków pod hasłem “cukierek albo psikus.”

Przygotowanie takich tematycznych trufli to doskonały sposób na stworzenie słodkości w duchu Halloween – zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.

Tego typu przekąski idealnie nadają się na halloweenowe przyjęcia lub jako smakołyk do wręczenia odwiedzającym nas tego dnia przebierańcom.

Jak przechowywać trufle dyniowo-czekoladowe?

Halloweenowe trufle najlepiej przechowywać w lodówce – dzięki temu zachowają odpowiednią konsystencję i świeżość przez kilka dni.

Jeśli planujesz przygotować je wcześniej, pamiętaj o dokładnym zamknięciu pojemnika, aby smak i aromat pozostały intensywne.

A na Halloweenowy wieczór? Wystarczy wyjąć je na chwilę przed podaniem – będą w sam raz!

Podsumowanie: trufle na Halloween, które podbiją każdy stół!

Te szybkie i smaczne trufle dyniowo-czekoladowe to idealna propozycja na Halloweenowy wieczór.

Połączenie smaków czekolady, dyni i przypraw korzennych tworzy niepowtarzalny deser, który zachwyci nie tylko najmłodszych, ale i dorosłych.

Co więcej, ich efektowny wygląd idealnie wpisuje się w halloweenowy klimat, a prostota przygotowania sprawia, że można je wykonać nawet na ostatnią chwilę.

Sprawdź przepis i stwórz swoje własne potworki na słodko!

A teraz pytanie: “Trick or treat?” 🎃 👻 🍬

#trufle dyniowo-czekoladowe #Halloweenowe słodycze #przepisy na Halloween #trufle z purée dyniowym #słodycze na Halloween


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na potworne trufle dyniowo-czekoladowe

ilość porcji: 13 (po około 30 g)
czas przygotowania: 30 minut
czas oczekiwania: 60 minut
czas całkowity: 1 godz. 30 min.

Składniki na potworne trufle dyniowo-czekoladowe:

na trufle:

  • 200 g purèe dyniowego najlepiej z dyni Hokkaido – przepis
  • 80 g gorzkiej czekolady min. 74%
  • 1 łyżka (25 g) masła
  • 1 łyżka cukru kokosowego lub dark muscovado
  • 1 łyżeczka przyprawy dyniowej (przepis) lub piernikowej (przepis)
  • 1 łyżka masła orzechowego lub migdałowego 100%
  • 80 g ciastek korzennych typu Speculoos

na dekorację:

  • 1 czubata łyżeczka kakao gorzkiego
  • ok. 20-30 g gorzkiej czekolady
  • czekoladowa posypka cukrowa
  • cukrowe oczka


Jak przygotować potworne trufle dyniowo-czekoladowe:

Na początku siekamy czekoladę.

Do rondelka przekładamy masło, dodajemy cukier oraz przyprawę dyniową.

Całość chwilę podgrzewamy aż masło i cukier się rozpuszczą.

Następnie dodajemy purèe dyniowe i mieszamy aż wszystko się połączy i dobrze zagrzeje.

Rondelek zdejmujemy z palnika, dodajemy posiekaną czekoladę oraz masło orzechowe i dokładnie mieszamy.

Odstawiamy do wystudzenia, a w tym czasie kruszymy ciastka.

Do przestudzonej masy dodajemy pokruszone ciastka i dokładnie mieszamy.

Masę odstawiamy do lodówki na około 30 minut.

Schłodzoną masę nabieramy łyżką (po 30 g) i toczymy w dłoniach kulki, wielkości orzecha włoskiego, a następnie obtaczamy w kakao. Odkładamy na talerzyk.

W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę (ok. 30 g).

Zanurzamy czubek każdej trufli w rozpuszczonej czekoladzie, a następnie w czekoladowej podsypce cukrowej, tworząc czuprynę potworka.

Następnie naklejamy oczkach także na odrobinę czekolady. Czekoladę nakładamy przy pomocy wykałaczki na wewnętrzną stronę oczek i przykładamy do kulki, delikatnie dociskając.

W każdą truflę wbijamy pestki słonecznika, tworząc zęby potworków.

Gotowe trufle schładzamy w lodówce przez około 30 minut.

Przechowujemy w lodówce do 7 dni w zamykanym pojemniku.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi wirtualną pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 119 kcal (1 trufla z dekoracją)
białka (B): 2,0 g
tłuszcze (T): 7,0 g
węglowodany (W): 11,7 g         
błonnik (f): 0,6 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

potworne trufle dyniowo-czekoladowe widok w środku
Kategorie
Dania na imprezy Halloween Kolacja Obiad

Lasagne z dynią i kiełbasą

Lasagne z dynią i kiełbasą - danie idealne na jesienne spotkania rodzinne, podane z kieliszkiem czerwonego wina


Lasagne z dynią i kiełbasą – idealna na jesienną ucztę

Lasagne z dynią i kiełbasą to wyjątkowa, jesienna wersja klasycznej potrawy, która od wieków króluje na włoskich stołach.

W tej odsłonie tradycyjne, warstwowe danie zyskuje nowy, sezonowy charakter, a połączenie kremowej dyni i aromatycznej, wędzonej kiełbasy sprawia, że całość jest nie tylko pełna smaku, ale również niezwykle sycąca i zdrowa.

To propozycja na rodzinny obiad, który zachwyci zarówno smakiem, jak i wyglądem!

Dowiedz się, jak ją podać, jakie wino wybrać i na jakie okazje najlepiej sprawdzi się to aromatyczne, włoskie danie.

Skąd pochodzi lasagne?

Historia lasagne sięga czasów starożytnych, kiedy to Grecy i Rzymianie przygotowywali potrawy z płaskich placków z ciasta, które przypominały dzisiejsze makaronowe warstwy.

Sama nazwa „lasagne” wywodzi się prawdopodobnie od greckiego słowa lasanon, które oznaczało naczynie do gotowania.

To właśnie Włosi dopracowali tę recepturę, tworząc znane dziś warstwy makaronu przekładane sosem pomidorowym, mięsem i serem.

