Kategorie
Ciasta i desery Fit Piknik

Gryczany chlebek bananowy z truskawkami


Chlebki bananowe uwielbiam przede wszystkim za ich smak, szybkość wykonania i oczywiście za niemarnowanie bananów, które czasem za długo poleżą.

Gryczany chlebek bananowy z truskawkami 🍓 to sezonowa propozycja tego popularnego wypieku.

W szafce zalegała resztka mąki gryczanej, więc postanowiłam smacznie ją wykorzystać. Dodatkowo jest to mąka bezglutenowa, więc znajdzie wielu wielbicieli.

Oprócz tego do ciasta nie dodałam ani jajek ani mleka krowiego, więc jest to także ciasto dla osób będących na diecie bezjajecznej, bezmlecznej, bez laktozy i przy okazji bez cukru.

Zdrowo i smacznie, a przy tym coś słodkiego do kawki czy do kubeczka zimnego mleka się znajdzie.

Chlebek wychodzi wilgotny, lekko waniliowy, puszysty i pyszny, a truskawki dodają nie tylko letniego akcentu, ale smaku, zapachu i dodatkowo wilgotności.

Pomimo, że przygotowałam wypiek w zasadzie wegetariański, wegański to każdemu zasmakuje.

Chlebek wyszedł przepyszny, szczerze polecam 😍

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na gryczany chlebek bananowy z truskawkami:

  • 3 duże lub 4 mniejsze dojrzałe banany (400 g bez skórki) – im bardziej dojrzałe, tym słodsze będzie ciasto
  • 230 g mąki gryczanej
  • 100 ml mleka roślinnego
  • 50 g oleju kokosowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 laska wanilii
  • szczypta soli
  • opcjonalnie 2 łyżki erytrytolu lub innego słodzidła (do słodkości)
  • 8-10 truskawek
  • cukier puder ze zmielonego erytrytolu do oprószenia


Jak przygotować gryczany chlebek bananowy z truskawkami:

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 175°C.

Truskawki myjemy, osuszamy i usuwamy szypułki.

5 truskawek przekrawamy wzdłuż na pół i odstawiamy na później, resztę kroimy na mniejsze kawałki.

Laskę wanilii przekrawamy wzdłuż na pół ostrym nożem, a następnie ostrzem wyjmujemy nasionka.

Do miski przekładamy obrane banany, wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, solą i sodą, dodajemy ziarenka wyjęte z laski wanilii, olej kokosowy i mleko roślinne.

Całość blendujemy na gładką masę lub z delikatnymi kawałkami banana.

Jeżeli nie macie blendera należy rozgnieść widelcem banany, dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać łyżką.

Dodajemy pokrojone truskawki i mieszamy delikatnie.

Formę keksową (12×25 cm wymiar górny) wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy masę.

Na wierzchu układamy połówki truskawek.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 45-50 minut, do tzw. suchego patyczka.

Po upieczeniu odstawiamy na kratkę do wystudzenia.

Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem z erytrytolu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 172 kcal (1 kawałek z 10 na erytrytolu)
białka (B): 2,9 g
tłuszcze (T): 5,8 g
węglowodany (W): 26,8 g         błonnik: 2,40 g
******

Kategorie
Fit Obiad

Surówka z białej rzodkwi ze śmietaną


Wiem, że wielu z Was nigdy nie jadło białej rzodkwi, bo nie za bardzo wiecie jak ją podać.

Mam dla Was bardzo prostą i szybciutką do przygotowania surówkę, klasyczną wersję ze śmietaną, ale bardzo smaczną, dzięki której możecie poznać smak tego warzywa.

Biała rzodkiew to pyszne i bardzo zdrowe warzywo, które wyglądem przypomina ogromną pietruszkę.

Ma wyrazisty, lekko ostry smak, bardziej intensywny niż popularna rzodkiewka, jest także często mylona z rzepą.

Swój charakterystyczny ostry smak zawdzięcza obecności olejku gorczycowego.

Stanowi nieocenione źródło witamin i składników mineralnych. Wspomaga pracę jelit i nerek, oczyszcza organizm z toksyn i obniża ciśnienie krwi. Wykazuje działanie antynowotworowe, przeciwzapalne i bakteriobójcze.

