Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Dania na imprezy Walentynki Wielkanoc

Ciasto Cappuccino bez pieczenia


Wiem, że niektórzy z Was nie mają ani czasu na pieczenie tradycyjnych ciast, czy też uważa, że nie ma takich zdolności 😉

Przychodzę więc Wam z pomocą, trochę pokombinowałam i przygotowałam przepyszne ciasto kawowe.

Ciasto Cappuccino to ciasto, które jest ekspresowym ciastem, które zawsze wychodzi, bo nie trzeba go piec.

Pięknie się prezentuje, także można spokojnie podać je na świątecznym stole.

Przygotowałam je na podłużnych biszkoptach, tzw. lady fingers, a wierzch udekorowałam mini biszkopcikami, które są kropką nad “i”, dzięki nim ciasto wygląda przeuroczo!

Użyjcie biszkoptów o dobrym, prostym składzie i bez polepszaczy – ja użyłam biszkoptów Andante, który są naturalne i z super składem (mąka, cukier, jajka).


Składniki na ciasto Cappuccino bez pieczenia:

  • 1,5 opakowania podłużnych biszkoptów lady fingers Andante (ok. 350 g)
  • 1 opakowanie mini biszkoptów Andante (120 g)
  • 200 g miękkiego masła
  • 1/2 szkl. cukru
  • 2 serki homogenizowane waniliowe (280 g)
  • 2 szkl. mleka w proszku
  • 80 g kawy cappuccino o smaku śmietankowym lub waniliowym
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku (nie granulowana) + do oprószenia ciasta
  • 1 niepełna szkl. gorącej wody


Jak przygotować ciasto Cappuccino bez pieczenia:

Zaczynamy od przygotowania kawy cappuccino do nasączania biszkoptów.

Odmierzamy 70 g (ok. 1/2 opakowania) kawy cappuccino i rozpuszczamy w szklance przegotowanej, gorącej wody, odstawiamy do wystudzenia.

Miękkie masło ucieramy, a następnie dodajemy stopniowo cukier i dalej ucieramy aż cukier się rozpuści, a masa stanie się puszysta.

Dodajemy serki waniliowe i chwilę miksujemy do połączenia składników, a po chwili dodajemy mleko w proszku i ponownie miksujemy.

Masę dzielimy na dwie równe części.

Do jednej części dodajemy 2 łyżki kawy cappuccino (10 g) i 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej i miksujemy do połączenia składników.

Formę do pieczenia (24×28 cm) wykładamy papierem do pieczenia.

Na spód formy układamy pierwszą warstwę namoczonych w cappuccino podłużnych biszkoptów. Biszkopty układamy jeden przy drugim.

Biszkopty delikatnie namaczamy, dosłownie przez sekundę z jednej i z drugiej strony, cały czas trzymając w ręku, nie namaczamy zbyt mocno, nie zostawiamy w kawie, gdyż biszkopty wchłoną za dużą ilość płynu, staną się bardzo miękkie i deser będzie za mokry i wyjdą nam nieładne warstwy. Biszkopty mają być zwilżone z wierzchu kawą, w środku powinny zostać suche, podczas chłodzenia wilgoć dojdzie do środka biszkoptów.

Na pierwszą warstwę biszkoptów wykładamy krem mleczny z dodatkiem kawy, a następnie drugą warstwę delikatnie namoczonych podłużnych biszkoptów.

Wykładamy biały krem mleczny, wierzch wyrównujemy, a następnie układamy ciasno mini biszkopciki.

Ciasto schładzamy przez noc w lodówce.

Przed podaniem oprószamy wierzch kawą rozpuszczalną.

Smacznego!

Wpis powstał we współpracy z marką Andante.

Kategorie
Ciasta i desery

Ciasto grysikowe z bananami i galaretką


Ciasto grysikowe to ciasto z kaszy manny bez pieczenia.

Jest bardzo łatwe do wykonania, szybkie i bardzo smaczne, zatem mogą je wykonać dzieci, jako kurs przygotowywania deserów dla siebie, rodziny, znajomych i przyjaciół.

