Kategorie
DIY Porady Wnętrza

Lilaki w aranżacji wnętrz. Praktycznie porady, inspiracje i ciekawostki o lilakach.

lilaki w wazonie


Lilaki w mieszkaniu: elegancja i świeżość w każdym wnętrzu

Lilaki, znane również jako bzy, to wyjątkowe kwiaty, które mogą wprowadzić do mieszkania nie tylko piękny zapach, ale także subtelny i elegancki akcent dekoracyjny.

Dowiedzcie się, jak wykorzystać lilaki w aranżacji wnętrz i cieszyć się ich urokiem przez cały sezon.

Historia i pochodzenie lilaków

Lilaki (Syringa) pochodzą z regionów południowo-wschodniej Europy i Azji. Od wieków były cenione za swój urok i zapach. W wielu kulturach lilak symbolizuje wiosnę i odrodzenie, a także romantyczną miłość.

Rodzaje lilaków

Wyróżniamy wiele odmian lilaków, różniących się kolorem i kształtem kwiatów.

Najpopularniejsze to lilak pospolity (Syringa vulgaris), lilak chiński (Syringa chinensis) i lilak perski (Syringa persica).

Kwiaty mogą być białe, różowe, fioletowe, a nawet niebieskie.

Dlaczego warto mieć lilaki w mieszkaniu?

  • Estetyka: lilaki mają piękne, delikatne kwiaty, które dodadzą uroku każdemu wnętrzu.
  • Zapach: ich intensywny, słodki zapach działa relaksująco i może poprawić nastrój domowników.
  • Wszechstronność dekoracyjna: lilaki można wykorzystać na wiele sposobów w różnych stylach wnętrzarskich, od klasycznego po nowoczesny.

Stylizacja wnętrza z użyciem lilaków

Bukiety

Tworzenie bukietów z lilaków to doskonały sposób na wprowadzenie natury do wnętrza. Dobierzcie wazon o odpowiednim kształcie i umieście bukiet na stole, komodzie czy parapecie, aby cieszyć się jego pięknem każdego dnia.

bez w aranżacji wnętrz

Fajnym pomysłem, który uwielbiam stosować to umieszczenie wazonu z bzem na krześle lub drewnianym taborecie, które mogą posłużyć nam jako stolik kawowy. Czy może być coś piękniejszego niż zapach kawy i bzu o poranku, które nastroją nas pozytywnie na resztę dnia?

Kombinacje z innymi kwiatami

Lilaki świetnie komponują się z innymi kwiatami, takimi jak piwonie, róże czy tulipany. Tworzenie mieszanych bukietów może dodać wnętrzu kolorów i dynamiki.

Dekoracje sezonowe

Wiosna to idealny czas na wprowadzenie lilaków do wnętrza. Można z nich tworzyć dekoracyjne wieńce, girlandy lub umieszczać pojedyncze gałązki w małych wazonikach.

Praktyczne porady dotyczące pielęgnacji lilaków

  • Cięcie i przechowywanie: aby lilaki dłużej zachowały świeżość, ścinajcie je wczesnym rankiem i natychmiast umieść w wodzie. Najlepiej ciąć kwiaty, gdy pąki są już częściowo otwarte.
  • Zmiana wody: regularnie zmieniajcie wodę w wazonie (najlepiej codziennie) i przycinajcie końcówki łodyg pod kątem, aby zapewnić kwiatom odpowiednie nawodnienie.
  • Odpowiednie warunki: lilaki najlepiej czują się w chłodnym, jasnym miejscu, z dala od bezpośredniego światła słonecznego i źródeł ciepła.

Inspiracje i przykłady aranżacji

Oto kilka inspirujących wnętrz z lilakami w roli głównej:

bez - lilaki w salonie

Kompozycja w salonie. Lilaki umieszczone w wazonie na stoliku kawowym tworzą przytulne miejsce, gdzie możemy odpocząć na dużej, wygodnej kanapie i napić się aromatycznej kawy z małżonkiem czy przyjaciółką.

bez w salonie
bez w sypialni

Stylizacja sypialni. Lilaki w sypialni tworzą romantyczny i ciepły klimat. Zapach roznoszący się ukoi zmysły po zabieganym dniu, pozwoli odpocząć i się zrelaksować. Dodatkowo bzy tworzą wieczorem romantyczny nastrój dla dwojga.

Do It Yourself

Pomysły na proste projekty DIY z lilakami, takie jak dekoracyjne wieńce czy girlandy, które można łatwo wykonać w domu z niskim nakładem pieniężnym. Wystarczy kawałek drutu do stworzenia wieńca czy girlandy.

lilaki w koszu - stylizacja z bzem

Uwielbiam umieszczać bzy w nietypowych naczyniach. Na zdjęciu nietuzinkowa stylizacja lilaków w koszu, która nabiera charakteru i wnosi do wnętrza ciepło i przytulność. Takie stylizacje najlepiej prezentują się na podłodze. Kompozycja idealna do każdego wnętrza, np. salonu, sypialni, kuchni, korytarza, biura, a nawet łazienki.

Lilaki wystarczy włożyć do wazonu z wodą i umieścić w pięknym koszyku, a następnie ustawić w dowolnym miejscu.

Ciekawostki o lilakach

  • Mity i legendy: w starożytnej Grecji lilak był symbolem wiosny i odradzającej się przyrody. W niektórych kulturach wierzono, że lilak przynosi szczęście i ochronę.
  • Użycie w perfumerii: zapach lilaków jest wykorzystywany w przemyśle perfumeryjnym do tworzenia delikatnych, kwiatowych kompozycji zapachowych.


Lilaki to nie tylko piękne kwiaty, ale także wszechstronny element dekoracyjny, który może dodać elegancji i świeżości każdemu wnętrzu.

Dzięki ich naturalnemu urokowi i intensywnemu zapachowi, wprowadzenie lilaków do domu to doskonały sposób na ożywienie przestrzeni i wprowadzenie wiosennej atmosfery.

