Kurczak to jedno z ulubionych mięs mojej rodziny, w każdej postaci je jadamy.
Kurczak zamarynowany w miodzie, imbirze i soku z cytryny jest soczysty w środku, delikatny, pełen niesamowitych smaków, a skórka chrupiąca.
Składniki na kurczaka w miodowo – imbirowej marynacie:
8 podudzi z kurczaka
2-3 ząbki czosnku
4-5 cm kawałek imbiru
5-6 łyżek soku z cytryny
4 łyżki jasnego miodu
4 łyżki oliwy
3 łyżki majeranku
sól morska gruboziarnista
pieprz czarny świeżo mielony
Jak przygotować kurczaka w miodowo – imbirowej marynacie:
Podudzia myjemy, osuszamy i nacieramy solą oraz pieprzem.
Przygotowujemy marynatę: do miski wlewamy oliwę, sok z cytryny, miód, dodajemy zmiażdżony czosnek, starty na tarce imbir oraz majeranek – dokładnie mieszamy.
Do tak przygotowanej marynaty wkładamy kurczaka, dokładnie go obtaczamy w marynacie.
Miskę nakrywamy folią spożywczą i odstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc.
Zamarynowanego kurczaka pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 200°C, około 30-40 minut, najlepiej na ruszcie, ale może być na blasze lub w naczyniu żaroodpornym.
Kurczaka podczas pieczenia polewamy marynatą i sokiem, który wytopi się podczas pieczenia.
Domownicy bardzo ją lubią i w sumie mogliby ją jeść chyba nawet codziennie.
Wbrew pozorom nie jest trudna w przygotowaniu, może jest dość czasochłonna, ale smak wszystko wynagradza.
Dzisiaj podaję Wam mój niezawodny przepis na ciasto na pizzę (spód).
Przy okazji przytoczę Wam pewną historię związaną z domową pizzą.
Syn kiedyś zaprosił kolegę, któremu chciał się odwdzięczyć, bo jadł u niego pizzę ze dwa razy: raz mrożoną, a raz z jakiejś pizzerii.
Pizzę podałam i zaczęli chłopcy konsumpcję. Za chwilę kolega syna zapytał: “Z jakiej pizzerii jest ta pizza? Tak pysznej jeszcze nigdy w życiu nie jadłem!”
Jakież było jego zdziwienie, gdy usłyszał, że to domowa pizza, i że tak wspaniale smakuje.
Także gorąco zachęcam Was do samodzielnego upieczenia pizzy z dowolnymi, ulubionymi dodatkami.
Ja najbardziej lubię średniej grubości z niewielką ilością dodatków oraz domowym sosem do pizzy.
Najczęściej przygotowuję spód z mąki pszennej, ale często z innych mąk, np. orkiszowej jasnej, pełnoziarnistej pszennej lub mieszanki pszennej i pełnoziarnistej w proporcji 1:1.
Przepis, który Wam prezentuję jest bardzo stary, pochodzi z lat 80., podany przez włoskiego kucharza.
Kiedy byłam małym dzieckiem moja mama także sama piekła pizze, właśnie z tego przepisu i zawsze wychodziła przepysznie.
Ja oczywiście przepis sobie zachowałam, bo jako dziecko miałam specjalny zeszyt z przepisami i małymi rysunkami potraw.
Tego zeszytu już niestety nie mam, nawet nie wiem co się z nim stało, ale na szczęście moja mama też miała zeszyt z przepisami i odzyskałam kilka przepisów.
Oto jeden z tych przepisów.
Składniki na ciasto na pizzę:
500 g mąki pszennej
50 g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
4 łyżki oliwy
3 łyżki ciepłego mleka lub wody
szczypta świeżo tartej gałki muszkatołowej
ok. 1 szkl. (250 ml) ciepłej wody
Jak przygotować ciasto na pizzę:
Drożdże rozkruszamy do miseczki, dodajemy ciepłe mleko oraz cukier, mieszamy i odstawiamy na około 10 minut, żeby drożdże zaczęły pracować.
Mąkę przesiewamy do dużej miski (najlepiej drewnianej), dodajemy sól oraz gałkę muszkatołową, na środku robimy wgłębienie i wlewamy w nie drożdże.
