Kategorie
Ciasta i desery Dania na imprezy Karnawał Lunch na wynos Piknik Śniadanie

Muffiny bananowe z czekoladą


Za ojczyznę muffin (wym. mafin) uznaje się wiktoriańską Anglię. Był to wypiek, który miał zaspokoić głód najbiedniejszych. Jego nazwa pochodzi z francuskiego “moufflet”, co oznacza miękką stronę chleba.

Na przełomie X i XI wieku, kiedy doskwierał głód, a wśród angielskich kucharek panował niedostatek z uwagi na decyfit produktów, muffiny powstały z tego co było, w myśl zasady, że nic nie może się zmarnować.

Początkowo powstawały z okruchów chleba i gotowanych tłuczonych ziemniaków. Były to płaskie placuszki, nie przypominające dzisiejszych pulchnych babeczek.

Z czasem ich skład i smak się zmieniał, a ich sława rozrosła się na cały kraj, aż w końcu trafiły na salony, gdzie arystokracja zajadała się nimi do popołudniowej herbatki.

Te słynne babeczki trafiły jednak do nas nie z Anglii, a z Ameryki.

W Nowym Jorku rozsławił je amerykański piekarz niejaki Samuel B. Thompson, który przepis otrzymał od swojej matki i go zmodyfikował.

W drugiej połowie XIX w. kiedy to wynaleziono proszek do pieczenia muffiny zmieniły swój kształt i z płaskich placuszków przeistoczyły się w piękne, wyrośnięte babeczki.

W końcu muffiny dotarły i do Polski.

Obecnie muffiny serwuje się na słodko i na wytrawnie, a także z przeróżnymi dodatkami, z użyciem różnych mąk, nadziewane i z kremami.

Muffiny są idealne na śniadanie, na szybką przekąskę, na lunch do szkoły i pracy, na podwieczorek, a nawet na kolację. Można je zabrać w pudełku na wycieczkę za miasto i w podróż.

Do tego robi się je ekspresowo, szybko się pieką i są podzielne. Każdy bez potrzeby krojenia może się nimi poczęstować.

Ich przygotowanie jest na tyle proste, że składniki suche mieszamy razem w jednym naczyniu, w drugim mieszamy mokre, a na końcu jedne dodajemy do drugich i szybko, niedbale mieszamy i wykładamy do papilotek.

Potwierdza to zasadę, że muffiny są dziecinnie proste w przygotowaniu i nie potrzeba tu żadnych zdolności cukierniczych.

Po około 20 minutach pieczenia i po ostudzeniu możemy się nimi zajadać.

Dzisiejsza wersja muffin jest z dodatkiem dojrzałych, a nawet przejrzałych bananów, kiedy to z ciemnymi plamkami nie wyglądają zbyt apetycznie i nie każdy ma ochotę na ich zjedzenie.

Takie muffiny to sposób na drugie życie bananów, nic się przecież nie może marnować w kuchni.

Zapraszam zatem na przepis na muffiny bananowe z czekoladą, którą oczywiście można pominąć, ale z jej dodatkiem smakują o niebo lepiej.

Nikt się nim nie oprze!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na muffiny bananowe z czekoladą (18-20 szt.):

mokre składniki:

  • 3 średnie bardzo dojrzałe lub przejrzałe banany (ok. 330 g)
  • 1 szkl. mleka
  • 1/2 szkl. oleju
  • 1 jajko “M”
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego – zajrzyjcie jak samemu zrobić

suche składniki:

  • 2 szkl. mąki pszennej tortowej
  • 2/3 szkl. cukru trzcinowego, białego lub erytrytolu – ja użyłam erytrytolu z dodatkiem cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 150 g groszków czekoladowych lub grubo posiekanej czekolady


Jak przygotować muffiny bananowe z czekoladą:

Formę z dołkami na muffiny wykładamy papierowymi papilotkami, ewentualnie silikonowymi foremkami.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C z włączoną funkcją pieczenia góra-dół.

