Kategorie
Dania na imprezy Obiad Piknik

Tzatziki – oryginalna receptura


Tzatziki gr. τζατζίκι (wym. dzadziki, przez niektórych wymawiane także jako cacyki, caciki) – to gęsty grecki sos podawany jako dodatek do dań mięsnych pieczonych, smażonych, a także z grilla, np. szaszłyków, greckich keftedes, bifteków i koft, steków czy gyrosa.

Idealnie sprawdzi się także do pieczywa opiekanego na grillu oraz warzyw świeżo podanych, pieczonych i grillowanych.

Wspaniale komponuje się podany z chlebkiem pita czy jako talerz przystawek, czyli meze w towarzystwie pokrojonych w słupki świeżych warzyw, np. papryki, marchewki czy selera naciowego.

Tzatziki można wykorzystać również jako dip do krakersów, do frytek, a także jako sos do hamburgerów.

Przepis, który Wam dzisiaj podaję mam od Greczynki, który otrzymałam w 1998 r. podczas mojego pobytu w Niemczech.

Jest to tradycyjny grecki przepis.

Prawdziwe tzatziki mają gęstą i kremową konsystencję. Aby ją uzyskać pamiętajcie o kilku podstawowych zasadach.

Po pierwsze: zwykły jogurt jest za rzadki i na pewno nie uzyskacie gęstej, kremowej konsystencji.

Po drugie ogórki należy zawsze porządnie odcisnąć z wody, a jeśli mają dużo pestek należy je usunąć.

Wypróbujcie przepisu na oryginalną receptę, ta wersja jest bardzo smaczna i na pewno ją pokochacie!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na tzatziki – oryginalną recepturę:

  • 500 g serka homogenizowanego naturalnego
  • 150 g jogurtu naturalnego
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki octu winnego białego (ja używam jabłkowego)
  • 1/2 szkl. oliwy z oliwek extra vigrin
  • 4 ogórki gruntowe lub 1 długi
  • 1 łyżeczka soli
  • 1-2 szczypty pieprzu świeżo mielonego


Jak przygotować tzatziki – oryginalną recepturę:

Ogórki myjemy, obieramy lub nie, ścieramy na tarce o dużych oczkach, solimy i odstawiamy na około 10 minut, aby ogórki puściły sok.

Ogórki odciskamy dokładnie z powstałego soku.

Do miski przekładamy serek, jogurt, dodajemy przeciśnięty przez praskę lub roztarty czosnek, odciśnięte ogórki, ocet, oliwę.

Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Tzatziki odstawiamy na około 1-2 godziny do lodówki, aby smaki się przegryzły. Najlepiej przygotować dzień wcześniej.

Przechowujemy w lodówce przez 2-3 dni.

W tym czasie na pewno nie podejdą wodą, tzatziki pozostaną gęste i kremowe.

Smacznego!

Moja rada:

Jeśli chcielibyście tradycyjny przepis urozmaicić w ciekawy sposób i podkręcić smak możecie dodać posiekany koperek, szczypiorek czy natkę pietruszki, albo dodać ciut posiekanej papryczki chili.

******
kalorie (kcal): 150 kcal (100 g)
białka (B): 5,6 g
tłuszcze (T): 12,2 g
węglowodany (W): 4,0 g          błonnik: 0,14 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester Wielkanoc

Rolada szpinakowa z łososiem i czarnym sezamem


Szpinak uwielbiam od dziecka.

Chyba byłam nietypowym dzieckiem, bo raczej niewiele pociech zje go bez marudzenia czy plucia nim we wszystkie strony.

Rolada szpinakowa z wędzonym łososiem pojawia się u mnie w okresie świątecznym i na wszelakich uroczystościach rodzinnych.

Gościom zawsze smakuje i choć rolada jest duża, bywa i tak, że jej zabraknie.

Czasami przygotowuję roladę szpinakową w klasycznej wersji z wędzonym łososiem i serkiem śmietankowym chrzanowym.

