Kategorie
Fit Lunch na wynos Obiad Piknik

Naleśniki z pieczarkami i brokułem

naleśniki z pieczarkami I brokułem


Cześć kulinarni entuzjaści!

Dziś mam dla Was przepyszny przepis na obiad – warzywne naleśniki w wersji, która rozbudzi Wasze kubki smakowe do życia!

Jeśli jesteście tak samo zafascynowani różnorodnością smaków, jak ja, to ta propozycja z pewnością przypadnie Wam do gustu.

Bardzo lubię eksperymentować z różnymi wariantami naleśników – od tradycyjnych, słodkich po te bardziej wykwintne, pełne warzyw i aromatycznych przypraw.

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami przepisem na niezwykle apetyczne warzywne naleśniki, które z pewnością staną się ulubieńcami Waszych rodzin.

Naleśniki te wzbogaciłam o pyszne pieczarki i chrupiący brokuł, które nadają im nie tylko wyjątkowego smaku, ale także dostarczają mnóstwo cennych składników odżywczych.

Pieczarki są niskokaloryczne oraz doskonałym źródłem białka i błonnika, ale także bogate w witaminy z grupy B i witaminę D, która jest niezwykle ważna dla zdrowia kości i układu odpornościowego. Zawierają także minerały, takie jak selen, miedź i potas.

Z kolei brokuły, znane ze swoich właściwości przeciwutleniających, są prawdziwą kopalnią witamin i minerałów, w tym wit. C, K, B6, B2, E i A, potas i wapń oraz folianów i karotenoidów, które mają zbawienny wpływ na wzrok. Co ciekawe, zawierają pokaźne ilości kwasów omega-3 pochodzenia roślinnego. Są bogatym źródłem błonnika.

W moim przepisie nie mogło również zabraknąć aromatycznych ziół oraz aromatycznej cebuli, białej części pora i czosnku, które nadają farszowi niepowtarzalnego charakteru. Dodatkowo, odrobina żółtego sera sprawia, że farsz staje się jeszcze bardziej zwarty i aromatyczny.

A co najlepsze, te warzywne naleśniki są nie tylko niezwykle smaczne, ale także proste w przygotowaniu!

Wykorzystałam do nich mąkę orkiszową jasną i razową, które nadają im nie tylko wyjątkowego smaku, ale także dodatkowej wartości odżywczej.

Jeśli chcecie jeszcze bardziej urozmaicić te pyszne naleśniki, polecam zapiec je z dodatkiem sera, beszamelu, sosu serowego lub sosu pomidorowego. Możliwości są praktycznie nieograniczone, więc bawcie się smakami i dajcie się ponieść kulinarnej wyobraźni!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na naleśniki z pieczarkami i brokułem

ilość porcji: 5-6 (16 sztuk)
czas przygotowania: 20 minut
czas oczekiwania: 30 minut
czas smażenia: 50 minut
czas całkowity: 1 godz. 40 minut

Składniki na naleśniki z pieczarkami i brokułem:

naleśniki:

  • 1,5 szkl. mleka – ja używam 1,5%
  • 1,5 szkl. wody gazowanej
  • 2 jajka “L”
  • 2 szczypty soli morskiej lub himalajskiej
  • 1,5 szkl. mąki orkiszowej jasnej
  • 1,5 szkl. mąki orkiszowej razowej
  • 2 łyżki oleju rzepakowego

farsz:

  • 500 g świeżych pieczarek
  • 1 brokuł (500 g)
  • 1/2 białej części pora
  • 1/2 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • sól morska lub himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego
  • ok. 50-100 g sera żółtego – opcjonalnie


Jak przygotować naleśniki z pieczarkami i brokułem:

Naleśniki przygotowujemy według tego przepisu, a następnie przystępujemy do przygotowania farszu.

Pora myjemy i siekamy, cebulę kroimy w kosteczkę.

Na patelnię wlewany łyżkę oliwy i wrzucamy pora oraz cebulę, oprószamy solą, przesmażamy aż staną się szkliste.

Następnie dolewamy łyżkę oliwy i wrzucamy oczyszczone i pokrojone pieczarki.

Smażymy na wolnym ogniu aż zmniejszą swoją objętość.

Dodajemy następnie zioła oraz czosnek.

Dusimy do momentu aż pieczarki będą miękkie, a sok, które puszczą – odparuje.

Następnie dodajemy oczyszczony brokuł, podzielony na małe różyczki.

Warzywa dusimy przez jakieś 5 minut, tak aby brokuł zmiękł, ale nie stracił koloru.

Na końcu doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy natkę pietruszki.

Jeśli chcemy, to w tym momencie, dodajemy starty żółty ser.

Na naleśniki nakładamy po około 2 łyżki farszu, zakładamy boki i zwijamy dość ciasno.

Moja rada:

Naleśniki możemy krótko zapiec z serem, sosem pomidorowym, sosem serowym lub beszamelem, a także obsmażyć na patelni z obu stron.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 152 kcal (1 naleśnik)
białka (B): 8,0 g
tłuszcze (T): 5,8 g
węglowodany (W): 16,6 g         
błonnik (f): 3,31 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Dania na imprezy Obiad

Risotto ze szparagami

przepyszne aksamitne risotto z zielonymi szparagami i parmezanem


Risotto ze szparagami to pyszne, aksamitnie kremowe danie.

Szparagi są wcześniej przesmażone na odrobinie oliwy i masła dla lepszego smaku.

Jest tak pyszne, że nie muszę tu dużo o nim pisać, obroni się samo, więc będzie trochę o historii.

