Kategorie
Ciasta i desery Fit Kolacja Lunch na wynos Śniadanie

Pudding proteinowy z orkiszem ekspandowanym, masłem orzechowym i owocami

pudding proteinowy z orkiszem ekspandowanym, masłem orzechowym i owocami - malinami i borówkami


Ekspresowe śniadanie w zaledwie 3 minuty? Tak, to zupełnie możliwe!

Jeśli szukasz szybkiego, zdrowego i smacznego śniadania, które dostarczy Ci energii na cały poranek, to mam dla Ciebie idealną propozycję.

Poznaj pudding proteinowy z orkiszem ekspandowanym, masłem orzechowym i owocami. To śniadanie, które nie tylko świetnie smakuje, ale również wspaniale wygląda!

Pudding z orkiszem ekspandowanym, masłem orzechowym i owocami może także stanowić alternatywę dla deseru, być pysznym podwieczorkiem, kolacją, a także możemy składniki mieć w pracy pod ręką, a w drodze do pracy zakupić pudding i przygotować sobie świetny lunch.

Czym jest orkisz ekspandowany?

Orkisz ekspandowany to naturalnie przetworzona forma starożytnego zboża, która zyskuje coraz większą popularność w zdrowej kuchni.

Jest bogaty w białko, błonnik oraz witaminy z grupy B i E, co czyni go doskonałym dodatkiem do zdrowych posiłków.

Dzięki procesowi ekspandowania zboże jest lekkie, chrupiące i łatwe do połączenia z różnorodnymi składnikami.

Pudding wysokobiałkowy – idealny na poranek

Pudding wysokobiałkowy to kolejny hit w zdrowej diecie.

Jego główną zaletą jest wysoka zawartość białka, które pomaga w budowie mięśni i zapewnia uczucie sytości na dłużej.

Dodatkowo, pudding można kupić na bazie mleka lub roślinnych alternatyw, co sprawia, że jest odpowiedni dla osób na różnych dietach.

Dlaczego warto wybrać to śniadanie?

  1. Szybkość przygotowania: cały proces przygotowania tego śniadania zajmie Ci zaledwie 3 minuty. Wystarczy wymieszać orkisz z puddingiem, dodać świeże, sezonowe owoce oraz masło orzechowe, i gotowe!
  2. Bogactwo składników odżywczych: to śniadanie dostarcza białka, błonnika, zdrowych tłuszczów i węglowodanów, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Orkisz ekspandowany to doskonałe źródło energii, a masło orzechowe to zdrowe tłuszcze, które wspierają pracę mózgu.
  3. Kolorowy i apetyczny wygląd: śniadanie, które jemy oczami, jest nie tylko smaczne, ale również pięknie się prezentuje. Kolory świeżych owoców dodają uroku i zachęcają do jedzenia. Możesz użyć dowolnych, ulubionych owoców – jagody, maliny, truskawki, borówki, a nawet kawałki mango czy kiwi. Owoce jagodowe są szczególnie polecane ze względu na wysoką zawartość witamin, minerałów i antyoksydantów.

Wartości odżywcze i korzyści zdrowotne

  • Białko: wspomaga regenerację mięśni i utrzymanie sytości na dłużej.
  • Błonnik: poprawia trawienie i wspomaga metabolizm.
  • Witaminy i minerały: dostarczają niezbędnych składników odżywczych, które wspierają zdrowie.
  • Antyoksydanty: zawarte w owocach jagodowych pomagają w walce ze stresem oksydacyjnym i wspierają układ odpornościowy.

Zapraszam po przepis!

Gotowi na zdrowe, szybkie i pyszne śniadanie?

Pudding proteinowy z orkiszem ekspandowanym, masłem orzechowym i owocami to idealny wybór.

Scrolluj poniżej ⤵️, aby przejść do przepisu i cieszyć się smakiem oraz korzyściami zdrowotnymi tego wyjątkowego śniadania!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na pudding proteinowy z orkiszem ekspandowanym, masłem orzechowym i owocami

ilość porcji: 1
czas przygotowania: 3 minuty
czas całkowity: 3 minuty

Składniki na pudding z orkiszem ekspandowanym, masłem orzechowym i owocami:

  • 1 opakowanie (200 g) dowolnego puddingu proteinowego (wysokobiałkowego/high protein) – u mnie czekoladowy
  • 40 g orkiszu ekspandowanego
  • 80 g owoców, np. malin, borówek, truskawek, jeżyn
  • 10 g masła orzechowego
  • opcjonalnie cynamon cejloński


Jak przygotować pudding proteinowy z orkiszem ekspandowanym, masłem orzechowym i owocami:

Do miski odważamy orkisz ekspandowany.

Dodajemy pudding proteinowy i całość delikatnie mieszamy. Orkisz jest lekki, więc ucieka z miski.

Dodajemy umyte i osuszone sezonowe owoce.

Na końcu całość polewamy masłem orzechowym.

Dla urozmaicenia smaku możemy oprószyć całość cynamonem cejlońskim.

Zajadamy od razu po przygotowaniu.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 404 kcal (całość)
białka (B): 29,2 g
tłuszcze (T): 8,7 g
węglowodany (W): 50,8 g         
błonnik (f): 6,83 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Ciasta i desery Fit Kolacja Śniadanie

Kasza manna z owocami

aksamitna kasza manna z truskawkami i borówkami


Kasza manna z owocami: zdrowe i lekkie śniadanie

Kasza manna z owocami to idealna propozycja na zdrowe i lekkie śniadanie, idealne dla całej rodziny, które dostarczy energii na cały dzień. To danie nie tylko smakuje wyśmienicie, ale także jest niezwykle łatwe i szybkie w przygotowaniu, co sprawia, że świetnie sprawdzi się nawet w zabiegane poranki.

