Zapraszam na wegańskie kotlety z czerwonej fasoli, które zawierają sporą dawkę roślinnego białka.
Danie bardzo proste, smaczne, syte i zjadliwe, nawet przez największych mięsożerców.
Czasami warto urozmaicić jadłospis i zamiast sztuki mięsa czy kotleta schabowego przygotować dla odmiany danie w 100% roślinne bez dodatku jajek, mąki czy bułki.
Swoje kotlety podałam w towarzystwie świeżych warzyw.
Składniki na wegańskie kotlety z fasoli (dla 2 osób):
500 g ugotowanej czerwonej fasoli lub z puszki
2 małe cebule
2 ząbki czosnku
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
6 łyżek otrębów owsianych
1/2 łyżeczki cząbru
sól himalajska/morska
pieprz czarny świeżo mielony
olej kokosowy do smażenia
Jak przygotować wegańskie kotlety z fasoli:
Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na niewielkiej ilości oleju.
Jeżeli używamy fasoli z puszki należy ją wcześniej odcedzić i opłukać.
Blendujemy razem fasolę, otręby i posiekany czosnek.
Do zblendowanej masy dodajemy zeszkloną cebulę, posiekaną natkę pietruszki oraz przyprawy; całość dokładnie mieszamy.
Z masy formujemy kotlety i smażymy z obu stron na niewielkiej ilości oleju kokosowego.
Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam krótki poradnik, jak przygotować i ugotować ślimaki.
To wyjątkowe danie, popularne w kuchni francuskiej, wymaga trochę cierpliwości, ale efekt końcowy z pewnością wynagrodzi włożony wysiłek.
Przygotowanie ślimaków to proces dwuetapowy, który choć czasochłonny, jest prosty do wykonania.
Przy odrobinie uwagi każdy może przyrządzić te smakowite mięczaki w domowym zaciszu.
Wartości odżywcze ślimaków
Ślimaki są nie tylko przysmakiem, ale również cennym źródłem składników odżywczych.
Zawierają wysokiej jakości białko, które jest niezbędne do budowy i regeneracji tkanek.
Są także bogate w witaminy z grupy B, w szczególności B12, która wspiera funkcjonowanie układu nerwowego.
Ponadto, ślimaki dostarczają cennych minerałów, takich jak żelazo, magnez, potas i fosfor.
Niskokaloryczne i niskotłuszczowe, są idealnym wyborem dla osób dbających o linię.
Ciekawostki
Ślimaki w historii: ślimaki były spożywane już w starożytności. Rzymianie hodowali je w specjalnych “winnicach” i uważali za przysmak.
Różnorodność gatunków: na świecie istnieje ponad 30 000 gatunków ślimaków, ale tylko kilka z nich jest powszechnie spożywanych przez ludzi.
Ślimaki w diecie: ze względu na ich niską zawartość tłuszczu i wysoką zawartość białka, ślimaki są doskonałym wyborem dla osób na diecie wysokobiałkowej.
Przygotowanie ślimaków może wydawać się wyzwaniem, ale z moim poradnikiem krok po kroku, każdy może stać się mistrzem w przyrządzaniu tego wyjątkowego dania.
Smacznego!
Przepis – jak ugotować ślimaki?
Składniki do ugotowania ślimaków:
wstępne gotowanie:
1 kg świeżych ślimaków w muszlach
2 goście soli
odrobina octu
woda
na bulion:
1 marchewka
1 pietruszka
1/2 selera
1 mała cebula
1 listek laurowy
2-3 ziarenka ziela angielskiego
sól morska
pieprz czarny świeżo mielony
2 szkl. białego wytrawnego wina (opcjonalnie)
Jak przygotować i ugotować ślimaki:
I etap: Przygotowanie ślimaków
Na dwa dni przed przygotowaniem ślimaków, umieszczamy je w zamkniętym pudełku lub koszyku, aby pozwolić im zahibernować. Proces ten pomaga oczyścić ich organizmy z wszelkich niepożądanych substancji.
Po dwóch dniach zasypujemy ślimaki dwoma garściami soli. Sól pomaga pozbyć się nadmiaru śluzu, co jest kluczowe dla dalszego etapu przygotowania.
Następnie płuczemy ślimaki kilkukrotnie w wodzie, aby całkowicie usunąć sól i śluz.
Kolejnym krokiem jest zagotowanie wody w garnku z dodatkiem soli i odrobiny octu. Ocet działa jako naturalny środek dezynfekujący i pomaga usunąć wszelkie bakterie.