Biała rzodkiew dostarcza nam duże ilości witamin i minerałów, m.in.: witaminy C, A, z grupy B, antyosydantów, potasu, cynku, żelaza, fosforu.

Biała rzodkiew ma niski indeks glikemiczny, dużą ilość błonnika i sprzyja odchudzaniu, ma niewiele kalorii – w 100 g rzodkwi to zaledwie 14 kcal.

Jej okres wegetatywny rozciąga się prawie przez cały rok; pojawia się już w marcu i występuje do września.

Wypróbujcie koniecznie białą rzodkiew.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na surówkę z białej rzodkwi:

  • 1 biała rzodkiew
  • 3 łyżki gęstej śmietany 12-18%
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól morska
  • 1 łyżeczka cukru – ja używam erytrytolu
  • pieprz kolorowy świeżo mielony
  • natka pietruszki


Jak przygotować surówkę z białej rzodkwi:

Rzodkiew myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach.

Odciskamy z soku, ale nie wylewamy go, wypijamy – samo zdrowie!

Do startej rzodkwi dodajemy sok z cytryny, śmietanę, sól, pieprz, cukier i mieszamy.

Surówkę posypujemy natką pietruszki i od razu podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 48 kcal (100 g)
białka (B): 1,3 g
tłuszcze (T): 3,1 g
węglowodany (W): 4,1 g      błonnik: 1,11 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w październiku 2013 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Ciasta i desery Fit

Wegańskie kulki daktylowe


Zapraszam Was na mega smaczne i mega zdrowe wegańskie słodkości.

Wegańskie kulki daktylowe to superfoods dzisiejszych czasów.

Do ich przygotowania wystarczy kilka składników, które szybko miksujemy, następnie w dłoniach formujemy kulki i gotowe!

Mój syn je uwielbia, pomimo, że nie ma w nich masła, jajek, mąki, a przede wszystkim cukru.

Bezmleczne, bezcukrowe, bezglutenowe, bezjajeczne, beztłuszczowe (oczywiście tylko zdrowy tłuszcz pochodzący z orzechów oraz sezamu) i w dodatku dające energię dla mózgu. To tak zwane kulki mocy.

Orzechy dostarczają nam nienasyconych kwasów tłuszczowych, białka, błonnika, witaminy E, witamin z grupy B i składników mineralnych.

Orzechy wzmacniają układ nerwowy oraz krążenia, wpływają na pracę mózgu, zmniejszają ryzyko cukrzycy typu II, zawału serca, udaru mózgu i niektórych nowotworów.

Choć są bardzo kaloryczne i mają dużą ilość tłuszczu, to jest to tłuszcz zdrowy o właściwościach przeciwzakrzepowych i obniżających poziom złego cholesterolu we krwi.

Orzechy narkowca są jednymi z najmniej kalorycznych orzechów, bo zawierają 533 kcal/100g.

Wegańskie kulki daktylowe to propozycja na zdrową przekąskę, np. do kawy, dla dzieci do szkoły lub kiedy mamy spadek energii i potrzebujemy podładować bateryjki.

Jedzmy zatem orzechy i pestki na zdrowie!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na wegańskie kulki daktylowe (12 szt.):

  • 12 miękkich daktyli
  • 1/2 szkl.orzechów nerkowca
  • 1/2 szkl. słonecznika łuskanego
  • 1/2 szkl. sezamu
  • 3-4 łyżki przegotowanej ciepłej wody


Jak przygotować wegańskie kulki daktylowe:

Wypestkowane daktyle, orzechy, ziarna sezamu i słonecznika przekładamy do malaksera i miksujemy.

Dodajemy po łyżce wody i miksujemy do uzyskania lepkiej masy, co jakiś czas zgarniając masę z misy malaksera.

Z gotowej masy formujemy w dłoniach kulki wielkości mniej więcej orzecha włoskiego.