Ciasto grysikowe przygotowałam w dwóch smakach, waniliowym i czekoladowo-migdałowym z bananami i galaretką cytrynową.

Polecam wypróbować!


Składniki na ciasto grysikowe z bananami i galaretką:

warstwa waniliowa:

  • 1/2 szkl. kaszy manny
  • 500 ml mleka
  • 50-70 g masła
  • 1/3 szkl. cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego – przepis

warstwa czekoladowa:

  • 1/2 szkl. kaszy manny
  • 500 ml mleka
  • 50-70 g masła
  • 1/3 szkl. cukru
  • 1/2 łyżeczki aromatu migdałowego
  • 1 łyżka kakao gorzkiego

dodatkowo:

  • ok. 200-220 g herbatników – 40 szt.
  • 2 galaretki żółte – cytrynowe lub bananowe
  • 6-7 małych bananów
  • sok z 1/2 cytryny do skropienia bananów


Jak przygotować ciasto grysikowe z bananami i galaretką:

Galaretki rozpuszczamy w 800 ml wrzącej wody, zgodnie z przepisem na opakowaniu i odstawiamy do wystudzenia.

Przygotowujemy warstwę waniliową ciasta.

Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy masło i cukier.

Całość podgrzewamy do czasu aż mleko prawie zagotuje się i będzie mocno parowało, wtedy zmniejszamy grzanie i wlewamy ekstrakt waniliowy.

Delikatną stróżką wsypujemy kaszę mannę i cały czas mieszając, najlepiej trzepaczką, gotujemy aż kasza wchłonie mleko i zgęstnieje.

Formę (wym. 24×28 cm) wykładamy folią spożywczą lub papierem do pieczenia, a następnie suchymi herbatnikami (połową porcji).

Na herbatniki wylewamy gorącą kaszę waniliową, rozprowadzamy i wyrównujemy powierzchnię, wykładamy drugą połową herbatników.

Przygotowujemy warstwę czekoladową analogicznie jak warstwę waniliową.

Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy masło oraz cukier i całość podgrzewamy.

Gdy mleko zagotuje się dodajemy aromat migdałowy i zmniejszamy ogień.

Delikatną stróżką wsypujemy kaszę mannę i cały czas mieszając, najlepiej trzepaczką, gotujemy aż kasza lekko zgęstnieje, wtedy na chwilkę zdejmujemy z ognia i wsypujemy kakao, najlepiej przesiać, aby nie było grudek, mieszamy dokładnie do rozpuszczenia kakao i ponownie stawiamy na gaz i gotujemy aż kasza zgęstnieje.

Gorącą kaszę czekoladową wylewamy na drugą warstwę herbatników, rozprowadzamy i wyrównujemy powierzchnię.

Odstawiamy do wystudzenia.

W tym czasie banany obieramy, przekrawamy wzdłuż na pół i skrapiamy sokiem z cytryny, a następnie układamy na czekoladowej warstwie.

Całość zalewamy tężejącą galaretką i wstawiamy do lodówki na około 1-2 godziny do całkowitego stężenia.

Ciasto przechowujemy w lodówce.

Smacznego!

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Dania na imprezy Karnawał Sylwester Walentynki Wielkanoc

Bajaderki


Przepyszne i dziecinnie proste w wykonaniu ciastka bez pieczenia, do przygotowania których można użyć resztek ciast, babeczek lub zakalców. 

Szczególnie teraz po świętach zostają nam resztki ciast, których aż żal wyrzucić i dlatego pamiętajmy o zasadzie ekonomia – gastronomia, nic się w naszej kuchni nie marnuje! 

Do przygotowania bajaderek można użyć przeróżnych ciast, biszkoptów białych i kakaowych, dowolnych bakalii, dowolnych dżemów, marmolad, masła orzechowego czy kremów czekoladowych, orzechowych – to co mamy w domu, a pozwoli nam skleić masę. Ciasta także w dowolnej ilości, czyli to co nam zostało i to co mamy w spiżarce do wykorzystania, nie musicie się ściśle trzymać proporcji – ja w zasadzie robię je “na oko” i z tego co aktualnie mam, zwłaszcza resztek dżemów, masła orzechowego, bakalii, herbatników czy innych ciastek.

