Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Sylwester Wielkanoc

10-minutowy schab pieczony w pomarańczach


Schab pieczony w 10 minut to schab jaki robię od jakiegoś czasu.

Pierwszy raz, kiedy go piekłam, było to zupełnym eksperymentem. Przygotowałam go na wzór gotowanego w 10 minut, tyle że go upiekłam.

10-minutowy schab pieczony wychodzi naprawdę pyszny, miękki i soczysty, nie wiórowaty.

Mięso marynuję przez 2 dni w skomponowanej przeze mnie marynacie na bazie soku z pomarańczy, dzięki czemu schab kruszeje, jest miękki i soczysty.

Wstawiamy go po marynowaniu do formy żaroodpornej i pieczemy przez 10 minut, a następnie piekarnik wyłączamy, a schab zostawiamy w nim na godzinę.

Po godzinie możemy go podać na ciepło, gdyż po wyjęciu trzyma temperaturę i jest gotowy do spożycia.

Możemy go także całkowicie wystudzić i po schłodzeniu podać jako wędlinę na kanapki. Dzięki schłodzeniu będziemy mogli pokroić go w ładne i cienkie plastry.

10-minutowy schab pieczony w pomarańczach idealnie wpasowuje się w świąteczny klimat.

Możemy go również podać w formie zimnego bufetu na Sylwestra lub na obiad w Nowy Rok.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na 10-minutowy schab pieczony w pomarańczach:

  • 1-1,2 kg schabu bez kości
  • sok z 1/2 pomarańczy
  • 1 kopiasta łyżka musztardy sarepskiej
  • 1 łyżeczka miodu
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku lub kilka gałązek świeżego
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego świeżo mielonego


Jak przygotować 10-minutowy schab pieczony w pomarańczach:

Schab myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem.

Mięso nacieramy solą, pieprzem, przeciśniętym przez praskę czosnkiem i tymiankiem.

Do miseczki wlewamy sok z połowy pomarańczy, dodajemy musztardę i miód, dokładnie mieszamy aż składniki uzyskają konsystencję emulsji.

Mięso przekładamy do zamykanego pojemnika i zalewamy marynatą, dokładnie obtaczamy w niej schab.

Odstawiamy do lodówki do zamarynowania na 24 godziny, a najlepiej na 2 dni.

Po tym czasie mięso wyjmujemy z lodówki i odstawiamy na blacie, aby nabrało pokojowej temperatury.

Naczynie żaroodporne wstawiamy do piekarnika, a piekarnik rozgrzewamy do temperatury 220°C i gdy piekarnik osiągnie daną temperaturę wyjmujemy naczynie żaroodporne przy pomocy rękawicy kuchennej.

Zamarynowany schab szybko przekładamy do naczynia żaroodpornego i wstawiamy do piekarnika.

Pieczemy przez 10 minut, a następnie wyłączamy grzanie i mięso zostawiamy w zamkniętym piekarniku na 1 godzinę. Piekarnika w tym czasie nie otwieramy.

Po tym czasie mięso jest już gotowe do spożycia.

Podczas pieczenia utworzy nam się sos, który możemy podać do schabu na obiad, po zagęszczeniu go niewielką ilością mąki lub zredukowaniu, aby zgęstniał.

Schab po schłodzeniu możemy podać jako wędlinę do kanapek.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 126 kcal (100 g)
białka (B): 21,0 g
tłuszcze (T): 3,9 g
węglowodany (W): 1,7 g          błonnik (f): 0,10 g
******

Kategorie
Lunch na wynos Obiad

Poświąteczna zapiekanka z kaszy jęczmiennej


Po świętach zawsze zostaje coś niedojedzone, a my oczywiście nie lubimy marnować jedzenia.

Dzisiaj pomysł na wykorzystanie resztek wędlin, kiełbas i pieczonych mięs pozostałych ze świąt. A także sosu, który powstaje podczas pieczenia mięs, a który dodatkowo urozmaici smak zapiekanki, oraz resztki majonezu.

Poświąteczna zapiekanka z kaszy jęczmiennej to inspiracja, więc mam nadzieję, że ją wykorzystacie.

A zapiekanka wyszła przepyszna i bardzo apetyczna, poza tym jest treściwa i pełnowartościowym posiłkiem.