Układamy na talerz i przenosimy do lodówki do schłodzenia.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 127 kcal (1 sztuka)
białka (B): 3,8 g
tłuszcze (T): 9,6 g
węglowodany (W): 5,2 g      błonnik: 1,65 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Fit Karnawał Obiad Sylwester Wielkanoc

Schab pieczony marynowany


Schab pieczony to u nas obowiązkowa pozycja na święta czy nawet na co dzień, kiedy mamy ochotę na pieczyste.

Taki pieczony kawał mięcha to propozycja na świąteczny, niedzielny czy rodzinny obiad, podany na ciepło, z sosem pieczeniowym z ziemniakami i surówką.

Schab pieczony to także idealna wersja zdrowej i chudej domowej wędliny na kanapki czy przystawki, czyli tzw. zimnego bufetu podczas wszelkiego rodzaju imprez okolicznościowych.

Dzisiaj kolejna odsłona pieczonego schabu – schab pieczony marynowany.

Taki schab, jak sama nazwa wskazuje, musi być zamarynowany.

Wersja bardzo prosta, nie napracujemy się nad jego przygotowaniem, a będziemy mieli naprawdę dobry kawałek mięsa.

Mięso marynujemy w zalewie na bazie wody, soli i przypraw przez całą dobę.

Po tym zabiegu mięso jeszcze smarujemy tzw. bejcą, która nada mięsu smak, aromat i kolor.

Schab pieczony marynowany wychodzi bardzo smaczny, wilgotny, aromatyczny i kruchy.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na schab pieczony marynowany:

  • ok. 1,2-1,5 kg schabu bez kości- najlepiej środkowego
  • 1 l wody
  • 2 łyżki soli
  • 2 liście laurowe
  • 1 łyżeczka ziaren pieprzu
  • 1 łyżeczka nasion kolendry
  • 1 łyżeczka suszonego cząbru
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżka oleju


Jak przygotować schab pieczony marynowany:

Do garnka lub miski wsypujemy sól, dodajemy pieprz, liście laurowe, kolendrę, cząber, oregano oraz zmiażdżone ząbki czosnku.

Całość zalewamy wodą i dokładnie mieszamy aż sól się rozpuści.

Do tak przygotowanej marynaty przekładamy schab, naczynie przykrywamy pokrywką lub folią aluminiową i odstawiamy do lodówki na 24 godziny.

Po tym czasie mięso wyjmujemy z lodówki, a piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C.

Z ketchupu, słodkiej papryki i oleju przygotowujemy bejcę do schabu.

Schab wyjmujemy z marynaty i dokładnie smarujemy bejcą.

Schab zawijamy w folię aluminiową błyszczącą stroną do środka, układamy w naczyniu żaroodpornym lub brytfance.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 30 minut w temperaturze 200°C, a następnie zmniejszamy do temperatury 160°C i pieczemy przez 60 minut.

Na około 10 minut przed końcem pieczenia folię rozcinamy, aby schab się zarumienił z wierzchu.

Jeśli zamierzamy podać schab na gorąco, to po upieczeniu odstawiamy na około 20 minut, aby mięso wchłonęło soki i dopiero po tym czasie możemy mięso pokroić.

Jeżeli mięso chcemy podać na zimno, wówczas po upieczeniu odstawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie przenosimy do lodówki na całą noc. Mięso będzie można pokroić w zgrabne, cienkie plastry.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 132 kcal (100 g)
białka (B): 21,7 g
tłuszcze (T): 4,6 g
węglowodany (W): 1,2 g  błonnik (F): 0,32 g
******

Kategorie
Fit Obiad

Pulpety z indyka w sosie pomidorowym z mascarpone


Pulpety bardzo lubi moja rodzinka i staram się przyrządzać je co jakiś czas.

Za każdym razem powstaje coś innego i zawsze nam smakuje. Za każdym razem używam, a to innego gatunku mięsa, a to innych dodatków, składników, przypraw czy powstaje inny sos.

Dzisiaj przedstawiam Wam mój przepis na pulpety z indyka w sosie pomidorowym z mascarpone.

Pulpety wyszły rewelacyjne w bardzo przyjemnym, kremowym sosie pomidorowym z delikatnym serkiem mascarpone.

Pulpety możemy podać z różnymi dodatkami, np. z ryżem, kaszami, kluseczkami, makaronem, ziemniakami czy pieczywem.