Dowiedz się, jakie korzyści zdrowotne niesie za sobą kasza manna i jak ją przygotować, aby była aksamitna i pyszna.

Korzyści zdrowotne i wartości odżywcze kaszy manny

Kasza manna to źródło wielu cennych składników odżywczych. Jest bogata w:

  • witaminy z grupy B: wspomagają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego
  • żelazo: ważne dla produkcji czerwonych krwinek
  • błonnik: wspomaga trawienie i utrzymuje uczucie sytości.

Ponadto, kasza manna jest niskokaloryczna i lekkostrawna, co czyni ją doskonałym wyborem na dietetyczne posiłki.

Dlaczego warto sięgnąć po kaszę mannę?

Kasza manna to doskonały wybór na zdrowe śniadanie zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Jej delikatny smak i kremowa konsystencja sprawiają, że jest chętnie jedzona przez najmłodszych, zwłaszcza, gdy podana jest z dodatkiem kolorowych owoców. Świeże owoce takie jak truskawki, borówki czy maliny dodają potrawie nie tylko smaku, ale także wartości odżywczych. W sezonie zimowym z powodzeniem można wykorzystać owoce mrożone.

Kasza manna na śniadanie, deser i kolację

Choć osobiście preferuję białkowo-tłuszczowe śniadania, kasza manna świetnie sprawdza się jako drugie śniadanie, podwieczorek lub lekka kolacja. Po takim posiłku czuję się lekko, a jednocześnie syta.

Jej uniwersalność sprawia, że można ją jeść zarówno na ciepło, jak i na zimno, co dodatkowo zwiększa jej atrakcyjność w codziennej diecie.

Dla kogo kasza manna?

Kasza manna to świetny wybór dla większości osób, jednak nie jest odpowiednia dla każdego.

Osoby z nietolerancją glutenu powinny jej unikać, ponieważ zawiera gluten.

Dodatkowo, osoby z cukrzycą powinny spożywać ją umiarkowanie, ze względu na jej wysoki indeks glikemiczny.

Podsumowanie

Kasza manna z owocami to nie tylko pyszne, ale i zdrowe śniadanie, które z pewnością przypadnie do gustu całej rodzinie.

Zachęcam do wypróbowania tego przepisu i cieszenia się jego smakiem każdego dnia.

Jeśli chcielibyście zobaczyć jeszcze, co zrobić z kaszą manną to zajrzyjcie do przepisu na:

Kaszę manną Raffaello

Ciasto grysikowe z bananami i galaretką

Ciasto z kaszy manny bez pieczenia z malinami i galaretką

Truskawkotka sypana z truskawkami

Szarlotka sypana

Deser z galaretką z truskawek i kaszy manny


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na kaszę manną z owocami

ilość porcji: 1-2
czas przygotowania: 2 minuty
czas gotowania: 5 minut
czas całkowity: 7 minut

Składniki na kaszę manną z owocami:

  • 2 szkl. mleka – ja użyłam 1,5 %
  • 4 łyżki kaszy manny
  • 1 łyżka erytrytolu lub cukru
  • szczypta soli

dodatki:

  • ulubione owoce, np. truskawki, borówki, maliny, jagody, jeżyny
  • syrop klonowy, syrop z agawy do podania


Jak przygotować kaszę manną z owocami:

Do rondelka wlewamy mleko i od razu wsypujemy kaszę manną, dodajemy szczyptę soli, stawiamy na gaz i zaczynamy mieszać. Najlepiej sprawdza się trzepaczka.

Na tym etapie nie dodajemy cukru, gdyż cukier łatwo się przypala.

Kaszę gotujemy na średnim ogniu, co jakiś czas mieszając, aż zacznie gęstnieć.

Gdy kasza zacznie gęstnieć mieszamy cały czas aż się zagotuje, a następnie zmniejszamy grzanie na minimum i gotujemy jeszcze około minuty, nie zapominając o ciągłym mieszaniu.

Następnie wyłączamy grzanie i dodajemy erytrytol lub cukier, mieszamy i odstawiamy na kilka minut.

W tym czasie kasza jeszcze zgęstnieje.

Kaszę manną nakładamy do miseczek, dekorujemy świeżymi owocami i ewentualnie polewamy syropem klonowym.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 219 kcal (1 porcja z 2)
białka (B): 10,2 g
tłuszcze (T): 4,1 g
węglowodany (W): 41,3 g         
błonnik (f): 1,13 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Dania na imprezy Fit Obiad Piknik

Ziemniaki pieczone gyros

chrupiące pieczone ziemniaki w domowej przyprawie Gyros


Kochamy ziemniaki!

To nic dziwnego, że Polacy rocznie spożywają około 100 kg tych wyjątkowych warzyw, jak wynika z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Są one nieodłączną częścią naszej kuchni, pojawiając się w różnorodnych postaciach: od gotowanych, przez smażone, aż po frytki, zapiekanki, chipsy, kluski czy nawet babki ziemniaczane.

Dziś mam dla Was propozycję, która z pewnością przypadnie Wam do gustu – ziemniaki pieczone w aromatycznej przyprawie gyros.

Wcześniej już dzieliłam się z Wami przepisem na domową mieszankę przypraw do gyrosa, którą stosuję nie tylko do mięsa, ale także do warzyw, nadając im wyjątkowego smaku.

Na blogu były już kotlety mielone gyros, sałatka gyros, kurczak pieczony gyros, a dzisiaj propozycja na ziemniaki pieczone gyros.

To niezwykle prosty przepis, który sprawi, że Wasze danie będzie nie tylko smaczne, ale też szybkie do przygotowania.

Wystarczy obrać, pokroić i delikatnie przyprawić ziemniaki, a następnie włożyć je do piekarnika. W międzyczasie możecie zająć się czymś innym lub po prostu zrelaksować się przy filiżance kawy.