Pierwsze przepisy na lasagne pojawiły się we Włoszech w XIII wieku, a popularność zdobyły na całym świecie dzięki prostocie przygotowania i niezwykle bogatym smakom.

Dlaczego warto wybrać dynię i kiełbasę do lasagne?

Dynia, główny składnik tej jesiennej lasagne, jest doskonałym źródłem beta-karotenu, który wspomaga układ odpornościowy, co jest szczególnie ważne w chłodniejszych miesiącach. Dynia piżmowa lub hokkaido, dzięki swojemu wyrazistemu smakowi i intensywnemu kolorowi, dodaje potrawie ciepła i wyjątkowego charakteru.

Z kolei dodatek wędzonej kiełbasy to sposób na wzbogacenie potrawy o głębszy smak – można tu użyć ulubionej kiełbasy, jednak ta o wysokiej jakości podkreśli pełnię smaku dyni i sosu pomidorowego.

Wartości odżywcze lasagne z dynią i kiełbasą

Lasagne z dynią i kiełbasą to posiłek pełnowartościowy – zawiera węglowodany, białka i tłuszcze, a także mnóstwo witamin i minerałów.

Dynia dostarcza witaminy A i C, a także błonnik, który wspomaga trawienie.

Kiełbasa, bogata w białko, zapewnia energię i uczucie sytości.

Wybierając ser mozzarella, dostarczamy organizmowi wapń, który wspiera zdrowie kości i zębów.

Jak podać lasagne z dynią i kiełbasą?

Lasagne z dynią i kiełbasą najlepiej podać w dużym, żaroodpornym naczyniu, aby każdy z gości mógł samodzielnie nabrać porcję. Idealne będzie naczynie na stojaku z podgrzewaczami, które sprawi, że potrawa będzie długo ciepła.

To danie świetnie prezentuje się na stole posypane świeżymi ziołami – najlepiej bazylią lub oregano, które dodatkowo wzbogacą smak i aromat potrawy.

Obok można postawić sałatkę z rukoli i pomidorków koktajlowych z lekkim dressingiem, który zrównoważy bogaty smak lasagne.

Jakie wino pasuje do lasagne z dynią i kiełbasą?

Do tej jesiennej wersji lasagne polecam wino o wyrazistym aromacie, które podkreśli smak dyni i kiełbasy.

Świetnym wyborem będzie czerwone wino – na przykład Chianti lub Sangiovese, które idealnie komponują się z potrawami zawierającymi pomidory i kiełbasę.

Alternatywnie można sięgnąć po wytrawne białe wino, takie jak Chardonnay, którego delikatne nuty owocowe będą dobrze współgrały z dynią i mozzarellą.

Na jakie okazje warto podać lasagne z dynią i kiełbasą?

Lasagne z dynią i kiełbasą to idealne danie na jesienne spotkania rodzinne, kolacje w gronie przyjaciół, czy też na specjalne okazje, takie jak urodziny czy święta. Dzięki prostocie przygotowania i efektownemu wyglądowi sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i podczas eleganckiej kolacji.

Podsumowanie

Jesienna lasagne z dynią i kiełbasą to nie tylko ukłon w stronę tradycji, ale także pyszna, odżywcza wersja klasycznego dania, która wpisuje się w klimat chłodniejszych dni.

To przepis, który łatwo dostosować do własnych upodobań, a odpowiednio dobrane dodatki sprawią, że każda porcja będzie wyjątkowa.

Zaproś bliskich do stołu i cieszcie się wspólnie tym rozgrzewającym, aromatycznym daniem!

Buon appetito!

#lasagne z dynią #lasagne z dynią i kiełbasą #przepis na lasagne #włoska lasagne z dynią #jakie wino do lasagne #lasagne na jesienne spotkania.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na lasagne z dynią i kiełbasą

ilość porcji: 
czas przygotowania: 20 minut
czas oczekiwania: 30 minut
czas smażenia: 50 minut
czas całkowity: 1 godz. 40 minut

Składniki na lasagne z dynią i kiełbasą:

  • 12 płatów makaronu do lasagne
  • 350 g dyni piżmowej lub innej
  • 300 g dobrej jakości wędzonej kiełbasy
  • 700 g passaty pomidorowej
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 300 g twardego sera mozzarella
  • 1 duża cebula
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 2 szczypty suszonego tymianku
  • szczypta ziół prowansalskich
  • 1 łyżeczka erytrytolu lub cukru
  • 1 szkl. wody – 1/2 do sosu i 1/2 do podlania zapiekanki do formy
  • 2 łyżki oliwy


Jak przygotować lasagne z dynią i kiełbasą:

Cebulę kroimy w drobną kosteczkę i szklimy na oliwie.

Do zeszklonej cebuli dodajemy posiekany czosnek i smażymy około 1 minuty, cały czas mieszając, gdyż czosnek lubi się przypalić.

Następnie wlewamy passatę i pół szklanki wody, dodajemy przecier pomidorowy, słodką paprykę i zioła, a także erytrytol lub cukier, szczyptę soli i pieprzu. Mieszamy.

Dusimy na małym ogniu około 15 minut, tak by sos nabrał aromatu.

Doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem.

Na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy i przesmażamy kiełbasę pokrojoną w plastry, a gdy kiełbasa będzie ładnie zarumieniona dodajemy dynię pokrojoną w plastry. Smażymy aż dynia stanie się miękka. Trwa to około 3 minut.

Kiełbasę z dynią łączymy z sosem pomidorowym i gotujemy około 2 minut.

Naczynie do zapiekania smarujemy delikatnie oliwą, wylewamy trochę samego sosu pomidorowego, układamy suche płaty makaronu lasagne, polewamy sosem z kiełbasą i dynią, rozkładając dość równomiernie składniki.

Posypujemy startą mozzarellą.

Ponownie układamy płaty makaronu lasagne, polewamy sosem i posypujemy startym serem.

Czynność powtarzamy do wyczerpania składników.

Ostatnią warstwę stanowią płaty makaronu polane samym sosem bez kiełbasy i dyni.

Do zapiekanki wlewamy dodatkowo pół szklanki wody.

Całość posypujemy startym serem i posypujemy delikatnie ziołam.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200°C i zapiekamy przez około 30 minut.

