Kategorie
Ciasta i desery Walentynki

Trufle czekoladowe z pudrem truskawkowym


Walentynki to czas, kiedy miłość unosi się w powietrzu, a słodkie gesty nabierają szczególnego znaczenia.

Dlatego też dziś chciałabym podzielić się z Wami przepisem na trufle czekoladowe z pudrem truskawkowym, które idealnie wpisują się w romantyczną atmosferę tego wyjątkowego dnia.

To słodka uczta dla podniebienia, która sprawia, że chwile spędzone razem nabierają jeszcze większego znaczenia.

Początek romantycznej opowieści

Historia trufli czekoladowych sięga 1920 roku i legendarnego kucharza Auguste Escoffiera.

Powstały one w wyniku błędu, gdy jego praktykant przypadkowo zmieszał gorącą śmietankę z płynną czekoladą, tworząc masę, którą po zahartowaniu można było uformować w kulki.

Co kryją trufle

Trufle powstają z czekoladowego ganaszu (ganache), czyli podgrzanej śmietanki zmieszanej z czekoladą, często z dodatkiem alkoholu.

Kulki są obtaczane w kakao, cukrze pudrze lub wiórkach kokosowych, stąd też ich nazwa, gdyż wyglądem przypominają grzyby.

Nie bez powodu trufla czekoladowa zaczerpnęła swe miano od trudno dostępnych, znanych na całym świecie, grzybów. Nieforemne kuleczki oryginalnie obtoczone w kakao, które imituje ziemię, łudząco przypominają odpowiedniki tych leśnych rarytasów.

Sekret perfekcyjnych trufli

Sekretem idealnych trufli jest przede wszystkim czekolada, dobrej jakości o zawartości minimum 70 % kakao. Użyjcie sprawdzonej czekolady, z krótkim, prostym składem.

Drugim ważnym składnikiem jest słodka kremowa śmietanka 30%. Powinna być dobrej jakości, sprawdzona przez Was i przede wszystkim świeża.

Wybór odpowiednich składników jest tu kluczowym elementem, który zapewni idealną konsystencję i smak.

Spersonalizowany smak

Niech Walentynki staną się okazją do wyrażenia siebie. Możecie dodać do trufli ulubionego alkoholu lub ciekawej dekoracji, np. w postaci czerwonych serduszek.

Romantyczny akcent

Czy istnieje coś bardziej romantycznego niż połączenie czekolady i truskawek?

Dla mnie te dwie słodkości stanowią esencję miłości, dlatego postanowiłam połączyć je w jednym przepisie na Walentynki.

Trufle czekoladowe mają dla mnie szczególne znaczenie, ponieważ przypominają mi o miłych chwilach spędzonych z bliskimi, delektując się tymi małymi kawałkami szczęścia.

Właśnie dlatego postanowiłam przygotować je na Walentynki, aby podzielić się nimi z najbliższymi i okazać im swoją miłość w formie słodkiego prezentu.

Kreatywne prezentacje

Oprócz smaku, ważna jest również prezentacja trufli, a możliwości są nieograniczone.

Możemy zapakować je w ozdobne pudełeczka wyłożone w środku piękną bibułką, może to być eleganckie pudełko ozdobione czerwonymi wstążkami z ręcznie wykonanymi serduszkami.

Fantastycznym pomysłem będzie ułożenie trufli na eleganckich talerzach lub podanie w romantycznie udekorowanych miseczkach.

Każdy sposób będzie równie zachwycający i pełen miłości.

Inspirujące cytaty o miłości

Nic nie dodaje takiej głębi romantycznym prezentom jak inspirujące cytaty o miłości. Możecie przygotować własnoręcznie wypisane małe karteczki z pięknymi słowami lub ulubionym cytatem czy wierszem.

Zapraszam do współtworzenia

A teraz chciałabym Was zaprosić do podzielenia się Waszymi pomysłami na walentynkowe słodkości!

Jakie są Wasze ulubione desery na ten wyjątkowy dzień? Podzielcie się swoimi przepisami i historiami w komentarzach poniżej, abyśmy mogli wspólnie cieszyć się miłością i słodyczami w tym magicznym czasie.

Niech te trufle czekoladowe z pudrem truskawkowym staną się symbolem Waszej miłości i uczucia wobec tych, których kochacie.

Życzę Wam wszystkim wspaniałych, magicznych i pełnych miłości Walentynek!❤️


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na trufle czekoladowe z pudrem truskawkowym (18 szt.):

  • 200 g czekolady gorzkiej lub deserowej min. 74%
  • 70 g śmietanki kremówki 30%
  • 25 g masła (2 łyżki)
  • 1 łyżka rumu, wódki, wiśniówki lub innego ulubionego alkoholu
  • puder z liofilizowanych truskawek (ok. 2-3 łyżek)


Jak przygotować trufle czekoladowe z pudrem truskawkowym:

Śmietankę kremówkę przelewamy do rondelka, dodajemy masło i mocno podgrzewamy, uważając aby nie doprowadzić do zagotowania. Śmietanka nie może zawrzeć!

Zdejmujemy z palnika i dodajemy posiekaną czekoladę, zostawiamy na minutę, aż czekolada zacznie się rozpuszczać, a następnie mieszamy do rozpuszczenia i połączenia się składników. Masa powinna być gładka i błyszcząca.

Dodajemy alkohol i mieszamy.

Czekoladę odstawiamy do wystudzenia, a następnie całkowicie wystudzoną masę wstawiamy do lodówki na około 2 godziny do zastygnięcia.

Łyżeczką nabieramy porcje czekolady i w dłoniach formujemy małe kulki, które następnie obtaczamy w pudrze truskawkowym.

Układamy na talerzu lub w pojemniku i przenosimy do lodówki do schładzenia, na około 1 godzinę.

Gotowe trufle przechowujemy w lodówce.

Wyjmujemy z lodówki na około 10 minut przed podaniem, aby nabrały temperatury pokojowej.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 88 kcal (1 sztuka)
białka (B): 1,3 g
tłuszcze (T): 7,0 g
węglowodany (W): 4,3 g          błonnik (f): 0,23 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester

Śledzie po kaszubsku


Hej kulinarni przyjaciele!

Dziś chciałabym podzielić się z Wami niezwykłą recepturą na śledzie po kaszubsku, które są nie tylko smaczne, ale także pełne tradycji i historii.