Ryż, znany w Europie od tysiącleci, odkrywa swoje włoskie korzenie pod koniec pierwszego tysiąclecia na Sycylii. Dopiero XIV wiek przyniósł rozkwit uprawy ryżu na kontynentalnych ziemiach Italii, szczególnie w północnych regionach wokół Mediolanu, gdzie narodziła się legenda – risotto.

Według opowieści, młody szklarz, być może pochodzący z Danii, zasłynął na weselnej uczcie, dodając odrobinę szlachetnego szafranu do potrawy, co dało początek kulinarnemu fenomenowi risotto.

Pisemne wzmianki o tym daniu pojawiają się na początku XIX wieku, a oficjalna nazwa została udokumentowana we włoskiej książce kucharskiej z roku 1854.

Risotto, oparte na zdolności ryżu do absorbowania płynów i smaku, stało się synonimem włoskiej kuchni. Tradycyjnie przyrządzane z masła, oliwy, wina, cebuli, kiełbasy i szpiku kostnego, dzisiaj risotto przechodzi różnorodne metamorfozy, takie jak wersja z zielonymi szparagami, dodając nowych smaków i aromatów.

Jak prawidłowo przygotować aksamitne risotto, krok po kroku:

  1. Przygotowujemy gorący bulion.
  2. W rondlu rozgrzewamy oliwę lub masło.
  3. Dodajemy posiekaną cebulę i smażymy ją, aż będzie miękka i szklista.
  4. Dodajemy ryż i smażymy przez około 2-3 minuty, mieszając, aż stanie się przezroczysty.
  5. Wlewamy wino i gotujemy, aż większość płynu wyparuje.
  6. Stopniowo dodajemy gorący bulion do ryżu, mieszając regularnie i czekając, aż płyn zostanie wchłonięty przed dodaniem kolejnej porcji.
  7. Powtarzamy ten proces, aż ryż będzie gotowy, miękki, ale także al dente.
  8. Na koniec dodajemy dodatki według własnych upodobań, takie jak na przykład szparagi, dynia, pieczarki, parmezan, świeże zioła.

Nie zapomnijcie o właściwym przechowywaniu świeżych szparagów!

Gdy natraficie na fajną promkę w sklepie, to koniecznie zakupcie kilka pęczków szparagów i cieszcie się ich smakiem przez dłuższy czas.

Można je łatwo przechować nawet przez okres 2 tygodni. Wystarczy szparagi pionowo umieścić w wysokim naczyniu z zimną wodą i wstawić do lodówki na drzwiczki. Co kilka dni warto wymieniać wodę na świeżą.

Na moim blogu znajdziecie kilka propozycji na przyrządzenie risotta, które z pewnością umilą Wam kulinarne podróże przez włoskie smaki, więc zajrzyjcie do poniższych przepisów:

Risotto z burakami

Risotto z zielonym groszkiem, miętą i skórką cytryny

Risotto z dynią i rozmarynem

Risotto z suszonymi grzybami

Risotto z suszonymi pomidorami


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na risotto ze szparagami

******
ilość porcji: 4
czas przygotowania: 10 minut
czas gotowania: 45 minut
czas całkowity: 55 minut
******

Składniki na risotto ze szparagami:

  • 300 g (1,5 szkl.) ryżu arborio
  • 1 pęczek (500 g) szparagów zielonych
  • 3 szalotki lub 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • ok. 800 ml gorącego bulionu warzywnego
  • 50 ml wina białego wytrawnego
  • 50 g masła
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 40 g parmezanu
  • listki świeżej mięty lub tymianek czy oregano


Jak przygotować risotto ze szparagami:

Cebulę kroimy w drobną kostkę, a czosnek siekamy drobno.

Szparagi myjemy, osuszamy, odkrawamy zdrewniałe końcówki i kroimy na około 2 cm kawałki pod ukosem.

50 g masła dzielimy na 4 części.

Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy i jedną część masła, a następnie smażymy szparagi przez około 5 minut, dość często mieszając.

W tym czasie w drugim naczyniu rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy i dodajemy drugą część masła.

Na rozgrzanym tłuszczu szklimy cebulę z dodatkiem szczypty soli, co jakiś czas mieszając, aby się nie przypaliła.

Po około 3 minutach dodajemy posiekany czosnek i przesmażamy około 1 minuty.

Dodajemy suchy ryż i razem przesmażamy przez około 2-3 minuty, aż stanie się szklisty. Pamiętamy bezustannym mieszaniu.

Gdy ryż będzie już szklisty dolewamy białe wino i smażymy aż odparuje.

Następnie partiami wlewamy gorący bulion, po około 2/3 szkl.

Gotujemy na wolnym ogniu, co jakiś czas mieszając, sprawdzając jednocześnie czy płyn został wchłonięty przez ryż.

Następną porcję bulionu wlewamy dopiero, gdy poprzednia porcja bulionu zostanie wchłonięta przez ryż.

Gdy wlejemy ostatnią porcję płynu dodajemy szparagi bez główek. Główki odkładamy do przybrania gotowanego dania.

Gdy ryż stanie się kremowy i wchłonie większość płynu risotto zestawiamy z ognia i dodajemy resztę masła, zioła, starty parmezan oraz doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem do smaku.

Mieszamy dokładnie i zostawiamy jeszcze na kilka minut, żeby danie doszło.

Gorące risotto wykładamy na talerze, dodajemy główki szparagów, posypujemy parmezanem i ziołami.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 489 kcal (1 porcja)
białka (B): 11,6 g
tłuszcze (T): 15,9 g
węglowodany (W): 66,1 g         
błonnik (f): 2,02 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Fit Lunch na wynos Walentynki

Sałatka zimowa z pomarańczą, jabłkiem i orzeszkami pinii


Ciesz się zimą kolorową sałatką z pomarańczą, jabłkiem i orzeszkami pinii!

