Kategorie
Boże Narodzenie Fit Przetwory

Zakwas z buraków

gotowy zakwas z buraków w słoju


Zakwas z buraków – prosty przepis, wielkie korzyści

Zakwas z buraków to prawdziwy skarb polskiej tradycji kulinarnej, który nie tylko doskonale smakuje, ale również oferuje szereg korzyści zdrowotnych.

Co więcej, jego przygotowanie w domu jest nie tylko łatwe, ale także daje ogromną satysfakcję.

Wystarczą buraki, woda, sól, kilka przypraw oraz odrobina cierpliwości, aby stworzyć coś, co pozytywnie wpłynie na Twoje zdrowie i stanie się niezastąpioną bazą do wielu dań, w tym świątecznego barszczu wigilijnego.

W tym wpisie dowiesz się:

  • Jak przygotować idealny zakwas z buraków krok po kroku.
  • Jakie korzyści zdrowotne niesie jego regularne spożywanie.
  • Trochę ciekawostek o historii i pochodzeniu tego wyjątkowego napoju.

Historia zakwasu z buraków

Choć dokładne początki zakwasu z buraków trudno ustalić, wiadomo, że fermentowane napoje i przetwory warzywne są znane ludzkości od tysięcy lat. Proces fermentacji był wykorzystywany już w starożytnym Babilonie czy Egipcie, jednak zakwas z buraków, jaki znamy dziś, pochodzi z Europy Środkowo-Wschodniej. W Polsce zakwas był szczególnie popularny na wsiach, gdzie stanowił zarówno cenny sposób konserwacji żywności, jak i źródło witamin w zimowych miesiącach.

Wartości odżywcze i korzyści zdrowotne zakwasu z buraków

Zakwas z buraków to prawdziwy eliksir zdrowia. Jest bogaty w:

  • Witaminy z grupy B – wspierają układ nerwowy i poprawiają samopoczucie.
  • Witaminę C – wzmacnia odporność i wspomaga walkę z infekcjami.
  • Żelazo – kluczowe dla osób zmagających się z anemią.
  • Probiotyki – powstałe w procesie fermentacji, poprawiają stan mikrobiomu jelitowego i wspierają trawienie.

Regularne spożywanie zakwasu z buraków może przynieść wiele korzyści zdrowotnych:

  • Wzmocnienie odporności – idealny w okresach przeziębień i grypy.
  • Detoksykacja organizmu – buraki zawierają betainę, która wspomaga pracę wątroby.
  • Regulacja ciśnienia krwi – zawarte w burakach azotany poprawiają elastyczność naczyń krwionośnych.
  • Poprawa wydolności organizmu – zakwas jest popularny wśród sportowców jako naturalny sposób na zwiększenie wytrzymałości.

Jak przygotować zakwas z buraków – praktyczne wskazówki

Prawidłowe przygotowanie zakwasu z buraków wymaga przestrzegania kilku zasad:

  1. Wybierz świeże i jędrne buraki – to klucz do udanej fermentacji.
  2. Dbaj o czystość – słoiki i nakrętki powinny być dobrze umyte i wyparzone, aby uniknąć rozwoju pleśni. Nie zapomnij wytrzeć do sucha czystą ściereczką!
  3. Użyj odpowiedniej wody i soli – przegotowana woda oraz sól kamienna niejodowana bez antyzbrylaczy zapewnią idealne warunki fermentacji.
  4. Kontroluj zanurzenie składników – buraki i przyprawy muszą być całkowicie zanurzone w solance, aby uniknąć pleśni. Muszą znajdować się pod lustrem wody, gdyż zakwas przerabia się w beztlenowej fermentacji. Jeśli cokolwiek będzie wystawało ponad lustro solanki, w wyniku zetknięcia z powietrzem zacznie pleśnieć!
  5. Nie dokręcaj słoika – gazy fermentacyjne muszą swobodnie uchodzić.

Proces fermentacji trwa zwykle od 5 do 7 dni, czasami nawet do 10, w zależności od temperatury otoczenia. Gotowy zakwas można przechowywać w lodówce przez kilka tygodni.

Dlaczego warto sięgnąć po zakwas z buraków?

Zakwas z buraków to idealny przykład, jak tradycyjna kuchnia łączy się z nowoczesnymi potrzebami zdrowotnymi.

Jest naturalny, bez dodatku konserwantów i doskonale wpisuje się w trendy zdrowego odżywiania. Oprócz tego świetnie smakuje – zarówno jako napój, jak i baza do dań takich jak barszcz czy chłodnik.

Czy wiesz, że…?

picie zakwasu z buraków jest szczególnie polecane zimą? Wzmacnia organizm, dostarczając mu niezbędnych witamin i minerałów w okresie, gdy brakuje świeżych warzyw i owoców.

Podsumowanie

Przygotowanie zakwasu z buraków w domu jest prostsze, niż mogłoby się wydawać. Kilka prostych składników, odrobina cierpliwości i przestrzeganie wskazówek, a w zamian zyskasz nie tylko pyszny produkt, ale również naturalne wsparcie dla zdrowia całej rodziny.

Zacznij już dziś – Twoje ciało Ci za to podziękuje!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Przepis na zakwas z buraków

czas przygotowania: 10 minut
czas oczekiwania: 5-7 dni
czas całkowity: 5-7 dni


Składniki na zakwas z buraków:

  • 1 kg buraków
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 2-3 listki laurowe
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 7-8 ziaren pieprzu czarnego
  • 1 l wody
  • 1 łyżka naturalnej soli kamiennej, niejodowanej, do przetworów, używam Kłodawskiej


Jak przygotować zakwas z buraków:

Na każdy kilogram buraków 1 litr solanki. Na każdy litr wody 1 łyżka soli.

W przegotowanej, gorącej wodzie rozpuszczamy sól i odstawiamy do wystudzenia.

Duży słój (ok. 1,5 l) oraz nakrętkę dokładnie myjemy i wyparzamy, a następnie dokładnie wycieramy do sucha.

Buraki obieramy, myjemy, a następnie kroimy na mniejsze kawałki.

Na dno wyparzonego słoja wkładamy czosnek i resztę przypraw, a następnie układamy ciasno buraki. Chodzi o to, aby przyprawy nie wypłynęły na wierzch, gdyż po zetknięciu z powietrzem mogą zacząć pleśnieć.

Całość zalewamy wystudzoną solanką, tak aby buraki i przyprawy były całkowicie zanurzone, muszą znajdować się pod lustrem wody. Dla dodatkowego obciążenia możemy wcisnąć duży plaster buraka, aby wszystko znajdowało się pod solanką.

Słoik delikatnie zakręcamy pokrywką, aby gazy mogły swobodnie uchodzić.

Odstawiamy na około 5-7 dni w ciepłe i ciemne miejsce, np. do kuchennej szafki.

Po około 5-7 dniach zakwas będzie gotowy do spożycia.

Musimy go spróbować.

Gotowy zakwas z buraków powinien mieć delikatnie kwaśny i lekko ziemisty smak, z wyczuwalną nutą buraków, delikatnie słony. Dobrze przygotowany zakwas pachnie przyjemnie, lekko kwaskowato, czasem przypomina zapach kiszonek. Na wierzchu utworzy się delikatna pianka.

Jeżeli zakwas jest gotowy to przelewamy go do czystej i wyparzonej butelki, przechowujemy w lodówce.

Buraczków nie wyrzucamy – możemy użyć ich do przygotowania barszczu, wycisnąć z nich sok, wykorzystać do smoothies i koktajli lub użyć do sałatek.

Gotowy zakwas z buraków idealnie sprawdzi się jako baza do barszczu wigilijnego, jako dodatek do zup i sosów, do przygotowania chłodnika lub możemy pić codziennie po pół szklanki prozdrowotne.

Możemy nastawić kolejny zakwas.

Do nowo nastawionego zakwasu możemy dodać ukiszonego buraczka z poprzedniego kiszenia lub kilka łyżek ukiszonego zakwasu, co przyspieszy kiszenie.

