Kategorie
Dania na imprezy Lunch na wynos Obiad

Sałatka azjatycka z krewetkami i liczi

sałatka azjatycka z krewetkami i liczi


Sałatka azjatycka z krewetkami i liczi – egzotyczne połączenie smaków

Sałatka azjatycka z krewetkami i liczi to moje najnowsze kulinarne odkrycie, które zachwyca nie tylko smakiem, ale i lekkością. Egzotyczne liczi, chrupiące warzywa i aromatyczne krewetki tworzą niezwykle harmonijną kompozycję, idealną na lekki lunch lub kolację w orientalnym stylu.

Ostatnio udało mi się kupić liczi w promocyjnej cenie, więc od razu wykorzystałam je do przygotowania pysznego koktajlu – przepis znajdziecie na blogu.

Tym razem postanowiłam połączyć je z delikatnym makaronem ryżowym oraz krewetkami smażonymi z dodatkiem czosnku, imbiru i chili. Krótka obróbka termiczna sprawia, że krewetki pozostają soczyste i miękkie, a nie gumowate.

Odkryj przepis na sałatkę azjatycką z krewetkami i liczi – lekka, aromatyczna i pełna egzotycznych smaków. Idealna na zdrowy obiad lub kolację!

Krewetki – zdrowie na talerzu

Krewetki to prawdziwy skarb kuchni azjatyckiej, cenione nie tylko za smak, ale także za swoje właściwości zdrowotne. Są doskonałym źródłem:

  • Białka – wspomagają budowę mięśni i dają uczucie sytości,
  • Kwasów omega-3 – wspierają zdrowie serca i układu nerwowego,
  • Witamin z grupy B – szczególnie B12, niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu,
  • Minerałów – takie jak cynk i selen, które wzmacniają odporność.

Regularne spożywanie krewetek może wspierać metabolizm i dodać energii bez zbędnych kalorii – są one bowiem niskokaloryczne i lekkostrawne.

Smaki Azji na Twoim talerzu

Sekret tej sałatki tkwi w doskonale zbalansowanych smakach – słodyczy liczi, delikatnej ostrości chili oraz aromatycznym sosie rybnym i sojowym, podkreślonym świeżością limonki. Połączenie makaronu ryżowego z marchewką, cukinią i kiełkami nadaje daniu lekkości i chrupkości, dzięki czemu sałatka świetnie sprawdza się zarówno na obiad, jak i zdrową przekąskę.

Kluczowe składniki sałatki azjatyckiej z krewetkami

  • Krewetki – najlepiej świeże lub mrożone wysokiej jakości,
  • Liczi – egzotyczny owoc o słodkim, lekko kwiatowym smaku,
  • Makaron ryżowy – lekki i bezglutenowy, doskonały nośnik smaków,
  • Marchewka i cukinia – dodają chrupkości i koloru,
  • Kiełki – źródło witamin i mikroelementów,
  • Sos rybny, sos sojowy, limonka, czosnek, imbir, chili – tworzą intensywny, autentyczny azjatycki smak.

Jak wybrać, oczyścić i smażyć krewetki?

Aby Twoja sałatka azjatycka z krewetkami była idealna, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie tych delikatnych owoców morza. Warto zwrócić uwagę na kilka aspektów:

Jak wybrać krewetki?

Podczas zakupów wybieraj:

  • Świeże krewetki – powinny mieć lekko słodkawy zapach morza, jędrne ciało i przezroczysty pancerz. Unikaj tych o nieprzyjemnym zapachu lub z plamami na skorupce.
  • Mrożone krewetki – najlepsze są te nieprzetworzone (surowe), oznaczone jako „flash-frozen” (błyskawicznie mrożone), co gwarantuje zachowanie ich świeżości.
  • Rodzaj krewetek – do sałatek najlepiej sprawdzają się krewetki królewskie lub tygrysie – są mięsiste i dobrze komponują się z azjatyckimi przyprawami.

Jak oczyścić krewetki?

Jeśli kupujesz krewetki w całości, pamiętaj o dokładnym oczyszczeniu:

  1. Obierz skorupkę – delikatnie zdejmij pancerz, zostawiając ogon, jeśli chcesz uzyskać efektowną prezentację dania.
  2. Usuń jelito (żyłkę) – wykonaj niewielkie nacięcie na grzbiecie krewetki i delikatnie usuń ciemną żyłkę, ponieważ może nadać gorzki smak.
  3. Opłucz pod zimną wodą – aby usunąć resztki zanieczyszczeń.
  4. Osusz papierowym ręcznikiem, co pomoże uniknąć nadmiernego pryskania oleju podczas smażenia.

Jak smażyć krewetki, by były soczyste i aromatyczne?

Aby krewetki były miękkie i pełne smaku, stosuj się do tych zasad:

  1. Rozgrzej olej na patelni – najlepiej sezamowy lub kokosowy dla orientalnego aromatu.
  2. Dodaj aromaty – wrzuć na patelnię drobno posiekany czosnek, imbir i chili, by uwolniły swoje aromaty.
  3. Smaż krótko! – krewetki potrzebują zaledwie 1-2 minuty z każdej strony, aż staną się różowe i lekko skręcą. Przesmażone stają się gumowate.
  4. Dodaj sosy pod koniec – sos sojowy lub rybny warto dodać na samym końcu, aby podkreślić smak bez rozmiękczania mięsa.

Stosując te wskazówki, Twoje krewetki będą soczyste, aromatyczne i idealnie dopasowane do azjatyckiej sałatki.