Najlepiej smakują po schłodzeniu.


Składniki na bajaderki:

  • ok. 400 g ciast, ciastek, muffin białych lub kakaowych – mogą to być resztki lub zakalce, ale bez kremów, żelatyny i owoców
  • ok. 100 g herbatników
  • 1/3 szkl. cukru lub erytrytolu
  • 1/3 szkl. mleka
  • 1/3 kostki masła
  • 3 łyżki ciemnego gorzkiego kakao
  • 2 łyżki kremu czekoladowo – orzechowego typu nutella
  • 1 łyżka masła orzechowego
  • 3 łyżki powideł, dżemu lub marmolady – u mnie powidła śliwkowe
  • 1/2 szkl. posiekanych bakalii (orzechy włoskie, migdały, wiórki kokosowe, suszone owoce, rodzynki)
  • kilka kropel aromatu rumowego lub migdałowego
  • 2-3 łyżki ciemnego rumu (opcjonalnie)

polewa:

  • 1 tabliczka czekolady gorzkiej/deserowej
  • 3 łyżki masła
  • 2 łyżki mleka
  • orzechy, płatki migdałowe lub wiórki kokosowe do obtoczenia 


Jak przygotować bajaderki:

Masło rozpuszczamy w rondelku razem z mlekiem i cukrem, studzimy.

Resztki ciast kruszymy, dodajemy pokruszone herbatniki, posiekane orzechy włoskie, migdały, wiórki kokosowe, suszone owoce, rodzynki.

Dodajemy kakao gorzkie, krem typu nutella, masło orzechowe, dżem, aromat, rum i wystudzone masło z mlekiem i cukrem.

Wszystko ze sobą dokładnie wyrabiamy, aż składniki się połączą.

Z masy toczymy w dłoniach kulki dowolnej wielkości i odstawiamy.

W tym czasie w kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę z masłem i mlekiem.

Gotowe kulki maczamy w polewie i obtaczamy w posiekanych orzechach, płatkach migdałowych i wiórkach kokosowych.

Gotowe bajaderki możemy powkładać do papierowych papilotek.

Schładzamy w lodówce.

Smacznego!

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery

Szyszki z ryżu preparowanego


Znowu powracam do starych sprawdzonych przepisów, z domowego zeszytu z kulinarnymi zapiskami.

Jako dziecko bardzo lubiłam ryż preparowany, u nas mówiło się dmuchany, i wszelkiego rodzaju słodkości z jego udziałem przygotowane.

Dzisiaj przypominam przepis na szyszki, które są bardzo proste i szybkie w wykonaniu.

Do ich przygotowania wystarczają trzy składniki, a mianowicie ryż dmuchany, krówki i masło.

Tylko tyle, aby przygotować słodycze w kształcie szyszek.

Mój syn jest w nich zakochany i jak je przygotuję to nie ma na nie mocnych, każdy chwyta po następną.


Składniki na szyszki z ryżu preparowanego:

  • 150 g ryżu preparowanego
  • 500 g cukierków “Krówki” – najlepiej “ciągutki”, gdyż lepiej się rozpuszczają
  • 100 g masła
  • spora szczypta soli (można pominąć)


Jak przygotować szyszki z ryżu preparowanego:

“Krówki” wyjmujemy z papierków i kroimy na mniejsze kawałki.

Wrzucamy do dużego garnka o grubym dnie, dodajemy masło i całość rozpuszczamy na wolnym ogniu aż się ładnie rozpuszczą i powstanie masa przypominająca kajmak.

Teraz możemy dodać szczyptę soli.

Do masy krówkowej wsypujemy ryż preparowany i dokładnie mieszamy, aż każde ziarenko ryżu będzie pokryte masą. Odstawiamy na chwilę do przestygnięcia, aby się nie poparzyć.

Z masy formujemy w dłoniach szyszki, nadając im kształt podłużny przypominający szyszki leśne. Trzeba się dość spieszyć, gdyż masa dość szybko zastyga.