Śledzie po kaszubsku to prawdziwa uczta dla podniebienia, łącząca w sobie intensywny smak słodko-kwaśnego sosu pomidorowego z delikatną nutą kwaśności od kiszonych ogórków i słodyczy suszonych śliwek. Dodatek zeszklonej cebuli i majeranku nadaje temu daniu wyjątkowego aromatu i głębi smaku.

Tradycja Śledzika na Kaszubach

Warto wspomnieć o tradycji Śledzika, która ma głębokie korzenie na Kaszubach i w całej Polsce.

Ostatnie imprezy przed Wielkim Postem na Kaszubach nazywano Śledzikiem. Prawdopodobnie dlatego, że śledź był jedną z prostszych, kaszubskich potraw i tym samym pasował do nadchodzących dni postu.

Był to czas radości, zabawy i wspólnego biesiadowania przy pysznych potrawach, w tym oczywiście śledziach.

Zabawne jest to, że osoba, która nie brała udziału w zabawie, za karę była bita śledziem po twarzy.

Historia z pasją

Moja miłość do śledzi sięga dzieciństwa, kiedy to razem z rodziną przygotowywaliśmy je na Śledzika, święta Bożego Narodzenia czy imieniny.

To nie tylko danie, ale także symbol rodzinnych tradycji i wspólnego spędzania czasu przy stole.

Śledzie po kaszubsku to wyjątkowe śledzie, które są idealne nie tylko na Śledzika, ale również doskonale sprawdzą się jako przystawka na imprezy karnawałowe, uroczyste obiady w czasie świąt czy nawet na kameralne spotkanie z przyjaciółmi przy winie.

Ich intensywny czerwony kolor i zmysłowy aromat natychmiast wprawiają wszystkich w radosny nastrój, a ich smak będzie gwarantowanym hitem każdego przyjęcia!

Wariacje na temat

Choć tradycyjny przepis na śledzie po kaszubsku jest wyjątkowo pyszny, warto eksperymentować z dodatkami. Zamiast śliwek można użyć słodkich rodzynek lub nieco kwaśniejszej suszonej żurawiny.

Niech więc śledzie po kaszubsku staną się nieodłączną częścią Waszego kulinarngo repertuaru, gwarantując radość i zachwyty wszystkim, którzy mają przyjemność ich spróbować!

Niezawodny przepis na pyszne śledzie

Aby śledzie zawsze smakowały pysznie, nie były za słone i miały charakter to konieczne jest ich wymoczenie.

Polecam używanie mojego niezawodnego przepisu na zalewę octową, by jeszcze bardziej podkreślić ich wyjątkowy smak i jędrność.

Dzięki tej sprawdzonej recepturze śledź zachowuje swoją niepowtarzalną konsystencję i smak, sprawiając że każdy kęs jest po prostu obłędnie pyszny!

Sezonowe podsumowanie

W obliczu nadchodzącego Śledzika, nie ma lepszego czasu na przygotowanie śledzi po kaszubsku.

Ich intensywny słodko-kwaśny smak i czerwony kolor doskonale wpisują się w atmosferę świątecznych i karnawałowych biesiad.

Musicie ich wypróbować!

Zapraszam do dzielenia się

Czy macie swoje ulubione sposoby na przygotowanie śledzi po kaszubsku? Chętnie poznam Wasze pomysły i doświadczenia, więc zachęcam Was do dzielenia się nimi w komentarzach poniżej!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na śledzie po kaszubsku:

  • 500 g śledzi solonych a’la matjas
  • 2 cebule
  • 300 g passaty pomidorowej
  • 3 łyżki ketchupu pikantnego lub łagodnego+szczypta chili
  • 80 g śliwek suszonych
  • 3 ogórki kiszone
  • 1 łyżka majeranku
  • 2 małe listki laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 4-5 ziarenek pieprzu czarnego
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu czarnego świeżo mielonego
  • 6 łyżek oleju

dodatkowo:


Jak przygotować śledzie po kaszubsku:

Przygotowujemy zalewę do śledzi wg tego przepisu, a następnie śledzie moczymy w zalewie przez noc lub nawet 24 godziny.

Wymoczone śledzie odcedzamy z zalewy, osuszamy i kroimy na ok. 2 cm kawałki.

Cebule kroimy w piórka, oprószamy solą i szklimy na 2 łyżkach oleju przez około 8-10 minut.

Do zeszklonej cebuli dodajemy zielę angielskie, listek laurowy, pieprz ziarnisty oraz majeranek i przesmażamy ok. 1 minuty.

Następnie dodajemy pokrojone suszone śliwki i smażymy przez 2 minuty.

Ogórki kiszone kroimy w kostkę i dodajemy do cebuli ze śliwkami, smażymy przez 2 minuty.

Dodajemy passatę pomidorową, ketchup oraz pozostałe 4 łyżki oleju.

Całość podgrzewamy przez około 5 minut, aż się zagotuje.

Finalnie doprawiamy świeżo mielonym pieprzem do smaku.

Sos odstawiamy do przestudzenia.

Przestudzonym sosem przekładamy śledzie w słoiku lub misce i odstawiamy w chłodne miejsce, np. do lodówki na minimum 24 godziny, a najlepiej na 2-3 dni, aby się przemacerowały.

Śledzie przechowujemy w lodówce do około 7 dni.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 176 kcal (100 g)
białka (B): 3,3 g
tłuszcze (T): 14,6 g
węglowodany (W): 8,3 g          błonnik (f):  1,03 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Ciasta i desery Fit Walentynki

Brownie bananowe z sercem


Rozkoszne brownie bananowe z sercem: zdrowa i szybka receptura na Walentynki ❤️

Marzycie o wyjątkowym deserze na Walentynki, który zaskoczy Waszą drugą połówkę?

Przedstawiam Wam przepis na niezwykłe brownie bananowe z sercem, które wyróżnia się nie tylko wyjątkowym smakiem, ale także swoją zdrową i prostą recepturą.

To brownie nie tylko kusi doskonałym smakiem, ale również jest przyjazne dla osób z różnymi ograniczeniami dietetycznymi, ponieważ jest bezglutenowe, bez laktozy i wolne od białego cukru.