Można dodać także nieco soku z kiszonej kapusty lub ogórków, ale pamiętajcie, aby były to wyroby domowej roboty lub ze sprawdzonego źródła, inaczej mogą zepsuć zakwas.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi wirtualną pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 38 kcal (100 g)
białka (B): 0,5 g
tłuszcze (T): 0,0 g
węglowodany (W): 8,4 g         
błonnik (f): 0,7 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Obiad Przetwory

Sałatka z buraków i papryki na zimę

Sałatka z buraków i papryki na zimę – kolorowy dodatek do obiadu, domowa przetwórnia warzyw w słoikach, marynata octowa z buraków, papryki i cebuli


Sałatka z buraków i papryki na zimę – idealny dodatek do obiadu

Jeśli szukasz prostego przepisu na smaczną i zdrową sałatkę z buraków i papryki na zimę, ten przepis jest dla Ciebie!

To wyjątkowo łatwa do przygotowania sałatka, która zachwyca swoim kolorem, smakiem i wartościami odżywczymi.

Sałatka z buraków i papryki to świetny dodatek do obiadu, pasujący zarówno do mięs, jak i wegetariańskich dań.

Dzięki odpowiedniej marynacie warzywa zachowują swoją jędrność, a ich smak jest jednocześnie słodko-kwaśny i delikatnie pikantny.

Poznaj przepis na zdrową sałatkę z buraków i papryki na zimę. To prosty dodatek do obiadu pełen witamin i minerałów. Sprawdź, jak przygotować sałatkę i jakie korzyści zdrowotne przynosi!

Wartości odżywcze i korzyści zdrowotne

Buraki są bogate w witaminę C, która wspiera odporność, a także w kwas foliowy, niezbędny dla zdrowia krwi i układu nerwowego. Zawierają również antyoksydanty, które pomagają w zwalczaniu wolnych rodników, co wspomaga regenerację komórek.

Papryka czerwona to z kolei doskonałe źródło witaminy A i błonnika, co sprzyja zdrowiu oczu i poprawia trawienie.

Dzięki dodatkom takim jak cebula, która zawiera naturalne związki przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe, sałatka nabiera dodatkowych właściwości prozdrowotnych.

Prosty przepis na sałatkę z buraków i papryki na zimę

Do przygotowania tej sałatki potrzebujemy tylko trzech głównych składników:

Buraki – słodkie, pełne smaku i wartości odżywczych,

Papryka czerwona – chrupiąca i pełna witamin,

Cebula – dodająca charakterystycznej pikantności i głębi smaku.

Kluczowe etapy przygotowania

Warzywa są najpierw wstępie podgotowane, a następnie marynowane w aromatycznej zaprawie octowej z dodatkiem oleju, cukru oraz soli kamiennej.

Octowa zalewa pomaga w konserwowaniu sałatki, co sprawia, że zachowuje swoją świeżość przez całą zimę, a dodatkowo nadaje jej wyrazistego smaku.

Ciekawostki o marynacie octowej

Marynaty octowe są od wieków wykorzystywane w kuchniach na całym świecie jako sposób na konserwowanie żywności.

Dzięki octowi warzywa zachowują swoje wartości odżywcze i dłużej pozostają świeże, nawet bez konieczności używania konserwantów.

Ocet dodatkowo podkreśla smak buraków i papryki, tworząc wyrafinowaną kombinację słodyczy i kwasowości, która sprawia, że sałatka jest nie tylko smaczna, ale i zdrowa.

Jakie korzyści przynosi regularne spożywanie buraków i papryki?

Sałatka z buraków i papryki może być cennym uzupełnieniem diety – zwłaszcza zimą, gdy dostęp do świeżych warzyw jest ograniczony. Regularne spożywanie tej sałatki:

Wspiera układ krwionośny – dzięki zawartości żelaza i kwasu foliowego w burakach,

Wzmacnia odporność – witamina C obecna w papryce pomaga w walce z przeziębieniami,

Poprawia trawienie – błonnik zawarty w warzywach wspomaga procesy trawienne i zapobiega zaparciom.

Podsumowanie

Przygotowanie sałatki z buraków i papryki na zimę to prosty sposób na zamknięcie lata w słoiku!

Dzięki niej możesz cieszyć się smakiem sezonowych warzyw przez całą zimę, wzbogacając swoje posiłki o zdrowe, domowe dodatki pełne witamin i minerałów.

Nie tylko dodaje kolorów na talerzu, ale również dostarcza cennych składników odżywczych, niezbędnych w okresie zimowym.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.



Przepis na sałatkę z buraków i papryki na zimę

ilość porcji: 8 słoików po 720 ml
czas przygotowania: 30 minut
czas gotowania: 30 minut
czas pasteryzacji: 15 minut
czas całkowity: 1 godz. 15 min.


Składniki na sałatkę z buraków i papryki na zimę:

  • 3 kg buraków
  • 1 kg papryki
  • 1 kg cebuli

zalewa:

  • 1 szkl. cukru
  • 1 szkl. octu
  • 1 szkl. oleju
  • 1 łyżka soli – używam kamiennej kłodawskiej


Jak przygotować sałatkę z buraków i papryki na zimę:

Zaczynamy od przygotowania zalewy do sałatki.

Do garnka lub rondla wsypujemy cukier, wlewamy ocet, olej i dodajemy łyżkę soli, mieszając doprowadzamy do zagotowania.

W tym czasie przygotowujemy warzywa.

Buraki obieramy i surowe ścieramy na tarce o dużych oczkach.

Cebulę obieramy i kroimy w piórka, a oczyszczoną paprykę w paski, ewentualnie w kostkę.

Cebulę i paprykę wrzucamy do gotującej się zalewy i gotujemy do ponownego zagotowania, a następnie zmniejszamy grzanie i gotujemy przez około 8-10 minut.

W tym momencie dodajemy starte buraki i gotujemy przez około 10 minut, aż się dobrze zagrzeją, często mieszając.

Wyłączamy grzanie i zostawiamy na 15 minut do lekkiego zamarynowania.

Sałatkę z buraków i papryki przekładamy ciasno do czystych i suchych słoików. Zakręcamy.

Pasteryzujemy 15 minut.

Jak pasteryzować słoiki z sałatką?

Słoiki z sałatką układamy w dużym garnku, wyłożonym czystą ściereczką, co zapobiegnie ich pękaniu.

Wlewamy wodę do 3/4 wysokości słoików, przykrywamy pokrywką i zaczynamy podgrzewanie.

Kiedy woda zacznie wrzeć zmniejszamy ogień pod garnkiem, ale utrzymujemy delikatnie wrzenie, woda musi pykać i od tego momentu liczymy 15 minut pasteryzowania.

Wyłączamy grzanie.

Pozostawiamy w garnku do całkowitego wystygnięcia wody lub wyjmujemy z wody i układamy na ściereczce odwrócone do góry dnem do całkowitego wystygnięcia, na około 24 godziny.

Zimnie słoiki przenosimy w chłodne i zaciemnione miejsce, np. piwnicy lub spiżarni.

Smacznego!

Moja rada:

W tej wersji sałatka jest lekko chrupiąca. Jeśli chcecie, aby sałatka była miękka to buraki należy ugotować lub upiec przed ścieraniem.


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 87 kcal (100 g)
białka (B): 1,4 g
tłuszcze (T): 4,6 g
węglowodany (W): 10,8 g         
błonnik (f): 1,8 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Fit Przetwory Śniadanie

Malinowa konfitura chia

Zdrowa malinowa konfitura chia w szklanym słoiczku, przygotowana bez gotowania


Ekspresowa malinowa konfitura chia – prosty przepis bez gotowania i wekowania

Szukasz zdrowej alternatywy dla tradycyjnych dżemów pełnych cukru?

Malinowa konfitura chia to idealne rozwiązanie dla tych, którzy cenią szybkie, proste i zdrowe przepisy.

