
Lubicie ogórki małosolne?
Pewnie, kto ich nie lubi.
Wystarczy kilka składników, by w ciągu 2-3 dni wyczarować takie smakołyki.
Najlepiej oczywiście nadają się ogórki z własnego ogródka, bez nawozu i innych środków, które niestety sprawiają, że ogórki często nie wychodzą i po prostu się psują.
Miałam kilka lat temu taki incydent. Na działce jeszcze nie było naszych ogórków i postanowiłam kupić na ryneczku. Oczywiście ogórki nie wyszły, już po 2 dniach śmierdziały, woda była jak z bajorka, a ogórki zgniły, to było coś okropnego. Po kilku dniach będąc na ryneczku, powiedziałam co myślę o sprzedawanych ogórkach, a pani wcale nie była ani oburzona, ani zdziwiona, wręcz przyznała mi nawet rację, że ogórki są bardzo złej jakości i są bardzo nawożone, i że miała kilka skarg klientów.
Oto mój niezawodny przepis na pyszne i chrupiące ogórki, które zawsze wychodzą, pod warunkiem, że ogórki będą ze sprawdzonego źródła, a najlepsze oczywiście z własnego ogródka. Ja mam to szczęście, że wszystkie składniki na ogórki małosolne mam z działeczki rodziców.
Składniki na ogórki małosolne:
- 2 kg ogórków
- 3 litry wody (można użyć źródlanej lub przegotowanej i ostudzonej, niektórzy przygotowują z zimnej kranówki)
- 3 łyżki soli kamiennej
- 1 główka czosnku polskiego
- 4 szt. kopru z baldachimami
- 2 liście chrzanu
- kawałek korzenia chrzanu
- 5-6 liści z czarnej porzeczki – opcjonalnie
Jak przygotować ogórki małosolne:
Ogórki powinny być świeżo zerwane i zielone, nieuszkodzone i dość małe.
Ogórki dokładnie myjemy w zimnej wodzie.
Przygotowujemy solankę z 3 litrów wody i 3 łyżek soli (na większą ilość solanki proporcje to: na 1 litr wody jedna płaska łyżka stołowa soli).
Na dno naczynia do kiszenia układamy liść chrzanu, 2 kopry, kawałek korzenia chrzanu i 2 ząbki czosnku.
Delikatnie układamy ogórki, przekładając je czosnkiem, kawałkami chrzanu oraz liśćmi porzeczki.
Na wierzch układamy pozostały koper i liść chrzanu, a także czosnek i korzeń chrzanu.
Całość zalewamy solanką.
Odstawiamy w zaciemnione miejsce.
Po 2-3 dniach ogórki będą już gotowe do spożycia.
Smacznego!

*Przepis ten został pierwotnie opublikowany w lipcu 2012 r. Zdjęcia zostały zaktualizowane, a tekst zmodyfikowany o dodatkowe informacje i wstęp.