Do wrzącej wody wrzucamy całe ślimaki z muszelkami i gotujemy je przez około 10-15 minut.
Po ugotowaniu odcedzamy ślimaki i przelewamy je zimną wodą, aby zatrzymać proces gotowania.
Tak przygotowane ślimaki są gotowe do dalszej obróbki.
II etap: Obróbka ślimaków
W drugim etapie przygotowania ślimaków skupiamy się na stworzeniu aromatycznego bulionu, w którym mięso ślimaków nabierze smaku.
Do garnka wkładamy obrane i umyte jarzyny, takie jak marchew, seler, pietruszka i cebula.
Dodajemy 2 szklanki wody (lub 4, jeśli nie używamy wina), wino, listek laurowy i ziele angielskie.
Bulion gotujemy pod przykryciem na małym ogniu przez około godzinę.
Po tym czasie przyprawiamy go solą i pieprzem do smaku, a następnie przecedzamy.
Wyciągamy mięso ślimaka z muszli przy pomocy specjalnego wąskiego widelczyka (jak na zdjęciu) lub wykałaczki.
Ważne jest, aby dokładnie usunąć końcowy odcinek ślimaka, który jest niezjadliwy i znajduje się najgłębiej w muszli.
Następnie ponownie gotujemy muszle we wrzącej wodzie przez około 30 minut, aby je wysterylizować, płuczemy i odstawiamy do wyschnięcia.
Gotowe mięso ślimaków wkładamy do przygotowanego bulionu warzywnego i gotujemy przez około godzinę.
Ślimaki, które poddaliśmy takiej obróbce, są gotowe do wykorzystania w różnych potrawach, takich jak słynne francuskie ślimaki w maśle czosnkowym, czyli ślimaki po burgundzku (zajrzyj do przepisu).
Moja propozycja na smaczny niedzielny obiad i nie tylko.
Lekkie, kolorowe, dietetyczne i smaczne roladki z indyka z dynią, gotowane na parze.
Pięknie się prezentują, zachęcają do zjedzenia.
Super proste i szybkie do przygotowania.
Roladki możecie przygotować także z filetów z piersi kurczaka.
Jeśli nie lubicie dań na parze możecie je także przygotować klasycznie na patelni.
Składniki na roladki z indyka z farszem dyniowym:
ok. 500 g fileta z piersi indyka
300 g dyni (obranej i oczyszczonej)
3 łyżki kremowego serka śmietankowego
1/2 ząbka czosnku
sól morska
pieprz czarny świeżo mielony
Jak przygotować roladki z indyka z farszem dyniowym:
Filet z piersi indyka kroimy na plastry po 100-120 g (4-5 szt.)
Przykrywamy folią spożywczą i cienko rozbijamy, uważając by nie uszkodzić mięsa.
Przyprawiamy solą i pieprzem.
Dynię ścieramy na grubych oczkach tarki.
Mieszamy z serkiem śmietankowym, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Na każdym sznyclu z indyka rozkładamy równomiernie farsz i zwijamy w roladkę.
Roladki zawijamy w folię spożywczą i układamy w parowarze lub w garnku do gotowania na parze, ewentualnie w garnku z sitkiem.
Gotujemy ok. 15 minut.
Smacznego!
Moja rada:
Jeśli nie lubicie gotowanych roladek możecie je usmażyć na patelni.
W tym celu rozgrzewamy patelnię, wlewamy ok. 1-2 łyżek oleju, układamy roladki zawinięciem do dołu (można także spiąć wykałaczkami) i szybko obsmażamy z każdej strony, a następnie pod przykrywką na wolnym ogniu smażymy przez ok. 8 minut.
Dzisiaj zapraszam na pasztet z zielonej soczewicy z dodatkiem jarzyn i cukinii, doprawionego dość pikantnie i nieco orientalnie.
Bardzo smaczny, delikatny i dietetyczny pasztet, idealny na śniadanie czy kolację.
Smakiem przypomina nieco mięsny, ale dostarczy nam o wiele więcej białka i cennego błonnika.
Polecam!