Po upieczeniu lazanię najlepiej odstawić na około 10 minut, aby lekko przestygła i stała się zwarta, co ułatwi krojenie.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 550 kcal (1 porcja)
białka (B): 27,6 g
tłuszcze (T): 30,3 g
węglowodany (W): 42,4 g         
błonnik (f): 4,8 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Porady

Jak mrozić dynię?

Mrożone kawałki dyni w woreczku strunowym, purée z dyni w foremkach na muffiny, mrożona tarta dynia w pudełku do mrożenia.

Jak przedłużyć świeżość dyni? Sposoby na mrożenie dyni krok po kroku

Dynia to jedno z najbardziej wszechstronnych warzyw, które doskonale sprawdza się w kuchni przez cały sezon jesienno-zimowy.

Jednak po przekrojeniu musimy ją jak najszybciej przetworzyć, aby uniknąć jej zepsucia.

Na szczęście istnieje wiele metod, które pozwalają przedłużyć jej żywotność. Oprócz pieczenia, pasteryzacji czy mrożenia, możemy także przygotować dynię w formie purée, które z łatwością wykorzystamy do różnorodnych przepisów.

Dowiedz się, jak prawidłowo mrozić dynię, aby przedłużyć jej świeżość. Odkryj, jak wykorzystać zamrożoną dynię w kuchni oraz jakie korzyści zdrowotne przynosi.

Dlaczego warto mrozić dynię?

Mrożenie dyni to jeden z najlepszych sposobów na zachowanie jej wartości odżywczych i smaku. Dynia jest bogata w witaminy A, C, E oraz minerały takie jak potas i magnez, które wspierają nasz układ odpornościowy i korzystnie wpływają na skórę.

Dzięki mrożeniu możemy cieszyć się jej smakiem i korzyściami zdrowotnymi nawet poza sezonem.

Jak prawidłowo mrozić dynię?

  1. Mrożenie surowej dyni w kawałkach:
    Dynię kroimy na małe kawałki, usuwając skórkę i nasiona. Dynię osuszamy papierowym ręcznikiem i wkładamy do woreczka strunowego; ewentualnie kawałki dyni najpierw układamy na tacce i zamrażamy. Dopiero po zamrożeniu przenosimy z tacek do woreczków strunowych.
  2. Mrożenie startej surowej dyni:
    Dynię możemy także zetrzeć na tarce, co ułatwi późniejsze jej użycie do zup, placków czy wypieków. Startą dynię na dużych oczkach mrozimy w małych porcjach, co pozwoli na szybkie rozmrażanie odpowiedniej ilości. Fajnie sprawdzają się małe pojemniki (prócz szklanych) i silikonowe foremki na muffiny. Po zamrożeniu możemy przenieść zbiorczo do woreczka strunowego.
  3. Mrożenie purée z dyni:
    Upieczoną lub ugotowaną dynię blendujemy na gładką masę, czyli purée. Jest to doskonała baza do wielu potraw – od zup, przez naleśniki po desery. Gotowy mus przekładany do foremek na lód lub silikonowych foremek na muffiny i zamrażamy. Zamrożeny mus wyjmujemy z foremek i przekładamy do zbiorczej torebki strunowej na mrożonki. Gdy potrzebujemy wyjmujemy odpowiednią ilość porcji.

Ciekawostka: Dynia w kulturze

Czy wiesz, że dynia była jednym z pierwszych warzyw, które uprawiano w Ameryce Środkowej już ponad 5000 lat temu?

W wielu kulturach dynia symbolizuje obfitość i dobrobyt, a jej wszechstronność kulinarna sprawiła, że szybko stała się popularna na całym świecie.

Korzyści zdrowotne dyni

Oprócz swojego wszechstronnego zastosowania kulinarnego, dynia dostarcza wiele korzyści zdrowotnych. Jest niskokaloryczna, bogata w błonnik, co wspomaga trawienie, a także zawiera dużo antyoksydantów, które chronią organizm przed stresem oksydacyjnym. Spożywanie dyni może również pomóc w utrzymaniu zdrowia oczu, dzięki wysokiej zawartości beta-karotenu.

Pomysły na wykorzystanie zamrożonej dyni

Zamrożoną dynię możemy wykorzystać na wiele sposobów.

Jest idealna do przygotowania zup, kremów, sosów, zapiekanek, farszy do pierogów, krokietów, a nawet bułeczek nadziewanych. Może stanowić również bazę do past kanapkowych – zarówno w wersji wytrawnej, jak i na słodko.

Dynia świetnie komponuje się z przyprawami korzennymi, cynamonem czy imbirem, dlatego można ją wykorzystać w wypiekach, np. w ciastach dyniowych.

Zajrzyjcie do kilku ciekawych przepisów z użyciem dyni, które znajdziecie na moim blogu, i odkryjcie, jak łatwo można wkomponować dynię w codzienne posiłki:

Dynia z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem

Kurczak pieczony z dynią i ziemniakami

Kurczak z marynowanymi boczniakami, dynią piżmową i ciecierzycą

Gulasz wołowy z dynią i ciecierzycą

Chili con carne z dynią piżmową i kiełbaskami wegańskimi

Zapiekanka makaronowa z mięsem mielonym, dynią i papryką

Pikantne placki z dyni

Risotto z dynią i rozmarynem

Pasztet wegański z ciecierzycy i dyni

Kopytka dyniowe

Bigos z dyni

Pasta kanapkowa z twarogu i dyni

Pasta z wędzonej makreli z ciecierzycą i dynią

Jesienna zupa krem z pieczonych warzyw

Zupa z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym

Zupa z dyni i czerwonej soczewicy z curry

Zupa z dyni z mlekiem kokosowym

Zupa kremem dyniowo-pomidorowa

Pierogi pieczone z mięsem mielonym i dynią

Dyniowe bułeczki drożdżowe z serem na ostro

Drożdżowe ślimaczki z mięsem mielonym i dynią

Sałatka z czerwoną komosą ryżową ze szpinakiem, pieczoną dynią i granatem

Sałatka z pieczoną dynią, łososiem i olejem sezamowym

Pęczotto z dynią i borówkami

Latte dyniowe – Pumpkin Spice Latte

Dżem dyniowo-pomarańczowy

Szarlotka z dynią

Brownie dyniowe z orzechami macadamia

Sernik dyniowy

Piernik z dynią

Chlebek dyniowy z orzechami

Ciasto drożdżowe z dynią

Ciasto z dynią

Podsumowanie

Mrożenie dyni to doskonały sposób na przedłużenie jej świeżości i zachowanie wartości odżywczych.