A jak urozmaicić to danie? Oto kilka propozycji, które idealnie pasują do pieczonych ziemniaków w przyprawie gyros:

  1. świeża sałatka grecka z pomidorami, ogórkiem, czerwoną cebulą, oliwkami i serem feta, polana sosem z oliwy z oliwek i soku z cytryny.
  2. sos tzatziki z jogurtu greckiego, ogórka, czosnku i świeżej mięty, który świetnie równoważy smak pieczonych ziemniaków.
  3. warzywne grillowane szaszłyki z papryką, cukinią, czerwoną cebulą i bakłażanem, doprawione przyprawą gyros.
  4. klasyczna surówka z kapusty pekińskiej lub białej, doprawiona lekkim sosem winegret.
  5. kremowy hummus świetnie kontrastujący z chrupiącymi ziemniakami.
  6. jajka sadzone ze szczypiorkiem, a do tego kubek kefiru lub innego fermentowanego napoju mlecznego.
  7. grillowane kiełbaski lub soczysty stek, a do tego sos tysiąca wysp.
  8. domowe burgery z wołowiny z chrupiącą sałatą, pomidorem, piklowanym ogórkiem i czerwoną cebulką.
  9. ketchup lub majonez, zawsze w modzie!

Mam nadzieję, że te propozycje przypadną Wam do gustu!

Gotowi na kulinarne wyzwanie?

Rozgrzejcie piekarniki i przygotujcie się na prawdziwą ucztę dla podniebienia!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na ziemniaki pieczone gyros

ilość porcji: 4
czas przygotowania: 15 minut
czas pieczenia: 40 minut
czas całkowity: 55 minut

Składniki na ziemniaki pieczone gyros:

  • 1 kg ziemniaków
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 3 łyżeczki przyprawy gyros
  • ok. 3/4 łyżeczki soli


Jak przygotować ziemniaki pieczone gyros:

Obrane ziemniaki myjemy i kroimy na ćwiartki.

Olej łączymy z przyprawą gyros i solą, a następnie dokładnie pokrywamy ziemniaki marynatą.

Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Ziemniaki wstawiamy do zimnego piekarnika, a następnie włączamy grzanie – 180-200°C. Dzięki temu prostemu trickowi ziemniaki po upieczeniu będą chrupiące.

Ziemniaki pieczemy przez około 30-40 minut do czasu aż staną się złociste. 

Podczas pieczenia ziemniaki warto przewrócić łopatką 1-2 razy, aby równomiernie się piekły.

Podajemy zaraz po upieczeniu. 

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 267 kcal (1 porcja z 4)
białka (B): 4,9 g
tłuszcze (T): 5,4 g
węglowodany (W): 52,0 g         
błonnik (f): 4,4 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Wielkanoc

Krucha szarlotka orkiszowa z budyniem bez cukru

wyśmienita kruchutka szarlotka orkiszowa z delikatnym budyniem bez cukru w zdrowej wersji


Witajcie na moim blogu kulinarnym!

Dzisiaj przygotowałam dla Was propozycję na kruchą szarlotkę orkiszową bez cukru, idealną alternatywę dla tradycyjnego przepisu.

Nie bez powodu unikam dodatkowego cukru w moich wypiekach – zamiast tego sięgam po erytrytol, który nie tylko nadaje słodyczy, ale także jest przyjazny dla zdrowia. W końcu, czemu miałabym rezygnować z pysznych deserów, skoro mogę je cieszyć bez obciążania organizmu zbędnym cukrem?

Ta szarlotka z prażonymi jabłkami i jedwabistym budyniem to prostota w najlepszym wydaniu, choć jej wygląd może zmylić. Wystarczy jednak postępować zgodnie z moimi wskazówkami, a szybko okaże się, że przygotowanie ciasta to czysta przyjemność.

Dobre rozplanowanie jest kluczem do sukcesu w kuchni, dlatego każdy krok przygotowania omawiam szczegółowo, abyście mogli cieszyć się idealnym efektem końcowym.

Ta szarlotka to nie tylko przysmak dla podniebienia – jest także wyjątkowo chrupiąca dzięki dobrze dobranym składnikom, czyli mąki orkiszowej, żółtek i masła i erytrytolu.

Sekret kruchego ciasta

Ważnym elementem utrzymania kruchości ciasta jest odpowiednie przygotowanie składników.

Warto pamiętać, że jajka i masło powinny być schłodzone – najlepiej wyjąć je prosto z lodówki na chwilę przed przystąpieniem do zagniatania ciasta. Zbyt ciepłe składniki mogą wpłynąć na jego strukturę i kruchość.

Podczas zagniatania ciasta należy zachować umiar – proces ten nie powinien trwać zbyt długo. Wystarczy, że składniki zostaną połączone w jednolitą kulę, aby uniknąć nadmiernego ogrzania ciasta przez ciepłe dłonie.

Kolejnym istotnym krokiem jest schłodzenie ciasta przez około 60 minut. Ten etap zapewnia delikatność i wyjątkową kruchość ciasta, co przekłada się na doskonały efekt końcowy.

Warto więc poświęcić trochę czasu na schłodzenie ciasta przed dalszymi krokami w przygotowaniu szarlotki orkiszowej z budyniem.

Szarlotka wychodzi przepyszna, jest bardzo kruchutka z prażonymi jabłkami z nutką cynamonu i jedwabistym budyniem.

Oczywiście, jeżeli ciasto przełożymy do lodówki budyń mocno zastygnie i nie będzie jedwabisty.

Warto pamiętać, że jeśli chcemy zachować jedwabistą konsystencję budyniu, ciasto nie powinno długo przebywać w lodówce.