Czasami, gdy mam, dodaję sezamu czarnego, który świetnie komponuje się z całością.

Czarny sezam to kuzyn białego sezamu, który jest jednak intensywniejszy i wyraźniejszy w smaku, nieco pikantny i świetnie nadaje się do dań warzywnych i mięsnych, którym chcemy podkręcić smak, dodać im charakteru i efektu “wow”.

Rolada szpinakowa z łososiem i czarnym sezamem to przepyszna rolada, która idealnie sprawdza się podczas świąt, zarówno Bożego Narodzenia jak i Wielkiej Nocy, rodzinnych imprez okolicznościowych, na Sylwestra i podczas karnawału jako zimna przystawka.

Smakuje wyśmienicie, jest łatwa do zrobienia i wbrew pozorom szybko się ją przygotowuje, nie jest tak pracochłonna jak się wydaje. A co najważniejsze pięknie prezentuje się na stole, a goście zawsze są zachwyceni.

Rolada szpinakowa to nic innego jak biszkopt upieczony ze szpinakiem.

Biszkopt jest wilgotny, elastyczny i sprężysty, nie kruszy się podczas zwijania, a do tego charakteryzuje się pięknym zielonym kolorem.

Ogólnie rolada to feria barw.

Pierwszy kolor, już wspomniany, to zielony.

Kolejna warstwa to kolor biały pochodzący z serka śmietankowego, który obowiązkowo podkręcam chrzanem.

Ostatnia warstwa nadzienia to piękny łososiowy kolor z wędzonego łososia, przypominający nieco różowy kolor.

Pomiędzy warstwami przebijają się małe ziarenka czarnego sezamu.

Jednym słowem pięknie, efektownie, smacznie i zdrowo!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na roladę szpinakową z łososiem i czarnym sezamem:

biszkopt szpinakowy:

  • 450 g szpinaku mrożonego rozdrobnionego
  • 4 jajka
  • 2 łyżki mąki orkiszowej jasnej lub pszennej
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki świeżo tartej gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego

nadzienie:

  • 300 g serka śmietankowego (kanapkowego)
  • 300 g łososia wędzonego
  • 2 łyżeczki chrzanu tartego – jak samemu przygotować podawałam tutaj
  • 2 łyżki sezamu czarnego


Jak przygotować roladę szpinakową z łososiem i czarnym sezamem:

Szpinak zamrażamy na gęstym sitku, a następnie odciskamy. Najlepiej zostawić na noc w temperaturze pokojowej, woda będzie spokojnie ociekała.

Przystępujemy do przygotowania biszkoptu szpinakowego.

Żółtka oddzielamy od białek.

Do żółtek dodajemy mąkę i ucieramy na gładką masę, tak by nie było grudek.

Dodajemy szpinak, przeciśnięty przez praskę czosnek, gałkę muszkatołową, sól oraz pieprz i mieszamy na jednolitą masę.

Białka ubijamy w szklanej lub metalowej misce ze szczyptą soli na sztywną pianę.

Dodajemy do masy żółtkowo-szpinakowej i delikatnie za pomocą łopatki lub łyżki łączymy, tak aby ciasto nie opadło.

Dużą blachę do pieczenia z piekarnika (u mnie wym. 43×38 cm) wykładamy papierem do pieczenia.

Wylewamy masę szpinakową i wyrównujemy.

Pieczemy około 8-10 minut w temperaturze 180°C.

Po upieczeniu roladę odwracamy papierem do góry i delikatnie ściągamy papier.

Zawijamy w czystą ściereczkę i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Na blat stołu rozwijamy folię spożywczą i układamy biszkopt szpinakowy.

Serek śmietankowy łączymy z chrzanem na jednolitą masę.

Placek szpinakowy smarujemy serkiem śmietankowym po całej powierzchni, posypujemy czarnym sezamem, a następnie układamy plasterki wędzonego łososia – jeden przy drugim.