Składniki przygotowujemy w dwóch osobnych miskach.

W jednej misce rozgniatamy widelcem banany na papkę, wlewamy mleko, jajka, olej i ekstrakt waniliowy. Dokładnie mieszamy.

Do drugiej miski wsypujemy wszystkie suche składniki, a więc mąkę, proszek do pieczenia, sodę i szczyptę soli, a następnie mieszamy.

Suche składniki wsypujemy do mokrych, mieszamy krótko i niedbale, tylko do połączenia składników; wystarczy chwilkę zamieszać. Zbyt długie mieszanie spowoduje, że babeczki będą pozbawione lekkości i staną się zbite.

Ciasto przekładamy do papilotek.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 180°C ( z włączoną funkcją pieczenia góra-dół) i pieczemy przez około 20 minut do lekkiego zarumienienia.

Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i studzimy na kratce.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 185 kcal (1 muffina na cukrze trzcinowym z czekoladą)
białka (B): 2,9 g
tłuszcze (T): 8,0 g
węglowodany (W): 25,1 g          błonnik (f): 0,28 g
******

Kategorie
Bez kategorii

Chlebek bananowy z orzechami włoskimi


Zapraszam na pyszny chlebek bananowy (ang. banana bread).

Nazwa nieco myląca, bo wypiek nie jest pieczywem, z jakiego przygotowujemy kanapki. To wypiek słodki, taki jak ciasto, a do tego bananowy, miękki i puszysty, a także nieco wilgotny. Przypomina babkę.

Dość często je piekę, gdyż jest super pomysłem na wykorzystanie bardzo dojrzałych bananów, takich z ciemnymi plamkami, na które nie zawsze mamy ochotę.

Chlebek bananowy doskonale wpisuje się w filozofię “zero waste”, czyli nie marnowaniu jedzenia.

Do swojej wersji dodałam orzechy włoskie, by wypiek był w jesiennej odsłonie. Orzechy można pominąć, jeśli ktoś nie może jeść lub po prostu ich nie lubi.

Niemniej jednak chlebek z orzechami czy bez jest bardzo pyszny i pożywny.

Do chlebka polecam użyć cukru trzcinowego lub kokosowego, który nadaje ciastu przyjemnie karmelowy posmak.

Chlebek bananowy z orzechami włoskimi jest idealny na deser, podwieczorek, na śniadanie ze szklaneczką mleka, do lunchboxa, a także na kolację.

Polecam!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na chlebek bananowy z orzechami włoskimi:

  • 125 g miękkiego masła
  • 3/4 szkl. (160 g) cukru trzcinowego lub kokosowego (można użyć białego)
  • 2 jajka “L”
  • 2 duże dojrzałe banany (240 g) + ewentualnie 1 na wierzch
  • 1,5 szkl. (210 g) mąki orkiszowej jasnej lub zwykłej pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 3/4 łyżeczki soli himalajskiej lub morskiej
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego – zajrzyjcie do przepisu na domowy ekstrakt
  • 1/2 szkl. (125 g) jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
  • 1/2 szkl. (50 g) obranych orzechów włoskich


Jak przygotować chlebek bananowy z orzechami włoskimi:

Miękkie masło ucieramy na puszystą masę, dodając stopniowo cukier, ale nie za długo, aby go nie przebić.

Gdy masło będzie już puszyste i jasne wbijamy po jednym jajku i dalej miksujemy.

Mąkę mieszamy z sodą i solą, a następnie dodajemy stopniowo do masy maślanej.

Banany rozgniatamy widelcem i dodajemy do masy, miksujemy chwilkę, tylko do połączenia składników.

Wlewamy ekstrakt waniliowy.

Dodajemy jogurt i miksujemy chwilę.

Na sam koniec dodajemy do ciasta posiekane orzechy i mieszamy za pomocą łyżki.