Zwieńczeniem gotowej potrawy, a raczej dodatkami, które jeszcze bardziej podbijają smak, jest świeża bazylia i parmezan starty na płatki.

Danie należy do dań typu low carb, a więc o niskiej zawartości węglowodanów, jest bogate w białko i tłuszcze. Idealne na diecie ketogenicznej, ale także dla osób będących na deficycie kalorycznym, chcących zrzucić nieco zbędnych kilogramów, bowiem 100 g gotowej potrawy to tylko 114 kcal.

Całość gotowego dania to 9 dość solidnych porcji, ale oczywiście wielkość porcji dostosujcie pod swoje zapotrzebowanie kaloryczne.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na pulpety z indyka w sosie pomidorowym z mascarpone:

pulpety z indyka:

  • 1 kg mięsa mielonego z indyka
  • 2 jajka
  • 1 duża cebula
  • 1,5 łyżeczki soli himalajskiej
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 1,5 łyżeczki suszonego oregano
  • 1,5 łyżeczki suszonego majeranku
  • 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 1,5 łyżeczki przyprawy do mięsa mielonego

sos pomidorowy z mascarpone:

  • 700 g passaty pomidorowej
  • 1 mała cebula
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka erytrytolu lub cukru
  • 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 50-70 g serka mascarpone
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • kilka listków świeżej bazylii
  • płatki parmezanu


Jak przygotować pulpety z indyka w sosie pomidorowym z mascarpone:

Mięso przekładamy do miski, wbijamy całe jajka, dodajemy posiekaną cebulę i resztę przypraw.

Całość wyrabiamy przez kilka minut na gładką, jednolitą masę.

Z mięsa toczymy w dłoniach małe pulpety, które układamy na desce lub talerzu.

Przystępujemy do przygotowania sosu pomidorowego do pulpetów.

W dużym rondlu rozgrzewamy oliwę i szklimy cebulę, lekko ją osolając, aby puściła nieco soku, co zapobiegnie jej przypaleniu.

Do zeszklonej cebuli wlewamy passatę oraz około 1/2 szklanki wody.

Dodajemy erytrytol/cukier, oregano, zioła prowansalskie i czosnek granulowany oraz nieco soli i pieprzu.

Całość mieszamy i doprowadzamy do zagotowania, a następnie zmniejszamy grzanie.

Do sosu wkładamy kulki mięsne, jedna przy drugiej.

Gotujemy na małym ogniu pod pokrywką przez około 20 minut aż mięso straci surowość.

Gdy pulpety będą już miękkie i puszyste do sosu pomidorowego dodajemy serek mascarpone i delikatnie mieszamy aż się ładnie rozpuści. Gotujemy jeszcze przez około 2-3 minuty.

Sprawdzamy smak sosu i ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Gotowe danie podajemy z płatkami parmezanu i listkami świeżej bazylii.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 114 kcal (100 g)
białka (B): 9,5 g
tłuszcze (T): 7,1 g
węglowodany (W): 3,0 g    błonnik: 5,09 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Karnawał Lunch na wynos Sylwester

Nigiri sushi z wędzonym łososiem


Nigiri sushi 🍣 to najstarsza i podstawowa forma podania sushi.

Nigiri to forma owalnego ryżowego paluszka nakrytego plastrem ryby, np. łososia, tuńczyka, krewetki czy wędzonego węgorza czy innym owocem morza, a nawet omletem czy awokado.

Z języka japońskiego nigiri oznacza ściskać, ugniatać, formować w dłoni.

Jest to najprostsza forma przygotowania sushi i dla osób, które zaczynają swoją przygodę z tym przysmakiem będzie idealnym rozwiązaniem, aby nauczyć się tajników ich wyrobu i podania.

Zanim przystąpicie do przygotowania zapoznajcie się z kilkoma, poniżej wskazanymi, wskazówkami, dzięki którym przygotujecie idealny ryż, zaprawę do ryżu, a w konsekwencji ideale sushi.