Poświąteczną zapiekankę z kaszy jęczmiennej możemy podać na obiad lub ciepłą kolację; można ją również odgrzać i podać kolejnego dnia lub zabrać w pudełku do pracy na lunch i odgrzać w mikrofalówce.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na poświąteczną zapiekankę z kaszy jęczmiennej (4-6 porcji):

  • 800 g ugotowanej kaszy jęczmiennej – użyłam wiejskiej
  • 1 duża cebula
  • ok. 250-300 g resztek wędlin, kiełbas i pieczonych mięs ze świąt
  • 450 g dowolnej mrożonki warzywnej – u mnie marchewka z groszkiem i kukurydzą
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki słodkiego sosu chili
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 łyżeczka soli
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 2 łyżki oleju
  • 200 g tartej mozzarelli lub innego żółtego sera


Jak przygotować poświąteczną zapiekankę z kaszy jęczmiennej:

Gotujemy kaszę jęczmienną – sprawdźcie wpis Jak ugotować kaszę jęczmienną wiejską?; możemy wykorzystać kaszę z poprzedniego dnia z obiadu. Ja takiej użyłam.

Na patelni rozgrzewamy olej.

Cebulę i resztki wędlin, kiełbas i pieczonych mięs kroimy w kostkę.

Na patelnię wrzucamy cebulę, oprószamy solą i przesmażamy aż się zeszkli.

Do zeszklonej cebuli dodajemy pokrojone wędliny, kiełbasy i pieczone mięsa i przesmażamy aż się lekko zarumienią.

Dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę i smażymy dosłownie kilka sekund.

Cebulę z wędliną przekładamy do kaszy.

Na tej samej patelni przesmażamy warzywa mrożone przez kilka minut aż się rozmrożą i będą prawie miękkie. Ja dodatkowo dodałam około 2 łyżek sosu z tłuszczem i galaretką, który powstał podczas pieczenia schabu.

Do przesmażonych warzyw dodajemy kaszę z cebulą i wędlinami, słodki sos chili, tymianek, majonez, sól oraz pieprz do smaku.

Całość dokładnie mieszamy, a następnie dodajemy mniej więcej połowę startej mozzarelli lub innego sera.

Ponownie mieszamy, a następnie przekładamy do naczynia do zapiekania.

Wierzch wyrównujemy i posypujemy resztą mozzarelli.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175-180° C i zapiekamy przez około 30-40 minut aż ser się rozpuści i ładnie zapiecze.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 197 kcal (100 g)
białka (B): 9,5 g
tłuszcze (T): 9,8 g
węglowodany (W): 16,4 g          błonnik (f): 0,95 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Ciasta i desery Porady Wielkanoc

Jak mrozić ciasta?


Po świątecznym przejedzeniu przychodzę do Was z krótkim poradnikiem jak mrozić i rozmrażać gotowe ciasta.

Jak to zrobić dobrze i jakie ciasta się nadają do mrożenia, a jakie nie?

Mam nadzieję, że ten poradnik okaże się pomocny i nie zmarnuje się żadne ciasto.

Kiedy mrozimy ciasta?

Mrozimy ciasta świeże, najlepiej po upieczeniu i po ich dokładnym wystudzeniu, a nie takie które leżały tydzień czasu, które obeschły, gdyż nie będą smaczne po rozmrożeniu.

Możemy także mrozić surowe ciasto, np. kruche, drożdżowe, francuskie lub półfrancuskie.

Ciasto przed zamrożeniem dobrze jest poporcjować lub odkroić takiej wielkości kawałek, aby wyjąć tyle, ile będziemy potrzebowali, gdyż ponownie nie można zamrażać ciast.

Możemy pokroić na pojedyncze porcje, lub większy kawałek, który po rozmrożeniu pokroimy na więcej kawałków dla całej rodziny.

Jakie ciasta mrozimy?

  • wypieki z ciasta drożdżowego
  • blaty biszkoptowe
  • torty i ciasta z kremem maślanym, gdyż te na śmietanie mogą się rozwodnić
  • ciasta francuskie – bez kremu
  • ciasto parzone, czyli ptysie i eklery, ale bez kremu
  • babeczki i muffiny
  • serniki (klasyczne, bez bezy, galaretki)
  • szarlotki, jabłeczniki
  • makowce
  • pierniki staropolskie
  • miodowniki
  • ciasta ucierane
  • tarty na słodko i wytrawne
  • keksy
  • ciasto snickers
  • kruche ciastka, pierniczki, markizy
  • gofry
  • pieczywo – chleby, bułki i rogale

Jakich ciast nie mrozimy?