Ciasto przelewamy do keksowki (wym. górny 12×25 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.

Na wierzchu możemy ułożyć przekrojonego wzdłuż na pół banana lub pokrojonego na 4, ewentualnie na plastry – według własnej fantazji.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175°C i pieczemy około 70 minut.

Po 60-70 minutach pieczenia sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest upieczone, jeśli nie, pieczemy dalej przez około 10 minut do tzw. “suchego patyczka”.

Po upieczeniu studzimy w formie, a następnie wyjmujemy z formy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Smacznego!

Moja rada:

Chcąc oszczędzić na kaloriach używam erytrytolu ok. 100-110 g i mieszam z cukrem trzcinowym lub kokosowym – ok. 50 g. Ciasto nabiera karmelowego smaku, odczuwalna nutka toffi.

******
kalorie (kcal): 306 kcal (1 kawałek z 10)
białka (B): 6,1 g
tłuszcze (T): 15,1 g
węglowodany (W): 35,5 g          błonnik (f): 2,45 g
******

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Dania na imprezy Fit Lunch na wynos

Kulki mocy w czekoladzie z solą morską


Kulki mocy to zdrowe i dodające energii praliny.

Można je przygotować dosłownie w kilka sekund.

Wystarczy wszystkie składniki wrzucić do misy malaksera, zmiksować, następnie ukulać kulki, potem na chwilę do lodówki i finalnie można zajadać się zdrowymi słodyczami.

Przygotowałam przepyszne kulki mocy w czekoladzie z solą morską.

Do ich wykonania potrzebujemy kilka prostych składników, myślę, że z powodzeniem znajdziecie je w swoich kuchniach.

Potrzebujemy kilka suszonych daktyli, banana, wafle ryżowe i masło orzechowe.

Ja dla podkręcenia smaku i by były jeszcze bardziej apetyczne zanurzyłam je w roztopionej czekoladzie i oprószyłam gruboziarnistą solą morską.

Sól fajnie współpracuje z czekoladą, wydobywa jej głębię i smak, staje się jeszcze bardziej czekoladowa.

Nie dość, że takie kulki mocy wyglądają bardzo smakowicie, to smakują, jak to się teraz modnie mawia, przekozacko!

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na kulki mocy w czekoladzie z solą morską (12 szt.):

  • 8 daktyli suszonych bez pestek
  • 1 banan
  • 1/3 szkl. masła orzechowego
  • 5 wafli ryżowych naturalnych
  • 100 g gorzkiej czekolady 74% kakao
  • sól morska gruboziarnista do oprószenia


Jak przygotować kulki mocy w czekoladzie z solą morską:

Do misy malaksera przekładamy daktyle, banana, masło orzechowe i połamane wafle ryżowe.

Całość miksujemy pulsacyjnie do połączenia składników.

Z masy formujemy kulki, które układamy na talerzu.

Przygotowujemy polewę.

Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej.

Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki, przedkładamy do miseczki, a miseczkę stawiamy na garnku z gotującą się wodą. Dno miseczki nie może dotykać powierzchni wody! Czekamy aż czekolada się rozpuści, delikatnie mieszamy i zestawiamy z ognia.

Kulki zanurzamy w czekoladzie i układamy na kratce, oprószamy solą morską, a następnie odstawiamy do lodówki do schłodzenia i zastygnięcia czekolady.

Jeśli zostanie nieco rozpuszczonej czekolady to tworzymy na kulkach esy-floresy i ponownie schładzamy.

Kulki mocy w czekoladzie przechowujemy w lodówce.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 122 kcal (1 kulka)
białka (B): 2,9 g
tłuszcze (T): 7,0 g
węglowodany (W): 12,2 g          błonnik (f): 1,16 g
******

Kategorie
Fit Śniadanie

Koktajl antyoksydacyjny


Koktajl antyoksydacyjny to koktajl prozdrowotny, niosący wiele korzyści dla naszego organizmu i zdrowia.