Całość zwijamy w roladę, zawijamy w folię, końce zakręcamy i wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc do schłodzenia.

Przed podaniem kroimy w ukośne plastry, grubości ok. 1,5 cm.

Układamy na desce, dużym talerzu lub półmisku.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 159 kcal (100 g)
białka (B): 10,0 g
tłuszcze (T): 10,2 g
węglowodany (W): 3,6 g    błonnik: 0,26 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester

Sałatka z kurczaka i jabłek z żurawiną i prażonymi migdałami


Sałatki to “must eat” podczas każdych świąt, zarówno Bożego Narodzenia jak i Wielkiej Nocy.

Klasyczna jarzynowa pojawia się na polskich stołach najczęściej; u mnie bardzo rzadko, choć u mojej kochanej teściowej zawsze jest, na każde święta i imprezy.

Sałatka jarzynowa jest pyszna, ale ja lubię próbować różnych smaków i połączeń, więc kombinuję i wyszukuję przeróżnych wariacji.

Dzisiaj sałatka mięsna, ale w bożonarodzeniowym klimacie.

Sałatka z kurczaka i jabłek z żurawiną i prażonymi migdałami to moja propozycja świątecznej, zimowej sałatki.

Jest rewelacyjna, przepyszna, szybka w przygotowaniu i tylko kilka składników.

Jej składniki świetnie się ze sobą komponują i uzupełniają się smaki.

Nie bójcie się połączenia składników; kurczak i jabłka bardzo się lubią, zwłaszcza jeśli dobierzemy odpowiedni gatunek jabłek, najlepiej wybrać jabłka lekko wytrawne, takie, które również nie ciemnieją po pokrojeniu. Polecam jabłka Jonagold.

Dodatek żurawiny suszonej i migdałów podkręca sałatkę. Żurawina dodaje lekkiej słodyczy, a migdały orzechowy smak i chrupkość.

Dzięki takim składnikom sałatka jest ciekawa i ma różne faktury, które rozbudzają kubki smakowe.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na sałatkę z kurczaka i jabłek z żurawiną i prażonymi migdałami:

  • 500 g filetu z piersi kurczaka
  • 2 jabłka – polecam Jonagold (nie ciemnieją i w smaku lekko wytrawne)
  • 2 garści suszonej żurawiny
  • 2 garści migdałów
  • 2 małe ząbki czosnku
  • 2 łyżki majonezu
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżki oliwy/oleju do smażenia
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki

przyprawy do kurczaka:

  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 3 łyżeczki przyprawy gyros
  • 1/4 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 2 szczypty pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 1/2 łyżeczki soli himalajskiej


Jak przygotować sałatkę z kurczaka i jabłek z żurawiną i prażonymi migdałami:

Zaczynamy od przygotowania kurczaka.

Filety myjemy, osuszamy, kroimy w kostkę, a następnie przyprawiamy.

Odstawiamy na około 10 minut do lekkiego zamarynowania.

Po tym czasie kurczaka obsmażamy na niewielkiej ilości oleju na lekko złocisty kolor.

Usmażonego kurczaka zdejmujemy z patelni i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Żurawinę zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na około 5 minut do namoczenia, a następnie odcedzamy i osuszamy papierowym ręcznikiem.

Migdały prażymy na suchej patelni przez kilka minut aż lekko się zarumienią, często mieszając, gdyż lubią się przypalać.

Uprażone migdały odstawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie lekko siekamy, tak aby uzyskać mniejsze kawałki, nie za drobne.

Umyte jabłka obieramy, wykrawamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę, wielkości kawałków kurczaka i przekładamy razem z kurczakiem do miski.

Dodajemy żurawinę i uprażone migdały.

Majonez łączymy z jogurtem, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz sól i pieprz do smaku.

Sos wlewamy do sałatki, dodajemy posiekaną natkę pietruszki i dokładnie mieszamy.