Składniki na pasztet warzywny z zielonej soczewicy:
1,5 szkl. zielonej soczewicy
2 marchewki
1 korzeń pietruszki
kawałek selera
mała cukinia
2 jajka
2 cebule
2-3 ząbki czosnku
2 łyżeczki majeranku
1 łyżeczka cząbru
1/2 łyżeczki mielonego kminku
1/2 łyżeczki mielonej kolendry
natka pietruszki
sól morska
pieprz czarny świeżo mielony
papryka chili
1-2 łyżki oleju
Jak przygotować pasztet warzywny z zielonej soczewicy:
Soczewicę przepłukujemy i namaczamy na około 1-1,5 godziny, a następnie ponownie płuczemy i gotujemy w osolonym wrzątku do miękkości (ok. 20-30 minut). Odcedzamy i studzimy.
Marchewkę, pietruszkę i seler myjemy, obieramy i gotujemy na parze. Studzimy.
Cukinię myjemy i wraz ze skórką kroimy w kostkę, a następnie przesmażamy na oleju. Studzimy.
Cebulę kroimy w drobną kosteczkę i szklimy na oleju, odstawiamy do przestudzenia.
Wszystkie wyżej przygotowane składniki pasztety przekładamy do jednej miski, dodajemy przyprawy i wbijamy jajka, całość blendujemy. Masę można zmiksować na gładką pastę lub pozostawić częściowo większe kawałki.
Sprawdzamy smak i ewentualnie doprawiamy do smaku solą i pieprzem lub chili.
Masę przekładamy do silikonowej keksówki lub metalowej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia lub obsypanej bułką tartą, wygładzamy powierzchnię i ostukujemy delikatnie, np. o deseczkę, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika, pieczemy ok. 40-50 minut w temperaturze 180°C.
Kilka dni temu wspominałam Wam, że otrzymałam od mojej mamy grzybka tybetańskiego, z którego przygotowałam domowy twaróg.
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić krok po kroku jak samemu hodować grzybka i cieszyć się domowym kefirem.
Muszę się przyznać, że grzybek przeleżał w zamrażalniku jakiś czas, ale dopiero, gdy spróbowałam u mamy tego kefiru, podjęłam próbę i zaczęłam własną domową produkcję.
Grzybek tybetański jest sfermentowanym napojem kefirowym, który ma wiele właściwości leczniczych, m.in. oczyszcza i odtruwa organizm, poprawia przemianę materii, łagodzi wrzody żołądka czy inne choroby przewodu pokarmowego, zapobiega miażdżycy, łagodzi alergie, poprawia libido, działa korzystnie na układ sercowo-naczyniowy, odpornościowy, oczyszcza układ moczowy i poprawia pracę nerek, pomaga przy stresie i bezsenności, korzystnie wpływa na wygląd skóry, włosów i paznokci oraz hamuje starzenie się komórek.
Jeśli macie ochotę przygotujcie sobie kurację grzybkiem tybetańskim.
Kuracja kefirem z grzybka tybetańskiego trwa 20 dni. Co wieczór przed pójściem spać wypijamy odcedzony kefir. Po 20 dniach robimy 10-dniową przerwę. Po przerwie kurację można powtórzyć. Taką kurację możecie prowadzić przez około 5-6 miesięcy.
Przy produkcji kefiru musicie zachować kilka zasad, tzn. nie wolno używać metalowych naczyń i łyżek. Powinny to być naczynia szklane, drewniane lub plastikowe.
A oto jak przygotować grzybka tybetańskiego:
Do szklanki, słoika lub kubeczka wlewamy świeże, nieprzegotowane mleko (nie może to być mleko UHT!!!) i wkładamy 2 łyżeczki grzybka tybetańskiego.
Kubek przykrywamy czystą gazą, zabezpieczamy gumką recepturką, aby gaza nie spadała i odstawiamy w ciepłe miejsce (temperatura pokojowa) na około 24 godziny.
Na drugi dzień grzybka musimy przemieszać i przecedzamy przez plastikowe sitko.
Przygotowany kefir możemy wypić lub poddać dalszej obróbce, np. przygotować twaróg.
Grzybka tybetańskiego opłukujemy pod bieżącą wodą.
Jeśli macie ochotę grzybka dalej hodujecie, powtarzając cały cykl (przez 20 dni).
Po 20 dniach kurację przerywamy na 10 dni.
Jeśli grzybka nie zamierzacie dalej hodować należy dokładnie go opłukać pod bieżącą zimną wodą, odcedzić na sitku, włożyć do woreczka lub plastikowego pojemniczka i zamrozić.
Z takiego kefiru możecie przygotować tak jak ja domowy twaróg lub jeśli macie ochotę wzbogaćcie smak kefiru o świeże lub mrożone owoce.