Owoce jagodowe, czyli jeżyny, porzeczki, czarne jagody, jagody kamczackie, aronia, agrest, żurawina, truskawki, poziomki określane są mianem królowych antyoksydantów.

Antyoksydanty to przeciwutleniacze, które hamują proces starzenia się komórek organizmu. Usuwają wolne rodniki, fizjologicznie bytujące w ustroju ludzkim. 

Działanie antyoksydacyjne owoców jagodowych wynika z obecności flawonoidów, które usuwają wolne rodniki z organizmu, a tym samym opóźniają proces starzenia się ustroju.

Takie działanie nie tylko pozwala zachować młodzieńczy wygląd włosów, skóry i paznokci, ale także chroni organizm przed chorobami wieku starczego, do których zalicza się kłopoty z pamięcią, koncentracją lub zdolnościami poznawczymi.

Zatem pijmy koktajle z owoców jagodowych na zdrowie!

Do koktajlu antyoksydacyjnego użyjcie dowolnych owoców jagodowych, takie jakie lubicie, na jakie jest sezon, a poza sezonem użyjcie owoców mrożonych.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na koktajl antyoksydacyjny (3 porcje)

  • 400 ml kefiru
  • 1 banan (120 g)
  • 250 g dowolnych owoców jagodowych (u mnie maliny i borówki)
  • 3 łyżki (30 g) płatków owsianych górskich
  • 2 łyżki (40 g) masła orzechowego lub migdałowego
  • 2 łyżeczki (10 g) nasion chia
  • 1 łyżka syropu klonowego (można pominąć)
  • 2 łyżeczki (10 g) nasion konopi


Jak przygotować koktajl antyoksydacyjny:

Płatki owsiane zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na około 10 minut do spęcznienia.

Do kielicha blendera przekładamy umyte i osuszone owoce, banana, namoczone płatki owsiane, nasiona chia, masło orzechowe i wlewamy kefir.

Całość blendujemy na gładki koktajl.

Sprawdzamy smak i ewentualnie dodajemy syrop klonowy.

Przelewamy do szklanek i posypujemy nasionami konopi.

Podajemy od razu po przygotowaniu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 320 kcal (1 porcja)
białka (B): 11,5 g
tłuszcze (T): 11,7 g
węglowodany (W): 43,4 g          błonnik: 8,08 g
******

Kategorie
Ciasta i desery Fit Piknik

Gryczany chlebek bananowy z truskawkami


Chlebki bananowe uwielbiam przede wszystkim za ich smak, szybkość wykonania i oczywiście za niemarnowanie bananów, które czasem za długo poleżą.

Gryczany chlebek bananowy z truskawkami 🍓 to sezonowa propozycja tego popularnego wypieku.

W szafce zalegała resztka mąki gryczanej, więc postanowiłam smacznie ją wykorzystać. Dodatkowo jest to mąka bezglutenowa, więc znajdzie wielu wielbicieli.

Oprócz tego do ciasta nie dodałam ani jajek ani mleka krowiego, więc jest to także ciasto dla osób będących na diecie bezjajecznej, bezmlecznej, bez laktozy i przy okazji bez cukru.

Zdrowo i smacznie, a przy tym coś słodkiego do kawki czy do kubeczka zimnego mleka się znajdzie.

Chlebek wychodzi wilgotny, lekko waniliowy, puszysty i pyszny, a truskawki dodają nie tylko letniego akcentu, ale smaku, zapachu i dodatkowo wilgotności.

Pomimo, że przygotowałam wypiek w zasadzie wegetariański, wegański to każdemu zasmakuje.