Wystarczą świeże maliny, nasiona chia (znane również jako szałwia hiszpańska) oraz opcjonalnie słodzidło.

W kilka chwil stworzysz pyszny dodatek do kanapek, owsianek czy naleśników, bez potrzeby gotowania ani długiego wekowania.

Sprawdź przepis na ekspresową malinową konfiturę chia – zdrową alternatywę dla tradycyjnych dżemów, bez cukru i gotowania. Idealna do kanapek, owsianek, naleśników, placuszków czy gofrów.

Dlaczego warto postawić na nasiona chia?

Nasiona chia to prawdziwa skarbnica wartości odżywczych. Zawierają dużą ilość błonnika, który wspiera prawidłowe trawienie, a także kwasy omega-3, ważne dla zdrowia serca i mózgu.

W połączeniu z malinami, które są bogatym źródłem witaminy C, przeciwutleniaczy i błonnika, powstaje niezwykle zdrowa i lekka konfitura.

Co ważne, nasiona chia wchłaniają płyn, dzięki czemu gęstnieją, tworząc naturalną żelową konsystencję, bez potrzeby używania pektyny czy żelatyny.

Świeże czy mrożone maliny – który sposób wybrać?

Przepis możesz dostosować do sezonu – jeśli masz dostęp do świeżych malin, idealnie sprawdzą się w tej konfiturze, ale mrożone również doskonale zdadzą egzamin.

Wystarczy je delikatnie podgrzać, aż zaczną puszczać sok, ale uwaga – kluczem jest, by nie doprowadzić ich do wrzenia. Dzięki temu zachowają swoje wartości odżywcze, takie jak witamina C, która jest szczególnie wrażliwa na wysoką temperaturę.

Jakie słodzidło wybrać?

Wybór słodzidła zależy od Twoich preferencji smakowych i zdrowotnych.

Możesz sięgnąć po miód, syrop z agawy, klonowy, a nawet ksylitol czy erytrytol.

Erytrytol, będący naturalnym słodzikiem bez kalorii, jest świetnym wyborem dla osób dbających o linię lub eliminujących cukier z diety. Co więcej, nie podnosi poziomu glukozy we krwi, więc może być stosowany przez osoby z insulinoopornością czy cukrzycą.

Przepis krok po kroku

  • Jeśli używasz mrożonych malin, podgrzej je delikatnie na małym ogniu, aż puszczą sok. Świeże maliny również możesz lekko podgrzać, aby uwolniły swoje naturalne soki, ale nie doprowadzaj ich do wrzenia.
  • Dodaj nasiona chia i ewentualnie słodzidło. Dokładnie wymieszaj.
  • Odstaw na około 15-20 minut, aż nasiona chia wchłoną płyn i konfitura zgęstnieje.

Ciekawostka o malinach

Czy wiesz, że maliny są jednym z najbogatszych źródeł przeciwutleniaczy wśród owoców?

Dzięki zawartości antocyjanów i witaminy C, regularne spożywanie malin może wspierać walkę z wolnymi rodnikami, które odpowiadają za procesy starzenia się organizmu i rozwój chorób cywilizacyjnych.

Dlaczego konfitura chia to świetny wybór?

Konfitura chia jest nie tylko prosta w przygotowaniu, ale również wyjątkowo zdrowa. Nie wymaga dodawania cukru, co czyni ją lżejszą i mniej kaloryczną od tradycyjnych dżemów. Jest bogata w błonnik, który pomaga w utrzymaniu uczucia sytości, a także wspiera zdrowie jelit. Dodatkowo, nasiona chia dostarczają białka, co sprawia, że jest to doskonała przekąska po treningu.

Podsumowanie – szybka, zdrowa i pyszna konfitura

Malinowa konfitura chia to doskonała propozycja dla tych, którzy cenią zdrowe i szybkie rozwiązania w kuchni.

Nie tylko pozwala cieszyć się pełnią smaku malin, ale także dostarcza cennych składników odżywczych. Dzięki temu, że nie wymaga gotowania, zachowujemy wszystkie witaminy i minerały, a nasiona chia nadają jej idealnej konsystencji. Warto wypróbować ten przepis zarówno ze świeżymi, jak i mrożonymi malinami – bez względu na sezon.

Przygotuj ją dziś, a z pewnością stanie się stałym elementem Twojego śniadania czy przekąsek.

Enjoy your chia raspberry jam and take care!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na malinową konfiturę chia

ilość porcji: 2 słoiczki o poj. 200 ml
czas przygotowania: 5 minut
czas oczekiwania: 60 minut
czas całkowity: 1 godz. 5 minut

Składniki na malinową konfiturę chia:

  • 350 g malin
  • ok. 2 łyżek erytrytolu, syropu z agawy lub miodu
  • 3 łyżki (24 g) nasion chia


Jak przygotować malinową konfiturę chia:

Maliny myjemy, porządnie odsączamy i przekładamy do rondelka.

Delikatnie podgrzewamy, ale tylko do czasu aż zaczną puszczać sok i się rozpadać, w żadnym razie nie zagotowujemy. Maliny powinny być ciut bardziej jak letnie.

Podgrzane maliny uwalniają pełen bukiet, stają się pełniejsze w smaku i aromacie.

Dodajemy słodzidło do smaku oraz nasiona chia.

Całość dokładnie mieszamy i odstawiamy.

Po około 10 minutach ponownie mieszamy i przekładamy do czystego i suchego słoika lub zamykanego szklanego pojemnika.

Po około godzinie konfitura jest gotowa. Najlepiej jednak przygotować ją wieczorem i odstawić do rana.

Przechowujemy w lodówce do 7 dni.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi wirtualną pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 77 kcal (100 g)
białka (B): 3,8 g
tłuszcze (T): 2,9 g
węglowodany (W): 9,4 g         
błonnik (f): 1,3 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Przetwory Śniadanie

Powidła śliwkowe z cynamonem

Domowe powidła śliwkowe z cynamonem


Powidła śliwkowe z cynamonem – przepis na podkręconą tradycję

Wrzesień to nie tylko miesiąc, w którym cieszymy się ostatnimi promieniami letniego słońca, ale również czas intensywnego przetwarzania owoców i warzyw, które obrodziły w naszych ogrodach.

Wśród nich szczególne miejsce zajmują śliwki – bogate w smaku, pełne witamin i antyoksydantów, gotowe do przerobu na przepyszne przetwory.

W tym roku wyjątkowo dojrzały one wcześniej, a już teraz możemy cieszyć się ich słodkim smakiem w domowych powidłach.

Przepis na tradycyjne powidła śliwkowe z cynamonem – bez cukru, żel-fixów i konserwantów. Dowiedz się, jak przygotować zdrowe i aromatyczne przetwory z dojrzałych śliwek.

Sekret doskonałych powideł śliwkowych z cynamonem

Co roku z niecierpliwością czekam na wrzesień, by zacząć przygotowywać powidła śliwkowe, ale w tym sezonie natura mnie zaskoczyła – śliwki dojrzały kilka tygodni wcześniej!

Zwykle to koniec września jest czasem smażenia śliwek, jednak już na początku miesiąca mogłam rozpocząć ten aromatyczny rytuał.

Tak oto powstały powidła śliwkowe z cynamonem, które są idealnym połączeniem naturalnej słodyczy owoców i delikatnej korzennej nuty cynamonu.

Powidła te przygotowuję według starego przepisu mojej babci – mistrzyni przetworów.

Zima w domu pełnym zapasów z piwnicy to dla mnie wspomnienie dzieciństwa. Schodząc z dziadkiem po słoiki pełne domowych dżemów, kompotów, ogórków kiszonych i kiszonej kapusty, czułam się jak w prywatnym, idealnie wyposażonym sklepie. Tamte czasy PRL-u, z pustymi półkami sklepowymi, były trudne, ale dzięki domowym przetworom na wszystko starczało.