Sekret tkwi w trzech prostych składnikach i ekspresowym przygotowaniu:

  • dojrzałe banany, które pełnią rolę zamiennika jajek, dodając jednocześnie wilgotności i naturalnej słodyczy.
  • intensywne kakao ciemne, które nadaje brownie głęboki, czekoladowy smak.
  • kremowe masło orzechowe, które nadaje ciastu konsystencję i delikatny orzechowy posmak.

Nie musicie spędzać godzin w kuchni, aby przygotować to wyjątkowe brownie.

Dzięki prostocie receptury i szybkiemu czasowi pieczenia, możecie cieszyć się tym aromatycznym deserem w mgnieniu oka.

Wystarczy kilka prostych kroków, aby stworzyć coś wyjątkowego na Walentynki.

Połączcie składniki, włóżcie ciasto do piekarnika i w krótkim czasie będziecie gotowi na romantyczną kolację przy słodkim, rozpływającym się w ustach brownie bananowym z sercem.

Słodkie serduszka i symboliczna dekoracja

Aby nadać brownie wyjątkowego walentynkowego uroku, ozdabiamy je uroczymi serduszkami zrobionymi z proszku truskawkowego. Ich intensywny czerwony kolor nie tylko przykuwa wzrok, ale również nawiązuje do symboliki miłości, która towarzyszy Walentynkom.

Tradycja i miłość

Walentynki, choć to stosunkowo świeże w naszym kraju święto, stały się okazją do celebracji miłości i serdeczności.

Tradycja walentynkowa na dobre wkroczyła do Polski dopiero w latach 90. jako tzw. Dzień św. Walentego, za sprawą Niny Kowalewskiej-Motlik, która wraz z Niną Terentiew zrealizowały w 1992 r. dla TVP kilkugodzinny program o dniu zakochanych.

Obecnie Walentynki to jedno z najbardziej skomercjalizowanych świąt, ale i jedno z bardzo wyczekiwanych dni w roku.

Niech ten dzień nie tylko będzie pretekstem do romantycznych gestów wobec bliskich osób, ale także do okazania szacunku i życzliwości każdego dnia.

To niezwykle proste i szybkie w przygotowaniu brownie bananowe z sercem nie tylko rozpali serca Waszych bliskich, ale także zachwyci ich smakiem i zdrowymi składnikami.

Nie czekajcie dłużej – przygotujcie to wyjątkowe ciasto na Walentynki i podarujcie swoim najbliższym odrobinę słodkiej miłości!

Happy Valentine’s Day! 🏹❤️


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na brownie z sercem (bez jajek, mąki i cukru):

  • 4 bardzo dojrzałe banany (ok. 500 g)
  • 40 g (1/2 szkl.) kakao ciemnego
  • 170 g (2/3 szkl.) masła orzechowego
  • sproszkowane liofilizowane truskawki (tzw. puder lub proszek truskawkowy) do dekoracji


Jak przygotować brownie z sercem (bez jajek, mąki i cukru):

Banany obieramy, łamiemy na mniejsze kawałki i przekładamy do misy malaksera.

Banany miksujemy do czasu aż uzyskamy gładki mus.

Następnie dodajemy przesiane kakao i dalej miksujemy, aż składniki dokładnie się połączą.

Na koniec dodajemy masło orzechowe i miksujemy na jednolitą masę.

Ciasto przelewamy do formy (20×20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175°C z termoobiegiem i pieczemy przez 20 minut.

Po upieczeniu odstawiamy na kratkę do całkowitego wystudzenia.

Przed podaniem kroimy na części i oprószamy proszkiem truskawkowym przez szablon w kształcie serduszka.

Możemy użyć gotowego szablonu, takiego do dekoracji kawy i deserów, lub samodzielnie wyciąć z papieru.

Smacznego!

Moja rada:

Jeśli nie macie malaksera lub blendera bez trudu wykonacie ciasto przy pomocy widelca. Banany rozgniatamy widelcem na papkę, dodajemy kakao i masło orzechowe i dalej gnieciemy i mieszamy aż do połączenia składników.

******
kalorie (kcal): 180 kcal (1 kawałek z 9)
białka (B): 6,7 g
tłuszcze (T): 9,3 g
węglowodany (W): 16,3 g          błonnik: 0,94 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Ciasta i desery

Miodowe latte macchiato


Zapraszam na zimową wersję kawy ☕ latte🥛 macchiato z pysznym dodatkiem miodu 🍯, która nie tylko rozgrzeje w chłodne dni, ale także zachwyci swoim aromatem i smakiem.

Latte macchiato, dosłownie “splamione mleko”, to niezwykle popularny napój, którego nazwa odnosi się do charakterystycznego sposobu przyrządzania kawy.

W odróżnieniu od zwykłego latte, latte macchiato przygotowuje się poprzez delikatne wlewanie espresso do spienionego mleka, co tworzy efektowne, trójwarstwowe widowisko.

Napój serwuje się w wysokich szklankach, aby zachować nie tylko estetykę, ale także zapewnić możliwość podziwiania poszczególnych warstw, które tworzą prawdziwe dzieło sztuki kawowej.

Wysoka szklanka stwarza również doskonałą okazję do pokazania się i podzielenia się swoim mistrzowskim dziełem z bliskimi i przyjaciółmi, czyniąc każde spotkanie kawowe niezapomnianym doświadczeniem.

Idealne proporcje

Latte macchiato przygotowuje się z kawy espresso i mleka w proporcji 1:3.

Proporcje te są kluczowe dla osiągnięcia idealnego balansu między intensywnością espresso a delikatnością mleka, co sprawia, że każdy łyk jest prawdziwą przyjemnością dla zmysłów.

Objętość latte macchiato wynosząca około 250-300 ml to idealna porcja dla prawdziwego miłośnika kawy.

Ta harmonijna ilość pozwala cieszyć się smakiem i aromatem tego wyjątkowego napoju.

Latte macchiato to doskonały wybór na każdą porę dnia, który sprawi, że każdy dzień zacznie się odznaczać doskonałym smakiem.

Dzisiaj przygotowałam dla Was wyjątkową wersję zimowej kawy, dodając do niej pyszny miód, który nie tylko nadaje napojowi wyjątkowego smaku, ale także posiada liczne właściwości zdrowotne, nie mówiąc już o zachwycającym, energetycznym kolorze.