Zapraszam do mojego kulinarnego świata, gdzie zimowa sałatka staje się prawdziwą ucztą dla zmysłów!

W mojej najnowszej propozycji łączę soczystą pomarańczę, chrupiące jabłko, rubinowy granat i aromatyczne orzeszki piniowe, tworząc harmonijną symfonię smaków i tekstur w jednej pysznej i zdrowej sałatce.

Zwieńczeniem sałatki jest przepyszny dressing orzechowy, który idealnie wpasowuje się w zimowe klimaty.

Odkryj magię połączenia sałatek z owocami!

Czy lubicie połączenia sałat z owocami?

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego połączenie sałatek z owocami jest tak niezwykle kuszące?

To dlatego, że dodają one nie tylko słodyczy i soczystości, ale również intensyfikują doznania smakowe, nadając każdemu kęsowi wyjątkowego charakteru.

Tajemnica charakteru sałatki – orzeszki piniowe

By uniknąć nudnych smaków i wprowadzić do swojej sałatki wyrazistości i chrupkości, postawiłam na orzeszki piniowe. Ich delikatna nuta orzechowa idealnie komponuje się z intensywnością pomarańczy i świeżością jabłka, nadając potrawie niepowtarzalnego charakteru.

Ogólnie często korzystam z dobrodziejstw przeróżnych orzechów i pestek podczas przygotowywania sałatek, które są źródłem zdrowych tłuszczów, a których nie powinno zabraknąć w naszej codziennej diecie.

Wartości odżywcze pinii, czyli orzeszków sosnowych

Orzeszki piniowe mają wiele korzyści zdrowotnych.

Są bogatym źródłem białka roślinnego, co sprawia, że są doskonałym wyborem dla wegetarian i wegan. Ponadto są one pełne zdrowych tłuszczów jednonienasyconych i wielonienasyconych, które są korzystne dla serca. Zawierają również wiele składników odżywczych, takich jak witamina E, magnez, miedź i żelazo, które pomagają w utrzymaniu zdrowia skóry, układu odpornościowego i produkcji czerwonych krwinek.

Stwórz własną wersję sałatki

Oprócz pomarańczy, jabłka i orzeszków pinii, możecie rozważyć dodanie kilku dodatkowych składników, aby jeszcze bardziej wzbogacić smak i teksturę sałatki. Oto kilka moich sugestii:

  • ser feta: dodanie kilku kawałków sera feta nada sałatce wyrazistości i delikatnej słoności, równoważąc smaki owoców i orzeszków.
  • świeża rukola: oprócz innych listków zielonej sałaty, dodanie świeżej rukoli nadaje sałatce pikantności i dodatkowej świeżości.
  • gruszka: delikatny smak i soczysta konsystencja gruszki świetnie komponują się z pozostałymi składnikami sałatki, dodając jej lekkiego słodkiego akcentu.
  • awokado: kremowa tekstura awokado oraz jego łagodny smak doskonale kontrastują z intensywnością pomarańczy i orzeszków pinii, tworząc harmonijną mieszankę smaków.
  • czerwona cebula: pokrojona w cienkie piórka czerwona cebula doda sałatce ostrzejszego smaku i wyrazistego aromatu, nadając jej dodatkowej głębi.

Dodając te składniki, możecie stworzyć jeszcze bardziej złożoną i zrównoważoną sałatkę, która zachwyci nie tylko Wasze kubki smakowe, ale także oczy swoim kolorowym i apetycznym wyglądem!

Przekonajcie się, jak prosto można stworzyć wyjątkową sałatkę, która nie tylko rozgrzeje Wasz zimowy dzień, ale także zachwyci Waszych gości.

Enjoy! 😊


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na sałatkę zimową z pomarańczą, jabłkiem i orzeszkami pinii:

  • ok. 125 g lub więcej mieszanki sałat lub młodych listków – u mnie listki szpinaku, botwinki bulls blood i red chard oraz rukoli
  • 2 małe pomarańcze
  • 1 jabłko
  • 1 mały owoc granatu
  • 2 łyżki orzeszków pinii
  • 3-4 łyżki dressingu orzechowego – przepis


Jak przygotować sałatkę zimową z pomarańczą, jabłkiem i orzeszkami pinii:

Sałatę myjemy, osuszamy i przekładamy na półmisek.

Orzeszki pinii prażymy na suchej patelni do czasu, aż zaczną delikatnie brązowieć. Odstawiamy do wystudzenia.

Pomarańcze obieramy ze skóry, usuwamy białe błonki, a następnie kroimy na plastry.

Jabłko myjemy, przekrawamy na pół i kroimy wraz ze skórką w cienkie plasterki.

Granat nacinamy, usuwamy skórę i wyjmujemy rubinowe pesteczki.

Przygotowane składniki układamy na mieszance sałat.

Sałatkę polewamy dressingiem orzechowym i posypujemy uprażonymi orzeszkami pinii.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 84 kcal (100 g)
białka (B): 1,3 g
tłuszcze (T): 4,3 g
węglowodany (W): 10,8 g          błonnik (f): 2,12 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Ciasta i desery Fit Walentynki

Brownie bananowe z sercem


Rozkoszne brownie bananowe z sercem: zdrowa i szybka receptura na Walentynki ❤️

Marzycie o wyjątkowym deserze na Walentynki, który zaskoczy Waszą drugą połówkę?