Tradycyjny proces przygotowywania powideł

Powidła śliwkowe to esencja naturalnego smaku, a ich przygotowanie to sztuka cierpliwości. Nie dodaję cukru ani żadnych substancji żelujących – tylko śliwki i cynamon.

Cały proces smażenia trwa kilka dni: śliwki smażę powoli przez 3 dni, po około 2 godziny dziennie. Ten czas pozwala owocom uwolnić całą swoją słodycz i skondensować smak. Efekt? Gładkie, gęste, słodkie powidła, które rozpływają się w ustach. Dodatek cynamonu sprawia, że są jeszcze bardziej aromatyczne.

Wartości odżywcze śliwek

Śliwki to prawdziwa bomba zdrowotna. Są bogate w błonnik, co wspomaga trawienie, oraz witaminy C, A i K. Zawierają również przeciwutleniacze, które chronią nasze komórki przed stresem oksydacyjnym, a obecność potasu pomaga regulować ciśnienie krwi.

Dodatek cynamonu, oprócz podkręcenia smaku, wspomaga metabolizm i pomaga w utrzymaniu stabilnego poziomu cukru we krwi.

Powidła śliwkowe – idealne do wielu dań

Domowe powidła śliwkowe z cynamonem to prawdziwa uczta dla podniebienia i idealne urozmaicenie wielu dań.

Możemy je podawać tradycyjnie, smarując bułeczki czy chleb na śniadanie, ale także używać jako dodatek do naleśników, gofrów, placuszków czy wypieków. Szczególnie polecam je do piernika, gdzie wspaniale podbijają korzenne aromaty.

Aby uzyskać najlepszy efekt, warto sięgnąć po dojrzałe śliwki – te półtwarde i niedojrzałe mogą wymagać dosładzania, co odbierze powidłom ich naturalny smak.

Domowe przetwory – zdrowa alternatywa

Wybierając domowe przetwory, mamy pełną kontrolę nad ich składem. Nie znajdziemy tu żadnych konserwantów, sztucznych polepszaczy smaku czy zbędnego cukru.

To zdrowa i ekologiczna alternatywa dla przetworów sklepowych, które często zawierają chemiczne dodatki i mimo tego szybko pleśnieją.

Długotrwały proces smażenia oraz brak dodatków sprawiają, że powidła śliwkowe z cynamonem są nie tylko bezpieczne, ale również dłużej zachowują świeżość.

Warto pamiętać, że przetwory takie jak powidła śliwkowe to nie tylko sposób na zachowanie smaku lata na zimowe miesiące, ale także dbanie o zdrową dietę i tradycje kulinarne.

Smacznego! 💜


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na powidła śliwkowe z cynamonem

ilość porcji: 6 słoików o poj. 250-300 ml
czas przygotowania: 20 minut
czas oczekiwania: 3 dni
czas smażenia: 6 godzin
czas całkowity: 72 godz. 20 min.

Składniki na powidła śliwkowe z cynamonem:

  • 5 kg śliwek
  • 3 łyżeczki cynamonu – więcej lub mniej, wg upodobania


Jak przygotować powidła śliwkowe z cynamonem:

Śliwki muszą być mocno dojrzałe, im bardziej tym lepiej, zdrowe i nieuszkodzone.

Śliwki myjemy, kroimy na pół i usuwamy pestki.

Wrzucamy do dużego, najlepiej żeliwnego lub z grubym dnem garnka i zaczynamy podgrzewanie pod przykryciem.

Gdy śliwki zmiękną i puszczą sok zdejmujemy pokrywkę i smażymy na wolnym ogniu około 2 godzin, mieszając co jakiś czas, aby zapobiec ich przywieraniu do dna garnka i przypaleniu.

Wyłączamy i odstawiamy garnek w chłodne miejsce.

Następnego dnia smażymy powidła (bez przykrywki) około 2 godzin dziennie, nie zapominając o częstym mieszaniu.

Odstawiamy w chłodne miejsce.

Ostatniego dnia analogicznie jak wyżej smażymy powidła około 2 godzin. Musimy być uważni, gdyż powidła są już dość mocno wysmażone i musimy często do nich zaglądać i często mieszać.

Gotowe powidła staną się ciemne, gęste i gładkie.

Możemy przeprowadzić próbę “talerzyka”.

Na talerzyk lub spodek wykładamy łyżeczkę gorących powideł i odstawiamy na około 5 minut.

Jeśli powidła zastygną, a na powierzchni utworzy się skórka to znak, że powidła są gotowe.

W tym miejscu dodajemy cynamon i dokładnie mieszamy.

Bardzo gorące powidła przekładamy do czystych i wyparzonych słoików, zakręcamy i odwracamy do góry dnem do wystygnięcia, by je odpowietrzyć.

Pamiętajmy, że słoiki i nakrętki muszą być czyste i wyparzone, wytarte do sucha, nie mogą być także uszkodzone, a powidła nakładamy gorące!

Nie musimy już słoików pasteryzować. Ale warto sprawdzić, czy dobrze się zamknęły.

Jeśli powidła nakładamy przestygnięte do słoików to musimy je koniecznie zapasteryzować.

Jeżeli chcecie powidła zapasteryzować to w tym celu zamknięte słoiki ustawiamy w garnku wyłożonym ściereczką, co zapobiegnie ich pękaniu. Słoiki nie powinny się ze sobą stykać.

Wlewamy wodę do około 3/4 wysokości słoików.

Garnek ze słoikami przykrywamy pokrywką, stawiamy na gaz i zaczynamy podgrzewanie.

Kiedy woda zacznie wrzeć zmniejszamy ogień pod garnkiem, ale utrzymujemy delikatnie wrzenie, woda musi pykać i od tego momentu liczymy ok. 20 minut pasteryzowania. 

Gdy zakończymy pasteryzację, słoiki wyjmujemy, dokręcamy pokrywki i układamy do góry dnem na ściereczce na 24 godziny lub pozostawiamy w garnku do całkowitego wystygnięcia wody. 

Zakrętki słoików powinny być wklęsłe, nie powinny “klikać”.

Wystudzone powidła przenosimy w ciemne i chłodne miejsce.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 49 kcal (100 g)
białka (B): 0,6 g
tłuszcze (T): 0,3 g
węglowodany (W): 11,7 g         
błonnik (f): 1,7 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Przetwory

Kurki marynowane

kurki marynowane w słoiku


Kurki marynowane – zachowaj smak lata na zimę!

Korzystajmy z darów natury, póki mamy na to szansę!

Sezon na kurki to jedno z tych kulinarnych wydarzeń, na które czeka wielu smakoszy.

Te małe, pomarańczowe grzyby nie tylko kuszą swoim charakterystycznym smakiem i aromatem, ale również stanowią skarbnicę cennych składników odżywczych.

Co więcej, możemy przygotować z nich zapasy, które będą nam towarzyszyć przez całą zimę.

Jednym z najlepszych sposobów na długotrwałe przechowywanie kurek jest ich marynowanie. Dzięki temu zachowamy letnie smaki i aromaty, które w chłodne dni przypomną nam ciepłe, słoneczne chwile spędzone w lesie.

Zatrzymaj smak lata! Odkryj prosty przepis na kurki marynowane. Idealne jako przystawka, do sałatek i kanapek. Sprawdź sprawdzone porady na marynowanie kurek.

Dlaczego warto sięgnąć po kurki?

Kurki to nie tylko kulinarna uczta, ale również bogactwo składników odżywczych.

Są źródłem białka, błonnika, witamin (szczególnie z grupy B, A, D) oraz minerałów, takich jak potas, żelazo i miedź.

Są niskokaloryczne, co czyni je idealnym dodatkiem do diet odchudzających.

Co ciekawe, kurki mają również właściwości prozdrowotne – wspierają układ odpornościowy i wykazują działanie przeciwbakteryjne.

Jednym z ich najbardziej znanych składników jest ergosterol, który przekształca się w witaminę D pod wpływem słońca.