Pamiętajcie także o tym, że grzybek podczas każdej produkcji rośnie, więc możecie podzielić się nim ze znajomymi lub produkować większe ilości kefiru, z którego przygotujecie pyszny twaróg.
Jeśli macie kogoś wśród znajomych czy w rodzinie, kto produkuje własnego grzybka poproście o kawałek i przekonajcie się sami jak smakuje.
Dla mnie jest wspaniałym napojem, takiego kefiru nie dostaniecie w sklepie, a przede wszystkim jest powód do dumy, że samemu się coś zrobiło.
A ja lecę przygotować sobie kolejną porcję kefiru na jutro!
Bardzo szybki i prosty sposób na lekkie śniadanie. Składniki omletu bardzo fajnie się ze sobą komponują. Jeśli lubicie omlety to zajrzyjcie do przepisu na omlet z białek z otrębami.
Składniki na omlet z twarogiem, suszonymi pomidorami i bazylią:
3 jajka
100 g twarogu
3-4 suszone pomidory w oliwie
3-4 listki świeżej bazylii
1 łyżeczka masła
sól morska
pieprz czarny świeżo mielony
szczypta płatków chili (opcjonalnie)
Jak przygotować omlet z twarogiem, suszonymi pomidorami i bazylią:
Całe jajka roztrzepujemy, dodajemy sól i pieprz do smaku.
Patelnię rozgrzewamy z odrobiną masła (można smażyć na suchej patelni, ale masło dodaje lepszego smaku) i wylewamy masę jajeczną, którą posypujemy rozkruszonym twarogiem, pokrojonymi nieco pomidorami i listkami bazylii.
Całość możemy lekko oprószyć płatkami chili.
Smażymy na dość wolnym ogniu aż masa się zetnie, co jakiś czas podważając omlet i wlewając na spód płynną masę jajeczną.
Szybki i prosty sposób na przygotowanie zdrowego i pożywnego koktajlu, który doskonale sprawdzi się na drugie śniadanie.
Koktajl ten dodaje energii i poprawia humor – sprawdźcie sami!
Składniki na koktajl pomarańczowy z imbirem:
miąższ z 1 pomarańczy
200 ml jogurtu naturalnego
1-2 łyżeczki miodu
plasterek imbiru
odrobina skórki z otartej pomarańczy
Jak przygotować koktajl pomarańczowy z imbirem:
Miąższ z pomarańczy wraz z plasterkiem imbiru miksujemy w blenderze, dodajemy jogurt naturalny oraz miód do smaku i miksujemy dalej do uzyskania gładkiego, jedwabistego koktajlu.
Wlewamy do szklanek, a na wierzchu przybieramy odrobiną skórki ze otartej pomarańczy.
Moja propozycja na lekkie danie obiadowe w wersji beztłuszczowej.
Takie roladki bardzo uroczo się prezentują, więc można podać je na proszony obiad, na imprezę ze znajomymi, na święta, czy inne uroczystości rodzinne.
Roladki drobiowe w tym wydaniu są bardzo aromatyczne, delikatne, kolorowe i bardzo smaczne, a przy tym proste w przygotowaniu.
Przygotowałam je na parze, więc są lekkostrawne i mniej kaloryczne.
Składniki na roladki z kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami:
3 piersi z kurczaka
300 g szpinaku mrożonego (najlepiej całych listków)
6 suszonych pomidorów w oliwie
2 ząbki czosnku
sól morska
pieprz czarny
Jak przygotować roladki z kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami:
Szpinak rozmrażamy na sicie, najlepiej pozostawiając na noc, aby zachował swój ładny zielony kolor, a następnie odciskamy z wody.
Szpinak doprawiamy solą, pieprzem i roztartym czosnkiem.
Każdą pierś z kurczaka przekrawamy wzdłuż na pół, tak by uzyskać dwa płaty.
Każdy plaster mięsa przykrywamy folią spożywczą i delikatnie rozbijamy tłuczkiem, a następnie przyprawiamy solą i pieprzem z obu stron.
Na rozbitych sznyclach rozkładamy po całej powierzchni szpinak, na jednym z końcow piersi układamy przekrojonego na pół suszonego pomidora, a następnie zwijamy w roladkę, którą można zabezpieczyć wykałaczką, choć ja tego nie robię, a roladki zachowują swój kształt.
Roladki gotujemy na parze przez około 15 minut.
Moja rada:
Roladki doskonale smakują usmażone.
W tym celu roladki należy szybko obsmażyć na patelni z każdej strony, a następnie pod przykryciem dosmażyć około 8-10 minut.