Przedstawiam Wam przepis na niezwykłe brownie bananowe z sercem, które wyróżnia się nie tylko wyjątkowym smakiem, ale także swoją zdrową i prostą recepturą.

To brownie nie tylko kusi doskonałym smakiem, ale również jest przyjazne dla osób z różnymi ograniczeniami dietetycznymi, ponieważ jest bezglutenowe, bez laktozy i wolne od białego cukru.

Sekret tkwi w trzech prostych składnikach i ekspresowym przygotowaniu:

  • dojrzałe banany, które pełnią rolę zamiennika jajek, dodając jednocześnie wilgotności i naturalnej słodyczy.
  • intensywne kakao ciemne, które nadaje brownie głęboki, czekoladowy smak.
  • kremowe masło orzechowe, które nadaje ciastu konsystencję i delikatny orzechowy posmak.

Nie musicie spędzać godzin w kuchni, aby przygotować to wyjątkowe brownie.

Dzięki prostocie receptury i szybkiemu czasowi pieczenia, możecie cieszyć się tym aromatycznym deserem w mgnieniu oka.

Wystarczy kilka prostych kroków, aby stworzyć coś wyjątkowego na Walentynki.

Połączcie składniki, włóżcie ciasto do piekarnika i w krótkim czasie będziecie gotowi na romantyczną kolację przy słodkim, rozpływającym się w ustach brownie bananowym z sercem.

Słodkie serduszka i symboliczna dekoracja

Aby nadać brownie wyjątkowego walentynkowego uroku, ozdabiamy je uroczymi serduszkami zrobionymi z proszku truskawkowego. Ich intensywny czerwony kolor nie tylko przykuwa wzrok, ale również nawiązuje do symboliki miłości, która towarzyszy Walentynkom.

Tradycja i miłość

Walentynki, choć to stosunkowo świeże w naszym kraju święto, stały się okazją do celebracji miłości i serdeczności.

Tradycja walentynkowa na dobre wkroczyła do Polski dopiero w latach 90. jako tzw. Dzień św. Walentego, za sprawą Niny Kowalewskiej-Motlik, która wraz z Niną Terentiew zrealizowały w 1992 r. dla TVP kilkugodzinny program o dniu zakochanych.

Obecnie Walentynki to jedno z najbardziej skomercjalizowanych świąt, ale i jedno z bardzo wyczekiwanych dni w roku.

Niech ten dzień nie tylko będzie pretekstem do romantycznych gestów wobec bliskich osób, ale także do okazania szacunku i życzliwości każdego dnia.

To niezwykle proste i szybkie w przygotowaniu brownie bananowe z sercem nie tylko rozpali serca Waszych bliskich, ale także zachwyci ich smakiem i zdrowymi składnikami.

Nie czekajcie dłużej – przygotujcie to wyjątkowe ciasto na Walentynki i podarujcie swoim najbliższym odrobinę słodkiej miłości!

Happy Valentine’s Day! 🏹❤️


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na brownie z sercem (bez jajek, mąki i cukru):

  • 4 bardzo dojrzałe banany (ok. 500 g)
  • 40 g (1/2 szkl.) kakao ciemnego
  • 170 g (2/3 szkl.) masła orzechowego
  • sproszkowane liofilizowane truskawki (tzw. puder lub proszek truskawkowy) do dekoracji


Jak przygotować brownie z sercem (bez jajek, mąki i cukru):

Banany obieramy, łamiemy na mniejsze kawałki i przekładamy do misy malaksera.

Banany miksujemy do czasu aż uzyskamy gładki mus.

Następnie dodajemy przesiane kakao i dalej miksujemy, aż składniki dokładnie się połączą.

Na koniec dodajemy masło orzechowe i miksujemy na jednolitą masę.

Ciasto przelewamy do formy (20×20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175°C z termoobiegiem i pieczemy przez 20 minut.

Po upieczeniu odstawiamy na kratkę do całkowitego wystudzenia.

Przed podaniem kroimy na części i oprószamy proszkiem truskawkowym przez szablon w kształcie serduszka.

Możemy użyć gotowego szablonu, takiego do dekoracji kawy i deserów, lub samodzielnie wyciąć z papieru.

Smacznego!

Moja rada:

Jeśli nie macie malaksera lub blendera bez trudu wykonacie ciasto przy pomocy widelca. Banany rozgniatamy widelcem na papkę, dodajemy kakao i masło orzechowe i dalej gnieciemy i mieszamy aż do połączenia składników.

******
kalorie (kcal): 180 kcal (1 kawałek z 9)
białka (B): 6,7 g
tłuszcze (T): 9,3 g
węglowodany (W): 16,3 g          błonnik: 0,94 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Dania na imprezy Obiad

Batata Harra – libańskie pikantne ziemniaki


Batata Harra to niezwykle aromatyczne, pikantne ziemniaki, które rozgrzeją Twoje podniebienie i przeniosą Cię prosto na ulice Bejrutu.

To przepyszna przystawka pochodząca z kuchni libańskiej.

Danie niezwykle proste i szybkie do przygotowania, a przy tym bardzo smaczne.

Trzy drogi do uzyskania doskonałych ziemniaków

W kuchni libańskiej tradycyjnie pikantne ziemniaki poddaje się podwójnemu smażeniu, najpierw w samej oliwie, a następnie w oliwie przesmażonej z aromatycznymi przyprawami i świeżym sokiem z cytryny.

To proces, który nadaje ziemniakom nie tylko chrupkość, ale także głęboki i intensywny smak.

Pomimo, że ziemniaki są smażone to nie są za tłuste i nie czuje się ich ciężkości, wręcz przeciwnie są bardzo smaczne, aromatyczne, a dodatki dodają im lekkości i świeżości.