Podsumowanie

Jeśli szukasz lekkiego, zdrowego i pełnego smaku dania, sałatka azjatycka z krewetkami i liczi będzie idealnym wyborem. To świetna propozycja dla miłośników kuchni orientalnej, którzy cenią szybkie i proste przepisy. Koniecznie spróbuj i podziel się swoimi wrażeniami w komentarzach!

#sałatkaazjatyckazkrewetkami #przepisnasałatkęazjatycką #kuchniaorientalna #zdrowasałatkazkrewetkami #licziprzepisy


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na sałatkę azjatycką z krewetkami i liczi

ilość porcji: 4
czas przygotowania: 20 minut
czas smażenia: 5 minut
czas całkowity: 25 minut


Składniki na sałatkę azjatycką z krewetkami i liczi:

  • 200-225 g krewetek🍤
  • 200 g makaronu ryżowego
  • 10-12 owoców liczi
  • 2 małe marchewki 🥕
  • 1 mała cukinia 🥒
  • kiełki fasoli mung lub słonecznika
  • 50 ml sosu sojowego jasnego
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • sok z 1/2 limonki
  • 1 łyżeczka startego kłącza imbiru
  • 1 duży ząbek czosnku 🧄
  • 1/4 – 1/2 łyżeczki posiekanej papryczki chili lub suszonych płatków chili 🌶️
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżeczki sezamu


Jak przygotować sałatkę azjatycką z krewetkami i liczi:

Krewetki oczyszczamy – sprawdź we wstępie jak to zrobić!

Makaron ryżowy przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu, a następnie przelewamy zimną wodą i przekładamy do miski.

Sezam prażymy na suchej patelni aż zacznie ładnie pachnieć i stanie się złocisty. Odstawiamy do wystudzenia.

Na patelni rozgrzewamy olej sezamowy.

Wrzucamy posiekany imbir, czosnek i chili i cały czas mieszając smażymy około 1 minuty.

Następnie na patelnię wrzucamy oczyszczone wcześniej krewetki i smażymy po 1-2 minuty z każdej strony aż staną się różowe i się skręcą. Krewetki powinny być sprężyste i jędrne.

Na koniec oprószamy je solą oraz pieprzem.

Cukinię i marchewkę kroimy na bardzo cienkie plasterki za pomocą obieraczki do warzyw, a następnie wrzucamy je na wrzątek na około 30 sekund, aby warzywa były bardziej miękkie, ale nadal były chrupiące.

Warzywa odcedzamy na durszlaku.

Wszystkie składniki wyżej przygotowane przekładamy do dużej miski.

Owoce liczi obieramy ze skorupki, nacinamy i wyjmujemy pestkę, dodajemy do sałatki.

Całość doprawiamy sosem rybnym, sojowym i sokiem z limonki. Mieszamy.

Na wierzch wykładamy kiełki i oprószamy sezamem.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi wirtualną pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 348 kcal (1 porcja)
białka (B): 13,7 g
tłuszcze (T): 7,5 g
węglowodany (W): 57,9 g         
błonnik (f): 4,1 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Dania na imprezy Fit Lunch na wynos Obiad

Tajskie curry z kurczakiem i fasolką szparagową

tajskie curry z kurczakiem i fasolką szparagową w kremowym sosie kokosowym


Tajskie curry z kurczakiem i fasolką szparagową – ekspresowe, aromatyczne i pełne zdrowia

Tajskie curry to jedno z tych dań, które nie tylko zachwyca swoim wyjątkowym smakiem, ale również jest szybkie i proste w przygotowaniu.

Choć może brzmieć egzotycznie, z łatwością możesz je przyrządzić w swojej kuchni, korzystając z produktów dostępnych w większości supermarketów lub podczas tematycznych tygodni w dyskontach.

To danie idealnie łączy bogactwo smaków i aromatów, które na długo zapadają w pamięć.

Dlatego dziś podzielę się przepisem na tajskie curry z kurczakiem i fasolką szparagową – prostym, lecz pełnym orientalnych inspiracji.

Historia i pochodzenie tajskiego curry

Curry jest nieodłącznym elementem tajskiej kuchni, choć jego korzenie sięgają dalej niż Tajlandia.

Samo słowo „curry” pochodzi z tamilskiego terminu „kari”, co oznacza sos lub potrawę przygotowywaną z przyprawami.

Do Tajlandii curry trafiło poprzez kontakty handlowe z Indiami, a tamtejsza kuchnia szybko przystosowała danie do własnych gustów, wzbogacając je o lokalne składniki, takie jak mleko kokosowe, trawa cytrynowa czy galangal.

Tajskie curry wyróżnia się na tle innych azjatyckich dań dzięki unikalnemu połączeniu słodkich, pikantnych i kwaśnych nut, które nadają mu charakterystyczny smak.

Najpopularniejsze rodzaje tajskiego curry to czerwone, zielone i żółte, z których każde różni się intensywnością smaku i ostrością.

Czerwone curry, które użyłam w dzisiejszym przepisie, jest jednocześnie wyraziste i pikantne, dzięki czemu doskonale harmonizuje się z delikatnymi warzywami i mięsem.

Dlaczego warto jeść tajskie curry?