Zachęcam Was do eksperymentowania z lilakami i dzielenia się efektami swoich stylizacji!

Jeśli podoba Ci się moja strona i to co robię, możesz stać się jej częścią wspierając moją twórczość. Wystarczy, że postawisz mi pyszną kawę ⤵️ Będzie mi szalenie miło! ❤️

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Kategorie
Porady Wielkanoc

Jak wyhodować rzeżuchę?


Jak wyhodować rzeżuchę?

To częste pytanie czytelników, którzy pragną cieszyć się jej piękną zielenią na Wielkanoc.

Mnie nauczyła tego babcia Stasia, która praktycznie przez większość roku hodowała ją na kuchennym parapecie.

Od najmłodszych lat byłam obecna i sama oczywiście też wysiewałam rzeżuchę na watę lub ligninę, których nie brakowało, gdyż babcia była pielęgniarką.

Po dziś dzień kontynuuję hodowlę mini ogródka z rzeżuchą, pomimo, że mój mąż uważa, że śmierdzi. Jednak ja i syn uwielbiamy ją i wcinany nawet bez niczego.

Rzeżucha: Jak posiać i pielęgnować w domu?

Rzeżucha, znana również jako pieprzyca siewna, to roślina doceniana już od starożytności. Nie tylko pełniła rolę przyprawy, ale także była uważana za afrodyzjak. To jedno z najłatwiejszych do uprawy ziół w domu. Można ją siać na watę, ligninę lub do ziemi, a obie metody są proste i efektywne.

Posiew na watę/ligninę:

  1. Namaczamy nasiona rzeżuchy przez kilka godzin przed posiewem, aby napęczniała, co przyspieszy kiełkowanie.
  2. Wybieramy płaski talerz lub tackę.
  3. Nakładamy na dno naczynia warstwę waty, ligniny lub bawełnianych wacików.
  4. Delikatnie zwilżamy watę, ale nie dopuszczamy do nadmiernego nasycenia wodą.
  5. Namoczone nasiona rzeżuchy równomiernie rozprowadzamy na powierzchni waty, najlepiej przy pomocy łyżeczki.
  6. Umieszczamy talerz w miejscu o umiarkowanym naświetleniu, unikając bezpośredniego światła słonecznego.
  7. Przez pierwsze dwa dni hodowlę rzeżuchy spryskujemy lub bardzo delikatnie podlewamy, aby nie zmyć ziaren, które jeszcze nie puściły korzonków do zakotwiczenia się w podłożu.
  8. Regularnie nawilżamy podłoże, aby utrzymać wilgotne środowisko do kiełkowania.
  9. Gotowa do zbioru po około 7-10 dniach, a nawet już po 5.

Posiew w ziemi:

  1. Wybieramy doniczkę lub kilka mniejszych doniczek czy pojemników z otworami na dnie dla odpływu nadmiaru wody.
  2. Wypełniamy doniczkę wilgotnym, dobrze przepuszczalnym podłożem do uprawy roślin, najlepiej ziemi uniwersalnej.
  3. Ziemię spryskujemy dość porządnie wodą.
  4. Nasiona rzeżuchy równomiernie posypujemy po powierzchni ziemi.
  5. Delikatnie przykrywamy nasiona cienką warstwą ziemi i spryskujemy wodą.
  6. Umieszczamy doniczkę w miejscu o umiarkowanym naświetleniu, unikając bezpośredniego słońca.
  7. Regularnie podlewamy ziemię, utrzymując ją wilgotną, ale nie przemoczoną.
  8. Zbiory rzeżuchy po około 7-10 dniach.

Pielęgnacja:

Niezbędne jest regularne podlewanie rzeżuchy, aby utrzymać wilgotność podłoża. Jednak unikajmy nadmiernego podlewania, które może prowadzić do gnicia delikatnych korzeni. Rzeżucha najlepiej rośnie w umiarkowanym świetle, dlatego też zaleca się umieszczenie jej w miejscu dobrze oświetlonym, ale bezpośrednie światło słoneczne może być szkodliwe.

Gotowe do zbioru liście rzeżuchy można uciąć nożyczkami, gdy osiągną odpowiednią długość, zazwyczaj po około 7-10 dniach od posiewu. Więc jeśli chcecie, aby wyrosła Wam na Wielkanoc to już jest ten moment, aby zmobilizować się do wysiewu.

Właściwości odżywcze i zastosowanie:

Rzeżucha jest bogata w witaminy A, C, K oraz minerały, takie jak żelazo, wapń i potas.

Posiada również wysoką zawartość antyoksydantów, które wspierają zdrowie serca i układu odpornościowego.

Można ją dodawać do sałatek, kanapek, omletów, a nawet smoothie dla świeżości i chrupkości, a nawet jako dekoracji dla potraw.

Symbolika rzeżuchy:

Rzeżucha jest symbolem odrodzenia, nadziei i zapowiedzi nadchodzącej wiosny.

W wielu krajach Europy Środkowej, zwłaszcza w Polsce, jest również tradycyjnie związana z Wielkanocą, gości na stołach od XVII wieku.

Na wielkanocnym stole często umieszczana jest rzeżucha jako ozdoba i dodatek do potraw, co symbolizuje nadchodzący czas obfitości i radości.

Uprawa rzeżuchy w domu to prosta i satysfakcjonująca przygoda dla każdego miłośnika kuchni oraz tradycji wielkanocnych.

Dzięki moim prostym wskazówkom będziecie cieszyć się świeżą i aromatyczną rzeżuchą przez większość roku!

Smacznego i na zdrowie!😉

Kategorie
Porady

Jak pielęgnować cięte tulipany?


Dzisiaj o tym, jak przedłużyć życie tulipanom ciętym, czyli poradnik dla miłośników bukietów.

Tulipany to nie tylko piękne, ale też wymagające kwiaty. Dodają elegancji i świeżości każdemu wnętrzu. Ich delikatność może sprawić, że pielęgnacja ich bukietu może stać się wyzwaniem. Aby cieszyć się nimi jak najdłużej, warto zastosować kilka prostych trików, które pomogą przedłużyć ich żywotność.