Kurki marynowane – prosty przepis na smak lata w zimowe dni

Zachęcam, aby korzystać z sezonu na kurki i przygotować ich zapasy na zimę.

Ja postanowiłam przygotować kurki marynowane, ponieważ uwielbiamy ich unikalny smak.

Marynowane kurki to świetny sposób na zatrzymanie letniego klimatu w kuchni. Otwierając słoiczek zimą, poczujemy aromaty lasu, jakbyśmy wrócili do słonecznych spacerów wśród drzew.

Pomysły na wykorzystanie kurek marynowanych

Kurki marynowane mają wszechstronne zastosowanie w kuchni. Doskonale sprawdzają się jako:

  • przystawka na domowych przyjęciach – tzw. zakąska, podana na zimno.
  • dodatek do sałatek– kurki marynowane wzbogacają smak i teksturę warzyw, szczególnie tych z delikatnym dressingiem.
  • dekoracja i dodatek do kanapek – ich wyrazisty smak nada kanapkom wyjątkowego charakteru.

Idealna marynata do kurek – słodko-kwaśny balans smaków

Kurki marynowane przygotowuję w słodko-kwaśnej marynacie, która jest mieszanką klasycznych składników.

W moim przepisie znajdziecie bazę z wody i octu, z dodatkiem cukru i soli, które nadają kurkom zrównoważony smak.

Aby marynata była bardziej aromatyczna, dodaję cebulę, marchew, liście laurowe, ziele angielskie, pieprz, odrobinę gorczycy, a czasami goździki.

Taka kompozycja składników sprawia, że kurki nie tylko zachowują swój smak, ale także zyskują dodatkowe nuty aromatyczne, które idealnie pasują do wielu potraw.

Kilka ciekawostek o kurkach:

  1. Kurki, dzięki swojej zawartości chitynazy, naturalnie odstraszają niektóre owady, dlatego rzadziej spotykane są w nich robaki.
  2. Są jednym z najbardziej odpornościowych grzybów – rzadko kiedy się psują, co dodatkowo przemawia za ich długim przechowywaniem.
  3. W kuchni europejskiej kurki znane są od stuleci – cieszyły się szczególną popularnością w szlacheckich domach już w XVIII wieku.

Zachowaj lato w słoiku – czas na kurki marynowane!

Marynowanie kurek to świetny sposób na przedłużenie sezonu i cieszenie się letnimi smakami, nawet gdy za oknem jest śnieg.

Kurki marynowane nie tylko doskonale smakują, ale także są zdrowym i wszechstronnym dodatkiem do wielu potraw.

Teraz, gdy znasz mój przepis i kilka inspirujących pomysłów, pora wziąć się do pracy!

A może masz swoje sprawdzone triki na marynowanie kurek? Koniecznie podziel się nimi w komentarzach!

Nie zapomnij też o przygotowaniu większej ilości słoików – zimą kurki marynowane będą prawdziwym rarytasem na każdym stole.

One jar is not enough!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na kurki marynowane

ilość porcji: 5 słoików o poj. 400 ml
czas przygotowania: 20 minut
czas gotowania: 10 minut
czas całkowity: 30 minut

Składniki na kurki marynowane:

  • 1 kg świeżych kurek
  • 4 szkl. wody
  • 1 szkl. octu 10%
  • 5 łyżek cukru
  • 1 łyżka soli – używam kamiennej kłodawskiej
  • 1 nieduża cebula
  • 1 nieduża marchewka
  • 2 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka ziaren pieprzu czarnego lub kolorowego
  • 2 goździki – opcjonalnie
  • 1 łyżeczka gorczycy


Jak przygotować kurki marynowane:

Kurki oczyszczamy i płuczemy.

Przygotowujemy zalewę octową do kurek.

Do garnka wlewamy wodę, ocet, dodajemy cukier, sól, liście laurowe, ziele angielskie, pieprz, gorczycę i ewentualnie goździki.

Zalewę mieszamy i zagotowujemy.

W osobnym garnku zagotowujemy wodę z odrobiną soli.

Cebulę kroimy w piórka, marchewkę w plastry.

Opłukane kurki wrzucamy na gotującą się wodę wraz z marchewką i gotujemy przez około 5 minut.

Cebulę przelewamy wrzątkiem na sicie.

Gorące kurki wraz z cebulą i marchewką przekładamy do umytych i wyparzonych słoików, wlewamy wrzącą zalewę octową i od razu zakręcamy wyparzonymi nakrętkami.

Słoiki odwracamy do góry dnem na ściereczce i odstawiamy w ten sposób do wystygnięcia.

Wystudzone słoiki przenosimy w ciemne i chłodne miejsce.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 27 kcal (100 g)
białka (B): 0,7 g
tłuszcze (T): 0,2 g
węglowodany (W): 6,2 g         
błonnik (f): 1,7 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Przetwory

Dżem z cukinii


Dżem z cukinii – nieoczywisty hit wśród przetworów

Dżem z cukinii to jeden z tych mniej oczywistych przetworów, który może zaskoczyć swoim wyjątkowym smakiem i konsystencją.

Chociaż cukinia kojarzy się głównie z daniami wytrawnymi, tutaj odkrywa swoją słodką stronę, oferując coś zupełnie innego.

Ten przepis nie tylko wprowadza nieco fantazji do kuchni, ale również pozwala cieszyć się bogatymi w składniki odżywcze warzywami w zupełnie nowej odsłonie.

Odkryj przepis na dżem z cukinii z cytryną! Prosty, zdrowy i nietypowy przetwór, który zaskoczy Cię smakiem. Poznaj szczegóły!

Czym jest dżem z cukinii?

Na pierwszy rzut oka dżem z cukinii może brzmieć nietypowo, ale zapewniam Was – efekt końcowy jest niezwykle smaczny i intrygujący.

Lekka słodycz cukinii w połączeniu z orzeźwiającą nutą cytryny daje idealnie zrównoważony smak.

Kluczową rolę w przepisie odgrywa galaretka cytrynowa, która nie tylko żeluje dżem, ale również nadaje mu piękny, żółtawy kolor, podkręcając jego atrakcyjność wizualną.

Składniki potrzebne do dżemu z cukinii

Do przygotowania tego oryginalnego przetworu potrzeba zaledwie kilku łatwo dostępnych produktów:

cukinia – podstawowy składnik, bogaty w witaminy A i C, oraz minerały takie jak magnez i potas,

cukier – jego ilość można dostosować do swoich preferencji smakowych, jednak warto pamiętać, że dżem z mniejszą ilością cukru będzie miał nieco krótszą trwałość,

cytryna – nieodzowny element, który dodaje odrobinę kwasowości i świeżości, a także witaminę C, co wpływa na naszą odporność,

galaretka cytrynowa – nadaje nie tylko konsystencję, ale również podkreśla owocowy charakter dżemu.

Dlaczego warto dodać cytrynę?

Cytryna jest kluczowym składnikiem, który podkręca smak dżemu, dodając mu lekko kwaskowych i odświeżających nut. Dzięki niej dżem z cukinii nabiera głębi, a jego smak staje się wyrazistszy. Bez cytryny przetwór mógłby wydać się mdły, dlatego warto jej nie pomijać w przepisie.

Jak dostosować ilość cukru?

Ilość cukru w przetworach to zawsze kwestia indywidualnych preferencji.

Jeśli nie przepadacie za przesadnie słodkimi przetworami, możecie zredukować jego ilość do minimum.

Pamiętajcie jednak, że cukier nie tylko wpływa na smak, ale także na trwałość dżemu, więc warto znaleźć złoty środek. W wersji bardziej naturalnej, można rozważyć zastąpienie części cukru miodem lub ksylitolem.

Konsystencja – galaretka czy dżem?

