Zapraszam na proste i szybkie do zrobienia faworki.
U mnie w domu rodzinnym często nazywaliśmy je chrustami.
Robię je od wielu lat – zawsze cieniutkie, z pęcherzykami powietrza, bardzo chrupiące.
To przepis sprawdzony i niezawodny, zawsze wychodzą idealne.
Robię chrusty z tego przepisu w zasadzie odkąd pamiętam, tzn. od dziecka.
Aby chrusty wyszły bardzo chrupiące i z mnóstwem bąbelków (pęcherzyków powietrza), trzeba trzymać się trzech prostych zasad.
Po pierwsze – przede wszystkim mąkę i cukier puder przesiewamy przez sito, co napowietrzy składniki i pozbędziemy się ewentualnych grudek.
Po drugie – dobrze wyrabiamy ciasto i kilka minut wybijamy wałkiem, co gwarantuje chrupkość i mnóstwo pęcherzyków powietrza.
Po trzecie – bardzo cieniutko wałkujemy, jak najcieniej się da.
Składniki na faworki:
300 g (2 szkl.) mąki pszennej tortowej
4 żółtka
2 łyżki cukru pudru
1 szczypta soli
4-5 łyżek gęstej, kwaśnej śmietany
1 łyżka octu lub spirytusu
tłuszcz do smażenia
cukier puder i cukier waniliowy do posypania
Jak przygotować faworki:
Mąkę przesiewamy z cukrem pudrem i solą na stolnicę. To ważne, aby napowietrzyć składniki i pozbyć się ewentualnych grudek.
Następnie po środku kopczyka robimy dołek i dodajemy żółtka, śmietanę oraz ocet lub spirytus.
Składniki mieszamy, a następnie zagniatamy ciasto jak na pierogi – jednolite i dość gęste.
Dokładnie wyrabiamy ciasto, a następnie składamy i wybijamy wałkiem by się napowietrzyło. Czynność powtarzamy kilka razy przez około 10 minut. To ważne, bo w ten sposób faworki będą bardzo chrupiące i z pęcherzykami powietrza. Natrudzimy się, ale zobaczycie sami, że warto!
Ciasto przekładamy do woreczka foliowego i odstawiamy na co najmniej 30 minut (najlepiej na 1 godzinę) do wypoczęcia.
Ciasto wałkujemy najcieniej jak się da, to ważne, wtedy po usmażeniu będą bardzo chrupiące i delikatne.
Radełkiem lub nożem kroimy pasy o długości ok. 10-12 cm, szerokości 2-3 cm, ukośne na końcach.
Nacinamy wzdłuż przez środek, przez otwór przekładamy jeden koniec i przeciągamy.
Faworki wkładamy na rozgrzany tłuszcz i krótko smażymy (po ok. 30-60 sekund) z obu stron na złoty kolor.
Po usmażeniu układamy na ręczniku papierowym do osączenia z tłuszczu.
Posypujemy cukrem pudrem lub cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym.
Zapraszam na pyszne ciasto, a w zasadzie to krajanka, kostka.
Kokosanki to puszysty biszkopt pokrojony w kostkę, zanurzony w aksamitnej polewie czekoladowej i sowicie obtoczony w wiórkach kokosowych.
Bardzo łatwe do przygotowania, idealne do niedzielnej kawki czy na imprezę dla dzieci.
Smakuje naprawdę wyśmienicie!
Wasze dzieci na pewno pomogą Wam je przygotować, bowiem wiele frajdy sprawi im maczanie kawałków ciasta w polewie, a potem taplanie ich w wiórkach kokosowych, a potem największa zabawa, czyli oblizywanie paluszków z tego, co do nich się przykleiło.
Gdy byłam dzieckiem to kokosanki były bardzo popularne, często panie domów je piekły, a dzieciaki się nimi zajadały, bo słodycze wówczas nie były najlepszej jakości, np. wyrób czekoladopodobny, coś na smak plasteliny.