Kiedy kupujemy cięte kwiaty, należy przestrzegać kilku prostych zasad, aby długo cieszyć się ich wyglądem. Zanim sięgniemy po dzbanek z wodą i odżywką, warto kwiaty odpowiednio przygotować.

Oto kilka porad, które pozwolą przedłużyć ich świeżość na dłużej:

  1. przycięcie łodyg: zaraz po zakupieniu lub przyniesieniu z ogrodu, przycinamy końcówki łodyg pod skosem o około 1-2 cm, co ułatwi roślinie pobieranie wody i przedłuży jej żywotność. Możemy posłużyć się nożem lub nożyczkami.
  2. usuwanie uszkodzonych liści: odrywamy uszkodzone i zwiędłe liście, aby kwiat skupił się na żywych częściach rośliny.
  3. dodawanie odżywki: dodajemy do wody w wazonie odżywkę lub pół łyżeczki cukru, aby dostarczyć roślinie odpowiednich składników odżywczych.
  4. dobre nawodnienie: uzupełniamy wodę w wazonie, ponieważ tulipany potrzebują dużej ilości wody. Warto wlać naprawdę dużo wody i pamiętać o “dolewce” nawet dwa razy dziennie. Dodatkowo, możemy dodać kilka kostek lodu do wody, aby obniżyć temperaturę i przedłużyć żywotność kwiatów.
  5. czystość wody: regularnie zmieniamy wodę w wazonie, aby zapobiec rozwojowi bakterii, które mogą skracać żywotność tulipanów. Dodatkowo, usuwamy nadmiar liści znajdujących się pod wodą, aby uniknąć rozkładu organicznego.
  6. chłodne i zacienione miejsce: umieszczamy wazon z tulipanami w chłodnym i zaciemnionym miejscu do czasu, kiedy będziemy chcieli je sprezentować, z dala od bezpośredniego słońca i źródeł ciepła, takich jak grzejniki czy kominki. Tulipany podążając za słońcem, lubią wyginać się, przez co nie wyglądają zbyt atrakcyjnie, a niska temperatura i cień pomaga zatrzymać kwiaty świeże przez dłużej.
  7. regularne przycinanie: codziennie przycinamy dolne końce łodyg tulipanów, aby ułatwić im wchłanianie wody i przedłużyć ich żywotność.
  8. odżywianie: do wody w wazonie dodajemy specjalną odżywkę dla ciętych kwiatów, która zawiera składniki odżywcze i substancje hamujące rozwój bakterii. To pomoże utrzymać tulipany świeże przez dłuższy czas. Jeśli nie posiadamy odżywki dodajemy cukier.
  9. unikanie owoców w pobliżu: nie umieszczamy tulipanów obok dojrzałych owoców, ponieważ wydzielają one etylen, który może przyspieszyć proces starzenia się kwiatów.
  10. nocny odpoczynek: w przypadku chęci przechowania tulipanów na noc, podcinamy ponownie końcówki łodyg, wymieniamy wodę, a następnie kwiaty owijamy papierem niepowlekanym lub gazetą i umieszczamy w wazonie, przechowujemy w zacienionym i chłodnym miejscu, np. na balkonie w temperaturze 0-8°C.
  11. poranna rutyna: rano ponownie podcinamy końcówki łodyg, wymieniamy wodę i dodajemy odżywkę lub cukier, a następnie umieszczamy tulipany w wazonie ze świeżą wodą, aby cieszyć się ich pięknem.

Jak ratować oklapłe tulipany?

  • przeglądamy i usuwamy zwiędłe liście
  • podcinamy łodygi o więcej niż 2 cm
  • wykorzystujemy gazetę – owijamy kwiaty w gazetę, umieszczamy je w wazonie w wodzie z łyżeczką cukru w ciemnym i chłodnym miejscu na 12 godzin, aby odpoczęły
  • sprawdzamy stan po tym czasie – tulipany powinny odzyskać turgor i wyprostować się, co przedłuży ich świeżość o 2-3 dni.

Dzięki tym prostym poradom będziecie mogli cieszyć się świeżymi i pięknymi tulipanami ciętymi przez dłuższy czas, nawet przez 2 tygodnie!

Pamiętajcie o regularnej pielęgnacji i dbajcie o warunki, w których są przechowywane, aby zachować ich świeżość jak najdłużej.

Na zdjęciu tulipany zakupione przed tygodniem.

Kategorie
DIY Porady Uroda

Domowy peeling z płatków owsianych do twarzy


Hej kochani, dzisiaj nieco odskoczmy od tradycyjnych kulinariów, ale zatrzymajmy się na chwilę w kuchni – tym razem nie dla smakoszy, lecz dla miłośniczek zdrowej i pięknej skóry. Tak, uroda zaczyna się właśnie w kuchni, a ja mam dla Was dzisiaj coś specjalnego z okazji Dnia Kobiet.

Propozycja dla Panów

Drodzy Panowie, jeśli szukacie niebanalnego prezentu dla Waszych ukochanych kobiet, mam dla Was propozycję, która z pewnością będzie trafiona – własnoręcznie przygotowany kosmetyk.

Zapewniam Was, że słoiczek z domowym peelingiem z płatków owsianych to nie tylko gest miłości, ale także doskonała pielęgnacja dla każdej kobiety.

Kosmetyk także dla Panów

Nie zapominajmy także o Panach!

Peeling z płatków owsianych to nie tylko kosmetyk dla kobiet. Coraz więcej mężczyzn docenia jego właściwości oczyszczające i odżywcze, które doskonale sprawdzają się również w męskiej pielęgnacji. Dlatego śmiało możecie sięgnąć po ten naturalny produkt także dla swojej skóry, a efekty Was nie zawiodą!

Zalety peelingu z płatków owsianych

Pozwólcie, że przedstawię Wam, dlaczego właśnie peeling z płatków owsianych jest moim ulubionym sposobem na zdrową i promienną skórę.