Do przygotowania dobrego sushi niezbędny jest specjalny, dedykowany ryż do sushi, który wyróżnia się wysoką zawartością skrobii i kleistością. Ziarna są krótkie, pękate i o owalnym kształcie.

Na pewno do sushi nie nadaje się ryż długoziarnisty czy brązowy, które nie kleją się, z uwagi na niską zawartość skrobi. Szukajcie ryżu z oznaczeniem na opakowaniu “ryż do sushi”, ten sprawdzi się idealnie.

Ważne jest, aby ryż przed gotowaniem dokładnie wypłukać w zimnej wodzie, aby pozbyć się skrobi. Dzięki czemu po ugotowaniu ryż będzie idealnie się kleił, a uformowane sushi nie rozpadnie podczas chwytania pałeczkami.

Kolejnym ważnym etapem jest gotowanie ryżu, oczywiście w odpowiednich proporcjach. Przyjmuje się, że 1 szklankę ryżu zalewa się 1 szklanką wody. Pod żadnym pozorem wody do gotowania ryżu nie solimy.

Następnym ważnym czynnikiem jest zaprawa do ryżu przygotowana z octu ryżowego, cukru trzcinowego i soli. Od biedy cukier trzcinowy można zastąpić zwykłym, białym cukrem, a ocet ryżowy – octem jabłkowym.

Podstawowa proporcja zaprawy jest taka, że na każdą szklankę ryżu używamy 4 łyżki (60 ml) octu ryżowego i 2 łyżki cukru trzcinowego oraz 1 łyżeczkę soli.

A jeśli będzie Wam łatwiej to na każde 100 g ryżu: 30 ml (2 łyżki) + 1 łyżka cukru + 1/2 łyżeczki soli.

Oczywiście każdy ma inne odczucia smakowe kwaśnego do słodkiego, więc ilość cukru może być nieco inna.

Jeśli do sushi chcecie użyć świeżej ryby to musi to być ryba ze sprawdzonego źródła i o najwyższej świeżości.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na nigiri sushi z wędzonym łososiem (dla 2 osób):

  • 1 szkl. (ok. 200 g) ryżu do sushi
  • 1 szkl. wody
  • 100 g łososia wędzonego (można użyć także filetu surowego łososia bez skóry lub krewetki obrane i oczyszczone)
  • pasta wasabi

zaprawa:

  • 4 łyżki octu ryżowego
  • 2 płaskie łyżki cukru trzcinowego
  • 1 płaska łyżeczka soli

do podania:

  • sos sojowy
  • imbir marynowany
  • pasta wasabi


Jak przygotować nigiri sushi z wędzonym łososiem:

Przygotowanie każdego sushi zaczynamy od ugotowania idealnego ryżu.

Do dużej miski wstawiamy sitko, wsypujemy ryż i zalewamy go zimną wodą, aż do przykrycia.

Ryż płuczemy delikatnie, dłonią, kolistymi ruchami, jakbyśmy wkręcali żarówkę. Płuczemy kilka razy; czynność powtarzamy do czasu, aż woda w której płuczemy ryż będzie przejrzysta.

Do garnka wsypujemy opłukany ryż w odmierzonych za pomocą szklanki porcjach. Proporcja ryżu do wody to 1:1. Wlewamy tyle samo wody, ile wyszło szklanek ryżu. Wody nie solimy!

Ryż zalewamy zimną wodą i odstawiamy na około 20 minut do namoczenia, a następnie garnek przykrywamy szczelnie pokrywką i stawiamy na gaz. Zawartość garnka doprowadzamy do wrzenia, a następnie zmniejszamy grzanie i gotujemy przez 10 minut.

Po tym czasie wyłączamy grzanie, zestawiamy z palnika i zostawiamy pod przykryciem na 15 minut, aby ryż zaparował i “doszedł”.

Pamiętajcie, aby ryżu nie mieszać i nie solić.

W tym czasie przygotowujemy zaprawę do ryżu.

Składniki zaprawy umieszczamy w rondelku i podgrzewamy do czasu aż cukier się rozpuści, a składniki dobrze ze sobą połączą.

Gorący ryż przekładamy do misy, dodajemy zaprawę do ryżu i delikatnie, lecz dokładnie i energicznie mieszamy za pomocą drewnianej łopatki.