  • ciast z bitą śmietaną, gdyż istnieje ryzyko, że się rozwodni
  • ciast z galaretką
  • ciast bezowych i bez – za wyjątkiem mrożonych tortów bezowych, które podajemy jako deser lodowy
  • makaroników

Jak długo przechowujemy zamrożone ciasta?

Ciasta zamrożone przechowujemy nie dłużej jak około 3-4 miesięcy.

Jak odmrażamy zamrożone ciasta?

Ciasta, biszkopty, ciastka i pieczywo możemy odmrażać na blacie kuchennym w temperaturze pokojowej.

Ciasta drożdżowe, pieczywo i tarty możemy odmrozić, odpiekając je w tosterze lub piekarniku w temperaturze ok. 170°C. Odpieczone ciasto drożdżowe, tarty i pieczywo staną się chrupiące.

Ciasta z kremem maślanym rozmrażamy w lodówce. Należy je przełożyć od razu z zamrażarki do lodówki dzień wcześniej. Będą stopniowo się rozmrażały, ale się nie rozpłyną.

W ten sam sposób możemy odmrażać inne ciasta i pieczywo, przenosząc dzień wcześniej do lodówki.

W czym zamrażamy ciasta?

Poporcjowane kawałki ciasta należy szczelnie owinąć w folię spożywczą lub przełożyć do woreczków strunowych lub pojemników szczelnie zamykanych (plastikowych lub szklanych).

Zwłaszcza ciasta z kremem maślanym możemy przechowywać w szczelnym pudełku, tak aby zapachy z zamrażarki nie przeniknęły i nie zmieniły smaku i zapachu ciasta, a poza tym, aby się nie zgniotły i zachowały ładny kształt.

Kawałki ciast układamy jeden przy drugim, a gdy się dobrze zamrożą możemy je poukładać nawet piętrowo, jeden na drugi lub w dowolny sposób w zależności od pojemności zamrażarki, gdyż już na pewno nam się nie zgniotą i zachowają swój kształt.

Ciasta z kremem i o delikatnej strukturze warto wstępnie zamrozić bez opakowania, a następnie, gdy dobrze sie zmrożą, przełożyć do szczelnie zamykanego pojemnika.

Smacznego mrożenia!

Kategorie
Boże Narodzenie Śniadanie

Świąteczne pancakes w choinki


Pankejki przygotowuję dość często, dlatego zawsze mam pod ręką gotową mieszankę i kiedy potrzebuję sięgam po nią.

Przepis na mieszankę do pankejków jest banalny i gotowy do przygotowania w kilka minutek.

Przepis podawałam Wam we wpisie na pancakes – amerykańskie naleśniki.

Jeśli chcecie, to możecie przygotować placuszki wg własnego lub innego przepisu z bloga, ale myślę, że te będą idealne, zwłaszcza jeżeli będziemy mieli sporo gości, zawsze można w moment dosmażyć kolejną porcję i nie stresować się, że za mało ciasta przygotowało się, a smażenie trwa dosłownie chwilkę.

Ten wpis to propozycja podania świątecznego czy przedświątecznego śniadania, które będzie w bożonarodzeniowym klimacie i nie będzie nudne.

To będzie świetna zabawa dla dzieci, zwłaszcza niejadków.

Niech dzieci wymieszają składniki na pankejki, dorośli nasmażą górę placuszków, a potem zabawa w układanie dodatków na każdym placku. Smarowanie ulubionymi kremami czy serkami i układanie choinek 🌲 z kiwi 🥝.

Miłego śniadania!


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na świąteczne pancakes w choinki (1 porcja – ok. 30 małych placuszków lub 15 dużych):

  • 150 g mieszanki na pancakes amerykańskie – przepis
  • 1 jajko
  • 250 ml mleka
  • 15 g masła

dodatki:

  • kiwi
  • owoc granatu
  • serek waniliowy, krem czekoladowy lub inny, dżem, frużelina
  • opcjonalnie kolorowa posypka cukrowa


Jak przygotować świąteczne pancakes w choinki:

Masło roztapiamy i studzimy.

Do odmierzonej ilości mieszanki (150 g) dodajemy mleko i jajko, dokładnie ze sobą mieszamy za pomocą trzepaczki.