Finalnie sprawdzamy smaki i ewentualnie doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Sałatkę schładzamy przed podaniem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 162 kcal (100 g)
białka (B): 10,9 g
tłuszcze (T): 8,4 g
węglowodany (W): 11,8 g  błonnik (F): 1,90 g
******

Kategorie
Fit Śniadanie

Pasta brokułowa à la hummus


Pasta brokułowa à la hummus to kolejna propozycja smacznej warzywnej pasty kanapkowej.

Pasta jest pożywna i do tego bardzo zdrowa.

Brokuł to bogactwo witamin i minerałów, m.in. wit. A, B9 (kwas foliowy), C i K oraz potasu, wapnia i magnezu, a także w mniejszej ilości reszta witamin z grupy B (B1, B2, B3, B6), żelaza, fosforu, sodu i cynku.

Pasta idealna dla kobiet w ciąży, a także osób z niskim poziomem białych krwinek, które są odpowiedzialne za nasz układ odpornościowy.

Brokuł dzięki zawartości sulforafanu wykazuje działanie antynowotworowe, usuwa substancje kancerogenne i toksyny, przeciwdziała stresowi oksydacyjnemu, zwalcza bakterie wywołujące wrzody żołądka , chroni wzrok przed szkodliwym promieniowaniem, a także jest stosowany w profilaktyce raka piersi, prostaty, jelita grubego i gruczołu krokowego.

Brokuł jest niskokaloryczny, bowiem zawiera 27 kcal w 100 g.

Warto wprowadzić brokuła do naszej diety, zwłaszcza przez osoby, które go nie lubią i nie mają pomysłu na jego przygotowanie.

Myślę, że taka pasta przypadnie do gustu wielu osobom.

Pasta brokułowa à la hummus to połączenie brokuła ugotowanego na parze z ciecierzycą, doprawiona przyprawami jak przy klasycznym hummusie, a więc pastą tahini, czosnkiem, sokiem z cytryny oraz opcjonalnie kminem rzymskim, czyli kuminem.

Pastę można podać jako smarowidełko na dowolnym pieczywie lub jako pastę do świeżych, chrupiących warzyw, np. marchewki, rzodkwi, kalarepki czy ogórka pokrojonych w słupki.

Przepyszna propozycja na śniadanie, przekąskę lub kolację.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne.


Składniki na pastę brokułową à la hummus (2 porcje):

  • 150 g brokuła
  • 150 ciecierzycy ugotowanej lub ze słoika
  • 1 mały ząbek czosnku
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 15 g pasty sezamowej tahini (1 łyżeczka)
  • 10 g oliwy z oliwek (1 łyżka)
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • odrobina wody spod gotowania ciecierzycy
  • opcjonalnie szczypta kuminu


Jak przygotować pastę brokułową à la hummus:

Brokuła dzielimy na różyczki, a łodygę kroimy na mniejsze kawałki (łodyga doskonale nadaje się na pastę), a następnie gotujemy na parze przez około 5 minut.

Uparowanego brokuła przelewamy zimną wodą, aby go zahartować i tym samym zakończyć proces gotowania; brokuł będzie pięknie zielony.

Przekładamy do pojemnika, dodajemy ciecierzycę, ząbek czosnku, tahini, sok z cytryny, oliwę oraz sól i pieprz.

Podczas blendowania dodajemy odrobinę wody spod gotowania ciecierzycy, aby uzyskać gładką masę.

Sprawdzamy smak i ewentualnie doprawiamy do smaku solą, pieprzem czy sokiem z cytryny.

Gotową pastę brokułową przekładamy do słoiczka i przechowujemy w lodówce do 5 dni.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 207 kcal (1 porcja)
białka (B): 9,0 g
tłuszcze (T): 11,2 g
węglowodany (W): 16,2 g  błonnik: 5,68 g
******

Kategorie
Fit Obiad

Azjatycka surówka z czerwonej kapusty z sezamem


Azjatycka surówka z czerwonej kapusty z sezamem to coś dla wielbicieli kuchni azjatyckiej.