Dobrze, że te czasy już za nami, choć można przygotować coś z czasów PRL-u, np. dzisiejsze kokosanki.
Składniki na kokosanki z czekoladą:
ciasto:
1 kostka margaryny
3/4 szkl. cukru
2 łyżki śmietany
2 całe jajka
2 żółtka
2 szkl. mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
polewa czekoladowa:
1 kostka margaryny
3/4 szkl. cukru
2 łyżki śmietany
4 łyżki ciemnego kakao
dodatkowo:
opakowanie wiórków kokosowych
Jak przygotować kokosanki z czekoladą:
Zaczynamy od przygotowania biszkoptu.
Kostkę margaryny rozpuszczamy z 3/4 szkl. cukru, dodajemy 2 łyżki śmietany i zostawiamy do ostudzenia.
Następnie dodajemy 2 całe jajka i 2 żółtka.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i przesiewamy do masy.
Wszystko dokładnie miksujemy.
Pieczemy w temp. 180°C przez około 30-40 minut.
Po upieczeniu ciasto odstawiamy do wystudzenia.
W tym czasie przygotowujemy polewę czekoladową.
Kostkę margaryny rozpuszczamy z cukrem, śmietaną i kakao.
Masę gotujemy na małym ogniu do czasu aż składniki dokładnie się rozpuszczą, a masa będzie gładka i błyszcząca. Polewę studzimy.
Ostudzone ciasto kroimy w kostkę.
Każdą kostkę ciasta zanurzamy w ostudzonej polewie czekoladowej i obtaczamy w wiórkach kokosowych.
Domowy sposób na kurczaka Kentucky, danie z typu fast food’ów, tyle, że przygotowany z wiadomego pochodzenia kurczaka, świeżych przypraw i co najważniejsze oleju.
Kurczak przygotowany w ten sposób jest bardzo soczysty wewnątrz, a z wierzchu ma pyszną, chrupiącą panierkę.
Dodatek cynamonu nadaje lekko korzennego posmaku, nie dominuje nad smakiem kurczaka, podkreśla je.
Przepis autorski – polecam!
Składniki na chrupiące skrzydełka z korzenną nutką:
10 skrzydełek
2 łyżki słodkiej papryki
1 łyżka soli
1/2 łyżeczki chili
1/2 łyżeczki pieprzu czarnego
1/2 łyżeczki imbiru
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki cynamonu
2 ząbki czosnku
mąka do panierowania
2 jajka
olej do głębokiego smażenia
Jak przygotować chrupiące skrzydełka z korzenną nutką:
Skrzydełka myjemy, osuszamy, odcinamy końcową część skrzydełka – lotkę, którą możemy wykorzystać do przygotowania wywaru na zupę, resztę skrzydełka dzielimy po środku chrząstki na dwa kawałki.
Kurczaka nacieramy mieszanką przypraw i czosnkiem.
Odstawiamy do lodówki na całą noc, aby kurczak przeszedł smakiem i aromatem przypraw.
Zamarynowane skrzydełka obtaczamy w mące, maczamy w roztrzepanym jajku i ponownie obtaczamy w mące.
Smażymy w głębokim oleju w temp. 180°C aż staną się złociste.
Odsączamy na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu by zachować chrupkość panierki.
Bardzo lubię dania makaronowe, które są szybkie do przygotowania, smaczne i bardzo pożywne.
Propozycja idealna na obiad czy nawet na kolację.
Składniki na makaron z brokułami, zielonym groszkiem i boczkiem:
400-500 g makaronu
brokuł
200 g groszku
150 g boczku wędzonego
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
oregano
zioła prowansalskie
sól morska
pieprz kolorowy
Jak przygotować makaron z brokułami, zielonym groszkiem i boczkiem:
Makaron gotujemy al dente w dużej ilości osolonego wrzątku, zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Brokuła i groszek gotujemy przez kilka minut na parze, bo wtedy nie stracą ładnego zielonego koloru i witamin.