Gdy masa będzie gładka i bez grudek dodajemy roztopione i wystudzone masło i mieszamy.

Łyżką stołową nakładamy porcje ciasta na suchą patelnię lub blaszkę do smażenia, smażymy po około 1 minucie z każdej strony; przewracamy na drugą stronę po pojawieniu się charakterystycznych bąbelków/pęcherzyków powietrza.

Odstawiamy na talerz.

Gotowe placki smarujemy serkiem lub innym smarowidłem, tym czym lubimy.

Kiwi obieramy, przekrawamy wzdłuż na pół, a następnie kroimy na półplasterki.

Plasterki kiwi układamy na placuszki w kształt choinki, przybieramy rubinowymi ziarenkami wyjętymi z granatu i opcjonalnie oprószamy posypką cukrową.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 783 kcal (1 porcja)
białka (B): 29,4 g
tłuszcze (T): 23,2 g
węglowodany (W): 117,4 g         
błonnik (f): 2,8 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester

Choinki z ciasta francuskiego z szynką i serem


Choinki z ciasta francuskiego z szynką i serem to wytrawna przystawka.

Idealnie wpasowują się w świąteczny klimat, uroczo wyglądają i super smakują.

To bardzo szybka i wbrew pozorom łatwa do przygotowania przystawka, naprawdę nie trzeba mieć zdolności manualnych i kulinarnych.

Na pewno Wasze pociechy będą z chęcią je przygotowywały, warto dzieci zachęcać do wspólnego gotowania.

Proste składniki, a przystawka wygląda na wykwintną i pracochłonną, co wzbudzi zachwyt wśród gości.

Choinki przygotowałam z szynką i serem, ale można do środka dać inne ulubione składniki, np. pastę warzywną, ricottę i szpinak, pesto i orzeszki piniowe.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na choinki z ciasta francuskiego z szynką i serem (10 szt.):

  • 2 opakowania ciasta francuskiego (u mnie 2 x 275 g)
  • ok. 150-170 g sera żółtego w plastrach – najlepiej dużych plastrów
  • ok. 100 g szynki w cienkich plastrach – najlepiej prostokątnych lub kwadratowych
  • 3 łyżki ketchupu
  • 1 łyżeczka suszonego oregano


Jak przygotować choinki z ciasta francuskiego z szynką i serem:

Z lodówki wyjmujemy ciasto francuskie na kilka minut przed przystąpieniem do pieczenia, aby nabrało wyższej temperatury (nie będzie się kurczyło podczas pieczenia i nie będzie pękało podczas rozwijania).

Jeden płat ciasta francuskiego rozwijamy.

Płat ciasta smarujemy ketchupem, najlepiej przy pomocy kuchennego pędzelka, a następnie oprószamy oregano.

Na cieście rozkładamy plastry sera żółtego, jeden przy drugim, na całej powierzchni.

Następnie układamy plastry szt w ten sam sposób.

Całość przykrywamy drugim płatem ciasta francuskiego.

Wzdłuż dłuższej krawędzi ciasta kroimy długie paski o szerokości około 1,5 cm.

Następnie każdy pojedynczy pasek składamy w choinkę, zaczynając od podstawy ku wierzchołkowi, jakbyśmy robili wijącego się węża. Pasek przekładamy raz w prawo, raz w lewo.

Ja robię w pozycji pionowej, na blacie kładę na płasko około 8 cm kawałek paska, a następnie zakręcam w lewo, potem w prawo, zakładając pasek nieco krótszej długości i powtarzam tak aż do końca paska. Choinkę kładkę na płasko. Przytrzymując podstawę i wierzchołek choinki dwoma palcami przebijam się patyczkiem przez wszystkie warstwy.

Możemy choinki składać również poziomo, na płasko, tak jak komu wygodnie.

Od strony podstawy ku wierzchołkowi przebijamy choinkę patyczkiem do szaszłyków.

Układamy na blaszce z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia.

Choinki smarujemy delikatnie mlekiem.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200°C z termoobiegiem i pieczemy ok. 10-12 minut aż się lekko zarumienią.

Po wyjęciu z piekarnika możemy dodatkowo oprószyć tartym parmezanem i natką pietruszki.