Jednak z własnego doświadczenia wiem, że ta szarlotka znika z talerza tak szybko, że nie ma czasu na zamartwianie się związane z przechowywaniem!

Gotowi na kulinarne doznania?

Zapraszam do zapoznania się z pełnym przepisem i smakowitymi wskazówkami na moim blogu!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na kruchą szarlotkę orkiszową z budyniem bez cukru

ilość porcji: 20
czas przygotowania: 30 minut
czas pieczenia: 60 minut
czas całkowity: 1 godz. 30 min.

Składniki na kruchą szarlotkę orkiszową z budyniem bez cukru:

kruche ciasto:

  • 3 szkl. mąki orkiszowej jasnej
  • 1/2 szkl. cukru pudru z erytrytolu (jeśli lubicie bardziej słodkie ciasta dodajcie 3/4 szkl.)
  • 5 zimnych żółtek jaj
  • 250 g zimnego masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

masa jabłkowa:

  • 1,5 kg jabłek (najlepiej szara reneta)
  • 1 łyżka erytrytolu lub cukru trzcinowego
  • 1 lekko czubata łyżeczka cynamonu

masa budyniowa:

  • 2 budynie śmietankowe lub waniliowe bez cukru
  • 750 ml mleka 1,5%
  • 4 łyżki erytrytolu
  • 2 łyżki cukru waniliowego – przepis na domowy


Jak przygotować kruchą szarlotkę orkiszową z budyniem bez cukru:

Mąkę przesiewamy na stolnicę, dodajemy cukier puder, proszek do pieczenia, zimne masło pokrojone w kosteczkę i żółtka. 

Szybko zagniatamy kruche ciasto. 

Ciasto dzielimy na dwie części: ok. 60% i 40%.

Oba kawałki ciasta zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do zamrażalnika na około 30 minut. 

Blachę do pieczenia (wym. 26×34 cm) wykładamy papierem do pieczenia.

Na spód blaszki ścieramy na tarce o dużych oczkach większą część zamrożonego ciasta. 

Podpiekamy przez 10 minut w temperaturze 180°C.

Odstawiamy do wystudzenia.

Umyte jabłka obieramy, wycinamy gniazda nasienne i kroimy w małą kostkę.

Jabłka przekładamy do garnka o grubym dnie i zaczynamy smażyć. 

Gdy jabłka zmiękną i rozgotują się na mus, ale z widocznymi większymi kawałkami, wyłączamy grzanie i dodajemy cynamon i cukier trzcinowy lubią erytrytol. Odstawiamy do wystudzenia.

Z 750 ml mleka odlewamy ok. 2/3 szkl., w której rozpuszczamy 2 całe budynie.

Resztę mleka zagotowujemy, dodając erytrytol oraz cukier waniliowy.

Gdy mleko zagotuje się, cały czas mieszając, wlewamy rozpuszczone w mleku budynie i gotujemy aż budyń zagotuje się, zgęstnieje i zniknie mączny posmak.

Ugotowany budyń nakrywamy folią spożywczą, lekko dociskamy i odstawiamy do lekkiego przestudzenia. Dzięki temu zabiegowi na budyniu nie utworzy się tzw. kożuch.

Podpieczony i ostudzony spód delikatnie posypujemy bułką tartą (dzięki temu zabiegowi bułka wchłonie wilgoć z jabłek i ciasto nie rozmięknie), wykładamy jabłka oraz mocno ciepły budyń, uprzednio zdejmując folię.

Na jeszcze ciepły budyń ścieramy mniejszą zamrożoną część ciasta.

Całość pieczemy przez około 40 minut w temperaturze 180°C z funkcją pieczenia góra-dół.

Ostudzone ciasto posypujemy cukrem pudrem.

Ciasto kroimy dopiero po całkowitym wystudzeniu.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 241 kcal (1 porcja z 20)
białka (B): 5,2 g
tłuszcze (T): 13,1 g
węglowodany (W): 35,5 g         
błonnik (f): 3,37 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

najlepsza krucha szarlotka orkiszowa z budyniem bez cukru
Kategorie
Dania na imprezy Śniadanie

Jajka zapiekane w bułce


Jajka zapiekane w bułce to nie tylko szybkie i proste śniadanie na ciepło, ale także genialny sposób na wykorzystanie czerstwych bułek, na które nikt już nie ma ochoty i zazwyczaj lądują w koszu.

Ta przepyszna potrawa nie tylko świetnie się prezentuje, ale także wzbudza apetyt nawet u tych, którzy nie są fanami tradycyjnej jajecznicy.

Dzięki prostocie i szybkości przygotowania, możecie cieszyć się smacznym posiłkiem w zaledwie kilka minut.

Dodając do wnętrza bułki plaster ulubionego sera żółtego i wykwintnej szynki, takiej jak szynka szwarcwaldzka, parmeńska lub delikatne prosciutto, nadajecie jej wyjątkowego aromatu i smaku.

Po upieczeniu, jajko w bułce zachwyca kremowym wnętrzem, lejącym się żółteczkiem i chrupiącą skórką bułki.

Podając je z ulubioną sałatą polaną oliwą lub dressingiem, stworzycie kompletną i zrównoważoną przekąskę, gotową do podania o dowolnej porze dnia.

Dodatkowo, zapraszam do eksperymentowania z dodatkowymi składnikami, które mogą nadać jajkom zapiekanym w bułce jeszcze bardziej wyrafinowany smak.

Możecie dodać pokrojone w kostkę pomidory suszone lub świeże, odrobinę kiełków rzodkiewki, a nawet posiekaną świeżą bazylię dla aromatycznej nuty.

Dla miłośników pikantniejszych doznań, warto również rozważyć dodanie odrobiny posiekanej papryczki chili lub odrobinę suszonego oregano.