Bez względu na to, czy mrozimy surowe kawałki, starte warzywo, czy purée, możemy w łatwy sposób sięgnąć po dynię przez cały rok.

Jej wszechstronność pozwala na użycie w wielu przepisach – od zup i kremów po desery.

Dodatkowo, dynia dostarcza cennych witamin i minerałów, wspierających nasze zdrowie.

Zachęcam do wypróbowania różnych metod mrożenia i eksperymentowania z dynią w kuchni!

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Obiad

Dynia z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem


Dynia z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem to bardzo proste jednogarnkowe danie, gotowe w 15 minut. 

Idealne danie, kiedy nie mamy pomysłu, aby smacznie, a przede wszystkim wartościowo zjeść lub nie mamy czasu, aby spędzić pół dnia w kuchni.

Dynia z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem to potrawa bardzo syta, zdrowa, kolorowa i bogata w błonnik oraz białko roślinne.

Przepis autorski, powstał spontanicznie!

A sam przepis powstał kiedy założyłam bloga w 2012 roku, od tego czasu minęło trochę lat, a blog rozrósł się, ale przepis ten robię co roku, bo to naprawdę pyszne danie.

Danie to możemy podać samodzielnie z dodatkiem pieczywa lub, np. z kaszą, jako dodatek do obiadu lub jako sałatkę na ciepło.

Myślę, że może być także ciekawą propozycją na świąteczny stół.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na dynię z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem:

  • 700 g dyni (obranej i oczyszczonej) – użyłam szarej dyni Nelson
  • 400 g ugotowanej ciecierzycy – sprawdźcie jak ugotować ciecierzycę lub ze słoika
  • 200 g boczku wędzonego parzonego
  • 1 duża cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 5 pojedynczych gałązek świeżego tymianku lub 1/2 łyżeczki suszonego
  • szczypta chili lub suszonych płatków chili
  • 1/2 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki
  • sól morska lub himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżki oleju


Jak przygotować dynię z ciecierzycą, boczkiem i tymiankiem:

Dynię kroimy w sporą kostkę, cebulę i boczek w małą kostkę, ciecierzycę odsączamy z zalewy na sitku.

Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju, wrzucamy pokrojony boczek i smażymy aż się wytopi i lekko zarumieni.

Następnie dodajemy cebulę i przesmażamy do czasu aż się zeszkli, często mieszając.

Gdy boczek będzie ładnie zarumieniony, a cebula szklista i miękka, wlewamy pozostałą łyżkę oleju.

Dodajemy dynię, drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek i tymianek (same listki).

Przesmażamy przez około 3 minuty, często mieszając, aby dynia równomiernie zmiękła.

Gdy dynia jest już prawie miękka, ale musimy uważać, aby nam się nie rozgotowała, dodajemy ciecierzycę, chili, wędzoną paprykę oraz sól i pieprz do smaku.

Całość mieszamy delikatnie i przesmażamy przez około 2 minuty, tylko tyle, aby ciecierzyca się zagrzała.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 115 kcal (100 g)
białka (B): 4,9 g
tłuszcze (T): 5,8 g
węglowodany (W): 11,9 g          błonnik (f): 3,58 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Obiad

Kurczak pieczony z dynią i ziemniakami


Zapraszam Was dzisiaj do wypróbowania mojego przepisu na pysznego kurczaka pieczonego z dynią i ziemniakami.

Kurczaka przygotowuje się szybko i sprawnie, a efekt jest naprawdę bardzo smaczny.

Ten przepis to idealna propozycja na niedzielny obiad w gronie rodzinnym, a także w tygodniu, kiedy pracujemy, jesteśmy zmęczeni i nie mamy czasu na przesiadywanie w kuchni.

Danie jednoblaszkowe praktycznie nie wymaga od nas zbyt dużego zaangażowania.

Oczywiście jest trochę pracy przy przygotowywaniu, przyprawieniu kurczaka czy też obraniu i pokrojeniu dyni i ziemniaków, ale przy reszcie możemy nawet odpocząć.

Wszystkie składniki naszej potrawy wrzucamy na jedną blaszkę i do piekarnika.

Mięso w połączeniu z czosnkiem i przyprawą curry, doprawione rozmarynem sprawia, że smak jest naprawdę świetny!

Do tego apetycznie przypieczone warzywa, które podczas pieczenia nabierają fajnego smaku niż tak po prostu ugotowane.

Lekko chrupiące ziemniaki i słodkawa dynia w połączeniu z aromatycznym kurczakiem smakuje wybornie.

Do przygotowania dania użyłam, po pierwsze, mięsa z ud kurczaka, tej górnej części zwanej udźcem.

Po drugie, do potrawy można użyć dowolnej dyni, taką która jest dostępna lub którą lubimy najbardziej. Ja przygotowałam z dynią piżmową, której miałam połowę po przygotowaniu innej bardzo smacznej potrawy – lasagne z dynią i kiełbasą.

Kolejna rzecz, której potrzebujemy to ziemniaki. Możemy użyć każdego rodzaju, ale oczywiście najlepiej sprawdzą się ziemniaki dedykowane do pieczenia i frytek, które nie rozpadają się; po upieczeniu z wierzchu stają się chrupiące, natomiast środek jest przyjemnie miękki.

Ostatnim nieodzownym elementem dania są przyprawy i zioła, które nadają charakteru i smaku.

Postawiłam na przyprawę curry o orientalnym smaku, który uwielbiam i pasującym zarówno do ziemniaków i dyni, jak i kurczaka oraz świeży rozmaryn o intensywnym sosnowym zapachu i lekko pikantnym smaku. Rozmaryn świetnie pasuje do różnych mięs, warzyw, zup i sałatek.