Z szynki lub sera możemy wyciąć gwiazdki przy pomocy foremki do ciastek i umieścić na czubku choinki.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 285 kcal (1 choinka)
białka (B): 8,9 g
tłuszcze (T): 17,1 g
węglowodany (W): 22,1 g          błonnik (f): 0,13 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester Wielkanoc

Śledzie po sułtańsku


Śledzie po sułtańsku to przepyszna przystawka, idealna jako zimny bufet.

Nazwa wzięła się z stąd, że śledzie są podawane z rodzynkami sułtankami, ale można użyć każdych innych, takie jakie mamy lub lubimy.

Śledzie po sułtańsku są lekko słodko-kwaśne, w pomidorowym sosie z dodatkiem długo szklonej cebuli, dzięki czemu jest pyszna i delikatna.

Śledzie po sułtańsku to idealnie wyważone smaki, które łączą się ze sobą.

Aby w pełni wydobyć smak potrawy śledzie po przygotowaniu należy odłożyć w chłodne miejsce na minimum 24 godziny, a najlepiej na 2-3 dni do przemacerowania – takie smakują wybornie i wprost rozpływają się w ustach!

Musicie koniecznie wypróbować, jeśli jeszcze nie przyrządzaliście w ten sposób.

Zajrzyjcie po inne inspiracje ze śledziami w roli głównej.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką. Warzywa i owoce mrożone ważymy przed rozmrożeniem. Produkty sypkie typu makaron, ryż, kasza ważymy suche, przed gotowaniem.



Składniki na śledzie po sułtańsku:

  • 500 g śledzi solonych a’la matjas
  • 2 cebule
  • 300 g passaty pomidorowej
  • 3 łyżki ketchupu pikantnego lub łagodnego+szczypta chili
  • 80 g rodzynek sułtańskich lub innych
  • 2 małe listki laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 4-5 ziarenek pieprzu czarnego
  • szczypta soli
  • 6 łyżek oleju

dodatkowo:


Jak przygotować śledzie po sułtańsku:

Przygotowujemy zalewę do śledzi wg tego przepisu, a następnie śledzie moczymy w zalewie przez noc lub nawet 24 godziny.

Wymoczone śledzie odcedzamy z zalewy, osuszamy i kroimy na ok. 2 cm kawałki.

Rodzynki przekładamy do małej miseczki, zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do namoczenia na około 20-30 minut, a następnie odcedzamy na sitku.

Cebule kroimy w piórka, oprószamy solą i szklimy na 2 łyżkach oleju przez około 8 minut.

Do zeszklonej cebuli dodajemy zielę angielskie, listek laurowy oraz pieprz ziarnisty.

Dodajemy także passatę pomidorową, ketchup oraz pozostałe 4 łyżki oleju.

Całość podgrzewamy przez około 5 minut, aż się zagotuje.

Na koniec gotowania dodajemy odsączone rodzynki i podgrzewamy przez około 1 minutę.

Finalnie doprawiamy świeżo mielonym pieprzem do smaku.

Sos odstawiamy do przestudzenia.

Przestudzonym sosem przekładamy śledzie w słoiku lub misce lub delikatnie łączymy i odstawiamy w chłodne miejsce, np. do lodówki na minimum 24 godziny, a najlepiej na 2-3 dni, aby się przemacerowały.

Smacznego!

Śledzie przechowujemy w lodówce do około 7 dni.

******
kalorie (kcal): 199 kcal (100 g)
białka (B):  3,5 g
tłuszcze (T): 16,8 g
węglowodany (W): 8,3 g   błonnik (f): 0,38 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Obiad

Surówka z marchewki, pora i jabłka z rodzynkami i chrzanem


Surówka z marchewki, pora i jabłka to klasyka wśród surówek.

Dzisiaj przygotowałam ją w wersji świątecznej, zimowej.

Wyszła przepyszna i odświeżona, a także bardzo świąteczna.

Idealnie sprawdzi się jako surówka do świątecznego obiadu, w takiej odmienionej wersji niejednemu przypadnie do gustu.

Do podrasowanej świątecznej wersji surówki z marchewki, pora i jabłka dodałam tylko garść rodzynek i chrzan tarty ze słoiczka, a surówka zyskała nowy charakter i look.

Dwa proste i właściwie dostępne w każdym domu składniki, a jak mogą odmienić prostą i chyba nieco zapomnianą surówkę.

Zachęcam Was do przygotowania tej wersji surówki.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.