Ryż ostudzamy do temperatury pokojowej, a następnie naczynie z ryżem przykrywamy wilgotną ściereczką i odstawiamy na ok. 15 minut.

Po tym czasie ryż mieszamy i ponownie dajemy ryżowi odpocząć.

Ryż powinien być przykryty wilgotną ściereczką, aby ziarna nie utraciły wilgotności, co może spowodować, że nie będzie się idealnie kleił.

Przed przystąpieniem do robienia nigiri ryż musi być wystudzony do temperatury pokojowej, aczkolwiek lepiej się pracuje na lekko ciepłym ryżu.

Łososia kroimy w cienkie plasterki o wymiarach ok. 3×4 cm.

W zwilżonych dłoniach formujemy z ryżu małe łódeczki o płaskiej podstawie i wypukłym grzebiecie. Najlepiej uformować owalny kształt i lekko spłaszczyć po bokach.

Grzbiety z ryżu smarujemy cienką warstwą pasty wasabi (uwaga – jest pikantna!), a następnie układamy cienkie plasterki ryby (lub rozkrojone na płasko krewetki).

Gotowe nigiri sushi układamy na półmisku.

Podajemy z sosem sojowym i marynowanym imbirem oraz dodatkową porcją wasabi, jeśli lubimy potrawy bardziej pikantne.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 487 kcal (1 porcja)
białka (B): 17,6 g
tłuszcze (T): 5,0 g
węglowodany (W): 91,3 g  błonnik: 0,0 g
******

Kategorie
Fit Śniadanie

Pasta z fasoli z pietruszką


Pasta z fasoli z pietruszką to szybka propozycja pasty kanapkowej, zdrowej i pożywnej.

Taką pastę możemy wykorzystać nie tylko jako smarowidło do pieczywa, ale także świetnie sprawdza się jako pasta do naleśników, placuszków i gofrów na wytrawnie, do nadziewania świeżych warzyw, np. super smakuje podane na świeżej papryce czy selerze naciowym lub zawinięta w liście sałaty.

Pomysłów jest wiele, na pewno będzie ich jeszcze więcej.

Ja uwielbiam grzanki posmarowane pastą z fasoli, do tego porcja świeżych warzyw i szybkie śniadanie gotowe.

Często podaję ze świeżymi warzywami. Kroję paprykę, seler naciowy, świeżego ogórka na kawałki i smaruję pastą. Takie chrupiące warzywa z pastą to idealna szybka przekąska, bardzo zdrowa i smaczna.

Pasta z fasoli z pietruszką to bogate źródło witamin i składników mineralnych, m.in. potasu, wapnia, fosforu, magnezu i sodu, a także witaminy C.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na pastę z fasoli z pietruszką:

  • 1 puszka (240 g po odsączeniu) białej fasoli
  • 1 mała cebula (50 g)
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • szczypta chili – opcjonalnie


Jak przygotować pastę z fasoli z pietruszką:

Fasolę odcedzamy z zalewy, a następnie płuczemy pod bieżącą wodą i ponownie odcedzamy.

Cebulę kroimy w kosteczkę.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i szklimy cebulę.

Do zeszklonej cebuli dodajemy czosnek niedbale pokrojony i odcedzoną fasolę, całość razem przesmażamy przez około 2-3 minuty.

Odstawiamy do przestudzenia, a następnie przekładamy do pojemnika, dodajemy pokrojoną natkę pietruszki, sok z cytryny, sól oraz pieprz do smaku, ewentualnie szczyptę chili.

Całość blendujemy na gładką pastę.

Gdy pasta wyszła za sucha możemy dodać odrobinę przegotowanej wody.

Pastę przekładamy do słoika i przechowujemy w lodówce przez około 5 dni.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 101 kcal (100 g)
białka (B): 6,2 g
tłuszcze (T): 2,9 g
węglowodany (W): 10,6 g    błonnik: 7,06 g
******

Kategorie
Fit Obiad

Kurczak duszony z papryką, pieczarkami i cukinią


Kurczak sprawdza się w wielu sytuacjach, jest smaczny, pożywny, ma dużą zawartość białka, a przy tym niską kaloryczność.