Po przygotowaniu dżem z cukinii ma kremową konsystencję, typową dla tradycyjnych dżemów, jednak gdy go schłodzimy, staje się bardziej żelowy, przypominając galaretkę. To ciekawy efekt, który można wykorzystać do stworzenia deserów o różnorodnej konsystencji.

Dlaczego warto spróbować dżemu z cukinii?

Oprócz niezwykłego smaku i prostoty przygotowania, dżem z cukinii jest pełen zdrowych składników. Cukinia jest niskokaloryczna, bogata w błonnik, witaminy oraz minerały, co czyni ten przetwór doskonałym wyborem dla osób dbających o zdrową dietę. Cytryna wzmacnia smak i dostarcza cennych antyoksydantów, a odpowiednio dobrana ilość cukru sprawia, że dżem nie jest przesadnie kaloryczny.


FAQ

Jak długo można przechowywać dżem z cukinii?

Dżem najlepiej przechowywać w chłodnym, suchym miejscu. Dzięki dodatkom cukru i galaretki, jego trwałość wynosi kilka miesięcy, jednak warto przechowywać go w lodówce po otwarciu.

Czy dżem z cukinii jest zdrowy?

Tak, dżem z cukinii to doskonała propozycja dla osób szukających zdrowszych alternatyw dla tradycyjnych, owocowych dżemów. Jest mniej kaloryczny i zawiera wiele wartościowych składników odżywczych.

Podsumowanie

Jeśli szukacie pomysłu na nietypowy przetwór, który nie tylko zaskoczy gości, ale również wzbogaci Waszą spiżarnię o nowy, zdrowy produkt, dżem z cukinii jest strzałem w dziesiątkę.

Połączenie delikatnej cukinii z cytrynową świeżością i lekką słodyczą sprawia, że ten przepis z pewnością trafi w gusta wielu smakoszy.

A jeśli jesteś na diecie niskowęglowodanowej to zastosuj zamienniki: zamiast cukru użyj erytrytolu i galaretki bez cukru – w 1 słoiczku ok. 10 g węglowodanów!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na dżem z cukinii

ilość porcji: 3 słoiki o poj. 400 ml
czas przygotowania: 20 minut
czas smażenia: 2 godziny
czas całkowity: 2 godz. 20 min.

Składniki na dżem z cukinii:

  • 1,5 kg cukinii (waga po obraniu i oczyszczeniu z miąższu)
  • 2/3 szkl. cukru lub erytrytolu
  • 2 galaretki cytrynowe (bez cukru w wersji low carb)
  • sok i skórka otarta z 1 cytryny


Jak przygotować dżem z cukinii:

Obraną i oczyszczoną z miąższu cukinię ścieramy na dużych oczkach tarki.

Przekładamy do garnka i podgrzewamy pod przykryciem aż się zagotuje.

Następnie zdejmujemy pokrywkę, zmniejszamy grzanie na minimum i gotujemy około 2 godzin, aż cukinia zmięknie, rozgotuje się i odparuje.

Jeżeli chcemy uzyskać bardziej gładki dżem to w tym momencie możemy zblendować cukinię.

Gdy masa jest już odpowiednio miękka i odparowana to dodajemy cukier oraz skórkę otartą z cytryny i gotujemy przez około 30 minut, często mieszając, aby cukier się nie przypalił.

Gdy dżem jest już gotowy wyłączamy grzanie, wlewamy sok wyciśnięty z całej cytryny i wsypujemy galaretki (proszek), dokładnie mieszając aż do rozpuszczenia.

Gorący dżem nakładamy do czystych i wyparzonych słoików, zakręcamy wyparzonymi nakrętkami i odstawiamy do góry dnem na ściereczce.

Ewentualnie, gdyby dżem nam przestygł wówczas pasteryzujemy słoiki.

Do garnka wyłożonego ściereczką wkladamy słoiki z dżemem, wlewamy wodę do 3/4 wysokości słoików.

Stawiamy na palnik i pod przykryciem podgrzewamy aż się woda zagotuje.

Wówczas zmniejszamy grzanie i od tego momentu pasteryzujemy przez 10 minut.

Zapasteryzowane słoiki zostawiamy w garnku do całkowitego wystudzenia, ewentualnie wyjmujemy i stawiamy na blacie kuchennym, na ściereczką do góry dnem, aby odparowało powietrze.

Przechowujemy w ciemnym i chłodnym miejscu.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 48 kcal (100 g)
białka (B): 1,1 g
tłuszcze (T): 0,1 g
węglowodany (W): 10,9 g         
błonnik (f): 0,8 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Przetwory

Sok ze śliwek na zimę

zdjęcie przedstawiające domowy sok ze śliwek w słoikach na tle kwiatów ogrodowych


Sok ze śliwek na zimę – przepis i porady

Sok przygotowany z sokownika to szybki i prosty sposób na zatrzymanie lata w słoiku.

Babciny sposób na pyszny sok zimową porą, który możemy pić bezpośrednio lub rozcieńczony.

Domowy sok ze śliwek nie tylko przypomina smakiem ciepłe dni, ale również dostarcza wielu cennych witamin i składników odżywczych.

W dzisiejszym wpisie dowiesz się, jak przygotować sok ze śliwek w sokowniku parowym, jak go dosładzać oraz pasteryzować, aby cieszyć się nim przez całą zimę.

Dlaczego warto robić sok w sokowniku?

Sokownik parowy to urządzenie, które umożliwia łatwe i szybkie przygotowanie soku z owoców.

Proces parowania pozwala na zachowanie maksymalnej ilości witamin i minerałów, a także naturalnego smaku owoców.

Dzięki sokownikowi możesz uniknąć dodawania konserwantów i sztucznych barwników, co sprawia, że domowy sok jest zdrowszą alternatywą dla soków kupowanych w sklepach.

W tym przepisie wykorzystamy śliwki mirabelki, ale możesz użyć również innych odmian śliwek. Ważne jest, aby owoce były dojrzałe i zdrowe, co zapewni najlepszy smak soku.

Właściwości zdrowotne śliwek

Śliwki, w tym mirabelki, są nie tylko smaczne, ale także pełne cennych składników odżywczych.

Zawierają witaminy A, C, E oraz K, a także witaminy z grupy B. Są również bogate w minerały takie jak potas, magnez, żelazo i fosfor.

Dzięki dużej zawartości błonnika, śliwki wspierają pracę układu trawiennego, pomagają w regulacji poziomu cukru we krwi i obniżają cholesterol.

Mirabelki mają dodatkowe korzyści zdrowotne, zawierając antyoksydanty, które pomagają w walce z wolnymi rodnikami, co może przyczyniać się do zmniejszenia ryzyka chorób przewlekłych i opóźniania procesów starzenia.

Ciekawostki o sokownikach parowych

Sokownik parowy to niezwykle praktyczne urządzenie kuchenne. Dzięki niemu możemy w prosty sposób przygotować soki z różnych owoców, zachowując ich naturalny smak i aromat. Proces parowania pozwala na wydobycie soku bez konieczności dodawania wody, co sprawia, że sok jest bardziej skoncentrowany i pełen smaku.

Jak działa sokownik parowy?

Sokownik parowy wykorzystuje zasadę parowania, aby wydobyć sok z owoców:

  1. Woda w dolnym pojemniku gotuje się, wytwarzając parę.
  2. Para przechodzi przez owoce w górnym pojemniku, powodując, że owoce wydzielają sok.
  3. Sok spływa do środkowego pojemnika, skąd można go łatwo upuścić rurką.

Korzyści z używania sokownika

  • zachowanie witamin: proces parowania pozwala na zachowanie większej ilości witamin i minerałów w porównaniu do tradycyjnych metod gotowania.
  • bez konserwantów: domowe soki są wolne od sztucznych dodatków i konserwantów.
  • łatwość przechowywania: soki można przechowywać w słoikach przez długi czas, dzięki pasteryzacji.

Podsumowanie

Przygotowanie soku ze śliwek w sokowniku to doskonały sposób na zatrzymanie smaku lata na zimę.