Składniki na surówkę z marchewki, pora i jabłka z rodzynkami i chrzanem:

  • 3 duże marchewki (300 g)
  • jasna część pora ok. 30 cm (200 g)
  • 1 jabłko (200 g)
  • 3 łyżki rodzynek (30 g)
  • 2 łyżki majonezu
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • 1-2 czubate łyżeczki chrzanu tartego
  • sól morska lub himalajska
  • pieprz czarny świeżo mielony


Jak przygotować surówkę z marchewki, pora i jabłka z rodzynkami i chrzanem:

Marchew i jabłko myjemy, a następnie obieramy i ścieramy na tarce jarzynowej, na dużych oczkach.

Pora przekrawamy wzdłuż na pół, myjemy, osuszamy i kroimy w cienkie półplasterki.

Składniki przekładamy do dużej salaterki, dodajemy sok z cytryny i mieszamy.

Dodajemy majonez, jogurt oraz chrzan, a także rodzynki, które przed dodaniem możemy sparzyć wrzątkiem.

Całość dokładnie mieszamy i ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Ja już nie doprawiam, bo wychodzi przepyszna!

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 84 kcal (100 g)
białka (B): 1,4 g
tłuszcze (T): 4,7 g
węglowodany (W): 10,7 g          błonnik (f): 2,46 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Karnawał Sylwester Walentynki

Tartaletki z wędzonym łososiem, groszkiem i papryką


Tartaletki to jednoporcjowe kruche tarty w mini wersji.

Idealne do chwycenia w rękę na przyjęciach różnego rodzaju, w tym także przy tzw. szwedzkim bufecie.

Tartaletki przygotowałam w świątecznym klimacie, bo z wędzonym łososiem, a ryby królują podczas świąt Bożego Narodzenia.

Takie kruche tartaletki będą także idealną przystawką na Sylwestra czy podczas karnawałowych zabaw, można je przecież zajadać na stojąco.

Tartaletki przygotowałam na mące orkiszowej pełnoziarnistej, ale również dobrze można je przygotować z mąki orkiszowej jasnej lub zwykłej pszennej.

Będą idealnie kruchutkie i rozpływające się w ustach.

Tartaletki wbrew pozorom nie są praco- i czasochłonne, wystarczy rozłożyć sobie odpowiednio pracę i wszystko idzie jak z płatka.

Kruche ciasto możemy przygotować sobie dzień wcześniej, np. wieczorem, a kolejnego dnia podpiec spody, przesmażyć warzywa i przygotować masę jogurtowo-jajeczną.

Tuż przed przybyciem gości wszystko będzie gotowe do zapieczenia.

Wyśmienicie smakują podane na gorąco i na ciepło, można je delikatnie odgrzać w piekarniku.

Również będą dobre podane na zimno, takie tarty są bardzo wdzięczne i zawsze dobrze smakują.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.



Składniki na tartaletki z wędzonym łososiem, groszkiem i papryką (12 sztuk):

kruche ciasto:

  • 200 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej – u mnie typ 2000
  • 125 g zimnego masła
  • 2 łyżki bardzo zimnej wody
  • 1/2 łyżeczki soli himalajskiej
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku

farsz:

  • 100 g wędzonego łososia
  • 1/2 szl. groszku zielonego mrożonego (60 g)
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 czerwonej papryki (90 g)
  • 1,5 łyżki oleju
  • 300 g jogurtu naturalnego
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka soli
  • pieprz czarny świeżo mielony
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku


Jak przygotować tartaletki z wędzonym łososiem, groszkiem i papryką:

Mąkę przesiewamy, dodajemy sól, zimne masło pokrojone w kosteczkę i zimną wodę.

Składniki siekamy nożem, a następnie szybko zagniatamy kruche ciasto.

Ciasto formujemy w kulę, zawijamy w folię spożywczą i odstawiamy do lodówki na około 30-60 minut do schłodzenia.

W tym czasie przygotowujemy farsz.

Na patelni rozgrzewamy olej.

Cebulę i paprykę kroimy w kosteczkę.

Cebulę wrzucamy na patelnię, oprószamy delikatnie solą i szklimy.

Następnie dodajemy pokrojoną paprykę i przesmażamy razem przez około 2 minuty, od czasu do czasu mieszając.

Dodajemy groszek mrożony i przesmażamy przez kolejne 2 minuty.