Szyszki odkładamy do zastygnięcia, układając je w niewielkich odstępach, aby się nie posklejały.

Smacznego!

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Dania na imprezy

Blok czekoladowy z piernikami


Blok czekoladowy jest chyba każdemu znany, każdemu, kto wychowywał się w czasach PRL-u.

Ten przysmak przygotowujemy na specjalne okazje, bo do dietetycznych nie należy, ale smak jest nie do podrobienia, uwielbiamy go i się nim zajadamy!

Dzisiejsza wersja jest w świątecznym klimacie, bowiem przygotowałam z dodatkiem pierniczków zamiast herbatników i bakalii. Do masy dodałam również domowej przyprawy do piernika, aby podkręcić nieco smak.

Przygotowanie bloku czekoladowego nie dość, że jest dziecinnie proste to zajmuje dosłownie kilka minut, nie wymaga pieczenia, a ugościć nim możemy sporo osób.

Polecam Wam wypróbować w wersji z piernikami!


Składniki na blok czekoladowy z piernikami:

  • 500 g pełnotłustego mleka w proszku
  • 250 g masła
  • 150 g (3/4 szkl.) cukru
  • 6 łyżek ciemnego kakao
  • 1/2 szkl. wody
  • 10-12 sztuk pierników
  • 1/2 – 1 łyżeczki przyprawy piernikowej
  • opcjonalnie kakao do oprószenia


Jak przygotować blok czekoladowy z piernikami:

W rondelku podgrzewamy masło, cukier i wodę.

Gotujemy do zagotowania, co jakiś czas mieszając, aż składniki się rozpuszczą.

Zdejmujemy z ognia, dodajemy kakao oraz mleko w proszku i przyprawę piernikową.

Dodajemy pokrojone pierniki i mieszamy do połączenia składników – ale uwaga masa jest gęsta, taka ma być!

Tak przygotowaną masę przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, dokładnie dociskamy dłonią, a wierzch wyrównujemy i odstawiamy do wystudzenia, a następnie przenosimy do lodówki na kilka godzin do schłodzenia. 

Po schłodzeniu blok możemy oprószyć kakao.

Kroimy ostrym nożem w plastry i podajemy.

Smacznego!

Kategorie
Ciasta i desery Dania na imprezy

Ciasto Banoffee na krakersach

Dzisiaj kolejna propozycja ciasta bez pieczenia, bo widzę, że takie lubicie najbardziej, blog szaleje w poszukiwaniu ciast bez pieczenia, więc przychodzę Wam z pomocą.

Ciasto Banoffee na krakersach to połączenie wielu smaków i faktur: słonych chrupiących krakersów, słodkiego, kremowego kajmaku, mazistych bananów, puszystej, kremowej ubitej śmietanki i gorzkiego kakao o pudrowej konsystencji.

Połączenie tych smaków to prawdziwy sztos, jak się to teraz mówi, dające niesamowite doznania smakowe, nieziemsko rozkoszne pobudzenie kubków smakowych. To ciasto rozpływa się w ustach, nie sposób się od niego oderwać, po prostu ciasto petarda!

Nie będę Wam wyliczać kalorii, dzisiaj na bogato, ciasto warte grzechu, serio!

Przygotowałam je z synem w przeciągu kilku minut, bo robi się je naprawdę ekspresowo.

W sumie nie trzeba tu przepisu, po prostu składa się z warstwy krakersów, kajmaku, banana, ponownej warstwy krakersów i na końcu uwieńczone puszystą warstwą ubitej kremówki sowicie oprószonej gorzkim, ciemnym kakao.

Do przygotowania tego ciasta można użyć bananów, które zostały na zbyciu, których już nikt nie chce zjeść, bo są dojrzałe, więc możemy dać im “drugie życie” i przygotować takie szybkie ciasto, które robi się dosłownie w 10 minut.

Takie ciasta bez pieczenia lubię jak trochę odczekają swoje, smaki się “przegryzą”, dlatego przygotowuję je wieczorem, by na drugi dzień do poobiedniej kawki móc skosztować kawałek, no dobra, przyznam się, dwóch kawałków!