Jest idealny na redukcji i budowaniu masy, a poza tym jest szybki w obróbce.

Możemy przygotować z niego posiłki nawet na kilka dni, wystarczy podzielić na porcje do pudełek i odgrzać, gdy potrzebujemy.

Poza tym można go łączyć z wieloma produktami spożywczymi, z warzywami, kaszami, makaronami, ryżami, a nawet z owocami.

Kurczak duszony z papryką, pieczarkami i cukinią to danie idealne dla dużej rodziny, dla dzieci, a także dla jednej/dwóch osób na kilka dni, więc oszczędzamy czas.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na kurczaka duszonego z papryką, pieczarkami i cukinią (6 porcji):

  • 1 kg mięsa z piersi kurczaka
  • 400 g czerwonej papryki (2 mniejsze sztuki)
  • 250 g pieczarek
  • 400 g cukinii (1 średnia sztuka)
  • 2 cebule – u mnie biała i czerwona
  • 700 g passaty pomidorowej
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżeczki erytrytolu
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • kilka listków świeżej bazylii
  • 2 ząbki czosnku


Jak przygotować kurczaka duszonego z papryką, pieczarkami i cukinią:

Mięso z kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę lub paski, a następnie oprószamy solą i pieprzem.

Paprykę i cukinię kroimy w większą kostkę, pieczarki w grubsze plastry, a cebulę w kostkę.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i obsmażamy kurczaka.

Do podsmażonego mięsa dodajemy cebulę i smażymy ok. 2-3 minut aż się zeszkli.

Następnie dodajemy czosnek oraz paprykę; smażymy przez około 2-3 minuty.

Dodajemy pieczarki i smażymy aż stracą jędrność i zmniejszą swoją objętość – ok. 4 minut, a na końcu cukinię.

Smażymy przez kolejne 3-4 minuty.

Dolewamy passatę, około 1/2 szklanki wody, dodajemy erytrytol, oregano, łyżeczkę soli i 1/4 łyżeczki pieprzu.

Garnek przykrywamy pokrywką i całość dusimy na średnim ogniu przez około 20 minut.

Finalnie sprawdzamy smak i ewentualnie doprawiamy.

Podajemy posypane listkami świeżej bazylii.

Smacznego!

Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 316 kcal (1 porcja)
białka (B): 41,6 g
tłuszcze (T): 9,6 g
węglowodany (W): 16,2 g   błonnik: 3,16 g
******

Kategorie
Fit Śniadanie

Sałatka z wędzoną makrelą


Sałatki często goszczą na moim talerzu, zwłaszcza szybkie i dietetyczne, ale też takie które mają fajnie skomponowane makro i nasycą na dłużej.

Sałatki sprawdzają się idealnie na drugie śniadanie, lekki lunch czy kolację.

Można je także spokojnie zabrać w pudełku do szkoły czy pracy i zjeść ze smakiem. Oczywiście należy pamiętać, aby sos dodać dopiero przed zjedzeniem, aby sałatka nie zwiędła. Wystarczy sos przełożyć do małego pojemnika lub słoiczka.

Sałatka jest przygotowana w myśl zasady diety ketogenicznej, a więc diety białkowo-tłuszczowej z niską zawartością węglowodanów z warzyw.

Taka sałatka oczywiście nasyci nas na dłużej, bowiem białko i tłuszcze są dłużej trawione przez organizm.

Białko w sałatce pochodzi z ryby i jogurtu, tłuszcze z ryby i awokado 🥑, więc znajdują się tu zdrowe tłuszcze.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na sałatkę z wędzoną makrelą (1 porcja):

  • 100 miksu młodych listków (u mnie rukoli i szpinaku baby, bull’s blood i red chard) lub miksu sałat
  • ok. 15 listków świeżej bazylii
  • 100 g wędzonej makreli
  • 100 g pomidorków koktajlowych
  • 1 duży ogórek gruntowy (80 g)
  • 1/2 papryki czerwonej szpiczastej (80 g)

sos z awokado:

  • 50 g jogurtu naturalnego
  • 1/4 awokado
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • spora szczypta suszonego oregano
  • 2 szczypty słodkiej wędzonej papryki
  • szczypta soli himalajskiej
  • szczypta pieprzu czarnego świeżo mielonego


Jak przygotować sałatkę z wędzoną makrelą:

Zaczynamy od przygotowania sosu do sałatki.