Jeśli chcecie zrobić potrawę bardziej sycącą, można również poeksperymentować z dodatkiem awokado lub plasterków pieczarek.

Warianty są praktycznie nieograniczone, więc pozwólcie swojej kreatywności rozkwitać podczas tworzenia swojej własnej interpretacji tego dania.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na jajka zapiekane w bułce

******
ilość porcji: 4
czas przygotowania: 5 minut
czas pieczenia: 20 minut
czas całkowity: 25 minut        
******

Składniki na jajka zapiekane w bułce:

  • 4 bułki
  • 4 plasterki sera żółtego, np. gouda
  • 4 plasterki ulubionej szynki, najlepiej szynki szwarcwaldzkiej, parmeńskiej lub prosciutto
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1 łyżka posiekanego szczypiorku


Jak przygotować jajka zapiekane w bułce:

Z bułek odcinamy wierzch, tzw. czapeczkę, a miąższ wciskamy palcami do środka, tak aby powstało nam wgłębienie.

W powstałym wgłębieniu na spodzie układamy po plastrze sera, a także po plastrze szynki, który układamy wokół otworu.

Delikatnie wbijamy w środek bułki jajko, a następnie oprószamy solą i pieprzem do smaku.

Bułki układamy na blaszce i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175°C.

Odcięte wierzchy bułek również zapiekamy, skrapiając je uprzednio oliwą.

Zapiekamy około 15-20 minut aż jajko się zetnie.

Jajka zapiekane w bułce podajemy posypane posiekanym szczypiorkiem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 362 kcal (1 bułka)
białka (B): 22,2 g
tłuszcze (T): 14,8 g
węglowodany (W): 35,9 g         
błonnik (f): 1,24 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Ciasta i desery Obiad Śniadanie

Naleśniki z twarogiem i bananami


Witajcie!

Dzisiaj zapraszam Was na pyszne naleśniki 🥞 z nadzieniem z twarogu z dodatkiem bananów🍌.

Wyobraźcie sobie ten moment, gdyby ktoś przyniósł Wam takie naleśniki na śniadanie w sobotni poranek lub leniwą niedzielę? Jaka byłaby Wasza reakcja?

Przepyszne, elastyczne, idealnie zwinięte naleśniki nadziane przepysznym farszem ze świeżego twarogu, lekko kwaskowatego z miękkimi i słodkimi bananami oraz aksamitnym jogurtem, doprawione delikatnie cukrem aromatyzowanym wanilią.

Ale to jeszcze nie koniec!

Naleśniki można zwinąć w dowolny sposób, np. w rulony, trójkąty lub stworzyć bardziej finezyjne kompozycje, takie jak sakiewki, przeplecione sznureczkiem, a jeszcze lepiej, gdyby było to coś jadalnego, np. takie słodkie, kolorowe żelkowe niteczki dla dzieci. Chyba wiecie co mam na myśli?

Naleśniki z twarogiem i bananami to danie może dość czasochłonne, ale zawsze można przygotować większą porcję na raz, gdyż można je doskonale przechować w lodówce, wystarczy, aby zabezpieczyć je przed wysychaniem. Kolejnego dnia można podać je z wytrawnym farszem.

Danie doskonałe zarówno na śniadanie jak i na obiad lub podwieczorek.

Wspaniale będą także smakowały odgrzane na masełku na rumiano, będą pyszne i chrupiące.

Czy wiecie, że banany im bardziej dojrzałe, tym bardziej słodkie? Dlaczego więc nie wykorzystać tych z brązowymi plamami, realizując zasadę zero waste?

Sekret idealnych naleśników

Aby osiągnąć perfekcyjny rezultat i przygotować naprawdę niezwykłe naleśniki, warto pamiętać o kilku prostych zasadach:

  • przesiane mąki dla lekkości, dla dodatkowego napowietrzenia i pozbycia się ewentualnych zanieczyszczeń
  • użycie składników o temperaturze pokojowej dla lepszego połączenia smaków
  • zastąpienie zwykłej wody wodą gazowaną dla delikatności ciasta
  • nie za gęste i nie za rzadkie ciasto, dla idealnego rozprowadzenia po patelni i idealnie cienkich naleśników
  • pozostawienie ciasta do wypoczynku, aby uzyskać idealną elastyczność i łatwość zwijania
  • po usmażeniu układamy jeden na drugim, tworząc piramidkę, która utrzyma ich elastyczność i zapobiegnie wysychaniu.

Ciekawostka o naleśnikach

Naleśniki, choć dziś są popularne na całym świecie, swoje początki mają już w starożytności.

Pierwsze wzmianki o podobnych do naleśników potrawach sięgają czasów starożytnego Rzymu. W tamtych czasach były one przygotowywane z mąki, jajek i mleka, podobnie jak dzisiejsze naleśniki, choć wtedy nazywano je “torta”.

Co ciekawe, w różnych krajach naleśniki noszą różne nazwy. Na przykład we Francji są znane jako “crêpes”, w Rosji jako “blini”, w Hiszpanii jako “crepes” lub “filloas”, a w Polsce – oczywiście, naleśniki!

W Ameryce Północnej, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, naleśniki są znane jako “pancakes” lub “flapjacks”.

Te puszyste placuszki często podaje się na śniadanie, często z syropem klonowym, masłem lub owocami. W zależności od regionu mogą też być nazywane różnymi lokalnymi nazwami lub odmianami, ale ogólnie “pancakes” są popularne na całym obszarze Ameryki Północnej.

Te różnice w nazewnictwie wynikają z bogactwa kulinarnych tradycji i różnorodności potraw na całym świecie.