Zatem zabieramy się za ciacho, zapraszam!


Składniki na ciasto Banoffee na krakersach:

  • 1 opakowanie (175 g) krakersów
  • 1 puszka (400 g) masy kajmakowej, krówkowej
  • 2, 3 duże banany
  • 500 ml dobrze schłodzonej śmietanki kremówki 30%
  • 3-4 łyżeczki cukru waniliowego/wanilinowego
  • 1 łyżeczka żelatyny (opcjonalnie – ja dodaję, bo masa śmietanowa lepiej się trzyma, ale można pominąć)
  • gorzkie kakao do oprószenia ciasta


Jak przygotować ciasto Banoffee na krakersach:

Zaczynamy od przygotowania blaszki na ciasto.

Blaszkę prostokątną (wym. 28×24 cm) wykładamy papierem do pieczenia, ewentualnie folią spożywczą.

Na dno blaszki wykładamy pierwszą warstwę krakersów, ściśle – jeden przy drugim.

Na krakersach rozsmarowujemy połowę masy krówkowej.

Moja rada:

Aby ułatwić sobie rozsmarowywanie kajmaku na krakersach warto puszkę z masą włożyć na kilka minut do miski z gorącą wodą i przemieszać.

Na kajmaku ściśle układamy banana pokrojonego w nie za cienkie plasterki.

Na bananach układamy drugą i zarazem ostatnią warstwę krakersów oraz resztę masy krówkowej.

Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości wody (ok. 2 łyżek).

Dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na puszystą masę, a pod koniec ubijania dodajemy cukier waniliowy.

Nie przerywając ubijania wlewamy cieniutką strużką rozpuszczoną żelatynę, a następnie ubitą śmietanę wykładamy na wierzch krakersów posmarowanych kajmakiem.

Ciasto schładzamy w lodówce przez kilka godzin.

Ciasto przed samym podaniem sowicie oprószamy gorzkim kakao.

Smacznego!

Kategorie
Ciasta i desery

Sernik czekoladowy na zimno

Póki co mamy piękną, letnią pogodę.

Stąd dzisiaj jeszcze letni, delikatny deser.

Przygotowałam czekoladowy sernik na zimno z samego sera z delikatną nutką wanilii.

Pyszny, delikatny, rozpływa się w ustach, a do tego robi się go w 15 minut.

Kilka prostych, smacznych składników i można przygotować go bez użycia miksera, ale jeżeli chcecie, aby Wasz sernik był jeszcze bardziej delikatny i puszysty, bardziej napowietrzony to oczywiście można go użyć.

Jest po prostu wspaniały, idealny na ostatnie dni “lata”, a w zasadzie pierwsze dni jesieni.


Składniki na czekoladowy sernik na zimno:

  • 1 kg sera sernikowego z wiaderka
  • 200 g gorzkiej czekolady – u mnie 74 %
  • 2 czubate łyżeczki kakao naturalnego + do oprószenia
  • 1 szkl. cukru pudru (ja dodałam zmielony erytrytol)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego – przepis na domowy ekstrakt znajdziecie tutaj
  • 2 łyżki żelatyny + 4 łyżki zimnej wody


Jak przygotować czekoladowy sernik na zimno:

Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej.

Żelatynę namaczamy w zimnej wodzie i odstawiamy na kilka minut, a następnie rozpuszczamy, np. wkładając do naczynia z gorącą wodą lub w mikrofalówce i odstawiamy do wystudzenia.

Ser o temperaturze pokojowej przekładamy do miski, dodajemy stopniowo cukier puder i mieszamy tak, aby nie było grudek.  

Dodajemy kakao, a gdy je dobrze wmieszamy wlewamy wolno rozpuszczoną, ostudzoną czekoladę i ekstrakt waniliowy, mieszamy do połączenia składników.

Na sam koniec cały czas mieszając wlewamy rozpuszczoną żelatynę.

Masę serową przekładamy do tortownicy (Ø 22-24 cm) wyłożonej folią spożywczą, wierzch wyrównujemy, a następnie ostukujemy formą o blat, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza.