Tajskie curry nie tylko świetnie smakuje, ale również dostarcza organizmowi wielu wartości odżywczych. Oto kilka powodów, dla których warto włączyć je do swojego jadłospisu:

  • Mleko kokosowe, będące podstawą sosu, to bogate źródło zdrowych tłuszczów, które wspomagają pracę mózgu i serca.
  • Kurkuma, obecna w przyprawie curry, zawiera kurkuminę, związek o silnym działaniu przeciwzapalnym i antyoksydacyjnym.
  • Imbir i czosnek mają właściwości przeciwwirusowe i bakteriobójcze, wspomagając odporność organizmu.
  • Warzywa takie jak fasolka szparagowa, marchewka, papryka i grzyby shiitake są pełne witamin (m.in. witaminy C i A) oraz błonnika, który wspiera trawienie.

Przygotowanie krok po kroku:

  1. Przygotowanie składników: fasolkę szparagową obetnij z obu stron, marchewkę pokrój w cienkie słupki, a paprykę i grzyby w paski . Kurczaka pokrój w paseczki.
  2. Dodanie pasty curry: dodaj pastę curry, przyprawę curry i kurkumę. Wymieszaj, a następnie dodaj czosnek i imbir, smaż przez minutę.
  3. Smażenie mięsa i warzyw: dodaj kurczaka, dokładnie wymieszaj z przyprawami i smaż do czasu aż stanie się biały.
  4. Duszenie warzyw: Dodaj fasolkę, marchewkę, paprykę i grzyby. Smaż przez około 2 minuty.
  5. Dodanie mleka kokosowego: wlej mleko kokosowe. Duś przez około 10 minut, aż warzywa będą al dente.
  6. Wykończenie: Na koniec dodaj sok z limonki i sos sojowy, dostosuj smak do swoich preferencji.

Jak podać tajskie curry?

Tajskie curry najlepiej smakuje podane z ryżem jaśminowym, który idealnie chłonie aromatyczny sos.

Możesz również wybrać makaron ryżowy, chiński typu noodle lub chow mein.

W zależności od preferencji, danie można udekorować świeżymi ziołami, np. kolendrą, czy plasterkami chili, aby podkreślić jego azjatycki charakter.

Podsumowanie

Tajskie curry z kurczakiem i fasolką szparagową to idealne połączenie egzotyki i prostoty.

Dzięki lokalnym warzywom, takim jak fasolka szparagowa, możesz w pełni cieszyć się sezonowymi składnikami, jednocześnie wprowadzając do swojej kuchni nutę Azji.

Bogactwo przypraw, kremowe mleko kokosowe i soczyste warzywa sprawiają, że to danie jest nie tylko pyszne, ale również pełne wartości odżywczych.

Spróbuj tego przepisu i przenieś się w kulinarną podróż do Tajlandii, nie wychodząc z domu.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na tajskie curry z kurczakiem i fasolką szparagową

ilość porcji: 
czas przygotowania: 20 minut
czas smażenia: 15 minut
czas całkowity: 35 minut

Składniki na tajskie curry z kurczakiem i fasolką szparagową:

  • 650 g filetu z piersi kurczaka
  • 200 g zielonej fasolki szparagowej
  • 2 średnie marchewki
  • 30 g suszonych grzybów shiitake
  • 1 czerwona papryka
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 puszka (400 ml) mleka kokosowego – użyłam light
  • 2 łyżeczki czerwonej pasty curry
  • 2 łyżeczki startego kłącza imbiru
  • 1 łyżeczka przyprawy curry
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1-2 łyżki sosu sojowego
  • 1/2 papryczki chili
  • sok wyciśnięty z 1 limonki
  • 2 łyżki oliwy
  • czarny sezam do podania


Jak przygotować tajskie curry z kurczakiem i fasolką szparagową:

Grzyby shiitake zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do namoczenia na 10 minut, następnie odcedzamy i kroimy w cienkie paski.

Kurczaka myjemy, osuszamy, a następnie kroimy w cienkie paseczki.

Paprykę myjemy, usuwamy gniazdo nasienne i kroimy cienkie paski.

Obraną marchewkę myjemy, osuszamy i kroimy w cienkie słupki.

Fasolkę myjemy, usuwamy końcówkę od strony strąka.

Chili siekamy drobniutko.

Przystępujemy do przygotowania tajskiego curry.

W garnku rozgrzewamy oliwę.

Dodajemy pastę curry, curry i kurkumę. Cały czas mieszając podsmażamy około 1 minuty.

Dodajemy następnie starty imbir, przeciśnięty przez praskę czosnek, chili i smażymy kilka sekund.

W tym momencie dodajemy pokrojonego kurczaka i dokładnie mieszamy aż pokryje się całkowicie przyprawami.

Mięso z kurczaka smażymy tylko do momentu, aż stanie się białe.

Dodajemy następnie pokrojone warzywa i grzyby shiitake, smażymy około 2 minut.

Całość zalewamy mlekiem kokosowym, gotujemy około 10 min aż sos zgęstnieje.

Finalnie dodajemy sok wyciśnięty z limonki, sos sojowy oraz doprawiamy solą  i pieprzem do smaku.

Przed podaniem posypujemy czarnym sezamem.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 292 kcal (1 porcja)
białka (B): 26,7 g
tłuszcze (T): 14,8 g
węglowodany (W): 15,1 g         
błonnik (f): 3,9 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Tajskie curry z kurczakiem, fasolką szparagową, marchewką i grzybami shiitake w kremowym sosie kokosowym, podane z ryżem jaśminowym
Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Obiad Sylwester Wielkanoc

Skrzydełka pieczone w miodzie i sezamie


Dzisiaj zapraszam Was na absolutnie pysznego kurczaka, a w zasadzie skrzydełka.

Skrzydełka w miodzie i sezamie to takie kulinarne must eat, które musicie choć raz wypróbować, a na pewno się w tym daniu zakochacie.