Drugą popularną metodą jest wstępne podgotowanie ziemniaków przez około 10-15 minut, a następnie przesmażenie ich w aromatycznej oliwie.

To alternatywa, dla tych którzy chcą ograniczyć ilość użytego tłuszczu.

Trzecią metodą przygotowania Batata Harra jest upieczenie ziemniaków w wysokiej temperaturze, a następnie polanie ich oliwą z przyprawami.

To alternatywa, dla tych którzy szukają zdrowszej opcji. Ziemniaki pieczone w wysokiej temperaturze, a potem polane aromatyczną oliwą – smak i zdrowie w jednym.

Każda z powyższych metod jest pyszna, bardzo aromatyczna, pełna smaku, przepełniona lekkością i świeżością.

Magia składników

Zioła, przyprawy i sok z cytryny to kluczowe składniki, które zamieniają zwykłe ziemniaki w prawdziwą ucztę libańską.

Zamieniają, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki, pospolite pyry w przepyszną, chrupiącą, pikantną i świeżą orientalną przystawkę.

Batata Harra to doskonała przekąska lub dodatek do libańskich dań, np. falafeli, koft, kebabów, hummusu czy baba ghanoush.

Zapraszam Was do odkrywania świata libańskich smaków i do wypróbowania trzech różnych metod przygotowania Batata Harra, które przedstawiam poniżej.

Gotowi na kulinarne podróże?

Let’s spice it up! 🌶️🥔


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na Batata Harra – libańskie pikantne ziemniaki:

  • ok. 1 kg ziemniaków (waga po obraniu)
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki ziaren kolendry lub 1 łyżeczka kolendry w proszku
  • 2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • 1/2 – 3/4 łyżeczki przyprawy harissa lub 1/4 (lub więcej) łyżeczki suszonych płatków chili lub w proszku lub posiekanej świeżej papryczki
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki kminku całego
  • 1 cytryna
  • 4 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego
  • garstka listków świeżej mięty
  • świeża kolendra lub natka pietruszki
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować Batata Harra – libańskie pikantne ziemniaki:

I metoda – głębokie smażenie:

Obrane ziemniaki kroimy, może być to mniejsza kostka ok. 2×2 cm lub całkiem spore kawałki, a nawet ćwiartki.

Następnie ziemniaki dokładnie płuczemy, aby pozbyć się nadmiaru skrobi i dokładnie osuszamy, np. czystą ściereczką kuchenną.

W garnku lub patelni rozgrzewamy olej do temperatury ok. 170-180 °C, musi go być kilka centymetrów, tak aby można było zanurzyć ziemniaki.

Ziemniaki wrzucamy partiami na gorący olej i smażymy do zrozumienia, odsączamy na papierowych ręcznikach z nadmiaru tłuszczu.

W tym czasie przygotowujemy aromatyczną oliwę.

Jak przygotować aromatyczną oliwę:

Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy ziarna kolendry, paprykę, harissę lub chili, kurkumę, kmin oraz kminek.

Całość przesmażamy na średnim ogniu przez około minutę, cały czas mieszając, aby przyprawy się nie spaliły. W ten sposób uwalniamy cały aromat i smak przypraw.

Następnie dodajemy posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek i sok z cytryny i smażymy dosłownie 2-3 sekundy, uważając, aby czosnek się nie przypalił, gdyż stanie się gorzki.

Patelnię zestawiamy z palnika, dodajemy posiekaną miętę, garstkę posiekanej natki pietruszki lub świeżej kolendry, mieszamy.

Do tak przygotowanej aromatycznej oliwy wkładamy ziemniaki i dokładnie je obtaczamy, aby całe się pokryły tłuszczem.

Doprawiamy do smaku solą i ewentualnie pieprzem świeżo mielonym.

Przekładamy na półmisek lub duży talerz, posypujemy resztą zieleniny.

Podajemy gorące lub w temperaturze pokojowej.

II metoda – wstępne gotowanie

Obrane ziemniaki myjemy, przekładamy do garnka, zalewamy wodą i dodajemy sól.

Zagotowujemy, a na następnie zmniejszamy grzanie i gotujemy ziemniaki przez około 10-15 minut, powinny być ugotowane, ale jeszcze zwarte.

Odcedzamy i studzimy, a następnie kroimy w kostkę lub ćwiartki.

W tym czasie przygotowujemy aromatyczną oliwę, jak wyżej, w I metodzie, ale nie dodajemy zieleniny.

Dodajemy wystudzone ziemniaki do oliwy, dokładnie pokrywamy je oliwą z przyprawami, dodajemy połowę zieleniny i smażymy całość przez kilka minut aż ziemniaki się zarumienią, ok. 3 minut.

Podajemy posypane resztą zieleniny.

III metoda – pieczenie

Obrane ziemniaki, myjemy, kroimy w kostkę ok. 2×2 lub większe kawałki i dokładnie płuczemy w zimnej wodzie, aby usunąć nadmiar skrobi, co sprawi, że uzyskamy chrupiące ziemniaki.

Ziemniaki osuszamy, przekładamy na blachę do pieczenia, można bezpośrednio na blachę, bez papieru pergaminowego. Wystarczy w tym celu włożyć blachę do piekarnika, gdy piekarnik się nagrzewa.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C z włączoną funkcją pieczenia góra-dół.

Ziemniaki spryskujemy oliwą i oprószamy solą, przekładamy na gorącą blachę, co pozwoli uzyskać chrupiącą skórkę.

Ziemniaki powinny być ułożone w jednej warstwie, aby mogły równomiernie się piec.