To nie tylko prosty i naturalny produkt, ale także skarbnica składników odżywczych, które rewelacyjnie wpływają na kondycję skóry.

Bogactwo składników mineralnych i witamin

Płatki owsiane to prawdziwa kopalnia minerałów i witamin, takich jak magnez, selen, witaminy z grupy B oraz witamina E. Dzięki nim nasza skóra nie tylko zostaje dokładnie oczyszczona, ale także odżywiona i zregenerowana.

Skuteczna pielęgnacja dla każdego rodzaju skóry

Nie bez powodu peeling z płatków owsianych jest polecany nawet dla skóry wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Jego delikatna formuła sprawia, że skóra jest oczyszczona, a jednocześnie nawilżona i zregenerowana.

Przeciwstarzeniowe właściwości

Aminokwasy obecne w płatkach owsianych stymulują produkcję kolagenu, co przekłada się na jędrność i elastyczność skóry, sprawiając, że proces starzenia staje się znacznie wolniejszy.

Zatem jeśli pragniecie zadbać o swoją skórę w sposób naturalny i skuteczny, to peeling z płatków owsianych jest idealnym wyborem.

A jeśli chcecie poznać więcej domowych sposobów dbania o urodę, zapraszam Was do lektury kolejnych wpisów na moim blogu na peeling kawowo- cynamonowy do ciała oraz peeling do ciała cukrowo-korzenny.

W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Przepis na domowy peeling z płatków owsianych

Składniki na domowy peeling z płatków owsianych:

  • 3 łyżki płatków owsianych (najlepiej błyskawicznych lub lekko zmielonych, gdyż tzw. „górskie” mogą podrażnić wrażliwą cerę)
  • woda przegotowana lub mleko
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek lub innego oleju roślinnego, np. olejku z jojoby


Jak przygotować domowy peeling z płatków owsianych:

Płatki owsiane górskie delikatnie mielimy, np. w młynku do kawy, aby miały drobniejszą fakturę.

Płatki przesypujemy do miseczki i zalewamy gorącym mlekiem lub wodą.

Namaczamy przez około 20 minut.

Następnie mieszamy je z pozostałymi składnikami tak, aby powstała nam papka.

Powstałą papką nacieramy kolistymi ruchami zwilżoną twarz lub ciało.

Po ok. 3 minutach zmywamy papkę ciepłą wodą.

Peeling taki możemy stosować systematycznie, np. codziennie przez okres 2-3 tygodni lub raz w tygodniu przez cały rok.

Miłego Dnia Kobiet przez cały rok!🌷

Moja rada:

Jeżeli jesteśmy uczuleni na mleko to użyjmy wody, jeśli natomiast na miód lub cytrynę, to zrezygnujmy z ich dodawania do płatków. Jeśli jesteśmy uczuleni na gluten, wystarczy zamienić je na płatki bezglutenowe.


*Wpis ten został pierwotnie opublikowany w listopadzie 2013 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Porady

Jak przechowywać świeże brokuły?


Brokuły 🥦 to nie tylko pyszne, ale także bardzo zdrowe warzywa, które warto wprowadzić do swojej codziennej diety.

Aby cieszyć się ich intensywnym smakiem i chrupkością, kluczowe jest odpowiednie przechowywanie oraz dbanie o nie od momentu zakupu.

Jak wybrać brokuły?

Głównym czynnikiem decydującym o jakości brokułów jest ich świeżość. Podczas zakupów zwracamy uwagę na następujące elementy:

  • barwa: główki brokułów powinny być ciemnozielone i zwarte, bez żółtawych plam.
  • wygląd: upewniamy się, że zarówno łodyżki, jak i spodnia część różyczek są intensywnie zielone, co świadczy o świeżości warzywa.

Unikamy brokułów o zwiędłych lub żółknących liściach, ponieważ mogą być one mniej chrupkie i mniej intensywne w smaku.

Jak prawidłowo przechowywać brokuły?

Po zakupie brokułów warto zadbać o ich odpowiednie przechowywanie, aby zachować świeżość i smak jak najdłużej. Oto kilka wskazówek:

  • płukanie i osuszanie: natychmiast po powrocie z zakupów płuczemy brokuły w zimnej wodzie, aby usunąć zanieczyszczenia i zachować ich świeżość. Następnie dokładnie osuszamy warzywa przed przechowywaniem.
  • miejsce przechowywania: brokuły najlepiej przechowywać w środkowej części lodówki, zapakowane w plastikową torebkę. Unikamy umieszczania ich w szufladzie przeznaczonej na warzywa, gdzie temperatura może być zbyt wysoka. Dodatkowo, staramy się trzymać brokuły z dala od owoców takich jak gruszki czy jabłka, które wydzielają etylen, co może przyspieszyć proces dojrzewania warzyw.
  • zachowanie wilgoci: brokuły lubią wilgoć, dlatego warto zapewnić im odpowiednie warunki. Możemy zanurzyć czystą ściereczkę lub ręcznik papierowy w lodowatej wodzie, owinąć nią główkę brokułów i umieścić w foliowej torebce przed włożeniem do lodówki. Dzięki temu warzywa zachowają swoją świeżość przez dłuższy czas, nawet przez 3-4 dni.
  • czas przechowywania: świeże brokuły zachowują swoją świeżość przez około 3-4 dni, ale przy odpowiedniej opiece można wydłużyć ten czas nawet do tygodnia.
  • unikamy zbyt długiego przechowywania: staramy się spożyć brokuły możliwie szybko po zakupie, aby cieszyć się ich najlepszym smakiem i chrupkością.

Pamiętajmy o tych prostych zasadach podczas kupowania i przechowywania brokułów, aby zawsze mieć świeże i smaczne warzywa pod ręką!


Jak przechowywać świeże brokuły:

I sposób:

Brokuły płuczemy pod bieżącą wodą, aby usunąć zanieczyszczenia i małe żyjątka. Warto posłużyć się metodą naszych babć i zanurzyć brokuły w wodzie z octem, co odstraszy robaczki i owady.

Następnie brokuły osuszamy.