Do miseczki przedkładamy obrane awokado i rozgniatamy widelcem.

Następnie dodajemy jogurt, sok z cytryny, oregano, paprykę, sól i pieprz. Całość dokładnie mieszamy i odstawiamy na chwilę.

Do sałatki przygotowujemy duży talerz, ewentualnie szeroką, niewysoką miskę lub głęboki talerz.

Na talerzu układamy miks listków lub sałat, listki bazylii, pomidorki pokrojone na pół, ogórki pokrojone w grubsze plasterki, awokado i paprykę pokrojoną w plastry.

Wędzoną makrelą obieramy ze skóry, usuwamy ości i rwiemy na mniejsze kawałki, układamy na talerzu.

Sałatkę polewamy wcześniej przygotowanym sosem i podajemy.

Przed podaniem mieszamy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 382 kcal
białka (B): 28,3 g
tłuszcze (T): 23,6 g
węglowodany (W): 14,7 g  błonnik: 4,76 g
******

Kategorie
Ciasta i desery Fit

Deser śnieżna chmurka


Deser śnieżna chmurka to deser, który jest leciutki i puszysty jak chmurka, a do tego niskokaloryczny i o dużej zawartości białka.

Śnieżna chmurka to deser, który możemy że smakiem zajadać nawet podczas redukcji.

Jest bardzo prosty w przygotowaniu, ale potrzebujemy kilku minut na ubicie masy na puch.

Do deseru użyłam koktajlu odżywczego z dodatkiem białka serwatkowego, który dostaniecie w marketach i dyskontach, np. w Biedronce (nie jest to reklama produktu, podaję dla ułatwienia przy zakupach).

Deser podałam z dodatkiem białej czekolady i czerwonej porzeczki, aczkolwiek można użyć innych owoców, np. borówek, jagód, malin, jeżyn, truskawek.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na deser śnieżna chmurka (4 porcje):

  • 2 opakowania koktajlu odżywczego z białkiem serwatkowym o smaku mango-marakuja (Piątnica)
  • 20 g (4 łyżeczki) erytrytolu
  • 40 g (5 łyżek) śmietany w proszku Śnieżka
  • 16 g (2 łyżki) żelatyny
  • 100 ml wody
  • 2 kostki (16 g) białej czekolady
  • owoce, np. borówki, maliny, jagody, jeżyny, porzeczki


Jak przygotować deser śnieżna chmurka:

Zaczynamy od przygotowania żelatyny.

Żelatynę zalewamy 50 ml zimnej wody, mieszamy i odstawiamy do napęcznienia.

Po ok. 2-3 minutach dolewamy 50 ml gorącej wody i mieszamy do rozpuszczenia.

Dobrze schłodzony koktajl odżywczy przelewamy do wysokiego naczynia o pojemności przynajmniej 1,5 l.

Dodajemy erytrytol, śnieżkę i zaczynamy miksować, wlewając cieniutką strużką żelatynę.

Miksujemy na najwyższych obrotach przez około 10 minut aż masa zwiększy kilkukrotnie swoją objętość i stanie się puszysta.

Gotową masę przekładamy do 4 pucharków lub miseczek o pojemności 350 ml.

Czekoladę siekamy, wlewamy ok. 1 łyżki wrzątku i dokładnie mieszamy do rozpuszczenia.

Rozpuszczoną czekoladą dekorujemy deser, polewając na kształt spirali.

Deser wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia na około 2 godziny.

Gotowy deser dekorujemy ulubionymi, najlepiej sezonowymi owocami.

Ja udekorowałam deser czerwoną porzeczką, którą wcześniej wstawiłam do zamrażalnika.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 188 kcal (1 porcja)
białka (B): 17,4 g
tłuszcze (T): 5,1 g
węglowodany (W): 17,9 g         
błonnik (f): 0,0 g
******