Chlebek wyszedł przepyszny, szczerze polecam 😍

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na gryczany chlebek bananowy z truskawkami:

  • 3 duże lub 4 mniejsze dojrzałe banany (400 g bez skórki) – im bardziej dojrzałe, tym słodsze będzie ciasto
  • 230 g mąki gryczanej
  • 100 ml mleka roślinnego
  • 50 g oleju kokosowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 laska wanilii
  • szczypta soli
  • opcjonalnie 2 łyżki erytrytolu lub innego słodzidła (do słodkości)
  • 8-10 truskawek
  • cukier puder ze zmielonego erytrytolu do oprószenia


Jak przygotować gryczany chlebek bananowy z truskawkami:

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 175°C.

Truskawki myjemy, osuszamy i usuwamy szypułki.

5 truskawek przekrawamy wzdłuż na pół i odstawiamy na później, resztę kroimy na mniejsze kawałki.

Laskę wanilii przekrawamy wzdłuż na pół ostrym nożem, a następnie ostrzem wyjmujemy nasionka.

Do miski przekładamy obrane banany, wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, solą i sodą, dodajemy ziarenka wyjęte z laski wanilii, olej kokosowy i mleko roślinne.

Całość blendujemy na gładką masę lub z delikatnymi kawałkami banana.

Jeżeli nie macie blendera należy rozgnieść widelcem banany, dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać łyżką.

Dodajemy pokrojone truskawki i mieszamy delikatnie.

Formę keksową (12×25 cm wymiar górny) wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy masę.

Na wierzchu układamy połówki truskawek.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 45-50 minut, do tzw. suchego patyczka.

Po upieczeniu odstawiamy na kratkę do wystudzenia.

Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem z erytrytolu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 172 kcal (1 kawałek z 10 na erytrytolu)
białka (B): 2,9 g
tłuszcze (T): 5,8 g
węglowodany (W): 26,8 g         błonnik: 2,40 g
******

Kategorie
Fit Piknik

Koktajl na zdrowe włosy


Nadejście nowego roku wiąże się przeważnie z jakimiś noworocznymi postanowieniami.

Chcemy lepiej wyglądać, czuć się piękniej, być zdrowszymi, bardziej sprawnymi…

Rzucamy się z rozmachem, a po tygodniu-dwóch rezygnujemy, bo okazuje się, że efektów nie widzimy i szybko rezygnujemy.

Najlepiej zacząć małymi kroczkami, np. zacząć zdrowiej się odżywiać.

W takim postępowaniu pomocne są koktajle, które wprowadzą nas stopniowo na zdrowe tory.

Koktajle to także świetny sposób na zjedzenie dziennej dawki warzyw i owoców.

W szybki sposób jesteśmy w stanie uzupełnić dzienny niedobór.

Sprawdza się zwłaszcza u dzieci, które niekoniecznie lubią świeże warzywa lub, gdy chcemy w sprytny sposób podać im warzywa, których nie tkną, np. szpinaku.

Dzisiaj koktajl na zdrowe włosy, bogaty w witaminy i mikroelementy.

Jest to koktajl, który pozytywnie wpływa na zdrowie, poprawiając tym samym stan skóry, włosów i paznokci.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na koktajl na zdrowe włosy:

  • 1 garść szpinaku
  • 1 garść jarmużu
  • 1/3 pęczka zielonej pietruszki
  • 1 jabłko
  • 1/2 banana
  • 1/2 cytryny
  • 1 łyżeczka złotego lnu lub zwykłego siemienia lnianego
  • woda


Jak przygotować koktajl na zdrowe włosy:

Siemię lniane mielimy w młynku i zalewamy wrzątkiem na kilka minut, aby napęczniało.

Do kielicha blendera przekładamy szpinak, jarmuż, natkę pietruszki wraz z łodyżkami, namoczone siemię, pokrojone na kawałki jabłko wraz ze skórką, pokrojonego banana, sok wyciśnięty z cytryny i wlewamy nieco wody – na początek około 1/2 szklanki.

Całość blendujemy na gładki koktajl.

Jeżeli lubimy bardziej płynne koktajle, to dolewamy nieco więcej wody.