Niezwykle proste w przygotowaniu, wystarczy zamarynować w przyprawach i rach ciach do piekarnika.

Skrzydełka wychodzą soczyste i pełne smaku, są lekko słodko-słone, nie za słodkie, bowiem smak jest fajnie zrównoważony.

Dodatkowo doprawione są czosnkiem i szczyptą cynamonu, który wydobywa smak, nie dominując swoją nutą. Cynamon jest niemal niewyczuwalny, ale robi robotę.

Skrzydełka są także doprawione chili oraz świeżym imbirem, aby nieco zaostrzyć słodko-słony smak.

Finalnie skrzydełka są oprószone sezamem, uprzednio uprażonym, który dodaje fajnego lekko orzechowego posmaku; podkreśla i podkręca smak skrzydełek.

Skrzydełka pieczone w miodzie i sezamie można podać na codzienny obiad, na obiad weekendowy, a także jako propozycję na odświętne menu.

Skrzydełka z uwagi na swój charakter będą wspaniałą propozycją podania ich na święta Bożego Narodzenia czy podczas sylwestrowej zabawy.

Zachęcam do ich przygotowania!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.



Składniki na skrzydełka pieczone w miodzie i sezamie:

  • 1,2 kg skrzydełek (ok. 12 szt.)
  • 3 łyżki płynnego miodu naturalnego
  • 4 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka oleju
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/3 łyżeczki chili w proszku
  • 1,5 łyżeczki startego imbiru 
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka sezamu
  • szczypiorek do posypania


Jak przygotować skrzydełka pieczone w miodzie i sezamie:

Skrzydełka myjemy i osuszamy, a następnie końcówkę tzw. lotkę odcinamy albo podwijamy pod spód, tworząc coś na kształt trójkąta.

W miseczce przygotowujemy marynatę z miodu, sosu sojowego, oleju, przeciśniętego przez praskę czosnku, chili, imbiru, cynamonu i papryki.

Składniki marynaty dokładnie mieszamy.

Skrzydełka przekładamy do woreczka do pieczenia, dodajemy marynatę i dokładnie obtaczamy w niej kurczaka, odstawiamy do lodówki na przynajmniej 2-3 godziny do zamarynowania, a najlepiej na całą noc.

Jeżeli skrzydełka marynowaliśmy przez całą noc wyjmujemy je z lodówki na około 1 godzinę przed pieczeniem.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C z termoobiegiem.

Skrzydełka wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy przez około 40 minut.

Mniej więcej 10-15 minut przed końcem pieczenia rozcinamy woreczek, aby skrzydełka ładnie się przyrumieniły.

Sezam wsypujemy na suchą patelnię i prażymy do czasu aż zacznie ładnie orzechowo pachnieć.

Upieczone skrzydełka posypujemy uprażonym sezamem.

Po wyłożeniu skrzydełek na półmisek posypujemy szczypiorkiem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 228 kcal (1 skrzydełko)
białka (B): 19,7 g
tłuszcze (T): 14,4 g
węglowodany (W): 5,7 g          błonnik (f): 0,25 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Dania na imprezy Fit Obiad

Zupa z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym


Zupa z dyni to obowiązkowa jesienna pozycja.

Nie wyobrażam sobie, abym nic z niej nie przygotowała.

Na blogu znajdziecie wiele ciekawych i smacznych dań z wykorzystaniem dyni, są to potrawy zarówno w wersji słodkiej jak i wytrawnej.

Konieczne zajrzyjcie po więcej inspiracji dyniowych.

A dzisiaj połączenie dyni i batata.

Zupa z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym.

Uwielbiam tą jesienną zupę za jej smak, aksamitną konsystencję i charakter.

Jest pyszna, rozgrzewająca, gęsta i nasyci głodne brzuchy.

Dynia wspomaga pracę serca, układu trawiennego, poprawia wzrok, obniża zły cholesterol, pomocna przy chorobie miażdżycowej, działa moczopędnie, korzystnie wpływa na nerki i pęcherz.

Im ciemniejszy kolor miąższu dyni, tym więcej w niej witamin i karotenu, który poprawia kolor skóry.

Natomiast bataty wykazują właściwości przeciwzapalne, antyoksydacyjne, wspomagają system immunologiczny, skuteczne w leczeniu oskrzeli i płuc oraz w zapaleniu dróg oddechowych.

Bataty wykazują również właściwości przeciwwrzodowe, przeciwnowotworowe, ochronne wobec wątroby, obniżające poziom hemoglobiny glikowanej.

Bataty chronią oczy przed działaniem wolnych rodników, a także destrukcyjnym wpływem światła słonecznego. Korzystnie wpływają na poziom nawodnienia organizmu.

Zupa jest dziecinnie prosta i szybka w przygotowaniu.

A jak przygotować taką zupę z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym? Bardzo prosto!

Bataty i dynię pieczemy z dodatkiem przypraw, dzięki czemu zyskują na smaku.

Już samo pieczenie sprawia, że warzywa nabierają głębszego smaku i aromatu, smak jest wyraźniejszy, przez co zupa jest także lepsza w smaku w porównaniu z warzywami ugotowanymi.

Następnie blendujemy upieczone warzywa z przesmażoną cebulą i czosnkiem, a także mlekiem kokosowym i dodatkowymi przyprawami.

Zupa z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym jest przepyszna, zdrowa, rozgrzewająca, wykazuje właściwości prozdrowotne dla organizmu.

Jest także bezglutenowa, dzięki czemu może być spożywana przez osoby cierpiące na celiakię.