Dolewamy również ciepłą wodę i oliwę, wyrabiamy przez około 10 minut aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.
Ciasto forujemy w kulę, posypujemy mąką, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 30-40 minut aż podwoi swoją objętość.
Ciasto dzielimy na 2 równe części (możesz zrobić 3 średnie lub 4 małe pizze), rozwałkowujemy, smarujemy sosem i obkładamy ulubionymi dodatkami (oczywiście nie przesadzamy z ilością).
Wstawiamy do bardzo mocno nagrzanego piekarnika, najlepiej 250°C lub więcej i pieczemy przez kilka minut (4-5 min.), przy temperaturze ok. 220-230°C będzie to nieco dłużej – około 10 minut.
Pizze pieczemy aż się ładnie zapiecze na wierzchu).
Gratin (czyt. gratę) to technika przygotowywania potraw, która pochodzi z kuchni francuskiej.
Przygotowywana jest w płaskim naczyniu tak by cała powierzchnia po upieczeniu miała chrupiącą skórkę.
Wierzch potrawy jest zapieczony, rumiany i chrupiący.
Przygotowany w ten sposób kalafior jest bardzo smaczny.
Może być przekąską, dodatkiem lub daniem głównym.
Składniki na gratin z kalafiora:
1 średni kalafior
1 ząbek czosnku
1 liść laurowy
3 szkl. mleka
3 łyżki masła
3 łyżki mąki
2 łyżki bułki tartej
6 łyżek tartego parmezanu
sól morska
pieprz czarny świeżo mielony
Jak przygotować gratin z kalafiora:
Kalafiora dzielimy na różyczki i wrzucamy na lekko osolony wrzątek, gotujemy przez kilka minut, aby pozostał jeszcze lekko twardawy (al dente).
Mleko wlewamy do rondelka, dodajemy ząbek czosnku i listek laurowy, zagotowujemy, po czym przykrywamy rondelek pokrywką i zostawiamy by listek i czosnek zaparzyły się w mleku i oddały swoje aromaty.
Przygotowujemy beszamel.
W osobnym rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i smażymy chwilkę na wolnym ogniu, aż zacznie pachnieć orzechowo.
Delikatnym strumieniem wlewamy mleko i energicznie mieszając zagotowujemy, by powstał gładki sos beszamelowy. Gotujemy jeszcze chwilkę aż zgęstnieje.
Z sosu wyjmujemy czosnek i listek laurowy, doprawiamy solą i pieprzem do smaku i dodajemy 3 łyżki tartego parmezanu. Mieszamy.
Do beszamelu dodajemy obgotowany kalafior i dokładnie mieszamy, tak aby każda różyczka kalafiora była sosem dokładnie pokryta.
Wykładamy do płaskiej formy do zapiekania, posypujemy bułką tartą i resztą parmezanu.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i zapiekamy przez około 20 minut w 180°C aż parmezan się rozpuści, a na wierzchu utworzy się chrupiąca, zrumieniona skórka.
Kurczak to zawsze dobry pomysł na smaczne danie obiadowe.
Ale żeby nie było nudno urozmaicam mięso na różne sposoby.
Dzisiaj przygotowałam kurczaka w ziołach, który wyszedł, miękki, soczysty, w chrupiącej i złocistej skórce – taką lubię!
Składniki na kurczaka ziołowego:
6-8 udźców z kurczaka
5 łyżek oleju
1/2 łyżeczki soli morskiej
1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka bazylii
1 łyżeczka rozmarynu
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka cząbru
1 łyżeczka słodkiej papryki
Jak przygotować kurczaka ziołowego:
Do dużej miski wlewamy olej i dodajemy wszystkie zioła i przyprawy, dokładnie mieszamy, a następnie przekładamy do niej kawałki kurczaka, którego dokładnie nią pokrywamy.
Miskę przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy kurczaka na całą noc do lodówki, aby się zamarynował.
Następnego dnia kurczaka smażymy na suchej patelni grillowej lub zwykłej, zaczynając od strony ze skórką; początkowo możemy przykryć pokrywką, a pod koniec smażenia odkrywamy i smażymy do zrumienienia skórki.