Czystą ściereczkę lub ręcznik papierowy zanurzamy w bardzo zimnej lub lodowatej wodzie i owijamy główkę brokuła.

Brokuła przenosimy do torebki foliowej, najlepiej strunowej i zamykamy.

Wkładamy do lodówki na środkową półkę.

II sposób:

Brokuła dzielimy na różyczki.

Umieszczamy w pojemniku z zimną wodą łodyżkami do dołu, dzięki czemu brokuły będą pobierały niezbędną wilgoć, co również przedłuży ich świeżość.

Pojemnik przykrywamy i umieszczamy w lodówce, na środkowej półce.

Brokuły, w obu sposobach, przechowujemy przez ok. 3-4 dni, a nawet dłużej – do 7 dni, w zależności od świeżości zakupionych brokułów.

Przestrzegając tych prostych zasad, zapewnimy brokułom dłuższą świeżość i zachowamy ich smak oraz chrupkość na dłużej.

Smacznego!

Kategorie
Porady Przetwory

Dressing orzechowy do sałat


Choć mamy jeszcze zimę to piękna pogoda dopisuje, za oknem coraz więcej słońca.

Coraz więcej zajadamy sałatek, bo warzywa w obecnych czasach są dostępne przez cały rok, i to nawet te niesezonowe.

Sałatki goszczą u mnie przez cały rok, zabieram je także często do pracy na lunch.

Są to przeważnie sałatki na bazie sałaty czy młodych listków z dodatkiem świeżych warzyw, a nawet owoców.

W związku z czym mam dla Was propozycję na pyszny dressing sałatkowy.

Moc naturalnych składników

Dressing orzechowy do sałat to zdrowa propozycja dressingu do sałatek z kilku prostych i naturalnych składników.

Oliwa jest bogata w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które pomagają obniżyć poziom złego cholesterolu LDL i podwyższyć poziom dobrego cholesterolu HDL.

Orzechy włoskie posiadają wysoką zawartość magnezu, który korzystnie wpływa na funkcje poznawcze, kwasów OMEGA-3, które wspomagają pamięć krótkotrwałą i werbalną, a także witamin z grupy B, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie mózgu.

Prócz tych dwóch głównych składników w dressingu, jak w przypadku większości sosów sałatkowych, znajdziemy sok świeżo wyciśnięty z cytryny oraz miód.

Dressing orzechowy do sałat jest przygotowywany na bazie oliwy/oleju podgrzewanego z orzechami włoskimi.

Dzięki temu prostemu zabiegowi aromatyzujemy oliwę.

Dressing jest pyszny, aksamitny, słodko-kwaśny z dość wyczuwalną nutą orzechów włoskich.

Bazę, czyli aromatyzowaną oliwę, najlepiej jest przygotować dzień wcześniej, np. wieczorem, gdyż oliwa musi być dokładnie wystudzona i mieć temperaturę pokojową.

Dressing orzechowy idealnie komponuje się z różnego rodzaju sałatami.

Polecam!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Składniki na dressing orzechowy do sałat:

  • 1 szkl. wyłuskanych orzechów włoskich
  • 1/2 szkl. oliwy lub oleju rzepakowego
  • sok z ok. 1 cytryny – ok. 3 łyżek
  • 2-2,5 łyżeczki miodu
  • szczypta soli morską lub himalajskiej
  • szczypta pieprzu czarnego świeżo mielonego


Jak przygotować dressing orzechowy do sałat:

Wyłuskane orzechy siekamy drobniej, zalewamy oliwą lub olejem, stawiamy na gaz i podgrzewamy do czasu aż stanie się bardzo ciepła.

Uważamy, aby oliwa mam się nie zagotowała!

Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia. Najlepiej, abyśmy pozostawili na całą noc.

Następnego dnia przecedzamy oliwę przez sitko z orzechów.

Do zimnej oliwy dolewamy stopniowo sok z cytryny, cały czas mieszając trzepaczką.

W kolejnym kroku dodajemy miód i dalej dokładnie mieszamy, aż uzyskamy jednolitą i aksamitną emulsję.

Dressing powinien mieć zrównoważony słodko-kwaśny smak – próbujemy i oceniamy smak, dodając ewentualnie więcej soku z cytryny lub kapkę miodu.

Na koniec doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Dressing przelewamy do czystego słoiczka, zakręcamy i przechowujemy w lodówce około 2 tygodni.

Podajemy do sałatek na bazie sałat.

Przed polaniem sałatki dressing należy dokładnie wstrząsnąć lub wymieszać, gdyż rozwarstwia się.

Orzechy, które odcedzaliśmy możemy dodać do sałatki, ewentualnie do dressingu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 58 kcal (1 łyżka)
białka (B): 0,0 g
tłuszcze (T): 5,8 g
węglowodany (W): 1,5 g          błonnik (f): 0,0 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Porady Przetwory

Domowa przyprawa Gyros


Przyprawa Gyros to jedna z przypraw, która jest często używana.

To mieszanka kilku przypraw i ziół, stosowana przede wszystkim w kuchni śródziemnomorskiej i tureckiej do dań typu gyros czy kebab.

Ja też jej używam i jakiś czas temu przygotowałam własną mieszankę, która spełnia moje oczekiwania.

Ci, którzy smakowali moich dań z dodatkiem domowej przyprawy gyros mówili, że jest aromatyczna i dobrze skomponowana, a potrawy z jej dodatkiem naprawdę przepyszne, aromatyczne i pełne smaku.

Zachęcam Was do przygotowania własnej mieszanki przyprawy Gyros.

Przygotowuje się ją w 5 minut, a wiemy co się w niej znajduje, bez ulepszaczy smaku, sztucznych barwników i konserwantów oraz bez cukru.

A gdybyście chcieli to także bez soli, wystarczy ją pominąć w przepisie.

A do czego użyć domowej przyprawy Gyros?