Zatem zapraszam Was do odkrycia tajemnic idealnych naleśników, których smakiem można rozkoszować się każdego dnia, a ich przygotowanie stanie się bardzo proste i niezapomnianą przygodą kulinarną!🥞


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na naleśniki z twarogiem i bananami
(16 sztuk):

naleśniki:

  • 1,5 szkl. mleka – ja używam 1,5%
  • 1,5 szkl. wody gazowanej
  • 2 jajka “L”
  • szczypta soli morskiej
  • 3 szkl. mąki pszennej
  • 2 łyżki oleju rzepakowego

nadzienie:

  • 500 g twarogu półtłustego – ja używam chudego
  • 2-3 banany (ok. 300 g)
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki cukru waniliowego lub 2 opakowania wanilinowego

dodatkowo:

  • cukier puder do oprószenia


Jak przygotować naleśniki z twarogiem i bananami:

Do miski wbijamy całe jajka i rozkłócamy, następnie wlewamy mleko i wodę, przesiewamy mąkę i dodajemy szczyptę soli.

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy za pomocą trzepaczki lub miksera, tak aby ciasto było gładkie i bez grudek. 

Ciasto odstawiamy na 30 minut do odpoczęcia, a tym czasie przygotowujemy nadzienie do naleśników.

Twaróg rozgniatamy widelcem z jogurtem i cukrem waniliowym.

Banany obieramy ze skórki, rozgniatamy widelcem, dodajemy sok z cytryny i mieszamy.

Następnie banany łączymy z twarogiem, całość dokładnie rozgniatamy i mieszamy lub miksujemy blenderem na gładką masę.

Do wypoczętego ciasta naleśnikowego dodajemy olej i mieszamy, a następnie przystępujemy do smażenia naleśników.

Patelnię dobrze rozgrzewamy, nalewamy porcję ciasta, równomiernie rozlewając po całej powierzchni patelni.

Smażymy naleśniki z obu stron bez dodatku tłuszczu, ewentualnie możemy delikatnie posmarować patelnię olejem przy pomocy pędzelka lub ręcznika papierowego.

Po usmażeniu układamy naleśniki na talerzu, jeden na drugim.

Gotowe naleśniki smarujemy nadzieniem i zwijamy.

Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 175 kcal (1 naleśnik)
białka (B): 11,1 g
tłuszcze (T): 3,0 g
węglowodany (W): 27,1 g          błonnik: 0,90 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w kwietniu 2013 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Fit Lunch na wynos Śniadanie

Kasza owsiana na białkach


Kasza owsiana na białkach to propozycja na pyszne, treściwe i zdrowe śniadanie, które można również zapakować w słoik i zabrać ze sobą do pracy.

Kasza owsiana jest doskonałym źródłem białka, węglowodanów złożonych oraz błonnika, zarówno rozpuszczalnego, jak i nierozpuszczalnego w wodzie. Nadto jest bogata w witaminy z grupy B i E, oraz w składniki mineralne, tj. żelazo, fosfor, magnez, wapń i miedź.

Kasza owsiana ma pozytywny wpływ na układ pokarmowy, układ krążenia, obniża ciśnienie tętnicze, obniża poziom cholesterolu, zapobiega depresji, poprawia samopoczucie.

Dzięki związkom antyoksydacyjnym chroni przed wolnymi rodnikami i zapobiega powstawaniu komórek rakowych. Chroni przed niedokrwistością, utrzymuje właściwy poziom glukozy we krwi, a także przed cukrzycą.

Być może zaskoczył Was dodatek białek do owsianki?

Dzięki dodatkowi białek kasza jest cudownie puszysta i delikatna, a ich dodatek jest całkowicie niewyczuwalny.

Poza tym to dodatkowy bonus w postaci protein, które są bardzo ważne dla naszego organizmu i powinniśmy dostarczać ich 1 g na 1 kg masy ciała dziennie.

Proteiny to podstawowy budulec organizmu. Tworzą mięśnie, organy wewnętrzne, gruczoły, wspomagają gospodarkę hormonalną, przemianę materii i wspomagają odporność organizmu, a także pomocne przy zgubieniu zbędnych kilogramów.

Takie śniadanie na pewno doda nam energii, poprawi humor i uczucie sytości na dłużej. Doskonale sprawdzi się u osób będących na diecie odchudzającej czy chcących utrzymać wagę.

Ja przygotowuję sobie od razu całość i dzielę na 4 śniadania. Dzięki temu zaoszczędzam czas i mam w dni robocze gotowe posiłki, które mogę zabrać do pracy. Można podgrzać w mikrofalówce, dodać owoce i resztę dodatków i zajadać ze smakiem.

Ja nie podgrzewam, nie uważam po prostu kuchenek mikrofalowych. Wolałabym odgrzać po prostu na kuchence, ale mam swój sposób na kaszę.

Wieczorem do słoika z kaszą dodaję owoce, masło orzechowe i nasiona konopi, rano wyjmuję i lecę do pracy. W pracy nabiera temperatury pokojowej i po godzinie 8 mogę już zajadać z kubkiem gorącej kawy.

Przepis z moimi małymi zmianami pochodzi z książki “SkinnyTaste Meal Prep. Gotuj raz na cały tydzień” Giny Homolki.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na kaszę owsianą na białkach (4 porcje):

  • 1 szkl. kaszy owsianej
  • 4 szkl. wody
  • 1/2 szkl. (120 g) białek – z 3 dużych jajek – u mnie białka z Farmy Białka
  • 1/2 szkl. napoju roślinnego niesłodzonego – ja użyłam owsianego, ale świetnie smakuje z orzechowym, np. z nerkowców
  • 1 łyżka miodu lub stropu klonowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 4 łyżeczki pasty orzechowej tzw. masła orzechowego
  • 1 szkl. świeżych owoców – u mnie banan, maliny i borówki
  • 2 łyżeczki łuskanych nasion konopi


Jak przygotować kaszę owsianą na białkach:

W dużym garnku zagotowujemy wodę.