Dzięki prostemu procesowi i możliwości pasteryzacji, możemy cieszyć się zdrowym i smacznym napojem przez cały rok.


Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.


Przepis na sok ze śliwek na zimę

Składniki na sok ze śliwek na zimę:

  • śliwki – u mnie mirabelki
  • cukier


Jak przygotować sok ze śliwek na zimę:

Krok 1: przygotowanie owoców

Śliwki przebieramy i myjemy. Upewniamy się, że wszystkie owoce są zdrowe, bez oznak pleśni czy zepsucia.

Krok 2: przygotowanie sokownika

Sokownik parowy składa się z trzech części:

  1. dolny pojemnik na wodę – tu wlewamy wodę, która podczas gotowania wytwarza parę.
  2. środkowy pojemnik na sok – zbiera sok powstały podczas procesu parowania.
  3. górny pojemnik z dziurkami na owoce – tutaj umieszczamy śliwki.

Wlewamy wodę do dolnego pojemnika, a owoce umieszczamy w górnym pojemniku z dziurkami do pełna. Nakładamy pokrywę i stawiamy sokownik na gaz lub pole grzejne.

Krok 3: parowanie owoców

Po około 30 minutach gotowania, sok możemy upuszczać przy pomocy rurki zamocowanej do sokownika. Możemy również poczekać 1-2 godziny, aż cała porcja owoców wyda sok, który następnie przelewamy do osobnego garnka.

Krok 4: dosładzanie soku

Jeśli lubicie słodzone soki, gotowy sok dosładzamy cukrem do smaku:

  • ok. 40 g cukru na 1 kg owoców dla soku gotowego do picia
  • ok. 100 g cukru dla soku, który będziecie rozcieńczać wodą

Pasteryzacja soku

Metoda 1: Gorący sok

Bardzo gorący sok przelewamy natychmiast do butelek lub słoików i zakręcamy. W takim przypadku nie musimy już pasteryzować.

Metoda 2: Sok, który ostygł

Jeśli sok już przestygł, słoiki lub butelki należy zapasteryzować:

  1. Słoiki/butelki zakręcamy i ustawiamy w garnku wyłożonym ściereczką.
  2. Wlewamy wodę do ok. 3/4 wysokości słoików/butelek.
  3. Garnek ze słoikami/butelkami przykrywamy pokrywką, stawiamy na gaz i zaczynamy podgrzewanie.
  4. Kiedy woda zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień pod garnkiem, ale utrzymujemy wrzenie przez ok. 20 minut.
  5. Po zakończeniu pasteryzacji, słoiki/butelki wyjmujemy, dokręcamy pokrywki/nakrętki i układamy do góry dnem na ściereczce.
  6. Wystudzone słoiki/butelki przechowujemy w ciemnym, chłodnym miejscu.
Kategorie
Porady Przetwory

Glazura teriyaki-miodowa do grillowanych mięs


Glazura teriyaki-miodowa do grillowanych mięs: Twoje sekretne składniki na sukces!

Czy marzysz o idealnie zgrillowanym mięsie, które zachwyci Twoich gości?

Glazura teriyaki-miodowa to pyszna i aromatyczna mieszanka, która nadaje mięsu wyjątkowy smak, pozostawiając je soczystym i pełnym aromatu.

Dowiedz się, jak łatwo przygotować tę niezwykłą glazurę i zaskocz wszystkich podczas najbliższego grillowania!

Sekret smaku: glazura teriyaki-miodowa

Dlaczego warto wybrać glazurę teriyaki-miodową?

Glazura teriyaki-miodowa to nie tylko sposób na podkreślenie smaku mięsa, ale również sposób na nadanie mu wyjątkowej, delikatnej karmelowej skorupki.

Teriyaki, pochodzący z Japonii, to klasyczny sos sojowy z dodatkiem mirinu, sake i cukru, który w połączeniu z miodem tworzy niezwykłe połączenie smaków.

Historia sosu teriyaki

Sos teriyaki wywodzi się z Japonii, a jego nazwa pochodzi od dwóch japońskich słów: “teri”, co oznacza “błysk” lub “glazura”, oraz “yaki”, co oznacza “grillowanie” lub “smażenie”.

Sos ten jest nieodłącznym elementem japońskiej kuchni od XVII wieku, kiedy to zaczęto go używać do marynowania i glazurowania mięs i ryb.

Sos teriyaki został wynaleziony przez japońskich kucharzy, którzy połączyli lokalne składniki, takie jak sos sojowy, sake i mirin, aby stworzyć unikalną marynatę do grillowanych potraw.

Z czasem, dzięki migracji i globalizacji, sos teriyaki stał się popularny na całym świecie, zyskując różne warianty w zależności od regionu.

Jak przygotować glazurę teriyaki-miodową?

Wystarczą trzy proste kroki, aby przygotować glazurę:

  1. połączenie składników: wszystkie składniki przełóż do rondelka.
  2. gotowanie: gotuj na wolnym ogniu przez około 30 minut, mieszając od czasu do czasu, aż płyn zredukuje się i powstanie gęsta glazura.
  3. aplikacja: grilluj kawałek surowego steka lub innego mięsa, a następnie posmaruj go przygotowaną glazurą. Odstaw na kilka minut, aby mięso wchłonęło smak i zachowało soczystość.

Zastosowanie glazury teriyaki-miodowej

Idealna na każdą okazję

Glazura teriyaki-miodowa doskonale komponuje się z różnymi rodzajami mięsa – od soczystych steków po delikatne piersi z kurczaka czy wieprzowe żeberka. Jej aromatyczny i słodko-słony smak sprawia, że jest niezastąpiona w sezonie grillowym.

Wskazówki i porady

  • Grillowanie: glazurę nakładaj pod koniec grillowania, aby uniknąć przypalenia.
  • Marynowanie: mięso można również marynować w glazurze przez kilka godzin przed grillowaniem, aby uzyskać jeszcze głębszy smak.
  • Dodatki: podawaj z grillowanymi warzywami, sałatkami lub ryżem, aby stworzyć pełnowartościowy posiłek w azjatyckim stylu.

Podsumowanie

Odkryj przepis na aromatyczną glazurę teriyaki-miodową, idealną do grillowanych mięs.

Sprawdź, jak łatwo przygotować ten smakowity dodatek, który zachwyci Twoich gości.

Teraz, gdy znasz przepis na glazurę teriyaki-miodową, możesz cieszyć się smakiem grillowanego mięsa na zupełnie nowym poziomie.

To proste, szybkie i niezwykle smaczne rozwiązanie na każdą okazję.

Przygotuj ją i przekonaj się sam, jak łatwo można podnieść swoje grillowanie do rangi kulinarnego mistrzostwa!

Zajrzyjcie koniecznie do innych propozycji marynat do mięs:

Marynata Jerk do mięs

Grillowany schab w pikantnej marynacie (dietetyczny)

Domowy sos BBQ

Żeberka BBQ


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne (surowe, przed obróbką termiczną), natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Przepis na glazurę teriyaki-miodową do grillowanych mięs

ilość porcji: słoik 250 ml
czas przygotowania: 5 minut
czas gotowania: 30 minut
czas całkowity: 35 minut

Składniki na glazurę teriyaki-miodową do grillowanych mięs:

  • 300 ml sosu teriyaki 
  • 4 łyżki miodu
  • 1,5 łyżki drobno posiekanego imbiru
  • 3 ząbki czosnku
  • 3/4 łyżeczki oleju sezamowego
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu czarnego świeżo mielonego


Jak przygotować glazurę teriyaki-miodową do grillowanych mięs:

Imbir obieramy i drobno siekamy, czosnek przeciskamy przez praskę.

Do rondelka wlewamy sos teriyaki i olej sezamowy, dodajemy drobno posiekany imbir i czosnek.

Całość mieszamy, doprawiamy szczyptą soli i pieprzu. 

Stawiamy na palnik i gotujemy na wolnym ogniu, redukując objętość płynu o około połowę.