Zupa z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym ma relatywnie niską kaloryczność i niski indeks glikemiczny, jest lekkostrawna, a jednocześnie posiada dużą zawartość wysokoenergetycznej skrobi, która dodaje energii.

W związku z powyższym będzie odpowiednia dla sportowców i osób uprawiających sport, dla cukrzyków i diabetyków, a także osób dbających o linię.

Zapraszam zatem po przepis ⤵️

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na zupę z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym:

  • 1 mała dynia hokkaido – ok. 1,2 kg przed wydrążeniem
  • 1 duży batat – ok. 500 g
  • 1 duża cebula
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/4 łyżeczki chili
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki kminu rzymskiego (kuminu)
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 200 g mleka kokosowego
  • 1,5 łyżeczki soli himalajskiej
  • szczypta/dwie pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 3,5 szkl. wody

do podania:


Jak przygotować zupę z pieczonej dyni i batatów z mlekiem kokosowym:

Dynię myjemy, kroimy na kawałki, batata obieramy, myjemy i kroimy również na kawałki.

Przypominam – dyni hokkaido nie obieramy!

Dynię i batata skrapiamy 2 łyżkami oliwy, posypujemy solą, pieprzem, oregano oraz słodką papryką.

Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez ok. 35 minut w temperaturze 180°C.

Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na reszcie oliwy, a gdy cebula jest już zeszklona dodajemy posiekany czosnek i przesmażamy dosłownie kilka sekund, uważając, aby go nie przypalić, bo stanie się gorzki.

Upieczoną dynię i batata przekładamy do garnka z cebulą i czosnkiem, wlewamy wodę, mleko kokosowe, ostrą paprykę, chili, kurkumę, kmin i dusimy pod przykryciem ok. 10 minut.

Całość blendujemy na gładki krem.

Pestki dyni prażymy na suchej patelni.

Zupę z dyni i batatów podajemy z groszkiem ptysiowym, pestkami dyni, natką pietruszki lub kleksem mleka kokosowego.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 60 kcal (100 g)
białka (B):  1,0 g
tłuszcze (T): 3,3 g
węglowodany (W): 7,3 g  błonnik (F): 1,24 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Lunch na wynos Obiad Piknik

Meksykańskie tacos


Taco 🌮 to jedno z najpopularniejszych potraw kuchni meksykańskiej.

Przygotowuje się je z placków tortilli z mąki kukurydzianej z dodatkiem mięsa wołowego i charakterystycznych przypraw dla tego regionu, czyli kmin rzymski, papryka słodka i ostra, czosnek.

Do środka dodaje się także czerwoną cebulę, pomidory, sos awokado, a także czerwoną fasolę i kukurydzę.

Wersji na przygotowanie taco jest mnóstwo, ogranicza nas jedynie wyobraźnia.

Możemy dodać w sumie to, co lubimy.

Moja dzisiejsza wersja jest bardzo smaczna i na pozór wszystko szybko i sprawnie przygotowujemy, choć jest tu sporo składników.

Przygotujcie wszystko krok po kroku, jak w przepisie, a przekonacie się, że

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na meksykańskie tacos:

smażona wołowina w sosie:

  • 400 g mielonej wołowiny
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki kuminu (kminu rzymskiego)
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 puszka (400 g) pomidorów krojonych bez skórki
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżki oleju
  • woda – pół puszki po pomidorach

smażona papryka:

  • 1 duża czerwona papryka
  • 1 czerwona cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego)
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • sok z 1/4 limonki
  • skórka otarta z 1/4 limonki
  • 1 łyżka oleju

salsa:

  • 2 duże pomidory
  • 1 mała czerwona cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • sok z 1/2 limonki
  • skórka otarta z 1 limonki
  • 1 pęczek świeżej kolendry
  • 1 łyżka oleju

sos awokado:

  • 1 dojrzałe awokado
  • sok z 1/2 limonki
  • sól
  • pieprz czarny świeżo mielony

do podania:

  • 12 twardych muszelek taco (taco shells)
  • papryczka jalapeño lub chili
  • ćwiartki limonki
  • dojrzałe awokado
  • świeża kolendra
  • kwaśna śmietana


Jak przygotować meksykańskie tacos:

Zaczynamy od przygotowania smażonej papryki.

Paprykę przekrawamy na pół, wycinamy gniazdo nasienne, myjemy, osuszamy i kroimy w cienkie paseczki.

Czerwoną cebulę kroimy w piórka, a czosnek siekamy.

Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy paprykę, cebulę i czosnek.

Dodajemy kmin, słodką i ostrą paprykę, skórkę otartą z limonki oraz sok.

Wszystko razem mieszamy i przesmażamy krótko.

Warzywa powinny być lekko twardawe, chrupiące, jędrne.

Paprykę zdejmujemy z patelni.

Przygotowujemy smażoną wołowinę.

Na tą samą patelnię wlewamy olej i szklimy cebulę.

Do zeszklonej cebuli dodajemy posiekany czosnek i przekładamy mięso.

Mięso rozdrabniamy łopatką i cały czas mieszamy, aby powstały nam jakby okruchy.

Przesmażone mięso przyprawiamy kminem, słodką i ostrą papryką, a także solą i pieprzem do smaku.

Smażymy do czasu aż mięso straci surowość i zmieni kolor.

Następnie dodajemy siekane pomidory, a do puszki po pomidorach wlewamy wodę do połowy, a potem wlewamy zawartość na patelnię.