Odstawiamy do przestudzenia.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość 3 mm, wycinamy kółka nieco większe od średnicy foremek i wykładamy je ciastem (u mnie tartaletki o Ø 9 cm), lekko dociskając ciasto do wnętrza foremek; ciasto nakłuwamy widelcem.

Dodatkowo możemy obciążyć – wykładamy papierem do pieczenia i wsypujemy suchy groch lub specjalne kulki.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w 180°C przez 12 minut, a następnie zdejmujemy obciążenie i dopiekamy przez około 2 -3 minuty.

Jajka rozkłócamy, dodajemy jogurt naturalny, przeciśnięty przez praskę czosnek, listki tymianku, doprawiamy do solą i pieprzem do smaku.

Masę wylewamy na podpieczone spody i równomiernie rozprowadzamy.

Dodajemy paprykę z cebulą i groszkiem.

Wędzonego łososia kroimy w paseczki o szerokości około 1 cm i układamy na wierzchu tartaletek.

Tartaletki wstawiamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 180°C i pieczemy przez około 12 minut aż masa zgęstnieje i lekko się zapiecze.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 204 kcal (1 tartaletka)
białka (B): 7,5 g
tłuszcze (T): 12,9 g
węglowodany (W): 13,9 g          błonnik (f): 2,93 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Fit Śniadanie

Koktajl zimowy z persymoną


Koktajl zimowy z persymoną to propozycja pysznego koktajlu o pomarańczowym kolorze, który to dodaje energii.

Koktajl zimowy przygotowałam z dojrzałych owoców kaki i pomarańczy z dodatkiem soku z cytryny, aby złagodzić słodycz koktajlu.

Koktajl doprawiłam przyprawami typowymi dla sezonu zimowego, a więc cynamonem i świeżym imbirem, aby zaostrzyć smak i go podkręcić.

Koktajl wyszedł przepyszny i bogaty w błonnik, bo persymona to źródło błonnika pokarmowego, który ułatwia trawienie i wspomaga odchudzanie.

Persymona posiada w swoim składzie także wiele cennych antyoksydantów, m.in. luteinę, zeaksantynę i likopen.

Jest także źródłem fenoli, które chronią nas przed stresem antyoksydacyjnym, który wiąże się z kolei z szybszym starzeniem się komórek i organizmu.

Natomiast warto także wprowadzić do diety pomarańcze, które posiadają działanie przeciwutleniające i wspomagają odporność, która jest bardzo ważna podczas jesieni i zimy.

Dodatkowo pomarańcze dobrze wpływają na pracę układu naczyniowego, gdyż zawierają wysoką zawartość potasu, który to zapobiega nadciśnieniu tętniczemu i zmniejsza ryzyko powstania udaru mózgu.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.



Składniki na koktajl zimowy z persymoną (3 porcje):

  • 2 dojrzałe persymony (kaki)
  • 2 pomarańcze
  • 1 łyżeczka startego kłącza imbiru
  • szczypta cynamonu
  • sok wyciśnięty z 1/2 cytryny


Jak przygotować koktajl zimowy z persymoną:

Owoce myjemy.

Z wierzchołków persymon usuwamy listki, a następnie przekrawamy wzdłuż na pół i za pomocą łyżki oddzielamy miąższ od skórki i przekładamy do kielicha blendera.

Z obu pomarańczy okrajamy końcówki, stawiamy na jedynej z odciętych końcówek, a następnie nożem odkrawamy skórkę, starając się, aby odkrajać wraz z białą błonką, która jest gorzka. Przekładamy do kielicha blendera.

Do blendera dodajemy także imbir, cynamon i sok z cytryny.

Całość miksujemy na gładki koktajl.

Przelewamy do szklanek, oprószamy cynamonem, dekorujemy ćwiartką cienkiego plasterka persymony i od razu podajemy.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): ok. 198 kcal (1 porcja)
białka (B): 2,5 g
tłuszcze (T): 0,7 g
węglowodany (W): 50,4 g          błonnik (f): 9,29 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.

Kategorie
Boże Narodzenie Dania na imprezy Obiad Sylwester Wielkanoc

Szynka peklowana pieczona


Szynka peklowana pieczona to propozycja na świąteczny stół.

Można ją podać na ciepło po upieczeniu jako sztukę mięsa na świąteczny, rodzinny obiad lub schłodzoną jako zimną przystawkę i wędlinę na kanapki.