Jest przepyszna, a przede wszystkim bardzo prosta i szybka w przygotowaniu.

Surówka jest zaprawiona marynatą z dodatkiem azjatyckich przypraw, które są charakterystyczne dla tej kuchni.

Są to przede wszystkim imbir, ocet ryżowy, czosnek, cukier trzcinowy czy zielona cebulka.

Aby surówka nabrała smaku i aromatu należy ją odstawić do zamarynowania, podczas którego kapusta również zmięknie i zyska azjatycki klimat.

Surówkę w azjatyckim stylu możemy podać do różnych dań kuchni azjatyckiej, np. z wieprzowiną, kurczakiem, z makaronem ryżowym, nudlami, sajgonkami.

Również świetnie sprawdzi się jako surówka do naszych polskich obiadów, np. kotletów mielonych, kotletów ziemniaczanych, do klusek śląskich, pieczonego kurczaka czy schabowych.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że wyraźnie podam, że jest inaczej.


Składniki na azjatycką surówkę z czerwonej kapusty z sezamem:

  • 1/2 niedużej główki czerwonej kapusty – ok. 600 g
  • 1 ząbek czosnku
  • ok. 2 cm świeżego imbiru
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • 5 łyżek octu ryżowego
  • 3 łyżki oleju
  • 1/2 pęczka zielonej cebulki (cebuli dymki)
  • sól himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1 łyżka białego sezamu


Jak przygotować azjatycką surówkę z czerwonej kapusty z sezamem:

Z kapusty zdejmujemy wierzchnie, brzydkie liście, myjemy, a następnie dość drobno szykujemy.

Czosnek oraz imbir obieramy i bardzo drobniutko siekamy lub ścieramy na małych oczkach tarki.

Cebulkę drobno siekamy, a szczypiorek kroimy ukośnie.

Sezam prażymy na suchej patelni aż delikatnie się zezłoci i zacznie pachnieć nieco orzechowo.

Przygotowujemy marynatę.

Do miseczki wsypujemy cukier trzcinowy i dodajemy ocet ryżowy, mieszamy do czasu aż cukier się rozpuści.

Następnie dodajemy olej, posiekany czosnek i imbir, nieco soli i pieprzu i ponownie mieszamy.

Marynatę wlewamy do kapusty, dodajemy cebulkę ze szczypiorkiem (nieco odkładamy do przybrania) i dokładnie mieszamy, ugniatając kapustę dlonią, aby zmiękła.

Surówkę odstawiamy na ok. 20-30 minut do zamarynowania, a w tym czasie musimy ze 2 razy zamieszać.

Przed podaniem ponownie mieszamy, posypujemy prażonym sezamem i szczypiorkiem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 78 kcal (100 g)
białka (B): 1,9 g
tłuszcze (T): 4,9 g
węglowodany (W): 7,3 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit

Sałatka brokułowa z fetą i prażonymi migdałami


Sałatka brokułowa z fetą i prażonymi migdałami to bardzo smaczna i łatwa sałatka do przygotowania.

To bardzo prosta sałatka trzyskładnikowa z delikatnym w smaku brokułem, wyrazistą i słoną fetą oraz chrupiacymi migdałami. Całość uwieńczona aksamitnym i aromatycznym sosem czosnkowym.

Sałatka brokułowa z fetą i prażonymi migdałami to sałatka uniwersalna, bowiem możemy przyrządzić ją na śniadanie, kolację, zabrać na lunch do pracy i podać na wszelkiego rodzaju imprezach (wtedy możemy przygotować ją z podwojonej ilość składników).

