
Jutro “Tłusty Czwartek”.
Zapraszam na proste i szybkie do zrobienia faworki.
U mnie w domu rodzinnym często nazywaliśmy je chrustami.
Robię je od wielu lat – zawsze cieniutkie, z pęcherzykami powietrza, bardzo chrupiące.
To przepis sprawdzony i niezawodny, zawsze wychodzą idealne.
Robię chrusty z tego przepisu w zasadzie odkąd pamiętam, tzn. od dziecka.
Aby chrusty wyszły bardzo chrupiące i z mnóstwem bąbelków (pęcherzyków powietrza), trzeba trzymać się trzech prostych zasad.
Po pierwsze – przede wszystkim mąkę i cukier puder przesiewamy przez sito, co napowietrzy składniki i pozbędziemy się ewentualnych grudek.
Po drugie – dobrze wyrabiamy ciasto i kilka minut wybijamy wałkiem, co gwarantuje chrupkość i mnóstwo pęcherzyków powietrza.
Po trzecie – bardzo cieniutko wałkujemy, jak najcieniej się da.
Składniki na faworki:
- 300 g (2 szkl.) mąki pszennej tortowej
- 4 żółtka
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 szczypta soli
- 4-5 łyżek gęstej, kwaśnej śmietany
- 1 łyżka octu lub spirytusu
- tłuszcz do smażenia
- cukier puder i cukier waniliowy do posypania
Jak przygotować faworki:
Mąkę przesiewamy z cukrem pudrem i solą na stolnicę. To ważne, aby napowietrzyć składniki i pozbyć się ewentualnych grudek.
Następnie po środku kopczyka robimy dołek i dodajemy żółtka, śmietanę oraz ocet lub spirytus.
Składniki mieszamy, a następnie zagniatamy ciasto jak na pierogi – jednolite i dość gęste.
Dokładnie wyrabiamy ciasto, a następnie składamy i wybijamy wałkiem by się napowietrzyło. Czynność powtarzamy kilka razy przez około 10 minut. To ważne, bo w ten sposób faworki będą bardzo chrupiące i z pęcherzykami powietrza. Natrudzimy się, ale zobaczycie sami, że warto!
Ciasto przekładamy do woreczka foliowego i odstawiamy na co najmniej 30 minut (najlepiej na 1 godzinę) do wypoczęcia.
Ciasto wałkujemy najcieniej jak się da, to ważne, wtedy po usmażeniu będą bardzo chrupiące i delikatne.
Radełkiem lub nożem kroimy pasy o długości ok. 10-12 cm, szerokości 2-3 cm, ukośne na końcach.
Nacinamy wzdłuż przez środek, przez otwór przekładamy jeden koniec i przeciągamy.
Faworki wkładamy na rozgrzany tłuszcz i krótko smażymy (po ok. 30-60 sekund) z obu stron na złoty kolor.
Po usmażeniu układamy na ręczniku papierowym do osączenia z tłuszczu.
Posypujemy cukrem pudrem lub cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym.
Smacznego!