Miód, oprócz swojego doskonałego smaku, działa antyseptycznie, wzmacnia odporność organizmu i dodaje energii – idealny dodatek do kawy latte macchiato na każdą porę dnia, zwłaszcza w taką pogodę jak dzisiaj.

Dlatego zachęcam Was do odkrywania świata kawowych arcydzieł razem ze mną.

Przygotowanie idealnego latte macchiato to nie tylko nauka technicznych kroków, ale także podróż w świat zmysłowych doznań i pasji.

Przygotujcie się na podróż smakową, która pobudzi Wasze kubki smakowe i otworzy drzwi do niezwykłych doznań kawowych.

Jak uzyskać idealne warstwy kawy latte macchiato?

Przede wszystkim, aby uzyskać idealne warstwy kawy latte macchiato, należy pamiętać o kilku kluczowych krokach.

Temperatura kawy musi być wyższa niż mleka, co zapewni zachowanie klarownych warstw.

Dodatkowo, unikaj słodzenia kawy, ponieważ cukier może zaburzyć formowanie się warstw.

Pamiętaj również, żeby kawę wlewać do mleka, a nie odwrotnie, aby zachować trójwarstwowy efekt.

Warto także powoli wlewać kawę do mleka, skupiając się na ściance szklanki, co pomoże w utrzymaniu klarownych warstw.

Jak przyrządzić kawę warstwową?

Najpierw przygotowujemy spienione mleko w naczyniu z dzióbkiem (ręcznie lub dyszą spienianiającą).

Delikatnie wlewamy spienione mleko do wysokiej szklanki.

Następnie przygotowujemy espresso w osobnym naczyniu.

Powoli wlewamy gorące espresso do ciepłego mleka, skupiając się na zachowaniu klarownych warstw.

Na koniec, układamy delikatnie resztę mlecznej pianki na wierzchu, tworząc trójwarstwowy efekt.

Zachowując te proste kroki, możecie cieszyć się doskonałym latte macchiato z efektownymi, równomiernymi warstwami, które nie tylko zachwyci podniebienie, ale także oczy każdego miłośnika kawy.

Buon caffè! ☕


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na miodowe latte macchiato (1 porcja):

  • 150 ml mleka – u mnie 1,5 %
  • 50 ml espresso (lub 1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej i gorąca woda, ewentualnie tradycyjnie zaparzona kawa mielona, którą przecedzamy z fusów)
  • 2 łyżeczki miodu


Jak przygotować miodowe latte macchiato:

Mleko podgrzewamy w małym rondelku lub naczyniu z dzióbkiem, a następnie spieniamy ręcznym spieniaczem.

Mleko możemy przygotować również w ekspresie do kawy przy pomocy dyszy spienianiającej, tryb dużej, gęstej pianki.

Na dno wysokiej szklanki wlewamy miód o temperaturze pokojowej.

Przygotowujemy espresso, najlepiej do naczynia z dzióbkiem, co ułatwi wlewanie do szklanki.

Espresso najlepiej z ekspresu ciśnieniowego lub z kawiarki.

Do szklanki z miodem wlewamy ciepłe, spienione mleko, zachowując najgęstszą piankę na wierzch kawy.

Po ściance szklanki wlewamy świeżo zaparzone, gorące espresso.

W tym momencie zauważycie tworzenie się warstw.

Dekorujemy resztą mlecznej pianki.

Podajemy od razu po przyrządzeniu!

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 179 kcal (1 porcja)
białka (B): 7,2 g
tłuszcze (T): 3,4 g
węglowodany (W): 29,9 g          błonnik (f): 0,0 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.


*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w lutym 2014 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.

Kategorie
Ciasta i desery Tłusty Czwartek

Faworki z ciasta francuskiego


Przygotowujecie się na Tłusty Czwartek, a czas ucieka?

Oto przepis, który uratuje sytuację i sprawi, że Wasze podniebienie będzie w siódmym niebie! Faworki z ciasta francuskiego to kwintesencja szybkości i smaku, to kulinarne arcydzieło w wersji last minute.

W piekarniku zamieniają się w smakowite, chrupiące łakocie bez zbędnego zamieszania. Czas na radykalną zmianę w tradycyjnych przysmakach Tłustego Czwartku!

Zapomnijcie o tradycyjnych pączkach! Dziś przygotujemy coś ekspresowego, idealnego dla zapracowanych, spóźnialskich czy po prostu dla tych, którzy cenią sobie szybkość i smak.

Nie bójcie się, to dziecinnie proste! Wystarczy kilka chwil, płat ciasta francuskiego, piekarnik i voilà – macie górkę faworków gotową do rozkoszowania się.

Ostatnia szansa na smakowite faworki z ciasta francuskiego

Dlatego, nawet jeśli spóźniliście się z przygotowaniami, możecie skusić się na te wyjątkowe smakołyki. Wasze dzieci też z pewnością poradzą sobie z tym zadaniem – przy okazji nauka i zabawa w jednym!

Czas zamienić klasyczne pączki na rzecz tych łatwych do przygotowania faworków. W końcu, co może być lepszego niż przepis na faworki last minute pełne smaku?

Zastosuj ekspresowy przepis na faworki z ciasta francuskiego

Nie ma potrzeby przesiadywania godzinami przy garnku z gorącym olejem.

Te faworki to efektowna alternatywa dla klasycznych pączków – wszystko dzięki wykorzystaniu płata ciasta francuskiego.

Dodatkowy atut?

To szybki wypiek, który zdobędzie serca nawet najbardziej zapracowanych smakoszy.

Faworki z ciasta francuskiego: szybko, prosto, smacznie!

Dzięki ekspresowemu przepisowi, nawet najwięksi leniwi kucharze będą w stanie stworzyć wykwintne faworki.

Zawarte w przepisie wskazówki wykorzystajcie, aby cieszyć się pięknie wyrośniętym, warstwowym i chrupkim wypiekiem.

Pamiętajcie, aby sięgnąć po te smakowite faworki z piekarnika w Tłusty Czwartek – to recepta na udaną zabawę, nawet w ostatniej chwili!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na faworki z ciasta francuskiego:

  • 1 płat ciasta francuskiego (275 g) – u mnie ciasto lekkie
  • odrobina mleka do posmarowania ciasta
  • cukier puder do oprószenia – u mnie puder z erytrytolu


Jak przygotować faworki z ciasta francuskiego:

Na samym początku, zanim przystąpimy do wykrawania faworków, nastawiamy piekarnik i rozgrzewamy do temperatury 200°C z termoobiegiem lub 220°C bez termoobiegu.