Ja brokuły zawsze gotuję na parze, bowiem w ten sposób zawsze wychodzą jędrne, pięknie zielone, a co najważniejsze po ugotowaniu zachowują wszystkie cenne składniki, nie wylewamy ich z wodą do zlewu, co niestety ma miejsce przy tradycyjnym gotowaniu w wodzie.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na sałatkę brokułową z fetą i prażonymi migdałami:

  • 1 świeży brokuł (500 g)
  • 100 g sera feta lub typu bałkańskiego
  • 2 łyżki płatków migdałowych

sos czosnkowy:

  • 1 czubata łyżka majonezu
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 ząbek czosnku
  • sól himalajska
  • pieprz kolorowy świeżo mielony


Jak przygotować sałatkę brokułową z fetą i prażonymi migdałami:

Sałatkę zaczynamy od przygotowania brokuła, z którego odkrawamy łodyżkę, a następnie dzielimy na różyczki.

W garnku zagotowujemy wodę.

Następnie różyczki brokuła układamy na specjalnym wkładzie, wkładamy do garnka z gotujacą się wodą, garnek przykrywamy pokrywką i parujemy na średnim ogniu przez około 5-7 minut, tak aby brokuły były lekko chrupiące.

Uparowane różyczki brokuła przelewamy zimną wodą, aby zatrzymać dalszy proces gotowania oraz zachować piękny zielony kolor.

Cząstki brokuła układamy na półmisku lub większym talerzu.

Płatki migdałów prażymy na suchej patelni aż lekko się zarumienią i staną się bardziej chrupiące, odstawiamy do przestudzenia.

Przygotowujemy sos czosnkowy.

Do miseczki przekładamy majonez oraz jogurt i mieszamy do połączenia składników, tak aby sos był gładki i bez grudek.

Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz sól i pieprz do smaku. Całość dokładnie mieszamy.

Sosem czosnkowym polewamy brokuły.

Ser feta kroimy w kostkę lub kruszymy i posypujemy na brokuła.

Całość posypujemy uprażonymi wcześniej płatkami migdałów i ewentualnie oprószamy solą i pieprzem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 243 kcal (1 porcja z 3)
białka (B): 12,6 g
tłuszcze (T): 18,2 g
węglowodany (W): 8,0 g
******

Kategorie
Przetwory

Ogórki z chili na słodko


Zapraszam na ogórki z chili na słodko.

Ogórki z chili na słodko to przepyszna sałatka o słodko-ostrym smaku, idealna jako dodatek do obiadu, jako przystawka lub jako ogórki na kanapki, do sałatek, do hamburgerów i hot-dogów.

Ogórki z chili wychodzą przepyszne, są ostrawe, ale nie za mocno, nie palą w buzię, smak jest zrównoważony, a przede wszystkim ogórki wychodzą bardzo chrupiące i znikają w pierwszej kolejności.

Nawet po kilku miesiącach stania są nadal bardzo chrupiące, a smak jakby pełniejszy.

Przepis na ogórki z chili dostałam od mojej serdecznej koleżanki Madzi w 2012 roku i od tej pory przygotowuję je z moimi modyfikacjami odnośnie ilości chili. My lubimy ostrawe potrawy, ale nie palące, dające się zjeść, więc metodą prób i błędów ustaliłam ilość chili w przepisie wg własnych preferencji i wychodzą naprawdę przepyszne!

Z tego przepisu można przygotować także zielone pomidory.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na ogórki z chili na słodko:

  • 3 kg ogórków gruntowych
  • 3 łyżki soli – najlepiej kamienna niejodowana do przetworów
  • 4 płaskie łyżeczki chili w proszku
  • 1,5 główki czosnku

zalewa:

  • 2 szkl. cukru
  • 1/2 szkl. octu 10%
  • 1/2 szkl. oleju – rzepakowy lub słonecznikowy


Jak przygotować ogórki z chili na słodko:

Ogórki powinny być świeże, najlepiej zerwane tego samego dnia, zdrowe i nieuszkodzone i oczywiście bez nawozów – z własnego ogórka lub ze sprawdzonego źródła – to daje gwarancję udanych przetworów.

Ogórki myjemy, kroimy wraz ze skórką w grube plastry – ok. 0,5 cm, ale jeżeli chcecie mogą być grubsze – 1 cm, a następnie mieszamy z 3 łyżkami soli.