Gdy woda zagotuje się wsypujemy kaszę i gotujemy przez około 5 minut, aż zacznie gęstnieć.

Następnie zmniejszamy grzanie i gotujemy kaszę bez przykrycia na wolnym ogniu przez około 30 minut, aż stanie się miękka i zgęstnieje. Pamiętamy o częstym mieszaniu, gdyż lubi się przypalać.

Gdy kasza będzie gotowa zdejmujemy z ognia i odstawiamy na 5 minut do lekkiego przestudzenia.

W misce łączymy białka z napojem roślinnym, miodem i wanilią, a następnie wlewamy do przestudzonej kaszy i dokładnie mieszamy, aby wszystko dobrze się połączyło, a białka się nie ścięły.

Kaszę rozdzielamy do 4 misek lub słoików, dodajemy po 1/4 szklanki owoców, polewamy po łyżeczce masła orzechowego i posypujemy po 1/2 łyżeczki nasion konopi.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 305 kcal (1 porcja)
białka (B): 11,8 g
tłuszcze (T): 7,7 g
węglowodany (W): 44,5 g    błonnik: 5,20 g
******

Wpis powstał we współpracy z marką Farma Białka.

Kategorie
Śniadanie

Granola


Bardzo lubię lekkie i zdrowe śniadania.

Doskonale sprawdza się granola, którą możemy podać z mlekiem, jogurtem, kefirem czy puddingiem proteinowym.

Granolę możemy także wykorzystać do przygotowania ciast, deserów czy batoników.

Granola to pyszny śniadaniowy przysmak, który składa się z przeróżnych płatków zbożowych z dodatkiem orzechów, migdałów, nasion, owoców suszonych i miodu, zapieczonych na złoto-brązowy kolor do chrupkości.

Granola pochodzi z włoskiego słowa grano, czyli zboże.

Została najprawdopodobniej wymyślona w Nowym Jorku w 1894 r. przez dr. Jacksona i początkowo nazywała się granula. Podobne płatki zostały stworzone przez Johna Kelloga, który zmienił nazwę na granola.

Granola domowa jest o niebo lepsza od kupnej ze sklepu, jest świeża, chrupiąca i pełna smaku.

Jej przygotowanie zajmuje kilka minut, wystarczy zmieszać składniki, wstawić do nagrzanego piekarnika i za 30-40 minut możemy cieszyć się przepyszną, chrupiącą przekąską.

Uwielbiam taki zdrowy początek dnia!

A Wy jak zaczynacie dzień?

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na granolę
:

  • 400 g płatków owsianych
  • 50 g pestek słonecznika
  • 50 g ziaren sezamu
  • 50 g siemienia lnianego (dałam 25 g siemienia lnianego i 25 g złotego lnu)
  • 100 g migdałów całych ze skórką
  • 4 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego
  • 5-6 łyżek miodu
  • 75 g rodzynek
  • 75 g suszonej żurawiny


Jak przygotować granolę:

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160-170°C.

Wszystkie składniki granoli poza rodzynkami i żurawiną mieszamy z olejem i miodem.

Wysypujemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez około 30-40 minut, mieszając w trakcie pieczenia co ok. 8-10 minut, aby płatki się nie przypaliły. Granolę pieczemy na złoty kolor.

Po upieczeniu granolę wyjmujemy z piekarnika i studzimy, a następnie mieszamy z rodzynkami i żurawiną.

Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku lub słoju przez kilka tygodni.

Ja przechowuję w dużym słoiku i nawet po 3 tygodniach pozostają chrupkie. U mnie rozchodzą się w mig!

Uwaga! Są tak pyszne, że uzależniają!

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 437 kcal (100 g)
białka (B): 12,3 g
tłuszcze (T): 20,1 g
węglowodany (W): 50,7 g    błonnik: 7,99 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w listopadzie 2013 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Ciasta i desery Fit Piknik Śniadanie

Wegańskie gofry jaglano-bananowe


Wegańskie gofry jaglano-bananowe.

Idealne na śniadanie, deser lub obiad na słodko, sprawdzą się także na kolację lub przekąskę.

Można je zabrać w pudełku do szkoły lub pracy, a także na piknik czy wycieczkę rowerową.

Podajemy z ulubionymi dodatkami, np. świeżymi owocami lub przesmażonymi, kremami/pastami bez dodatku cukru i oleju palmowego, np. kokosowym czy orzechowym.

Świetnie smakują z bitą śmietanką kokosową lub syropem klonowym.

Wegańskie gofry jaglano-bananowe przygotowane zostały z myślą o osobach, które nie tolerują lub nie używają produktów odzwierzęcych, np. mleka i jaj.

Nie zawierają także cukru.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne.


Składniki na wegańskie gofry jaglano-bananowe (5 szt.):

  • 150 g mąki jaglanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 30 g (3 łyżki) oleju kokosowego lub rzepakowego
  • 1 duży dojrzały banan (120 g)
  • 1 szkl. mleka roślinnego, np. sojowego

dodatkowo:

  • borówki
  • krem kokosowy


Jak przygotować wegańskie gofry jaglano-bananowe:

Rozgrzewamy gofrownicę.

Do miski wsypujemy mąkę jaglaną, dodajemy proszek do pieczenia i mieszamy.

Następnie dodajemy pozostałe składniki i całość dokładnie miksujemy do uzyskania jednolitej masy.

Pieczemy gofry na bardzo rozgrzanej gofrownicy przez około 3-5 minut – w zależności od mocy urządzenia, zgodnie z instrukcją producenta.