Schłodzony płat ciasta francuskiego wyjmujemy z lodówki na około 5-10 minut przed przystąpieniem do pieczenia, aby nabrało wyższej temperatury (ciasto nie będzie się kurczyło podczas pieczenia).

Ciasto delikatnie rozwijamy.

Radełkiem lub nożem wycinamy paski o szerokości ok. 3 cm, a każdy pasek przecinamy na pół pod ukosem.

Następnie każdy pasek ciasta nacinamy po środku wzdłuż, a jeden z końców przeciągamy przez powstały otwór, delikatnie potrząsamy, aby splot się ułożył.

Faworki układamy na blaszy wyłożonej papierem do pieczenia.

Smarujemy bardzo delikatnie mlekiem.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 10 minut aż ładnie się zezłocą – szczegółowy opis pieczenia znajdziecie na opakowaniu.

Po upieczeniu układamy na talerzu i posypujemy cukrem pudrem lub erytrytolem zmielonym na puder w młynku do kawy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 314 kcal (100 g)
białka (B): 6,1 g
tłuszcze (T): 14,6 g
węglowodany (W): 39,2 g          błonnik (f): 1,19 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Ciasta i desery Karnawał Tłusty Czwartek

Pączki luksusowe


Dzisiaj świętujemy Tłusty Czwartek! 🍩

Przygotowałam wyjątkowe pączki, które są prawdziwym ideałem smaku!

Nic nie zastąpi domowych wypieków – takich jak te, których nie znajdziecie w żadnej cukierni.

Jednakże, by osiągnąć ten poziom doskonałości, trzeba włożyć sporo serca, siły oraz cierpliwości!

Do stworzenia tych przysmaków wykorzystuję mąkę tortową, same żółtka, zaczyn ze świeżych drożdży, odrobinę cukru, stopione masło oraz spirytus.

Aby dodać pączkom wyjątkowego aromatu, można sięgnąć po cukier waniliowy lub różnorodne aromaty, jak np. pomarańczowy lub cytrynowy.

Smak i zapach pączków zależą tylko od Waszej inwencji i gustu.

Można eksperymentować z dodatkami i nadzieniem, tworząc wyjątkowe połączenia.

Pączki luksusowe zawsze wychodzą perfekcyjne – miękkie, puszyste, doskonale wyrośnięte i pachnące, z charakterystyczną jasną obwódką wokół.

Są po prostu wyśmienite.

Można je przygotować z różnymi nadzieniami, takimi jak marmolada owocowa, konfitura różana lub wiśniowa, krem czekoladowy, karmelowy lub z budyniem.

Świetnie smakują także bez nadzienia.

Pączki można posypać cukrem pudrem, polać polewą lub lukrem oraz udekorować, np. skórką pomarańczową.

Krok po kroku: Jak przygotować idealne paczki?

Krok 1: Przygotowanie składników

Zacznijmy od starannego przygotowania wszystkich składników. Warto postawić na świeże i wysokiej jakości produkty, aby uzyskać doskonały smak pączków.

Krok 2: Aktywacja drożdży

Rozpoczynamy od aktywacji drożdży. Rozpuszczamy je w letnim mleku z dodatkiem cukru i pozostawiamy na kilka minut, aby zaczęły fermentować. To kluczowy moment, który zapewnia puszystość ciasta.

Krok 3: Wyrabianie ciasta

W dużej misce łączymy przesianą mąkę z solą, aktywowanymi drożdżami, ubitymi żółtkami, resztą mleka oraz aromatem i alkoholem. Wyrabiamy ciasto, stopniowo dodając rozpuszczone masło, aż uzyskamy gładkie, miękkie i elastyczne ciasto.

Krok 4: Pierwsze wyrastanie

Przykrywamy ciasto ściereczką i pozostawiamy je w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około godzinę, aż podwoi swoją objętość. To ważny etap, podczas którego ciasto nabiera objętości i lekkości.

Krok 5: Formowanie pączków

Wyrośnięte ciasto delikatnie zagniatamy, usuwając nadmiar powietrza. Następnie wałkujemy je i wycinamy kółka, układając je na podsypanej mąką stolnicy.

Krok 6: Drugie wyrastanie

Pączki przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do ponownego wyrastania na około 30 minut, aż podwoją swoją objętość. Dzięki temu krokowi pączki będą jeszcze bardziej puszyste i lekkie.

Krok 7: Smażenie

Podgrzewamy olej do temperatury około 175°C. Smażymy pączki partiami, aż zyskają złoty kolor z obu stron.

Krok 8: Odsączanie z tłuszczu

Po usmażeniu pączki wyjmujemy za pomocą łyżki cedzakowej i układamy na bibule, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

Krok 9: Nadziewanie

Ciepłe pączki nadziewamy ulubionymi nadzieniami, takimi jak marmolada, konfitura lub krem, za pomocą szprycy.

Krok 10: Dekorowanie

Gdy pączki wystygną, możemy je udekorować, posypując cukrem pudrem, polewając lukrem lub dodając ulubioną polewę.

Gotowe! Teraz możecie delektować się domowymi, świeżymi pączkami, które z pewnością zachwycą każdego smakosza.

Sekret udanych pączków:

1. Obowiązkowo alkohol lub ocet

Dodanie alkoholu lub octu do ciasta to tradycyjny sposób naszych babć. Ocet reguluje pH ciasta, zapewniając odpowiednią teksturę – pączki będą miękkie, puszyste i delikatne. Podczas smażenia ocet wyparuje, nie pozostawiając smaku, a ciasto absorbuje mniej tłuszczu.

2. Dokładnie wyrobione i wyrośnięte ciasto

Starannie wyrobione ciasto ma miękką strukturę, jest gładkie i elastyczne. Proces wyrabiania trwa około 15-20 minut. Ciasto drożdżowe wymaga podwójnego wyrastania – pierwsze około godziny, a drugie po uformowaniu pączków, trwające około 30-60 minut.

Delikatne zagniatanie ciasta pozwala na usunięcie nadmiaru powietrza, co zapewnia idealną teksturę. Drugie wyrastanie gwarantuje jasną obwódkę na pączku.