Schładzamy przez minimum 2 godziny aż masa dobrze stężeje.

Podajemy oprószone kakao.

Smacznego!


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany we wrześniu 2016 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Dania na imprezy Karnawał Sylwester Walentynki Wielkanoc

Ciasto Raffaello bez pieczenia

Raffaello to propozycja na ciasto bez pieczenia do kawki, bo przygotowane na krakersach.

Ciasto składa się z warstw: krakersów, kokosowego kremu budyniowego i płatków migdałowych.

To połączenie słonych krakersów, kokosowego kremu (z likierem kokosowym) i migdałów bardzo dobrze ze sobą współgra i świetnie smakuje, a efekt końcowy jest niesamowity.

Ciasto w mojej wersji nie jest przesłodzone, smak jest zrównoważony i każdemu smakuje, więc polecam!

Ja przygotowałam budyń od podstaw, ale jeśli nie macie czasu na jego zrobienie to użyjcie budyniu w proszku.


Składniki na ciasto Raffaello bez pieczenia:

  • ok. 250 g krakersów
  • 30 g wiórków kokosowych do dekoracji
  • 50 g płatków migdałowych

kokosowy krem budyniowy:

  • 3 szkl. mleka
  • 3 żółtka
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej (skrobi)
  • 150 g wiórków kokosowych
  • 200 g masła
  • 2 łyżki likieru kokosowego (opcjonalnie)


Jak przygotować ciasto Raffaello bez pieczenia:

Zaczynamy od przygotowania budyniu.

Żółtka mieszamy z 4 łyżkami cukru i cukrem waniliowym oraz obiema mąkami.

Gdy uzyskamy jednolitą masę dodajemy 1 szkl. mleka i dokładnie mieszamy, uzyskując jednolitą emulsję.

Resztę mleka (2 szkl.) zagotowujemy w garnku z resztą cukru.

Do gotującego się mleka wlewamy mleko z żółtkami i mąkami, cały czas mieszając czekamy aż budyń zgęstnieje i pojawią się na powierzchni bąbelki.

Gotowy budyń odstawiamy do całkowitego wystudzenia, wcześniej przykrywając powierzchnię budyniu folią spożywczą, co zapobiegnie pojawieniu się tzw. kożuszka (budyń można przygotować kilka godzin wcześniej).

Do przestudzonego budyniu można dodać likier.

Miękkie masło ucieramy na puszystą masę, a następnie, nie przerywając miksowania, dodajemy po łyżce zimnego budyniu i ucieramy aż masa będzie jednolita i gładka.

Dodajemy wiórki kokosowe i mieszamy szpatułką.

Krem kokosowy dzielimy na 3 części (aby warstwy były dość równe).

Blaszkę (u mnie 19×28 cm, ale może być 20×30 cm) wykładamy folią spożywczą.

Na spód blaszki wykładamy warstwę krakersów, ściśle, jeden przy drugim.

Na warstwę krakersów wykładamy pierwszą porcję kokosowego kremu budyniowego i rozsmarowujemy równomiernie, a następnie posypujemy połową płatków migdałowych.

Wykładamy drugą warstwę krakersów, krem kokosowy oraz płatki migdałowe.

Przykrywamy ostatnią warstwą krakersów i kremem kokosowym.

Wiórki kokosowe przeznaczone do dekoracji (30 g) prażymy przez chwilę na suchej patelni aż delikatnie zbrązowieją i studzimy.

Wierzch ciasta posypujemy równomiernie wystudzonymi wiórkami kokosowymi.

Gotowe ciasto schładzamy w lodówce przez minimum 3 godziny, a najlepiej zostawić na całą noc.

Przechowujemy w lodówce.

Smacznego!

Kategorie
Ciasta i desery

Śmietanowiec

To ciasto, przygotowane na bazie śmietany z kolorowymi galaretkami, przypomina mi moje dzieciństwo.

Pamiętam jak pierwszy raz zrobiła je moja mama i było to jedno z moich ulubionych ciast bez pieczenia, zaraz po nim był sernik na zimno, a raczej na równi.

Dzisiaj powracam do wspomnień i przygotowałam śmietanowca z galaretkami.