Taka szybka będzie pięknie się prezntowała na świątecznym stole, zachwycicie gości kulinarnym kunsztem.

Nic mylnego, szynka nie wymaga od nas jakichkolwiek zdolności kulinarnych, jest bardzo prosta w przygotowaniu i nie wymaga od nas zbyt dużego zaangażowania.

Dzięki niewielkiemu dodatkowi soli peklowej mięso po upieczeniu będzie miało różowy kolor.

Mięso zapeklowane w solance z dodatkiem przypraw i ziół nabierze aromatu, głębokiego smaku i skruszeje, a po upieczeniu będzie miękkie i rozpływające się w ustach.


W moich przepisach 1 szklanka ma objętość 250 ml, 1 kostka masła to 200 g, a 1 łyżka (15 ml) lub łyżeczka (5 ml) jest domyślnie płaska, chyba że podam inaczej, np. kopiasta.

Warzywa i owoce ważymy po obraniu i wypestkowaniu, czyli części jadalne, natomiast konserwowe po odsączeniu z zalewy. Jeśli jemy ze skórką wtedy ważymy ze skórką.



Składniki na szynkę peklowaną pieczoną:

  • 2,5 kg szynki wieprzowej
  • 50 g soli morskiej
  • 30 g soli peklowej
  • 5 listków laurowych
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 1 łyżka grubo roztartego w moździerzu pieprzu czarnego
  • 1/2 łyżki gorczycy białej
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry
  • 1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
  • 4 ziarna owocu jałowca
  • 2 goździki
  • 6 ząbków czosnku w łupinach

glazura do szynki:

  • 2 łyżki musztardy sarepskiej
  • 1 łyżka miodu płynnego
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego


Jak przygotować szynkę peklowaną pieczoną:

Zaczynamy od przygotowania zalewy, w której będziemy peklować szynkę.

Do dużego garnka przekładamy sól, sól peklową, listki laurowe, ziele angielskie, pieprz, gorczycę, kolendrę, rozmaryn, jałowiec, goździki i całe ząbki czosnku wraz z łupinkami.

Wlewamy zimną wodę, tyle, aby szynka była przykryta, mieszamy, aby sól się dobrze rozpuściła.

Do solanki wkładamy dobrze schłodzoną surową szynkę.

W razie potrzeby dolewamy zimniej wody.

Przenosimy w chłodne miejsce lub do lodówki.

Codziennie szynkę obracamy na drugą stronę, aby równomiernie się peklowała.

Szynkę peklujemy przez minimum od 3-10 dni.

Zapeklowaną szynkę wyjmujemy z solanki, odcedzamy i dobrze osuszamy papierowymi ręcznikami.

Szynkę przekładamy na deskę i obwiązujemy bawełnianym sznurkiem, aby zachowała ładny kształt.

W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180°C.

Przygotowujemy glazurę do szynki.

W miseczce łączymy musztardę z miodem i koncentratem, a następnie smarujemy dokładnie szynkę z każdej strony.

Szynkę przekładamy do naczynia, w którym będziemy ją piekli, wlewamy około 1/2 szklanki wody.

Szynkę wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 2,5 godziny (przyjmuje się zasadę, że 1 kg mięsa pieczemy przez 1 godzinę).

Po tym czasie szynkę wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na 10 minut, aby odpoczęła, a soki z mięsa nie wypłynęły, gdyż stanie się sucha.

Po tym czasie szynkę możemy pokroić i podać na ciepło jako sztukę mięsa do obiadu.

Oczywiście uprzednio zdejmujemy sznurek.

Natomiast jeżeli chcemy szynkę podać na zimno, jako wędlinę na kanapki, wówczas odstawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie przenosimy do lodówki do schłodzenia na całą noc.

Przed krojeniem zdejmujemy sznurek.

Dobrze schłodzoną szynkę będziemy mogli pokroić w ładne, cienkie plastry.

Smacznego!

******
kalorie (kcal): 127 kcal (100 g)
białka (B): 20,0 g
tłuszcze (T): 4,6 g
węglowodany (W): 1,6 g    błonnik: 0,17 g
******

Informacje dotyczące wartości odżywczych zostały obliczone na podstawie użytych składników. Wartość odżywcza zależy od użytych składników przez Ciebie, więc należy traktować je jedynie jako przybliżone.