Połączenie przyprawy curry charakterystycznej dla kuchni indyjskiej oraz rozmarynu o sosnowym zapachu i wyglądzie listków niczym igiełek na pierwsze skojarzenie nie pasuje do siebie, a jednak to połączenie jest idealne.

Wspaniale komponuje się zarówno z mięsem drobiowym jak i z ziemniakami i dynią. Całość smakuje naprawdę pysznie i też tak się prezentuje.

Zachęcam do przygotowania kurczaka pieczonego z dynią i ziemniakami.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na kurczaka pieczonego z dynią i ziemniakami (6 porcji):

  • 6 udek z kurczaka
  • 500 g dyni – ja użyłam piżmowej
  • 600 g ziemniaków
  • 5 łyżeczek curry
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 2 ząbki czosnku
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 2 gałązki świeżego rozmarynu
  • 3 łyżki oliwy z oliwek extra vergine
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować kurczaka pieczonego z dynią i ziemniakami:

Kurczaka myjemy i osuszamy, a następnie nacieramy solą, pieprzem, papryką i 3 łyżeczkami curry, przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz listkami z 1 gałązki rozmarynu.

Miskę z kurczakiem przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy do lodówki do zamarynowania na przynajmniej 1 godzinę, ale najlepiej na całą noc.

Kolejnego dnia kurczaka wyjmujemy z lodówki i zostawiamy na blacie na około 1 godzinę, aby nabrał temperatury pokojowej.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C z termoobiegiem.

Kurczaka przekładamy blachę z piekarnika skórą do góry.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 20 minut.

Ziemniaki i dynię kroimy w duże kawałki, a następnie oprószamy solą, pieprzem i 2 łyżeczkami curry , dodajemy listki z 1 gałązki rozmarynu, mieszamy.

Ziemniaki z dynią przekładamy na blachę i rozkładamy pomiędzy kawałkami kurczaka.

Blachę z powrotem wsuwamy do piekarnika i pieczemy dalej przez około 30 minut; przynajmniej jeden raz przewracamy ziemniaki z dynią, aby równomiernie się piekły.

Po tym czasie sprawdzamy i jeżeli skórka kurczaka jest apetycznie rumiana i chrupiąca, a warzywa także zarumienione to danie jest gotowe.

Wyjmujemy z piekarnika i podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 369 kcal (1 porcja)
białka (B): 23,4 g
tłuszcze (T): 17,4 g
węglowodany (W): 32,6 g      błonnik (f): 4,86 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Obiad

Zupa z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym


Zupa z dyni to obowiązkowa jesienna pozycja.

Nie wyobrażam sobie, abym nic z niej nie przygotowała.

Na blogu znajdziecie wiele ciekawych i smacznych dań z wykorzystaniem dyni, są to potrawy zarówno w wersji słodkiej jak i wytrawnej.

Konieczne zajrzyjcie po więcej inspiracji dyniowych.

A dzisiaj połączenie dyni i batata.

Zupa z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym.

Uwielbiam tą jesienną zupę za jej smak, aksamitną konsystencję i charakter.

Jest pyszna, rozgrzewająca, gęsta i nasyci głodne brzuchy.

Dynia wspomaga pracę serca, układu trawiennego, poprawia wzrok, obniża zły cholesterol, pomocna przy chorobie miażdżycowej, działa moczopędnie, korzystnie wpływa na nerki i pęcherz.

Im ciemniejszy kolor miąższu dyni, tym więcej w niej witamin i karotenu, który poprawia kolor skóry.

Natomiast bataty wykazują właściwości przeciwzapalne, antyoksydacyjne, wspomagają system immunologiczny, skuteczne w leczeniu oskrzeli i płuc oraz w zapaleniu dróg oddechowych.

Bataty wykazują również właściwości przeciwwrzodowe, przeciwnowotworowe, ochronne wobec wątroby, obniżające poziom hemoglobiny glikowanej.

Bataty chronią oczy przed działaniem wolnych rodników, a także destrukcyjnym wpływem światła słonecznego. Korzystnie wpływają na poziom nawodnienia organizmu.

Zupa jest dziecinnie prosta i szybka w przygotowaniu.

A jak przygotować taką zupę z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym? Bardzo prosto!

Bataty i dynię pieczemy z dodatkiem przypraw, dzięki czemu zyskują na smaku.

Już samo pieczenie sprawia, że warzywa nabierają głębszego smaku i aromatu, smak jest wyraźniejszy, przez co zupa jest także lepsza w smaku w porównaniu z warzywami ugotowanymi.

Następnie blendujemy upieczone warzywa z przesmażoną cebulą i czosnkiem, a także mlekiem kokosowym i dodatkowymi przyprawami.

Zupa z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym jest przepyszna, zdrowa, rozgrzewająca, wykazuje właściwości prozdrowotne dla organizmu.

Jest także bezglutenowa, dzięki czemu może być spożywana przez osoby cierpiące na celiakię.

Zupa z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym ma relatywnie niską kaloryczność i niski indeks glikemiczny, jest lekkostrawna, a jednocześnie posiada dużą zawartość wysokoenergetycznej skrobi, która dodaje energii.

W związku z powyższym będzie odpowiednia dla sportowców i osób uprawiających sport, dla cukrzyków i diabetyków, a także osób dbających o linię.

Zapraszam zatem po przepis ⤵️

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na zupę z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym:

  • 1 mała dynia hokkaido – ok. 1,2 kg przed wydrążeniem
  • 1 duży batat – ok. 500 g
  • 1 duża cebula
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/4 łyżeczki chili
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki kminu rzymskiego (kuminu)
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 200 g mleka kokosowego
  • 1,5 łyżeczki soli himalajskiej
  • szczypta/dwie pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 3,5 szkl. wody

do podania:


Jak przygotować zupę z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym:

Dynię myjemy, kroimy na kawałki, batata obieramy, myjemy i kroimy również na kawałki.

Przypominam – dyni hokkaido nie obieramy!

Dynię i batata skrapiamy 2 łyżkami oliwy, posypujemy solą, pieprzem, oregano oraz słodką papryką.

Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez ok. 35 minut w temperaturze 180°C.

Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na reszcie oliwy, a gdy cebula jest już zeszklona dodajemy posiekany czosnek i przesmażamy dosłownie kilka sekund, uważając, aby go nie przypalić, bo stanie się gorzki.

Upieczoną dynię i batata przekładamy do garnka z cebulą i czosnkiem, wlewamy wodę, mleko kokosowe, ostrą paprykę, chili, kurkumę, kmin i dusimy pod przykryciem ok. 10 minut.

Całość blendujemy na gładki krem.

Pestki dyni prażymy na suchej patelni.

Zupę z dyni i batatów podajemy z groszkiem ptysiowym, pestkami dyni, natką pietruszki lub kleksem mleka kokosowego.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 60 kcal (100 g)
białka (B):  1,0 g
tłuszcze (T): 3,3 g
węglowodany (W): 7,3 g  błonnik (F): 1,24 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Obiad

Gulasz wołowy z dynią i ciecierzycą


Lubię rozgrzewające, dające siłę i energię dania.

Teraz w okresie jesienno-zimowym dania jednogarnkowe idealnie się sprawdzają – można przygotować je dzień wcześniej, a na drugi dzień po powrocie z pracy odgrzać i podać rodzinie coś ciepłego, rozgrzewającego i dającego uczucie sytości.

To także sposób na ugotowanie obiadu na 2 dni dla całej rodziny.

Do takich jednogarnkowych i rozgrzewających dań zaliczamy na pewno gulasz.

Gulasz to tradycyjne węgierskie danie, które przygotowuje się przeważnie z mięsa wołowego lub wieprzowego.

Oprócz mięsa dodaje się cebulę, czosnek, aromatyczne przyprawy, a także warzywa takie jak, np. papryka czy marchew.

W dzisiejszym menu gulasz przygotowałam z dynią, którą uwielbiam i staram się ją przemycać do wielu dań, bo jakoś nie mogę się jej najeść. Poza tym jest pyszna, ma ciekawy smak i urozmaica danie, także kolorystycznie.

Dorzuciłam także ciecierzycę, która jest źródłem białka roślinnego, dodaje sytości potrawie i ciekawej tekstury, takiej delikatnej chrupkości.

Danie uaromatyzowałam przyprawami charakterystycznymi dla kilku światowych kuchni, np. hinduskiej czy meksykańskiej, czyli kminem i cynamonem, które rozgrzewają organizm od środka, a także podkręcają smak i charakter gulaszu. Gulasz powinien mieć ciekawy i dość wyrazisty smak, nie może być nijaki.

Gulasz przygotowałam w aksamitnym, gęstym, pysznym sosie, który powstał podczas gotowania, a który można zagęścić łyżką mąki.

Gulasz można podać z ulubioną kaszą i ogórkiem kiszonym, ale oczywiście można podać z ziemniakami, ryżem czy pieczywem i ulubioną surówką.

Gulasz jest potrawą, do której pasuje wiele dodatków, więc nie musimy się tu ograniczać i możemy podać z tym, z czym lubimy.

Uwielbiam dużo warzyw na talerzu, więc podałam dodatkowo (mrożoną) zieloną fasolkę szparagową ugotowaną na parze. Dla mnie “bomba”!

Gulasz to bardzo proste danie. Wystarczy co jakiś czas dodać do garnka kolejne składniki, a całość sama się gotuje.

Gulasz wołowy z dynią i ciecierzycą to obowiązkowa pozycja obiadowa tej jesieni i podczas zimy.

Musicie koniecznie wypróbować!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na gulasz wołowy z dynią i ciecierzycą (6 porcji):

  • 700 g wołowiny na gulasz, np. pręga, łopatka, mostek
  • 500 g dyni hokkaido
  • 1,5 szkl. (255 g) ugotowanej ciecierzycy (lub z puszki)
  • 1 duża (150 g) czerwona cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/3 świeżej lub suszonej papryczki chili
  • 2 łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżki (50 g) koncentratu pomidorowego
  • 2 listki laurowe
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1 łyżeczka erytrytolu lub cukru
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka sosu Worcestershire
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 2 łyżki oleju lub oliwy
  • natka pietruszki
  • 1 łyżka mąki pszennej do zagęszczenia sosu


Jak przygotować gulasz wołowy z dynią i ciecierzycą:

Mięso kroimy na kawałki – około 2×2 cm i przekładamy do miski.

Dodajemy sos sojowy, sos worcestershire i ocet balsamiczny i ok. 2 łyżek oleju; dokładnie mieszamy.

Miskę z mięsem przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy do zamarynowania na minimum 2 godziny, a najlepiej na całą noc) do lodówki.

Zamarynowane mięso wyjmujemy z lodówki na około 20-30 minut przed smażeniem, aby uzyskało temperaturę pokojową.

Mięso obsmażamy na rozgrzanej patelni na rumiano i przekładamy do sporego garnka.

Na tej samej patelni szklimy cebulę pokrojoną w piórka.

Gdy cebula stanie się szklista dodajemy kmin rzymski, cynamon i drobniutko posiekaną papryczkę chili.

Całość smażymy 3-4 minuty, a następnie przekładamy do mięsa.

Podlewamy wodą (ok. 2 szkl.), dodajemy posiekany czosnek, listki laurowe, ziele angielskie.

Gotujemy na wolnym ogniu ok. 40 minut, aż mięso będzie prawie miękkie.

Po około 40 minutach sprawdzamy mięso i jeżeli jest już prawie miękkie to dodajemy dynię pokrojoną w kostkę (dyni hokkaido nie obieramy, kroimy ze skórą) i dusimy przez około 10 minut.

Następnie dodajemy ugotowaną ciecierzycę, koncentrat pomidorowy oraz łyżeczkę erytrytolu lub cukru i dusimy przez kolejne 10 minut.

Gdyby sos był za rzadki zagęszczamy go łyżką mąki rozmieszanej w niewielkiej ilości zimnej wody.

Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, ewentualnie odrobiną sosu sojowego.