Podajemy od razu po przygotowaniu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 207 kcal 
białka (B): 4,9 g
tłuszcze (T): 2,7 g
węglowodany (W): 42,9 g      błonnik: 6,69 g
******

Kategorie
Ciasta i desery Fit Lunch na wynos

Brownie z fasoli z wiśniami


Brownie z fasoli z wiśniami to prosty przepis na pyszny deser.

Brownie możemy podać jako deser (wówczas możemy podzielić je na 8 porcji) lub jako posiłek, np. na drugie śniadanie i wtedy dzielimy na 4 duże porcje.

To brownie jest dobrze zbilansowane, dlatego też można je zjeść jako pełnowartościowy posiłek, gdyż dostarczy nam białka, zdrowych tłuszczy i węglowodanów, a poza tym dużej ilości potasu (474 mg w jednej porcji), sodu, magnezu, fosforu i wit. C.

Dzisiejsze brownie przygotowałam z czerwonej fasoli i dojrzałych bananów bez cukru i masła, które zastąpiłam erytrytolem i oliwą z oliwek.

Również użyłam mąki orkiszowej jasnej, zdrowszego zamiennika mąki pszennej.

Brownie z fasoli jest ultra szybkie i łatwe w przygotowaniu, a do tego wystarczy nam zwykły ręczny blender tzw. żyrafa.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.


Składniki na brownie z fasoli z wiśniami:

  • 320 g czerwonej fasoli z puszki
  • 4 spore banany (480 g)
  • 4 jajka “L”
  • 90 g (6 łyżek) mąki orkiszowej jasnej
  • 40 g (4 łyżki) kakao gorzkiego
  • 20 g (2 łyżki) oliwy z oliwek
  • 40 g (4 łyżki) erytrytolu
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g wiśni mrożonych lub świeżych bez pestek


Jak przygotować brownie z fasoli z wiśniami:

Zaczynamy od odsączenia fasoli z zalewy, którą następnie płuczemy pod bieżącą wodą i ponownie odsączamy.

Wiśnie mrożone rozmrażamy na sitku.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C z termoobiegiem.

Tortownicę (Ø 24 cm) wykładamy papierem do pieczenia.

Do miski przekładamy fasolę, banany, wbijamy całe jajka, dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i kakao oraz erytrytol, wlewamy oliwę i całość blendujemy na gładką masę.

Masę przelewamy do tortownicy, a na wierzchu układamy wiśnie.

Ciasto wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 40 minut.

Po upieczeniu studzimy na kratce.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 439 kcal (1 porcja – 1/4 całości)
białka (B): 20,3 g
tłuszcze (T): 12,9 g
węglowodany (W): 65,0 g  błonnik: 3,84 g
******

Kategorie
Ciasta i desery Fit Piknik Śniadanie

Wegańskie gofry jaglano-bananowe


Wegańskie gofry jaglano-bananowe.

Idealne na śniadanie, deser lub obiad na słodko, sprawdzą się także na kolację lub przekąskę.

Można je zabrać w pudełku do szkoły lub pracy, a także na piknik czy wycieczkę rowerową.

Podajemy z ulubionymi dodatkami, np. świeżymi owocami lub przesmażonymi, kremami/pastami bez dodatku cukru i oleju palmowego, np. kokosowym czy orzechowym.

Świetnie smakują z bitą śmietanką kokosową lub syropem klonowym.

Wegańskie gofry jaglano-bananowe przygotowane zostały z myślą o osobach, które nie tolerują lub nie używają produktów odzwierzęcych, np. mleka i jaj.

Nie zawierają także cukru.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne.


Składniki na wegańskie gofry jaglano-bananowe (5 szt.):

  • 150 g mąki jaglanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 30 g (3 łyżki) oleju kokosowego lub rzepakowego
  • 1 duży dojrzały banan (120 g)
  • 1 szkl. mleka roślinnego, np. sojowego

dodatkowo:

  • borówki
  • krem kokosowy


Jak przygotować wegańskie gofry jaglano-bananowe:

Rozgrzewamy gofrownicę.