W trakcie pieczenia nie mieszajmy ziemniaków. Wystarczy raz w połowie pieczenia obrócić je, gdy będą ładnie zarumienione po jednej stronie.

Czas pieczenia zależy od gatunku i wielkości ziemniaków. Po prostu musimy zaglądać, ale nie trwa to dłużej jak około 30 minut w przypadku ziemniaków pokrojonych na ćwiartki, im mniejsze kawałki tym krótszy czas pieczenia.

Gdy ziemniaki są już prawie gotowe przygotowujemy oliwę z przyprawami jak w I metodzie.

Upieczone ziemniaki przekładamy do mieszanki oliwy z ziołami i przyprawami, dokładnie je pokrywamy aromatyczną oliwą, a następnie przekładamy na półmisek i posypujemy pozostałą zieleniną.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 126 kcal (100 g przygotowanych wg III metody)
białka (B): 1,9 g
tłuszcze (T): 4,8 g
węglowodany (W): 19,7 g          błonnik (f): 1,71 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Ciasta i desery Dania na imprezy

Śliwki karmelizowane


Śliwki karmelizowane to esencja jesiennych pyszności.

Przygotowanie takiego deseru to dosłownie mrugnięcie okiem.

Wszystkie składniki wrzucamy na patelnię, chwilę smażymy i gotowe.

Śliwki karmelizowane są słodkie, aromatyczne, lekko korzenne i rozgrzewające.

Deser bardzo prosty i szybki, a zarazem finezyjny.

Podajemy zaraz po przygotowaniu, taki na gorąco smakuje najlepiej.

Śliwki karmelizowane wyśmienicie smakują z jogurtem naturalnym lub dla większych łasuchów z gałką lodów waniliowych.

W wersji dla dorosłych możemy dodać ulubionego alkoholu, deser wskoczy na wyższy level, będzie nieziemsko pysznie!

Śliwki warto włączyć do diety, zwłaszcza kiedy jest na nie sezon, bo jesienią smakują najlepiej!

Śliwki to bogactwo witamin i mikroelementów.

Owoce te mają silne działanie antyoksydacyjne, chronią przed wolnymi rodnikami, a także działają przeciwnowotworowo i przeciwmiażdżycowo.

Zawierają błonnik, który reguluje procesy trawienne i poprawia apetyt.

Witamina B6 i magnez wspierają pracę układu nerwowego, potas pomaga regulować ciśnienie krwi.

Moim zdaniem w prostocie siła, a ten deser jest tego dowodem.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na śliwki karmelizowane:

  • 750 g dojrzałych śliwek węgierek lub innych
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 cm startego kłącza imbiru
  • sok wyciśnięty z połowy cytryny (2 łyżki)
  • opcjonalnie 2 łyżki rumu lub innego alkoholu, np. likieru pomarańczowego, brandy, śliwowicy


Jak przygotować śliwki karmelizowane:

Śliwki myjemy, kroimy na pół i usuwamy pestki.

Na patelni roztapiamy masło, dodajemy śliwki, cukier, cynamon oraz imbir.

Polewamy sokiem z cytryny i ewentualnie alkoholem (jeśli deser będzie dla dorosłych)

Dusimy na wolnym ogniu przez kilka minut, około 4-5 minut aż zmiękną, ale uważamy, aby się nie rozpadły.

Podajemy na gorąco, np. z jogurtem lub gałką lodów waniliowych, wyśmienicie smakują też na owsiance.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 80 kcal (100 g)
białka (B): 0,6 g
tłuszcze (T): 2,8 g
węglowodany (W): 13,8 g          błonnik (f): 1,63 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit Lunch na wynos

Sałatka z czerwoną komosą ryżową ze szpinakiem, pieczoną dynią i granatem


Komosa ryżowa to inaczej quinoa lub ryż peruwiański, która wykazuje właściwości zdrowotne i odżywcze.

Zawiera dużo skrobi jak każda inna kasza, ale nie należy do zbóż.

Quinoa jest źródłem pełnowartościowego białka, zdrowych kwasów tłuszczowych oraz witamin i składników mineralnych. Idealna w diecie zwłaszcza u sportowców.

Komosa ryżowa czerwona w porównaniu do białej dostarcza więcej ryboflawiny, która jest niezbędna do wzrostu i rozwoju komórek organizmu, a która również przekształca pożywienie w energię. Zawiera znacznie mniej tłuszczu, a za to więcej węglowodanów, stąd też jak wyżej wskazałam jest idealna dla sportowców.

Wykazuje właściwości antyoksydacyjne i antynowotworowe, dlatego warto włączyć ją do codziennej diety, a przynajmniej jeść ją częściej.

Można przygotować ją na milion sposobów.

Można wykorzystać jako dodatek obiadowy, do zup oraz sałatek.

Dzisiaj przygotowałam pyszną sałatkę w jesiennej intonacji, odżywczą, sycącą i zdrową.

Czerwona komosa ryżowa to główny składnik sałatki, do której dodałam lekko słodkawą upieczoną dynię hokkaido, soczyste pestki granatu o pięknym rubinowym kolorze, uprażone pestki słonecznika o orzechowym posmaku, zielone listki szpinaku baby i lekko pikantną cebulkę dymkę.

Całość skropiona słodko-kwaśno-ostrym dressingiem na bazie soku z cytryny, musztardy francuskiej z całymi ziarenkami gorczycy i miodu. Mieszanka doskonale zrównoważona i podkręcająca smak sałatki.

Sałatka bardzo smaczna w jesiennych kolorach i smakach.