Dodajemy następnie miód i gotujemy do momentu uzyskania gęstej, zawiesistej emulsji.

Gotową glazurę odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Mięso grillujemy z obu stron, a następnie smarujemy glazurą i grillujemy przez około 1-2 minuty z każdej strony.

Po upieczeniu mięso odstawiamy na około 5 minut, aby wchłonęło soki, dopiero po tym czasie kroimy na kawałki.

Mięso można także marynować w glazurze przez kilka godzin lub przez całą noc, a następnie grillować na średnim ogniu w folii, na środkowej półce. Pod koniec grillowania zdejmujemy folię, możemy posmarować dodatkową porcją glazury i grillujemy do uzyskania lekko skarmelizowanej powierzchni.

Glazurę możemy przechowywać w chłodnym miejscu przez okres około 14 dni.

Smacznego!


Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

******
kalorie (kcal): 53 kcal (1 łyżka)
białka (B): 0,6 g
tłuszcze (T): 0,2 g
węglowodany (W): 12,2 g         
błonnik (f): 0,05 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Porady Przetwory

Dressing orzechowy do sałat


Choć mamy jeszcze zimę to piękna pogoda dopisuje, za oknem coraz więcej słońca.

Coraz więcej zajadamy sałatek, bo warzywa w obecnych czasach są dostępne przez cały rok, i to nawet te niesezonowe.

Sałatki goszczą u mnie przez cały rok, zabieram je także często do pracy na lunch.

Są to przeważnie sałatki na bazie sałaty czy młodych listków z dodatkiem świeżych warzyw, a nawet owoców.

W związku z czym mam dla Was propozycję na pyszny dressing sałatkowy.

Moc naturalnych składników

Dressing orzechowy do sałat to zdrowa propozycja dressingu do sałatek z kilku prostych i naturalnych składników.

Oliwa jest bogata w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które pomagają obniżyć poziom złego cholesterolu LDL i podwyższyć poziom dobrego cholesterolu HDL.

Orzechy włoskie posiadają wysoką zawartość magnezu, który korzystnie wpływa na funkcje poznawcze, kwasów OMEGA-3, które wspomagają pamięć krótkotrwałą i werbalną, a także witamin z grupy B, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie mózgu.

Prócz tych dwóch głównych składników w dressingu, jak w przypadku większości sosów sałatkowych, znajdziemy sok świeżo wyciśnięty z cytryny oraz miód.

Dressing orzechowy do sałat jest przygotowywany na bazie oliwy/oleju podgrzewanego z orzechami włoskimi.

Dzięki temu prostemu zabiegowi aromatyzujemy oliwę.

Dressing jest pyszny, aksamitny, słodko-kwaśny z dość wyczuwalną nutą orzechów włoskich.

Bazę, czyli aromatyzowaną oliwę, najlepiej jest przygotować dzień wcześniej, np. wieczorem, gdyż oliwa musi być dokładnie wystudzona i mieć temperaturę pokojową.

Dressing orzechowy idealnie komponuje się z różnego rodzaju sałatami.

Polecam!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Składniki na dressing orzechowy do sałat:

  • 1 szkl. wyłuskanych orzechów włoskich
  • 1/2 szkl. oliwy lub oleju rzepakowego
  • sok z ok. 1 cytryny – ok. 3 łyżek
  • 2-2,5 łyżeczki miodu
  • szczypta soli morską lub himalajskiej
  • szczypta pieprzu czarnego świeżo mielonego


Jak przygotować dressing orzechowy do sałat:

Wyłuskane orzechy siekamy drobniej, zalewamy oliwą lub olejem, stawiamy na gaz i podgrzewamy do czasu aż stanie się bardzo ciepła.

Uważamy, aby oliwa mam się nie zagotowała!

Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia. Najlepiej, abyśmy pozostawili na całą noc.

Następnego dnia przecedzamy oliwę przez sitko z orzechów.

Do zimnej oliwy dolewamy stopniowo sok z cytryny, cały czas mieszając trzepaczką.

W kolejnym kroku dodajemy miód i dalej dokładnie mieszamy, aż uzyskamy jednolitą i aksamitną emulsję.

Dressing powinien mieć zrównoważony słodko-kwaśny smak – próbujemy i oceniamy smak, dodając ewentualnie więcej soku z cytryny lub kapkę miodu.

Na koniec doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Dressing przelewamy do czystego słoiczka, zakręcamy i przechowujemy w lodówce około 2 tygodni.

Podajemy do sałatek na bazie sałat.

Przed polaniem sałatki dressing należy dokładnie wstrząsnąć lub wymieszać, gdyż rozwarstwia się.

Orzechy, które odcedzaliśmy możemy dodać do sałatki, ewentualnie do dressingu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 58 kcal (1 łyżka)
białka (B): 0,0 g
tłuszcze (T): 5,8 g
węglowodany (W): 1,5 g          błonnik (f): 0,0 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Porady Przetwory

Domowa przyprawa Gyros


Przyprawa Gyros to jedna z przypraw, która jest często używana.

To mieszanka kilku przypraw i ziół, stosowana przede wszystkim w kuchni śródziemnomorskiej i tureckiej do dań typu gyros czy kebab.

Ja też jej używam i jakiś czas temu przygotowałam własną mieszankę, która spełnia moje oczekiwania.

Ci, którzy smakowali moich dań z dodatkiem domowej przyprawy gyros mówili, że jest aromatyczna i dobrze skomponowana, a potrawy z jej dodatkiem naprawdę przepyszne, aromatyczne i pełne smaku.

Zachęcam Was do przygotowania własnej mieszanki przyprawy Gyros.

Przygotowuje się ją w 5 minut, a wiemy co się w niej znajduje, bez ulepszaczy smaku, sztucznych barwników i konserwantów oraz bez cukru.

A gdybyście chcieli to także bez soli, wystarczy ją pominąć w przepisie.

A do czego użyć domowej przyprawy Gyros?

Zajrzyjcie do przepisu na pyszną sałatkę Gyros czy kotlety mielone gyros.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na domową przyprawę Gyros:

  • 1 łyżeczka soli himalajskiej – opcjonalnie
  • 4 łyżeczki suszonej cebuli (płatki, grys)
  • 2 łyżeczka suszonego czosnku (płatki, grys)
  • 2 łyżeczka ziaren gorczycy
  • 2 łyżeczka ziaren kolendry
  • 4 goździki
  • 8 ziarenek pieprzu czarnego
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1 łyżeczka rozmarynu
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1/2 łyżeczki chili
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego (kuminu)
  • 1 łyżeczka ziaren kozieradki
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 4 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • 1/2 łyżeczki cynamonu


Jak przygotować domową przyprawę Gyros:

Zaczynamy od wsypania do moździerza wszystkich przypraw najtwardszych w całości, czyli pieprzu czarnego, ziela angielskiego, goździków, kozieradki i kminu rzymskiego.

Ucieramy do rozdrobnienia.

Następnie dodajemy przyprawy mniej twarde w całości, czyli kolendry, gorczycy, suszonej cebuli i czosnku i dalej ucieramy.

Teraz dodajemy zioła, a więc oregano, tymianek, rozmaryn i majeranek, ucieramy momencik.

Na sam koniec dodajemy resztę sypkich przypraw, czyli sól, chili, kurkumę, słodką paprykę i cynamon.

Wystarczy dokładnie zamieszać.

Gotową przyprawę gyros przesypujemy do słoiczka i zakręcamy.

Zawartość słoiczka potrząsamy kilka razy, aby wszystko dokładnie się wymieszało.

Voila! Gotowa przyprawa do użycia!

Przechowujemy w suchym miejscu, najlepiej w szafce, aby ograniczyć dostęp światła.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 15 kcal (1 łyżka – 7 g)
białka (B): 0,7 g
tłuszcze (T): 0,5 g
węglowodany (W): 2,9 g          błonnik: 1,20 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.