Mięso dusimy na wolnym ogniu przez około 15-20 minut, aż woda odparuje i zgęstnieje sos.

Przystępujemy do przygotowania salsy pomidorowej.

Pomidory kroimy w kostkę, a cebulę drobno siekamy. Przekładamy do miseczki.

Dodajemy posiekany czosnek oraz sok i skórkę z limonki. Mieszamy.

Pęczek kolendry siekamy i dodajemy do pomidorów z cebulą.

Wlewamy olej i mieszamy.

Doprawiamy solą i pieprzem do smaku, a następnie odstawiamy na około 5 minut.

Przygotowujemy sos awokado.

Awokado przekrawamy wzdłuż na pół, wyjmujemy pestkę, a następnie przy pomocy łyżki wyjmujemy miąższ.

Przekładamy do miski, dodajemy sok z limonki, a także sól i pieprz do smaku. Rozgniatamy widelcem i mieszamy.

W tym momencie możemy przystąpić do składania tacos.

Do muszelek taco wykładamy smażoną wołowinę w sosie, na to przesmażoną paprykę, następnie salsę, a potem łyżkę sosu awokado.

Przybieramy plasterkami jalapeño lub chili, listkami kolendy, możemy skropić sokiem z limonki lub podać z kleksem kwaśnej śmietany.

Podajemy zaraz po przygotowaniu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 217 kcal (1 taco)
białka (B): 9,1 g
tłuszcze (T): 13,6 g
węglowodany (W): 15,3 g       błonnik: 2,61 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Lunch na wynos

Sałatka z mango i niebieskim serem pleśniowym


Dzisiaj kolejna propozycja pysznej sałatki.

Sałatka z mango i niebieskim serem pleśniowym z dodatkiem orzeźwiającego sosu na bazie jogurtu naturalnego i soku z cytryny.

Sałatka dziecinnie prosta i szybka w przygotowaniu, składająca się z 3 składników: miksu ulubionych sałat, pysznego, dojrzałego i soczystego mango, które jest słodkie w smaku oraz sera z niebieskim przerostem, aksamitnego i słonego w smaku.

Sałatkę podkręciłam nieco suszonymi płatkami chili, dzięki czemu zyskuje na smaku, jest bardziej wyrazista, z charakterem, lekko pikantna.

Sałatka jest uwieńczona sosem jogurtowo-cytrynowym, który stanowi przysłowiową “kropkę nad i” za sprawą kwaśnej nuty, która podkręca i łączy wszystkie smaki sałatki, a więc słodkiego, słonego i kwaśnego, a także ostrego.

Sałatka bardzo przyjemna w smaku i wyglądzie, niebanalna i niecodzienna, warta przygotowania.

Zatem, zajrzyjcie do przepisu i koniecznie wypróbujcie!

Polecam!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na sałatkę z mango i niebieskim serem pleśniowym (2 porcje):

  • 1 opakowanie (170-200 g) ulubionej mieszanki sałat
  • 1 nieduże dojrzałe mango
  • 1/2 opakowania (60 g) sera pleśniowego z niebieskim przerostem

sos jogurtowo – cytrynowy:

  • 5 łyżek jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki soku z cytryny (użyłam soku Limmi)
  • 1/2 łyżeczki miodu lub cukru/erytrytolu
  • szczypta soli
  • szczypta suszonych płatków chili


Jak przygotować sałatkę z mango i niebieskim serem pleśniowym:

Mango myjemy, obramy i kroimy w cienkie plasterki.

Mieszankę sałat wykładany na 2 talerze.

Na sałacie układamy plastry mango i posypujemy pokruszonym serem pleśniowym.

Przygotowujemy sos jogurtowo – cytrynowy.

Do miseczki przekładamy jogurt, wlewamy sok z cytryny i przyprawiamy solą i płatkami chili.

Składniki sosu dokładnie mieszamy.

Sałatkę polewamy sosem, oprószamy szczyptą suchonych płatków chili.

Podajemy od razu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 249 kcal (1 porcja)
białka (B): 9,3 g
tłuszcze (T): 9,0 g
węglowodany (W): 32,9 g       błonnik: 4,20 g
******

Wpis powstał we współpracy z marką Limmi. Współpraca reklamowa.

Kategorie
Dania na imprezy Karnawał Obiad

Chili con carne z dynią piżmową i kiełbaskami wegańskimi


Chili con carne to klasyk kuchni teksańsko-meksykańskiej, czyli tex-mex.

Na blogu znajdziecie przepis na klasyczne chili con carne oraz chili con carne z czekoladą i cynamonem. Obie wersje przepyszne, więc jeśli jeszcze nie próbowaliście, to czas to nadrobić!

Dzisiaj przyszła kolej na wersję wegetariańską/wegańską.

Pyszne i rozgrzewające chili con carne z dynią piżmową i kiełbaskami wegańskimi to jesienna wersja, która powinna pojawić się na Waszych stołach podczas jesiennych słot.

Myślę, że ta propozycja przypadnie do gustu i smaku także osobom mięsożernym.

Jesienną wersję chili con carne możemy podać z ryżem, kaszami, pieczywem lub w tortilli czy z wytrawnymi plackami.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na chili con carne z dynią piżmową i kiełbaskami wegańskimi (4 porcje):

  • 1 puszka (400 g) białej fasoli z zalewą
  • 1 puszka (240 g) czerwonej fasoli (bez zalewy)
  • 2 małe puszki (330 g) kukurydzy
  • 200 g dyni piżmowej (obranej)
  • 1/2 dużej czerwonej papryki (160 g)
  • 1 czerwona cebula (100 g)
  • 4 kiełbaski roślinne (180 g – 1 opakowanie)
  • 1 szkl. (230 g) passaty pomidorowej
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 1/4 łyżeczki chili
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego (kuminu)
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka soli himalajskiej
  • szczypta pieprzu czarnego świeżo mielonego


Jak przygotować chili con carne z dynią piżmową i kiełbaskami wegańskimi:

Kiełbaski wegańskie kroimy w grube plastry – ok. 0,5 cm.