3. Odpowiednia temperatura smażenia

Kluczowym elementem jest temperatura oleju (175-180°C). Zbyt wysoka spowoduje przypalenie z zewnątrz i surowość w środku, a zbyt niska spowoduje, że pączki nie wyrosną odpowiednio i będą chłonęły tłuszcz, pomimo dodania alkoholu.

Jeśli nie mamy termometru cukierniczego, możemy sprawdzić gotowość oleju, zanurzając kawałek ciasta – jeśli szybko się smaży, olej jest gotowy.

Pączki wkładamy na olej delikatnie, w taki sposób, by dolna część była zanurzona, a górna na powierzchni.

Smażymy w małych partiach na średnim ogniu po około 3 minuty z każdej strony, aby zachować temperaturę i uzyskać charakterystyczną obwódkę wokół pączka.

4. Prawidłowe pudrowanie pączków

Pudrowanie pączków to ostatni krok, który wymaga cierpliwości.

Nie należy tego robić zaraz po usmażeniu. Pączki należy najpierw wystudzić, aby uniknąć rozpuszczenia cukru pudru i tworzenia mokrych plam.

Dopiero gdy pączki są już chłodne, można je delikatnie oprószyć cukrem pudrem.

Jak uzyskać jasną obwódkę na pączku?

1. Doskonałe wyrośnięcie ciasta:

Zapewnienie odpowiedniego wyrastania ciasta to kluczowy krok.

Ciasto powinno podwoić swoją objętość podczas pierwszego wyrastania, a po formowaniu pączków powinno dodatkowo wyraźnie wzrosnąć.

2. Lekkość ciasta:

Po uformowaniu pączków i wzroście, krążek ciasta powinien być bardzo lekki w dotyku. To oznaka, że ciasto jest dobrze wyrośnięte i gotowe do smażenia.

3. Odpowiednio gorący olej:

Temperatura oleju ma kluczowe znaczenie dla uzyskania jasnej obwódki na pączku.

Olej powinien osiągnąć temperaturę około 175°C, co zapewni idealne warunki smażenia i charakterystyczną jasną obwódkę.

Dzięki tym wskazówkom, Wasze pączki będą nie tylko wyglądały, ale również smakowały doskonale!


Składniki na pączki luksusowe:

  • 500 g (3 lekko czubate szkl.) mąki tortowej
  • 250 ml (1 szkl.) mleka
  • 25 g (1/4 kostki) świeżych drożdży
  • 50 g (3 czubate łyżki) cukru
  • 50 g (1/4 kostki) masła
  • 5 żółtek
  • szczypta soli
  • 1 czubata łyżka cukru waniliowego lub 16 g cukru wanilinowego
  • aromat pomarańczowy
  • 1 łyżka spirytusu
  • marmolada
  • cukier puder do oprószenia
  • ok. 1,5 l oleju rzepakowego do smażenia


Jak przygotować pączki luksusowe:

Masło roztapiamy i odstawiamy do wystudzenia.

Mleko podgrzewamy, aby było letnie.

Drożdże rozkuszamy do miseczki, dodajemy 1 łyżkę cukru i 1 łyżkę mąki (z ilości odmierzonej do ciasta), mieszamy aż drożdże zaczną się rozpuszczać, a następnie dodajemy 1/2 szkl. mleka.

Odstawiamy do wyrośnięcia zaczynu.

W tym czasie, gdy zaczyn rośnie do miski przekładamy żółtka, resztę cukru i cukier waniliowy.

Całość miksujemy na puszystą masę.

Do dużej miski przesiewamy mąkę z solą.

Dodajemy wyrośnięty zaczyn, ubite żółtka, resztę mleka, aromat pomarańczowy i spirytus.

Składniki wyrabiamy aż się dobrze połączą, ciasto będzie się jeszcze kleiło do rąk.

Teraz dolewamy stopniowo masło i wyrabiamy przez około 15-20 minut aż ciasto będzie gładkie, miękkie i elastyczne.

Dobrze wyrobione ciasto przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy na około 1 godzinę do wyrośnięcia, w ciepłe miejsce. W tym czasie ciasto podwoi swoją objętość.

W miskę z wyrośniętym ciastem wbijamy pięść i przekładamy ciasto na blat, bardzo delikatnie i krótko wyrabiamy przez około 1 minutę.

Staramy się jak najmniej podsypywać mąką, najlepiej wyrabiać na samym blacie.

Ciasto wałkujemy na grubość około 1,5 cm i za pomocą szklanki lub większej obręczy wykrawamy kółka – ja użyłam szerszej szklanki o średnicy 8 cm i otrzymałam 25 pączków.

Kółka układamy na blacie podsypanym mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 30-60 minut w ciepłe miejsce.

Do płytkiego garnka o pojemności ok. 2,5 litra wlewamy około 1,5 l oleju rzepakowego i podgrzewamy do temperatury około 175°C.

Można użyć do tego termometru cukierniczego lub zrobić próbę oleju, wrzucając kawałek surowego ciasta. Jeżeli zacznie od razu skwierczeć, to olej jest już gotowy do smażenia.

Na gorący olej wkładamy ostrożnie małymi partiami pączki i smażymy na mocno złoty kolor, około 3 minut, a następnie patyczkiem przewracamy pączki na drugą stronę i smażymy przez kolejne 3 minuty aż będą rumiane.

Pączki wykładamy do wystudzenia na talerze wyłożone ręcznikiem papierowym, aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

Jeszcze ciepłe pączki nadziewamy marmoladą za pomocą szprycy.

Wystudzone pączki oprószamy cukrem pudrem.

Smacznego!

Tłusty Czwartek to dzień radości, nie liczymy kalorii, zjadamy ze smakiem i bez wyrzutów sumienia!

Kategorie
Fit Lunch na wynos Walentynki

Sałatka z cebulą marynowaną, pomidorkami, fetą i dressingiem orzechowym


Dziś przenoszę Was w kulinarne smaki z moją pyszną propozycją – sałatką, która robi wrażenie zarówno smakowe, jak i wizualne!

Sałatka z cebulą marynowaną, pomidorkami, fetą i dressingiem orzechowym – to bardzo smaczna i zdrowa sałatka.