Ja poszłam na łatwiznę, zresztą chciałam, aby był mniej kaloryczny i przygotowałam go tylko ze śmietany 18%, bez dodatku kremówki oraz bez biszkoptów – i… wyszedł bardzo smaczny, z wyczuwalnym śmietanowym smakiem.

Jest idealny na letnie, ciepłe dni, bo nie trzeba odpalać piekarnika i dodatkowo ogrzewać pomieszczeń.

Jest także ekspresowy w przygotowaniu i świetnie smakuje.

Zatem zapraszam po przepis, który można pobrać ↓


Składniki na śmietanowca:

  • 800 g kwaśnej śmietany 18 %
  • 6 łyżek cukru pudru
  • 6 łyżeczek żelatyny (25 g)
  • 3 galaretki – u mnie truskawkowa, cytrynowa i agrestowa


Jak przygotować śmietanowca:

Zaczynamy od przygotowania galaretek, które można przygotować kilka godzin wcześniej.

Każdą galaretkę rozpuszczamy osobno w 350 ml wody, przelewamy do płaskich naczyń, studzimy i odstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia.

Stężałe galaretki kroimy w kostkę.

Żelatynę dokładnie rozpuszczamy w ok. 80-100 ml gorącej wody i odstawiamy do wystudzenia.

Zimną śmietanę przekładamy do miski i ubijamy z cukrem pudrem do czasu aż masa podwoi swoją objętość i stanie się dość puszysta.

Delikatnym strumieniem wlewamy wystudzoną żelatynę i chwilę miksujemy.

Dodajemy pokrojone galaretki i szpatułką mieszamy, by dość równomiernie się rozłożyły w masie.

Tężejącą masę przekładamy do tortownicy (Ø 26 cm) wyłożonej folią spożywczą, wyrównujemy wierzch i wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia, na około 2-3 godziny.

Śmietanowca przechowujemy w lodówce.

Smacznego!

Kategorie
Ciasta i desery

Ciasto z kaszy manny bez pieczenia z malinami i galaretką

Jest weekend i jest deser!

Deser w zdrowej odsłonie, bo przygotowany z kaszy manny.

Ciasto jest bardzo proste do przygotowania i nie wymaga pieczenia, a poza tym jest bardzo smaczne i nawet baaardzo smakuje mojemu synowi, który wcale nie przepada za kaszą manną, a to ciasto pochłania i prosi o dokładkę.

To ciasto to dobry sposób na przemycenie kaszy do diety dzieci.

Koniecznie wypróbujcie, efekt murowany!


Składniki na ciasto z kaszy manny bez pieczenia z malinami i galaretką:

  • 1/2 szkl. kaszy manny
  • 500 ml mleka
  • 50-70 g masła
  • 1/3 szkl. cukru
  • 1/2 łyżeczki aromatu rumowego
  • ok. 100 g herbatników
  • ok. 250 g malin
  • 2 galaretki malinowe


Jak przygotować ciasto z kaszy manny bez pieczenia z malinami i galaretką:

Galaretkę rozpuszczamy w 800 ml wrzącej wody, zgodnie z przepisem na opakowaniu i odstawiamy do wystudzenia.

Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy masło i cukier.

Całość podgrzewamy.

Gdy mleko zagotuje się dodajemy aromat rumowy i zmniejszamy ogień.

Delikatną stróżką wsypujemy kaszę mannę i cały czas mieszając, najlepiej trzepaczką, gotujemy aż kasza wchłonie mleko i zgęstnieje.

Formę (wym. górne 20×30 cm) wykładamy folią spożywczą lub papierem do pieczenia, a następnie suchymi herbatnikami.

Na herbatniki wylewamy gorącą kaszę, rozprowadzamy i wyrównujemy powierzchnię.

Odstawiamy do wystudzenia.

Na wystudzonej masie z kaszy układamy umyte i osączone maliny.

Całość zalewamy tężejącą galaretką i wstawiamy do lodówki na około 1-2 godziny do całkowitego stężenia.

Ciasto przechowujemy w lodówce.

Smacznego!