Osolone ogórki odstawiamy w chłodne miejsce na około 3 godziny, aby puściły sok. Powstałego soku nie odlewamy.

Następnie dodajemy obrane i pokrojone w plasterki ząbki czosnku oraz sproszkowane chili, dokładnie mieszamy.

Przygotowujemy zalewę do ogórków.

Do garnka wsypujemy cukier i wlewamy ocet, podgrzewamy do zagotowania, co jakiś czas mieszając, aby cukier się rozpuścił.

Po zagotowaniu od razu wyłączamy grzanie i wlewamy olej, a następnie odstawiamy zalewę do wystudzenia.

Wystudzoną zalewą zalewamy ogórki z czosnkiem i chili, odstawiamy na 6 godzin w chodne miejsce.

Po tym czasie ogórki mieszamy i nakładamy do słoików wraz z zalewą – dość ściśle.

Słoiki zakręcamy i ustawiamy w garnku wyłożonym czystą ściereczką.

Wlewamy wodę do ok. 3/4 wysokości słoików, przykrywamy pokrywką i zaczynamy podgrzewanie.

Kiedy woda zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień i stale utrzymując delikatne wrzenie pasteryzujemy słoiki 10 minut.

Gdy zakończymy pasteryzację słoiki wyjmujemy, dokręcamy pokrywki i układamy do góry dnem na ściereczce.

Zimne słoiki przenosimy w ciemne i chłodne miejsce.

Smacznego!

Kategorie
Fit

Pasta z bobu z koperkiem i miętą


Pasta z bobu z koperkiem i miętą to przepyszna pasta do smarowania pieczywa, którą możemy również podać z krakersami, nachosami i ze świeżymi warzywami – jako dip do słupków świeżego ogórka, marchewki czy selera naciowego. Świetnie smakuje zawinięty w listek sałaty.

Dzisiejsza wersja smarowidełka z bobu jest z dodatkiem świeżego koperku i mięty, dzięki którym pasta nabiera niesamowitego charakteru i nutkę świeżości.

Na blogu znajdziecie kilka propozycji na ciekawe i bardzo smaczne pasty z bobu, m.in. pasta z bobu i suszonych pomidorów czy pasta z bobu i awokado. Obie warte wypróbowania!


Składniki na pastę z bobu z koperkiem i miętą:

  • 500 g świeżego bobu
  • 2 małe ząbki czosnku
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • ok. 6-8 listków świeżej mięty
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 4 łyżki wody
  • 1/2 łyżeczki soli himalajskiej
  • 1/4 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu kolorowego


Jak przygotować pastę z bobu z koperkiem i miętą:

W garnku zagotowujemy wodę, dodajemy 1 łyżkę soli i 1 łyżeczkę cukru.

Bób płuczemy pod bieżącą wodą na durszlaku, odsączamy i wrzucamy na gotującą się wodę. Gotujemy około 10-15 minut.

Ugotowany bób odcedzamy, studzimy i obieramy z łupinek, a następnie przekładamy do naczynia, w którym będziemy blendować.

Do bobu dodajemy ząbki czosnku, które można lekko przesiekać, olej, wodę oraz sól i pieprz. Całość blendujemy na gładką pastę.

Do pasty dodajemy posiekany koperek oraz drobno posiekane listki mięty. Mieszamy. Przekładamy do słoiczka.

Przechowujemy w lodówce do kilku dni.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 106 kcal (100 g)
białka (B): 6,7 g
tłuszcze (T): 4,5 g
węglowodany (W): 13,4 g
******

Kategorie
Pieczywo Śniadanie

Chleb orkiszowy z czosnkiem


Chleb orkiszowy z czosnkiem to bardzo prosty i szybki sposób na świeże, domowe pieczywo.

Chleb wychodzi przepyszny, aromatyczny o miękkim miękiszu podobnym nieco do chleba tostowego.

Dość długo zachowuje świeżość.