Do miski wsypujemy mąkę jaglaną, dodajemy proszek do pieczenia i mieszamy.

Następnie dodajemy pozostałe składniki i całość dokładnie miksujemy do uzyskania jednolitej masy.

Pieczemy gofry na bardzo rozgrzanej gofrownicy przez około 3-5 minut – w zależności od mocy urządzenia, zgodnie z instrukcją producenta.

Ciasto nalewamy chochelką i wypukłą częścią łyżki rozprowadzamy po całej kratkowanej powierzchni dolnej płytki grzewczej, zamykamy urządzenie.

Gofry będą gotowe, gdy para wodna już przestanie wydobywać się lub widoczne ograniczy się jej ilość.

Upieczone gofry odstawiamy na kratkę do wystudzenia, dzięki czemu będą chrupiące.

Podajemy, np. z kremem kokosowym i borówkami.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 198 kcal (1 porcja)
białka (B): 5,0 g
tłuszcze (T): 7,3 g
węglowodany (W): 28,9 g  błonnik: 1,75 g
******

Kategorie
Ciasta i desery Fit

Fit pianka truskawkowa z galaretką i owocami


Fit pianka truskawkowa z owocami i galaretką to propozycja na deser o obniżonej kaloryczności, bez cukru i tłuszczu.

Deser polecam szczególnie dla osób będących na redukcji, a jak wiadomo podczas jej stosowania przychodzi czasami kryzys i ochota na coś słodkiego.

Ten deser nieraz mnie uratował.

Jest bardzo prosty w przygotowaniu, robi się go szybciutko, a w smaku niczym nie odbiega od klasycznych deserów.

Zaopatrzcie się w chudy twaróg i fit galaretkę bez cukru by mieć je pod ręką na weekend.

Owoce dajcie takie jakie lubicie, mogą być świeże lub mrożone. Najlepiej sprawdzają się owoce, które zawierają mniej cukru, np. maliny, truskawki, porzeczki, jeżyny, jagody, borówki.

1 spora porcja (kostka 10×10 cm) to tylko nieco ponad 100 kcal.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka lub łyżeczka jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne.


Składniki na fit piankę truskawkową z galaretką i owocami (4 porcje):

pianka truskawkowa:

  • 250 g chudego twarogu
  • 1 opakowanie galaretki o smaku truskawkowym bez cukru (u mnie 20 g Sugar free jelly Allnutrition)
  • 500 ml wody

galaretka z owocami:

  • 1/2 opakowania galaretki o smaku truskawkowym bez cukru (u mnie 10 g Sugar free jelly Allnutrition)
  • 200 ml wody
  • 100 g banana (1 mała sztuka)
  • 100 g borówek


Jak przygotować fit piankę truskawkową z galaretką i owocami:

Zaczynamy od przygotowania wszystkich składników na piankę truskawkową.

Galaretkę dokładnie rozpuszczamy we wrzątku i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Gdy galaretka całkowicie wystygnie rozdrabniamy widelcem twaróg, a następnie miksujemy z zimną galaretką aż się twaróg rozpuści i utworzy się jednolity płyn. Miksujemy jeszcze chwilę, aby dobrze napowietrzyć masę i utworzyła się pianka.

Piankę wlewamy do naczynia szklanego, ceramicznego lub silikonowego (20×20 cm), a następnie przenosimy do lodówki do stężenia.

Gdy pianka dobrze stężeje przystępujemy do kolejnego etapu, a mianowicie przygotowania galaretki z owocami.

Galaretkę dokładnie rozpuszczamy we wrzątku i odstawiamy do wystudzenia, a następnie przenosimy do lodówki, aby zaczęła tężeć.

W tym czasie przygotowujemy owoce i układamy na stężałej piance.