Zajrzyjcie do przepisu na pyszną sałatkę Gyros czy kotlety mielone gyros.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na domową przyprawę Gyros:

  • 1 łyżeczka soli himalajskiej – opcjonalnie
  • 4 łyżeczki suszonej cebuli (płatki, grys)
  • 2 łyżeczka suszonego czosnku (płatki, grys)
  • 2 łyżeczka ziaren gorczycy
  • 2 łyżeczka ziaren kolendry
  • 4 goździki
  • 8 ziarenek pieprzu czarnego
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1 łyżeczka rozmarynu
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1/2 łyżeczki chili
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego (kuminu)
  • 1 łyżeczka ziaren kozieradki
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 4 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • 1/2 łyżeczki cynamonu


Jak przygotować domową przyprawę Gyros:

Zaczynamy od wsypania do moździerza wszystkich przypraw najtwardszych w całości, czyli pieprzu czarnego, ziela angielskiego, goździków, kozieradki i kminu rzymskiego.

Ucieramy do rozdrobnienia.

Następnie dodajemy przyprawy mniej twarde w całości, czyli kolendry, gorczycy, suszonej cebuli i czosnku i dalej ucieramy.

Teraz dodajemy zioła, a więc oregano, tymianek, rozmaryn i majeranek, ucieramy momencik.

Na sam koniec dodajemy resztę sypkich przypraw, czyli sól, chili, kurkumę, słodką paprykę i cynamon.

Wystarczy dokładnie zamieszać.

Gotową przyprawę gyros przesypujemy do słoiczka i zakręcamy.

Zawartość słoiczka potrząsamy kilka razy, aby wszystko dokładnie się wymieszało.

Voila! Gotowa przyprawa do użycia!

Przechowujemy w suchym miejscu, najlepiej w szafce, aby ograniczyć dostęp światła.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 15 kcal (1 łyżka – 7 g)
białka (B): 0,7 g
tłuszcze (T): 0,5 g
węglowodany (W): 2,9 g          błonnik: 1,20 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Obiad Porady

Jak ugotować kaszę jęczmienną wiejską?


“Kipi kasza, kipi groch. Lepsza kasza niż ten groch. Bo od grochu boli brzuch, a od kaszy człowiek zdrów”.

Pamiętacie tą rymowankę?

Mnie nauczyła jej moja babcia, gdy miałam 4 lata i wtedy też wpoiła mi zasadę, aby jeść kaszę, bo jest bardzo zdrowa.

A czy wiecie jak ugotować kaszę jęczmienną by była pyszna, taka na sypko, a nie klejąca się mamałyga?

Ja mam na to swój niezawodny przepis, który z powodzeniem robię od wielu lat.

Nie jest to nic skomplikowanego, podążając za wskazówkami poradzicie sobie z zamkniętymi oczyma.

My jadamy przeróżne kasze bardzo często, w każdym tygodniu ze 2-3 razy, bo ugotowanie idealnej kaszy nie jest dla mnie problemem.

Wiele osób właśnie z powodu braku umiejętności ugotowania dobrej kaszy rezygnuje z jej jedzenia, a to wielki błąd.

Postaram się Wam pomóc, bo korzyści płynące z jedzenia kaszy są olbrzymie.

Kasza jęczmienna to kasza pozyskiwana, jak sama nazwa wskazuje, z jęczmienia, czyli z najstarszych uprawianych ziaren.

Kasza jęczmienna wiejska (inaczej łamana) uzyskiwana jest w wyniku rozdrobnienia pęczaku i posortowania go na frakcje. Natomiast kasza perłowa (mazurska) jest produktem powstałym poprzez polerowanie powierzchni kaszy łamanej.

Pod względem wielkości kaszę jęczmienną łamaną i perłową dzieli się na drobną, średnią lub grubą.

Kasza jęczmienna jest bogata w wiele składników odżywczych, jest doskonałym źródłem błonnika, białka oraz wielu witamin i minerałów, w tym manganu, selenu, krzemu , cynku, wapnia i miedzi, a także witamin z grupy B, zwłaszcza B1, B2, B6 oraz witamin E, K, PP i kwasu foliowego.

Porcja 100 g suchej kaszy jęczmiennej zawiera ok. 360 kcal. W 100 g kaszy znajduje się około 7 gramów białka, 75 gramów węglowodanów oraz 5 gramów błonnika.

Dzięki wysokiej zawartości błonnika po zjedzeniu kaszy jęczmiennej długo odczuwamy sytość.

Kaloryczność kaszy spada po ugotowaniu, ponieważ ze 100 g suchej kaszy, otrzymujemy dwa i pół raza więcej kaszy gotowanej. 

Kasza jęczmienna jest bardzo odżywcza i zawiera składniki, które przyczyniają się do wielu korzyści zdrowotnych, takich jak poprawa zdrowia serca, wsparcie układu trawiennego, utrzymanie zdrowej masy ciała, a także pomoc w regulacji poziomu cukru we krwi.

Kasza jęczmienna zawiera gluten, dlatego nie mogą jej jeść osoby chore na celiakię oraz uczulone na ten rodzaj białka zbożowego. 

Kaszę możemy wykorzystać do wielu pysznych dań: krupniku, zapiekanek, do gulaszy, kaszotta, placuszków czy sałatek.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na ugotowanie kaszy jęczmiennej wiejskiej (dla 2 osób):

  • 125 g (2/3 szkl.) kaszy jęczmiennej wiejskiej
  • 300 ml wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka oleju


Jak ugotować kaszę jęczmienną wiejską:

W garnku o grubym dnie zagotowujemy wodę z solą i olejem.

W tym czasie kaszę przesypujemy na gęste sitko i płuczemy w zimnej wodzie do czasu aż woda nie będzie już mętna.

Kaszę wrzucamy na wrzącą wodę, mieszamy, przykrywamy pokrywką i zagotowujemy.

Gdy woda ponownie zagotuje się zmniejszamy grzanie na minimum i od tego czasu gotujemy 18 minut.

W czasie gotowania absolutnie nie mieszamy kaszy, powinna delikatnie pykać.

Po 18 minutach zdejmujemy pokrywkę i sprawdzamy czy kasza wchłonęła całą wodę.