Idealny na kanapki, tosty, grzanki i zapiekanki, np. z szynką i serem.


Składniki na chleb orkiszowy z czosnkiem:

  • 5 szkl. mąki orkiszowej jasnej (można użyć zwykłej pszennej)
  • 40 g świeżych drożdży
  • 500 ml letniej wody
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 3 ząbki czosnku


Jak przygotować chleb orkiszowy z czosnkiem:

Drożdże rozkruszamy do kubeczka, dodajemy cukier i wlewamy około 1/2 szkl. letniej wody, mieszamy i odstawiamy na kilka minut, aby zaczyn ruszył.

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól i mieszamy.

Dolewamy podrośnięty zaczyn, olej i resztę wody, wyrabiamy ciasto przez kilka minut.

Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto wykładamy do dwóch wyłożonych papierem do pieczenia podłużnych form keksowych (wym. 25×12 cm).

Czosnek kroimy w cienkie plasterki, które następnie wciskamy palcem w ciasto.

Dłonią lekko natłuszczoną olejem wyrównujemy wierzch chlebków.

Piekarnik nagrzewamy do 70°C (grzałka góra-dół) i wstawiamy ciasto do ponownego wyrośnięcia.

Po około 10 minutach, kiedy chleb podrośnie, zwiększamy temperaturę w piekarniku do 220°C i pieczemy przez około 20-25 minut do tzw. “suchego patyczka”, aż wierzch się lekko zarumieni.

Smacznego!

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Fit Karnawał Sylwester Wielkanoc

Rolada szpinakowa z wędzonym łososiem

Przepis na roladę z łososiem mam od koleżanki z pracy, która dała mi go kilka lat temu.

Przepis zmieniłam, dodając kilka własnych składników i zmieniając proporcje.

Powstała w ten sposób przepyszna rolada szpinakowa z wędzonym łososiem.

Jest bardzo smaczna, bardzo prosta i szybka do przygotowania.

Bardzo efektownie się prezentuje, więc doskonale sprawdzi się na świątecznym stole czy domowej imprezie jako przystawka.


Składniki na roladę szpinakową z wędzonym łososiem:

  • 450 g mrożonego szpinaku
  • 300 g wędzonego łososia w plasterkach
  • 300 g serka śmietankowego
  • 4 jajka
  • 2 łyżki mąki
  • 1-2 łyżeczki chrzanu tartego – jak samemu przygotować podawałam tutaj
  • 1-2 ząbki czosnku
  • szczypta świeżo tartej gałki muszkatołowej (opcjonalnie)
  • sól
  • pieprz świeżo mielony


Jak przygotować roladę szpinakową z wędzonym łososiem:

Szpinak rozmrażamy na sicie i odciskamy.

Żółtka oddzielamy od białek.

Do żółtek dodajemy mąkę i ucieramy na gładką masę, tak by nie było grudek.

Dodajemy szpinak, przeciśnięty przez praskę czosnek, szczyptę gałki muszkatołowej, sól i pieprz do smaku.

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę.

Dodajemy do masy żółtkowo-szpinakowej i delikatnie za pomocą łyżki łączymy.

Dużą blachę do pieczenia z piekarnika (u mnie wym. 43×38 cm) wykładamy papierem do pieczenia.

Wylewamy masę szpinakową i wyrównujemy.

Pieczemy 8-10 minut w temperaturze 200°C.

Po upieczeniu studzimy.

Serek śmietankowy łączymy z chrzanem –  jeśli nie lubicie chrzanu można pominąć.

Na blat stołu rozwijamy folię spożywczą i układamy placek szpinakowy papierem do góry.

Delikatnie ściągamy papier do pieczenia.

Placek szpinakowy na całej powierzchni smarujemy serkiem śmietankowym, a następnie układamy plasterki wędzonego łososia.

Całość zwijamy w roladę, zawijamy w folię, końce zakręcamy i wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Przed podaniem kroimy w ukośne plastry, grubości ok. 1,5 cm.

Smacznego!