Lekko tężejącą galaretkę wlewamy na owoce i ponownie wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 113 kcal (1 porcja)
białka (B): 15,0 g
tłuszcze (T): 0,1 g
węglowodany (W): 13,5 g  błonnik: 1,03 g
******

Kategorie
Ciasta i desery Fit Piknik

Wegański chlebek bananowy z czerwoną porzeczką bez cukru


Wegański chlebek bananowy z czerwoną porzeczką bez cukru to ciasto, które zawsze wychodzi puszyste i mięciutkie.

Dodatek czerwonej porzeczki dodaje fajnej kwasowości chlebkowi, dzięki czemu nie jest taki mdły w smaku i jest wyśmienicie przepyszne. A czym smakuje? A smakuje latem, wakacjami i słońcem!

Do wegańskiego chlebka z czerwoną porzeczką bez cukru, jak sama nazwa wskazuje, nie dodaję ani cukru, ani jajek ani mleka.

Do wypieku tego chlebka należy użyć dojrzałych bananów, mogą być takie z ciemnymi plamami, które leżą, nikt nie chce ich zjeść, a my nie za bardzo wiemy co z nimi zrobić.

Dojrzałe banany są słodziutkie w smaku i dlatego też nie ma potrzeby dosładzania ciasta, wystarczy oprószyć cukrem pudrem z erytrytolu i mamy coś słodkiego do kawusi.

Dojrzałe banany są również doskonałym zamiennikiem jajek, stąd nie ma potrzeby dodawania ich do chlebka. Pamiętajcie, że 1/2 dużego dojrzałego banana to odpowiednik 1 jajka. Najlepiej wybrać banany z brązowymi plamami na skórce.

Wegański chlebek bananowy z czerwoną porzeczką to doskonałe wykorzystanie produktów w myśl zasadny “nie marnuję jedzenia” (zero waste), a przy tym oszczędzamy, bo do jego przygotowania wystarczy kilka składników, nie musimy nic specjalnie dokupywać, bo nie potrzebujemy jajek, mleka i cukru. A jeśli nie dysponujecie mąką orkiszową i razową możecie użyć tylko orkiszowej lub zwykłej pszennej. Jeżeli natomiast nie zależy Wam na tym by chlebek był wegański zamiast oleju kokosowego możecie użyć zwykłego masła.


Składniki na wegański chlebek bananowy z czerwoną porzeczką bez cukru:

  • 3 duże dojrzałe banany (ok. 400 g bez skórki)
  • 125 g mąki orkiszowej jasnej
  • 125 g mąki orkiszowej razowej
  • 80 g oleju kokosowego
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • ok. 150-180 g czerwonej porzeczki
  • cukier puder do oprószenia – użyłam zmielonego erytrytolu


Jak przygotować wegański chlebek bananowy z czerwoną porzeczką bez cukru:

Olej kokosowy powinien być płynny, więc należy go lekko podgrzać tylko do rozpuszczenia i odstawić do przestudzenia.

Czerwoną porzeczkę płuczemy na sicie, a następnie dokładnie odcedzamy i odstawiamy.

Banany miksujemy z rozpuszczonym olejem kokosowym na papkę.

Dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą, a następnie mieszamy łyżką do ładnego połączenia składników, aż masa będzie dość jednolita.

Dodajemy czerwoną porzeczkę i krótko mieszamy, tylko do połączenia składników.

Formę keksową (wym. górny 12×25 cm) wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy ciasto.

Na wierzch ciasta możemy ułożyć pół banana pokrojonego w plasterki i lekko posypać czerwoną porzeczką.

Ciasto wstawiamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 175°C i pieczemy przez około 45-50 minut do tzw. “suchego patyczka”.

Po upieczeniu odstawiamy do całkowitego wystudzenia i oprószamy cukrem pudrem.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 195 kcal (1 kawałek z 10)
białka (B): 3,8 g
tłuszcze (T): 8,7 g
węglowodany (W): 26,1 g
******