Jeżeli tak, to wyłączamy grzanie, a garnek z kaszą przykrywamy czystą ściereczką kuchenną i odstawiamy na około 10 minut.

Po tym czasie kaszę wzruszamy, delikatnie mieszając i podajemy.

Kasza wychodzi idealnie ugotowana.

Smacznego!

Moja rada:

Jeżeli chcecie ugotować kaszę dla większej ilości osób lub na kilka dni, to wtedy ilość składników podwajamy lub potrajamy.

Ja przeważanie, dla zaoszczędzenia, gotuję potrójną porcję, czyli używam 375 g kaszy, 900 ml wody, 1,5 łyżeczki soli i 1-2 łyżeczki oleju.

Przechowuję w lodówce do 3 dni w zamykanym pojemniku, odgrzewam i podaję.

******
kalorie (kcal): 107 kcal (100 g ugotowanej)
białka (B): 2,0 g
tłuszcze (T): 0,8 g
węglowodany (W): 21,9 g          błonnik (f): 1,56 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Porady Wielkanoc

Jak mrozić ciasta?


Po świątecznym przejedzeniu przychodzę do Was z krótkim poradnikiem jak mrozić i rozmrażać gotowe ciasta.

Jak to zrobić dobrze i jakie ciasta się nadają do mrożenia, a jakie nie?

Mam nadzieję, że ten poradnik okaże się pomocny i nie zmarnuje się żadne ciasto.

Kiedy mrozimy ciasta?

Mrozimy ciasta świeże, najlepiej po upieczeniu i po ich dokładnym wystudzeniu, a nie takie które leżały tydzień czasu, które obeschły, gdyż nie będą smaczne po rozmrożeniu.

Możemy także mrozić surowe ciasto, np. kruche, drożdżowe, francuskie lub półfrancuskie.

Ciasto przed zamrożeniem dobrze jest poporcjować lub odkroić takiej wielkości kawałek, aby wyjąć tyle, ile będziemy potrzebowali, gdyż ponownie nie można zamrażać ciast.

Możemy pokroić na pojedyncze porcje, lub większy kawałek, który po rozmrożeniu pokroimy na więcej kawałków dla całej rodziny.

Jakie ciasta mrozimy?

  • wypieki z ciasta drożdżowego
  • blaty biszkoptowe
  • torty i ciasta z kremem maślanym, gdyż te na śmietanie mogą się rozwodnić
  • ciasta francuskie – bez kremu
  • ciasto parzone, czyli ptysie i eklery, ale bez kremu
  • babeczki i muffiny
  • serniki (klasyczne, bez bezy, galaretki)
  • szarlotki, jabłeczniki
  • makowce
  • pierniki staropolskie
  • miodowniki
  • ciasta ucierane
  • tarty na słodko i wytrawne
  • keksy
  • ciasto snickers
  • kruche ciastka, pierniczki, markizy
  • gofry
  • pieczywo – chleby, bułki i rogale

Jakich ciast nie mrozimy?

  • ciast z bitą śmietaną, gdyż istnieje ryzyko, że się rozwodni
  • ciast z galaretką
  • ciast bezowych i bez – za wyjątkiem mrożonych tortów bezowych, które podajemy jako deser lodowy
  • makaroników

Jak długo przechowujemy zamrożone ciasta?

Ciasta zamrożone przechowujemy nie dłużej jak około 3-4 miesięcy.

Jak odmrażamy zamrożone ciasta?

Ciasta, biszkopty, ciastka i pieczywo możemy odmrażać na blacie kuchennym w temperaturze pokojowej.

Ciasta drożdżowe, pieczywo i tarty możemy odmrozić, odpiekając je w tosterze lub piekarniku w temperaturze ok. 170°C. Odpieczone ciasto drożdżowe, tarty i pieczywo staną się chrupiące.

Ciasta z kremem maślanym rozmrażamy w lodówce. Należy je przełożyć od razu z zamrażarki do lodówki dzień wcześniej. Będą stopniowo się rozmrażały, ale się nie rozpłyną.

W ten sam sposób możemy odmrażać inne ciasta i pieczywo, przenosząc dzień wcześniej do lodówki.

W czym zamrażamy ciasta?

Poporcjowane kawałki ciasta należy szczelnie owinąć w folię spożywczą lub przełożyć do woreczków strunowych lub pojemników szczelnie zamykanych (plastikowych lub szklanych).

Zwłaszcza ciasta z kremem maślanym możemy przechowywać w szczelnym pudełku, tak aby zapachy z zamrażarki nie przeniknęły i nie zmieniły smaku i zapachu ciasta, a poza tym, aby się nie zgniotły i zachowały ładny kształt.

Kawałki ciast układamy jeden przy drugim, a gdy się dobrze zamrożą możemy je poukładać nawet piętrowo, jeden na drugi lub w dowolny sposób w zależności od pojemności zamrażarki, gdyż już na pewno nam się nie zgniotą i zachowają swój kształt.

Ciasta z kremem i o delikatnej strukturze warto wstępnie zamrozić bez opakowania, a następnie, gdy dobrze sie zmrożą, przełożyć do szczelnie zamykanego pojemnika.

Smacznego mrożenia!

Kategorie
Boże Narodzenie Porady

Przedświąteczny kalendarz kulinarny – czyli co i kiedy przygotować, aby święta były udane i zapięte na ostatni guzik


Jeśli chcecie przeżyć świąteczną gorączkę spokojnie, bez nerwów i stresów warto przygotować sobie listę potraw, jakie chcemy przygotować na święta.

Oczywiście nie robiąc niczego na ostatnią chwilę, bo może się okazać, że o czymś naprawdę ważnym zapomnieliśmy.

Planując przygotowywanie potraw rozłożonych w czasie unikniecie przemęczenia i niepotrzebnego szarpania nerwów.

Warto przygotować sobie terminarz i ciszyć się świątecznymi smakołykami w gronie rodzinnym, zwłaszcza jeśli nie jest się osobą zorganizowaną.