Mieszanka świeżych sałat (szpinak, rukola, botwinka), orzechowy dressing, delikatnie marynowana czerwona cebula, soczyste pomidorki koktajlowe, suszone na słońcu Italii pomidory oraz królowa smaku – ser feta.

Każdy z elementów sałatki jest jak mały kawałek składanki, która po złożeniu w całość zamienia się w niesamowicie smaczną sałatkę.

Czerwona cebula, po krótkiej kąpieli w marynacie z octu i cukru, staje się nie tylko delikatniejsza i łagodniejsza w smaku, ale także dodaje wyjątkowego aromatu. To niezastąpiony element, który sprawia, że ta sałatka wyróżnia się spośród innych.

Pomidorki koktajlowe są słodkie i dostępne przez cały rok, dodają do kompozycji nie tylko smaku, ale również kolorowego akcentu. Uroczo prezentują się w sałatkach.

Teraz moment na królową – fetę. Ser sałatkowy wytwarzany z mleka owczego, koziego lub mieszanki obu. To ser solankowy, kruszący się, bez nadmiaru tłuszczu. Słonawy, lekko kwaśny smak tego sera idealnie współgra z resztą składników, zwłaszcza lubi się z pomidorami i sałatą, cebulą, papryką i oliwkami.

A suszone pomidory? To już całkiem inny wymiar zwykłego pomidora. Wytrawne, lekko słodkie, z delikatną goryczką i ziołowymi nutami – to smakowy rollercoaster, który podbija podniebienie.

Całość polana aksamitnym dressingiem orzechowym, który już wcześniej Wam prezentowałam, tworzy symfonię smaków.

Sałatka z cebulą marynowaną, pomidorami, fetą i dressingiem orzechowym daje niesamowite wrażenia smakowe i świetnie sprawdza się w przeróżnych sytuacjach.

Może tworzyć samodzielny posiłek z dodatkiem grzanek, może być dodatkiem obiadowym, sałatką na lunch do pracy i sałatką na kolację we dwoje, oczywiście przy świecach.

Jest tak pyszna, że można ją jeść i jeść.

Jedna miska tej sałatki to zdecydowanie za mało!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Składniki na sałatkę z cebulą marynowaną, pomidorami, fetą i dressingiem orzechowym:

  • 125 g mieszanki ulubionych sałat
  • 1 mała czerwona cebula marynowana*
  • 120 g pomidorków koktajlowych
  • 6 suszonych pomidorów z oleju
  • 100 g sera feta
  • kilka łyżek dressingu orzechowego z tego przepisu

*cebulka marynowana:

  • 1 mała czerwona cebula
  • 1 łyżka octu jabłkowego lub winnego
  • 1/2 łyżeczki erytrytolu
  • szczypta soli


Jak przygotować sałatkę z cebulą marynowaną, pomidorami, fetą i dressingiem orzechowym:

Na samym początku przygotowujemy cebulkę marynowaną.

Cebulę kroimy w piórka, przekładamy do miseczki, wlewamy ocet, dodajemy erytrytol, sól i dokładnie mieszamy.

Cebulę odstawiamy do zamarynowania na około 30 minut do lodówki.

W tym czasie sałatę myjemy, osuszamy w wirówce do sałaty i rwiemy na mniejsze kawałki. Młode listki zachowujemy w całości.

Pomidorki kroimy na pół, a suszone pomidory w paski i dodajemy do sałaty, dodajemy także pokruszoną fetę i marynowaną cebulę.

Całość polewamy dressingiem orzechowym.

Podajemy od razu.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 323 kcal (1 porcja z 2)
białka (B): 11,8 g
tłuszcze (T): 25,8 g
węglowodany (W): 10,1 g          błonnik (f): 1,0 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Ciasta i desery Walentynki

Pralinki na Walentynki

Zapraszam Was do kulinarnego świata miłości! ❤️

W tym artykule zebrałam dla Was wyjątkowe propozycje pralin, idealnych do samodzielnego przygotowania i podarowania ukochanej osobie jako oryginalnej walentynki.

Te łatwe i szybkie w wykonaniu przysmaki z pewnością oczarują każdego, sprawiając, że ten dzień stanie się jeszcze bardziej wyjątkowy.

À propos walentynkowej kartki, to warto wrócić do korzeni tego romantycznego święta.

Pierwsza zachowana walentynka, datowana na 1415 rok, pochodzi od księcia Orleanu, Karola, który uwięziony w londyńskim Tower przekazał swojej żonie niezapomniane wyznanie miłości właśnie poprzez kartkę.

To fascynujące spojrzenie na początki tradycji świętowania miłości, której kontynuację możemy odnaleźć w magicznych smakach przygotowywanych pralin.

Happy Valentine’s Day! ❤️

Poniżej zbiór przepisów na pralinki na Walentynki:

Jaglane pralinki kokosowo-migdałowe – Raffaello
Figowe kulki mocy
Pralinki Ferrero Rocher
Bajaderki
Kulki migdałowe
Wegańskie kulki daktylowe
Wegańskie kulki figowe
Kulki mocy w czekoladzie z solą morską
Trufle czekoladowe
Trufle czekoladowe z pudrem truskawkowym
Kategorie
Ciasta i desery Dania na imprezy Karnawał Tłusty Czwartek

Faworki tradycyjne


Faworki tradycyjne – przepis idealny

Faworki tradycyjne, a może chrust?

Zapraszam na kulinarne czarowanie, Tłusty Czwartek już tuż, tuż!

Dzisiaj szybkie i perfekcyjne faworki, zwane także chrustami.

W moim rodzinnym domu zawsze nazywaliśmy je chrustami, a teraz chciałabym podzielić się z Wami moim sprawdzonym i niezawodnym przepisem na te wyjątkowe łakocie.

Odkąd pamiętam, robię je zawsze doskonałe: cieniutkie, pełne pęcherzyków powietrza i niezwykle chrupiące.

Tych perfekcyjnych chrustów nauczyła mnie robić moja babcia, robię je od dziecka.

Ten przepis to klucz do doskonałości, a dzięki trzem prostym zasadom, Wasze faworki będą niezapomnianym smakołykiem.