W garnku lub dużym rondlu rozgrzewamy oliwę i obsmażamy kiełbaski, a następnie wyjmujemy na talerz i odstawiamy na bok.

Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na oliwie po smażeniu kiełbasek.

Do zeszklonej cebuli dodajemy chili, kmin rzymski, papryki sproszkowane i oregano, smażymy przez około 1 minutę, cały czas mieszając.

Wlewamy passatę i dusimy pod przykryciem przez około 20 minut, a następnie dodajemy pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę i dynię.

Całość dusimy pod przykryciem przez około 10 minut.

Po tym czasie dodajemy białą fasolę z zalewą, odsączoną czerwoną fasolę i kukurydzę, dorzucamy obsmażone kiełbaski i dusimy przez około 3-5 minut.

Finalnie sprawdzamy smak i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 477 kcal (1 porcja)
białka (B): 28,6 g
tłuszcze (T): 15,0 g
węglowodany (W): 47,9 g    błonnik: 12,24 g
******

Kategorie
Dania na imprezy Fit

Pasta z wędzonej makreli z ciecierzycą i dynią


Zapraszam Was na kolejną propozycję pasty kanapkowej.

Bardzo lubię wędzoną makrelę, ciecierzycę i dynię. Te składniki idealnie wpasowują się w jesienne menu. Co roku testuję różne połączenia i kombinacje smakowe, zawsze powstaje coś sezonowego i do tego bardzo smacznego.

Któregoś dnia postanowiłam połączyć dynię, makrelę wędzoną i ciecierzycę.

Składniki te idealnie ze sobą współgrają i powiem Wam szczerze, że połączenie to okazało się być bardzo trafionym.

Pasta z wędzonej makreli z ciecierzycą i dynią wyszła przesmaczna!

Do trzech głównych składników dodałam także nieco koncentratu pomidorowego oraz ketchupu, które dają nieco kwaskowatą, pomidorową nutę i dzięki temu pasta nie jest mdła, nabiera ciekawego charakteru i koloru.

A dodatek chili i szczypiorku podkręcą fajnie smak i go uzupełniają.

Pasta z wędzonej makreli z ciecierzycą i dynią powinna się znaleźć na Waszej jesiennej liście, koniecznie wypróbujcie!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na pastę z wędzonej makreli z ciecierzycą i dynią:

  • 1 wędzona makrela – ok. 250 g po obraniu
  • 3/4 szkl. ugotowanej ciecierzycy
  • 3 łyżki purée z dyni – przepis tutaj
  • 2 łyżki ketchupu
  • 1 czubata łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • sól, np. himalajska
  • szczypta chili
  • szczypiorek


Jak przygotować pastę z wędzonej makreli z ciecierzycą i dynią:

Ciecierzycę przekładamy do blendera i chwilę miksujemy.

Dodajemy makrelę oczyszczoną ze skóry i ości, a następnie krótko, najlepiej pulsacyjnie miksujemy lub rozdrabniamy widelcem, jeśli chcemy uzyskać pastę z widocznymi kawałkami.

Dodajemy purée dyniowe, ketchup, koncentrat pomidorowy, szczypiorek, mieszamy.

Finalnie doprawiamy solą, pieprzem i szczyptą chili do smaku.

Całość ponownie mieszamy i gotowe.

Przed podaniem najlepiej schłodzić.

Pastę przechowujemy w lodówce przez około 5-7 dni.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 157 kcal (100 g)
białka (B): 12,4 g
tłuszcze (T): 8,3 g
węglowodany (W): 7,6 g
******

Kategorie
Fit Obiad

Włoska zupa minestrone z cukinią, papryką i brokułem


Włoska zupa minestrone to zupa, która bazuje na warzywach sezonowych, nie ma na nią ścisłej receptury, różni się w poszczególnych regionach Włoch.

Jej głównym składnikiem jest przede wszystkim cukinia, a także marchew, fasolka, groszek czy szpinak i podawana jest z drobnym makaronem, ryżem czy grzankami.

Przygotowuje ją się w bardzo szybki sposób, warzywa w zupie powinny być chrupiące, nie rozgotowane, wtedy zupa smakuje najlepiej.

Ja do swojej zupy minestrone użyłam tego, co akurat miałam w lodówce: paprykę, cukinię i brokuły – warzywa, które są teraz sezonowe, ogólnie dostępne i w niskich cenach.

Doprawiona ziołami zarówno świeżymi jak i suszonymi smakuje niczym ze słonecznej Italii.