Na patelni podsmażamy pokrojony boczek, dodajemy cebulę pokrojoną w kosteczkę i smażymy aż będzie szklista.
Do podsmażonego boczku z cebulą dodajemy brokuła i groszek, a następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i doprawiamy do smaku ziołami, solą i pieprzem.
Moja kolejna propozycja sałatki imprezowej, w sam raz na karnawałowe spotkania.
Idealna także na święta Bożego Narodzenia, bo jest taka w klimacie zimowym, świątecznym za sprawą dodatku pomarańczy.
Sałatka świetnie smakuje i bardzo fajnie się prezentuje, na pewno zachęci swoim smakiem, kolorami i zapachem do jej skosztowania.
Składniki na sałatkę ryżowa z szynką, czerwoną fasolą i pomarańczą:
200 g (1 szkl.) ryżu
1 puszka czerwonej fasoli
1 puszka kukurydzy
200 g szynki wędzonej
2 pomarańcze
natka pietruszki
3-4 łyżki oliwy
1 łyżeczka musztardy
sól
pieprz
szczypta suszonych płatków chili
Jak przygotować sałatkę ryżowa z szynką, czerwoną fasolą i pomarańczą:
Ryż gotujemy i studzimy.
Fasolę odsączamy i płuczemy, kukurydzę odsączamy z zalewy.
Szynkę kroimy w kostkę.
Pomarańcze myjemy, a następnie nożem odkrawamy skórkę (starając się zdjąć białą błonkę, która jest gorzka i może zepsuć smak sałatki), kroimy w plastry, a następnie w cząstki (kilka plastrów można odłożyć do przybrania).
Ryż, fasolę, kukurydzę oraz szynkę przekładamy do salaterki, dodajemy oliwę, musztardę, przyprawiamy do smaku solą, pieprzem i szczyptą płatków chili, całość dokładnie mieszamy.
Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki i cząstki pomarańczy, a następnie delikatnie mieszamy.
Moja propozycja na lekkie danie obiadowe w wersji beztłuszczowej.
Takie roladki bardzo uroczo się prezentują, więc można podać je na proszony obiad, na imprezę ze znajomymi, na święta, czy inne uroczystości rodzinne.
Roladki drobiowe w tym wydaniu są bardzo aromatyczne, delikatne, kolorowe i bardzo smaczne, a przy tym proste w przygotowaniu.
Przygotowałam je na parze, więc są lekkostrawne i mniej kaloryczne.
Składniki na roladki z kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami:
3 piersi z kurczaka
300 g szpinaku mrożonego (najlepiej całych listków)
6 suszonych pomidorów w oliwie
2 ząbki czosnku
sól morska
pieprz czarny
Jak przygotować roladki z kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami:
Szpinak rozmrażamy na sicie, najlepiej pozostawiając na noc, aby zachował swój ładny zielony kolor, a następnie odciskamy z wody.
Szpinak doprawiamy solą, pieprzem i roztartym czosnkiem.
Każdą pierś z kurczaka przekrawamy wzdłuż na pół, tak by uzyskać dwa płaty.
Każdy plaster mięsa przykrywamy folią spożywczą i delikatnie rozbijamy tłuczkiem, a następnie przyprawiamy solą i pieprzem z obu stron.
Na rozbitych sznyclach rozkładamy po całej powierzchni szpinak, na jednym z końcow piersi układamy przekrojonego na pół suszonego pomidora, a następnie zwijamy w roladkę, którą można zabezpieczyć wykałaczką, choć ja tego nie robię, a roladki zachowują swój kształt.
Roladki gotujemy na parze przez około 15 minut.
Moja rada:
Roladki doskonale smakują usmażone.
W tym celu roladki należy szybko obsmażyć na patelni z każdej strony, a następnie pod przykryciem dosmażyć około 8-10 minut.