Posypujemy posiekaną natką pietruszki.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 271 kcal (1 porcja)
białka (B): 32,1 g
tłuszcze (T): 6,9 g
węglowodany (W): 19,3 g          błonnik (f): 5,92 g
******

Kategorie
Porady Przetwory

Jak pasteryzować purèe (mus) z dyni?

Dynia – to temat rzeka.

Na blogu znajdziecie wiele propozycji na jej wykorzystanie w kuchni podczas jesieni i zimy.

Przepisy możecie wyszukać po tagu dynia.

O jej właściwościach dla zdrowia i urody pisałam kilkukrotnie, przy okazji innych postów.

Tak po skrócie dynia zawiera wiele witamin z grupy B – m.in. B1, B2, PP, a także witaminę C i E.
Dynia bogata jest w błonnik, wapń, cynk, żelazo, fosfor i magnez.

Ostatnio pokazywałam Wam, drodzy czytelnicy, jak upiec dynię, jak przygotować purèe (mus) z dyni i jak suszyć pestki dyni.

Mam nadzieję, że porady przydadzą się Wam i okażą się pomocne, na czym mi zależy.

Dzisiaj przyszła pora na pasteryzację.

Proces pasteryzacji dyni przebiega nieco inaczej niż przy innych przetworach.

Polega na trzykrotnym przeprowadzeniu pasteryzacji w temperaturze około 100 °C przez 20-30 minut co 24 godziny. Po każdej pasteryzacji, czyli ogrzaniu produkt jest ochładzany i pozostawiony w temperaturze pokojowej. Jest to tzw. tyndalizacja lub pasteryzacja funkcjonalna.

Proces tyndalizacji ma na celu zabicie wszystkich drobnoustrojów, zarówno w formie wegetatywnej, jak i przetrwalnikowej.

Podczas pierwszej pasteryzacji zabiciu ulegają przede wszystkim formy wegetatywne, natomiast nie ulegają zniszczeniu formy przetrwalnikowe.

Po upływie doby formy przetrwalnikowe w fazie temperatury pokojowej przechodzą w formy wegetatywne. Są one następnie niszczone podczas drugiej pasteryzacji.

Dopiero podczas trzeciej pasteryzacji zabiciu ulegają ewentualne opóźnione bakterie.

Przeczytajcie wpis do końca, aby przekonać się, że diabeł nie jest taki straszny.

Pasteryzacja musu jest łatwa i przyjemna, a my będziemy mogli cieszyć się przetworami przez cały rok.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Co potrzebujemy?

Potrzebujemy przede wszystkim musu z dyni – zajrzyjcie do wpisu przygotowania purèe (musu) z dyni.


Jak zapasteryzować purèe (mus) z dyni?

Świeżo przygotowany mus z dyni przekładamy do wcześniej umytych i wypatrzonych słoików; słoiki i pokrywki powinny być wytarte do sucha.

Słoiki z musem zakręcamy i wstawiamy do garnka wyłożonego czystą ściereczką. Słoiki nie powinny się ze sobą stykać.

Do garnka wlewamy zimną wodę do 3/4 wysokości słoików.

Przykrywamy pokrywką i stawiamy na palnik.

Kiedy woda zacznie wrzeć zmniejszamy ogień pod garnkiem, ale utrzymujemy delikatne wrzenie, tzw. pykanie i od tego momentu liczymy czas pasteryzowania. Pasteryzujemy słoiki 20-30 minut.

Po pasteryzacji pozostawiamy do całkowitego wystudzenia w garnku, a następnie ustawiamy na ściereczce na kuchennym blacie lub od razu wyjmujemy z garnka i ustawiamy na ściereczce do góry dnem.

Kolejnego dnia, czyli po 24 godzinach czynność powtarzamy w analogiczny sposób. Słoiki pasteryzujemy 20 minut i odstawiamy do całkowitego wystudzenia w temperaturze pokojowej.

Po kolejnych 24 godzinach, czyli trzeciego dnia pasteryzujemy analogicznie jak wcześniej. Pasteryzujemy słoiki 20 minut.

Po zakończonej pasteryzacji słoiki odstawiamy do całkowitego wystudzenia i przenosimy w chłodne i ciemne miejsce.

W ten sposób mamy pewność, że mus z dyni nie zepsuje się nam i możemy cieszyć się jego smakiem przez całą zimę, a nawet dłużej, o ile wcześniej go nie wyjemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 33 kcal (100 g)
białka (B): 1,3 g
tłuszcze (T): 0,3 g
węglowodany (W): 7,7 g          błonnik (f): 2,80 g
******

Kategorie
Fit Porady

Jak suszyć pestki dyni?


Sezon dyniowy w pełni.

Korbolki przetwarzamy, pieczemy, przygotowujemy musy, wekujemy i mrozimy.

Przed jakąkolwiek obróbką termiczną dynię oczyszczamy z włóknistego miąższu, w którym znajdują się białe nasiona.

Przeważnie wyrzucamy ten miąższ, ale ja tego nie robię, gdyż wykorzystuję do przygotowania suszonych pestek, które możemy zajadać bezpośrednio lub wykorzystać do sałatek, pieczywa, ciastek, ciast, granoli, musli czy koktajli, a nawet zup.

Pestki dyni wykazują wiele prozdrowotnych właściwości, dlatego warto je zajadać.

Mają korzystny wpływ na odporność z uwagi na wysoką zawartość cynku. Cynk również pozytywnie wpływa na stan skóry, włosów i paznokci.

Pestki dyni jak i miąższ dzięki zawartości karotenoidów mogą mieć wpływ na zmniejszenie ryzyka zachowania na raka płuc.

Pestki dyni zawierają olej bogaty w fitosterole i nienasycone kwasy tłuszczowe, które z kolei dbają o piękno naszej urody, a także zapobiegają zapaleniu czy przerostowi prostaty, obniżają poziom “złego” cholesterolu LDL w krwi, a tym samym zapobiegają zmianom miażdżycowym w naczyniach krwionośnych i odkładaniu się złogów tłuszczu w tkankach.

Zawarty w pestkach magnez pozytywnie wpływa na nastrój oraz układ nerwowy. Niedobór tego pierwiastka może doprowadzić do stanów depresyjnych, stanów lękowych, bóli głowy i migren.