Już dziś zacznijcie przygotowywać potrawy na stół wigilijny!

To moja lista na dania podstawowe, klasyczne, którą możecie zmodyfikować na własne potrzeby lub wpisać dania, które nie znalazły się na tej liście.


ok. 4-3 tygodnie przed świętami:

  • planujemy świąteczne menu – warto także rozpisać listę produktów do kupienia, aby o nich nie zapomnieć podczas zakupów
  • przygotowujemy ciasto na Piernik staropolski (dojrzewający) – przepis tutaj
  • przygotowujemy pierogi z kapustą i grzybami oraz uszka z grzybami. Surowe pierogi i uszka rozkładamy na tackach obsypanych mąką i zamrażamy, a następnie po kilku godzinach, gdy się zamrożą przekładamy do torebek na mrożonki
  • przygotowujemy masę makową do makowca, kutii i makówek, a następnie zamrażamy ją – przepis tutaj


2 tygodnie przed świętami:

  • przygotowujemy domowy makaron łazanki (przepis) do łazanek z kapustą i grzybami, z makiem lub zupy grzybowej, a następnie dobrze suszymy i przechowujemy w słoju
  • gotujemy bigos przez 3 dni (przepis), a następnie zamrażamy w pojemnikach lub pasteryzujemy w słoiki. W tym czasie bigos zyska dodatkowo na smaku. Warto odłożyć część ugotowanej kapusty bez mięsa i kiełbasy i zamrozić do przygotowania kulebiaka i łazanek z kapustą (przepis)
  • przyrządzamy pasztet – gotową, przyprawioną, surową masę na pasztet zamrażamy w pojemniku plastikowym
  • pieczemy ciasteczka – pierniczki (przepisy) i ciasteczka korzenne (przepis tutaj) po upieczeniu przekładamy do szczelnie zamykanych puszek lub słoi i odstawiamy do skruszenia
  • gotujemy buliony (warzywny, grzybowy lub rybny), które będą doskonałą bazą do zup wigilijnych. Ostudzone buliony przelewamy do plastikowych pudełek i mrozimy
  • kandyzujemy owoce do ciast i deserów


ok. 1 tydzień przed świętami (18-21 grudnia):

  • marynujemy mięsa w przyprawach do pieczenia (szynkę, schab, karkówkę), a następnie wstawiamy na 3 dni do lodówki
  • nastawiamy zakwas z buraków czerwonych na barszcz wigilijny
  • jeśli nie ugotowaliśmy wcześniej bigosu to nastawiamy bigos, który gotujemy przez 3 kolejne dni
  • nastawiamy zakwas na chleb
  • kupujemy ryby mrożone
  • pieczemy piernik staropolski, który dojrzewał już ok. 3-4 tygodni, przekładamy powidłami i odstawiamy do skruszenia
  • jeśli nie upiekliście jeszcze pierniczków i ciasteczek korzennych to robimy to teraz, przechowujemy w szczelnych puszkach lub słojach


22 grudnia – 2 dni przed Wigilią:

  • moczymy śledzie solone (przepis na zalewę do śledzi), a następnie marynujemy, np. z cebulą i olejem (przepisy tutaj) lub w śmietanie (przepis tutaj), przechowujemy w chłodnym miejscu
  • pieczemy ciasta – makowce, serniki i babki, które przechowujemy w lodówce
  • rozmrażamy masę makową na kutię i np. do makówek czy łamańców
  • moczymy grzyby i groch do kapusty wigilijnej
  • przygotowujemy chrzan tarty (przepis tutaj) lub ćwikłę z chrzanem


23 grudnia – 1 dzień przed Wigilią:

  • dekorujemy ciasta, pierniczki, ciasteczka i piernik staropolski czekoladą, ganachem lub lukrem
  • gotujemy kompot wigilijny z suszu, odstawiony na noc zyska na aromacie i smaku – przepis tutaj
  • rozmrażamy bigos, masę na pasztet w temperaturze pokojowej
  • pieczemy pasztet i mięsa
  • pieczemy chleb na zakwasie
  • gotujemy kapustę wigilijną z grzybami lub grochem (przepis tutaj)
  • przygotowujemy galarety, np. rybę w galarecie, “zimne nóżki” z nóżek wieprzowych (przepis tutaj) lub galaretkę z kurczaka (przepis tutaj)
  • gotujemy warzywa na sałatkę jarzynową (przepisy) i śledziową (przepisy) – kroimy, odstawiamy do lodówki
  • oczyszczamy karpia i inne ryby, kroimy w dzwonka, przyprawiamy i odstawiamy na noc do lodówki do zamarynowania
  • rozmrażamy buliony na zupy wigilijne
  • przygotowujemy rybę po grecku – przepis
  • przygotowujemy kutię, makówki i łamańce
  • przygotowujemy kluski z makiem i łazanki z kapustą (przepis tutaj)


24 grudnia – Wigilia:

  • jeśli nie piekliśmy sami chleba rano kupujemy świeże pieczywo
  • gotujemy zupy, np. barszcz, zupę grzybową (przepis) lub rybną wykorzystując zamrożone buliony
  • smażymy karpia (przepis) i ryby (sprawdźcie – jak usmażyć rybę?) – usmażone ryby przekładamy do naczynia żaroodpornego i wstawiamy do ciepłego piekarnika – temp. 80°C
  • obieramy ziemniaki
  • warzywa pokrojone na sałatkę jarzynową i śledziową mieszamy z majonezem i przyprawiamy, odstawiamy do lodówki
  • gotujemy pierogi i uszka – zamrożone pierogi i uszka wrzucamy na osolony wrzątek partiami i gotujemy, gdy wypłyną na wierzch odcedzamy. Możecie przełożyć do formy żaroodpornej, polać odrobiną oleju i wstawić do ciepłego piekarnika – temp. 80°C pod przykryciem, aby podać ciepłe na stół
  • nakrywamy stół do kolacji wigilijnej


Wesołych Świąt kochani!


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w grudniu 2013 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.