Tej jesieni koniecznie musicie jej spróbować!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na sałatkę z czerwoną komosą ryżową ze szpinakiem, pieczoną dynią i granatem (4 porcje):

  • 200 g (1 szkl.) czerwonej komosy ryżowej (quinoa czerwona)
  • 200 g świeżego szpinaku baby
  • ok. 700 g upieczonej dyni hokkaido – zajrzyjcie do wpisu Jak upiec dynię?
  • 1 mały owoc granatu
  • 4 łyżki ziaren słonecznika łuskanego
  • 1 cebula dymka

dressing:

  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki octu balsamicznego
  • 3 łyżeczki musztardy francuskiej (z całymi ziarnami gorczycy)
  • 2 łyżeczki miodu płynnego
  • sól morska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować sałatkę z czerwoną komosą ryżową ze szpinakiem, pieczoną dynią i granatem

Zaczynamy od przygotowania komosy ryżowej.

Komosę płuczemy na sitku pod bieżącą wodą, odcedzamy, a następnie wrzucamy na osolony wrzątek (2 szkl.) i gotujemy na małym ogniu przez około 15-20 minut (wg opisu na opakowaniu).

Odcedzamy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie przenosimy do dużej miski lub na duży półmisek.

W tym czasie, gdy komosa się studzi ziarno słonecznika prażymy na suchej patelni do czasu aż lekko zbrązowieje i zacznie orzechowo pachnieć. Odstawiamy do wystudzenia.

Szpinak myjemy, osuszamy i przekładamy do quinoa.

Pieczoną dynię kroimy w kostkę, a ziarna granatu wyjmujemy, a w zasadzie ostukujemy drewnianą łyżką z przekrojonego owocu. Dodajemy do komosy.

Cebulę dymkę kroimy w ukośne plasterki i dorzucamy do quinoa.

Całość lekko łączymy ze sobą.

W osobnej miseczce lub w słoiku przygotowujemy dressing.

Do słoiczka wlewamy oliwę, sok z cytryny, ocet balsamiczny, miód i dodajemy musztardę oraz sól i pieprz do smaku. Słoik zakręcamy i energicznie potrząsamy aż uzyskamy aksamitną emulsję.

Gotowym dressingiem polewamy sałatkę i delikatnie mieszamy.

Finalnie posypujemy sałatkę uprażonym wcześniej słonecznikiem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 441 kcal (1 porcja)
białka (B): 14,1 g
tłuszcze (T): 16,3 g
węglowodany (W): 61,0 g     błonnik (f): 10,12 g
******

Kategorie
Ciasta i desery Fit Piknik

Wegańskie kulki figowe


Dzisiaj zapraszam na super zdrowe i przy tym bardzo smaczne kulki na bazie fig z dodatkiem orzechów brazylijskich, kakao i kawy.

Taki skład gwarantuje super zdrową, smaczną, pobudzającą i energetyczną przekąskę, stąd też nazwa często używana kulki mocy.

Figi suszone czy świeże mogą być spożywane solo lub jako dodatek do ciast, batoników czy muesli.

Smakują przepysznie i sprawdzają się w roli słodkiej przekąski zamiast słodyczy.

Figi suszone są dość kaloryczną przekąską, gdyż w 100 g mamy ich 311 kcal.

Suszone figi to składnik, którego nie powinno zabraknąć w naszej diecie.

Znajdują się w nich cukry proste, które bardzo szybko się wchłaniają i dzięki temu dają zastrzyk energii na resztę dnia.

Suszone figi w diecie są źródłem cennych dla zdrowia witamin oraz minerałów, m.in:

witamina B6, która przyczynia się do zmniejszenia uczucia znużenia i zmęczenia, utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego, a także regulacji aktywności hormonalnej;

witamina A oraz beta-karoten o silnym działaniu antyoksydacyjnym;

potas pomaga w utrzymaniu ciśnienia krwi na właściwym poziomie, prawidłowym funkcjonowaniu mięśni i układu nerwowego;

wapń utrzymuje w zdrowiu kości i zęby, pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu mięśni, a ponadto przyczynia się do właściwego krzepnięcia krwi;

żelazo niezbędne do prawidłowej produkcji hemoglobiny oraz czerwonych krwinek oraz utrzymania metabolizmu energetycznego na właściwym poziomie.

Figi to doskonałe źródło błonnika pokarmowego.

Figi to symbol płodności i wiecznej młodości!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na wegańskie kulki figowe (12 szt.):

  • 100 g orzechów brazylijskich
  • 12 fig suszonych
  • 3 łyżeczki kakao naturalnego 
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • wiórki kokosowe do obtoczenia


Jak przygotować wegańskie kulki figowe:

Do malaksera przekładamy orzechy i chwilę miksujemy aż uzyskamy krokant.

Następnie dodajemy pokrojone na mniejsze kawałki figi, dosypujemy kakao oraz kawę.

Całość miksujemy do uzyskania malutkich okruszków.

W razie, gdyby masa była za mało wilgotna dodajemy 1 łyżeczkę wody i miksujemy chwilę.

Nabieramy porcje masy i toczymy w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego. 

Obtaczamy w wiórkach kokosowych.

Gotowe kulki figowe schładzamy.

Przechowujemy w lodówce.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 91 kcal (1 kulka)
białka (B): 1,8 g
tłuszcze (T): 6,5 g
węglowodany (W): 5,8 g          błonnik: 1,92 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w styczniu 2016 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Ciasta i desery Fit Piknik

Gryczany chlebek bananowy z truskawkami


Chlebki bananowe uwielbiam przede wszystkim za ich smak, szybkość wykonania i oczywiście za niemarnowanie bananów, które czasem za długo poleżą.