Ciasto nalewamy chochelką i wypukłą częścią łyżki rozprowadzamy po całej kratkowanej powierzchni dolnej płytki grzewczej, zamykamy urządzenie.

Gofry będą gotowe, gdy para wodna już przestanie wydobywać się lub widoczne ograniczy się jej ilość.

Upieczone gofry odstawiamy na kratkę do wystudzenia, dzięki czemu będą chrupiące.

Podajemy, np. z kremem kokosowym i borówkami.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 198 kcal (1 porcja)
białka (B): 5,0 g
tłuszcze (T): 7,3 g
węglowodany (W): 28,9 g  błonnik: 1,75 g
******

Kategorie
Obiad

Kluski śląskie


Kluski śląskie to klasyka kuchni regionalnej.

Są to kluski z ugotowanych i ugniecionych ziemniaków z charakterystyczną dziurką, w której gromadzi się sos.

Do ich przygotowania potrzebujemy tylko dwóch składników: ziemniaków i mąki ziemniaczanej, czyli skrobi.

Wiem, że niektórzy dodają jajko lub żółtko, jeszcze inni łyżeczkę masła czy nawet śmietanę, ale oryginalna receptura to tylko 2 składniki, o którym wyżej wspomniałam.

Przy kluskach śląskich nie ma dokładnej receptury, ile dodajemy skrobi.

Przyjmujemy zasadę, że ugotowane, ugniecione i uklepane ziemniaki dzielimy na 4 części, wyjmujemy 1/4 ziemniaków, a w to miejsce wsypujemy skrobię, dokładnie tyle, ile wyjeliśmy ziemniaków.

W ten sposób przygotujemy kluski z każdej ilości ziemniaków, bez konieczności odmierzania składników. Wystarczy wyjąć 1/4 ziemniaków i w to miejsce wsypać mąkę. Orientacyjnie, na 1 kg ugotowanych ziemniaków jest to mniej więcej 200-250 g skrobi ziemniaczanej.

Do przygotowania klusek śląskich nie ma potrzeby specjalnie gotować ziemniaków, możemy wykorzystać te, które zostały nam z poprzedniego dnia z obiadu.

Stosując powyższą regułę nie musimy odważać ani ziemniaków ani skrobi.

Kluski śląskie zawsze wychodzą z podanej reguły. To niezawodny sposób na pyszne kluchy ziemniaczane.

Kluski śląskie możemy podać z dowolnym sosem, z roladami, z żeberkami w sosie, okraszone boczkiem i cebulką czy polane uprażoną bułką tartą na masełku.

Kluski śląskie w zasadzie wychodzą z każdego gatunku ziemniaków, ale najlepiej sprawdzają się ziemniaki klasy C, ktore są mączyste, sypkie, mają w sobie dużo skrobi.

Najsmaczniejsze i najładniej wygladające wychodzą z ziemniaków świeżo ugotowanych i jeszcze ciepłych przeciśniętych przez praskę. Choć z poprzedniego dnia też się nadadzą i wychodzą smaczne, a kierując się dodatkowo zasadą, że nie marnujemy jedzenia tym bardziej możemy je przygotować.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na kluski śląskie (ok. 50 sztuk):

  • 1 kg ugotowanych ziemniaków (przed obraniem to około 1,2 kg ziemniaków)
  • skrobia ziemniaczana (mąka ziemniaczana)


Jak przygotować kluski śląskie:

Ziemniaki obieramy, gotujemy do miękkości, następnie odcedzamy i dobrze odparowujemy przez około 2-3 minuty.

Jeszcze ciepłe przeciskamy przez prasę (najlepiej) lub gnieciemy tłuczkiem do ziemniaków. Powinny być gładkie, tak żeby później nie było w kluskach grudek.

Ziemniaki przekładamy do miski, dłonią uklepujemy i wyrównujemy wierzch, dzielimy na 4 równe części. Wyjmujemy 1/4 ziemniaków na moment, a w to miejsce wsypujemy skrobię ziemniaczaną, w takiej ilości, ile wyjęliśmy ziemniaków – patrz zdjęcie poniżej.

Dodajemy z powrotem odłożone ziemniaki i całość dobrze zagniatamy, aż uzyskamy gładką masę. Masa nie powinna kleić się do rąk. W razie potrzeby delikatnie podsypujemy mąką ziemniaczaną.

W dużym garnku nastawiamy wodę do zagotowania.

W tym czasie z masy ziemniaczanej urywamy kawałek ciasta i toczymy w dłoniach kulki wielkości mniej więcej dużego orzecha włoskiego, delikatnie spłaszczamy i po środku robimy wgłębienie (dziurkę) palcem lub końcówką trzonka drewnianej łyżki (patrz zdjęcie poniżej).

Kluski odkładamy na deskę.

Z podanej ilości składników wychodzi około 50 sztuk.

Kluski rzucamy partiami na dobrze osolony wrzątek, w ten sposób, że zmniejszamy grzanie, wkładamy delikatnie kluski i gotujemy na średnim ogniu, uważając, aby woda nie gotowała się za mocno, a raczej pykała. Od czasu do czasu delikatnie musimy zamieszać łyżką. Gotujemy do czasu aż kluski wypłyną na wierzch, a następnie trzymamy je w wodzie jeszcze przez 1 minutę.

Kluski wyławiamy łyżką cedzakową i odkładamy na duży półmisek.

Podajemy.

Smacznego!

Moja rada:

Jeśli chcecie odgrzać kluski wystarczy zagotować w garnku wodę, osolić i wrzucić kluski. Gotujemy na średnim ogniu do czasu aż wypłyną na powierzchnię.

Możemy także kluski odsmażyć na patelni.

******
kalorie (kcal): 129 kcal (100 g)
białka (B): 1,7 g
tłuszcze (T): 0,1 g
węglowodany (W): 31,1 g
******