Są także źródłem kukurbitacyny, która działa przeciwwirusowo i przeciwpasożytniczo, np. na tasiemca uzbrojonego i nieuzbrojonego, owsiki, glistę ludzką czy tęgoryjca dwunastnicy.

Substancja ta paraliżuje układ nerwowy pasożytów i przyspiesza proces usuwania robaków z układu pokarmowego.

W medycynie chińskiej jest zalecana przy dolegliwościach związanych z chorobami przewlekłymi wywołanymi przez cukrzycę.

Pestki dyni są bogate w minerały, np. cynk, siarkę, potas, magnez i wapń.

Składniki te korzystnie wpływają na skórę, włosy i paznokcie, zapobiegają wypadaniu włosów i łamaniu się paznokci, a także pomagają leczyć trądzik.

Warto więc jeść pestki dyni na przekąskę zamiast słodyczy.

Mogą być spożywane na surowo, czyli zaraz po wydrążeniu dyni lub właśnie w wersji suszonej.

Mój syn je uwielbia, zresztą ja z mężem także, i z chęcią zajadamy zamiast chipsów czy paluszków.  

Optymalna dzienna porcja pestek dyni to 30 g, czyli spora garść.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na suszone pestki dyni:

  • dynia – a w zasadzie jej wnętrze


Jak przygotować pestki dyni do suszenia
?

Dynię rozkrajamy ostrym nożem na pół.

Dłonią lub za pomocą łyżki wyjmujemy włóknisty miąższ ze środka dyni.

Z miąższu wyjmujemy pojedyncze pestki, co jest dość żmudne i pracochłonne.

Pestki wstępnie oczyszczamy z miąższu i włókien.

Następnie płuczemy na sitku pod bieżącą wodą, aby wypłukać pozostałości włókien i dokładnie osuszamy, np. za pomocą kilku warstw ręcznika papierowego lub ściereczki bawełnianej.

Jeśli pozostaną jakieś resztki włókien to nic nie szkodzi, nie wpływa to na smak, a podczas suszenia wysuszą się i wykruszą.

Jak suszyć pestki dyni?

Jest kilka sposobów na suszenie pestek, wybieramy sposób najbardziej dla nas korzystny.

I sposób – ekologiczno-oszczędny

To metoda dla cierpliwych.

Pestki rozkładamy jedną, luźną warstwą na papierze do pieczenia lub na bawełnianej ściereczce na kuchennym blacie i odstawiamy na około 4-7 dni do wysuszenia. Najlepiej w pobliżu źródła ciepła, np. kaloryfera czy grzejnika, co skróci czas. Ważne jest jednak to, aby codziennie je przemieszać, by się nie sklejały i równomiernie wysychały.

II sposób – ekonomiczny, który stosuję, gdy rusza sezon grzewczy, nie wymaga zużycia prądu; moja babcia w ten sposób zawsze suszyła pestki.

Pestki dyni po przepłukaniu i osuszeniu rozkładamy jedną warstwą na papierze do pieczenia lub gazecie. Ważne by pestki ułożyć luźno, by nie nachodziły na siebie. Pozostawiamy na kilka dni do wysuszenia na kaloryferze, a najlepiej w pobliżu kaloryfera (ok. 3 dni). Co jakiś czas przewracamy by się nie przyklejały i równomiernie suszyły. 

III sposób – szybki, ale nieekonomiczny

Metoda idealna dla niecierpliwych.

Pestki po przepłukaniu i osuszeniu rozkładamy jedną warstwą na papierze do pieczenia lub bezpośrednio na dużej blaszce (ta, która jest w zestawie dołączona do piekarnika) i wstawiamy do piekarnika.

Suszymy w temperaturze około 60-70°C, najlepiej przy lekko uchylonych drzwiczkach z włączonym termoobiegiem, przez około 1-1,5 godziny. Możemy drzwiczki zamknąć, ale co około 15-20 minut należy na chwilę drzwiczki uchylać, by wypuścić parę. Co jakiś czas pestki przewracamy, aby równomiernie się suszyły i nie przykleiły do papieru. Podczas pieczenia 2-3 razy sprawdzamy jedną pestkę, czy jest dostatecznie wysuszona, jeżeli nie to dosuszamy.

W podobny sposób możemy wysuszyć pestki przy użyciu suszarki elektrycznej do suszenia warzyw i owoców. Suszymy również w temperaturze 60-70°C przez około 1 godzinę, co jakiś czas zaglądając i przewracając pestki by równomiernie się suszyły. Podczas suszenia ze 2-3 razy sprawdzamy pestkę, czy jest już wystarczająco wysuszona.

IV sposób – praktyczny

Metoda idealna dla osób lubiących zasadę “mieć dwie pieczenie przy jednym ogniu”.

W tej metodzie wykorzystujemy piekarnik, w którym przed chwilą coś piekliśmy, np. ciasto lub mięso i piekarnik nadal jest gorący.

Pestki rozkładamy jedną warstwą na papierze do pieczenia lub bezpośrednio na blaszkę i wstawiamy do wyłączonego, ale jeszcze gorącego piekarnika.

Pozostawiamy pestki w piekarniku aż piekarnik się wystudzi, ale warto ze 2 razy otworzyć drzwiczki by uwolnić ewentualną wilgoć.

Wyłuskujemy jedną pestkę z okrywy, czyli tzw. łuski i sprawdzamy, czy jest odpowiednio wysuszona.

Czynność możemy powtórzyć kolejnego dnia.

Pamiętajmy, aby nie wysuszyć za bardzo pestek, gdyż zbyt wysuszone pestki będą źle się obierały, więc uważamy i sprawdzamy w każdej metodzie suszenia, czy są wystarczająco wysuszone.

Wysuszone pestki odstawiamy do całkowitego wystudzenia i dopiero wtedy możemy przełożyć do naczynia. Ważne by się nie zaparzyły.

Całkowicie wystudzone pestki przechowujemy w woreczku papierowym lub w pojemniku czy w puszce. 

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 559 kcal (100 g)
białka (B): 30,23 g
tłuszcze (T): 49,05 g
węglowodany (W): 10,71 g          błonnik (f): 6,0 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w listopadzie 2013 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.