Gryczany chlebek bananowy z truskawkami 🍓 to sezonowa propozycja tego popularnego wypieku.

W szafce zalegała resztka mąki gryczanej, więc postanowiłam smacznie ją wykorzystać. Dodatkowo jest to mąka bezglutenowa, więc znajdzie wielu wielbicieli.

Oprócz tego do ciasta nie dodałam ani jajek ani mleka krowiego, więc jest to także ciasto dla osób będących na diecie bezjajecznej, bezmlecznej, bez laktozy i przy okazji bez cukru.

Zdrowo i smacznie, a przy tym coś słodkiego do kawki czy do kubeczka zimnego mleka się znajdzie.

Chlebek wychodzi wilgotny, lekko waniliowy, puszysty i pyszny, a truskawki dodają nie tylko letniego akcentu, ale smaku, zapachu i dodatkowo wilgotności.

Pomimo, że przygotowałam wypiek w zasadzie wegetariański, wegański to każdemu zasmakuje.

Chlebek wyszedł przepyszny, szczerze polecam 😍

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na gryczany chlebek bananowy z truskawkami:

  • 3 duże lub 4 mniejsze dojrzałe banany (400 g bez skórki) – im bardziej dojrzałe, tym słodsze będzie ciasto
  • 230 g mąki gryczanej
  • 100 ml mleka roślinnego
  • 50 g oleju kokosowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 laska wanilii
  • szczypta soli
  • opcjonalnie 2 łyżki erytrytolu lub innego słodzidła (do słodkości)
  • 8-10 truskawek
  • cukier puder ze zmielonego erytrytolu do oprószenia


Jak przygotować gryczany chlebek bananowy z truskawkami:

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 175°C.

Truskawki myjemy, osuszamy i usuwamy szypułki.

5 truskawek przekrawamy wzdłuż na pół i odstawiamy na później, resztę kroimy na mniejsze kawałki.

Laskę wanilii przekrawamy wzdłuż na pół ostrym nożem, a następnie ostrzem wyjmujemy nasionka.

Do miski przekładamy obrane banany, wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, solą i sodą, dodajemy ziarenka wyjęte z laski wanilii, olej kokosowy i mleko roślinne.

Całość blendujemy na gładką masę lub z delikatnymi kawałkami banana.

Jeżeli nie macie blendera należy rozgnieść widelcem banany, dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać łyżką.

Dodajemy pokrojone truskawki i mieszamy delikatnie.

Formę keksową (12×25 cm wymiar górny) wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy masę.

Na wierzchu układamy połówki truskawek.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 45-50 minut, do tzw. suchego patyczka.

Po upieczeniu odstawiamy na kratkę do wystudzenia.

Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem z erytrytolu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 172 kcal (1 kawałek z 10 na erytrytolu)
białka (B): 2,9 g
tłuszcze (T): 5,8 g
węglowodany (W): 26,8 g         błonnik: 2,40 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Lunch na wynos Obiad

Makaron z ciecierzycą, suszonymi pomidorami i pesto bazyliowym


Makaron z ciecierzycą, suszonymi pomidorami i pesto bazyliowym to danie ekspresowe.

Przygotowuje się je w kilka minut; w czasie, w którym gotuje się makaron.

Wystarczy nam 10 minut, aby wyczarować pyszny obiad dla rodziny.

To posiłek dobrze syty, zdrowy, kolorowy i smaczny, a do tego bogaty w białko.

Jest tylko jedna wada, nie jest to danie fit, ale wiadomo czasami trzeba odpocząć od liczenia kalorii i dać organizmowi kopa kalorycznego.

Makaron z ciecierzycą, suszonymi pomidorami i pesto to danie idealne dla wegetarian, wegan i osób lubiących warzywne wariacje, a także ograniczających spożycie mięsa.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na makaron z ciecierzycą, suszonymi pomidorami i pesto bazyliowym (3 porcje):

  • 250 g makaronu – u mnie wstążki z falbanką (mafaldina)
  • 3/4 szkl. ugotowanej ciecierzycy
  • 1/2 brokuła
  • 8 suszonych pomidorów z oleju – u mnie marki Ponti
  • 1 słoiczek (190 g) pesto bazyliowego – u mnie pesto genovese marki Ponti
  • 1 duża cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 łyżka nasion słonecznika
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • sól himalajska lub morska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować makaron z ciecierzycą, suszonymi pomidorami i pesto bazyliowym:

W dużym garnku nastawiamy wodę do ugotowania makaronu.

Na suchej patelni prażymy słonecznik, gdy lekko się zarumieni i znacznie pięknie pachnieć to znaczy, że jest gotowy.

Brokuła dzielimy na małe różyczki – tak na mały kęs, a następnie gotujemy al dente przez około 3 minuty na parze lub w wodzie.

Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę i szklimy cebulę pokrojoną w kosteczkę, a także posiekany czosnek.

W międzyczasie makaron gotujemy al dente w osolonym wrzątku – zgodnie z opisem na opakowaniu.

Do zeszklonej cebuli z czosnkiem dodajemy brokuła, ciecierzycę, lekko pokrojone suszone pomidory, pesto bazyliowe, a także około 3 łyżek wody.

Całość mieszamy i przesmażamy przez około 30-45 sekund.

Dodajemy ugotowany makaron i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Całość mieszamy i wykładamy na talerze.

Posypujemy uprażonym słonecznikiem i od razu podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 966 kcal (1 porcja)
białka (B): 28,4 g
tłuszcze (T): 50,0 g
węglowodany (W): 99,2 g        błonnik: 14,68 g
******

Wpis powstał we współpracy z marką Ponti. Wpis reklamowy.