Przepis na doskonałe faworki w trzech krokach:

  1. Przesiewanie z rozmachem: mąkę i cukier puder przesiewamy przez sito, nadając naszym składnikom lekkości i pozbywając się ewentualnych grudek. To pierwszy krok do napowietrzenia ciasta.
  2. Uważne wyrabianie: dobrze wyrabiamy ciasto, a następnie kilka minut intensywnie wybijamy wałkiem. Ten proces gwarantuje nie tylko chrupkość, ale także obfitość pęcherzyków powietrza, które sprawią, że faworki będą niezwykle lekkie.
  3. Cieniutko, jak nigdy wcześniej: trzecia zasada to bardzo cienkie wałkowanie ciasta, starając się osiągnąć maksymalną delikatność. Im cieńsze ciasto, tym bardziej chrupiące faworki – prostsze niż się wydaje!

Zapraszam do wspólnego wypiekania i delektowania się tym tradycyjnym smakiem dzieciństwa.

W końcu, co może być lepszego niż domowe faworki, które robi się od lat i zawsze wychodzą idealne?

Let’s fry!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.


Przepis na faworki tradycyjne


Składniki na faworki tradycyjne:

  • 300 g (2 szkl.) mąki pszennej tortowej
  • 4 żółtka
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 szczypta soli
  • 4-5 łyżek gęstej, kwaśnej śmietany
  • 1 łyżka octu lub spirytusu
  • tłuszcz do smażenia
  • cukier puder i cukier waniliowy do posypania


Jak przygotować faworki tradycyjne:

Mąkę przesiewamy z cukrem pudrem i solą na stolnicę. To ważne, aby napowietrzyć składniki i pozbyć się ewentualnych grudek.

Następnie po środku kopczyka robimy dołek i dodajemy żółtka, śmietanę oraz ocet lub spirytus.

Składniki mieszamy, a następnie zagniatamy ciasto jak na pierogi – jednolite i dość gęste, ale nie za twarde. W razie potrzeby dodajemy łyżeczkę lub dwie śmietany, co zależy od wilgotności mąki.

Dokładnie wyrabiamy ciasto, a następnie składamy i wybijamy wałkiem by się napowietrzyło. Czynność powtarzamy kilka razy przez około 10 minut.

To ważne, bo w ten sposób faworki będą bardzo chrupiące i z pęcherzykami powietrza. Natrudzimy się, ale zobaczycie sami, że warto!

Ciasto przekładamy do woreczka foliowego i odstawiamy na co najmniej 30 minut (najlepiej na 1 godzinę) do wypoczęcia.

Ciasto po wypoczynku jest bardzo elastyczne i idealne do wałkowania.

Wałkujemy ciasto najcieniej jak się da, to ważne, wtedy po usmażeniu będą bardzo chrupiące i delikatne.

Radełkiem lub nożem kroimy pasy o szerokości 2-3 cm i długości około 10-12 cm, ukośne na końcach.

Każdy pasek ciasta nacinamy wzdłuż przez środek, przez otwór przekładamy jeden koniec i przeciągamy.

Faworki wkładamy na rozgrzany tłuszcz i krótko smażymy (po ok. 30-60 sekund) z obu stron na złoty kolor.

Po usmażeniu układamy na ręczniku papierowym do osączenia z tłuszczu.

Posypujemy cukrem pudrem lub cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym.

Smacznego!

Kategorie
Obiad

Parówki w sosie pomidorowym


Parówki w sosie pomidorowym to danie kryzysowe i tanie. Idealne na każdą kieszeń.

To prosty przepis, który w mgnieniu oka zamienia się w pyszny posiłek.

Dnie niezwykle smaczne, a przy tym bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu.

Parówki to klucz do dobrego smaku, dlatego najlepiej użyć parówek dobrej jakości i sprawdzonej marki.

Sekretem potrawy jest jednak aromatyczny sos pomidorowy, przygotowany na bazie passaty. Dzięki trzem rodzajom mielonej papryki (słodkiej, ostrej i wędzonej) oraz aromatycznym ziołom, smak potrawy nabiera intensywności i charakteru.

Sos pomidorowy nadaje potrawie wyjątkowego smaku, tworząc niezapomniane wrażenia kulinarne.

Parówki w sosie pomidorowym doskonale komponują się z różnymi dodatkami – od klasycznego purée, przez pieczone ziemniaki, kaszę, ryż, aż po chrupiące frytki czy makaron. Opcji jest wiele, co pozwala na dostosowanie dania do własnych preferencji.

Świetnym uzupełnieniem są również świeże surówki lub delikatnie ugotowane na parze brokuły, tworząc pełnowartościowy i zrównoważony obiad.

Zachęcam do wypróbowania tego przepisu i delektowania się smakiem prostych, lecz wyjątkowych parówek w sosie pomidorowym.

Smacznego!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na parówki w sosie pomidorowym:

  • 2 opakowania (500 g) parówek dobrej jakości, np. z szynki lub indyka
  • 700 g passaty pomidorowej
  • 1 duża cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/2 łyżeczki wędzonej papryki
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1 łyżeczka erytrytolu lub cukru
  • sól morska lub himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • świeże oregano do podania


Jak przygotować parówki w sosie pomidorowym:

Cebulę kroimy w kosteczkę, a parówki w plastry, ok. 0,5 cm grubości.

Na patelni rozgrzewamy olej.

Na rozgrzany olej wrzucamy cebulę, oprószamy solą i smażymy aż się ładnie zeszkli.

Do zeszklonej cebuli wrzucamy pokrojone parówki i przesmażamy przez ok. 2 minuty, często mieszając.

Następnie dodajemy posiekany czosnek, wszystkie rodzaje papryki i razem przesmażamy przez ok. 30 sekund, cały czas mieszając.

Wlewamy passatę, dodajemy erytrytol lub cukier, oregano, zioła prowansalskie oraz 1/2 łyżeczki soli i szczyptę pieprzu.

Do butelki po passacie wlewamy 1/2 szklanki wody, wstrząsamy, aby zebrać wszystko ze ścianek i wlewamy do sosu.

Przykrywamy garnek pokrywką i gotujemy ok. 15 minut na wolnym ogniu.

Finalnie doprawiamy solą i pieprzem do smaku, ewentualnie słodzidłem.

Podajemy z listkami świeżego oregano.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 144 kcal (100 g)
białka (B): 6,8 g
tłuszcze (T): 10,6 g
węglowodany (W): 4,6 g          błonnik (f): 0,64 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.