Zapraszam na pyszną włoską zupę minestrone z cukinią, papryką i brokułem.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki włoską zupę minestrone z cukinią, papryką i brokułem:

  • 3 kolorowe papryki (czerwona, żółta i zielona)
  • 1 cebula
  • 1 mała cukinia
  • 250 g brokułów
  • 1 spora marchewka
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 suszona papryczka piri – piri lub 1/3 łyżeczki chili
  • 3 plastry szynki gotowanej lub wędzonej
  • 1 szkl. drobnego makaronu (u mnie gwiazdeczki)
  • 1/2 łyżeczki suszonych ziół prowansalskich
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • 1/2 łyżeczki bazylii
  • kilka listków świeżej bazylii
  • kilka listków świeżej mięty
  • sól himalajska
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 l wody lub bulionu


Jak przygotować włoską zupę minestrone z cukinią, papryką i brokułem:

Obraną cebulę kroimy w kostkę, marchew w talarki, cukinię bez obierania kroimy w półplasterki, papryki i szynkę kroimy w paseczki, brokuły dzielimy na małe różyczki.

Na rozgrzaną patelnię wlewamy oliwę i po kolei smażymy warzywa.

Zaczynamy od cebuli, którą szklimy, następnie dodajemy marchew i chwilę smażymy, przekładamy do garnka, w którym będziemy gotować zupę.

Na patelnię przekładamy paprykę i smażymy ok. 1 minuty, następnie dodajemy brokuła i przesmażamy chwilę, a na sam koniec cukinię.

Wszystkie warzywa przekładamy do garnka, wlewamy ok. 2 l wody lub bulionu i zagotowujemy, następnie zmniejszamy grzanie i gotujemy na wolnym ogniu ok. 15 minut.

Dodajemy koncentrat pomidorowy, zmiażdżony czosnek, rozkruszoną papryczkę piri-piri lub chili, sól, słodką paprykę oraz suszone zioła.

Gdy warzywa będą już miękkie, ale nadal lekko chrupiące, nie rozgotowane, wrzucamy makaron i gotujemy około 5 minut, co jakiś czas mieszając.

Na sam koniec dodajemy pokrojoną szynkę.

Wyłączamy grzanie i odstawiamy zupę na kilka minut.

Przed podaniem dodajemy świeże zioła.

Smacznego!

Moja rada:

Jeżeli zupa nie będzie od razu podawana lub będzie zjedzona na następny dzień, to makaron gotujemy osobno i dodajemy przed podaniem – makaron nie napęcznieje i się nie rozklei.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w czerwcu 2012 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Przetwory

Ogórki z chili na słodko


Zapraszam na ogórki z chili na słodko.

Ogórki z chili na słodko to przepyszna sałatka o słodko-ostrym smaku, idealna jako dodatek do obiadu, jako przystawka lub jako ogórki na kanapki, do sałatek, do hamburgerów i hot-dogów.

Ogórki z chili wychodzą przepyszne, są ostrawe, ale nie za mocno, nie palą w buzię, smak jest zrównoważony, a przede wszystkim ogórki wychodzą bardzo chrupiące i znikają w pierwszej kolejności.

Nawet po kilku miesiącach stania są nadal bardzo chrupiące, a smak jakby pełniejszy.

Przepis na ogórki z chili dostałam od mojej serdecznej koleżanki Madzi w 2012 roku i od tej pory przygotowuję je z moimi modyfikacjami odnośnie ilości chili. My lubimy ostrawe potrawy, ale nie palące, dające się zjeść, więc metodą prób i błędów ustaliłam ilość chili w przepisie wg własnych preferencji i wychodzą naprawdę przepyszne!

Z tego przepisu można przygotować także zielone pomidory.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Składniki na ogórki z chili na słodko:

  • 3 kg ogórków gruntowych
  • 3 łyżki soli – najlepiej kamienna niejodowana do przetworów
  • 4 płaskie łyżeczki chili w proszku
  • 1,5 główki czosnku

zalewa:

  • 2 szkl. cukru
  • 1/2 szkl. octu 10%
  • 1/2 szkl. oleju – rzepakowy lub słonecznikowy


Jak przygotować ogórki z chili na słodko:

Ogórki powinny być świeże, najlepiej zerwane tego samego dnia, zdrowe i nieuszkodzone i oczywiście bez nawozów – z własnego ogórka lub ze sprawdzonego źródła – to daje gwarancję udanych przetworów.

Ogórki myjemy, kroimy wraz ze skórką w grube plastry – ok. 0,5 cm, ale jeżeli chcecie mogą być grubsze – 1 cm, a następnie mieszamy z 3 łyżkami soli.

Osolone ogórki odstawiamy w chłodne miejsce na około 3 godziny, aby puściły sok. Powstałego soku nie odlewamy.

Następnie dodajemy obrane i pokrojone w plasterki ząbki czosnku oraz sproszkowane chili, dokładnie mieszamy.

Przygotowujemy zalewę do ogórków.

Do garnka wsypujemy cukier i wlewamy ocet, podgrzewamy do zagotowania, co jakiś czas mieszając, aby cukier się rozpuścił.

Po zagotowaniu od razu wyłączamy grzanie i wlewamy olej, a następnie odstawiamy zalewę do wystudzenia.

Wystudzoną zalewą zalewamy ogórki z czosnkiem i chili, odstawiamy na 6 godzin w chodne miejsce.

Po tym czasie ogórki mieszamy i nakładamy do słoików wraz z zalewą – dość ściśle.

Słoiki zakręcamy i ustawiamy w garnku wyłożonym czystą ściereczką.

Wlewamy wodę do ok. 3/4 wysokości słoików, przykrywamy pokrywką i zaczynamy podgrzewanie.

Kiedy woda zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień i stale utrzymując delikatne wrzenie pasteryzujemy słoiki 10 minut.

Gdy zakończymy pasteryzację słoiki wyjmujemy, dokręcamy pokrywki i układamy do góry dnem na ściereczce.

Zimne słoiki przenosimy w ciemne i chłodne miejsce.

Smacznego!